Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 kwie 2021, 6:34

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zamiast cukru
Post: 18 paź 2011, 14:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 18 paź 2011, 14:50
Posty: 3
Chcę podzielić się swoim odkryciem - ksylitolem. To taka substancja słodząca z fińskiej brzozy. Wiadomo - cukier szkodzi, słodziki syntetyczne jeszcze bardziej... A ksylitol jest zdrowy i do tego ma mało kalorii. Słodzę nim napoje, desery i wypieki:) Zachęcam do poczytania o ksylitolu (np. na: http://www.ksylitol.com/) i chociaż spróbowania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Zamiast cukru
: 18 paź 2011, 14:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Ksylitol
Post: 18 paź 2011, 18:51 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Ksylitol - super sprawa i działanie bakteriobójcze w jamie ustnej min ale jaka to droga zabawka.... Ja myślę o uprawie Stewii - bardzo ciekawa roślinka. Na dniach zbiór Topinamburka (choć to akurat nie słodkie)..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2011, 20:03 
Nie rozumiem czemu wszyscy wymyślili że cukier jest szkodliwy? Przecież jest on robiony z buraków cukrowych, naturalna substancja. To że cukier jest szkodliwy wymyślili Ci którzy robią te słodziki, one są szkodliwe a nie cukier.


Zresztą tka mi się wydaje :)



Na górę
   
 
 
Post: 19 paź 2011, 20:19 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 28 cze 2010, 22:41
Posty: 15
Płeć: kobieta
Jasne że jest szkodliwy - w nadmiarze! Łyżeczka cukru do kawy nikogo nie zabije.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2011, 23:50 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
aSpoleczny pisze:
Nie rozumiem czemu wszyscy wymyślili że cukier jest szkodliwy? Przecież jest on robiony z buraków cukrowych, naturalna substancja. To że cukier jest szkodliwy wymyślili Ci którzy robią te słodziki, one są szkodliwe a nie cukier.


Zresztą tka mi się wydaje :)


Organizm człowieka nie jest przygotowany do przyjęcia tak czystej substancji jaką jest cukier. Tak samo jest z innymi produktami oczyszczonymi przez człowieka jak mąka i sól (alkohole wysokoprocentowe też). W małej ilości nie powinien być szkodliwy, ale stosowany jest na masową skalę przez przemysł spożywczy jak konserwant i spożywamy go przez to duże ilości nie zdając sobie z tego sprawy. Przyrost jego spożycia nastąpił głównie w XX wieku i nadal wzrasta mimo stosowania słodzików.
Często widzimy jak matka kupuje swojemu dziecku w wózku dla świętego spokoju lizaka, a potem się dziwi, że nie chce już nic innego zjeść. Człowiek potrzebuje głównie do życia witamin i minerałów, a nie pustych kalorii.
Na każdym produkcie zawierającym dużą ilość cukru powinna być namalowana trupia czaszka i wtedy może zmieniłyby się utrwalane nam przez lata stereotypy takie jak "cukier krzepi".

Ale nie przejmujmy się. Koncerny farmaceutyczne są przegotowane na leczenie nas przez całe życie, a przecież musimy ich biznesy wspierać. :język:

Cytat z tej strony:
http://www.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/substancje-odzywcze/cukry
Sacharoza jest dwucukrem dobrze nam znanym pod postacią cukru krystalicznego, czyli zwykłego cukru używanego do słodzenia. W dużych ilościach występuje w korzeniach buraka cukrowego i łodygach trzciny cukrowej, z których w fabrykach zwanych cukrowniami, przy użyciu odczynników chemicznych, wytwarza się produkt o niebywałej czystości sięgającej 98,85% sacharozy w produkcie końcowym. Właśnie ta czystość cukru jest jego zakałą, gdyż oczyszczony z wszelkich witamin, mikro- i makroelementów, a także błonnika, staje się dla organizmu swoistą energetyczną bombą. Cząsteczka sacharozy zbudowana jest z dwóch cząsteczek jednocukrów: glukozy i fruktozy. Do trawienia sacharozy nie są potrzebne enzymy trawienne, gdyż w reakcji z wodą (hydrolizie) łatwo rozpada się na cukry proste. Ze względu na tę łatwość trawienia cukru, nie trzeba go nawet połykać. Wystarczy nieco cukru włożyć do ust i potrzymać, aż ślina rozłoży go na cukry proste, które zostaną wchłonięte przez nabłonek błony śluzowej jamy ustnej.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2011, 7:20 
Ostatnio rynek podbiły soki "bez dodatku cukru". Sprytny zabieg marketingowy jak z cukrem wanilinowym ( wąskie literki i myślisz, że jest napisane waniliowy ). W przypadku cukru, który tutaj istnieje jako dobrze nam znana sacharoza ( dwucukier: glukoza i fruktoza ) sugestia, że ów produkt go nie zawiera to bezczelne kpiny. Przecież te soki są tak słodkie, że niektóre to wykręcają od słodyczy. A czym jest ta słodycz ? Syrop glukozowo-fruktozowy. Produkowany za pomocą kwasu azotowego, którym traktuje się skrobię ziemniaczaną bądź zbożową.

