Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 01 cze 2020, 3:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 432 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna
Autor Wiadomość
Post: 31 maja 2010, 9:30 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Masz rację są już proponowane dwa scenariusze:

Powracają czarne scenariusze. Procedura TOP KILL została uznana za nieskuteczną. Po kilku próbach "przytkania" gejzeru ropy i gazu wydobywającego się z dna Zatoki Meksykańskiej - także używając piłeczek golfowych, pociętych opon i kawałków lin (!!!!!!) - BP przyznało, że nie osiągnięto istotnego sukcesu.

Wynikają z tego tragiczne konsekwencje. Pierwsza jest taka, że w chwili obecnej brak pozytywnego scenariusza rozwiązania dramatu. Co prawda pojawiają się w sieci filmy, które ukazują możliwości "pozbierania" ropy z powierzchni oceanu całkiem prostymi i bynajmniej nie drogimi metodami, ale - po pierwsze - nie wiadomo, czy te ciekawe ale i amatorskie techniki rzeczywiście dadzą się zastosować na skalę przemysłową, a po drugie - to nie rozwiązuje samego faktu ciągłego wycieku! BP zapowiada kolejne działania. Coraz bardziej prawdopodobne jednak jest odsunięcie go od akcji ratowniczej.
Druga konsekwencja mrozi krew w żyłach. Powraca barbarzyński pomysł eksplozji nuklearnej na dnie oceanu... tak, tym razem to już nie "życzliwy" artykuł w rosyjskiej prasie, ale oficjalna wypowiedź tegoż samego Matthew Simmonsa, który dwa dni temu ujawnił, że prawdziwy wyciek znajduje się ok. 10 km od miejsca, które BP nam pokazuje w swojej transmisji, jako miejsce wycieku. Pan Simmons postuluje, by odsunąć BP od akcji ratunkowej i włączyć do akcji wojsko - w celu przeprowadzenia nuklearnej eksplozji. Powołuje się na "pozytywne" doświadczenia rosyjskie w tego typu barbarzyńskich rozwiązaniach. Na pytanie o skutki takiego działania, do którego sam namawia, ów pozbawiony wyobraźni bankier odpowiada: "no, jak to zrobisz 18 000 stóp pod dnem oceanu, to nic się nie stanie". Poniżej jego wypowiedź - po angielsku.

phpBB [video]

http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=645:katastrofa-ekologiczna-czy-tylko-w-ameryce&catid=44:swoje&Itemid=53



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 maja 2010, 9:30 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 31 maja 2010, 11:22 
niektorzy twierdza, ze istnieja techniki na powstrzymanie wycieku w ciagu 8 h - wynalezione w kuwejcie prawie 20 lat temu. nie wiadomo dlaczego nie korzystaja z tych technik.

http://www.theflucase.com/index.php?option=com_content&view=article&id=3569%3Agulf-oil-spill-could-have-been-sealed-in-8-hours-anytime-&catid=1%3Alatest-news&Itemid=64&lang=en



Na górę
   
 
 
Post: 31 maja 2010, 16:39 
A ja przeczytałam wczoraj (jak ktoś zechce, pogrzebię to znajdę adres), że mądre głowy w Temacie twierdzą, że wyciek mógłby zostać zatamowany tu i teraz, jednym pstryknięciem palcami ale wymaga to zezwolenia na Disclosure.

ET mają technologię, która została zaproponowana ale jej użycie nie pozostawiłoby wątpliwości co do tego kto i jak tego dokonał, więc sprawa musi się odbyć jawnie albo wcale. Podobno właśnie dlatego operatorzy kłócą się w kwestii tego czy raportować i transmitować obraz z kamery internetowej na żywo- bo jeśli przekona się "chcących transmisji 24h" do tego, że wcale tego nie potrzebują, operację będzie można wykonać bez kamer całego świata skierowanych na zatokę. Tymczasem kamery są, działają, nadają sygnał 24h i wiążą ręce tym, co mogą zadecydować o użyciu obcej technologii.

