Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:41

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 wrz 2009, 22:05 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
Super fragment tekstu, dał mi duży wgląd:
całość na stronie:
http://www.swietlniwedrowcy.pl/index.ph ... &Itemid=65
cały spis treści:
Zawartość:

* TRZECIA GĘSTOŚĆ: ROZDZIELENIE

* CZWARTA GĘSTOŚĆ: PONOWNA INTEGRACJA

* UKRYWANIE WOBEC SZCZEROŚCI

* MIŁOŚĆ WARUNKOWA WOBEC BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI

* KONTROLA WOBEC PRZYZWOLENIA

* WSZYSTKO ALBO NIC ? TRANSAKCJA WIĄZANA

* OCHRANIANIE INNYCH, PRZYKŁAD

* MONOGAMIA TRZECIEJ I CZWARTEJ GĘSTOŚCI

* ZMIENIANIE SIĘ, BY WYBRAĆ PODSTAWOWE RELACJE

* PEŁNOWARTOŚCIOWOŚĆ: TWÓJ STOSUNEK DO SAMEGO SIEBIE

* REAGOWANIE WOBEC UDZIELANIA ODPOWIEDZI

* RELACJE OSOBY Z CZWARTEGO WYMIARU Z OSOBĄ Z TRZECIEGO WYMIARU

* PLANETARNE ZMIANY EMOCJONALNE

* PRACA Z OBAWAMI PRZED PAŹDZIERNIKIEM

* ZMIANY FIZYCZNE

* RADY DOTYCZĄCE HIGIENY FIZYCZNEJ

* JAK UWOLNIĆ SIĘ OD OBAW

* POZWOLENIE NA ODEJŚCIE ZE ZWIĄZKU

* STRES PRZEMIANY

* ŻYCIOWI TOWARZYSZE W CZWARTEJ GĘSTOŚCI

* ZAMIERZONE WSPÓLNOTY

* DZISIAJ: LETNIE PRZESILENIE DNIA I NOCY, I DZIEŃ OJCA


podoba mi się szczególnie ten fragment:
* MONOGAMIA TRZECIEJ I CZWARTEJ GĘSTOŚCI

Zamierzamy porozmawiać przez chwile o idei monogamii, sprawy, która dotyka w was wielu czułych miejsc. Są przynajmniej dwa różne typy monogamii. Jeden typ opiera się na lęku. Taka monogamia przebiega następująco: być może przez całe swoje życie poszukiwałaś miłości, jakiej nie otrzymałaś od swoich rodziców czy kogokolwiek innego. Szukasz tej kochanej osoby, która może wypełnić ci życie tak, że możesz poczuć się bezpiecznie. Powiedzmy, że zdobyłaś tę osobę i jak tylko pojawia się w twoim życiu, przywiązujesz się do niej. Oboje trzymacie się siebie kurczowo, ponieważ boicie się całkowitego samostanowienia. Cokolwiek wydarza się w takim życiu, istnieje już związek między wami, ale ty i tak próbujesz forsować go od początku. Ten typ monogamii oparty na lęku przed byciem samotnym, albo na strachu przed AIDS, albo przed czymś innym, będzie należeć do modelu relacji trzeciej gęstości. W takim typie obawy są podstawą związku i ty nie zechcesz zrobić niczego, co je wyeliminuje, więc z pewnością nie powiesz prawdy, czy to dotyczącej twoich prawdziwych uczuć, albo tego, co zrobiłaś, czy czegokolwiek. Jest też monogamia z wyboru. Oznacza to, że spotykasz kogoś, z kim czujesz naprawdę silną więź i z powodu tej więzi, z powodu wzajemnej ekscytacji, wybierasz bycie w typie związku, który nie ukrywa twoich lęków, ale zabiera cię na inną ścieżkę. To monogamia z wyboru, która może zaprowadzić ciebie do związku czwartej gęstości, w który nie jest zaangażowany lęk. Tak więc kiedy mówimy o byciu we wzajemnych związkach, daj sobie szansę dokonania świadomego wyboru. Sprawdź swoje potrzeby, na zaspokojenie jakich potrzeb jesteś naprawdę otwarta i zorientuj się, czy jest w tym lęk. Jeśli to jest tym, nad czym chcesz dalej popracować, nie zwracaj uwagi na związek, zwróć swoją uwagę na lęk. Gdy zwracasz uwagę na swoje wewnętrzne lęki, czy to dotyczące kwestii poszanowania, doceniania siebie, czy lęki przed samotnością, czy jakieś inne, twój związek będzie stawał się cudownie odmieniony, bardzo wspierający. Kiedy związek odbija to, co dzieje się wewnątrz, bez powodowania wewnętrznych napięć, wtedy masz monogamię z wyboru. Bądź tego wszystkiego świadoma. Kontynuuj sprawdzanie relacji, by zobaczyć, czy jest w nich lęk, czy ekscytacja. Tutaj leży różnica.

