Artykuły

Archeologia » Piramidy w Bośni
Opublikował: 10 Listopada 2009:
Bośniacka Dolina Piramid - 2005: odkrycie stulecia Jakowienko Maksim

Obrazek

W 1994 r. obok miasta Wisoko, oddalonego o 22 km od Sarajewa, stolicy Bośni i Hercegowiny, miały miejsce działania bojowe pomiędzy Serbami i bośniackimi muzułmanami. W czasie ostrzałów artyleryjskich mieszkańcy miasta słyszeli dziwny zgiełk i « wibracje », które szły od góry Wisoczica, tak jakby wewnątrz niej była pustka.

Przez stulecia ta góra w Bośni była okryta aureolą podań i tajemnic. Mieszkańcy Wisoko w ciągu wielu pokolenia wykorzystywali dla ozdoby fasad swych domów i ogrodzeń zręcznie obrobione kamienie z dziwnymi deseniami, jakie znajdowali w okolicach góry.

Obrazek

Ale do głębszych rozmów o tajemniczej górze i tak nie dochodziło, dopóki latem 2005 r. do Wisoko nie przyjechał Semir Osmanagicz, niezależny badacz który poświęcił 15 lat na badania piramid Ameryki Łacińskiej. W sierpniu 2005 r. po dokonaniu pierwszych badań gruntowych Osmanagicz dokonał zuchwałego przypuszczenie, że góra Wisoczica to nic innego niż ogromna piramida o wysokości w 220 metrów!

Piramidy w Bośni - 2006: podsumowanie pierwszego lata rozkopów

Dokładnie podzielone badania i rozkopy w Wisoko (Visoko) zaczęły się 14 Kwietnia 2006 r. gdy dziesiątki wolontariuszy, ku utrapieniu Wisoczicy, przystąpiły w kilku punktach do wykopalisk. Co kilka dni pod metrową warstwą ziemi odkrywano ogromne, połączone ze sobą ociosane bloki. Sensacja następiła jednak gdzie indziej. Na kamienne płyty zaczęto natrafiać na wszystkich stronach Wisoczicy. Fotografia lotnicza świadczyła o «geofizycznych anomaliach»: dwie strony góry były absolutnie proste i tworzyły równe kąty. Fotografię od towarzyszy i z helikoptera uzupełniły nowe argumenty na rzecz istnienia najwyższej i pierwszej piramidy Europy.

Obrazek

Góra Wisoczica nazwano Piramidą Słońca, od jej podobieństwa do meksykańskich piramid, z którymi, oprócz obciętego wierzchołka, ma ona wiele wspólnego.

Obrazek

Pewni archeolodzy z Europy nader sceptycznie odnieśli się do wykopalisk i samej idei piramidy w Bośni, do tego żaden z nich nawet nie raczył odwiedzić Wisoko. Ale z każdym dniem przybywało zwolenników Osmanagicza. Dwa znanych uczonych z Egiptu: geolog Barakat i archeolog el Chadidi uznali, że kamienne bloki, którymi wyłożono całą Piramidę Słońca są nader starego i co najważniejsze - sztucznego pochodzenia. Posiadające długość od 2 do 3 metrów bloki przedstawiają sobą beton, którego skład mieszaniny w istotny sposób różni się od współczesnego. Wersję o betonie potwierdził szereg instytutów w Bośni, wśród nich min. Instytut Budowlany Instytut w Sarajewie. Instytut Geodezji w Bośni wydał sensacyjne oświadczenie, że wszystkie 4 strony piramidy są zorientowane wg. Stron świata, do tego strona północna jest zwrócona ku gwieździe polarnej. Wiadomo, że piramidy w Egipcie i w Meksyku również są tak zorientowane.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dalsze badania z pomocą radaru i technologii zdjęć termicznych ujawniły nowe « geologicznie anomalne strefy » na krańcach miasta Wisoko. Okazały się nimi być trzy piramidalne wzgórza piramidalnej formy, gdzie w pierwszych dniach wykopalisk odnaleziono kamienne bloki sztucznego pochodzenia.

