Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 sie 2019, 14:58

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 maja 2016, 10:02 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 01 maja 2016, 9:41
Posty: 1
Lokalizacja: Katowice
Kilka dni temu przeczytałem książkę pt ,,ręce precz od tej książki'', Pana Van Helsinga. Był w niej rozdział o materializacji swoich marzeń ( i życzeń). Przyznam szczerze, że mam ciągle kłopot ze zrozumieniem przedstawionej wizji przez Pana Van Heslinga, która wygląda następująco;

#O tuż# OTÓŻ[!]na początku musimy przeprowadzić wizualizację swojego marzenia i chcieć żeby ono się wydarzyło… Następnie musimy skupić wszystkie swoje myśli na życzeniu odwrotnym/przeciwstawny(bo rzeczy, których bardzo nie chcemy i się boimy to tak naprawdę się spełniają) i na sam koniec musimy odpuścić ( zapomnieć o naszym życzeniu), a ono do nas wróci spełnione…


Załóżmy, że ja np. marzę o pieniądzach i chcę wygrać sprawę z nieuczciwym komornikiem ( czyli automatycznie pragnę tego żeby do mnie ,,NIE'' przychodził wiecej)
Jak powinny zostać zmaterializowane moje marzenia na przykładzie Pana Van Heslinga?
Prosiłbym o pomoc bo bardzo mi na tym zależy....

Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedz i życze miłego weekendu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 maja 2016, 10:02 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2016, 12:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Zainteresuj sie, moze, sposobem Filipa Mihajlowica Spiritual Option. On tlumaczy dosyc dobrze jak formowac swoje zycie, aby odbywalo sie to w zgodzie ze wszystkimi aspektami nas. Jest nawet troche materialu darmowo. Strona jest po angielsku, ale jak sie nie zna to mozna sobe przetlumaczyc.

http://www.spiritualoption.com/Blogpost ... yMyth.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 15:14 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2015, 21:43
Posty: 275
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
@cc.camielon
Ech... Marzenia, życzenia oraz wizualizacje bez aktywnego działania z naszej strony, w celu ich realizacji, nigdy się nie zmaterializują. Chcesz wygrać sprawę z nieuczciwym komornikiem? O.K. Wizualizuj swoje zwycięstwo, a jednocześnie działaj aktywnie w tym celu, wykorzystując wszystkie dostępne i legalne metody.

Życzę powodzenia!

Pozdrawiam,
ZORRO



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 16:37 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Nie zastanawiaj się nad sposobem, po prostu działaj.

Choćbyś przeczytał 1000 książek - nie zastąpią Ci one nawet 5 minut praktyki.

Van Helsing nie jest żadną wyrocznią w kwestii działania kosmicznych praw. Świetnie, że podzielił się swoim doświadczeniem w swojej książce, ale - to tylko JEGO doświadczenia, jego sposoby działania.

Nie czytałem - nie wiem czy przekazał najważniejsze, czyli praca, praca i jeszcze raz praca. Złotych środków jest nieskończenie wiele, ale żaden z nich nie zadziała, jeżeli nie usiądziemy, nie skupimy się i po prostu nie zaczniemy wizualizować.

Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość - tym jednym zdaniem można by zakończyć każdą książkę tego typu. Reszta to kwestia doświadczenia i dostosowania sposobu działania pod siebie.

Najważniejsze jest skupienie, im mocniej - tym lepiej. To jest bardzo często - krótko omawiany aspekt, a jest najistotniejszy. Nie musisz wierzyć - nad tym nigdy nie zapanujesz, to przychodzi spoza nas. Po prostu trzeba się skupić i działać - wtedy przekonasz świadomość i wiara przyjdzie sama.

Ja z doświadczenia powiem tylko, że im trudniej idzie - tym lepsze są efekty. To się wydaje takie banalne - a ludzie mają problemy, żeby zapanować nad swoimi myślami na 15 sekund. To jest właśnie klucz, ten najprostszy a jednocześnie najtrudniejszy element. I nie chodzi tutaj o powtarzanie sobie w głowie mantry - a myślami bycie gdzie indziej. Chodzi o bycie całym sobą z tą myślą, którą chcesz zmaterializować. Trzeba do tego podejść bardzo rzemieślniczo, jak do zwykłej fizycznej pracy - a jest to o wiele trudniejsze i bardziej wymagające od niej, i trzeba z tym wygrać, z własnym umysłem.

I finalnie - nie bierz do siebie tego co napisałem, to tylko moje subiektywne doświadczenia, podobnie jak i te opisane w książce.

Nie bierz niczego do siebie - usiądź i działaj a intuicja Cię pokieruje.

Wszystko co tylko sobie wymyślimy może się zmaterializować - tego się trzymaj.

Jeżeli tak się nie dzieje, to albo robimy źle, albo za mało się przykładamy, albo... albo... albo...
Odpowiedź znajdziesz w sobie.

Cytuj:
Ech... Marzenia, życzenia oraz wizualizacje bez aktywnego działania z naszej strony, w celu ich realizacji, nigdy się nie zmaterializują.


I tak, i nie.

To hasło często jest wymówką dla osób którzy "wolą twardo stąpać po Ziemi".

Wszystko zależy od danej sytuacji. Istnieje bardzo wiele takich w których sama wizualizacja już wystarczy do materializacji - a istnieją też takie w których tylko stworzy "możliwość" do materializacji.

W każdym razie - zawsze działa, a tylko droga realizacji czasem jest bardziej skomplikowana, a czasem bardzo bezpośrednia.

To bez znaczenia w zasadzie - a motywacji nikomu takie hasło nie doda, raczej często bywa wymówką żeby nie robić nic.