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 wrz 2009, 22:05 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 02 wrz 2009, 9:25 
Hej, ten fragment brzmi bardziej jak: "Poradnik dla zaawansowanych, patologicznych rodzin z problemami od dzieciństwa"

EDIT:

Wydaje mi się że wielu ludzi, chce albo chciała by na siłę zrobić z ludzi aniołów bez skazy, zaczyna to być irytujące i przewidywalne i spaczone, co z gorsza wielu sobie sama zaprzecza.



Na górę
   
 
 
Post: 02 wrz 2009, 9:34 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
wiedziałam że ktoś tak mi na to odpowie, ale mimo to napisałam ten post, bo tekst i życie wg tego według mnie ma ogromna siłę i nie wiem czemu ale właśnie TAK wyobrażam sobie życie po 2012, jeśli chodzi o związki (przeczytajcie cały tekst).

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2009, 9:41 
Nie o to chodzi, po prostu sugerujesz się tym co napisali i tak właśnie zaczynasz sobie wyobrażać coś czego raczej nie będzie, musisz jednak być świadoma że po 2012 czy później, żyć będziesz inaczej niż "Ja" i ktokolwiek inny, ponieważ ludzie z zasady są inni od siebie, różnią się pod każdym względem, inne DNA, zasady, przeżycia.

Co do samego tekstu, nie jest głupi ale narzuca swoje.



Na górę
   
 
 
Post: 02 wrz 2009, 10:02 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
tak, ale wlasnie chodzi o to ze jak go przeczytalam to nie sugerowalam sie nim tylko pomyslalam sobie od razu, ze tego wlasnie zawsze chcialam, żeby tak bylo, żeby ludzie decydowali za siebie, zero manipulacji, szantazów emocjonalnych, ukrywania, milosci warunkowej itd. wcale sie nie zasugerowalam tekstem, tylko wlasnie ten tekst wyrazil to ca ja zawsze chcialam i o czym myslalam, że tak powinno byc.

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2009, 20:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 cze 2009, 13:08
Posty: 65
I nie będzie - to utopia, 2012, nawet 3013!!! tego nie zmieni. Uczucia, emocje związki, pożądanie, szczęście; to jest z budowy i założenia tak skonstruowane aby działało jak najgorzej, krzyżowało plany, spełnienie, nie wspominając o rozwoju.

Po 2012 pewno wszyscy damy sobie spokój, będziemy żyli w miłości z nieznanego źródła, bezczynni jak kury na grzędzie, i gdzieś będzie nam zwisał jakiś związek, a seks zawsze przypadkowy i niezobowiązujący.

H`asta la vista baby ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2009, 20:36 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
hahaha, chyba raczej każdy bedzie żył tak jak chce

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2010, 20:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
LYSSA ROYAL
MILENIUM
(Milenium. Tools for the Coming Changes / wyd. orygin. 1997)

