Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 gru 2019, 9:41

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
Post: 03 mar 2010, 22:49 
Proponuję dyskusję temat wysiłku fizycznego jako koniecznego elementu utrzymanie zdrowia.
Na początek kilka ciekawych przykładów:




phpBB [video]

phpBB [video]



Morjorie Newlin lat 86

Obrazek

Kelly Nelson lat 75

Obrazek



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 03 mar 2010, 22:49 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2010, 0:03 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Nie mogę patrzeć na takie zdjęcia. Są takie nienaturalne że obrzydzeniem napawają. Możliwe że te panie czują się dobrze i długo pożyją ale za cenę swego kobiecego wizerunku? Skrajność tak przegięta że aż strach!Ale to tylko moje odczucie.
Ale co do wysiłku to potwierdzam że jest to znakomite lekarstwo psychiczne. Po ciężkim wysiłku fizycznym człowiek jest zmęczony fizycznie, ale psychicznie jest wypoczęty i odprężony. Zwłaszcza efektywne jest "wysilanie" się na świeżym powietrzu. Ja akurat mam szczęście bo pracuje fizycznie i często na powietrzu, ale każdy może sobie pozwolić na jakiś rodzaj wysiłku fizycznego na powietrzu. Pakowanie na siłowniach i budowanie ciała umięśnionego nie ma nic wspólnego ze zdrowiem...

PS. Do najlepszych wysiłków fizycznych zaliczam górskie wędrówki. Nie ma niczego wspanialszego niż całodniowa wyprawa w góry. Po takich małych górskich wakacjach miałem taką dawkę energii że aż sam byłem zaskoczony(i mimo olbrzymiego zmęczenia-cały dzień po górach to jednak spory wysiłek dla górskiego laika).Poza tym głęboko na szlakach można przystanąć i gdzie się nie obejrzeć widać horyzont...i ani jednego zabudowania, kabla elektr. drogi itp. Coś wspaniałego...Być może pisze oczywiste rzeczy ale może jest ktoś kto nigdy nie urządzał sobie takich wakacji. Polecam.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2010, 0:48 
lordi222 pisze:
Nie mogę patrzeć na takie zdjęcia. Są takie nienaturalne że obrzydzeniem napawają. Możliwe że te panie czują się dobrze i długo pożyją ale za cenę swego kobiecego wizerunku? Skrajność tak przegięta że aż strach!Ale to tylko moje odczucie.

Te panie mają 75 i 86 lat. Jaką kobiecość w tym wieku masz na myśli?



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2010, 3:40 
widzisz w nich tę iskrę wigoru,którego nie mają ich współwiekowi?może to sterydki.kult.naturalną uprawiałem kilka lat nie koniecznie jest związana z budowaniem masy mięśniowej to zależy od ciebie,lubiłem ją okrutnie przy niej nauczyłem się zdrowego odżywiania.Dzisiaj przerzuciłem się na inne sporty ale przysiady z obciążeniem lubię cały czas.Jedno mogę powiedzieć kiedyś ćwiczyłem i na siłowni i w domu czyli dwa razy dziennie z każdym ćwiczeniem czułem jak krew dotlenia mi mózg rewelacyjne uczucie,ale wracając do tematu czy wysiłek fizyczny ma wpływ na dł.życia i nie tylko-otóż zależy jak się do niego podchodzi bo wielu odjechało... i zależy jaki wysiłek-na świeżym powietrzu tak ale jako spawacz np-.pot leje się z ciebie gdy pracujesz w stoczni(...)a ty wdychasz sobie tlenki metalu...



