Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 paź 2020, 16:34

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Znaki
Post: 23 mar 2011, 5:58 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lut 2011, 3:10
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
Nie wiem czy w dobrym miejscu daje ten temat ale chciałem podzielić się swoimi przemyśleniami.

Obrazek

Cytuj:
Istnieje coś jak gdyby wcielenie Boga w świat, a piękno jest Jego znakiem.
- Autor: Simone Weil


Na pewno ktoś słyszał(i może nawet oglądał film Znaki). Gibson wciela się w postać byłego pastora, ojca dwójki dzieci, który po tragicznej śmierci żony zrywa z Kościołem i porzuca stan duchowny. Wspólnie z córką, synem i młodszym bratem mieszka na farmie Pensylwanii, gdzie pędzi spokojny żywot. Do czasu... Pewnego dnia pastor odkrywa na swoim polu kukurydzy tajemniczy symbol, który nie mógł być pozostawiony przez człowieka. Niebawem informacje o podobnych znakach pojawiają się na całym świecie...

Zdanie o filmie może mieć każdy różne, ale ja uważam że to świetny film. Ale nie o tym chciałem. Jest tak iż dzieła mają nas inspirować do działania. Do myślenia popychać nas do próby zrozumienia siebie oraz wszechświata. Tylko od nas zależy co zrobimy.

W filmie o którym wspomniałem, można znaleźć pewne przesłanie takie dające powód do przemyślenia sobie pewnych spraw. Film nie tylko obrazuje jak mógłby wyglądać kontakt "Obcych" z ludźmi z perspektywy przeciętnej rodziny ale także pokazuje drugi wariant "Niebezpieczeństwa". Ale to jest to tak naprawdę jedynie pierwsze dno bo zostaje tam pokazane ukryte głębokie przesłanie. Główny aktor(grający byłego pastora po śmierci żony, odrzuca wiarę) już nie jest pastorem bo zwątpił. W między czasie w filmie ujawniają się kolejne sceny pokazujące że to nie przypadek, że to wszystko jakby było przeznaczone.

I mamy w zasadzie trzy takie sceny według mojej oceny najważniejsze.

Pierwsza obrazuje rozmowę na kanapie braci - Graham Hess(Mel Gibson) i Merrill Hess(Joaquin Phoenix) są z nimi dzieci które śpią. Oglądają telewizje gdzie pokazywane są "nieznane światła." Oto rozmowa.
Merrill: Nie którzy pewnie myślą że to koniec świata.
Graham: Pewnie tak.
Merrill: Myślisz że to możliwe?
Graham: Tak.
Merrill: Jak możesz tak mówić?
Graham: Spodziewałeś się innej odpowiedzi?
Merrill: Spróbuj być taki jak dawniej. Pociesz mnie trochę.
Graham: Ludzie dzielą się na dwie grupy. Kiedy wydarzy się coś szczęśliwego, dla grupy pierwszej jest to coś więcej niż przypadek widzą w tym znak, dowód na to że ktoś nad nimi czuwa. Dla grupy drugiej to tylko fart, szczęśliwy zbieg okoliczności. Ludzie z grupy drugiej patrzą na te 14 świateł bardzo podejrzliwie dla nich istnieją tylko dwie możliwości. Albo to coś złego albo dobrego. Ale w głębi duszy czują że cokolwiek się zdarzy będą zdani tylko na siebie i to napełnia ich strachem. Tak... Są tacy ludzie. Ale w grupie pierwszej też jest mnóstwo ludzi. Ci patrząc na te światła widzą cud i w głębi duszy czuję że cokolwiek się zdarzy ktoś im pomoże i to napełnia ich nadzieją. Musisz teraz zadać sobie pytanie jakim jesteś człowiekiem? Należysz do tych którzy widzą cuda? Czy może myślisz że to przypadek? Albo zastanów się czy to możliwe że przypadki nie istnieją?
[...] W tym momencie Merrill opowiada krótką historyjkę i mówi:
Merrill: Wierze w cuda, te światła to cud.
Graham: No proszę.
Merrill: A Ty do której grupy należysz?
Graham: Pocieszyłem Cię?
Merrill: Tak.
Graham: Więc jakie to ma znaczenie?
Graham: Nigdy Ci nie mówiłem jakie były ostatnie słowa Colin przed śmiercią. Powiedziała "patrz" i jej oczy lekko się zaszkliły potem powiedziała "Wal ile sił". Wiesz dlaczego? Ponieważ jej mózg obumierał i nagle zobaczyła przypadkową scenę z Twojego meczu. Nikt nad nami nie czuwa Merrill, jesteśmy zdani na siebie.

Jak się później okazuje nie jest to przypadek... ale o tym dalej.

Kolejna scena pokazuje zupełnie inny punkt widzenia. Merrill udaje się do jakiegoś "biura wojskowego" gdzie z rozmawia z jakimś pułkownikiem.