Cytuj:
12. TWORZENIE UDANYCH ZWIĄZKÓW
Wiele osób odczuwa obecnie pilną potrzebę uporządkowania osobistych spraw, jakie od pewnego
czasu dają im się we znaki. Mogą dotyczyć związków miłosnych, rodziny, przyjaciół czy też ich
samych. To naglące poczucie wynika stąd, że przechodzicie właśnie z jednej wibracyjnej
rzeczywistości do drugiej. Założenia i zasady rządzące jedną rzeczywistością nie mogą jednak być
przeniesione do drugiej. Jeśli próbujecie wnieść do rzeczywistości czwartej gęstości (4G) przekonania
i przesłanki wspierające podział i nie chcecie zostawić ich za sobą, będziecie odczuwać silne
wewnętrzne rozdarcie.
Z perspektywy ewolucji, zasady rzeczywistości trzeciej gęstości (3G) oparte na pojęciu odrębności
były konieczne do ludzkiego rozwoju. Płynęły z nich fundamentalne nauki, dzięki którym ludzie mogli
wzrastać w związkach. Jednak wraz z przemianą człowieka przeobrazić się musi też charakter jego
związków. Dla lepszego porównania obecnych i przyszłych związków, rozważmy najpierw
ustanawiające podziały reguły rzeczywistości 3G.
Zasady rządzące związkami w trzeciej gęstości
Zatajanie należy do szeroko rozpowszechnionych zwyczajów w 3G. Polega ono na ukrywaniu
informacji przed partnerem lub przed samym sobą. Zasada zatajania nie dotyczy wyłącznie twoich
stosunków z innymi; odgradza cię ona również od znacznych obszarów twej własnej istoty. Ponieważ
jest wyrazem odrębności, przykłada się do niej wielką wagę w związkach.
Monogamia podyktowana strachem. Innym przejawem odrębności jest monogamia wynikająca z
lęku raczej niż z wyboru. Kryje się za tym przeświadczenie, że jeśli uda wam się skłonić kogoś, aby
oddał się bez reszty wam, to wtedy uchronicie się przed spojrzeniem prawdzie o sobie prosto w oczy.
Stworzycie sobie iluzję bezpieczeństwa, oddzieleni od świata. Jednak bez możliwości wzrastania
związek na ogół okazuje się nieudany czy wręcz zgubny.
Miłość uwarunkowana. Miłość uwarunkowana jest niezbędna dla utrzymania związku w
rzeczywistości 3G. Oznacza ona to, że będziesz kochał kogoś, o ile on zaspokoi twe potrzeby czy
pragnienia. Jeśli te warunki nie zostaną spełnione, wówczas z czystym sumieniem możesz przestać
kochać. Co do pojęcia miłości bezwarunkowej, panuje w rzeczywistości 3G mylne wyobrażenie. W
obrębie podziału wszystko rozpatruje się z perspektywy odrębności. Dlatego też miłość w 3G jest
miłością uwarunkowaną.
Oczekiwania. Ludzie na ogół wnoszą do związku własne oczekiwania, które nieświadomie rzutują
na osobę partnera. Nawet jeśli nie jest w stanie czy nie chce im sprostać, może dojść do próby
zmuszenia go do ich spełnienia. Partner staje się wówczas narzędziem do zaspokajania
nieuświadamianych potrzeb drugiej osoby.
Manipulacja nie musi być jawna. W typowych związkach 3G dochodzi do głęboko ukrytej
wzajemnej manipulacji, tak że zostają zaspokojone potrzeby obu stron i obie strony strzeżone są
przed własnymi lękami i poczuciem zagrożenia czy braku. Są to na ogół odbywające się na
podświadomym poziomie transakcje, które mają na celu wzajemną ochronę.
Potrzeba sprawowania kontroli to kolejna cecha głęboko zakorzeniona w rzeczywistości 3G. Tak
przejawia się brak wiary w wyższą rzeczywistość – w to, że wszystko dzieje się tak, jak powinno, dla
wspólnego dobra. Ponieważ nie pokładasz zaufania w bieg zdarzeń, siłą wtłaczasz związek w
określone ramy.
Ponieważ rzeczywistość czwartej gęstości oparta jest na jedności, nie ma w niej miejsca na cechy
właściwe związkom w 3G. Związkami w 4G rządzą następujące zasady:
Zasady związków w czwartej gęstości
Szczerość. Osoby tworzące związek za wszelką cenę muszą zdobyć się na szczerość. Jeśli
zauważysz, że twój przyjaciel lub partner działa na własną szkodę lub naraża wasz związek,
powinieneś mu zwrócić uwagę na to tak, by płynęło to z serca. W 3G takie obserwacje zazwyczaj są
przemilczane, aby nie urazić drugiej osoby czy stracić kontroli nad związkiem. Jeśli uwagi te
skierowane są pod twoim adresem, musisz pamiętać (i wierzyć), że biorą się z serca, i nie reagować
natychmiastową obroną. Wysłuchanie ich nie oznacza, że musisz się z nimi zgadzać. Wykorzystaj je,
aby się zagłębić w siebie i doskonalić wewnętrznie.
Zatajanie jest często narzędziem sprawowania kontroli. Kiedy przyjmie się szczerość jako
obowiązującą zasadę, rzecz idzie raczej o prawdę bezosobową aniżeli o kontrolę nad osobą. Jeśli
