Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 11:40

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
Post: 03 mar 2012, 23:15 
Założyłam temat bo mam spory problem. I szukałam już wszędzie co to może być.
Dokładnie chodzi o tego kolesia ubranego na czarno w bramie co stoi w środku budynku

Załącznik:
Kosmita Jaszczur w 3 gęstosci.JPG


Wiem że zdjęcie jest kiepskiej jakości i na forum tego nie widać (widać tylko że ktoś stoi). Trzeba patrzyć w dużym powiększeniu wtedy widać kawałek twarzy i jeszcze jedną twarz tak jakby eteryczną tam gdzie ta istota ma niby ręce.
Otóż wiem że na 100% nie jest to człowiek. Dlaczego, już mówię. Zdjęcie pochodzi z jednej wycieczki ze studiów. Tak jak już mówiłam potrafię wyczuwać istoty. A tam na tej wycieczce cały czas coś za mną cały czas łaziło. Pamiętam bardzo dobrze że chwilę przed zrobieniem tego zdjęcia ta istota się zmaterializowała. Wtedy byliśmy kaplicy tego pałacu. Kiedy wszyscy już wyszli na środkowy dziedziniec ja jeszcze zostałam na chwilę. Wtedy On się prawdopodobnie zmaterializował za moimi plecami. Kiedy się obróciłam zobaczyłam tylko wysoką postać, parę całkowicie czarnych oczu i szpiczaste uszy nie miał nosa tylko nozdrza. I coś jakby fałdy przypominające skrzela na szyji. Próbował mnie złapać w pasie. Trwało to dwie może więcej sekund bo się bardzo wystraszyłam i uciekłam z stamtąd do reszty ekipy. Widocznie nie zdążył się odmaterializować bo kolega robił zdjecie portalu i go złapał na ujęciu. W ogóle na tej wycieczce pamiętam że bardzo dziwne rzeczy działy, przez niego. Co dziwniejsze mam drugie zdjęcie prawdopodobnie tej samej istoty tym razem z imprezy, Na 75% jestem pewna że to bardzo możliwe że to biały jaszczur rasy królewskiej. Ale ta czarne oczy mi nie pasują. Dlatego szczerze powiem że nie wiem co to za istota. Jedynie co udało mi się z niego wyciągnąć i co pamiętam to to że istota ta jest wojownikiem i próbowała mi zrobić jakieś badanie. Dlatego szukam wszelkich info co to może być? Najlepiej jakieś zdjęcia albo rysunki albo zdj. artefaktów bym mogła porównać z tym co mam w pamięci i na zdjęciu. Może ktoś ma jakieś info albo widział coś podobnego? :bezradny:

Edit: Ładnie proszę moderatora o przeniesienie wątku do najbardziej odpowiedniego działu. Bo pomyliłam działy :lol: :język: Zdarza się :język:

Mod RoX: Temat wyczyszczony oddaje :bukiet:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 03 mar 2012, 23:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 03 mar 2012, 23:30 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 08 mar 2011, 18:20
Posty: 14
czy ta postac nie widnieje przypadkiem na tych NIE uchylonych drzwiach? na wysokosci ok 40 cm od ziemi - widac zarys postaci gadziej... ? ew jezeli sie myle prosze o zaznaczenie ksztaltu owej postaci



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2012, 23:39 
goodwill pisze:
czy ta postac nie widnieje przypadkiem na tych NIE uchylonych drzwiach? na wysokosci ok 40 cm od ziemi - widac zarys postaci gadziej... ? ew jezeli sie myle prosze o zaznaczenie ksztaltu owej postaci

Nie to. to wyśle z zaznaczeniem.