Obrazek

W obliczu tego, w maju 2006 r. światu dowiedział się o odkryciu nowych piramid: Księżyca, Smoka i Miłości (nader romantyczne nazwy), a dodatkowo także o tym, że nie wpisują się one w znane nam rozumienie piramid w tym, że, są one wzgórzami naturalnego pochodzenia, którym starożytni architekci nadali piramidalną formę wykładając ich ściany sztucznymi płytami i licznymi tarasami.

Obrazek

Na wyżynie wokół piramidy Księżyca równo położono jednakowe kamienne płyty, bardzo przypominające współczesną miejską kostkę.

Obrazek

Jeszcze większe spory rozgorzały co do o wieku piramid i ich budowniczych. Semir Osmanagicz, przekonany zwolennik historii alternatywnej, w czasie pierwszych dni wykopalisk ocenił wiek tych piramid na 10-12 tys. lat, ale najbardziej oburzające dla oficjalnej archeologii było jego oświadczenie na temat budowniczych tych prehistorycznych rzeźb – Atlantów lub Hyperborejczyków, co do których istnienia Osmanagicz nie ma wątpliwości.

Obrazek

Ku zdziwieniu sceptyków uczeni ustalili, zgodnie z ewidencją miejscowego klimatu, wiek warstwy gruntowej którą były pokryte wszystkie piramidy na 8-12 tys. lat, gdzie 1 cm gruntu tworzył się w ciągu każdych 200 lat i osiągnął do naszych czasów od 40 cm do 1.5 metra głębokości. Ale mało kto wyciągnął właściwe wnioski z tej laboratoryjnej oceny wieku która ujawniła nam od ilu tysiącleci te piramidy są porzucone, wnioski które mówią nam, że data mogły one zostać wzniesione znacznie wcześniej niż tylko 10 tys. lot p.n.e.! (Dowody mówią nam jedynie, że kompleks porzucono do 12 tysięcy lat temu, nikt nie wie jak długo je budowano i jak długo były one użytkowane – przyp. tłum.)

Obrazek

Kolejnym dowodem są wykopaliska w miejscach połączenia stron piramid, które pokazały obecność równych kątów, tzw. "żeber", które nie mogły powstać naturalną, geologiczną drogą i do tego na 3 obiektach naraz.

Obrazek

Do jesieni stworzono projekt pełnego oczyszczenia jednej strony piramidy Słońca i dwóch "żeber", jego wykonanie przewiduje się na koniec 2008 r. Może się jednak okazać, że będzie to bardzo długie, dla oczyszczenia jednej strony piramidy potrzeba usunięcia tysięcy ton gruntu, pracy setek wolontariuszy i ogromnych nakładów pieniężnych. Jak widać na fotografiach, piramidy zarosły drzewami i trawą co nader utrudnia prowadzenie prac. Ładowane gruntem wozy wolontariusze spuszczają w nizinę pod dużym nachyleniem; ze zrozumiałych względów użycie do wykopalisk ciężkich maszyn jest niemożliwe ze zrozumiałych względów.

Obrazek

Z natarciem zimy w 2006 r. wykopaliska wstrzymano do wiosny 2007 r. ale oczyszczenie otwartych w Maju tunelów nie ustawała i zimą. Wejścia do tuneli odkryto kilka kilometrów od piramid i wszyscy są przekonani się, że biegną one wokół ich podstawy. Tunele są na wysokości ludzkiego wzrostu i w miarę ich zbliżania się do piramid ich ściany nabierają coraz gładszego wyglądu, a na ich dnie prześwituje dobrze zachowana kamienna wykładzina.

Obrazek

W Czerwcu w tunelu znalezionym duży gładki kamień z pismem, przypominającymi symbole runiczne oraz współczesne litery E i Y. ale najbardziej niewytłumaczalna jest nieobecność martwych zwierząt i owadów w tunelu: logicznie rzecz biorąc w tych pustych przestrzeniach powinny zamieszkiwać gryzonie, żuki itd., gatunki ziemne powinny były pozostawić swe ślady, ale takowych nie ujawniono.

Obrazek

Po odezwie do archiwów i Ministerstwa Obrony upadły przypuszczenia sceptyków o budowie tych tuneli w średniowieczu lub w czasie wojny 1992-1995 ponieważ nie ma o nich historycznych wzmianek w archiwach, wojskowi także odrzucili hipotezę o swym udziale. Nie potwierdziły się też pogłoski o budowie tunelów wojennych NATO. Tunele te mogą prowadzić ku wewnętrznym pomieszczeniom (salom) piramid.