jednak posługujesz się szczerością w celu manipulacji, wiedz, że nie kierujesz się sercem i twoje
motywy są nieuczciwe!
Nie sposób przecenić znaczenia szczerości w związkach 4G. Bez niej nie mogłyby istnieć. Jest tak
ważna.
Szczerość należy zachować również wobec samego siebie. Czasami pewne rzeczy zatajasz przed
sobą, aby stworzyć sobie iluzję bezpieczeństwa. W rzeczywistości 4G trudno jest utrzymać prawdę w
tajemnicy przed sobą. Może się zdarzyć, że pewnego ranka obudzisz się i stwierdzisz nagle, że bycie
z kimś już ci nie służy. Trzeba ten wgląd uszanować. Nie wypieraj go ze świadomości. Jeśli to
uczynisz, będziesz trwał w związku, który ostatecznie cię wyczerpie, a nie umocni. Jeśli zlekceważysz
swój wgląd, w perspektywie długoterminowej nie przysłużysz się też swojemu partnerowi.
Miłość bezwarunkowa. Związki w 3G opierają się na miłości uwarunkowanej, zaś w 4G na miłości
bezwarunkowej. Każdy może doświadczać coraz więcej miłości bezwarunkowej, ponieważ nie jest
ona niczym ograniczona. Można ją zdefiniować tylko na podstawie doświadczenia, ale definicje, choć
użyteczne, jako twory intelektu na poziomie emocjonalnym nie są zbyt głęboko przyswajane.
Miłość bezwarunkowa jest kluczowa dla związków w 4G. Oznacza kochanie kogoś (oraz siebie)
bez żadnych warunków. (UWAGA: Kochanie kogoś bezwarunkowo nie jest równoznaczne z trwaniem
w związku, który jest dla ciebie krzywdzący, albo kiedy chcesz dokonać nowego wyboru.) Nawet jeśli
partner nie zaspokaja twych potrzeb, darzysz go miłością jako aspekt Boga. Jeśli nie sprosta twym
oczekiwaniom, kochaj go takim, jakim jest, nie nalegaj, aby się zmienił. Miłość bezwarunkowa to
doświadczenie chwili teraźniejszej a mimo to wiecznej, podczas gdy miłość uwarunkowana opiera się
na wspomnieniach z przeszłości czy oczekiwaniach wybiegających w przyszłość. Postaw sobie
pytanie: Czy byłbyś w stanie kochać i zaakceptować partnera bez żadnych warunków, gdyby w swoim
rozwoju nigdy nie miał wyjść poza swój obecny stan istnienia?
Inne błędne przekonanie na temat miłości bezwarunkowej dotyczy granic i poszanowania własnej
osoby. Kochanie kogoś bez żadnych warunków nie oznacza przyzwolenia na znęcanie się nad tobą.
Wiąże się z nią również miłość własna i należy podejmować działania na rzecz zachowania miłości i
szacunku do siebie, nawet jeśli naraża to związek. Jesteś równorzędnym, a nie spisanym na straty
składnikiem równania.
Kochanie kogoś bezwarunkowo również oznacza odejście od niego z miłością, gdy jego działania
naruszają granice naszej osoby, a nie z urazą i gniewem. W ten sposób nie zaprzepaszczasz
szczerości, cennej jakości w 4G, a jednocześnie dajesz możliwość drugiej osobie ujrzenia samej
siebie w całej jaskrawości i podjęcia kroków dla ratowania miłości własnej i poczucia swej wartości.
To, czy partner dostrzeże swoje odbicie czy nie, to nie twoje zmartwienie. Do ciebie należy dbanie o
siebie i działanie dla swego dobra, co ostatecznie przyczynia się do dobra was wszystkich.
Męczeństwo nie jest cechą związków w 4G!
Kochanie bezwarunkowo oznacza kochanie siebie na równi z drugą osobą i szanowanie własnych
granic osobowych. Jednym z rozwiązań może być zmiana charakteru związku (z miłosnego na
przyjacielski, na przykład), kiedy w grę wchodzi dbanie o własne potrzeby, pod warunkiem jednak, że
postępuje się uczciwie i nie wyrzuca z serca niedawnego partnera.
Całkowite zaufanie to przeciwieństwo potrzeby sprawowania kontroli, rodem z 3G. Rzeczywistość
4G nie dopuszcza żadnej formy kontroli. W miarę wprowadzania szczerości do stosunków naturalną
koleją rzeczy rośnie zaufanie. Jeśli jednak trwasz w fałszu, utajaniu i miłości uwarunkowanej,
nieodłącznie towarzyszy ci nieufność, która mocno osadza cię w rzeczywistości 3G. Stanowi to dla
wielu trudne wyzwanie. Nie chodzi o to, aby nauczyć się ufać, lecz aby być szczerym i szanować
siebie. Kiedy tak postępujesz, zaufanie przechodzi naturalnym biegiem rzeczy.
Przyzwalanie stanowi odwrotność manipulowania. Pozwól innym być tym, kim potrzebują być, nie
wymagaj od nich, aby się zmienili. Tylko wtedy ujrzysz, jacy są naprawdę. Gdy próbujesz nimi
manipulować, nie widzisz ich naprawdę, dostrzegasz w nich tylko to, co tobie potrzebne, a to jedynie
złudzenie. Taki wypaczony ogląd więzi cię w pętli nieuczciwości wobec samego siebie oraz twego
związku.
