Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 12:45

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
Post: 20 gru 2011, 20:10 
Witam :uśmiech:

Zielone koktajle

Obrazek

to rodzaj napoju, który przygotowuje się na bazie owoców, a przede wszystkim zielonych warzyw, takich jak; sałata, kapusta włoska, nać selera i pietruszki, szpinak, szczaw, zielone części gorczycy, mniszek lekarski, liście botwinki, jarmuż, różne kiełki, rzeżucha, wodorosty, algi, młoda trawa pszeniczna i jęczmienna, kapusta zielona i biała, kapusta pekińska, szparagi, brokuły, rukola i inne. Od innych napojów odróżnia je duża dawka chlorofilu, enzymów, żelaza, magnezu, fosforu, potasu, jak również prowitaminy A, witaminy z grupy B oraz witamin C, E i K oraz białka.

Chlorofil to barwnik, dzięki któremu rośliny mają kolor zielony. Oprócz tego nazywany jest „roślinną krwią” a jego podstawowa cząsteczka ma budowę niemal identyczną z cząsteczką hemoglobiny- różni się od cząsteczki ludzkiej krwi tylko jednym atomem. W cząsteczce krwi znajduje się atom żelaza, a w centrum cząsteczki chlorofilu – atom magnezu.

Większość zielonych warzyw zawiera-2 mg żelaza w 100 gramach masy, niezależnie od magnezu obecnego w cząsteczkach chlorofilu. Aby dać pewne wyobrażenie o ilościach tych pierwiastków w niektórych pokarmach roślinnych to na przykład w 100 gramach surowej pietruszki znajduje się 6,2 mg żelaza oraz 41 mg magnezu, gdzie dzienne zapotrzebowanie człowieka to 18 mg żelaza.

Chlorofil dodatkowo jest odpowiedzialny za proces fotosyntezy, który pobudził naukowców do jego głębszej analizy, a w szczególności wpływu chlorofilu na zdrowie człowieka. Niestety dobroczynny wpływ tej wyjątkowej substancji do tej pory nie został szerzej rozpowszechniony, pomimo że rezultaty ujawnione w badaniach naukowych są niezwykle obiecujące i optymistyczne:

- Zwalcza liczne bakterie patogenne
-Zapobiega wzrostowi kamieni w nerkach
- Łagodzi bóle
- Ma wpływ na czerwone krwinki (prawdopodobnie z powodu budowy molekularnej chlorofilu, która jest podobna do
budowy hemoglobiny).
-Stabilizuje ciśnienie krwi i oddychanie
- Wzmacnia mięsień sercowy
-Delikatnie odwadnia
- Zwiększa odporność organizmu
- Spowalnia proces utleniania się komórek, wskutek czego zapobiega przedwczesnemu starzeniu, jak i arteriosklerozie
- Eliminuje wolne rodniki, które mogą uszkadzać komórki
-Przyspiesza proces gojenia ran
-Chroni przed szkodliwym promieniowaniem
-Zapobiega chorobom nowotworowym
-Reguluje transport jelitowy
-Eliminuje toksyny i metale ciężkie

Jedną z wielkich zalet soków obfitujących w chlorofil jest ich oczyszczające działanie w układzie pokarmowym i wydalniczym, z czym wiąże się oczyszczenie krwi, limfy i płynów wewnątrzkomórkowych. Ciało oczyszczone jest sprawne, dobrze trawi, dobrze przyswaja, a jego właściciel jest pełen energii i wigoru. Zielone warzywa to naturalne źródło nie tylko chlorofilu, ale również witamin i mikroelementów;prowitaminy A (karotenu), który ma- jak wykazały badania- działanie przeciwrakowe (chroni przed chorobami nowotworowymi), witaminy C, potasu, magnezu, żelaza, wapnia etc.

Zielone szejki są bardzo odżywcze. Ich optymalny skład dla ludzi to ok. 60% dojrzałych ekologicznych owoców zmieszanych z ok. 40% zielonymi ekologicznymi warzywami. Zielone szejki w porównaniu do soków, są kompletnym pożywieniem gdyż nadal zawierają błonnik. Dodatkowo zielone warzywa są źródłem kwasu foliowego i foiliantów.

Proporcja owoców i warzyw 60/40 sprawia, że dominującym smakiem jest smak owocowy a zarazem zielony warzywny smak wyrównuje słodkość dodając miły posmak. Wypicie 2 – 3 filiżanek zielonego szejka dziennie, gwarantuje, że spożywamy wystarczającą ilość zielenin, które w stanie surowym są często trudne do jedzenia/ gryzienia ze względu na ich budowę ( twarde nerwy, liście etc). Wielu ludzi nie spożywa wystarczającej ilości zielenin lub spożywając je zapomina o ich długotrwałym przeżuwaniu, dzięki czemu uwalniane są dobroczynne składniki warzyw zielonych.

Jak je przygotować?

Bardzo dobrze sprawdzają się takie warzywa jak sałata, kapusta włoska, jarmuż – zwłaszcza na początku eksperymentowania z zielonymi koktajlami, ponieważ mają w miarę neutralny smak. Można jednak także sięgnąć po pietruszkę, kolendrę czy liście pokrzywy, mięty, szpinaku. Jeśli chodzi o owoce to istnieje pełna dowolność- wszystko w zależności od waszych preferencji.

Można dodać odrobinę wody bądź lodu, aby rozcieńczyć napój. Dodatkowo można wykorzystać sok z wyciśniętej cytryny, cynamon, syrop z agawy lub małą łyżeczkę miodu. Warto dodać odrobinę oleju lnianego, z pestek winogron, oliwy z oliwek, ponieważ wspomoże to wchłanianie substancji rozpuszczalnych w tłuszczach jak witaminy A, K oraz luteiny.

Zielone koktajle można przechowywać do 3 godzin w lodówce w szklanym, szczelnie zamkniętym pojemniku, jednak oczywiście najlepiej wypić go zaraz po przygotowaniu. Ważne jest to, by nie pić codziennie tych samym kombinacji warzywno-owocowych, zwłaszcza w przypadku szpinaku, który zawiera szczawiny, spożywane w nadmiarze mogą utrudniać wchłanianie wapnia i żelaza.

http://www.era-zdrowia.pl/naturalne-leczenie/uzdrawiajace-pokarmy/zielone-koktajle-i-chlorofil.html

Teraz mamy zimę więc zielonych warzyw i ziół jest znacznie mniej ale pomyślcie co będzie się działo wiosną i latem :uśmiech: Zachęcam wszystkich do działania. A oto pierwsze przepisy z warzyw które są teraz dostępne.