Załącznik:
Kosmita Jaszczur w 3 gęstosci ramka.JPG


Najlepiej ściągnąć na kompa i dużym zbliżeniu oglądać. Wtedy widać twarze. Bo tu szczerze nic nie widać.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2012, 2:08 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
Ja nic nie widzę :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 9:13 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Po powiększeniu wygląda mi to na siusiającego faceta w ciemnej bramie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 10:01 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Spiczaste uszy? Myslalam ze jaszczury nie maja wcale uszu, jak ich malowal Mutwa. Moze to jakis duch natury, albo inna kreatura, powiedziala bym ze zyjaca w tamtym miejscu, ale mowisz ze masz jeszcze inna fotke? Wrzuc, porownamy.

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 12:01 
To znaczy tak nie jestem pewna czy to jaszczur, bo mi czarne oczy nie pasują powinien mieć typowo gadzie. A co do szpiczastych uszu to dostałam od pana Zygfryda zdjęcie rysunku innego światka na którym był jaszczur ze szpiczastymi uszami :shock: Może być również inna istota jakaś z piekła rodem. Na pewno on nie jest z tamtego miejsca bo przylazł za mną.
Mam drugie zdjęcie niby cyfrówką robione ale kiepskiej jakości. Ale więcej trochę na nim widać.

Załącznik:
Jaszczur na imprezie u Moniki 3 gęstość rozjaśnienie i wyostrzenie zdjecia przycięcie.JPG


Przycięłam i trochę rozjaśniłam. Chodzi o tego "człowieka" co stoi po mojej prawej stronie. I ma głowę nachyloną w moją stronę. Jego twarz zasłonięta jest jego ręką ( z długimi palcami i w czarnej rękawicy na nadgarstku ma jasną bransoletę - to widać). Jest tak nachylony jakby robił coś przy moim uchu. I rzeczywiście coś próbował mi włożyć do ucha. Pamiętam że chciałam iść do łazienki i w pewnym momencie poczułam na twarzy coś oślizgłego i lodowacie zimnego dokładnie przy swoim uchu. Się wtedy ostro wystraszam. Widać na sekundę się zmaterializował i mu cykli zdjęcie. Prawdopodobnie jest ten sam co w bramie.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2012, 15:13 
Faktycznie jakość bardzo słaba.

Nie mam tutaj ale gdybym zadzwonił do kolegi słowaka który robił mi zdjęcie nowym iPhone'm 4 zdjęcie na którym detale były pięknie uchwycone i na którym...moje oczy były zupełnie zielone jakby zamiast oczu ktoś włożył zielone diody to może zdobyłbym je. Sam siebie przestraszyłem się. I pamiętam jeszcze jego słowa gdy po raz pierwszy spojrzał na zdjęcie,
"I to jest najgorsze, że nie wiem czy to diabeł czy anioł." 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 22 kwie 2012, 23:50 
Wrzucam rysunki tych istot, tak jak je zapamiętałam. Bo zdjęcia to jakościowa lipa :tak:

Ten pierwszy "okaz" czarnookiego to ten ze zdjęć powyżej. Za bardzo ludzki mi wyszedł. W rzeczywistości wyglądają jak skrzyżowanie szarego z jaszczurem, niż człowieka i są o wiele bardziej przerażający.

Załącznik:
Zdjęcie069.jpg


Ten drugi to "stożkogłowy" którego widziałam, już o nich wspominałam tu na forum. Prawdopodobnie jest to jakaś rasa spokrewniona z tamtym. Cechy charakterystyczne stożkowy czubek głowy, szpiczaste uszy, i bardzo skośne wąskie oczy.
Narysowałam go tak jak pokazał się moim oczom. Dolna część twarzy była zasłonięta jakby"maską" lub "naciągniętym golfem" na usta z materiału przypominającego lateks.

