Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 06 cze 2020, 9:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 cze 2011, 22:58 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Gienek Loska: Chcę coś zmienić. Niech mnie uznają za oszołoma.

Z Gienkiem Loską, zwycięzcą programu “X Factor”, rozmawia Rafał Pazio.

Czy w związku ze zwycięstwem w „X Factor” zacznie Pan funkcjonować w tzw. polskim showbiznesie?
Będę się starał zrobić wszystko, żeby zmusić ludzi do samodzielnego myślenia. Nie jestem co prawda na tyle opiniotwórczy, żeby zmienić stosunek Polaków do tego, co im się podrzuca w telewizji. Jednak zależy mi na tym, aby Polacy wydostali się z pewnego marazmu.

Czyli obecną swoją sytuację, możliwość dotarcia do mediów traktuje Pan jako narzędzie oddziaływania na ludzi?

W jakimś sensie tak.

Dlaczego chce Pan coś uświadomić Polakom?
Polak traktowany jest jak niewolnik. Ma pracować do 19.00, wrócić do domu, zrobić zakupy i zasiąść przed telewizorem, aby obejrzeć te same wiadomości w każdej stacji. A tam odmóżdżająca papka.

Ale Polacy to robią?

No właśnie, z jakiś przyczyn wierzą, że tak powinno wyglądać zwyczajne życie. Ale to jest zagrożenie dla wolności.

Dlaczego?
Bo Polak ma nie wiedzieć, co tak naprawdę się wokół niego dzieje. Nikt nie mówi, jakie skutki przynosi chciejstwo państwa.

Pan opowiada się za znaczącym obniżeniem podatków.

Tak. Podatek powinien wynosić maksimum 11 procent. Powinien pokrywać tylko kwestie związane z bezpieczeństwem, bezpośrednim zagrożeniem. Reszta spraw powinna leżeć w rękach ludzi.

Jak długo czyta Pan „Najwyższy CZAS!”?

Od kilku lat.

Co ceni Pan w Polakach?
To, że dają sobie wciskać kit tylko do czasu. Mam nadzieję, że właśnie nadchodzi czas, kiedy wciskanie kitu się kończy.

Kto dziś wciska Polakom kit?
Media, partie będące u władzy. Dziennikarze dla chleba zgadzają się na sposób przekazu pewnych poglądów i informacji. Prywatnie wielu z nich myśli zupełnie co innego.

Pochodzi Pan z Białorusi.
Tak, ale jestem Polakiem z wyboru.

Twierdzi Pan, że obniżenie albo wręcz zniesienie ceł na granicy ze Wschodem przyniosłoby dużą korzyść dla Polaków.
Mówiłem to w kontekście zmiany podejścia do dystrybucji dóbr. Należałoby uwolnić ceny, a cła znieść nawet na pół roku w celu podtrzymania dochodu dla państwa. Myślę, że spokojnie żylibyśmy ze Wschodu przez te pół roku, rok, a może dwa. Daj Bóg, żebyśmy zawsze żyli ze Wschodu. Już po pół roku uwolniona gospodarka poszybowałaby w górę.

Jak realna jest dla Pana możliwość takich zmian? Tendencja w państwie jest odwrotna. Koszty państwa rosną i podatki rosną.
Jeśli komuś to opowiadam, zostaję wyśmiany. Zarzucają mi, że jestem niedorzeczny, głupi i nie znam się na polityce. Oczywiście, że się nie znam, bo nie jestem politykiem, tylko laikiem. Znam tylko zupełnie powierzchownie ten mechanizm. Jestem człowiekiem z zewnątrz, mentalnie jestem Białorusinem. Jednak wiem, że 70 proc. Białorusinów ze strefy przygranicznej, 150 kilometrów w głąb kraju, zaopatruje się w Polsce. Kupują w Terespolu, Białymstoku. Później towary trafiają do Grodna, z Grodna nawet do Mińska i sprzedaje się je troszeczkę drożej na bazarach w Mińsku, Brześciu, a nawet w Homlu.

Jak Pan ocenia opinię polityków o Białorusi? Swego czasu straszono w Polsce, że jeśli nie wybierzemy Unii Europejskiej, zmienimy się w Białoruś.
Niech tak mówią, to będzie Białoruś. Na Białorusi przynajmniej państwo wie, że 90 proc. społeczeństwa żyje z szarej strefy. Państwo nic w tym kierunku nie robi, bo gdyby opodatkowało tę strefę lub cokolwiek zrobiło, łapało Białorusinów – co i tak się robi na pokaz przy okazji jakiegoś święta… Po prostu władzuchna daje ludziom pożyć. Moi rodzice żyją tylko z działki. Ludzie z małych miasteczek nie wiedzą, czym jest mięso ze sklepu. Wszystko pozyskują z działek i wiosek. Władza o tym wie i nic nie robi.