Zielony szejk bananowo-Selerowy
- 1-2 banany
- 1 filiżanka wody
- 2 szklanki liści selera

Pietruszkowa zieleń
1 banan
garść pietruszki
kilka kostek lodu
woda

Z nutą mango
2 owoce mango
garść liści sałaty
łyżeczka oliwy
woda
Pozdrawiam i smacznego :uśmiech:
Obrazek


Ostatnio zmieniony 27 gru 2011, 19:43 przez Amitiel, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 gru 2011, 20:10 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 21 gru 2011, 20:20 
Cześć Amitiel Super temat ! :tak: :okok: :przytul:
O zielonych szejkach też wrzucałam info na forum, już wiosną 2010 r Tutaj: :tak:
Green Smoothies - zielone soki pełne witamin
http://davidicke.pl/forum/soki-warzywa-owoce-t1588-30.html#p20918
Jest tam też pare innych przepisów, które podaje poniżej: :)

Obrazek Obrazek :winko: :drinkuje:


Wieloowocowy smoothie
szklanka mieszanki mrożonych owoców (jagody, truskawki, maliny, porzeczki)
garść liści szpinaku
łyżeczka miodu
łyżeczka oliwy
woda

Ziołowy smoothie
garść liści pokrzywy czy mniszka lekarskiego
mała garść liści mięty
szklanka truskawek
łyżeczka oliwy
łyżeczka miodu

Jabłkowo- kapuściany smoothie
4 jabłka
4-5 liści kapusty włoskiej
łyżeczka oliwy
sok z połowy cytryny
woda

Sałata z miętą
garść liści sałaty
garść liści mięty
2 banany
łyżeczka oliwy
woda


Ja do swoich koktaili dodaje np. Spiruline w proszku i zmielone nasiona ostropestu ( mają właściwości oczyszczające/odtruwające organizm ) i inne nasiona, pestki słonecznika, migdały, orzechy i banany.
Bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu ( pare sekund w mixerze ) i odżywcze i sycące ! Dodaje wody albo jakieś mleko wege (sojowe, ryżowe, orzechowe, jaglane, migdałowe, kokosowe).
Można się nimi napić i najeść jednocześnie. Idealne zwłaszcza rano jako śniadanie albo na noc żeby już nic nie jeść ! Można też dodać do nich kiełki, otręby i zarodki zbożowe; oprócz świeżych owoców i mrożonych, też suszone np. figi, daktyle, rodzynki, morele i inne... Zdrowa Pychotka Obrazek Obrazek


Green Smoothies in 3 Mins - Przyspieszony kurs robienia zielonych szejków ! :)

phpBB [video]


Savory Green Smoothie - Sergiej Butenko
phpBB [video]


Zielony Szejk - Demosnstracja, Cz. 1
phpBB [video]


ZIELONY Szejk - Demonstracja, Cz. 2
phpBB [video]


Green Smoothie For Athletes
phpBB [video]


Green Smoothie For Your Skin
phpBB [video]


Super GREEN Smoothie
phpBB [video]


Making Kimberly Snyder's "Glowing Green Smoothie"
phpBB [video]


Kimberly Snyder "Whats in my fridge"
phpBB [video]


Dr. Oz's Green Drink
phpBB [video]


Green Smoothie For Pets
phpBB [video]


Juice Recipes For Juicer - Healing
phpBB [video]


Juice Recipe Liver Cleanse Beets - Lemon - Pair - Carrot - Ginger - Watercress - More
phpBB [video]


Karen Knowler's Green Smoothie
phpBB [video]


Green Juice
phpBB [video]


How to Make a Raw Sweet Green Smoothie
phpBB [video]


Kimberly Snyder's Weight Loss Secrets on Good Day LA
phpBB [video]


:spoko: :tiaa: :winko: :drinkuje: Obrazek

Obrazek

Dzięki Amitiel, że zapodałaś tą książke, witariańskiej rodziny Boutenko ! :tak:
nie wiedziałam, że jest już, jej polskie wydanie ! Super ! :okok:
Zaraz ją sobie zamówie ! :) :słonko:
:hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 21 gru 2011, 20:49 
Alcyone :uśmiech:
Jak zawsze wielkie dzięki za wzbogacenie tematu :uśmiech:
Temat na pewno wart odświeżenia i zasługuje na osobny wątek na forum.
Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2011, 19:47 
Witam :uśmiech:

A oto moje pierwsze wypróbowane przepisy:

PRZEPIS
-kiwi
-jabłko(całe ze skórką, pestkami i zalążnią)
-sałata
-brokuł
-pomarańcza
-miód
-woda z alg kryształów japońskich

PRZEPIS
-kiwi
-maliny mrożone
-jabłko(całe)
-gruszka(cała)
-2 mandarynki
-sałata
-brokuł
-miód
-łyżka siemienia lnianego(mielonego)
-woda z alg kryształów japońskich


Nie sądziłam, że przygotowując te koktajle będę się tak świetnie bawić. Cała zabawa polega na tym, że to j sama decyduje co chcę mieć w tym koktajlu, sama dobieram sobie składniki :uśmiech: Cieszy mnie to, że nawet mojej rodzinie smakują :drinkuje: Wcześniej robiłam koktajle owocowe, nie sądziłam, że połączenie owoców i warzyw jest tak rewelacyjne.

Już nie mogę się doczekać kiedy będzie wiosna i będzie można wypróbować warianty z : mniszkiem, pokrzywą, miętą, kwiatami czarnego bzu, dzikiej róży czy akacji :uśmiech: Zachęcam wszystkich do dzielenia się tutaj swoimi przepisami i dalszej dyskusji.
A ja idę za radą kolegi Acidizer69 i każdą szklaneczkę koktajlu popijam niczym ambrozję :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2011, 21:52 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 10 sie 2010, 15:42
Posty: 36
Płeć: kobieta
Ja pije zielone koktajle od sierpnia tego roku, codziennie ok. 1 litra. Zauwazylam u siebie wzrost sil witalnych, mniej stanow depresyjnych, splycenie zmarszczek na twarzy, powrot dawnej barwy wlosow ( mialam juz sporo siwych ale nie farbowalam ) i zniknely mi zylaki na nogach. :tak: Widze wiec efekty lecznicze i kosmetyczne takiej kuracji. Poza tym te koktajle sa przepyszne. Tego samego zdania jest rowniez moja psinka, ktora codziennie wypija miseczke zielonego specjalu. Jak slyszy mikser to mi nie odpusci az jej nie naleje :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 gru 2011, 10:48 
o, widzę, że przepisy już są :D
wrzucam skan z przykładowymi koktailami :) chyba przepisy się nie powtarzają :)
nie chciałabym skanować wszystkich przepisów, by nie naruszać praw autorskich,
mam nadzieję, że będzie to raczej inspiracja do tworzenia własnych przepisów :)


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 28 gru 2011, 17:43 
Witam :uśmiech:

Zielony szejk

Składniki:
175 g marchewki
100 g selera
100 g szpinaku
100 g sałaty
25 g pietruszki
woda

Ten koktajl rewelacyjnie oczyszcza i zapobiega odkladaniu się toksyn. Zarówno marchew, sałata i szpinak jak i seler wspomagają regenerację wątroby i układu limfatycznego. Wspomagają dodatkowo trawienie. Natka pietruszki to bomba witaminy C, naturalnego antyoksydantu.

