Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 lip 2019, 20:24

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 lis 2012, 11:47 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
Są bardzo skąpe wiadomości w tym temacie ,jak coś znajdziecie wrzucajcie;
żródłohttp://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/pojawily-sie-informacje-o-mozliwym-skazeniu-promieniotworczym-w-polsce
Według niepotwierdzonych informacji wskazania wszystkich mierzonych poziomów izotopów radioaktywnych wzrosły. Nie wiadomo, jakie odczyty są dla uranu, plutonu i cezu a podejrzewając wypadek w elektrowni jądrowej należałoby się ich spodziewać.

Według tej najnowszej teorii spiskowej promieniowanie jest na terenie całej Europy, ale wskazania stacji monitoringowych są przeskalowane. Oczywiście to jest nie do zweryfikowania, ale wydaje się to bardzo nieprawdopodobne, ponieważ wiele czujników znajduje się w rękach prywatnych i nie ma raczej szans na to, że tak znaczący wzrost promieniowania umknąłby uwadze nawet, jeśli media i władze próbowałyby to zatuszować.
Wiemy z historii, że próby takiego tuszowania były w przeszłości w przypadku katastrofy w Czarnobylu. Teraz źródło promieniowania pozostaje niejasne. Według plotek są aż dwa wycieki radioaktywne w Europie, jeden na Ukrainie a drugi prawdopodobnie w Słowenii lub na Słowacji. Istnieje również hipoteza, że to, co wykrywają urządzenia http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=1 to efekt Fukushimy.
Od kilku dni pojawiały się informacje o wzroście promieniowania nad zachodnimi Stanami Zjednoczonymi. Możliwe, że to, co dociera nad Europe pochodzi z tego samego źródła. Ostatnio pojawiły się informacje na temat pogorszenia sytuacji w obrębie basenu na zużyte paliwo jądrowe w elektrowni w Fukushimie. Gdyby starać się ustalić prawdopodobieństwo źródła skażenia nad Polską należałoby przede wszystkim pytać, co się dzieje w Fukushimie. Czy to prawda, że basen nr 4 płonie? Czy doszło tam do eksplozji? Oficjalne media nie potwierdzają tych informacji, ale pojawiają się one we wpisach na blogach osób mieszkających w okolicy Fukushimy.
Bardzo możliwe, że konieczne będzie zaopatrzenie się w liczniki Geigera w celu samodzielnej oceny sytuacji a do czasu, gdy ponad wszelką wątpliwość nie zostanie to wykluczone i uznane za zmyślone, trzeba zachować ostrożność. Nie ma raczej możliwości aby coś takiego udało się ukryć poprzez rekalibrację urządzeń wskazujących.

oraz
żródłohttp://www.monitor-polski.pl/uwaga-anomalne-skazenie-promieniotworcze-w-polsce/
Uwaga: anomalne skażenie promieniotwórcze w Polsce!
Download this page in PDF format
Dostałem niepokojącego maila od czytelnika bloga z wykresem skażenia promieniotwórczego w Lublinie (UMCS). Sami możecie sprawdzić wskazanai monitora radioaktywności: http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=1.
Wskazania wszystkich mierzonych izotopów poszły w górę. Niestety, mierniki nie pokazują poziomu izotopów cezu czy skażenia uranem i plutonem. Wzrost wskazań wiąże się na pewno z obfitymi opadami deszczu i śniegu, ale świadczy to też o skażeniu atmosfery nad naszymi głowami. Ważna jest odpowiedź na pytanie czy jest to z Fukushimy, czy też są inne przyczyny.
Niedawno założyciel fundacji Keshefoundation, Mehran Keshe, poinformował w jednym z wywiadów, że w Europie są dwa poważne wycieki z elektrowni atomowych – jednej na Ukrainie, a drugiej w jednym z krajów Europy Wschodniej, i że w związku z tym skażenie powietrza przekracza normy. To by się wydawało potwierdzać wskazaniami UMCS, które wczoraj wskazywały całkowitę liczbę zliczeń jako „anomalną”, a więc groźną dla zdrowia. Nie było jednak na ten temat informacji w mediach. Wskazania są dostępne tutaj: http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=0
Mehran Keshe dodał, że mierniki w całej Europie zostały przekalibrowane – tak, by nie wykazywać zagrożenia. Faktycznie, kilka miesięcy temu, gdy mierniki UMCS wskazały ponad 1000-krotny wzrost skażenia, poddano je „konserwacji”, po której wskazania nie były już tak ekstremalne.
Jeśli wskazania są zaniżone, to jak naprawdę wygląda skażenie powietrza, którym oddychamy i wody, którą pijemy? Czy można to zbadać za pomocą dostępnych powszechnie urządzeń?
Jak mi wiadomo, urządzenia do pomiaru skażenia cząstkami alfa z pyłków uranowych i plutonowych są bardzo drogie, a więc niedostępne dla społeczeństwa. Czy nie należy zmusić naciskiem społecznym rządów i odpowiednich instytucji do przeprowadzenia skupulatnych i kompleksowych badań – powietrza, gleby, wody i żywności?
Najbardziej zagrożone są małe dzieci i kobiety w ciąży. Płód jest miliony razy bardziej wrażliwy na skażenia niż człowiek dorosły. Jeśli ciężarna kobieta nie wie, że woda czy żywność są skażone, to może poważnie uszkodzić płód. Kto będzie odpowiadał za udzkodzone genetycznie dzieci z mutacjami i wszelkimi chorobami przez to spowodowanymi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 lis 2012, 11:47 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 lis 2012, 12:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1900
Zerknij na ten wpis jaki dziś wkleiłem poniżej zapewne ma coś wspólnego. :bangheadwall:

http://davidicke.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=113&start=3720

Pozdrawiam :hejka:

_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lis 2012, 16:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
Naturalnie jesteśmy narażeni na promieniowanie, które niekoniecznie jest złe. Nie jestem pewien, czy bez niego w ogóle może istnieć życie.

Zakładając celowy wzrost promieniowania w ostatnim okresie stajemy przed obliczem niejawnych prób manipulacji gatunkiem, lub celowym osłabianiem społeczeństwa.

Różne promieniowanie, różne właściwości. Znaczenie ma ile i czego się nawchłaniamy. Dozowane w małych ilościach promieniowanie wzmacnia organizmy, osiągają większą masę ciał i żyją dłużej. W pewnych warunkach dochodzi do mutacji, chociaż raczej niekontrolowanych.
Myśląc w ten sposób, mamy doczynienia z ryzykownymi próbami usprawnienia ludności. Nie mam pojęcia jak wiele nasi naukowcy wiedzą o działaniu promieniowania. Może chodzić o bezpieczniejsze wzmocnienie lub mniej bezpieczne mutacje.

Jednymi z bardziej podatnych są komórki odpornościowe, limfocyty. Przy niekorzystnym napromieniowaniu one pierwsze ulegają uszkodzeniu, doznajemy osłabienia organizmu w efekcie czego może dojść do licznych infekcji i nieprzyjemnych zmian, jednak mała jest szansa na śmierć z tego powodu.
Przychylając się do teorii spiskowych, byłoby to wsparcie przemysłu farmaceutycznego i dobry ruch w stronę zniewolenia.

Oczywiście - zakładając celowość.

Właściwości promieniowania, o których mówie są opisane w odmętach interneta, warto poczytać jak działa. :geek:

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lis 2012, 17:56 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Temat wraca po każdych większych opadach deszczu.

Wejdźcie jeszcze raz na tą stronę:
http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=1

Odznaczcie bizmut, całkowita liczba zliczeń i kliknijcie na "pokaż".

Teraz przeczytajcie wyjaśnienia z tej strony:
http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=5


Dlaczego występują znaczne wahania poziomu radioaktywności? Jakie jest źródło radioaktywnego bizmutu?

Duże wahania poziomu radioaktywności spowodowane są głównie przez zmiany zawartości jednego z naturalnych składników - Bi-214. Jądro to pochodzi z rozpadu U-238. Uran jest naturalnym składnikiem gleby oraz skały płonnej, która stanowi zanieczyszczenie spalanego w dużych ilościach węgla kamiennego. Izotop Bi-214 znajduje się w powietrzu w postaci aerozoli i pyłów. Stężenie jego zależy od wielu czynników miedzy innymi: położenia jego lokalnych źródeł, kierunku wiatru, opadów. W początkowej fazie opadów aerozole i pyły są wymywane przez krople deszczu i osadzane na osłonie detektora. Wówczas rośnie liczba zliczeń. W dalszej fazie, po spłukaniu zanieczyszczeń, liczba zliczeń maleje. Zmiany radioaktywności Bi-214 skorelowane są z lokalnymi warunkami atmosferycznymi. Poziom radioaktywności i jego wahania są pochodzenia naturalnego i nie stanowią dla nas zagrożenia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lis 2012, 18:13 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 367
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
http://www.twojapogoda.pl/wywiady/106984,anomalny-poziom-promieniowania-w-lublinie

"Anomalny poziom promieniowania w Lublinie

W ostatnich dniach poziom promieniowania w Lublinie osiągał poziom anomalny. Zapytaliśmy dr Radosława Zaleskiego z Zakładu Metod Jądrowych Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, czy mieszkańcy mają się czego obawiać.