Obrazek

W ciągu roku małe, prowincjonalne miasteczko Wisoko odwiedziło 250 tys. turystów z całego świata. Archeolodzy, geolodzy, niezależni naukowcy i badacze z Austrii, Egiptu, Turcji, Serbii, Włoch, USA, Anglii, Niemiec, Francji, Jordanii, Syrii przyjeżdżali w Wisoko by poprzeć Osmanagicza i jego sensacyjne odkrycie, zaprzeczyć mu, albo nawet oczernić. Światowa społeczność naukowa podzieliła się na dwa obozy, tych którzy uznają fakt obecności piramid w Bośni i na tych, dla których one nie istnieją. Z każdym miesiącem tych ostatnich jednak ubywa.
Od Władywostoku do Bośni jest ponad 13 tys. km i, wydawałoby się, że nie ma pomiędzy nimi żadnego związku, gdyby nie góra Pidan, która, jak i piramidy w Wisoko, leży na tym samym 43 stopniu szerokości Północnej, co potwierdza teorię o wzajemnych związkach megalitycznych urządzeń na całym świecie.

Piramidy w Bośni - 2007: Niezaprzeczalne dowody

Wiosną 2007 roku Park Archeologiczny bośniackich piramid odwiedziło 250 tys. turystów z całego światła, fotografa piramidy Słońca weszła na listę 10 najlepszych fotografii 2006 r. pisma National Geographic. Kanały Informacyjne większości krajów świata powiadomiły o odkryciu piramid w Bośni. Semir Osmanagicz został bohaterem dla milionów i jednym z najbardziej rozpoznawanych ludzi w Europie.

Obrazek

Małe europejskie państwo Bośnia i Hercegowina, jeszcze 12 lat temu rozdzierane przez krwawą wojnę domową, znalazło jeszcze jedną powód by się połączyć i zapomnieć o potwornościach przeszłości, jest nim prawo do nazywania swego kraju ziemią wielkich piramid.

Obrazek

Drugi rok wykopalisk zaczął się w Kwietniu chociaż w tunelach prace nie ustawały i zimą. Rejon badań otoczył pięć piramid, rejon naokoło i duży kompleks tuneli. Jak i w 2006 r. zastosowano taktykę wykopalisk punktowych: na każdym obiekcie (z wyjątkiem tuneli) odsłonięto różne odcinki stanowisk dla drobiazgowego ich studiowania. Metodyka ta pomaga ocenić całą kolosalność tego kompleksu, dać niezbitych dowody sceptykom a także utworzyć makiety i mapy wykopalisk na następne lata.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

W Maju znaleziono wiele kamiennych konstrukcji sztucznego pochodzenia (stworzonych przez człowieka) z ornamentami, a także zagadkowe linie i pasma, przypominające wyżłobienia na kamiennej okładzinie. Skoro ornament na niedużych kamiennych płytkach był częścią dekoracyjnej okładziny piramidy, to linie te nie ulegają wątpliwości, są one świadectwem nieznanej dotąd kultury.

Obrazek

Znaleziono też wtedy dobrze zachowane i gładko wypolerowane wielotonowe płyty na wzgórzu Wratnica (Vratnica), które, nie posiadając piramidalnej formy stanowi złożoną konstrukcję z kamienno-betonowych bloków, identycznych z tym, które znajdują się na pobliskich piramidach. Wratnica stanowi prehistoryczny kompleks świątynny lub pałacowy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

W Czerwcu wokół odkrycia rozgorzały kolejne spory: grupa kulturoznawców i archeologów z Bośni i Europy wystąpiła za przerwaniem wykopalisk ponieważ ich dalsze prowadzenie może wyrządzić szkodę średniowiecznym pomnikom Wisoko. Za wypowiedziami tymi stało archeologiczne lobby, które od samego początku było sceptycznie nastawione do samego faktu obecności piramid w Bośni. "Gabinetowi archeolodzy" jak ich nazwał Osmanagicz, pojawili się na 15 minut w Parku Archeologicznym, tylko po to by złożyć oświadczenie o nieobecność piramid w Bośni. Ciekawie, czy naprawdę wszyscy wielcy archeolodzy dokonywali swych odkryć w ciągu 15 minut?!