Brokułowo-jabłkowy mix

Składniki:
100 g brokułów
100 g jarmużu
25 g natki pietruszki
200 g jabłek
50 g selera
woda

Ten koktajl ma właściwości silne oczyszczające a do tego jednocześnie podnoszący poziom energii. Zielone, liściaste warzywa świetnie działają na wątrobę. Natka pietruszki ma delikatne właściwości moczopędne, zawiera spore ilości cynku i śladowe ilości soli mineralnych, które bardzo dobrze wpływają na funkcjonowanie wątroby, podczas gdy selen pomaga
wzmocnić układ immunologiczny, pobudzając układ trawienny.
http://www.era-zdrowia.pl/oczyszczanie-organizmu/detoksykacja-organizmu/soki-oczyszczajace-organizm.html

Te przepisy są tylko po to żeby zainspirować, cała zabawa w ich tworzeniu jest dla Was :uśmiech:

Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 28 gru 2011, 19:56 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Widzę, że same kobiety są zainteresowane tematem. Chętnie bym się wprosił na degustacje jakby było gdzieś niedaleko. Dla jednej osoby to się nie chce tak przyrządzać.
Jak to smakuje domownikom? Najczęściej jest tak, że osoba robiąca koktajl wie co wkłada i jakiego smaku może się spodziewać. Inaczej jest z osobami nie będącymi świadkami w trakcie przyrządzania i dając to gościom zamiast tradycyjnego poczęstunku prawdopodobnie będą kaprysić. Czy zdarza się, że po spróbowaniu ktoś się wprasza ponownie na degustację?

Czy pijecie koktajle zamiast obiadu, czy jest to jako dodatek do całodniowej diety? Według mnie jest to tak wartościowe, że powinno służyć jako podstawowy posiłek. Nie wiem jakby to smakowało, ale ja dodałbym do tego łyżkę oliwy z oliwek. Tłuszcz jest potrzebny do rozpuszczenia się niektórych witamin. Tak jak podaje się surówkę do obiadu.

Czy próbował ktoś dodać chrzan, albo ząbek czosnku? Czy dałoby się to później wypić?

Jak sobie radzi blender z tymi twardymi jarzynami? Jaka moc jest potrzebna?

Brakuje mi też w tych przepisach informacji o wymaganej wielkości blendera i jaka porcja z tego wychodzi.

Mam małe doświadczenie w tym temacie stąd tyle pytań mi się nasunęło.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 gru 2011, 20:33 
homorek,
bardzo fajnie że zwracasz uwagę na ten tłuszcz, to chyba A, D, E, K rozpuszczają się w tłuszczach własnie :)

twardsze warzywa bym najpierw starła na drobnej tarce, dopiero dodała do blendowania.

ja sama niestety nie robilam tych koktaili regularnie, ale polecam. własnie zaopatrzyłam się w eko-orkisz i spróbuję z trawy coś wydusić ;)

co do maszyn... mam pytanie co z sokowirówkami? myślicie że coś takiego odpada? próbował ktoś?



Na górę
   
 
 
Post: 28 gru 2011, 21:32 
Witam :uśmiech:

homorek ja mam dzieci i z jedzeniem warzyw to u nich jest róznie, także ja im nie ujawniam do końca co jest w takim koktajlu :uśmiech: Nawet przemycam te warzywa których nie lubią :uśmiech: Do pierwszego szejka podeszły opornie no bo znowu zielone (piją też sok z trawy pszenicznej) ale drugi z dodatkiem malin to była rewelacja. Wszyscy prosili o dokładkę :uśmiech:
Ja najbardziej lubię pić go rano, do tego kromka chleba i jest śniadanie i to bardzo pożywne ale myślę, że pora dnia nie ma znaczenia.
Twardsze owoce kroje drobniej, ale ich nie obieram ze skórki, wrzucam z zalążnią i pestkami np jabłka czy gruszki.
Próbowałam dodawać do koktajli też zmielone pestki dyni, figi, czy pestki słonecznika jak doradzała alcyone :uśmiech: i są bardziej gęste. Chrzanu i czosnku jeszcze nigdy nie dodawałam. Myślę że na moją rodzinę to już by było zbyt wiele :uśmiech:
Życzę udanych eksperymentów i smacznego :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 04 sty 2012, 10:19 
Witam :uśmiech:

Koktajle warzywno-owocowe maja za zadanie dostarczyć nam nie tylko cenne witaminy, mikroelementy ale przede wszystkim błonnik. Naturalny błonnik znajduje się w surowych warzywach i owocach. Dlatego tak ważne jest żeby:

-z owoców takich jak jabłka czy gruszki nie usuwać pestek ani komory nasiennej.
-owoców i warzyw nie obierać ze skórki, lecz dokładnie myć i wycierać

W celu wzbogacenia koktajli w błonnik warto dodawać do nich:

-niełuskane pestki dyni
-niełuskane pestki słonecznika
-siemię lniane
-ostropest plamisty
-orzechy
A oto ich zalety:

PESTKI DYNI

Zadaniem łupiny osłaniającej ziarno jest nie tylko jego ochrona mechaniczna. Po wewnętrznej stronie łupiny znajduje się cienka błona chroniąca zamknięty wewnątrz cenny zarodek przed drobnoustrojami i robakami, które chętnie by się pożywiły smakowitą zawartością nasienia. Rolę tę doskonale pełni zawarta w owej błonce kukurbitacyna – substancja wykazująca silne działanie toksyczne wobec drobnoustrojów i robaków, przy czym zupełnie nieszkodliwa dla organizmu ludzkiego. Największe stężenie kukurbitacyny występuje w ziarnach świeżych, gdy łupina jest jeszcze miękka i nie chroni nasienia przed intruzami. Z tego względu świeże pestki dyni w medycynie ludowej stosowane są do usuwania z przewodu pokarmowego robaków, takich jak: tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, tęgoryjec dwunastnicy, glista ludzka, owsiki, lamblie. Dla przeprowadzenia skutecznej kuracji trzeba jednorazowo zjeść, w zależności od wieku, 100 - 200 świeżych pestek dyni.