A jak Pan ocenia możliwości współdziałania, współistnienia narodów białoruskiego i polskiego? Czy jesteśmy na tyle podobni, żeby funkcjonować bez tego sporu, który toczy się na płaszczyźnie politycznej?
Są radykalni nacjonaliści, których jest zaledwie garstka – i oni mogliby rościć pretensje do sąsiadów. Gdyby uwolnić ceny, to nie widziałbym lepszych przyjaciół niż Białorusini, Polacy, Ukraińcy, Rosjanie. Ludzie sami wiedzą lepiej, kto ma być przyjacielem, a kto nie. Wyciągają wnioski z porażek w interesach. Kumplują się w interesach i poradzą sobie sami.

A jak Pan ocenia to, że w polskiej polityce eksponuje się obecnie kwestię katastrofy smoleńskiej? Na drugi plan schodzi kwestia związana z sytuacją ekonomiczną czy takimi problemami, o których Pan mówi.
Takie przypadki zawsze się zdarzają w odpowiednim momencie – po to, żeby zjednoczyć społeczeństwo. Lecz eksponowanie tej kwestii dzieli społeczeństwo. Część przychyla się do jednej teorii, część do drugiej. Wielu jest takich, którzy wymyślają spiskowe idee. To wszystko stanowi jednak protezę wolności. Pokazuje się nam, że możemy dyskutować, co to traktuje się jako najważniejszą cechę wolności. Nie chcę zbytnio polemizować z katastrofą, jednak jako człowiek z zewnątrz myślę, że bez maczania paluszków Rosji tam się nie obeszło. Ale na czas debaty i pyskówy wolę tej opinii nie eksponować.

Mówiliśmy, że wrogami wolności są politycy, którzy żyją z tego, że uchwala się wysokie podatki. Mówił 6Pan też, że może nadejść taki moment przemiany związany z oddolnym ruchem wolnościowym. Czy we współczesnym państwie, gdzie dominacja partii i dużych mediów jest dosyć silna, widzi Pan grupę, która mogłaby ten ruch wolnościowy rozpocząć i poprowadzić skutecznie.
Z nowych-starych partii wymieniłbym Nową Prawicę zgromadzoną wokół Janusza Korwin-Mikkego i środowisko związane z Unią Polityki Realnej. Społecznie ludzie są gotowi na zmianę. Jak już mówiłem, dziennikarze mówią publicznie co innego, niż mają na myśli. Nawet w programie „X Factor” o tym się przekonałem. Każdy wie, o co chodzi, a jednak szuka luki, gdzie można wskoczyć czy zarobić większe pieniądze. To stało się jedynym celem w życiu: ukończyć studia, znaleźć lukę, wskoczyć w nią, mieć te kilka tysięcy miesięcznie i spokojnie sobie egzystować. Ludzie nie myślą przyszłościowo, lecz tymczasowo. Przecież to kiedyś musi się skończyć. Trzeba trochę własnej inwencji, żeby można było żyć, nie łamiąc własnych przekonań. Żyć godnie, co nie znaczy jak zakonnik, rezygnując ze wszelkich dóbr. Poznałem kilku ludzi z wielkich mediów i mówią co innego, a robią co innego.

Myśli Pan, że byliby skłonni uwierzyć komuś, pójść za kimś, kto próbowałby ich pociągnąć za sobą, głosząc wolnościowe hasła?
To będzie ciężkie. Media przykleiły partiom wolnościowym łatkę świrów z żółtymi papierami. Odbiera im się prawo głoszenia poglądów, bo są naznaczeni. Tak naprawdę ludziom trzeba zwyczajnego impulsu. Czy musi dojść do biedy, żeby cokolwiek zaczęło się zmieniać? Jesteśmy w ślepej ulicy, jeszcze końca nie widać, ale on kiedyś przyjdzie. Jak to przyspieszyć? Nie mam pojęcia. Mógłby powstać jakiś radykalny ruch.

Myśli Pan, że do tego dojdzie?
Wiem, że 50 proc. młodych ludzi myśli tak jak ja i ma tego dosyć. Gdyby oni głośno powiedzieli „dosyć”, reszta pomyślałaby podobnie. Ludzie zadaliby sobie pytanie, komu mamy ufać. Tylko w sposób skrajnie radykalny coś by się zmieniło. Nazistą nie jestem, ale chcę coś zmienić. Mam swoje pięć minut. Niech mnie uznają za oszołoma.

Co według Pana jest największym zagrożeniem dla Polski?
Jedni mówią, że bezideowość elit politycznych inni, że dług publiczny, jeszcze inni, że jałowość i marazm w społeczeństwie… Z każdym dniem grzęźniemy głębiej w kupie zwanej Unią Europejską. Za niedługo będziemy musieli ujednolicić podatki, a wtedy żarty się skończą. Postsocjaliści wierzą, że tam będzie lepiej, będzie jak na Zachodzie. Większość z nich tam jednak nie siedziała. Mam kumpli, którzy spieprzają z Zachodu, spieprzają z Madrytu, spieprzają z Wysp Brytyjskich, bo kładą się im interesy. Wracają też artyści, którzy szukali tam popularności.