Załącznik:
Zdjęcie069.jpg


Dodam jaszcze że na rysunkach zaznaczyłam nosy, w realu wyglądały raczej na nozdrza niż nosy.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 30 kwie 2012, 6:30 
Canicula zalozyla ten temat, bo miala ku temu powod, mniejszy lub wiekszy. Wchodzisz tu, mowisz, ze ma bujna wyobraznie i lepiej, zeby dala sobie na luz. Bardzo nieuprzejmie.
Dodatkowo biorac pod uwage fakt, ze sam rozpoczynasz jakies skrajnie zorientowane tematy, gdzie szufladkujesz ludzi wg swojego uznania a pewne sprawy przezywasz jak przyslowiowa mrowka okres.
Troche wiecej luzu zycze Tobie i moze jeszcze troche szacunku do innych.
To nie jest tak, ze inni maja go nam dac. To, co dajemy, to otrzymujemy z powrotem. Wszedzie tak jest... to bardzo prosta zasada.

Co do fotki... nie wnikam. Wierze, ze to mozliwe, co Canicula opisujesz. Ale wierze tez, ze udokumentowanie tego fotka czy potem udowodnienie, ze ta fotka jest taka i taka, przedstawia to i to, jest juz duzo trudniejsze. Co nie neguje faktu, ze masz takie czy inne przezycia czy doswiadczenia.


Tak ogolnie w kontekscie tego, co ludzie widza, oczywiscie to tak na marginesie, to tez roznie bywa. Jak ostatnio bylam na wakacjach w Polsce... to szlam sobie spokojnie kolo pobliskiego Kosciola. Patrze, idzie babcia moherowa na przeciwko, nie zwrocilabym na nia wiekszej uwagi, gdyby babcia nie stanela nagle z okrzykiem na ustach "o matko boska!" i nie zaczela sie zegnac... :ninja: patrzac przy tym z przerazeniem... na mnie. :shock:

Tja... i co tu moznaby pomyslec? W "lekkim" szoku wrocilam do domu... :twisted:



Na górę
   
 
 
Post: 30 kwie 2012, 9:46 
@BioSine Bujna wyobraźnia kończy się tam: jak coś, czego nie widzisz próbuje, ci z robić krzywdę i czujesz to fizycznie.
Bujna wyobraźnia kończy się, kiedy ludzie z twojego otoczenia mówią że też to odczuli.
Bujna wyobraźnia się kończy kiedy w biały dzień widzisz własne ciało 100 metrów dalej od siebie.
Bujna wyobraźnia kończy się tam gdzie, czyściutki kładziesz się spać a rano masz jakieś symbole narysowane na rękach.
Bujna wyobraźnia kończy się tam, gdzie zamiast siebie widzisz gada na dodatek inni też to widzieli.

Jak to Jezus mówił: błogosławieni Ci co nie widzieli a uwierzyli.
pozdro.



Na górę
   
 
 
Post: 30 kwie 2012, 11:34 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2010, 11:19
Posty: 319
Lokalizacja: Pałuki
Płeć: mężczyzna
ta fotka to fake ...na moje oczywiście Mruga

Pozdrawiam serdecznie :hejka:

_________________
Każdy człowiek odnajdzie swoje Ja.To kwestia czasu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2012, 13:02 
Ja ogolnie jestem ostrozna w wydawaniu osadow o innych ludziach, szczegolnie jezeli cos dotyczy tematyki nie do konca weryfikowalnej "namacalnie". Sama mam rozne doswiadczenia za soba, ktore "normalnym" ludziom moga wydawac sie co namniej dziwaczne...

Fotka jest jaka jest... rzeczywiscie trudno jest na niej dostrzec cos wiecej.
Czy jest to natomiast dowodem na to, ze Canicula fantazjuje, wymysla, buja w oblakach? Moim skromnym zdaniem NIE...
Ja zanim cos na czyjs temat powiem, wole postac z boku, poobserwowac... i wtedy mam juz jako taki obraz tego, co dany czlowiek soba tworzy. Ocenianie kogos, czegos ot tak z buta... nie w moim stylu.