Związki z wyboru. Są przeciwieństwem monogamii podyktowanej lękiem. Oznacza to, że jeśli
pragniesz związku opartego na wyłączności, czynisz to z wyboru. Jeśli jednak wolisz utrzymywać
stosunki z kilkoma kobietami, to również stanowi twój świadomy wybór. Ludzie często zawierają
związki bez uprzedniego rozeznania, czego istotnie pragną. W pewnym sensie, biorą, to co im
przypadnie. Takie związki nie sprzyjają miłości własnej i uwieczniają cykl miłości warunkowej, w
którym jeden z partnerów spodziewa się, że ten drugi stanie się tym, kogo mu potrzeba.
Związek na miarę 4G wymaga jasnego komunikowania własnych potrzeb i pragnień partnerowi.
Nie sposób dłużej manipulować prawdą dla osiągnięcia pożądanego celu. Musisz dokonać wyboru i
bez żadnych warunków się zaangażować.
Nie ma nic złego w monogamii, wielości partnerów ani w żadnej innej formie związku. Wybór jest
sam w sobie rzeczą naturalną. Nie ma przypisanego do siebie żadnego “znaczenia". Ty wartościujesz,
nazywając jeden wybór “lepszym" czy “gorszym" od drugiego. Każdy wybór jest właściwy, o ile jest
świadomy. Jeśli nie dokonujesz go świadomie i nie zdajesz sobie sprawy z własnych pragnień i
potrzeb, nie możesz przyjąć odpowiedzialności za swój wkład w związek. Wówczas skazany jesteś na
odgrywanie roli ofiary. Jeśli twym świadomym postanowieniem jest związek na miarę 4G, nie możesz
dłużej uznawać zasad obowiązujących dla 3G.
Nie musisz tak od razu się przestawiać na nowe wartości. To przyjdzie z czasem. Lecz teraz w
okresie przejściowym między 3G a 4G, osaczają cię wyzwania, jakie stawiają przed tobą obie
rzeczywistości. Potrzebne jest dokonanie kilku wyborów dotyczących twojego udziału w obecnym
związku. W miarę wprawiania się w sztuce świadomego wyboru na rzecz poprawy samego siebie i
swojego świata, naturalną koleją rzeczy zaczniesz podejmować postanowienia umacniające
paradygmat rzeczywistości 4G.
Jeśli wybierzesz integracyjny model czwartej gęstości i ucieleśnisz go (zamiast tylko próbować),
przestaniesz cierpieć z powodu utraty partnera. Ku temu właśnie zmierzacie w swojej ewolucji.
Poczucie straty, ból, właściwe są związkowi 3 G, z paradygmatem podziału i kontroli. Mogą też
wystąpić, kiedy łudzisz się, że tworzysz związek na miarę 4G i liczysz na jego dobrodziejstwa, ale
przeżywasz rozczarowanie, ponieważ w istocie nadal tkwisz w 3G.
Życie “na styku" może przysporzyć cierpień, ale daje ci zarazem jedyną w swym rodzaju możliwość
wglądu w obie rzeczywistości naraz. Z takiej perspektywy możesz dokonać wyboru rozumnego. Nie
osądzaj swego obecnego położenia. Wykorzystaj je do rozeznania się w obu rzeczywistościach, aby
twoje wybory wynikały z doświadczenia i odzwierciedlały świadomą i pozytywną ewolucję.
Jak sprostać wymaganiom czwartej gęstości
Przechodząc z perspektywy 3G do 4G nie uchronisz się przed strachem towarzyszącym
przekształcaniu się związków. Wkraczasz na niezbadany obszar. Nie wiesz, co czeka ciebie za
najbliższym wzgórzem. To wiele osób napełnia lękiem. Jeśli naprawdę dążysz do związku na miarę
4G, pogódź się z tym strachem. Na tym etapie chęć zerwania z kimś tylko wtedy, jeśli jest ktoś, kto
zapełni powstałą pustkę, oznacza, że nadal tkwisz w uzależnieniu. Ważne jest pójście naprzód
pomimo strachu. Kiedy znajdziesz się już po drugiej stronie, spostrzeżesz, że twoja tożsamość nie
zależy od drugiej osoby. Możesz polegać na samym sobie. Z poznania kryjącej się w tobie mocy
płynie wyzwolenie, jasność, potęga.
Nawet w 3G stwarzasz okoliczności, które przypominają ci, że wszyscy jesteście ze sobą
powiązani. Często wychodzi to na jaw za pośrednictwem uwikłania – silnego przywiązania
emocjonalnego. Jednak idea połączenia w kategoriach 3G jest bardziej szkodliwa niż pożyteczna.
Uwikłanie to odpowiednik powiązania w 4G, tyle że na poziomie 3G. Jak na to spojrzysz, zależy od
tego, czy postrzegasz to w kategoriach uzależnienia 3G czy w kategoriach miłości/przyzwolenia 4G.
Kiedy zaplątałeś się w związku z drugą osobą i cierpisz z tego powodu, zastanów się nad tą
sytuacją. Weź kilka głębokich oddechów. To zazębienie ma na celu przypomnieć ci, że w ostatecznym
wymiarze nigdy nie istniejesz w oderwaniu od innych. Odrębność to złudzenie. Choćbyś nie wiadomo
jak daleko się odsunął, nie odłączysz się od tej osoby.
Zmiany w relacjach osobistych pojawiły się w latach sześćdziesiątych, kiedy ludzie odczuli na