No miód, palce lizać...

Aha.. koncentrat tego syropu ma konsystencję miodu włanie. Ale zaraz... Oczywiście musi się kryć jakiś dowcip w tym stwierdzeniu. Smutna prawda, że miód sztuczny to właśnie ten syrop, a "prawdziwy" bardzo często jest nim rasowany. Sam pamiętam przed laty skandal, jak jeden ze znanych od lat "producentów" ( :cooo?: ) miodu został przyłapany na mieszaniu miodu naturalnego pół na pół z odpadowym syropem. Dlaczego odpadowym ? Gdyż skażony był pozostałościami azotanów i hydrolizujących pochodnych kwasu azotowego. Wchodził w reakcje z miodem, który neutralizował większość odpadów, przez co mieścił się w normach zanieczyszczeń ale z racji tzw. buforowania roztworu.



Na górę
   
 
 
Post: 21 paź 2011, 12:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 05 maja 2011, 14:23
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
Zamiast cukru polecam Stewię - roślinę kilkakrotnie słodszą niż cukier. Oprócz walorów smakowych, ma ona pewne działanie zdrowotne - obniża ciśnienie krwi oraz ma bakteriobójcze działanie w trosce o nasze zęby. Idealna alternatywa dla diabetyków, gdyż nie zawiera ona glukozy.

Chyba było o tym już na forum ale warto wspomnieć ;)

http://stewia.skarbiecwiedzy.net/wlasciwosci/

W dodatku zachęcam do ćwiczenia dyscypliny i ograniczania spożywania pokarmów tylko dla poczucia smaku w ustach :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2012, 11:28 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 18 paź 2011, 14:50
Posty: 3
Już dość dawno znalazłam fajny sklep: http://www.ksylitol.com/. Kupuję tu czysty ksylitol i słodycze. Ksylitol ma mniej kalorii niż cukier, hamuje apetyt na słodkie. Słodycze są wyjątkowe, gdyż nie powodują próchnicy, a nawet jaj zapobiegają. Warto poczytać wiadomości na tej stronie...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 maja 2012, 20:11 
Izura pisze:
Już dość dawno znalazłam fajny sklep: http://www.ksylitol.com/. Kupuję tu czysty ksylitol i słodycze. Ksylitol ma mniej kalorii niż cukier, hamuje apetyt na słodkie. Słodycze są wyjątkowe, gdyż nie powodują próchnicy, a nawet jaj zapobiegają. Warto poczytać wiadomości na tej stronie...


ladna reklama...

Jakos mnie to nie przekonuje...A co z miodem????? To tez mozna zamiast cukru stosowac.



Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2012, 20:35 
Ksylitol jest ok, stewia jest ok - chociaz ma specyficzny smak i nie kazdy lubi, miod jest ok, sok z agawy czy z daktyli jest ok, tak samo melasa z burakow cukrowych jest ok... no wszystko jest ok... :)

Ja tych substancji slodzacych uzywam wylacznie, jak cos pieke czasem, wiec jest to bardzo rzadko... Ogolnie nie slodze.
W kazdym razie Xylitol jest bialy, konsystencja przypomina cukier tylko jest delikatniejszy i jest slodszy w smaku.
Jest ok dla diabetykow np. moja mama jest diabetykiem i nauczylam ja stosowac to zamiast cukru wlasnie. Alternatywa dla ludzi, ktorzy jednak lubia slodkie.
Stewia podpasowala mojej starszej, co ciekawe, bo ma dosc specyficzny smak, ale sa rozne gusta i gusciki.