Twoja Pogoda: Dlaczego w ostatnich dniach poziom promieniowania w Lublinie osiągał poziom anomalny?

dr Radosław Zaleski: Jest to zjawisko naturalne związane z opadami deszczu. Za wzrost poziomu promieniowania odpowiedzialne jest zwiększenie się w pobliżu powierzchni Ziemi ilości promieniotwórczego izotopu bizmutu (Bi-214). Można to sprawdzić obserwując rozszerzone informacje podawane przez nasz Monitor (http://radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=1). Nasza interpretacja tego zjawiska (opisana w dziale "Najczęściej zadawane pytania" http://radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=5) jest następująca: Promieniotwórczy gaz radon (Rn-222), który wydobywa się ze skorupy ziemskiej do atmosfery, ulega rozpadowi promieniotwórczemu. Jednym z produktów rozpadu jest izotop bizmutu (Bi-214), który unosi się swobodnie w powietrzu. Z reguły daje on pewien w przybliżeniu stały wkład do poziomu promieniowania. Jednak gdy zaczyna padać deszcz, Bi-214 opada razem z kroplami deszczu kumulując się na powierzchni Ziemi. Zanim ulegnie on rozpadowi (czas połowicznego rozpadu Bi-214 to około 20 min.) i jego stężenie wróci do normy obserwujemy jego 2-4 razy większą ilość w pobliżu Monitora jako wzrost poziomu promieniowania.

Największy wzrost poziomu promieniowania następuje zazwyczaj na początku opadów, póki powietrze nie oczyści się ze zgromadzonego w nim Bi-214. Jednak, gdy podczas opadów wieje silny wiatr przynosi on wciąż nowe porcje Bi-214.

Twoja Pogoda: Czy istnieje zagrożenie dla mieszkańców miasta i regionu?

dr Radosław Zaleski: Nie większe niż kiedykolwiek. Jest to zjawisko towarzyszące nam odkąd istnieją na Ziemi opady deszczu. Niewielkie i chwilowe przekroczenie poziomu anomalnego nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Z rozporządzenia: Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie dawek granicznych promieniowania jonizującego (Dz. U, Nr 20, poz. 168 z 2005 r.) http://isip.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0050200168 wynika, że jeżeli w ciągu danego roku wartość średnia (linia niebieska) nie przekroczy poziomu anomalnego (linia czerwona) nie ma powodów do obaw.

Twoja Pogoda: Kiedy ostatnio dochodziło do tak częstego i intensywnego przekraczania normy promieniowania?

dr Radosław Zaleski: Podczas poprzednich intensywnych opadów deszczu. Obecne wzrosty wcale nie są rekordowe. Proponuję prześledzić dane archiwalne Monitora (http://radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=2).

Twoja Pogoda: Czy w następnych dniach przewiduje się dalsze wysokie liczby zliczeń cząstek?

dr Radosław Zaleski: Tej odpowiedzi można szukać w Państwa serwisie. Z tego co widzę opady deszczu zapowiadane są na niedzielę. Proszę sprawdzić, czy poziom promieniowania rzeczywiście wzrośnie.

Zapraszam wszystkich czytelników do rozmowy na temat radioaktywności 19 września podczas VII Lubelskiego Festiwalu Nauki (http://www.festiwal.lublin.pl/projekty. ... =1&pid=900), gdzie będziemy udzielać nie tylko szczegółowych wyjaśnień związanych z promieniowaniem ale również można będzie zmierzyć poziom promieniowania emitowanego przez przyniesione przez Państwa przedmioty."


Ludzie, opamiętajcie się! :)
Czas połowicznego rozpadu Bi-214 wynosi 19,5 MINUTY.
Raczej słaby materiał do rozpylania.
Acha, jakby kto pytał, ostatecznie rozpada się do ołowiu-210 o czasie rozpadu połowicznego 22 lata, oczywiście tracąc po drodze energię w postaci promieniowania alfa i beta.

Nie wiem czy kiedykolwiek mocniej zainteresowaliście się tym, ile człowiek swoją działalnością i jakimi dziwnymi drogami wprowadza pierwiastków promieniotwórczych na powierzchnię ziemi, bo ja tak i byłem tym mocno zdziwiony.

A wiecie ile wynosi normalna radioaktywność samego potasu k-40 w organizmie przeciętnego dorosłego człowieka?
Około 4 KILO Bq :tak:

Więc bez paniki proszę :boisie:

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group