Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 31 mar 2020, 11:57

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 kwie 2015, 10:35 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
już się akcja jakiś czas zaczęła,więc

Kampania prezydencka 2015, czy wojenka gangów?

Obrazek

Suwerenność finansowa? Rosnące bezrobocie i bieda? Niewypłacalność ZUS? Upadek państwa i depopulacja narodu? Nie, to nie są dobre tematy na polityczne kampanie. Zresztą te obszary i tak są zastrzeżone dla ojców chrzestnych z Wall Street. Poza tym nikt już także nie uwierzy w ciągle te same i od 25 lat nie spełniane obietnice. Jak zatem prowadzić kampanię wyborczą, czym bałamucić coraz mniej licznych wyborców?

Dwa największe, walczące między sobą o władzę syjonistyczne gangi, PO i PiS, grupujące m.in. złodziei, paserów, a i zwykłych bandytów, zaczynają wyciągać na światło dzienne prawdziwe, rzeczowe argumenty – czyli to, co faktycznie im pozostaje, bo tym się zajmują i z tego żyją. I tak w prezydenckiej kampanii 2015 sytuacja wymusiła w końcu na gangach złamanie swoich niepisanych zasad. Zaczęły publicznie prać własne brudy.
Pierwsza złamała gangsterski kodeks PO informując o złodziejskim procederze w SKOK-ach, które są powiązane z PiS. PiS odparował błyskawicznie: syn prezydenta IIIRP, niejakiego Bronisława K. i on sam również nie mają czystego konta w sprawie SKOK-ów.
Kolejny cios wyprowadzony przez PO był już mocniejszy: sąd skazał M.Kamińskiego (PiS), byłego szefa CBA na 2,5 roku więzienia za tzw. aferę gruntową. Ale proszę się nie niepokoić, M.Kamiński nie odsiedzi ani jednego dnia. Mimo wszystko PO i PiS to jedna, wielka syjonistyczna rodzina, która składa w ofierze swoich tylko w wyjątkowych sytuacjach. Poza tym jakby to wyglądało, gdyby M.Kamińskiego, jednego z byłych czołowych działaczy studenckiego NZS, a więc niejako kombatanta walk o III RP, walczącego w NZS ramię przy ramieniu z G.Schetyną (dziś PO) i K.Piekarską (dziś SLD), wsadzić do kozy?

Obrazek
Ale powiedzmy sobie prawdę, ten cios PO zadała poniżej pasa. Przecież afera gruntowa nakręcona przez gang PiS była wymierzona przeciw wspólnemu wrogowi, A.Lepperowi, który naruszał interesy miejscowych gangów i ojców chrzestnych z Wall Street. I co ważne, J.Kaczyński na rodzinnym spotkaniu w Fundacji S.Batorego przyrzekł, że usunie A.Leppera z polityki (z sejmu IIIRP) i słowa dotrzymał.

Czekamy teraz na kontrę PiS chyba, że ojcowie chrzestni z Wall Street nakażą przerwać bratobójczą walkę.
Obrazek

Tak się zastanawiam, czy wyborcy, którzy oglądali najważniejszych gangsterów gangów wspierających, z polecenia ojców chrzestnych z Wall Street, żydo-majdaniarską rebelię na Ukrainie mają, czy nie mają, wyrobionego zdania o całej tej syjonistycznej mafii?

Wracając do wojenki miejscowych gangów, aż by się marzyło, żeby jedni drugim przesłali w gazecie martwą rybkę.
Dariusz Kosiur
https://wiernipolsce1.wordpress.com/201 ... #more-2162

==============================

W rolach głównych mają wystąpić :

Bronisław Komorowski (PO)
Andrzej Duda (PIS)
Magdalena Ogórek (SLD),
Adam Jarubas (PSL),
Janusz Palikot(Twój Ruch)
Janusz Korwin-Mikke (KORWiN),
Paweł Kukiz (branża muzyczna)
Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy),
Marian Kowalski (Ruch Narodowy),
Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia)
Grzegorz Braun(branża filmowa)

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 kwie 2015, 10:35 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 kwie 2015, 12:29 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
wywiad z jednym z Kandydatów :

Grzegorz Braun w Radio TOK FM 20-04-2015
phpBB [video]