Są też tacy (to z innego źródła internetowego, ale tego już chyba nie znajdę), którzy twierdzą, że wyciek został spowodowany aby wymusić Disclosure, jako jedyny sposób na ratowanie środowiska. Niestety uderzyli głową w mur, bo ci co o tym decydują wolą zasypywać dziurkę gruzem i brandzlować się z tym tyle tygodni i udać, że innego wyjścia nie ma.



Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2010, 9:04 
31 marca 2010, a wiec 3 tyg przed wybuchem, Goldman Sachs sprzedal 44% swoich udzialow w BP

http://moneycentral.msn.com/ownership?Holding=Institutional+Ownership&Symbol=BP



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 5:41 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
Bou- dzieki za to info,bo to wystarczy ,zeby miedzy bajki włozyc wypadek przy pracach wiertniczych.

Nie trzeba tech. ET,wystarczy wizjoner z głowa na karku i chyba spoza układu(wnoiskuje z tej propozycji)

Cytuj:
„Ci idioci nie wiedzą, co robią”

James Cameron, który ma spore doświadczenie w operacjach podwodnych (oprócz "Titanica" i „Otchłani”, pod wodą nakręcił także kilka dokumentów), zaoferował swoją pomoc. Sam zorganizował spotkanie z przedstawicielami rządowych agencji, strażą przybrzeżną i BP.

– Nie chciałem być kolejnym idiotą z dobrymi intencjami i masą propozycji. I nie chodzi o to, że rząd musi wzywać Hollywood na pomoc. Po prostu interesuję się łodziami podwodnymi i wrakami od dłuższego czasu. Przez ostatnie tygodnie obserwowałem to, co się działo i mówiłem „Ci kretyni nie wiedzą, co robią” I zdałem sobie sprawę, że znam wielu ludzi pracujących na dużych głębokościach, więc zebrałem 23 z nich na burzę mózgu w kwaterze BP – wyjaśnił.
BP jednak grzecznie, acz stanowczo odrzuciło jego propozycję.


http://www.tvn24.pl/-1,1659193,0,1,8222ci-kretyni-nie-wiedza--co-robia8221,wiadomosc.html

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 11:47 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2010, 23:17
Posty: 113
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 11:54 
Hicks pisze:
YOUTUBE


Bardzo, bardzo boli...

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 12:10 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Jak te zwierzeta musza cierpiec.

Chcialabym zeby wszystkich gnoi za to odpowiedzialnych wrzucic w sam srodek tej plamy, niech sie potaplaja.

Kiedy to sie skonczy i w koncu uda sie zatamowac ten wyciek?

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 12:13 
Cottontail pisze:
Jak te zwierzeta musza cierpiec.

Chcialabym zeby wszystkich gnoi za to odpowiedzialnych wrzucic w sam srodek tej plamy, niech sie potaplaja.

Kiedy to sie skonczy i w koncu uda sie zatamowac ten wyciek?


Soon;)

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 13:11 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Nowe wieści oraz obraz rozprzestrzenienia się "plamy":
phpBB [video]

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 16:37 
Hicks pisze:
phpBB [video]


Serce pęka. Idę przytulić mojego kota-znajdę. Żal, po prostu żal :zmęczony:



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 16:46 
kibur pisze:

Serce pęka. Idę przytulić mojego kota-znajdę. Żal, po prostu żal :zmęczony:


Kibur, wiesz? Ja tez zaraz po obejrzeniu polecialam przytulic moja kotke :(



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 17:57 
Bou pisze:

Kibur, wiesz? Ja tez zaraz po obejrzeniu polecialam przytulic moja kotke :(


Fajnie, ze mamy przedstawicieli innych(lepszych) gatunków w domach. Jest u kogo smutek ukoić :zmęczony:



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 19:19 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Ja poszlam przytulic psa, ktory zaczal burczec niezadowolony ze mu przeszkadzam w poopuldniowej sjescie i tyle mialam z kojenia swojego smutku. Musze sobie kupic pluszaka.