poziomie emocjonalnym przejście z 3G do 4G. Nie bardzo jednak wiedzieli, co robić z uwolnioną
nagle energią. Nie rozumieli, że można ją wykorzystać do naprawy swych związków. Wiele osób
opierało się zmianom. Od tego czasu wzrosła znacznie liczba rozwodów z powodu zamieszania, jakie
wywołała nowa energia i wynikłe stąd próby świadomej ewolucji przez zerwanie z przeszłością.
Rozwód, w swej typowej nieprzyjemnej i dotkliwej postaci, stanowi rozwiązanie 3G. To formalny akt
oddzielenia się od drugiej osoby dla stworzenia iluzji, iż jest się od niej już całkowicie niezależnym. W
wydaniu 4G rozwód oznacza uznanie przez obie strony, że związek zmierza w innym kierunku, co
wymaga podjęcia kroków na rzecz przestawienia się.
W gruncie rzeczy nie ma czegoś takiego jak separacja, ponieważ nie można tak naprawdę
oddzielić się od kogoś czy od czegoś. W 4G z łatwością zdobędziesz się na to, aby pozwolić innym
podążyć drogą, która jest im potrzebna. Nawet jeśli para przestaje wspólnie siebie urzeczywistniać, w
wymiarze głębszym nie rozłączyła się, gdyż odrębność jest złudna. Para ta po prostu postanawia, że
nie będzie dalej przejawiać na zewnątrz swego związku, ale partnerzy zachowują szacunek wobec
wspólnej przeszłości i w swoich sercach nadal żywią do siebie nawzajem bezwarunkową miłość.
Te nowe energie odcisnęły swój ślad na wszystkich. Każdy reaguje na nie tak, jak potrafi. Niektórzy
wypierają je. Inni się polaryzują. Jeszcze inni poddają się porywowi. Nie da się jednak tego zbyć.
Stawiać to będzie przed tobą coraz nowe wyzwanie, aż w końcu staniesz twarzą w twarz ze swoim
niedowartościowaniem i samotnością, i przyznasz przed samym sobą, że związki, do jakich dążyłeś,
miały “pokryć" twoje braki. Mniej zakłóceń powstanie, gdy dasz się ponieść fali. Opierając się,
przysparzasz sobie przykrości i bólu.
Wiele osób uważa, że wybór dotyczący związku, na przykład monogamii, pożycia z kilkoma
partnerami czy rozwodu, podyktowany jest seksem, ale to uproszczenie. Powierzchowny osąd
zdarzenia często ma za zadanie odwrócić uwagę od przeżywanej udręki i stworzyć wrażenie, że
panuje się nad sytuacją. Oto przykład: Jeśli mąż ma romans, żona mogłaby bez trudu wyciągnąć
wniosek, że mężowi chodziło o seks, zamiast głębiej zastanowić się nad tym, dlaczego czuje się taka
nieszczęśliwa w tym związku.
Lecz seks jest wyrazem odsłonięcia swej wrażliwej strony. Wiele osób wystrzega się tego, a z
pewnością nie życzyłoby sobie, aby ich partnerzy odsłaniali się w ten sposób przed innymi! W tym
wszystkim nie chodzi o seks. Zrzucanie winy na pociąg erotyczny ma służyć za przykrywkę dla
poważniejszego, utajonego lęku. Poglądy na seks panujące w waszym społeczeństwie
odzwierciedlają zaburzenia na głębszym poziomie i nie mają nic wspólnego z kwestią niewierności.
Ludzie doświadczają zmian w sobie, ale z początku może im się wydawać, że zachodzą one na
zewnątrz nich. Mogą uznać, że coś dzieje się z ich związkiem, ale tak nie jest. Zauważysz, że
subtelne zmiany dokonujące się w tobie i partnerze będą rzutowały na wasz związek. Zmiana zawsze
będzie powstawać w tobie, ale możesz nie zdawać sobie z niej sprawy, dopóki jakiś zewnętrzny
czynnik jej w tobie nie wyzwoli.
Jeśli dasz się ponieść zmianom, na krótko doświadczysz natłoku uczuć. Możesz zacząć uwalniać
się spod wpływu dotychczasowych przekonań, co odbije się na kształcie twojego związku. Zmiana nie
oznacza jednak jego kresu czy rozwodu. Zmiana to zmiana, i tyle. Jeśli jesteś z kimś, możesz
spróbować pomóc przebrnąć mu przez okres zmian, z jakim sam się borykasz. Ufaj, że oboje
kroczycie tą samą ścieżką bez względu na to, co się dzieje albo w jaki sposób przejawiają się zmiany.
Niektórzy uzależniają osobiste spełnienie od stanu swojego związku. Jeśli więc nie występują
żadne konflikty, to w takim razie wszystko gra. Ten stary pogląd może zwieść cię na tyle, że będziesz
trwał w związku mimo że nie przynosi ci on korzyści. Nie można dłużej przykładać tej miary. Ten
sztuczny twór daje w rezultacie sztuczne dane, za którymi możesz schować się przed swymi lękami.
To narzędzie rodem z 3G, ale w rzeczywistości jest inaczej. Przekonasz się, że jeśli będziesz się
wzbraniał przed upomnieniem się o swą osobistą moc, związki będą miały jedynie na celu
usprawiedliwienie twej osoby. W rzeczywistości czwartej gęstości nie może to mieć miejsca, gdyż tam
kluczem jest szczerość wobec siebie.