Biosine... nie, nie chcialam Ciebie urazic, chociaz rzeczywiscie widze, ze dobor slow byl taki, ze mogles poczuc sie urazony. Nie taki byl moj zamiar. Chcialam jedynie wykazac, ze zanim sie komus zarzuci fantazjowanie, warto sie ugrysc z jezyk lub dziabnac po paluchach.
Dla Caniculy te doswiadczenia sa realne. Nie sadze, aby mowienie jej, ze fantazjuje cokolwiek wnosilo tu do tematu.
Tym samym trzeba byloby powiedziec, ze David Icke, Credo Mutwa i im podobnie tez fantazjuja... bo tez pisza o roznych rzeczach, ktorych przecietny Kowalski zweryfikowac nie jest w stanie i na codzien raczej nie doswiadcza.



Na górę
   
 
 
Post: 30 kwie 2012, 14:30 
Carl Gustav Jung miałby niezłą bazę do analiz czytając wpisy co nie których, a Ty BioSine chcesz to zepsuć. :język: Mruga

Co ciekawsze w pewnym ujęciu i Ty i Canicula nie odbiegacie od sedna sprawy- energii jak mniemam. Jednak potykasz się o prostowanie formy, a nie ona tu jest ważna. :tak: :)

Sam kiedyś myślałem, że widziałem szaraka/demona, jednak teraz widzę to nieco z innej sprawy, bardziej dogłębnie. :tak: :)

Co dalej, Twoje metody przypominają mi działanie co nie których ludzi z bramy. Brama w Oświeceniu jest teraz utożsamianą z Bramą na Pradze Północ gdzie tu i tu wciągają cię aby spuścić łomot, w imię dobra i prawdy- oczywiście. :lol:

Nie zmieniaj tych którzy się zmieniają, zauważ i doceń to.
Puść to... :)



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2012, 14:51 
BioSine pisze:
Co się takiego stało, że napisałem dziewczynie, że moim zdaniem ma bujną wyobraźnię i to jest główny powód tego, że traci na te ]ozkminki swoją energię i czas


A właśnie że będę traciła czas i energie na te sprawy. Czy to ci się podoba czy nie. W przeciwieństwie do ciebie nie żyję tylko materialną stroną.
Jest takie przysłowie "nie śmiej się dziadku z czyjegoś przypadku". Bo możesz być następny.
I to nie jest żadna psychologia. Bo jest wiele przypadków, których psychiatrzy i psychologowie nie dają rady i odsyłają pacjentów do egzorcystów. Zresztą pacjenci spadają z deszczu pod rynnę.
prawdziwe Ferdka powiedzenie. Są na świecie rzeczy które nawet fizjologom się nie śniły.

Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2012, 16:17 
Cytuj:
2. Na jakiej podstawie wyciągnęłaś wniosek, że "żyję tylko materialna stroną"?

Tu zbyt uogólniłam Ciebie. Ale tak to odebrałam że szufladkujesz ludzi na normalnych i wariatów. Przeważnie robią to ci co się gapią na materie, wszyscy co odbiegają od, ustalonej przez ich normy społecznej uważają za wariatów.

Cytuj:
3. W którym miejscu się z Ciebie zaśmiałem?

A choćby samo stwierdzenie że mam bujną wyobraźnie. Jest dla mnie szyderstwem. Czy ty naprawdę myślisz że jak ktoś nie prowadzi działalności ezoterycznej, jakiejś kontaktowej z innym wymiarem, nie pierdoli o kosmicznej miłości na yutubie czy innych stronkach, nie ma wyznawców, nie jest przypadkiem opisanym w książkach ufologicznych. To już ma bujną wyobraźnię???? Bo tak to odebrałam.

PS. Zdjęcia widział ufolog, i stwierdził że rzeczywiście może coś tam na nich być.



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2012, 18:29 
To mi konstruktywnie wyjaśnij. Dlaczego ja, właśnie ich widziałam, wtedy kiedy nie miałam ZIELONEGO POJĘCIA jaszczurach, kosmitach, Icku, ezoteryce, wymiarach???
Jakby to była fanaberia umysłu to można by wszystko zobaczyć, które by to było odbiciem psyche. Ale widziałam istoty które wyglądały jak gady i co najważniejsze zachowanie i wyrażanie się ich, wyraźnie wskazywało na odrębną istoty.
Nie mam sensu się z tobą zaprzeczać dalej bo tu się off top robi. I co ważne nigdy mnie nie zrozumiesz, jak sam się nie "nadziejesz" taką istotę. Wtedy wszystkie twoje teorie legną w gruzach. Doświadczenie weryfikuje wszystko. A i dalej można się oszukiwać, że tego nie ma.