Obrazek

Dużym zwycięstwem była pomoc rządu Bośni i Hercegowiny, a następnie i samego prezydenta kraju, który odwiedził Park Archeologiczny i wyodrębnił ustawę w budżecie dla świadczenia pomocy materialnej w wykopaliskach.
Ale największych naukowych odkryć i oświadczeń dokonano w drugiej połowie lata. W Lipcu do Parku Archeologicznego przylecieli dwaj rosyjskich uczeni z Rosyjskiej Akademii Nauk RAN: dyrektor Instytutu Ziemi im. Szmidta, były uczestnik kosmicznego projektu « Apollo », światowej sławy specjalista w dziedzinie badania piramid metodą geofizyczną metodą, akademik Oleg Borysowicz Chawroszkin i specjalista Instytutu Ziemi im. Szmidta w dziedzinie anomalnej sejsmologii geofizyki, profesor Władisław Cypłakow.

Będąc na miejscu wykopalisk O. B. Chawroszkin dokonał sensacyjnego oświadczenia: "przed nami są kamienne bloki nie naturalnego, lecz sztucznego pochodzenia". Tak po raz pierwszy rosyjscy uczeni potwierdzili fakt obecności piramid w Bośni. Wziąwszy próbki do badania w Moskwie, uczeni potwierdzili wiarygodność odkrycia piramid i nadali Parkowi Archeologicznemu większy status naukowy.

Jesienią 2007 r. przedstawiono społeczeństwu sprawozdanie naukowe « Pola i sygnały sejsmiczno akustyczne rejonu Wisoko: tunele, kształty piramido podobne ».

"Opis rejonu Wisoko i piramidopodobnych górskich wykształceń dany w referacie S. Osmanagicza. Jak pokazało doświadczenie badań piramid egipskich jako systemów geofizycznych, ich pola sejsmiczno akustyczne są wysoce informacyjne. Nowe dane otrzymano z zapisów sejsmicznych pól i sygnałów w tunelach KTK i w pobliżu piramidy Słońca, a także przy studni (piramida Księżyca). Określone prędkości sejsmiczne podścielających warstw górskich oraz analiza widmowa szumów wskazują na możliwe istnienie ukrytych jam. Aktywna i bierna sejsmika wszystkich piramidopodobnych budowli ujawniła ich pewne właściwości częściowo podobne do egipskich piramid: emisje sejsmiczno akustyczne, nieznaczne ogniskowanie sygnału po trasie podstawa-wierzchołek; stały komplet częstości widmowych szczytów. "
W Sierpniu egiptolog i piramidolog Nabil M. A. Swielim (Dr. Nabil M.A. Swelim) z Kairu, znany na całym świecie z tego, że otworzył cztery piramidy w Egipcie w tej liczbie 20-metrową piramidę, Aba Rawasz, po długiej pracy na wykopaliskach rozkopach oświadczył:
"W Wisoko macie największe piramidy na świecie, których zdumiewające i złożone architektoniczne wykonanie posiada ogromne znaczenie dla całego świata."

Obrazek

W miesiąc po zakończeniu wykopalisk przy podstawie piramidy Księżyca, gdzie wcześniej jeszcze nie prowadzono wykopalisk na głębokości jednego metra odsłonięto dobrze zachowane kamienny chodnik który tarasami wznosi się do samej piramidy. A w świątynnym kompleksie Wratnicy odkryto nowe kamienne bloki, silnie przypominające bloki, z których zbudowano wielkie piramidy egipskie.

Obrazek

27 października, oprócz prac w tunelach, zakończył się drugi sezon wykopalisk piramid w Wisoko. Na koniec z 2007 r. Park Archeologiczny odwiedziło ponad 400 tys. ludzi z 80 krajów świata. Ambasadorzy Włoch, Austrii, Niemiec, Egiptu, Syrii, Jordanii, Polski, Chorwacji, Serbii i Grecji w Bośni i Hercegowinie odwiedzili miejsca wykopalisk, wykazawszy w imieniu liderów swoich państw duże zainteresowanie odkryciem piramid. Ambasador Chin dwa razy przyjeżdżał do Wisoko by spotkać się z Semirem Osmanagicem.