Idąc za tym twierdzeniem, dla przykładu:

Będąc kobietą, która chce sobie powiększyć biust. Nawet jeżeli przekonałbym swój organizm, że najlepszą opcją dla niego będzie redystrybucja tkanki tłuszczowej do piersi - i tak musiałbym iść na zabieg powiększania piersi :) Nie brzmi logicznie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 17:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2015, 21:43
Posty: 275
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
@devlieger
Popatrzmy na to trochę z innej strony. Bardzo spodobało mi się ostatnio twierdzenie mówiące, że wiara w coś nie zagwarantuje sukcesu, ale jej brak jest gwarantem porażki. Jeżeli ja, chcę coś osiągnąć, to w oparciu o moją wiarę muszę działać. I to jest podstawa, a nie żadna wymówka na nic nierobienie. Nic nierobienie jest właśnie wynikiem braku wiary, kiedy człowiek nie jest w stanie nawet sobie czegoś wyobrazić. To jak w takim razie, jak ma on osiągnąć sukces?

Czasami jednak zdarzają się szczęśliwe zbiegi okoliczności czy zrządzenia losu. Podam swój przykład. Jako niegdyś zagorzały gracz na PS3 bardzo źle znosiłem granie w FPSy z wykorzystaniem pada. Zacząłem wtedy myśleć i wyobrażać sobie jakieś urządzenie naśladujące mysz. Po jakimś czasie, chyba roku, znalazłem ofertę urządzenie w necie. Faktem jest, że było ono dostępne od jakiegoś czasu, ale to dzięki swojemu uporczywemu działaniu, polegającym na poszukiwaniu, udało mi się do niego dotrzeć.

Pozdrawiam,
ZORRO



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 18:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Czyli doszliśmy do sedna - DZIAŁANIE. Czy to na poziomie fizycznym, czy mentalnym.

Wiara przychodzi z czasem, jako efekt DZIAŁANIA na naszą świadomość. I nie jest czynnikiem warunkującym materializację.

Ty podałeś przykład z tej drugiej kategorii. Czyli wizualizacja stworzyła Ci okoliczności - chyba logiczne, że urządzenie samo z siebie Ci przez okno nie wpadnie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 19:55 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
cc.camielon pisze:
Kilka dni temu przeczytałem książkę pt ,,ręce precz od tej książki'', Pana Van Helsinga. Był w niej rozdział o materializacji swoich marzeń ( i życzeń). Przyznam szczerze, że mam ciągle kłopot ze zrozumieniem przedstawionej wizji przez Pana Van Heslinga, która wygląda następująco;

#O tuż# OTÓŻ[!]na początku musimy przeprowadzić wizualizację swojego marzenia i chcieć żeby ono się wydarzyło… Następnie musimy skupić wszystkie swoje myśli na życzeniu odwrotnym/przeciwstawny(bo rzeczy, których bardzo nie chcemy i się boimy to tak naprawdę się spełniają) i na sam koniec musimy odpuścić ( zapomnieć o naszym życzeniu), a ono do nas wróci spełnione…


Załóżmy, że ja np. marzę o pieniądzach i chcę wygrać sprawę z nieuczciwym komornikiem ( czyli automatycznie pragnę tego żeby do mnie ,,NIE'' przychodził wiecej)
Jak powinny zostać zmaterializowane moje marzenia na przykładzie Pana Van Heslinga?
Prosiłbym o pomoc bo bardzo mi na tym zależy....

Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedz i życze miłego weekendu.


To, ze marzysz o pieniadzach to tylko czesc prawdy.
Druga czescia prawdy jest lek przed strata pieniedzy i wlasciwie to marzenie podszyte jest lekiem.
To co teraz nalezy zrobic to napisac sobie najczarniejszy scenariusz gdy ten komornik przyjdzie i ograbi Cie z wszystkiego. To, ze sie straci pieniadze, nie jest takie straszne tylko skutki tej straty. Co sie stanie jak stracisz te pieniadze?
Przeczytaj sobie potem ten napisany scenariusz i wczuj sie w kazde zdanie.
Powtarzaj to zdanie i czuj, az do rozladowania w nim napiecia.
Przyznawaj sie do tego co czujesz, np. czuje lek, czuje bezsilnosc i odczuwaj.

Gdy przestaniesz sie bac straty, to sytuacja sama sie rozwiaze, nawet bez wizualizacji.

Tylko dziekowac zyciu, ze podsunelo Ci taka sytuacje, ktora daje Ci mozliwosc zintegrowania leku przed strata.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sty 2017, 19:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
devlieger pisze:
Nie zastanawiaj się nad sposobem, po prostu działaj.

Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość - tym jednym zdaniem można by zakończyć każdą książkę tego typu. Reszta to kwestia doświadczenia i dostosowania sposobu działania pod siebie.


No nie do końca, bo emocje tworzą rzeczywistość :) Fakt myśli uruchamiają emocje.
Nie dawno miałem podobne problemy. Próbowałem usilnie, wywołać uczucie zdarzenia na którym mi bardzo zależało. Miałem konflikt, napięcie itd cały czas właściwie.
Jak odpuściłem, z podejściem - niech się dzieje to się zadziało i to bardzo szybko..

Lekcja jaką dostałem jest wprost cudowna, dzięki temu odkryłem jak bardzo często skupiałem się na negatywach, od tej pory unikam negatywnych nawet artykułów ( czasem coś poczytam wiadomo ).
I jak sobie pomyśle co miałem w głowie wcześniej... Nie dziwota, że ściągnąłem tamtą sytuację :dope:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group