Pułkownik: Wiem co jest grane.
Merrill: Tak?
Pułkownik: Mam wiadomość z dwóch źródeł, że od paru dni w okolicy kręcą się nie wiadomo jak wyglądają bo pozostają w ukryciu. Nikomu nic się nie stało i to wszystko wyjaśnia.
Merrill: Rozumiem.
Pułkownik: To się nazywa rozpoznanie. Taka procedura wojskowa wysyła się nie wielką grupę zwiadowczą nie po to żeby walczyła ale żeby rozpoznała sytuacje. Oceniła poziom niebezpieczeństwa, upewniła się że droga wolna.
Merrill: Wolna dla kogo?
Pułkownik: Dla reszty...

W kontekście wydarzeń(i ukrywanych faktów) możemy mówić o tysiącach przypadków gdzie, kiedyś, ktoś tam widziała UFO lub też miał kontakt z obcym... Nie mniej nie ma ten tekst straszyć kogoś ale znaków/piktogramów nie potrafimy rozszyfrować. Jednym z dowód na to że się coś dzieje mogą być badania ludzi gdzie znajdują u nich implanty często dziwnej konstrukcji w ciele człowieka. Tego także nie potrafimy wyjaśnić.

Później mamy kilka innych scen, jak ziemia zostaje zaatakowana przez obcych lecz nie używają technologii(bo byśmy wtedy użyli broni jądrowej i doprowadzili do zagłady planety)tylko walczą wręcz. I rodzina mieszkają w domu pośród pól kukurydzy zabija okna deskami oraz drzwi. Gdy już nadszedł ten moment obcy próbują dostać się ich domu. Zamykają się w piwnicy aby przeczekać. Gdy już jest "po wszystkim" wychodzą zewnątrz.

I tutaj mamy ostatnią scenę.
Cała rodzina wychodzi, Ojciec Graham idzie aby zobaczyć Tv chce przenieść go do salonu. Gdy nagle zauważa w odbiciu "obcego" trzymającego jego syna chorego na astmę. W tym momencie Grahamowi przypomina się ostatnia rozmowa z żoną. W między czasie obcy używa próbuje zatruć jego syn. Patrzy na kij bejsbolowy i mówi do Merrill`a "Wal ile sił Merrill, Wal." W tym momencie Merrill uderza w w "obcego" a ten upuszcza syna. Graham zabiera go szybko na zewnątrz aby mu pomóc. W między czasie trwa walka Merrill`a z "obcym". Także okazuje się że obcy nie znosi wody(rani go). Córka Grahama co chwilę brała inne szklanki z wodą zanim to wszystko się wydarzyło i stawiała gdzie popadnie Merrill to zauważył i zaczyna tłuc szklanki z wodą w stronę "obcego" który umiera. Skąd się wziął ten obcy? Wcześniej mamy scenę iż w innym domu spotyka on się zamkniętym "obcym" w jakimś pomieszczeniu, Graham chciał to zobaczyć więc użył noża żeby od dołu zobaczyć czy ktoś tam jest obcy chciał go zaatakować a ten odcina mu palec. Więc obcy chciał się zemścić.

I ostatnia rozmowa:
Graham: To nie przypadek miał zablokowane płuca, trucizna nie dostała się do środka. Nie dotykaj go jeszcze chwile, nie dotykaj go, zostaw.
Po chwili jego syn mówi: Ktoś mnie uratował? Dzięki temu że miał astmę przeżył...

Mamy tutaj świetne przykłady do przemyśleń ale myślę że lepiej to samemu obejrzeć. Mamy także przykład działania wody(naukowcy udowodnili że woda ma pamięć) być może kiedy jak by doszło do czegoś "niespodziewanego" równie dobrze sprawi że ludzie przetrwają(a jest tak od tysięcy lat) składamy się z wody, wszystko dookoła "krąży w wodzie". W wojnie światów obcych także uśmierca mała bakteria zabierają to co sprawiało że żyją.

Myślę że nie zanudziłem nikogo... są to moje krótkie przemyślenia.

Pozdrawiam
Sventer

_________________
`Największy skarb to Twoja autonomia
Twoja myśli niezależność, pomysłów symfonia.`



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Znaki
: 23 mar 2011, 5:58 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Znaki
Post: 23 mar 2011, 8:02 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 sty 2011, 10:54
Posty: 218
Płeć: kobieta
Znaki to dobry film do momentu, kiedy pokazują obcych... zastanawiałabym się też nad reżyserem... nie zapominajmy że stworzył najgorszy kicz roku "Kobieta w błękitnej wodzie" :D ps... jak pozbyć się gorączki... od 3 dni umieram :(

_________________
"Śniło mi się, że poszłam do lekarki, która powiedziała, że zostało mi osiem minut życia. Czekałam w pierdolonej poczekalni pół godziny" Sarah Kane



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Znaki
Post: 23 mar 2011, 16:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:18
Posty: 175
Lokalizacja: podlaskie
Płeć: kobieta
Jeżeli nie przekracza 39st nie ma sensu się pozbywać będziesz zdrowsza dzięki temu i odporniejsza :)

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group