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2012, 19:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Ktoś kto jest na tym forum którego patronem jest D.Icke i doszczętnie odrzuca wszystko co nie pasuje do jego koncepcji rzeczywistości(w tym przypadku historie o demonach,gadach etc ) jest nieźle zamkniętym człowiekiem i nie potrzebnie wydłuża swoje przebudzenie na ziemi 3D
będąc w takim małym pudełku jest się bardziej podatnym na manipulacje i utrudnia się tylko swoje życie,omijając tematy które są kulminacyjne tylko wydłużamy sobie drogę do jedności o czym sam David powtarza wiele wiele razy
polecam więc oczyszczenie i wpuszczanie informacji do głowy bez zbędnej analizy "wierze lub nie wierze"
to nie kwestia wiary a wiedzy ,czas zdać sobie sprawę z rzeczywistości i uwolnić się od wszelkiej maści blokad
by się rozwijać trzeba zaakceptować rzeczywistość,mając blokady tkwimy biegając w kółko
nie rozumiem więc nawet sporu,zdjęcie czy przedstawia coś szczególnego czy nie ,to bez znaczenia dyskusja nad tym i przekonywanie każdej ze stron kto ma racje to marnowanie energii ,nawet jeśli to nic nie zwykłego to nie zmienia to faktu że kosmos tętni i tętnić będzie życiem zawsze ,świadomość doświadcza siebie samej w tej galaktyce wolnego wyboru pod postacią niezliczonej ilości istot w tym reptalian,draconów i innych pseudo negatywnych bytów czy komuś się to podoba czy nie
im szybciej się to zaakceptuje tym lepiej

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2012, 17:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 cze 2012, 22:00
Posty: 4
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: kobieta
Na pierwszy rzut oka cała ta sylwetka wygląda zupełnie człowieczo, więc normalne, że nikt tam niczego nie ujrzał. Wystarczyło odpowiednio zbalansować światło... I Chryste, ale to co się ukazało moim oczom przerosło moje oczekiwania odn. tego zdjęcia. Istota jest przerażająca. Canicula; współczuję przeżycia.
Wyraźnie zgadza się ustawienie boczne; ciała jak i głowy. W dodatku rysunki które przedstawiłaś mają wiele wspólnego ze zdjęciem.
Załącznik:
Jaszczur.png

Czy ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwości...?

I jeszcze pozwolę wstawić sobie zdjęcie, które na początku zamieścił BioSine. Jedynie co tu można dostrzec to pikselozę...
Załącznik:
Bez tytułu.png


Pozostaje jeszcze udzielenie się tutaj jakiejś mądrej głowy co wie coś na temat tych stworzeń więcej niż przeciętny, sama usłyszałabym odpowiedzi na pytania zadane przez autorkę wątku.

Tak na marginesie - witam wszystkich oświeconych na forum. :tak:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2012, 19:47 
Dzięki Alais za obróbkę :D :bukiet:
Chociaż jakby w oryginalnej wielkości zdjęcie obrobił to może jeszcze więcej szczegółów by wyszło.
tam nawet widać bardziej tą druga twarz ( gadzinowatą -eteryczna) poniżej strzałki.
Nie nawykłam ludziom ciemnoty wkręcać. A z tym konkretnym jaszczuro- podobnym potworem to sobie już poradziłam. Nie będzie więcej ludzi straszył :twisted:



Na górę
   
 
 