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 19:41 
Rozbawiła mnie dziś wiadomość że rzad USA wytoczy proces odszkodowawczy, za 80 mln $. 80 mln to dla nich grosze, nie istotne, ale padła potem zapowiedz banku inwestycyjnego z Anglii, ze BP przestaje istnieć, rozparcelują firmę i sprzedadzą innym graczom. Akcje BP spadły o 30%. Mam nadzieje ze juz sie nie podniesie i ten koncern zniknie z mapy swiata.



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 21:51 
Aya Sophia pisze:
Rozbawiła mnie dziś wiadomość że rzad USA wytoczy proces odszkodowawczy, za 80 mln $. 80 mln to dla nich grosze, nie istotne, ale padła potem zapowiedz banku inwestycyjnego z Anglii, ze BP przestaje istnieć, rozparcelują firmę i sprzedadzą innym graczom. Akcje BP spadły o 30%. Mam nadzieje ze juz sie nie podniesie i ten koncern zniknie z mapy swiata.


umarl krol niech zyje krol, to sa zagrywki ludzi ktorzy graja w szachy, ale szachowinica jest ich wiec _na razie _nie ma to znaczenia...na razie



Na górę
   
 
 
Post: 05 cze 2010, 11:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2010, 23:17
Posty: 113
Płeć: mężczyzna
10 minut refleksji


Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo,
kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta
kiedy zginie ostatnia ryba.
Tylko wtedy odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

phpBB [video]


phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 cze 2010, 11:51 
:shock:


Ostatnio zmieniony 16 cze 2010, 7:34 przez Suchy, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 05 cze 2010, 12:00 
Dokładnie Suchy. Jeszcze kilka obrazów, i jak Bóg mi świadkiem stanę po stronie barykady z kamieniami i kijami. Normalnie mam ochotę ich pozabijać, wytrzeć z Planety raz na zawsze, fizycznie!!
Wytarzać w smole i pierzu i jak w starych czasach pogonić ulicami.
Nie wyrabiam. Idę coś rękami porobić kreatywnego, bo serio- złapały mnie mordercze żądze.
Nienawidzę ich całym sercem i umysłem swoim. Amen.



Na górę
   
 
 
Post: 05 cze 2010, 13:12 
[quote="kibur"]Dokładnie Suchy. Jeszcze kilka obrazów, i jak Bóg mi świadkiem stanę po stronie barykady z kamieniami i kijami. Normalnie mam ochotę ich pozabijać, wytrzeć z Planety raz na zawsze, fizycznie!!
Wytarzać w smole i pierzu i jak w starych czasach pogonić ulicami.
Nie wyrabiam. Idę coś rękami porobić kreatywnego, bo serio- złapały mnie mordercze żądze.
Nienawidzę ich całym sercem i umysłem swoim. Amen.[/quote

nie mamy wiekszego prawa do tej planety niz zwierzeta, to uniwersalne prawo sie zemsci



Na górę
   
 
 
Post: 05 cze 2010, 13:13 
Zaczyna mnie zastanawiać hipokryzja mojej rasy, tyczy się to w takim samym stopniu każdego z nas, wszak wszyscy jesteśmy jej członkami... martwimy się o zwierzęta ktore giną w oceanie, w pobliżu zatoki meksykańskiej, ale nie martwimy się, że 100.000 razy tyle ginie codziennie w rzeźniach.
Gdzie tu jest sens i logika? Krówka lub Świnka czuje inaczej niż Delfin czy Żółw?
Narzekamy na system, ale każdy posłusznie stoi w szeregu, albo chce coś zmienić i zaczynam od siebie, albo tylko mówię że chce coś zmienić i wtedy zaczynam od otoczenia.
Upatruję całego zła wokół mnie, ale nigdy w sobie, i to jest cała zagadka...
Zmiana w świadomości, zawsze musi sie odbyć na poziomie jednostki, żeby mogła stać się zmianą na płaszczyźnie lokalnej, społecznej i w końcu globalnej.
Zapytałem kiedyś Taty czy nie szkoda mu zwierząt, które zjada, odpowiedział że gdyby to zależało od niego nie jadł by mięsa;) Powiedziałem że jeśli każdy zacznie od siebie to po pół roku ten przemysł padnie... nic nie dociera... ludzie nie są jeszcze gotowi, nasza cywilizacja chyli się ku upadkowi, a przyszłe będą się o niej uczyć, tak jak my uczymy się o cywilizacjach, które upadły...
Indianie zabijali dwa Bizony, stare i schorowane, skóry były odzieniem, mięso pożywieniem dla całej wioski... biały człowiek wpadał i zabijał 500 osobników dla rozrywki...