Poza kukurbitacyną, pestki dyni zawierają wiele innych korzystnych dla naszego organizmu substancji. Ze składników mineralnych trzeba wymienić przede wszystkim fosfor (1,14%), a także inne ważne minerały – żelazo, selen, magnez, cynk, miedź, mangan. Ponadto pestki dyni zawierają znaczące ilości witamin, głównie witaminę E oraz B1 i B2. Ze zdrowotnego punktu widzenia, niezwykle ważnym składnikiem pestek dyni jest olej (ok. 35 %) zawierający około 80% nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym składniku pestek dyni – lecytynie, której znaczenia dla funkcjonowania organizmu nie można przecenić, bowiem jest ona obecna w każdej komórce naszego ciała i bierze udział w większości procesów metabolicznych.
Oprócz zawartych we wnętrzu ziarna substancji odżywczych, ważna jest także jego osłonka, czyli błonnik. Wbrew pozorom, nie jest to martwa skorupa, gdyż w żywym ziarnie pełni ona rolę kapsuły chroniącej delikatną zawartość przed szkodliwymi czynnikami środowiska. Jak szkodliwe są te czynniki, możemy się przekonać obierając ziarno z łupiny i poddając próbie kiełkowania. I co się okazuje? Jak należało się spodziewać – obłupione ziarno nie wypuszcza kiełka. Tak szybko wpływ środowiska niszczy w nim życie.

W ludzkim przewodzie pokarmowym błonnik pełni wiele ważnych funkcji – wchłania wodę i rozpuszczone w niej metale ciężkie, dzięki czemu ułatwia ich wydalenie, pomaga usunąć patologiczny śluz ze ściany jelita cienkiego, a wreszcie stanowi podłoże w hodowli bakterii acidofilnych zasiedlających środowisko jelita grubego.

PESTKI SŁONECZNIKA

W ziarnie słonecznika znajduje się 40% tłuszczu – oleju słonecznikowego zawierającego 70% kwasu linolowego*, a więc więcej niż w oleju lnianym, od którego pochodzi nazwa (z łac. linum – len, oleum – olej), mimo że zawiera on „tylko” 60% kwasu linolowego.

W skład pestek słonecznika wchodzą niemalże wszystkie aminokwasy; brakuje jedynie lizyny, by były idealnym źródłem białka. Są one jednym z najbogatszych naturalnych źródeł żelaza, którego zawierają dwa razy więcej od rodzynek, uznawanych za bardzo dobre źródło tego pierwiastka. Ponadto pestki słonecznika są bogatym źródłem innych minerałów – cynku, wapnia, fosforu, magnezu i potasu. Dostarczają też sporo witamin, szczególnie rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D i E, a także witaminy B1, B2, B3, B5, B6.

Ważnym dla nas składnikiem pestek słonecznika są także jego zmielone łupiny. Są one błonnikiem, tak samo jak łupiny dyni, więc nawzajem świetnie się uzupełniają. Wespół działają niczym ostra gąbka ścierająca i wchłaniająca złuszczony nabłonek ze ścian jelit, zgęstniały patologiczny śluz obklejający ścianę jelita cienkiego, a także gumowate kamienie kałowe, tkwiące w ścianie jelita grubego niczym strupy. Czyli że połączone działanie błonników pestek dyni i słonecznika poprawia perystaltykę jelit, zwiększa powierzchnię wchłaniania oraz ułatwia regenerację nabłonka jelitowego.

* Kwas linolowy to jeden z nienasyconych kwasów tłuszczowych typu omega-6. Kwasu linolowego nie wytwarza ludzki organizm, więc musi być dostarczany z pożywieniem, a jego niedobór wywołuje charakterystyczne objawy niedoboru. Z tego względu kwas linolowy zaliczany jest do grupy niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), zwanych także witaminą F. Objawy niedoboru kwasu linolowego to: złuszczanie naskórka, pękanie warg i kącików ust, krwawienia z nosa, zapalenie dziąseł i języka, przewlekłe stany zapalne powiek i spojówek, wysięki naczyniowe oczu, wypadanie włosów, łamliwość i głębokie bruzdowanie płytek paznokciowych, rozwarstwianie płytek paznokciowych, plamki na płytkach paznokciowych, brak połysku paznokci, spowolniony wzrost paznokci i włosów, suchość lub łojotok skóry, łamliwość i rozdwajanie końcówek włosów, brak połysku włosów, łupież, złuszczanie przewodów słuchowych i małżowin usznych, zaburzenia wytwarzania plemników (zaburzenia spermatogenezy), nadżerki lub skłonność do nadżerek, bolesne miesiączkowanie, przedwczesne siwienie włosów.

SIEMIE LNIANE

Ze względu na niezwykłe właściwości zdrowotne, siemię lniane jest jednym z najpopularniejszych środków stosowanych w medycynie ludowej. O zadziwiających walorach zdrowotnych siemienia lnianego decydują jego składniki, a szczególnie:

substancje śluzowe i oleiste, które działają osłonowo na ściany przewodu pokarmowego, a także nawilżają śluzówkę dróg oddechowych,
ważny dla zdrowia nienasycony kwas tłuszczowy omega-3, który dzięki obecności w ziarnie sporych ilości witaminy E, zwanej witaminą młodości, nie utlenia się, co jest zasadniczą wadą oleju wytłoczonego z siemienia lnianego (a także wszystkich innych olejów roślinnych),
cynk będący niezbędnym składnikiem około 200 enzymów organizmu ludzkiego,
fitoestrogeny – roślinne naturalne hormony, które, między innymi, łagodzą objawy menopauzy, zapobiegają miażdżycy i osteoporozie, a także zmniejszają ryzyko nowotworów piersi, macicy i prostaty,
flawonoidy – barwniki roślinne, które mają zdolność uszczelniania naczyń krwionośnych oraz wykazują działanie rozkurczowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające i moczopędne,
fitosterole będące odpowiednikiem ludzkich hormonów płciowych, dzięki czemu mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie gruczołu prostaty,
lecytyna, która jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jako całości,
amigdalina, zwana witaminą B17, znana z niezwykłych właściwości antynowotworowych.

Trzeba sobie zdać sprawę, że wymienione pozytywne właściwości zdrowotne nasiona lnu posiadają tylko wówczas, gdy tli się w nich życie, natomiast po zmieleniu lub wytłoczeniu z nich oleju, wskutek wpływu środowiska, głównie tlenu i światła, moc siemienia lnianego gwałtownie spada. Dlatego siemię lniane oraz pozostałe nasiona należy mleć tuż przed wykonaniem koktajlu.

OSTROPEST PLAMISTY

Nasiona ostropestu plamistego zawierają około 5% sylimaryny, z której wytwarzane są leki stosowane w leczeniu chorób wątroby. Sylimaryna wykazuje niezwykły wpływ na funkcjonowanie wątroby – odtruwający, przeciwzapalny, a także stymulujący regenerację i wytwarzanie nowych komórek. Chroni wątrobę przed negatywnym wpływem wielu trucizn, m.in. alkoholu, pestycydów, a nawet muchomora sromotnikowego. Oprócz sylimaryny, żywe, zachowujące zdolność kiełkowania nasiona ostropestu plamistego zawierają także ważne dla naszego zdrowia substancje czynne – aminy biogenne, kwas stearynowy i palmitynowy.