Cukier ogolnie zamula... wiec raczej nie ma co sie oklamywac, ze jest zdrowy. Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2012, 21:37 
Miód rządzi!

Cukier zaś bardziej pasuje do kawy.



Na górę
   
 
 
Post: 12 maja 2012, 2:00 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2011, 19:24
Posty: 215
Lokalizacja: H.- Niemcy / k.B-B
Płeć: kobieta
Polecam artykuł do przeczytania, szczególnie tym osobom, które nie uważają cukru za szkodliwą substancję:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Do tych informacji dołączyć można jeszcze wywiad z kardiologiem, który mówi o szkodliwym wpływie cukru na nasz układ krwionośny, a szczególnie jak porównuje działanie cukru w naszych żyłach do papieru ściernego, który tak jak on drażni i rani nasze delikatne żyły, a organizm broniąc się tworzy choresterol, żeby zaklejać te zranienia, a my głupi ludzie zostaliśmy nauczeni, że zamiast odstawić cukier to walczymy z choresterolem, a choroba serca rozwija się nadal………………..
prawdziwe-przyczyny-chorob-serca-t9626.html

A tak z mojego doświadczenia…………………..
Ostatnia strona tego powyższego artykułu, chodzi o historię Williama Duftyego, przypomina mi sytuację z moim synkiem, a więc……………… jakieś 1,5 roku temu zauważyłam u niego po zrobieniu kupki hemoroida, który wychodził na zewnątrz i po jakimś czasie wchodził z powrotem, mąż nalegał więc pojechaliśmy do specjalisty od tych spraw. Lekarz włożył palec do pupy, ale nic nie wyczuwał, ja miałam ze sobą zrobione wcześniej zdjęcie bo wiedziałam, że tak może być, po zobaczeniu zdjęcia wiedział o co chodzi…………….. ale co powoduje hemoroidy, a szczególnie u tak małego dziecka to raczej nie wiedział………… (to było pewne)………………… ja jednak wiem, że najprawdopodobniej doszło do uszkodzenia jelita po szczepionce gdy miał rok i 2 miesiące i był to MMR (od tego czasu już nie pozwoliłam go dalej szczepić, a wcześniejsze szczepionki mogły jedynie rozpocząć ten proces), gdy po miesiącu od szczepienia organizm nagle przeszedł jakby jakiś szok toksyczny, w jednym czasie dostał zapalenie oskrzeli, okropną biegunkę i egzemę na plecach, totalne rozchwianie organizmu i jelit. Po jakimś czasie objawił się ten hemoroid, ale mógł on się także spotęgować przez nieodpowiednią dietę, jakieś pasożyty itd. tego się już nie dowiem.
Lekarz powiedział, żeby obserwować, a jak się zaczną problemy typu, że np. zacznie krwawić to można będzie go usunąć operacyjnie. Ja oczywiście powiedziałam potem mężowi, że z żadnych z propozycji medycyny nie skorzystam, może moje leczenie naturalne będzie dłuższe, ale bezpieczniejsze…………………… Dostępne w aptece maści to jest po prostu czysta chemia pomagająca na krótki czas, a usunięcie chirurgiczne wiąże się z jeszcze większym niebezpieczeństwem, usunięcie hemoroida spowoduje powstanie wokół niego tkanek martwiczych, gdzie może po latach powstać w tym miejscu jakieś zapalenie, owrzodzenie, polipy z nowotworem włącznie……………….. i dopiero wtedy zaczną się problemy.
Od ponad 3 lat synek pije MO Słoneckiego. Po jakimś czasie hemoroid zaczął krwawić więc rozpoczęłam walkę na różne sposoby, ograniczanie tego i tamtego, zapper, czopki propolisowe, lewatywy z różnych preparatów, kuracje na pasożyty, parę miesięcy zamrażanie Anurexem, wszystko to spowodowało, że hemoroid wchłonął się, że już nie wychodził, nie krwawił i było w miarę ok. Jednak na ile byłam w stanie ograniczałam mu słodycze, ale to tak jak ja ich nie dawałam to dostał z innego źródła, więc trudno to upilnować i zastosować całkowitą abstynencje. Najbardziej drażni mnie sytuacja gdy ma kontakt z dziadkami bo wtedy jest „rozpieszczanie” wnuczka, a oni niestety nie mogą zrozumieć tego, że staram się dziecko izolować od słodyczy i nie mogą tego zrozumieć do czego zdolny jest cukier w organizmie, bo skoro inne dzieci jedzą i nic im nie ma (!!!). Z jednej strony przykro mi jest bo mieszkamy daleko od rodziców i teściów, ale z drugiej strony nawet mnie to cieszy bo gdyby był z nimi na co dzień to nie wiem jak by był nafaszerowany, zapadałby na to czy tamto, potem chorował, a potem wyniknął by kolejny problem, że dziecko choruje, a ja go nie leczę u lekarzy i że to ja coś źle robię, że dziecko choruje.
Ostatnio zainteresowałam się urynoterapią, którą uważam rzeczywiście za wspaniałą i zaczęłam robić synkowi lewatywy z jego moczu i ładnie się wszystko zaleczyło. Dodatkowo po przeczytaniu artykułu tego kardiologa, który porównywał cukier do papieru ściernego skojarzyłam, że może właśnie słodycze czyli zawarty w nich cukier drażni jelito i te cienką błonę tego hemoroida.
Na święta wielkanocne przyjechaliśmy do Polski do dziadków i mimo mojego oburzenia czy to przy mnie czy za moimi plecami synek wykorzystał chyba całoroczny limit na cukier, natomiast warzyw czy owoców nawet nie chciał tknąć. Byłam wściekła i mówiłam im, że ich rozpieszczanie będzie mnie kosztowało kolejne wyrzeczenia i przywracanie dziecka do stanu normalności. Już w Polsce miał zaparcia, bo w sumie nie ma co się dziwić jak jego dieta to mięso, chleb i słodycze a jak po tygodniu wróciliśmy do Niemiec krew w kale.................. i znowu musiałam robić lewatywy urynowe, żeby go ratować, już po pierwszej lewatywie poprawiło się.
Więc w 100% mogę potwierdzić to, że cukier ma wpływ na tworzenie i odnawianie się hemoroidów, ale nie tylko bo gdy jelito przeciążone jest takimi toksynami to występują ciągłe katary, infekcje i inne stany chorobowe.