Piramidy w Bośni - uczeni przeciwko zdrowemu rozsądkowi
Semir Osmanagic

"Bośniacka dolina piramid" jest i będzie, z powodu swego unikatowego charakteru, ważnym egzaminem dla uczonych i turystów ze wszystkich zakątków Ziemi. Żeby otworzyć wszystkie tajemnice, potrzebujemy doświadczenia, wiedzy i kreatywności otwartych na niepoznane ludzi. Ale zanalizujmy tu razem pewne z reakcji tych ekspertów społeczności naukowej, które wśród pierwszych wyrazili swój stosunek do projektu odmówiwszy przeprowadzenia jakiegokolwiek rodzaju badań.
Profesor Garrett G. Fagan z Amerykańskiego państwowego uniwersytetu Pennsylwanii stwierdził w londyńskiej gazecie Times: "wykopaliska zniszczą archeologiczne pomniki Wisoko. To tak jakby ktoś dał pozwolenie zrównania z ziemią Stonehenge by znaleźć pod ziemią zagadkowe labirynty straconej starożytnej mądrości ".
Profesor Garrett, znany jako "obrońca tradycyjnej archeologii" prowadzi prawdziwą krucjatę przeciwko nowej i świeżej wiedzy w archeologii. Bez żadnego szacunku napada na niezależnych badaczy w rodzaju Mr. Grahama Hancocka, nazywając ich swoim ukochanym określeniem "pseudoarcheolog". (Ironicznie sam jest podręcznikowym przykładem takiego pseudoarcheologa – przyp.tłum.)

Zaskakujący artykuł w Times profesora Garretta pojawił się 15-go Kwietnia 2006 r., gdy tylko rozpoczęliśmy wykopaliska na piramidzie Słońca. Miesiąc później, Federalne Ministerstwo Kultury ukształtowało grupę ekspertów, którzy potwierdzili, że miejsce prowadzenia wykopalisk mieści się setki metrów od średniowiecznego miasta Wisoki i ani trochę nie grozi jego archeologicznemu pomnikowi architektonicznemu.
Czy profesor Garrett wystosował przeprosiny dla naszego Funduszu, w Times w Londynie albo dla całej społeczności? Nie, nie zrobił tego. Co się stało z jego moralną i naukową uczciwością?
Profesor archeologii Kurtis Runniel, specjalista w dziedzinie historii starożytnej Bałkanów i Grecji na uniwersytecie Bostońskim, oświadczył: "Półwysep Bałkański i jego łańcuch gór w okresie między 27 000 a 12 000 lat temu był pokryty lodowcem … w regionie panował bardzo zimny i suchy klimat …", - w ten sposób, specjalista chce podkreślić, że przy danych klimatycznych warunkach w centralnej Bośni niemożliwy był rozwój społeczeństwa do tego stopnia by zbudowało ono piramidy.
Ale jest jeden fakt który każdy może sprawdzić samodzielnie: po pierwsze, obecne terytorium Bośni i Hercegowiny nigdy nie zostało pokryte lodowcem w czasie ostatniego okresu lodowcowego. Wszystkie terytoria mieszczące się na północ od Austrii (Niemcy, Polska i państwa skandynawskie) były już częściowo pokryte przez lodowiec, a Bośnia i Morze Adriatyckie pozostawały wolne od lodu. Po drugie, Półwysep Bałkański był nie tylko wolny od chłodu ale też nader sprzyjający z klimatycznego punktu widzenia. Średnia temperatura była tylko do 5 stopni niższa niż dziś. Więc nie należy się dziwić dlaczego Bałkany stawały się obronną kulturalną oazą Europy.
(Z tym, że nawet te wspomniane epoki lodowcowe są naukowym mitem co doskonale wyjaśnia w swych książkach Hans Joachim Zillmer – przyp. tłum.)
Profesor Anthony Charting, prezydent Europejskiego Stowarzyszenia Archeologów, w swym liście do redaktorów pisma ‘Połowa gry’ (Time) opisuje hipotezę Osmanagicza o istnieniu piramid jako "absurdalną" i "wprowadzającą w błąd" i wyraża swą troskę o bośniackie dziedzictwo kulturowe, znajdujące się w niebezpieczeństwie rabunku i niedozwolonych badań (tj. w niebezpieczeństwie z powodu rewelacji z zakresu piramid. - dopisek tłumacza).
(Oczywiście zmasakrowanie irackich muzeów i stanowisk archeologicznych na równi z populacją tego kraju, nie mówiąc już o samym rozbiorze Jugosławii już Chartingowi nie przeszkadzało – przyp. tłum.)
Profesorze Charting, proszę spojrzeć na trochę lepszą fotografię lotniczą bośniackiej piramidy Słońca. Piramida posiada formę geometryczną. Czy przypomina to wam cylinder, koło, nieprawidłowe wzgórze czy też, utworzoną przez cztery trójkąty piramidę? Dlaczego powinniśmy nazywać "absurdalnym" to co można dostrzec na własne oczy? Wzgórze Wisoczica (Visocica hill), czy też raczej "Bośniacka piramida Słońca" staje się piramidą.