Do porcji koktajlu należy dodać jedną łyżeczkę do herbaty nasion ostropestu. Koktajle można stosować zarówno terapeutycznie, jak i profilaktycznie. W chorobach wątroby dawka terapeutyczna wynosi trzy koktajle błonnikowe z dodatkiem ostropestu dziennie. Profilaktycznie jeden koktajl z dodatkiem ostropestu stosujemy zwłaszcza w początkowym okresie wdrożenia Mikstury oczyszczającej, gdy występuje nadmierne obciążenie wątroby.

ORZECHY

Dla naszych przodków myśliwych-zbieraczy orzechy stanowiły ważny element pożywienia. Łatwo można je przechowywać, a zawartość olejów, białek, minerałów i witamin stawia orzechy wysoko w hierarchii żywności najlepiej przyswajalnej dla ludzkiego organizmu. Orzechy zawierają dobrze przyswajalne białka, spore ilości olejów nienasyconych, duże ilości witamin A, E oraz B9, a także wielkie bogactwo minerałów w postaci organicznych soli, m.in.: magnez, fosfor, potas, cynk, żelazo, selen i wapń.

Orzechy powinny być w nieuszkodzonych skorupkach. Obieramy je tuż przed wykonaniem koktajlu, do którego dodajemy dwa orzechy włoskie albo pięć laskowych.

KOKTAJL BŁONNIKOWY

Obrazek
Obrazek

Do wykonania koktajlu potrzebny jest blender, tj. elektryczny mikser do koktajli. Często takie miksery można spotkać jako przystawki do wieloczynnościowych robotów kuchennych. Można też kupić specjalny mikser do koktajli, wtedy już nazywa się on właśnie blender. W jego skład powinny wchodzić dwa naczynia: większe do mielenia i mieszania owoców na mokro, a także młynek do mielenia ziaren na sucho, którą to rolę z powodzeniem może pełnić młynek do mielenia kawy.

Wykonanie koktajlu

Wykonanie koktajlu nie jest ani trudne, ani pracochłonne – przy odrobinie wprawy nie pochłania więcej czasu, jak trzy minuty. Cały proces jest rozłożony na trzy kroki:

Krok pierwszy: Do młynka do mielenia nasion (lub młynka do kawy) wsypujemy po łyżce stołowej:

niełuskanych pestek dyni,
niełuskanych pestek słonecznika,
siemienia lnianego.

Następnie całość mielemy na drobny proszek.

Krok drugi: Zmielone nasiona wsypujemy do miksera, zalewamy niewielką ilością wody (by przykryła zmielone nasiona), dodajemy miód oraz owoce bądź warzywa. Całość miksujemy około minuty, aż mikser będzie wydawał jednostajny dźwięk świadczący o uzyskaniu jednolitej papki.

Krok trzeci: Na koniec dolewamy taką ilość wody, by uzyskać 250 - 300 ml napoju, i przez kilkanaście sekund miksujemy, do uzyskania klarownego płynu.

Po zmieleniu i rozdrobnieniu, zawarte w koktajlu czynne związki organiczne zostają gwałtownie uaktywnione. Ponieważ w naszym interesie jest, by to uaktywnienie wykorzystać w przewodzie pokarmowym i organizmie (nie w mikserze czy innym naczyniu), to koktajl należy wypić stosunkowo szybko – w ciągu powiedzmy kwadransa od jego przyrządzenia.

Niełuskane pestki dyni i słonecznika, a także siemię lniane, są bazą koktajlu błonnikowego, decydującą o jego właściwościach, więc powinny się w nim znaleźć. Niemniej jednak ich ilość możemy dość dowolnie zmieniać, kierując się efektami, jakie chcemy uzyskać po wypiciu koktajlu. Gdy na przykład mamy problem z zaparciami, do koktajlu stosujemy dwie łyżki siemienia lnianego i po pół łyżki pestek dyni i słonecznika, gdy zaś jest na odwrót, bo naszym problemem są zbyt rzadkie stolce, postępujemy na odwrót – do koktajlu stosujemy dwie łyżki pestek dyni i po pół łyżki siemienia lnianego i pestek słonecznika.

Oprócz trzech składników podstawowych, do koktajlu można dodać jeszcze jeden – czwarty składnik wymagający zmielenia. Choć wybór jest tutaj duży, to jednak w pierwszym kroku nie dodajemy więcej składników, niż cztery. Najlepsze efekty uzyskuje się dodając nasiona ostropestu albo orzechy – laskowe lub włoskie.
http://bioslone.pl/kb

Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 04 sty 2012, 15:03 
Super temacik. Uwielbiam Smoothies wszelkiego rodzaju.
Sama bardzo czesto korzystam z roznych przepisow ze stronki http://bioslone.pl/... Swietna stronka.

Co do blendowania. Ja mam blender Philipsa, taki szklany z sitkiem to odmulania smoothies (jak sie chce miec klarowny sok). Jest na tyle mocny, ze kruszy np. lod, mozna w nim miksowac soje (i robic np. mleko sojowe). Ja wrzucam do niego w sumie wszystko... czy to warzywa czy owoce (rowniez zamrozone), orzechy, no co sie da... :)



Na górę
   
 
 
Post: 04 sty 2012, 20:42 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
La_Mandragora pisze:
Co do blendowania........ Ja wrzucam do niego w sumie wszystko... czy to warzywa czy owoce (rowniez zamrozone), orzechy, no co sie da... :)


Wcześniej było o pestkach i orzechach to ja się pochwalę co produkuje na własne potrzeby. Z typowymi koktajlami mam problem ponieważ trzeba je spożyć jak najszybciej, a małą porcję dla jednej osoby to się nie kalkuluje.

Robię natomiast coś podobnego do masła orzechowego i właśnie potrzebny jest do tego blender.
Podstawą są orzechy arachidowe i olej z oliwek, ale dodaje do tego też inne nasiona jak np. zmielony wcześniej surowy mak (blender go nie zmieli). Robię porcję, którą zużywam w ciągu miesiąca. Dla poprawienia smaku i konserwacji dodaję 2 szczypty dobrej soli, łyżkę miodu, łyżkę spirytusu i kakao. Trzymam to cały czas w lodówce i zastąpiłem tym wcześniej kupowane w sklepie podobne produkty lecz nasycone konserwantami.

Mam nadzieję, że nie odbiega to bardzo od tematu i to też jest jakiś rodzaj koktajlu tylko gęstszego, którym można smarować chleb.