Post: 21 cze 2012, 20:52 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 cze 2012, 22:00
Posty: 4
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: kobieta
Nie ma za co, po tym co zobaczyłam w zaciszu swojego komputera musiało to ujrzeć światło dzienne. Jeśli ktoś dysponuje lepszym arsenałem programów graficznych oraz chęciami bardzo proszę o dokładniejszą obróbkę; zdjęcie jest niezwykle cenne i unikatowe. Myślę, ze da się z niego wykrzesać wyraźniejszy obraz. Chociaż i tak widać już dość wiele.
Canicula jeśli masz za sobą jakieś doświadczenia z tym stworzeniem bardzo bym chciała żebyś podzieliła się nimi na forum. :) Bardzo ciekawa sprawa. Spotkałaś jeszcze je kiedyś w takiej formie? Miałaś możliwość jakiegoś lepszego, bardziej komunikatywnego kontaktu?

P.S. poprzedni temat wątku brzmiał o wiele lepiej ^^



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2012, 22:09 
Alais pisze:
Canicula jeśli masz za sobą jakieś doświadczenia z tym stworzeniem bardzo bym chciała żebyś podzieliła się nimi na forum. :) Bardzo ciekawa sprawa. Spotkałaś jeszcze je kiedyś w takiej formie? Miałaś możliwość jakiegoś lepszego, bardziej komunikatywnego kontaktu?


To znaczy rozpisywałam trochę się o czarnookich i jaszczurach tu--->
siema-ludziska-t9333.html
i na początku wątku trochę ale wrzucę dokładniejszy opis cały opis sytuacji jaka miała miejsce z tą istotą.



Na górę
   
 
 
Post: 21 cze 2012, 23:05 
RoX pisze:

Obrazek



Cokolwiek to jest, jedno jest pewne- skurwiel jest najedzony aż z niego wychodzi bokami.

Kształt łba od razu skojarzył mi się z jedną rasą z gwiezdnych wojen.
https://www.google.pl/search?q=quarren&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=zpjjT578KNGN-waeh9HSBw&biw=1152&bih=741&sei=0ZjjT6ihLsnMsga7p5GiCQ



Na górę
   
 
 
Post: 22 cze 2012, 8:57 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Ej, wy tu na poważnie piszecie?

O ile nie mam możliwości przeanalizowania indywidualnego doświadczenia Caniculy, to ze zdjęcia nie wynika nic, no chyba że jest to zjazd orków, albo innych potwornickich, bo przy tej jakości zdjęcia każda z postaci wygląda nienormalnie: drugi od lewej ma szpiczaste uszy, drugi od prawej ma jedno oko, fioletowy w środku jest zgięty w nieludzkiej postaci, a za nim stoi jeszcze jedna ewidentna jaszczura...
Przydałby się jakiś fotograf, który by mógł opowiedzieć o tym, jak bardzo nawet dobrej jakości fotografie mogą nic nie mówić (ze względu na np błędy soczewki).

Obrazek

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2012, 14:59 
Nie wiem czemu nie edytować swoich postów Pokaż Uwagi moderatora, najwyżej wrzucę jako kolejny. Pokaż Uwagi moderatora
Nie chciało mi się pisać na nowo całego zdarzenia w Siestrzechowicach więc wrzucam opis z mojego maila.

Opis sytuacji jaka miejsce przed zrobieniem zdjęcia czarnookiego z bramy - wspomnienia

