Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 lis 2019, 4:50

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 sie 2013, 11:47 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 mar 2012, 11:10
Posty: 32
Rzadko czytam chanellingi, hmm...w sumie to w ogóle ;) aczkolwiek ten wydał mi sie wyjątkowy.. i bardzo na czasie...





" Zapomnieliście jak żyć. Zapomnieliście o obejmowaniu życia. Tak się zaplątaliście w życiu z dnia na dzień, że zapomnieliście, jak obejmować życie. Nie żyjecie już.

Wykonujecie czynności, ale one są tylko czynnościami. Budzicie się rano – tak wielu z was – i obawiacie się tego dnia… staracie się go przetrwać… pompując siebie energią Nowej Ery… energią przekazów… aby tylko przetrwać do następnego dnia. Połykacie tą intelektualną i duchową watę cukrową. Ale, zapominacie, aby żyć życiem.

Czekacie na powrót na naszą stronę. I, kiedy już wrócicie, co się dzieje? Mówicie: „Nie mogę się doczekać, kiedy wrócę na Ziemię. To było tak podniecające… tak cudowne… tak wiele wyzwań… tak wiele rzeczy do zrobienia”.

Dochodzicie do tego punktu, gdzie kończy się podróż. Zapominacie jak żyć życiem. Jesteście sfrustrowani i zagubieni. Nie obejmujecie już życia. Nie możecie się doczekać, kiedy wydostaniecie się z tego waszego fizycznego ciała. Nie możecie się doczekać, kiedy wrócicie do Domu. Czekacie na jakąś magię, jakieś potwierdzenie od Boga w waszym życiu, zapominając, że to wy jesteście Twórcą, że jesteście Bogiem także.

Wchodzicie w koleinę. Wpadacie w przygnębienie. Stajecie się sfrustrowani, ponieważ nie obejmujecie życia, każdego aspektu życia. O, tak, jeśli wasz dom stanie w płomieniach, obejmijcie to. To jest bezpieczne. Sami to zrobiliście. Kiedy umiera droga wam osoba, obejmijcie to, ponieważ oni przechodzą do nowego doświadczenia. Kiedy zwalniają was z pracy, obejmijcie to, ponieważ już jej nie potrzebujecie. Staracie się to sobie powiedzieć. Kiedy wszystko się pod wami wali, obejmijcie to, ponieważ nadszedł czas, aby pozwolić temu odejść. Nie służyło wam to. Zaplanowaliście to w ten sposób.
Obejmijcie ludzi w waszym życiu. Macie tendencję do pozostawiania ich na boku. Obejmijcie ich. Obejmijcie każde doświadczenie, które przychodzi. Życie jest świętą… świętą… świętą rzeczą! Jest bardzo mało istot w anielskich dziedzinach, które kiedykolwiek mogły doświadczyć, jak to jest żyć… naprawdę żyć… umieszczać swoje energie w materii i powoływać ją do życia… i pozwalać jej rosnąć… zmieniać ją… wyrażać się w niej… czuć ją na wszelkie sposoby.
Jesteście tymi – jak to powiedzieć – którzy są wybrani. Wy wybraliście bycie tutaj. Wybraliście pomoc w stworzeniu Zakonu Arc – tego kodu, tego przejścia – przez które przeszliście, aby przybyć tu na Ziemię. Daliście sobie wszystkie zasoby. Mieliście setki, tysiące cudownych żyć. Kiedy wracacie na naszą stronę, opowiadacie o wspaniałych doświadczeniach, jakie mieliście… o miłościach… bitwach… rzeczach, które stworzyliście… reputacji, jaką zdobyliście. Opowiadacie o wszystkich tych cudownych rzeczach.

Ale, teraz, w tym punkcie waszego życia, kiedy wchodzicie w Nową Energię, zapominacie żyć. Myślimy, że jest tak dlatego, że jest takie pragnienie teraz, aby przypomnieć sobie. Jesteście tak blisko przypomnienia sobie wszystkiego. Czujecie to w swoim sercu. I, w pewnym sensie, kiedy zasłona wokół was staje się tak cienka w porównaniu z innymi ludźmi, ogarnia was smutek. Chcecie wracać do Domu. Chcecie powrócić. Chodzi także czasami o frustrację, kiedy musicie sobie radzić z fizyczną rzeczywistością wokół was. Mieliście także wyobrażenia na temat tego, jak to wszystko będzie wyglądało.
Widzicie… przede wszystkim, zapominacie żyć. Dlatego wciąż wam powtarzaliśmy: „Weźcie ten głęboki oddech”. Dokonajcie świadomego wyboru życia. Wybierzcie życie.