Mam jeszcze pytanie: Czy ktoś spotkał się ze stroną, gdzie ludzie zainteresowani danym tematem podobnym do tego, kontaktuję się później na żywo, aby rozwijać swoje zainteresowania i nie tylko?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sty 2012, 21:21 
@homorek... tez robie rozne smarowidla na chlebek przy pomocy wlasnie blendera. :)



Na górę
   
 
 
Post: 05 sty 2012, 20:24 
No to i ja wrzuce pare przepisow... :drinkuje:


Przepis podstawowy

1 mango
1 kubek kapusty
1 kubek wody

(wychodzi ok. 1/2 litra smoothie)



Smoothie melonowo-pietruszkowy

3 kubki melona, pokrojonego w kostke
1 peczek natki pietruszki

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Pasja pietruszkowa

1 peczek natki pietruszki
1 ogorek, pokrojony w kostke
1 jablko
1 dojrzaly banan
1-2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Z rozmachem w nowy dzien

1/2 peczka mniszka pospolitego
2 lodygi selera
maly kawalek imbiru
1/2 ananasa
1/2 kubka wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Jaskinia lwa

1 peczek mniszka pospolitego
2 mango
2 gruszki
2 kubki soku jablkowego
1 kubek wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Zielony jablkowy smoothie

4 kubki rzymskiej salaty
4 jablka
1/2 kubka daktyl (juz bez pestek)
1 szczypta cynamonu
3 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Super arbuzowy smoothie

4 kubki arbuza, pokrojonego w kostke
1 banan
5 lisci salaty rzymskiej
sok z 1/2 cytryny

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Oryginalny Raw-smoothie

2 kubki truskawek (swiezych badz mrozonych)
2 dojrzale banany
1/2 awokado
1/2 litra wody
4-6 lisci kapusty palmowej (nie wiem, czy tak to sie dokladnie nazywa po polsku)

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Pa-Pa-Paya

2 kubki szpinaku
1 papaya
1 banan
1 kubek wody

(wychodzi ok. 1 litra smoothie)



Brzoskwiniowo doskonaly

3 brzoskwinie
1 glowka salaty
1 kubek malin
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litra smoothie)


Zrodlo: http://www.gruenesmoothies.de/gruene-smoothies-rezepte.html



Na górę
   
 
 
Post: 05 sty 2012, 21:29 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
La_Mandragora pisze:
@homorek... tez robie rozne smarowidla na chlebek przy pomocy wlasnie blendera. :)


Jesteś mądrą kobietą i szkoda, że tylko twoi najbliżsi mogą korzystać z tych eksperymentów. :zakochany: Wartość jadzenia się podwaja jak nie korzystamy z wysokich temperatur do jej podgrzewania. Sam wiem po sobie, że mogę zadowolić się wtedy mniejszymi porcjami. Oczywiście, że blender też w pewnym stopniu ma ujemny wpływ na te produkty, ale to jednak już dużo bliżej natury .

Podziękowania dla ciebie i wszystkich mądrych kobiet, a w prezencie ta piękna muzyka:
phpBB [video]


Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
Alkohol:
Kiedyś częściej był używany w kuchni i występował w przepisach. Zauważmy co on potrafi. Wrzucamy do naczynia owoce, jarzyny czy cokolwiek co ma cukier, a pod wpływem fermentacji i alkoholu otrzymujemy kolorowy napój pełen witamin i mikroelementów. Nawet z twardych pestek potrafi wyciągnąć substancje i aromaty. To wszystko odbywa się bez podgrzewania i jakiejkolwiek maszyny czy dodatkowej chemii. Czyż to nie cudowne?
Sam coś takiego czasem robię na własny użytek z surowych soków lub całych owoców.
Tak samo dzieje się jak dodamy małą porcję alkoholu to jakiejkolwiek mikstury. Przy małych dawkach uważam, że nie będzie to szkodzić też dzieciom. Takie porcje to naturalnie się wytwarzają w każdym żołądku.

Rośliny strączkowe:
Bardzo wartościowe, ale występują w naszej diecie prawie wyłącznie gotowane. Co się stanie jak do tych koktajli dodamy jakiś groch? A może ktoś wie jak te wszystkie fasolki przyrządzać bez wysokiej temperatury?
O kiełkach oczywiście wiem.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sty 2012, 23:07 
Witam Mruga
homorek
Piękny utworek :uśmiech:
Jeśli chodzi o warzywa strączkowe to groszek cukrowy można jeść na surowo. Ja fasolkę szparagową lekko podsmażam na patelni. Nie dodawałam do koktajli tych warzyw. Teraz zima więc chyba latem będziemy musieli pewne rzeczy wypróbować Mruga . Myślę, że taki koktajl z fasolką szparagową będzie smakował dobrze :uśmiech:
Co z resztą warzyw strączkowych to nie mam pojęcia jak do tego na surowo podejść :tak:

Ciekawe pomysły na te smarowidła, mam ochotę wypróbować Mruga

La _Mandragora dziękuję za nowe przepisy :bużki:

Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 06 sty 2012, 4:55 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 maja 2009, 4:03
Posty: 42
Z wielka radoscia i ja podziele sie przepisami na uzycie blendera i sokowirowki:

ZUPA MIETOWO-ANANASOWA

1 swiezy ananas pokroic na kawalki
1 ogorek - pokroic na kawalki
3 galazki miety
Wszystko zmiksowac + :milosc: i wychodzi 2-4 porcji

ZUPA INDIANSKO-MARCHEWKOWA

2 szklanki swiezego soku z marchwi
1 awokado
1 zabek czosnku zmiazdzyc
1 lyzeczka zmielonego imbiru
1 lyzeczka curry
2 lyzeczki posiekanej kolendry
Wszystkie skladniki oprocz kolendry zmiksowac a nastepnie kolendra popsypac+ :milosc: .Wychodzi 2 porcje.

ZUPA KREMOWO-SELEROWA

2 szklanki mleka migdalowego
2 szklanki soku z selera
1 zabek czosnku, zmiazdzyc
1 zielona cebulka pokroic
1/4 szklanki soku z cytryny
1 plaska soli himalajskiej
Wszystkie skladniki zmiksowac + :milosc: .Wychodzi 2 porcje.