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2010, 0:39 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 maja 2009, 4:03
Posty: 42
Chory umysl skoncentrowany na chciwosci powoduje same cierpienie i bol.
Od kazdego indywidualnie zalezy by uwolnic swoj umysl od chorej chciwosci i wziac odpowiedzialnosc za swoje wlasne czyny.Nastal czas by sie uwolnic od cierpienia i bolu....tylko zmiana naszej swiadomosci zmieni nasze zycie na tej cudownej planecie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2010, 12:20 
Suchy pisze:
Zaczyna mnie zastanawiać hipokryzja mojej rasy, tyczy się to w takim samym stopniu każdego z nas, wszak wszyscy jesteśmy jej członkami... martwimy się o zwierzęta ktore giną w oceanie, w pobliżu zatoki meksykańskiej, ale nie martwimy się, (........)


Suchy wybacz, ale to jest nie fair. Nie można odbierać prawa do współczucia. Twoje argumenty są tak doskonałe, że ja nie wiem jak-nawet nie mogę i nie chcę ich obalać.
Odpowiem zdjęciem z innego forum, gdzie autor postu był załamany, napisał"musi nadejść oczyszczenie" i moją odpowiedzią na innych, którzy pisali pod tą fotką http://img686.imageshack.us/img686/6812/dzieckog.jpg takie teksty:
Cytuj:
Dlaczego? Zwykła kolej rzeczy w takiej sytuacji. Nie widzę tu żadnego powodu do depresji i samobójstwa ani też szoku opinii publicznej. Takie rzeczy dzieją się codziennie i nie są niczym niezwykłym.

Cytuj:
Właśnie dlatego, że wiem na czym polega ten ból to go nie czuję. Zdjęcie projektuje w nas pewne pewne przeżycia, nas zaś zaczyna boleć więc projektujemy, przenosimy swoje uczucia i przeżycia na obiekt, który ich nie posiada. Sadomasochizm a nie empatia. To co widzimy to nie jest czująca i żywa istota, to tylko materiał, tworzywo, zdjęcie które ma wzbudzić te wrażenie. My czujemy, utożsamiamy się z tym co widzimy. Jeśli zaś te uczucia są złudne, fałszywe i jednostronne,

Cytuj:
A popatrz na to z drugiej strony.
Czy ktokolwiek zawracałby sobie głowę robieniem takiego zdjęcia, gdyby nie było na nie zapotrzebowania?
Czy ludzie, którzy przyznają nagrody za tego rodzaju zdjęcia są mniej odpowiedzialni, niż ich autorzy ?