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2010, 10:54 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Ta kobieta w wieku 86 lat wygląda mi młodziej od Szwarca :) (może Arnold zaopuścił się ostatnio w ćwiczeniach)
Kulturystyka może być dobrą metodą na utrzymanie zdrowia i sił witalnych pod warunkiem, że podczas budowania ciała nie używa się żadnych anaboli ani sztucznych odżywek proteinowych. Poza tym mnie osobiście jakoś kulturystyka nie nęci. Nieźle jest mieć ładnie umięśnione ciało. Ale o ile wiem ta kulturystyka wyczynowa może doprowadzić do defrmacji ciała. Wizualnie wszystko jeszcze wygląda ładnie, ale dochodzi do namiernego wzrostu niektórych mięśni w stosunku do innych i potem są problemy z koordynacją ciała oraz poruszaniu się.
Do tego w niektórych dyscyplinach sportowych ( jak np:kolarstwo, zapasy-możliwe, że kulturystyki też to dotyczy)
wskutek długotrwałego ich uprawiania dochodzi do nadmiernego rozrostu mięśnia sercowego. I potem osoba ta ( z rozrośniętym sercem) już na całe życie uzależniona jest od ćwiczeń i wysiłku. Nie może przestać na dłuższy czas, bo mogło by się to dla niej skończyć tragicznie.Osobiście jestem zafascynowany jogą. Uważam, że joga jestjednym z systemów pozwalajacych utrzymać ciało w naturalnej kondycji i harmonii. Kiedyś w Buenos Aires byłem na spotkaniu i pokazie jogi w wykonaniu słynnej joginki Indry Devi. To co zobaczyłem, było niesamowite. Miała wtedy 101 lat a wykonywała takie skomplikowane pozycje, że aż przechodził mnie dreszcz. Jednym słowem doskonałe opanowanie ciała i umysłu. Na przedłużenie życia oprócz utrzymywania w doskonałej kondycji ciała ważne jest utrzymywanie w doskonałej kondycji umysłu. "W zdrowym ciele zdrowy duch" działa też w drugą stronę. Według mnie mnie jednymi z głównych przyczyn przyspieszonego starzenia i śmierci jest schematyczność życia, rutyna, powtarzlność i przyzwyczajenie. Jeden z moich argentyńskich znajomych powiedział mi kiedyś ciekawe przysłowie. "El hombre es un animal de costumbre"-Człowiek jest zwięrzęciem przyzwyczajeń. I w tym właśnie jest całe sedno długowieczności. Ciągłe stawianie sobie nowych celów, ciągły razwój umysłu, wyzbycie się rutyny i powtarzalności i ciekawość każdego nowo nadchodzącego dnia. Często ludzie będący na emeryturze wpadają na taką swoistą równię pochyłą. Pomimo dbałości o zdrowie i ciało, powtarzlność samego życia, wszechobecna rutyna, brak nowości, brak zmiany oraz brak ciekawości swiata sprawia, że nasza dusza traci sens dalszego funkcjonowania w świecie materialnym. Kiedyś czytałem, że w Afryce spotyka się czasem szamanów, którzy żyją po kilkaset lat. Ciekawe jak oni to robią?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2010, 18:07 
Organizm ma ogromną zdolność do samoregulacji ale musi zostać do niej pobudzony.
Kulturystyka to taki sposób treningu który wymusza proces odnowy mięśni, a co za tym idzie całego organizmu.
Celem jest przewaga procesów anabolicznych nad katabolicznymi.
Zwróćcie uwagę na elastyczność skóry u tych staruszków. Niewyobrażalna jak na kogoś w tym wieku.
Oni wysłali sygnał do swojego ciała - "jesteś mi jeszcze potrzebne, regeneruj się"



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2010, 18:09 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Norbi pisze:
Te panie mają 75 i 86 lat. Jaką kobiecość w tym wieku masz na myśli?

A no taka że gdybym miał jako dziecko taką babcię to trochę śmieszne by to było:) I ogólnie jest to popadanie w skrajność!

PS.Moja R.I.P prababcia dożyła 99lat(pechowo że nie setki-wiem)i nie musiała wyglądać tak. Mała poczciwa staruszka którą w wieku 90-ciu paru lat jeszcze kopała kartofle w polu w wykopki i krowy wypasała!
Całe życie aktywnie przeżyła i cieszyła się dobrym zdrowiem(poza tym na co umarła, ale to związane było z kobiecymi sprawami-urodziła swego czasu 11cioro dzieci i jakieś kłopoty na starość z drogami rodnymi były..)Być może wiele zależało od tego że żyła na wsi(ale przeżyła też 2 wojny i wszystko z minionego stulecia)

Tak na marginesie to chodzi o wysiłek, kondycję fizyczną,zdrowe ciało, a nie o masę mięśniową i robienie z siebie czołgu.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2010, 18:35 
lordi222 pisze:
Tak na marginesie to chodzi o wysiłek, kondycję fizyczną,zdrowe ciało, a nie o masę mięśniową i robienie z siebie czołgu.