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 22:58 
Tego moja nie świadomość dziś szukała,

Dziękuję alijaa :cmok:



Na górę
   
 
 
Post: 31 gru 2010, 7:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 5:45
Posty: 214
Większego paszkwila nie przeczytałem dawno...
Programowanie i manipulacja taka jaką kontrolerzy chcą.
Ale każdy i tak wierzy i będzie wierzył w to co mu odpowiada.

_________________
Gdzie życie, tam nadzieja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 10:55 
Cytuj:
Miłość bezwarunkowa jest kluczowa dla związków w 4G. Oznacza kochanie kogoś (oraz siebie)
bez żadnych warunków. (UWAGA: Kochanie kogoś bezwarunkowo nie jest równoznaczne z trwaniem
w związku, który jest dla ciebie krzywdzący, albo kiedy chcesz dokonać nowego wyboru.) Nawet jeśli
partner nie zaspokaja twych potrzeb, darzysz go miłością jako aspekt Boga. Jeśli nie sprosta twym
oczekiwaniom, kochaj go takim, jakim jest, nie nalegaj, aby się zmienił. Miłość bezwarunkowa to
doświadczenie chwili teraźniejszej a mimo to wiecznej, podczas gdy miłość uwarunkowana opiera się
na wspomnieniach z przeszłości czy oczekiwaniach wybiegających w przyszłość. Postaw sobie
pytanie: Czy byłbyś w stanie kochać i zaakceptować partnera bez żadnych warunków, gdyby w swoim
rozwoju nigdy nie miał wyjść poza swój obecny stan istnienia?
Inne błędne przekonanie na temat miłości bezwarunkowej dotyczy granic i poszanowania własnej
osoby. Kochanie kogoś bez żadnych warunków nie oznacza przyzwolenia na znęcanie się nad tobą.
Wiąże się z nią również miłość własna i należy podejmować działania na rzecz zachowania miłości i
szacunku do siebie, nawet jeśli naraża to związek. Jesteś równorzędnym, a nie spisanym na straty
składnikiem równania.
Kochanie kogoś bezwarunkowo również oznacza odejście od niego z miłością, gdy jego działania
naruszają granice naszej osoby, a nie z urazą i gniewem. W ten sposób nie zaprzepaszczasz
szczerości, cennej jakości w 4G, a jednocześnie dajesz możliwość drugiej osobie ujrzenia samej
siebie w całej jaskrawości i podjęcia kroków dla ratowania miłości własnej i poczucia swej wartości.
To, czy partner dostrzeże swoje odbicie czy nie, to nie twoje zmartwienie. Do ciebie należy dbanie o
siebie i działanie dla swego dobra, co ostatecznie przyczynia się do dobra was wszystkich.
Męczeństwo nie jest cechą związków w 4G!
Kochanie bezwarunkowo oznacza kochanie siebie na równi z drugą osobą i szanowanie własnych
granic osobowych. Jednym z rozwiązań może być zmiana charakteru związku (z miłosnego na
przyjacielski, na przykład), kiedy w grę wchodzi dbanie o własne potrzeby, pod warunkiem jednak, że
postępuje się uczciwie i nie wyrzuca z serca niedawnego partnera.
Całkowite zaufanie to przeciwieństwo potrzeby sprawowania kontroli, rodem z 3G. Rzeczywistość
4G nie dopuszcza żadnej formy kontroli. W miarę wprowadzania szczerości do stosunków naturalną
koleją rzeczy rośnie zaufanie. Jeśli jednak trwasz w fałszu, utajaniu i miłości uwarunkowanej,
nieodłącznie towarzyszy ci nieufność, która mocno osadza cię w rzeczywistości 3G. Stanowi to dla
wielu trudne wyzwanie. Nie chodzi o to, aby nauczyć się ufać, lecz aby być szczerym i szanować
siebie. Kiedy tak postępujesz, zaufanie przechodzi naturalnym biegiem rzeczy.
Przyzwalanie stanowi odwrotność manipulowania. Pozwól innym być tym, kim potrzebują być, nie
wymagaj od nich, aby się zmienili. Tylko wtedy ujrzysz, jacy są naprawdę. Gdy próbujesz nimi
manipulować, nie widzisz ich naprawdę, dostrzegasz w nich tylko to, co tobie potrzebne, a to jedynie
złudzenie. Taki wypaczony ogląd więzi cię w pętli nieuczciwości wobec samego siebie oraz twego
związku.


Z czym się nie zgadzasz w tym fragmencie ?



Na górę
   
 
 
Post: 31 gru 2010, 11:18 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 5:45
Posty: 214
Sprecyzuję że chodzi mi o: "* MONOGAMIA TRZECIEJ I CZWARTEJ GĘSTOŚCI"
A co do tych niby przemian miłosnych 3d na 4d to trąci mi to new age'm.
Jak dla mnie w miłości do ludzi nie ma ustalonych wytycznych, każdy musi odnaleźć to sam w sobie,a by znaleźć miłość najpierw musi umrzeć dla ludzi, a to bardzo trudne, by porzucić swój narkotyk.