W tym czasie autor posta bronił się jak szalony i swojego prawa do współczucia, został spłaszczony, wysyłany prześmiewczo do Afryki-niech pomaga jak taki mądry.
Potem wyciągnięto działa w stylu, ze autor fotki to świnia i dorobkiewicz:Kevin Carter
Autora postu zutylizowano.
W końcu się wk...am i napisałam to
Cytuj:
Dzień dobry.
...a wystarczyło wszystkim najnormalniej w świecie pozostawić rozbiór logiczny tego zdjęcia i emocji S..... Nie myślę aby S..... kreował się na osobę hiper światłą i ogarniętą wszech współczuciem. Myślę, że najnormalniej w świecie jest obdarzony zdrowym Współ Odczuwaniem. W emocji, pod naciskiem nagan z waszej strony-poległ i nie poradził sobie.
Cóż, ja- zwykły czytelnik tego posta, a nie autor „kontrowersyjnego”(co prawda nie rozumiem dlaczego) posta, a już się zatrzęsłam ze strachu przed tak logicznym rozbiorem emocji towarzyszących zerkaniu na to dziecko, na tego ptaka, i zaczęłam się zastanawiać czy ja jestem przy zdrowych zmysłach, gdyż ogarnęła mnie żałość, smutek i bezsilność.......ale szybciutko uspokoiłam zmartwione serce i powróciłam do tematów o aurach, duchach, przepowiedniach, o lewitacjach i mocach kundalini.
Jeszcze mimo to odczuwałam drżenie niepokojące w sercu, jakiś żal malucha się zrobiło, ale ale z pomocą przyszły posty o antychryście wśród nas, i wielce zbawiennym na skołatane nerwy okazał się post „zroślak” i stan po śmierci klinicznej” Nooo,w końcu normalność. Już zapomniałam w ferworze „prawdziwej wiedzy”....ufff już zapomniałam jak to jest czuć prawdziwie bez rozkładania tego na kawałki, jak to jest czuć o rzeczach fizycznie namacalnych do bólu i jak dobrze,że ten maluch nie wiedział o czym tu rozmawiamy i jakie mamy zdanie na temat Jego agonii i w jakim stylu to zrobił.....w końcu odszedł w świetle fleszów, my żyjemy w ciemnościach imaginując sobie o swoich mocach.
Jak dobrze, że nie wiedział kto będzie oceniał stopień Jego cierpienia, i jak będziemy sobie tu wykładać , że takich jak On jest miliony, i jak będziemy się przeganiać wzajemnie do Afryki żeby jeden z drugim pomagał tam i pokazywał, że ma prawo do żalu patrząc na śmierć dziecka. Jak mi wstyd za mnie, za was, tak po ludzku wstyd. Jedyne co mogę zrobić, jedyne-nie wyganiajcie mnie w świat proszę, to schylić głowę nad jego złamanym ciałkiem i dać sobie prawo do czucia ogromnego żalu, smutku i wstydu za nas, dorosłych tego świata.
Współodczuwanie drugiego. To się ma albo nie. Tego nie da się ująć w żadne ramy i definicje. Próby kompromitowania autora zdjęcia(nawet jeśli był dup..iem) czy autora postu....są dziecinadą. Nie są argumentem w rozmowie. Potrzeba posiłkowania się ośmieszaniem autorów jest dowodem na brak argumentów. Taka jest moja opinia. Raz- nabijacie się z dziecka......do jakichkolwiek źródeł byście się nie cofnęli aby spłaszczyć obraz tragedii. Dwa- po co to robicie? Co zagłuszacie, czego S.... nie dał rady....i najwyraźniej nie miał zamiaru zagłuszać.


Suchy myślisz, że nie wiem o zwierzętach w rzeźniach, gwałtach na dzieciach, katowaniu starców, przemocach w rodzinach. Każdy uświadamia sobie na maxa. Na forum , na ulicy, z książki...mie ważny styl-w końcu dotrze. Ja się cieszę, ze tyle o tym mówimy - tylko tutaj już jest zmienionych ponad setka ludzi.
To ma sens. Wzruszenia i rozmowa o tym ma sens. Na pohybel całemu złu, bez szans na natychmiastową zmianę-ma sens.....albo musimy zrobić jak Bou- odsunąć się. Zgasła w Niej wiara, ze dużo nam daje i popatrz....być może odeszła. Nie, nie wolno gasić żaru współczucia, nie wolno.



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2010, 12:27 
Cytuj:
@Kibur-Suchy myślisz, że nie wiem o zwierzętach w rzeźniach, gwałtach na dzieciach, katowaniu starców, przemocach w rodzinach. Każdy uświadamia sobie na maxa. Na forum , na ulicy, z książki...mie ważny styl-w końcu dotrze. Ja się cieszę, ze tyle o tym mówimy - tylko tutaj już jest zmienionych ponad setka ludzi.
To ma sens. Wzruszenia i rozmowa o tym ma sens. Na pohybel całemu złu, bez szans na natychmiastową zmianę-ma sens.....albo musimy zrobić jak Bou- odsunąć się. Zgasła w Niej wiara, ze dużo nam daje i popatrz....być może odeszła. Nie, nie wolno gasić żaru współczucia, nie wolno.