Obrazek

Spójrzmy na topograficzną i satelitarną mapę, pokazującą trzy strony piramidy (wschodnią, północną i zachodnią). Myślę, że to powinno wystarczyć by przyciągnąć powszechną ciekawość, włączając w to waszą.

Obrazek

Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie cztery strony "Bośniackiej piramidy Słońca" są zorientowane według czterech kierunków świata (tak jak największe piramidy świata), dla każdego studenta staje się jasne, że mamy tu do czynienia z wartościową hipotezą, a nie z "absurdem" na jaki ktoś pragnie liczyć.
Trwająca krytyka naszego badania, jako próby rabunku, niesprawdzonego albo nie zaaprobowanego projektu, była w całości bezpodstawna. Dlatego że Fundusz codziennie zawiadamia światową społeczność o biegu spraw na wykopaliskach, o referatach i sprawozdaniach. Tu nie ma żadnego "rabunku", tu jest nauka i badanie. Być może dla Chartinga (i innych) nasza koncepcja otwartego badania jest bardzo niewygodna? My rozumiemy, że Bośniacka dolina piramid - to część światowego dziedzictwa kulturowego a nie własność prywatna nijakiej elity naukowej. Drzwi są u nas otwarte dla każdego, powitamy wszystkich nie pobierając pieniędzy w ramach opłaty za wstęp.

Robert Schoch, profesor Nauk Przyrodniczych w college'u Wiedzy Ogólnej Uniwersytetu Bostońskiego, doszedł do wniosku, że "na każdy dowód p. Osmanagicza na obecność artefaktów jest wyjaśnienie geologiczne".
A teraz spojrzyjmy bliższy na następujące przykłady, które pomogą podjąć lepszą decyzję w stosunku do tego komu i w co wierzyć. Czy powinniśmy wierzyć amerykańskiemu geologowi, znanemu w archeologicznej społeczności ze swej teorii dotyczącej do najstarszego wieku Sfinksa czy też zdrowemu rozumowaniu.

Zaczniemy od przedstawiania zdjęcia kamiennych bloków, rozmieszczonych po północnej stronie "Bośniackiej piramidy Słońca". Z pozycji obserwatora można zobaczyć, że przed nami leży prostokątna forma geometryczna z prostą i równą ze wszystkich stron powierzchnią, każda z nich pochyla się pod kątem 90 stopni. Połączenie bloków tworzy linię prostą. Widoczne cztery poziomy kamiennych bloków, ogólna metoda do budowy monumentów. Kto to wszystko stworzył? Oczywiście ludzie a nie Matka Przyroda. Zgodnie z końcową analizą wydziału budowlanego r. Tuzla, wynika, że mamy tu do czynienia z wysokiej jakości materiałami budowlanymi.