Ja, Tobiasz, mówię wam dzisiaj: „Otrzymaliście dar życia tu na Ziemi. Jesteście na końcu waszego cyklu. Nie zapominajcie obejmować życia. Obejmujcie każdą chwilę”.

Zastanawiacie się czasami… kiedy coś się wydarza. Myślicie, że Duch próbuje wam coś powiedzieć. Myślicie, że jest w tym dla was jakaś lekcja. Myślicie, że zrobiliście coś złego, i że jest to coś w rodzaju karmy. Tak nie jest. Jest to coś, co umieściliście tam, aby powiedzieć: „Czy mogę to objąć – to najtrudniejsze, na równi z najbardziej radosnym?” Czy możecie objąć życie? Czy możecie znowu żyć?

Jestem zatroskany, ponieważ widzę tak wielu z was umierających… tak, naprawdę. Nie jesteście pewni, czy chcecie żyć. Niekoniecznie chcecie umrzeć, ale nie jesteście pewni, czy chcecie żyć. A więc, po prostu egzystujecie. I, wtedy wasze ciało zaczyna się sypać. Wasz umysł nie jest tak ostry. Czujecie przygnębienie, smutek. Czujecie, jak wszystko się wycofuje.
Jest tak, ponieważ wszystko reaguje na was. Jeśli nie obejmujecie życia, życie nie jest takie pewne, czy chce pozostać z wami. Zaczyna odchodzić. To tylko wzmacnia to Stare myślenie, to wzmacnia myśl, że może jest czas, aby wracać do Domu.

Więc, pytam dzisiaj was wszystkich: „Czy możecie objąć życie w tej chwili? Czy możecie objąć życie… każdy jego aspekt?” Ta grypa, którą łapiecie… czy możecie ją objąć… przestać szukać jej głębokiego duchowego znaczenia? Wasze ciało przechodzi po prostu przez proces zmian. Niektórzy z was dochodzą do takiego punktu, gdzie myślicie, że jesteście tak duchowi, że nie powinniście nigdy chorować. To jest, samo w sobie, chore myślenie (nieco śmiechu). Ciało musi przejść przez swoje cykle. Musi się oczyścić.
Niektórzy z was martwią się. Martwicie się i zastanawiacie się, dlaczego nie ma dostatku w waszym życiu. Jest tak, ponieważ nie wybieracie życia; a więc, dostatek nie może wejść. Dostatek jest dla tych, którzy wybierają życie, ponieważ wspiera on ich pragnienie, aby żyć.

Niektórzy z was zastanawiają się, dlaczego nie ma związku w waszym życiu. Gdyby był jakiś związek, odzwierciedlałby on wasz brak decyzji co do dalszego życia. Moglibyście umierać wtedy razem, powoli gnić (śmiech publiczności). Kiedy wybieracie życie, pojawia się odpowiedni związek. Będzie to ktoś, kto wybiera życie… kto chce żyć… kto chce cieszyć się i doświadczać… kto nie osądza, co jest dobre, a co złe… kto nie zastanawia się, dlaczego jego życie wydaje się rozpadać. Ten ktoś, kto wejdzie do waszego życia będzie tym, który potrafi znaleźć radość i miłość we wszystkim, kto potrafi objąć życie i żyć każdą chwilą.

Istotnie, jestem tym wszystkim trochę zmartwiony. Doszliście tak daleko. Doszliście do tego punktu. Mówimy tu o Nowej Energii i bezpiecznej energii. Ale, nie jesteście pewni, czy chcecie wejść czy odejść. Jest teraz czas, aby podjąć decyzję, Shaumbra. Obejmijcie życie. Wybierzcie życie lub wybierzcie śmierć… żadnego więcej stania po środku… żadnego więcej niezdecydowania… żadnego więcej czekania na nas, abyśmy odpowiedzieli za was.
Jeśli nie możecie wybrać teraz życia, to w pewnym sensie, wybieracie śmierć. I, my wesprzemy ten proces. Wesprzemy wasz wybór śmierci, i powrócicie na naszą stronę zasłony dość szybko.