I bardzo mnie to cieszy że nie wolno, bo nie mam zamiaru gasić tego pożaru, mam go zamiar rozniecić jeszcze bardziej, aż przestaniemy być cholernymi hipokrytami, którzy zamartwiają się tym co dzieje się tysiące mil od nas w oceanach, ale nie myślą o rzezi jaką przygotowują swoim przyjaciołom, w zakładach ubojni drobiu, czy rzeźniach za rogiem...

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2010, 12:38 
Suchy pisze:
]I bardzo mnie to cieszy że nie wolno, bo nie mam zamiaru gasić tego pożaru, mam go zamiar rozniecić jeszcze bardziej, aż przestaniemy być cholernymi hipokrytami, którzy zamartwiają się tym co dzieje się tysiące mil od nas w oceanach, ale nie myślą o rzezi jaką przygotowują swoim przyjaciołom, w zakładach ubojni drobiu, czy rzeźniach za rogiem...
Pokój.


Tak, ja rozumiem. Odpowiem prosto, bez komplikowania. Chodzi o to, że jak zaczynałam rozumieć jakie wielkie błędy popełniam jako istota ludzka, na początku drogi....łatwo się zawstydzałam tym gdy ktoś mi mówił: zajmujesz się dziećmi w Afryce, przejmij się naszymi w domach dziecka. Kurcze , jak to bolało. W sumie to chodzi o współczucie. Nie ma znaczenia odległość. Współczucie wymaga treningu jak mięśnie, jak mózg...inaczej atrofia.
O co chodzi? O wszystkich naszych młodych forumowiczów. Zapeszą się(nie umiem wytłumaczyć lepiej-wiem to)
Dlatego odniosłam się tylko do tej części wypowiedzi Twojej
Cytuj:
Zaczyna mnie zastanawiać hipokryzja mojej rasy, tyczy się to w takim samym stopniu każdego z nas, wszak wszyscy jesteśmy jej członkami... martwimy się o zwierzęta ktore giną w oceanie, w pobliżu zatoki meksykańskiej, ale nie martwimy się(...)


Uczenie się od największych spraw, odległości nikomu nie zaszkodzi, od razu nakreśla jak potężny jest problem. Ignorant i tak nie zobaczy nawet słonia katowanego we własnym pokoju....
Ech....



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2010, 20:05 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
* Częściowy sukces w walce z wyciekiem ropy

Koncern naftowy BP częściowo zatamował wyciek ropy z uszkodzonego szybu na dnie Zatoki Meksykańskiej. Ostateczne rozwiązanie problemu możliwe będzie jednak dopiero w sierpniu. W czwartek BP umieścił nad odwiertem metalową kopułę, z której ropa naftowa odprowadzana jest do tankowców.

W ciągu pierwszych 24 godzin od zainstalowania kopuły wyciek ropy do wód Zatoki Meksykańskiej udało się ograniczyć o 6 tys. baryłek – powiedział admirał Straży Przybrzeżnej Thad Allen, koordynator akcji tamowania wycieku. Według szacunków amerykańskiego rządu, z uszkodzonego szybu do Zatoki Meksykańskiej każdego dnia wyciekało dotąd nawet 19 tys. baryłek (3 mln litrów) ropy. Oznacza to, że BP ograniczył wyciek o około 30 proc.

Koncern spodziewa się jednak, że ilość zatrzymywanej przez czaszę ropy będzie systematycznie rosła. Tuż po jej opuszczeniu ograniczała ona wyciek zaledwie o 1 tys. baryłek na dobę, lecz docelowo może to być nawet 15 tys. baryłek.
Pełen sukces za 2 miesiące

Nadzieję na zażegnanie katastrofy ekologicznej pojawią się jednak dopiero w sierpniu. Wówczas BP ukończy budowę dwóch pomocniczych szybów, które zmniejszą ciśnienie w uszkodzonym odwiercie.
Reklama

Szyb został uszkodzony 20 kwietnia po wybuchu na platformie wiertniczej Deepwater Horizon, w wyniku którego zginęło 11 osób. Od tego czasu do Zatoki Meksykańskiej wydostało się od 87 do 174 mln litrów ropy – szacuje Waszyngton.