S m a c z n e g o!
Serdecznie pozdrawiam :mniam:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2012, 11:59 
Superzielone Smoothies



Ciemnozielona Milosc

1 peczek mniszka pospolitego
1 sredni ogorek salatkowy
3 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Ulubiony ciemnozielony Victorii

1 peczek mniszka pospolitego
4 rzymskie pomidory
3 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Srodek Lata

1 kubek portulaki pospolitej
1 kubek posiekanej naci pietruszki
2 pomarancze
1 grapefruit
1 mango
1 kubek wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Zielony Smoothie-Potwor

4 liscie kapusty
4 liscie buraka lisciowego
1/2 peczka naci pietruszki
1 lisc aloesu
1/2 peczka mniszka pospolitego
3 gruszki
1 banan
3 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Klujacy srodek przeciwrakowy

3 kubki mlodego ostropestu plamistego
1 jablko
2 kubki niebieskich bezpestkowych winogron
2 kubki rdestu
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothies)



Party w zielonej dzungli

4 kubki lisci malwy
4 kubki szpinaku kubanskiego
2 kubki gwiazdnicy pospolitej
1 banan
5 dojrzalych kiwi
1 papaja
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Zeby lwa *

1 peczek mniszka pospolitego
1 dojrzale mango
3 kubki jablka

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)

* nazwa Zeby lwa pochodzi stad, ze w j. niem. mniszek pospolity nazywa sie Löwenzahn, czyli zab lwa. Mruga



Napoj z wit. C

4 kubki szpinaku kubanskiego
2 kubki szczawiu
sok z 1/2 cytryny
2 gruszki
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Ciemnozielony napoj

1 peczek mniszka pospolitego
1 peczek naci pietruszki
1 kubek jagod
1 gruszka
3 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Cwierkajace ptaki

2 kubki gwiazdnicy pospolitej
2 kubki salaty
4 gruszki
2 kubki salaty

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)







Zielone Smoothies dla Dzieci



Tanczacy orzech kokosowy

1 kokos, miazsz + mleczko
5 lisci kapusty
2 nektaryny
2 brzoskwinie
1 mango

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Smiejacy sie goryl

1/2 glowki salaty rzymskiej
2 dojrzale banany
2 pomarancze
1 mango
2 kubki wody

(wychodzi 1 1/2 litra smoothie)



Cudownie zielony napoj ananasowy

2 kubki szpinaku
1/2 ananasa
1 kubek wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Kolorowy smoothie

3 kubki szpinaku kubanskiego
2 dojrzale gruszki
1 kubek jagod
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Szmaragdowozielony mus jablkowy

5 jablek
1 peczek naci pietruszki
maly kawalek imbiru

(wychodzi ok. 2 kubki smoothie)



Ahoi Popeye!

7 truskawek
2 gruszki
4 guawy
3 kubki szpinaku
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Niedzwiedzi Smoothie

1 kubek jagod (obojetnie: swiezych czy mrozonych)
1 kubek jezyn (jw.)
1 dojrzala gruszka
1/2 glowki kapusty wloskiej
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra smoothie)



Shake z maliny i guawy z nutka miety

2 kubki malin
4 guawy
2 galazki miety
5 lisci salaty rzymskiej
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 litr smoothie)



Bombastyczny smoothie winogronowy

3 kubki zielonych badz rozowych bezpestkowych winogron
2 gruszki
1 banan
5-7 lisci buraka
2 kubki wody

(wychodzi ok. 1 1/2 litra wody)



Zrodlo: jw. czyli http://www.gruenesmoothies.de/gruene-smoothies-rezepte.html

_________________________________



@homorku... ja rowniez dziekuje za przepiekny utwor... :bużki:


Pozdrawiam cieplutko Ciebie jak i wszystkich tu piszacych w tym temacie... :zakochany:



Na górę
   
 
 
Post: 06 sty 2012, 13:47 
La_Mandragora Mruga cóż za niespotykane nazwy smoothies :uśmiech: :zakochany: Już mam ochotę na
ciemnozieloną miłość ale nie ma świeżego mniszka więc muszę poczekać do wiosny. Mam tylko nadzieję, że ta miłość nie okaże się zbyt gorzka :uśmiech:

No i te zupki Zofi :obiad: Oj będziemy szaleć wiosną, będziemy :uśmiech:

Pozdrawiam serdecznie :bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 06 sty 2012, 15:06 
Amitiel pisze:
La_Mandragora Mruga cóż za niespotykane nazwy smoothies :uśmiech: :zakochany: Już mam ochotę na
ciemnozieloną miłość ale nie ma świeżego mniszka więc muszę poczekać do wiosny. Mam tylko nadzieję, że ta miłość nie okaże się zbyt gorzka :uśmiech:


To oryginalne nazwy tych koktajli ze stronki, do ktorej podalam link. Ja tlumaczylam je tu z j. niem. Oczywiscie podalam je, poniewaz sama rowniez korzystam z tych przepisow. :drinkuje:

Zupy @Zofii tez fajne... :obiad:



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2012, 4:30 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 maja 2009, 4:03
Posty: 42
Witam i ciesze sie, ze przepisy spodobaly sie.Zupki sa przezemnie wyprobowane i najbardziej polecam ta marchewkowo-indianska.Przepisy pochodza z Kanady z ksiazki "The Simple Raw" Natashy Kyss.
Tym razem polecam zimowy witaminowy przepis na smoothie wymyslony przezemnie

1 szklanka swiezych zurawin
2 banany
5-6 swiezych daktyli
2 szklanki wody
Wszystko zmiksowac z :milosc: i wychodzi pychotka...

Pozdrawiam:))



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2012, 6:23 
Dzięki Zosiu za przepis na... właśnie zupę indiańsko-marchewkową. Nie ukrywam wybrałem ten przepis bo akurat awokado uwielbiam i jest do zdobycia w moim mieście, więc przepis się wydał oczywisty. Oczywiście pyszne i ma bogatą "teksturę" jak to nazywają wytrawni smakosze - zasłyszałem to gdzieś i świetnie pasuje. Nie sądziłem, że aż tak się smaki dopełnią, ale awokado z czosnkiem plus marchewka by "złamać" słoność - świetna kompozycja. Korzenny smak jakby nabierał zupełnie innecho charakteru, nie spodziewałem się - to właśnie prawdziwa magia kulinariów.

Tak rozpiszę się jeszcze o awokado - niesamowity owoc. Pierwszy raz miałem opory gdy zostałem tym poczęstowany, ale jak większość przy "nowościach" z zamorskich krain. Dziś samo rozcięcie w pół i wydłubanie ogromnej pestki a potem degustowanie się tym specyficznym smakiem należy do jednej z tych pieszczot języka, które traktuję jako "nagrodę" dnia.

Jeśli mogę komuś doradzić coś nt. awokado ( przy zakupie ) - należy wybierać te, które pod uciskiem palców nie są zbyt miękkie. Jeżeli część owoca jest twarda mniej wiecej jak jabłko a miejscami miękkie jak przejrzała truskawka możemy być pewni, że w środku miąższ będzie zczerniały i lekko nieświeży. Owoce te importuje się głównie z południa Afryki więc chwilę czasu zajmuje ich transport.

Jeżeli natomiast owoc jest bardzo twardy ( jak zielone jeszcze nie do końca dojrzałe jabłko ) zapewne miąższ jest jeszcze niezbyt bogaty w smak i nie tak orzechowy - dla smoothie to może bez wielkiego znaczenia, ale idealny smak mają oczywiście te idealne - ani "zielone" ani przejrzałe. Idealne awokado to takie które leciutko tylko da się wgnieść ale jak mówiłem wcześniej - odrobina doświadczenia w "macaniu" i już zawsze będziemy wiedzieli jak wybrać najlepsze.