Jest wielu, którzy chcą przybyć teraz na Ziemię i doświadczyć życia. Wielu z was stoi im na drodze. Jeśli wrócicie na naszą stronę zasłony, jeśli uwolnicie swoje fizyczne ciało, to będzie tym razem nieco inaczej. Mówimy, że kiedy powracacie tutaj, zawsze chcecie od razu wracać na Ziemię.

Ale, jest cała kolejka aniołów – tych, którzy przyjdą jako „kryształowi” [cristals] – którzy są teraz potrzebni na Ziemi. I, w pewnym sensie, moglibyście powiedzieć, że ONI mają pierwszeństwo. Aż do teraz zawsze mieliście bilet powrotny. Zawsze mieliście priorytet, żeby powrócić na tą żyjącą planetę. Ale, teraz, jeśli wybierzecie powrót do Domu, będą mieli przed wami pierwszeństwo.

Cauldre potrząsa teraz głową (śmiech publiczności). Jest ważne, żebyśmy o tym powiedzieli… otwarcie i jasno… i zapytali was: „Czy możecie teraz objąć życie? Czy wybieracie życie?”
„Żyć” – jakie interesujące słowo! „Żyć’ – antyteza „złego” [nieprzetłumaczalna gra słów: „live” (żyć) pisane od tyłu daje „evil” (zły”)]. Widzicie… język angielski jest rzeczywiście właściwy dla tak wielu rzeczy, ponieważ jest oparty na innych językach i innych wibracjach, innych kulturach, które zostały złożone razem w tym nowym języku. Zawiera wiele – jak to powiedzieć – bardzo starych energii języka pieśni z Atlantydy. Zawiera energie języka Lemurii, języka samogłosek, które wszystkie zostały częścią języka angielskiego.
Tak więc słowo „live” pisane od tyłu daje „evil”. Zawarte w „live” jest także słowo „lie” (kłamstwo). A także „veil” (zasłona). Wszystkie te rzeczy, ale esencja dotyczy życia.
A więc, gdzie się stąd udacie? Odpowiedzcie na to pytanie sami. Czy obejmujecie teraz swoje życie? Czy obejmujecie każdą chwilę życia? Czy możecie uwolnić wszystkie idee Starej Energii, że życie jest wam narzucone, że to Duch próbuje wam coś powiedzieć? Czy możecie uwolnić ideę, że zrobiliście coś złego, więc dlatego coś się wydarza?
(…)
Mówimy wam o tym otwarcie. I, przede wszystkim, nie dajemy wam ultimatum. Ale, pokazujemy wam, jak to sobie ustawiacie. Jeśli wybieracie objęcie życia… przestańcie je nienawidzić. Przestańcie się nań gniewać. Przestańcie się frustrować.

To jest proste. Życie jest proste. Przestańcie próbować je rozgryźć. W tym punkcie, w którym jesteście teraz, albo obejmujecie życie, albo umieracie. Być może, nie jutro… może to potrwać kilka lat. Ale, będziecie powoli blaknąć. Widzieliście jak działo się to z innymi.

Jeśli nie obejmujecie życia – nie obejmujecie energii życia – to właśnie się wydarza. Jeśli obejmujecie życie w każdej chwili każdego dnia, znajdujecie radość we wszystkim, wszystkim… jeśli obejmujecie je – te Nowe Energie, o których mówimy, te rzeczy, o których mówimy „kiedy to do was przyjdzie” – one do was przyjdą. One siedzą teraz na zewnątrz waszego pola energii, ponieważ nie jesteście pewni.

Zadajecie pytania Bogu każdego dnia, zadajecie pytania sobie każdego dnia na temat życia. My mówimy, że to do was przychodzi. I, tak jest. Ale, to czeka na podjęcie przez was tej decyzji – CZY WYBIERACIE OBJĘCIE ŻYCIA? – żadnego więcej tylko egzystowania… żadnego więcej czekania na kogoś, kto podejmie tą decyzję za was… żadnego więcej czekania na serię dobrych rzeczy, które wydarzą się w waszym życiu, zanim zdecydujecie, czy zamierzacie kontynuować, czy też nie. Dobre rzeczy nastąpią, kiedy podejmiecie tą decyzję.
(…)