Koncern BP ocenia, że wyda około 84 mln dolarów na odszkodowania z tytułu utraty pracy albo zysków przez ludzi związanych z wodami Zatoki Meksykańskiej.
Źródło informacji: http://www.rmf24.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2010, 20:28 
Dostałem info od osoby wiarygodnej, że ta ropa nie nadaje się kompletnie do niczego, jest tak niskiej jakości, że nie da się z niej zrobić nawet najgorszej jakości produktów pochodnych ropy, nie mówiąc o przerobieniu jej na paliwo. Z ropy można zrobić naprawdę multum rzeczy, ale musi być ona przyzwoitej jakości, tamta nie nadaje się nawet do przetworzenia na polipropylen, więc spuścili ją po prostu do oceanu...
Za utylizację tego syfu, BP musiałoby zapłacić około 500 mln USD, za wypieprzenie tego gówna do oceanu, wypłaci odszkodowania w wysokości 90 mln USD. Mainstream'owe źródła mówią jednak o ogromnym sukcesie BP, w ograniczeniu wycieku ropy. Ropa natomiast będzie sobie wyciekać tak długo, aż nie pozbędą się całego bezużytecznego syfu. Czyli do sierpnia...
To tylko kolejny, ale bardzo prawdopodobny aspekt tej historii, żaden koncern nie pozwoliłby sobie na wylanie 300 mln litrów ropy. Dwie pieczenie przy jednym ogniu?? Co o tym myślicie??

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 10 cze 2010, 7:12 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
AKTUALIZACJA 10 czerwca



W USA sprawa zaczyna być coraz bardziej napięta i mówi się o wszystkich koszmarnych scenariuszach od wprowadzenia stanu wojennego, poprzez ewakuację Florydy a na eksplozji atomowej na dnie Zatoki skończywszy. Sytuacja wygląda na krytyczną. I składa się na ten obraz wiele różnych elementów.


Po pierwsze strefa Zatoki jest objęta blokadą informacyjną - dochodzi do aresztowań dziennikarzy, zaś mainstreamowe media wyraźnie przedstawiają tylko wycinek prawdy. Aresztowań dokonują prywatne służby ochroniarskie BP nie mające do tego uprawnień, aczkolwiek w zgodnej opinii obserwatorów i uczestników dramatu w Luizjanie odbywa się to za cichym przyzwoleniem rządu USA.

Po drugie jedyna możliwość wglądu w sytuację w Zatoce to przelot prywatnym samolotem nad jej terenem - jak dotąd to się udaje, choć i tutaj się mówi o zakazie lotów motywowanym ponoć stężeniem toksycznych gazów w powietrzu. Ta motywacja nie jest pozbawiona sensu - o czym poniżej, ale z pewnością jest jeszcze inny powód próby limitowania lotów. Otóż przelot z wtorku 8 czerwca ukazał 6 wycieków w Zatoce Meksykańskiej, z czego 3 są dziełem DeepWater Horizon, a pozostałe 3 - innej firmy wydobywczej.
To oznacza, że ilość oleju, która dostaje się do Zatoki jest WIELOKROTNE WIĘKSZA, niż wszystkie dotychczasowe szacunki podają.

Po trzecie Ameryka się budzi i ludzie zaczynają sobie zdawać sprawę, że są oszukiwani co do skali dramatu. Naukowcy przyznają anonimowo, że mają zakaz ujawniania części informacji o stanie Zatoki.