Obrazek


Spójrzmy teraz na kamienne bloki tarasu, znalezionego na południowej stronie "Bośniackiej piramidy Księżyca". Na wierzchołku piramidy Księżyca można wyraźnie zobaczyć różne kamienne poziomy z falującą erozją na powierzchni, tak jak na kamiennych blokach, znalezionych na innych odcinkach piramidy; na dole prehistorycznej budowli odkopaliśmy duży kamienny blok z betonu wysokiej jakości. Pomiędzy kamiennymi poziomami i tu i tam pomiędzy blokami znaleźliśmy materiał łączący. Zgodnie z analizą fizyczną, chemiczną i makroskopową wspomniany materiał był identyczny w swoim składzie, co daje dowód na to, że obie struktury (piramidę Słońca i piramidę Księżyca) zbudowano w mrokach dziejów i na to, że ich budowniczowie najbardziej wykorzystali tę samą metodę budowlaną i materiał w tym samym czasie.

Obrazek

U podnóża piramidy jest pionowa kamienna ściana. Została ona odgrzebana spod metrowej warstwy ziemi w północno-zachodniej części piramidy Księżyca. Poziom piaskowca jest rozmieszczony bezpośrednio wyżej poziomu pionowej ściany.

Obrazek

I tak jeszcze raz pytamy profesora Schocha: Zbudowali to ludzie czy Matka Przyroda?

Tysiące ludzi miały możliwość upewnienia się, że ogromne i masywne kamienne bloki, część tarasu, rozmieszczonego na zachodniej części piramidy Księżyca – są wynikiem ludzkiego działania. Więc dlaczego doktor Schoch oświadcza, co ta dzieło Matki Przyrody?

Obrazek

Paul Heinrich - geolog Luizjańskiej geologicznej służby Luizjańskiego państwowego uniwersytetu mówi: "przypomina to wzgórze, zestawione z pochylonych płyt kamiennych. Naturalne pochodzenie przeważających piaszczystych kamieni połączonych razem zespół Osmanagicza interpretuje jako odrębne bloki budowlane piramidy … "
I dalszy ciąg … "inne nieprawdopodobne interpretacje Osmanagicza", - kontynuuje Heinrich, - "… rozchodzą się na pochodzenie sferycznych kamieni, posiadających formę sztucznie zrobionych kamiennych kul, i na tak zwane tunele, które, słowami Osmanagicza, pojawiają się jako część odkrycia …". Heinrich kontynuuje: "… Osmanagicz dołącza do swego odkrycia stare szyby (górnictwo w tym obwodzie odbywa się od 1000 lat) albo jaskinie …", - kończąc słowami: "Lepszej analogii nie mogę temu nadać, - Chimera: mitologiczne stworzenie, zebrane w jednolite z różnych części. Niezwiązane między sobą składniki, w danym przypadku - dzieła naturalne i sztuczne, błędnie zebrane razem ".

Kiedy czytam tego rodzaju twierdzenia, w mojej głowie pojawia się zawsze jedno pytanie: ile najważniejszych archeologicznych miejsc na całym świecie ogłoszono formacjami naturalnymi dzięki takim właśnie "ekspertom"?

Czy naprawdę u nikogo nie powstała myśl by wcześniej zwrócić się do murarzy, którzy codziennie pracują z materiałem budowlanym, przed dojściem do wniosku o naturalnym lub sztucznym pochodzeniu kamiennych płyt? Na naszym obszarze są dziesiątki murarzy i każdy z ich potwierdził, że znaleziony materiał to bez wątpienia beton. Końcowe wyniki, potwierdzające teorii sztucznego pochodzenia kamiennych bloków udzielił wydział budowlany r. Tuzla (GIT), po przeprowadzeniu debaty z zakresu różnych wzorów w położeniu (piramidy Słońca i piramidy Księżyca). Doktor Heinrich powinien posiadać nadzwyczaj świetny wzrok, by dojść do tak poważnego wniosku, że:
"sprasowane kamienne warstwy uformowały się pod wpływem wód podziemnych …", do tego, nie odwiedziwszy samego obiektu! Do przeciwnych wniosków doszło GIT z Tuzły i egipski geolog, Dr. Aly Barakat. Ali Barakat spędził na piramidach ponad pięć tygodni i całkowicie się zgadza z ekspertami z Tuzły w tym, że materiał łączący materiał i kamienne płyty są bardzo podobne do materiału który był wykorzystywany przy budowie staroegipskich kompleksów świątynnych.
Profesor Heinrich mówi, że "tak zwane tunele …" - , które odkryłem, mogą być "tylko przypadkowymi tworami ...". Tunele nie mogą być "tak nazywane"! Jeżeli tylko uciekłby się do dobrze znanej metody, polegającej na odwiedzinach stanowisk archeologicznych miejsc, to zobaczyłby że system tuneli rzeczywiście istnieje. Układa się on w podziemne skrzyżowania pod kątem 45 i 90 stopni i w wyjścia wentylacyjne, zapewniające przybycie świeżego powietrza. Wszystko to jest oznakami tego, że stoimy tu przed złożonym i ważnym prehistorycznym kompleksem.
Ale Heinrich zdecydował już, że "tak zwane tunele … to stare szyby albo naturalne jaskinie …". Błędne przypuszczenie o "szybach" zostało już wielokrotnie odrzucone przez grupę ekspertów z Zenicy, Briecy i Banowiczi, którzy już w Kwietniu 2006 r. stwierdzili że to nie szyb lecz tunele, zbudowane przez ludzi dla nieznanych celów. W uzupełnieniu, chciałbym przypomnieć wszystkim o naszej teorii że kompleks tuneli łączy między sobą wszystkie piramidy doliny rzeki Wisoko.