Czy obejmiecie życie… przestaniecie czekać, aż wydarzy się coś innego? Czy możecie objąć tą chwilę, w której jesteście? Życie jest cennym darem.
Chcielibyśmy, abyście przez chwilę poczuli energie tej grupy aniołów, która obserwowała, tych, którzy przygotowują się na wejście jako „kryształowe dzieci”, niecierpliwie wyczekujących doświadczenia życia na Ziemi. Oni nigdy przedtem tu nie byli. Szkoliliście ich, Shaumbra. Pracowaliście z nimi w waszych snach, pomagając im zrozumieć, na czym polega Ziemia. Oni teraz wchodzą.
Prosimy, abyście poczuli ich energie, abyście poczuli, jak podnieceni są tym, że będą wiedzieć, jak to jest ożyć w fizycznej postaci, jak to jest działać wewnątrz kreacji, obejmować każdą czystą chwilę życia. Poczujcie ich przez chwilę… tą niewinność… to podniecenie… żadnego sceptycyzmu… po prostu pragnienie doświadczenia życia tu na Ziemi.

Macie cenny dar, Shaumbra, będąc tutaj. Wiemy, że ta podróż może być trudna. Jeśli jesteście teraz gotowi, prosimy was, abyście otoczyli ramionami życie… wasze życie. Obejmujcie je… w każdej chwili oddechu waszego życia.
I tak jest!

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=FatM63h8GQ8



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 sie 2013, 11:47 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2013, 12:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2012, 22:52
Posty: 175
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Jak zwykle same ogólniki.

Do tego straszenie, że jak ludzie się nie ogarną to nie będą już mogli wrócić szybko na Ziemie. Nie podoba mi się taka forma "przekazu". Nie sądzę, by wywieranie presji poskutkowało pozytywnie na ludzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2013, 14:23 
Zgadzam się ze wszystkim co tutaj zostało napisane/wypowiedziane. Każdego czeka śmierć/przejście
ale nie wszyscy tak naprawdę żyją. Niestety nie da się tego wytłumaczyć ogólnie. Co znaczy wybrać życie? Jest to sprawa bardzo indywidualna każdego z nas osobna. Każdy znajdzie na to odpowiedź w głebi swego serca. I wcale nie musi się dzielić z tym innymi a i tak to zadziała na zewnątrz.

Główna wskazówka jest tutaj podana jak na tacy. Na samym sobie wiem że nie jest łatwo ale trzeba podjąć walkę w samym sobie i wybrać życie inaczej czeka nas śmierć. Tymczasem ogólny brak decyzji
i konsumpcyjna wegetacja żyjących z dnia na dzień milionów.

Przebudzenie to kwestia indywidualna tak samo wyjście z więzienia umysłu to kwestia indywidualnej decyzji. W momencie kiedy okazuje się, że nie jest łatwo chcemy wrócić spowrotem do domu.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2013, 16:33 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 mar 2012, 11:10
Posty: 32
no dla mnie te ''ogólniki'' to raczej symbole...przestrzeń dla interpretacji..i osobistego wyboru..i odczytu :)

zbytni konkret byłby narzucaniem interpretacji..a tego nie lubię, taki przekaz z gruntu odrzucę..bo to by brzmialo dla mnie tak jakby ktoś mi mówił co mam robić, bo inaczej umrę ;) cos jak świadkowie jechowy ;)

osobiście skupiam się na ogół na tym na co intuicyjnie zwrócę uwagę w przekazie..poczuję....a resztę olewam..
co do znaczenia "wybrać życie" - postrzegam to jako po prostu poddanie się życiu, akceptowanie go takim jakim jest i szukanie radości w nim... czesto mimo wszystko..i nie zawsze jest to łatwe
No ale wiadomo że każdy odczytuje jak chce..