Po czwarte narasta problem chemikaliów rozpylanych przez BP - Corexitu 9500. Wiadomo, że jest on ekstremalnie toksyczny i że paruje do atmosfery. Jest coraz więcej paniki i przypadków hospitalizacji osób z objawami zatrucia. Ujawniono też rosyjski raport naukowców dla Medwiediewa, w którym Rosjanie piszą, że stoimy u progu największej katastrofy ekologicznej czasów nam współczesnych i że zagraża ona życiu całej planety. Corexit 9500 jest czterokrotnie bardziej toksyczny, niż sama ropa naftowa…

Po piąte ropa zaczyna zatykać filtry największej w USA stację odsalania wody (Tompa), która zaopatruje w słodką wodę cześć wybrzeża Luizjany. Drobnych 600 000 gospodarstw... Przed dramatycznymi wyborami stoją też elektrownie Luizjany, które używają do chłodzenia swoich turbin i reaktorów wody z Zatoki, ale nie mogą używać wody z ropą…

Po szóste coraz dwuznaczna jest rola rządu USA w całej katastrofie, a raczej jego kompletne zlekceważenie skali zagrożenia. Ujawniono, że ofertę pomocy dla rządu USA złożyły rządy następujących państw: Kanady, Chorwacji, Francji, Niemiec, Irlandii, Meksyku, Holandii, Norwegii, Rumunii, Republiki Korei, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz ONZ. ODPOWIEDŹ ADMINISTRACJI USA BYŁA NEGATYWNA - "nie skorzystamy z pomocy, poradzimy sobie sami" (!!!!!!!)

Po siódme Norwegia zablokowała prace wydobywcze BP na morzu północnym do czasu wyjaśnienia okoliczności katastrofy w Zatoce. Ma to związek z - jak dotąd niewielkim - wyciekiem ropy z jednej z paltform wydobywczych BP u wybrzeży Norwegii.

Po ósme główny przeciek (czyli ten nam dotychczas ujawniony) staje się coraz gwałtowniejszy, albowiem ropa i gaz wydobywające się pod ciśnieniem, z którym żadna ludzka technologia sobie dotąd nie radziła, zabiera ze sobą kamienie i okruchy skalne, co działa jak pilnik rozwiercający sam kanał, którym ropa się wydobywa i jest on coraz szerszy. Jeśli dodać do tego erozję dna oceanu w całym rejonie wycieku, możemy za kilkanaście miesięcy stracić całe życie morskie na naszej planecie… To nie są żarty, to opinie naukowców i dziennikarzy.

Po dziewiąte naukowcy zwracają uwagę, że nawet gdy dojdzie do wyrównania ciśnienia ropy i wód Zatoki (po wielu miesiącach wycieku i kompletnej dewastacji ekologicznej planety), wówczas woda zacznie się wdzierać w miejsce, w którym obecnie znajduje się ropa. Temperatura tych obszarów szacowana jest na 400 stopni Celsjusza. Eksplozja parującej wody może doprowadzić do przemieszczenia się fragmentów dna, co wywoła mega tsunami w rejonie Zatoki…

Mam jeszcze po dziesiąte, jedenaste i wiele więcej. Chyba jednak nie mam serca dalej kontynuować tej wyliczanki. Zanosi się na tragedię o niewyobrażalnej skali, o kktórej bynajmniej nas nie informują w dziennikach telewizyjnych.

A tak to wygląda w takim zakresie, w jakim pozwalają to filmować:
phpBB [video]

http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=645:katastrofa-ekologiczna-czy-tylko-w-ameryce&catid=44:swoje&Itemid=53

ja zostawię bez komentarza :? ..............



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2010, 23:19 
tez nie wiem co napisac...jakos nie moge tego wpiac w rzadne ludzkie slowa nawet te najgorsze
Powinnismy sie szykowac na ciezkie czasy...



Na górę
   
 
 
Post: 11 cze 2010, 4:02 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 30 maja 2009, 4:03
Posty: 42
Pytanie na filmie:"Czy sie nie wstydzicie? Nie mamy pojecia, ze to sie stalo.....
Wszystko dzieje sie dla powodu.Musiala nastapic tak okropna katastrofa, by zaslepieni w zdobywaniu swiata i okradania tak pieknej Planety wreszcie sie obudzili i zrozumieli ze nie tedy droga , ale jakim kosztem......



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 432 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group