Można wyglądać jak Morjorie Newlin ( ur.1920)

phpBB [video]


edit: zdjęcie skasowane - nie przesadzaj...



Na górę
   
 
 
Post: 06 mar 2010, 22:32 
Wendy Ida lat 57
http://www.wendyidafitness.com/home.html
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 07 mar 2010, 0:07 
to wcześniejsze zdjęcie dowodzi tylko jednego nie tak jak wygląda twój wybranek liczy się tylko kim jest



Na górę
   
 
 
Post: 07 mar 2010, 6:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 19:21
Posty: 285
Potwirdzam, to co pisze Norbi i komandos jest 100% racji. Wysilek fizyczny odpreza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 0:01 
Fado pisze:
W naturze zawsze musi byc rownowaga. Wszelkie manipulacje i permanentna przewaga czy to procesow anabolicznych nad katabolicznymi czy katabolicznych nad anabolicznymi nie sluza zdrowiu.

Chyba niebyt się rozumiemy
Proces starzenia się to nic innego jak przewaga procesów katabolicznych nad anabolicznymi.
Permanentną przewagę procesów anabolicznych nad katabolicznymi ma każde dziecko.
O równowadze można tylko pomarzyć.



Na górę
   
 
 
Post: 09 mar 2010, 22:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2010, 8:35
Posty: 66
Płeć: kobieta
Norbi pisze:
Chyba niebyt się rozumiemy

Chyba nie :(.
http://books.google.ca/books?id=sScjA1o8DT4C&pg=PA148&dq=catabolism+anabolism&lr=&cd=129#v=onepage&q=catabolism%20anabolism&f=false
Jezeli znajde jakies lepsze opracowanie tematu metabolizmu, to postaram sie je wrzucic.

Dlaczego anabolizm mialby byc korzystniejszy od katabolizmu? Czy glukagon jest mniej wazny od insuliny?
A co z nowotworami? Tkanka nowotworowa to nic innego jak przewaga anabolizmu nad katabolizmem. Czy mozemy wtedy mowic o rownowadze w organizmie?

Co do wysilku fizycznego, to uwazam ze nie ma w nim nic zlego, o ile nie jest to nadmierny wysilek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 mar 2010, 22:52 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Fado pisze:
Co do wysilku fizycznego, to uwazam ze nie ma w nim nic zlego, o ile nie jest to nadmierny wysilek.

Dokładnie mam znajomych którzy pod hasłem "sport to zdrowie" mają dzisiaj poważne problemy ze stawami, ścięgnami a na dodatek jeszcze przy okazji zasilają kasę w przemyśle farmaceutycznym, bo innych metod nie przyjmują do wiadomości.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2010, 20:36 
Zawody fitness, kategoria powyżej 45 lat

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 17 mar 2010, 21:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Jacolo pisze:
Dokładnie mam znajomych którzy pod hasłem "sport to zdrowie" mają dzisiaj poważne problemy ze stawami, ścięgnami a na dodatek jeszcze przy okazji zasilają kasę w przemyśle farmaceutycznym, bo innych metod nie przyjmują do wiadomości.

potwierdzam, a
"sport to zdrowie" - to najbardziej zmanipulowane powiedzenie jakie znam :tak:


@Norbi napisz jak Ci idą treningi! Pisałeś w innym temacie że zacząłeś ćwiczyć bez mięsa a pozostałe pożywienie zredukowałeś do minimum - bardzo ciekawe!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2010, 23:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2010, 14:53
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
A ja polecam rytuały tybetańskie- w ostatecznej formie ćwiczenia zajmują 20-25min a efekt odczułem już po 2,3 tyg- zwiększona wydolność,wytrzymałość i praktycznie brak zmęczenia nawet po wysiłku fizycznym:) Ćwiczenia opisane w książce zamieszczonej na stronce-http://www.rytualytybetanskie.prv.pl
ćwiczę juz ponad 3 miesiące codziennie, bez jednego wyjątku:)
zachwalam , odpedza nawet dużego doła.