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=FatM63h8GQ8



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2013, 17:32 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2012, 22:52
Posty: 175
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Wydaje mi się, ze chodzi tu nie tyle o "obejmowanie" dnia co chwytanie dnia, życia. Czerpanie z każdej chwili. Niestety, znam wiele osób którym mówienie tego wprost dało tyle co nic. Nie wystarczy usłyszeć, przeczytać. Trzeba rozumieć, czuć. Podejrzewam, że większość ludzi nie jest wyposażona w umiejętności rozumienia świata duchowego. Oni nawet w niego nie wierzą a co dopiero poruszanie się w nim. Takie przekazy nie mają większego sensu i trafią tylko do wrażliwszych jednostek, których jest niewiele. Ale lepsze to niż nic.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2013, 19:08 
Od jakiegoś czasu słyszę takie słowa :
ja tu jestem tylko przelotem, nie na stałe, tylko jest chwilowa jedno razowa podróż, a na pewno już tu nie wrócę za nic na świecie, a tym bardziej na taki warunkach jakie panują"

To zaczyna mnie pomału śmieszyć, bo jak będzie wyglądać ta planeta skoro nikt nie zamierza tu wrócić?
Co do artykułu podpisuje sie pod delicja . Tym bardziej że mi to zalatuje typowym tekstem napisanym przez jakiegoś psychologa tylko po to aby, złapać potencjalnego klienta który nie wie jak sobie poradzić z rutyną tego świata.

Przepraszam jeśli uraziłam czyjeś wierzenia.



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2013, 21:54 
Nathalie09 pisze:
To zaczyna mnie pomału śmieszyć, bo jak będzie wyglądać ta planeta skoro nikt nie zamierza tu wrócić?


Zamierza, zamiary...Nie ważne co byśmy robili i w którą stronę szli, znajdziemy się w tym miejscu które wskazuje nasz umysł.

Więc to nie kwestia miejsca w którym egzystujemy a miejsca w którym jesteśmy ( poprzez interpretację naszego umysłu, nasz rozum) i wszystkie sprawy z nim związane, emocje, doświadczenia. To wszystko ze sobą się wiąże, tworzy całość- pryzmat poprzez który widzimy rzeczywistość. Jednia która stała się częściami doświadczalnymi- słyszanymi, widzianymi, odczuwanymi, interpretowanymi.

Cytuj:
Tym bardziej że mi to zalatuje typowym tekstem napisanym przez jakiegoś psychologa tylko po to aby, złapać potencjalnego klienta który nie wie jak sobie poradzić z rutyną tego świata.


I uzyskałem odpowiedź, może w pośredniej formie ale przekaz jest najważniejszy. Psycholog, nie psycholog, czasem da się odczuć, że ktoś chce zarobić na drugim człowieku poprzez opowieści o byle czym w co się łatwo uwierzy a tym bardziej kiedy będzie pozytywne.

Problem w tym, że ludzie "nie widzą siebie" a więc póki tak jest, będą korzystać z pomocy tych co "widzą". Nie ważne czy w aspekcie duchowym, czy naukowym.

Zapomniałem jak żyć

To, że zatrzymałem się w jednym miejscu na dłużej nie znaczy, że nie podróżuje. Wszakże ten widok który obserwuje a następnie zapamiętam stanie się prędzej czy później motorem działania, kiedy złapie mnie przygnębienie.

Niech się dzieje.



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2013, 15:16 
Z jakiegos powodu, to zycie, to wcielenie, to cialo, zostaly nam dane. Takze nie jako na przelot, bo z miotla pod siedzeniem czy maszyna latajaca nikt na ten swiat nie przyszedl...
Mamy dwie nogi i dwie rece, glowe i serce... cialo. I uzywajac tego wszystkiego, krok po kroku, musimy przemaszerowac te nasze zycie, robiac z tego najlepsze, co sie da.
Zyc to swoje zycie... to nie lada umiejetnosc. Wiekszosc planuje zycie zamiast zyc.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2013, 1:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2013, 23:51
Posty: 112
SacralNirvana pisze:
Z jakiegos powodu, to zycie, to wcielenie, to cialo, zostaly nam dane. Takze nie jako na przelot, bo z miotla pod siedzeniem czy maszyna latajaca nikt na ten swiat nie przyszedl...
Mamy dwie nogi i dwie rece, glowe i serce... cialo. I uzywajac tego wszystkiego, krok po kroku, musimy przemaszerowac te nasze zycie, robiac z tego najlepsze, co sie da.
Zyc to swoje zycie... to nie lada umiejetnosc. Wiekszosc planuje zycie zamiast zyc.