Cytuj:
To zdjęcie z wycieczki na której byłam na drugim roku studiów ta
istota stoi w bramie od pałacu. Bardzo możliwe że to ten sam co na
zdjęciu z urodzin na których maca mnie po oczach. Można pokusić o
stwierdzenie że to jakiś człowiek w okularach tam stoi. Ale zdjęcie
robione było w chwili kiedy cała nasza grupa była na wewnętrznym
dziedzińcu pałacu, kolega tylko został przed pałacem robił zdjęcie
bramy i uchwycił tą istotę. Pamiętam że to "coś" nie
"dawało mi żyć" przez całą tę wycieczkę. A ten pałac
znajdujący się w Siestrzechowicach koło Nysy był ostatnim punktem tej
wycieczki. Jest to prywatna posiadłość zamknięta dla zwiedzających,
nasz wykładowca załatwił nam wstęp od właściciela pałacu.
Doszło tam do bardzo przerażającej sytuacji jaka tam miała miejsce.
Chwilę przed zrobieniem tego zdjęcia nasza grupa była w
kaplicy pałacowej, jedyne co było tam do zwiedzania to freski z herbami
szlacheckimi. Przewodnik (miejscowy co pilnował tego pałacu) i nasz
wykładowca opowiadali o tej kaplicy tam kilka osób rozmawiało, ja tam
się tylko rozglądałam po tej kaplicy. Było bardzo ciemno już, bo to
był początek listopada i było po południu koło 16 godz, więc
włączyłam sobie latarkę w komórce. Choć jeszcze coś było widać, to
w tej kaplicy były same dziury w ogóle nie było podłogi i ta istota
też tam była tyle że jeszcze niewidzialna. I w pewnym momencie
usłyszałam w głowie tak jak by przekaz telepatyczny, to coś mówiło do
mnie, że te herby nie są tam przypadkiem namalowane, są powiązane
więzami krwi. A ja oczywiście nie wiedziałam o co chodzi tak jak by moja
świadomość wypierała ten telepatyczny przekaz, dopiero potem do mnie
dotarło że ta istota mówiła do mnie. Ale najgorsze było potem, ludzie
którzy byli w kaplicy nagle zamilkli i zaczęli wychodzić z niej bez
jakiegokolwiek słowa, kompletna cisza. W końcu zostałam sama w tej
kaplicy i to coś się zmaterializowało za moimi plecami. Chciałam już
wychodzić z tego miejsca i poświeciłam latarką na podłogę wtedy go
zobaczyłam. Najpierw zobaczyłam Jego nogę koło mojej, wyraźnie
zobaczyłam jego buta czarny ze skóry, bardzo długi, nienaturalnie wąski
but, ze szpiczastym czubkiem wywiniętym do góry, wystraszyłam się tej
nogi i tego buta. Automatycznie obróciłam się i podniosłam komórkę
do góry wtedy zobaczyłam jego twarz, sparaliżował mnie strachem te jego
czarne oczy, zionęła z nich ciemność, nie dziwię się ludziom którzy
spotykają te istoty że się ich boją. Z tego co zapamiętałam jeszcze
to że miał kredową białą cerę z drobną łuską wysokie czoło a na
szyji miał fałdy które przypominały skrzela ale nie pamiętam czy to
były całkiem skrzela, czy tylko takie fałdy wyglądające jak skrzela.
Cały ubrany na czarno, na dodatek w pewnym momencie dostrzegłam z tyłu
jego sylwetki coś długiego czarnego i wąskiego, mogę się domyślać
że to mógłby być jego ogon. Niestety nie zapamiętałam czy miał nos
czy nozdrza, widziałam najpierw dwa czarne oczy a potem szyje. Rąk też
nie widziałam ale czułam że to coś próbowało mnie złapać w pasie.
To wszystko działo się w ciągu paru sekund. Nie wiem w końcu jak z tej
kaplicy wyszłam ale miałam niezłego pietra. Widocznie to coś poszło za
mną i kolega mu przypadkiem zdjęcie zrobił, jak przechodzi przez
korytarz. Ale to zdarzenie, to nie pierwsze i nie ostatnie z dziwnych
zdarzeń jakie miejsce w tym dniu z tą istotą ale za to najbardziej
straszne.



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 21:24 
Drążę temat drążę w końcu natrafiłam na jakiś trop. Tego co widziałam.
Znalazłam rysunek istotki bardzo podobnej do tego stożkowego czarnookiego.

Obrazek
(ten u dołu)
http://www.bibliotecapleyades.net/montauk/esp_montauk_2.htm

Wrzucam jeszcze zdjęcie ze swojej kolekcji. Słaba jakość niestety.

Załącznik:
stoszkogłowy ufol.JPG


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group