Jest Pan życiowym optymistą czy pesymistą?
Cholerycznym optymistą. Poziom mojej świadomości osiągnie niedługo większość Polaków, którzy nie mają jeszcze 30 lat. Wtedy będzie koniec tego systemu.


http://nczas.home.pl/wazne/gienek-loska-chce-cos-zmienic-niech-mnie-uznaja-za-oszoloma/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 cze 2011, 22:58 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2011, 23:50 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Swój chłop :tak:

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2011, 11:01 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 11:45
Posty: 342
Szacun dla gościa, że podniósł się po wielu latach "na ulicy". Jednak "zderzenie się z brukiem" (dosłownie) przynosi jasność umysłu co tak naprawdę w życiu jest ważne i jak obecnie wygląda złudna rzeczywistość oraz co najważniejsze, że czeka ją upadek / koniec. Oby tylko nie skończyło się to jeszcze większym zniewoleniem albo kolejnym "folwarkiem zwierzęcym". Kto nie wyciąga wniosków z historii jest skazany na jej powtarzanie.

"Trudno oczekiwać innych efektów gdy wciąż robi się to samo".

"Trudno oczekiwać dobrych plonów gdy ziarno źle zasiano". - chińskie.

_________________
Ostateczny cel nwo (The Ultimate Goal) - by Aaron Russo 2007
http://www.youtube.com/watch?v=AghufZtRuyc

Jesteście przygotowywani do roli niewolników:
http://www.youtube.com/watch?v=qz9H4wQwk0g

Co w życiu jest istotne, ważne, naj-ważniejsze:
http://www.youtube.com/watch?v=Q_I6jc0iJ8A



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2011, 11:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2011, 10:32
Posty: 124
Płeć: mężczyzna
Wole takiego trybuna ludowego (to gdyby startował w wyborach prezydenckich) od Wałęsy, który okazał się miernym politykiem i miernym człowiekiem. Gienek Loska ma mocny kręgosłup i takiemu człowiekowi ufam. No, bardziej niż innym, nie tak sprawdzonym przez życiowe przejścia.

Dobrze było by aby nie zniknął z mediów, z życia Polaków. Ma coś do powiedzenia a nie łasi sie do "systemu".

Może zainteresować go ruchem DOSYĆ! Co sądzicie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2011, 15:24 
pozytywnie mnie zaskoczył-facet który wie czego chce i na czym stoi :okok: :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2011, 16:55 
Jednak nie wie tego co my - najważniejszego. Nie podoba mi się jego poparcie dla osoby Janusza Korwin-Mikke, który ma patologiczne poglądy na niektóre sprawy.



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2011, 17:33 
Cytuj:
Jednak nie wie tego co my - najważniejszego.


zapewne nie ,ale o niektórych sprawach ..... mądrze prawi :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2011, 21:34 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
@Seventhson:
Powiedział że nie zna się na polityce więc pe wnie "liznął" ledwie Korwina i mu się spodobał. Jak by się zagłębił w jego filozofię, to by mu poparcie przeszło. :)

A "zderzenie z brukiem" przydało by się polskim politykom WSZYSTKIM! Bez wyjątku!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2011, 23:52 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 04 lip 2010, 20:53
Posty: 4
SeventhSon pisze:
Jednak nie wie tego co my - najważniejszego.


To znaczy, nie nawija o changellingach i plejadianach, czy jak ? Gdyby każdy wyborca był taki ogarniety to banda z okrągłego stołu gryzłaby piach dawno. Popiera Korwina-Mikke bo większość jego poglądów jest rozsądnych. Ale nie wie najważniejszego bo nie nawija o Zoltanie. Gad demnd sjentolodżist.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 cze 2011, 0:56 
Nie wmawiaj mi czegoś (nie przypisuj mi poglądów/zdań), nie lubię tego.

PS. Korwin-Mikke jest dobry, ale tylko przez okres pierwszej fascynacji. Gdy dalej wgłębiałem się w jego poglądy, moja ''sympatia'' powoli opadała, przekonując się że to kolejny pajac z kabaretu pt. ''polityka''



Na górę
   
 
 
Post: 02 lip 2011, 23:00 
Możecie pisać co chcecie i wychwalać go, ale sami pomyślcie...Człowiek który zrezygnował z "MAM TALENT" ponieważ jak twierdził to była czysta komercja, teraz nagle przychodzi do X-factor wygrywa go i chce stać się guru. Mówi o rzeczach które na tym forum są znane, ale nie nazywałabym go "oświeconym" mam na myśli to że może niekoniecznie wie o illuminatach i tych sprawach... Z resztą ma rodzinę, więc nie może wszystkiego gadać bo go ziszczą medialnie, psychicznie lub fizycznie...Istnieje też smutniejsza opcja zastraszą go i zrobią krzywdę komuś, z jego otoczenia. Mam też pewna teorię że może stanie się jakimś wzorem...pociągnie tłumy, ale co z tego jak i tak będzie manipulowany przez tych ludzi, to ma nawet swoją nazwę ale teraz nie pamiętam.
Dla sprostowania napisałam że my "coś wiemy", ale tak naprawdę nie wiemy nawet 1/100 tego co chcielibyśmy wiedzieć lub powinniśmy, tak więc nawet ktoś taki jak D.I. mało wie, bo to tylko kropla, w morzu świadomości.
Ale mi się na filozoficzny koniec zebrało.... :D



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group