_________________
"Nie wystarczy zdobywać mądrości, trzeba jeszcze z niej korzystać." (Cyceron)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2010, 1:06 
detro pisze:
@Norbi napisz jak Ci idą treningi! Pisałeś w innym temacie że zacząłeś ćwiczyć bez mięsa a pozostałe pożywienie zredukowałeś do minimum - bardzo ciekawe!


Jest za wcześnie na podsumowania.
Ćwiczę 3-4 w tygodniu 3-ci miesiąc po ok 2 godziny.
Nie jem mięsa od roku.
Nie czuję braku wydolności ani braku sił.
Co ciekawe dezorganizują mnie słodycze. Po zjedzeniu kilku kostek czekolady nie mam chęci trenować.
To dla mnie nowość, bo kiedyś wciągnięcie 300g czekolady na raz było dla mnie normalne. :)

Ważę po trzech miesiącach tyle samo co przedtem.
Po grubości tkanki tłuszczowej zakładam że straciłem ok. 5kg .
Utrzymanie wagi jest prawdopodobnie skutkiem nawodnienia mięśni.
Moim zamiarem jest zbudowanie 5 do 10 kg suchej masy mięśniowej.

Zobaczymy czy leniwy wegetarianin w średnim wieku może coś zaplanować. :)



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2010, 10:05 
Wysiłek fizyczny sposobem na przedłużenie życia? Owszem, ale nie taki, gdzie podnosi się 1000kg i tak kilka razy w tygodniu... przecież to prawie to samo, co ciężka praca - a wiadomo, że nie jest to najlepszym sposobem na długowieczność... jakieś lekkie / średnie ciężary tak jak piszesz 2h w tygodniu, jogging, rozciąganie się, miłość, radość (bo śmiech to zdrowie), medytacja, pełna synchronizacja z naturą - oddech świeżego powietrza, powiew wiatru na twarzy - tyle, aż tyle... jeśli zdążę nakarmić dzieci, spłacić rachunki i załatwić kilka spraw w mieście - to wszystko to wezmę się za to, a teraz cywilizacja czeka... taki joke.



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2010, 11:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 paź 2009, 7:48
Posty: 117
Płeć: kobieta
Każdy ma swój sposób na wysiłek który przynosi radość, ćwiczenia fizyczne wprowadzają samodyscyplinę ,większą czujność człowieka ( nie wiem jak to określić-taka inna koncentracja muzgowia...hahha,
kiedyś trenowałam regularnie tzn codzienny 2h trenning mimo, że zakwasy)
A z wiekiem ( raczej z czasem życia bo wieku się nie czuje ) to dużo radości przynosi kopanie w ziemi i ile satysfakcji, że potem roślinki rosną, rany gadam jak własna babcia.....
Jazda na rowerze i to uczucie wolności gdy wiatr smaga twarz,
albo trzaskane kilometry z psem w naturalnej scenerii......

_________________
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2010, 15:44 
Ruch jest niezbędny do właściwego funkcjonowania organizmu.
W procesie ewolucji organizmy żywe zawsze były aktywne.
Właściwe trawienie i oczyszczanie się organizmu "obliczone" jest więc w połączeniu z ruchem.

Czym innym jest trening siłowy.
Jego celem jest wysłanie sygnału do organizmu że będzie ekstremalnie ciężko pracował.
Uzyskuje się ten efekt dzięki odpowiednio dobranym obciążeniom, progresji i sekwencjom ćwiczeń.
Organizm dokonuje wtedy generalnych napraw mięśni, ścięgien, stawów. Właściwie wszystkiego. :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group