Nie wiem co zdecydowało, że znalazłem się tutaj na Ziemi w tym padole łez , być może zasłużyłem sobie wcześniejszym życiem albo moja dusza robi mi na złość,ponownie inkarnując tutaj. Chce już wrócić do domu, rozpuścić się na atomy w bezgranicznym oceanie miłości przestać być całością, zjednoczyć się z przestrzenią. Jakkolwiek to brzmi, czuję to, ziemia i życie wśród ludzi nie jest dla mnie, i nie chodzi tu o problemy ale o całkokształt tej ziemskiej "próżni" , po prostu odczucie z wewnątrz jest prawdziwe i za nim chcę podążać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2013, 6:40 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 498
Płeć: mężczyzna
Nie martw się Private Universe, każdy z nas doczeka się obudzenia ze snu bo tym jest dla niego życie tu. Przyjście tu, wybór ciała, drogi to wyjątkowy wyczyn. Trzeba mieć duszę wielkiej odwagi aby tu chciała się uczyć wiedząc, że natrafi (bez świadomości) na wyjatkowy trud zderzenia z tym tu istnieniem. Każdy z nas podczas swojej drogi słabnie, upada,myśli, że nie podoła, ale jeśli jego Wyższe Ja postanowi iść dalej - pójdzie i dokona swoich wielkich czynów. Głownie przychodzimy tu...z Miłości i dla jej doświadczenia, okazywania. Mamy też dać życie...dzieciom, czytaj innym duszom, które nas wybrały za rodziców. Nie łam się...szeregowcu wszechświata (piękny nick), tutaj jesteś niczym Napoleon. Bądź dobrej myśli, nie porzucaj siebie, bądż ...sobą. Każdy z nas jest tu swoją drogą, swoja prawdą i swoim...życiem w wielkiej szkole. Czasem jest mysl iść na wagary, nawet zrealizowana (po to aby ..doświadczyć jak to jest), ale czyż potem nie wracamy na lekcje?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2013, 20:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2013, 23:51
Posty: 112
PKarol pisze:
Przestań bredzić te ezoteryczne głupoty o rozpuszczeniu się na atomy, nie odkryłeś potęgi ciała ani potęgi bycia człowiekiem, już nie wspominając o innych wariantach istnienia (światach równoległych), a już chcesz uciekać. Chcesz brnąć w błogostan? Dostaniesz go, ale nigdy nie przeskoczysz muru patrząc w ten sposób. Jesteś tutaj po to aby odnaleźć siebie, a następnie pomagać innym wydostać się z opresji i dramatu w jakim się znajdują. Ludzkość ma w swoim dobytku historycznym i kulturalnym wszelkie odpowiedzi na Twoje pytania, warto tam zerknąć. Walcz, inaczej Twoje gadki o miłości pozostaną tylko pustymi słowami niegodnego tchórza. Powodzenia.


Nie są to ezoteryczne głupoty tylko naukowa prawda, skoro ją podważasz zapewne masz jakieś inne dowody. Odkrywanie potęgi ciała co pod tym pojęciem rozumiesz, mnie interesuje tylko serce, ale nie jako fizyczny narząd tylko duchowa potęga, tu oraz w umyśle tkwi potencjał w odkrywaniu i rozwoju bycia człowiekiem. Fizyczność humana jest stosunkowo prosta w porównaniu ze sferą niematerialną i nie pozwala na odkrywanie światów równoległych.

Co do pomagania jak najbardziej się zgodzę, chociaż czasami trzeba zadać sobie pytanie czy sami tym "dramatem" nie jesteśmy.Odnośnie Ludzkości no nie do końca.. dlaczego ? Wystarczy powiedzieć, że nasza cywilizacja nie nauczyła się swemu bliźniemu krzywdy nie robić. Przez tyle lat nie opanować tak prostej czynności, czyż to nie głupia ignorancja lub error 404?

phpBB [video]
wolę to :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2013, 16:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2010, 20:44
Posty: 84
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: kobieta
Według mnie życie to sztuka filozoficzna z wątkami komediowymi :)
Jeśli miałeś odwagę w gwiezdnym domu wybrać swą rolę i się do niej przygotować to tym bardziej tu na Ziemi jesteś zobowiązany szlachetnie kroczyć po deskach egzystencjalnego wspaniałego teatru.


http://www.youtube.com/watch?v=qxZInIyOBXk



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2013, 20:13 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
"Zapomnieliście o źródle"
trudno pamiętać,będąc uwięzionym w ciało [dla większości],więc dla przypomnienia

phpBB [video]


jedna z wielu interpretacji



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group