Zauważyłem, że awokado w czarno-brunatnej skórce jest atrakcyjniejsze w swoim właściwościach niż to obleczone zieloną skórką. To ostatnie potrafi nawet zawierać zdrewniałem włókna i "wrosty", szczególnie gdy zieleń na zewnątrz jest przerywana skazami. Niestety także zauważyłem, że takie głównie do nas trafiają i jak się spóźnisz na dostawę często zostają już tylko te najgorsze. Oczywiście to się nie dotyczy wielkich supermarketów w wielkich miastach, u mnie w zasadzie tylko jeden ( francuski - merde! ) tym handluje, czasem pojawia się w innym ale tam nie kupuję gdyż odnoszę wrażenie jakby sprzedawali wygrzebane z niemieckiego śmietnika odpady.

Dzięki za przepisy. Już się nie mogę doczekać lata i jesieni kiedy będę mógł wypróbować więcej z nich w oparciu o swoje właśne "organic". Jakoś nie "czuję" truskawek i innych owoców letnich kupowanych w zimie wprost ze szklarni gdzie najczęściej roślina gleby nie doświadcza. Ale na szczęście spora zamrażarka w piwnicy pełna zapasów z działki oraz mrożonki ( nasze krajowe ) pozwalają obejść i ten problem.

Aha. Temat mógłby się nazywać Kolorowe zielone koktajle. Tak żeby zieleń z zieleniną się kojarzyła a kolory z pozostałymi. Jak tyle fajnych "shrekowych" koktajli tu mamy to wyobrażam sobie co można z innymi kolorami pomieszać.

Dziękuję. Go vege !



Na górę
   
 
 
Post: 11 sty 2012, 13:18 
Witam :uśmiech:
Ja nic przeciwko zmianie nazwy tematu nie mam :tak: To najbardziej kolorowy wątek na forum :uśmiech:
Obrazek

Obrazek

Cytrynowy koktajl błonnikowy

Koktajl cytrynowy wykonuje się w ten sposób:
-pestki słonecznika
-pestki dyni
-siemię lniane
mielimy w młynku, dodajemy:
-cienko obraną cytrynę
-wodę .
miksujemy.

Koktajle cytrynowe mają działanie oczyszczające, wspomagające działanie mikstury oczyszczającej w wypadku potrzeby usunięcia z organizmu nieorganicznych kamieni, kryształków i zwapnień, zwłaszcza tych zalegających w stawach, ale także w śliniankach, przewodach wątrobowych i trzustkowych oraz w innych miejscach naszego ciała.

Ponieważ kuracja koktajlami cytrynowymi wywołuje gwałtowne reakcje ze strony systemu odpornościowego, nie powinno się jej wdrażać, gdy istnieją gwałtowne reakcje związane z wprowadzeniem mikstury oczyszczającej. Jeśli wszystko przebiega w sposób typowy, czyli nie występują zbyt gwałtowne reakcje organizmu, to optymalnym terminem wprowadzenia kuracji koktajlami cytrynowymi jest siedem miesięcy od wdrożenia mikstury oczyszczającej. Jest to miesiąc po zmianie alocitu na bazie soku z aloesu na alocit na bazie ekstraktu z grejpfruta, która to zmiana jest swoistym testem skuteczności dotychczasowej kuracji miksturą oczyszczającą. Jeśli po tej zmianie nie wystąpią zbyt gwałtowne reakcje organizmu to znaczy, że kurację koktajlem cytrynowym można rozpocząć.

Kuracja powinna trwać trzy miesiące i polega na wypijaniu codziennie dwóch, trzech koktajli cytrynowych w dowolnych porach dnia. W zasadzie jedna kuracja koktajlem cytrynowym powinna wystarczyć, by uzyskać pożądany efekt. Gdyby jednak zaistniała taka potrzeba, to można ją powtórzyć po co najmniej trzymiesięcznej przerwie.

Częstą reakcją organizmu w początkowej fazie kuracji koktajlem cytrynowym jest „wszechogarniający” ból będący przejawem ustępowania zmian zwyrodnieniowych stawów, ścięgien i więzadeł. W takim przypadku należy ten ból przetrzymać, jeśli jest do wytrzymania, albo zrobić trzy-, czterodniową przerwę w kuracji

http://bioslone.pl/kb
Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 13 sty 2012, 5:00 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 maja 2009, 4:03
Posty: 42
@Acidizer69
Ciesze sie, ze zupka indiansko- marchewkowa smakowala.
Jesli chodzi o awokado, to ja zawsze kupuje zielone i po paru dniach sa one w sam raz do jedzenia, a jak troszke dluzej poleza to sa niesmaczne i w srodku szaro-brunatne.
Bardzo lubie salatke z awocado i bialej slodkiej cebuli doprawione sokiem z cytryny i sola himalajska.Pyszne!
Pozdrawiam :kwiatek:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sty 2012, 14:40 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
homorek pisze:
Czy próbował ktoś dodać chrzan, albo ząbek czosnku? Czy dałoby się to później wypić?


Ja dodawałem czosnek(2 ząbki) do soku który robiłem z marchwią, selerem i pietruszką, zimą raz na miesiąc tzw setkę soku. Proponuje przygotować sobie szklankę wody do popicia, następuje odruch jakby żołądek miał wyskoczyć z cała zawartością.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2012, 21:12 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2012, 20:17
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
Bardzo dziękuję za te wszystkie wspaniałe przepisy. Dopiero niedawno wpadlem na to że można wyciskać soki i miksować warzywka i to razem z owocami! :mrgreen: Wpadłem więc na forum aby zerknąć okiem ciekawem, a oko podziwu pełne i zachwytu uwierzyć wprost sobie nie może :!:
Pozdrawiam gorąco i serdecznie dziękuję!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2012, 21:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
O matko, ile przepisów! :shock:
Przy robieniu koktalju zazwyczaj stawiam na własne kombinacje, albo po prostu na to co aktualnie mam w domu ;) Ale napewno wypróbuję kilka przepisów z forum.

Dziękuję :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2012, 2:20 
Garść przepisów od Ewy:
http://surowadieta.blogspot.com/p/video-przepisy.html
http://www.youtube.com/user/estepnicka/videos

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2012, 7:38 
Jacolo pisze:
homorek pisze:
Czy próbował ktoś dodać chrzan, albo ząbek czosnku? Czy dałoby się to później wypić?


Ja dodawałem czosnek(2 ząbki) do soku który robiłem z marchwią, selerem i pietruszką, zimą raz na miesiąc tzw setkę soku. Proponuje przygotować sobie szklankę wody do popicia, następuje odruch jakby żołądek miał wyskoczyć z cała zawartością.



Nie dodawalam wprawdzie ani chrzanu ani czosnku, ale z ostrzejszych rzeczy byl imbir... :) tzn. swiezy korzen imbiru.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group