Jak wiadomo wszystkie dostępne na rynku gumy do żucia zawierają aspartam więc alternatywą są gumy Xylitol z cukrem brzozowym czyli ksylitolem

Obrazek

http://www.miradent.pl/produkty/inne/xylitol-antyprochnicowa-guma-do-zucia.html

_________________
http://www.youtube.com/user/Atena7777Szczepienia
http://www.youtube.com/user/1Atena7777



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2012, 17:50 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 18 paź 2011, 14:50
Posty: 3
Ja już od dawna używam ksylitolu... :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 sie 2012, 21:11 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 09 lip 2012, 5:47
Posty: 16
Lokalizacja: Stalowa Wola
Płeć: mężczyzna
Ksylitol jest dobry ale trzeba mieć trochę kasy. Prawdziwy ksylitol ma taki posmak orzeźwienia, chłodu po spożyciu. Natomiast ja używam ostatnimi czasy miodu do herbatki owocowej :) Fajna alternatywa, używam klonowego bądź lipowego, najmniej aromatyczne i najmniej je czuć w herbatach. Polecam także cukier trzcinowy, musi być nierafinowany, bo ten przetworzony to nie wiele się różni od białego. Jeżeli chodzi o wypieki to stewia w proszku, chociaż nie wiem czy nie jest szkodliwa i z czego ten proszek jest naprawdę zrobiony.

_________________
medycyna niekonwencjonalna, wideo filmy jak zrobić zdrowe wyroby (pieczywo, kosmetyki), zdrowy tryb życia, ekologiczna uprawa roślin - klik



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 12:18 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 31 maja 2016, 12:03
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lepiej wydawać kasę na ksylitol, niż truć się aspartamem czy stewią.
Stewia też ma swoje minusy, nie mówiąc np już o aspartamie, polecam ksylitol, jak niektórzy przedmówcy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group