Poniżej widzimy dzieci z Wisoko w "norze", w samym wejściu do tunelu które było znane już od dziesięcioleci, co dowodzi, że to nie Osmanagicz stworzył te "tak zwane" tunele. Sztuczne pochodzenie tych "nor" może stwierdzić każdy, i widać, że nie są to naturalne pieczary.

Obrazek

Do tego zaś wewnątrz tuneli znaleźliśmy różne megalityczne płyty (megality) obrobione przez człowieka w dalekiej przeszłości, być może służyły one jako miejsce ceremonii religijnych.

Obrazek

Inna płytka decyzja profesora Heinricha dotyczy kamiennych kul które odnaleziono w różnych zakątkach Bośni i Hercegowiny, które określił on jako "naturalne" kamienie.
Jeżeli profesor Heinrich wróci do wczesnym dni szkolnych, wyjaśnią mu one, że naturalnych materiałów nigdy nie spotyka się w formie kulistej, takiej jak w przypadku tych granitowych kamieni. Granitowych kamieni nigdy nie można znaleźć w idealnej kulistej formie. Spójrzmy na tę kamienną kulę znalezioną w miejscowości Tieoczak w r. Tuzła.

Obrazek

Znaleziono osiem takich kul (jednakowych rozmiarów, doskonałego kształtu, zrobionych z granitu). Zaproponowałbym Heinrichowi by najpierw odwiedził Bośnię, zanim dojdzie do jakichkolwiek wniosków. A w temacie kamiennych kul, znalezionych w Magłaże albo w Zawidowiczi, gdzie niedawno otwarto Park Archeologiczny "Bośniackich kamiennych kul" (Fundacja Archeologiczna 'Bośniackich kamiennych kul'). Te kamienne sfery - prehistoryczny fenomen, to obiektywnie mówiąc, produkt ludzkiej ingerencji. Wydaje się, że geologów zawczasu poinstruowano, że wszystko zostało wyprodukowane przez Matkę Przyrodę, jak więc zdrowy rozsądek mógłby pokonać ich truizm i płytkie oceny.

Nasza odpowiedź dla wszystkich uczonym i badaczy, w tym dla naszych oponentów, bardzo powoli, - dzięki naszej powszechnej pracy, wykopaliskom i analizom dowiedziemy naszych hipotez. Powitamy wszystkich w Archeologicznym parku Bośniackiej doliny piramid!

http://www.matri-x.ru/mystic/bosnia_3.shtml

http://www.perunica.ru/arxeologia/996-piramidy-v-bosnii.html

http://davidicke.pl/forum/piramidy-w-bosni-bosnia-pyramids-t3681.html?hilit=bo%C5%9Bnia#p50135

Oraz do tego tematu gdzie napomyka się o możliwym istnieniu równie wielkiego obiektu
na dnie Zatoki Meksykańskiej:

http://davidicke.pl/forum/piramidy-meksyku-jako-generatory-scott-corrales-t12212.html

http://www.perunica.ru/arxeologia/996-piramidy-v-bosnii.html

Tłumaczył: Redimix dla ©davidicke.pl

Dodatkowe informacje