_________________
Gdzie życie, tam nadzieja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 12:39 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 07 sty 2010, 10:07
Posty: 414
Płeć: mężczyzna
Ha, kiedyś, to, co zacytowałaś Alija było moim marzeniem - niedościgłym wzorem rzeczywistości. Jednak w miarę poznawania własnej natury i natury miłości, zaczynam mieć trochę odmienne podejście do tych spraw. Po pierwsze miłość. Jeżeli miłość jest stanem bezwarunkowym - ona po prostu promieniuje nam z serca - jak słońce oświetla otoczenie i nie kieruje się ku jednej osobie (planecie) ale równo oświetla/ogrzewa to co wokół nas. Taka miłość raczej nie ma punktów stycznych ze związkiem dwojga ludzi - kobiety i mężczyzny. Tak więc związki 4g nie będą połączone miłością - miłość będzie czymś odrębnym od związku, aczkolwiek z racji bliskości fizycznej, emocjonalnej i duchowej pomiędzy partnerami, miłość będzie podsycać radość z kontaktu do bardzo wysokich wibracji.
Następna sprawa - nierozerwalność związku. Kiedy na nowo odkrywam w sobie istotę męskości, widzę coraz lepiej jak bardzo spolaryzowany jest układ kobieta-mężczyzna. Jak bardzo uzupełniamy się razem ze sobą i jak bardzo różnimy się w naszych odczuwaniach siebie i partnera - symbol yin-yang idealnie opisuje obraz jaki mi się wyłania w związku tą polaryzacją. Więc kiedy tak drążę tą moją męskość, coraz wyraźniej uwidacznia mi się pewna cecha męskości - stałość, wierność wobec przysięgi jako oś związku. Mężczyzna przyrzeka kobiecie że jej nie opuści i że będzie ją chronił a kobieta na takiej podstawie może rozwijać swoją kobiecość wprowadzając do życia mężczyzny elementy chaosu. Jest to układ zupełnie inny niż ten homogeniczny, gdzie kobieta i mężczyzna pozbawieni swoich cech fizycznych i emocjonalnych trwają w duchowej harmonii. - Jest to układ dynamiczny jak cała przyroda. A miłość jaką oboje promieniują i akceptacja dla życia sprawia że każde z partnerów może swobodnie wyrażać swoją naturę w pracy, seksie, przy dzieciach.
Jest jeszcze jeden aspekt sprawy - trudności. Jest to rafa, o którą rozbija się wiele obecnych związków - jak tylko pojawiają się trudności - związek skłania się ku upadkowi. A jednak wystarczy być uważnym i przerobić te trudności i okazuje sie że te trudności były okazja i zachętą do rozwoju, do wyjścia poza własny zdefiniowany i zamknięty świat. Podejrzewam że opór materii jak występuje w 3g, tak i będzie pojawiał się w świadomości 4g - zmieni się tylko nastawienie do tego - będzie bolało ale ból jest również aspektem życie bez poznania którego inne aspekty tracą na wyrazistości, więc wejdę w ból bez lęku. Tak samo iskrzenie pomiędzy kobiecością i męskością - będzie nadal bo kto powiedział że świadomość 4g to już kres i niczego nie będzie więcej do poznania?

_________________
Akceptacja bramą miłości !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 16:34 
Feniks79 ,jeśli chodzi o monogamię to jest ona na pewno nie dla mnie, przynajmniej w naszej rzeczywistości.
Jak ludzie wchodzący w takie związki czują się z tym dobrze to mają moje pełne poparcie.
Propos New Age ,to lepiej nie używać słów których się nie rozumie.

Kruku ,
Kruk pisze:
Jeżeli miłość jest stanem bezwarunkowym - ona po prostu promieniuje nam z serca - jak słońce oświetla otoczenie i nie kieruje się ku jednej osobie (planecie) ale równo oświetla/ogrzewa to co wokół nas. Taka miłość raczej nie ma punktów stycznych ze związkiem dwojga ludzi - kobiety i mężczyzny. Tak więc związki 4g nie będą połączone miłością - miłość będzie czymś odrębnym od związku, aczkolwiek z racji bliskości fizycznej, emocjonalnej i duchowej pomiędzy partnerami, miłość będzie podsycać radość z kontaktu do bardzo wysokich wibracji.


Tak właśnie czuję.
W cytacie który przytoczyłem ,jest ładnie napisane o tym jak w związkach jest ważna szczerość - deklaracja swoich zamiarów. Jak blokady umysłowe ,źle wpływają na związki. O to mi chodziło ,mówiąc ,że znalazłem to czego szukałem.


Kruk pisze:
Podejrzewam że opór materii jak występuje w 3g, tak i będzie pojawiał się w świadomości 4g - zmieni się tylko nastawienie do tego - będzie bolało ale ból jest również aspektem życie bez poznania którego inne aspekty tracą na wyrazistości, więc wejdę w ból bez lęku. Tak samo iskrzenie pomiędzy kobiecością i męskością - będzie nadal bo kto powiedział że świadomość 4g to już kres i niczego nie będzie więcej do poznania?


Osobiście, nie chce bytować w tej gęstości bo tam dalej występuje polaryzacja.

Reszty Twojego tekstu nie cytowałem ale jej treść jest dla mnie bardzo wartościowa ,więc dziękuję Ci za wypowiedź.

Życzę Nam wszystkim harmoniczności w związkach [chyba ,że ktoś nie chce].

Pozdrawiam :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group