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 kwie 2015, 15:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2015, 15:12
Posty: 60
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Bardzo ciekawy wywiad
Kto rządzi w Polsce- wywiad z Wojciechem Sumlińskim
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2015, 18:54 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 274
Płeć: mężczyzna
Nie martwię się o to. Nigdy nie będzie lepiej.Nie patrz w przyszłość, ciesz sie tym co masz. Właściciele tego kraju nie chcą zmian. Mówię tu o prawdziwych właścicielach, którzy mają kontrolę i podejmują wszystkie ważne decyzje. Zapomnij o politykach. Politycy są po to, by dawać złudzenie, że jest wolność wyboru.Nie ma. Nie ma żadnego wyboru.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2015, 8:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
i tu niestety chyba trzeba zgodzić się z wildboy'em...
''Politycy są po to, by dawać złudzenie, że jest wolność wyboru.Nie ma. Nie ma żadnego wyboru.''

Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jaka to szopka. Nie ma np w ogóle żadnych 'ostrych starć' międzypartyjnych.
Jeżeli istnieją jakieś konflikty, to są to jednostki, a te wszystkie spięcia podczas debat czy w TV są reżyserowane lub mają wyglądać na 'ważną dla narodu' rzeźnię... ci politycy po takiej 'sprzeczce' podają sobie rękę i idą na piwko- sprawdzone info. Do tv nie zaprasza się w ogóle polityków, których faktycznie mogłoby 'ponieść', ponieważ prowadzący wyszedłby na debila, który nie potrafi utrzymać własnego programu.

Od jakiegoś czasu mam możliwość przebywania 'po drugiej (telewizyjnej) stronie mocy' i rzeczy jakich się dowiaduję czasem nie mieszczą mi się w głowie. Jeżeli miałabym powiedzieć, która z rzeczy pokazywanych w TV jest prawdziwa, nie miałabym pomysłu na taką. Wcześniej wiedziałam, że to jedna wielka ściema, ale dopiero kiedy mogę obserwować pracę nieco od kuchni, widzę jakie to mega słabe, że większość społeczeństwa traktuje to co zobaczy w telewizji, jako rzetelne źródło informacji...
A co do wyborów, to licząc samych polityków i ich rodziny/znajomych/przyjaciół z PO/PiS, nikt inny nie ma szans wygrać. W tym roku oddam głos (jak nigdy), ale chyba tylko dla zasady.
Tyle dobrze, że granice to dla mnie żadne granice, a świat jest spory i pełen cudów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2015, 12:13 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
bash1 pisze:
W tym roku oddam głos (jak nigdy), ale chyba tylko dla zasady.

Nie wiem jakie masz zasady, tzn. dla jakiej zasady chcesz oddać głos uprawomocniając w ten sposób swoim podpisem te pseudowybory i pseudodemokrację. W momencie kiedy składasz swój podpis imieniem i nazwiskiem - oświadczasz, że akceptujesz reguły i zaakceptujesz wynik wyborów, czyli "wybraną" władzę.

To tak w skrócie.
Cytuj:
.. jaki "prezydęt" taki "motur"..

Obrazek
znalezione na blogu:
http://zezorro.blogspot.com/2015/04/czytanka_22.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2015, 15:37 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
No dla jakieś zasady widocznie to robię, skoro robię. Nie chce mi się tu o tym pisać, ale idę tak czy siak :P Buziaczki!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2015, 21:11 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Niech się wali, niech się pali, a ja na Korwina i tak zagłosuję!

I na jesień oczywiście także Korwin ma mój głos :D

Bo nie ma kandydatów, ani partii idealnych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2015, 21:30 
Braun w TVP. Warto zobaczyć. Wywiad regularnie usuwany przez TVP z YT, także link może być za jakiś czas nieaktualny.
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2015, 7:03 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Do tej pory byłem za korwinem, ale stwierdziłem że nigdy już nie będę chodzić na żadne głosowania. Nie dlatego że korwin mi się przestał podobać, po prostu stawiając krzyżyk na jakimś tam kandydacie wyzbywamy się własnej wolności, oddajemy ją na rzecz kogoś innego, żeby ktoś inny nami rządził. Wolny człowiek nie potrzebuje nikogo mieć nad głową żeby mówił mu co może robić a czego nie. Wszystkim kandydatom nie wywodzącym się z rządzącej mafii życzę jak najlepiej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 7:19 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
MrRandom pisze:
Braun w TVP. Warto zobaczyć. Wywiad regularnie usuwany przez TVP z YT, także link może być za jakiś czas nieaktualny.

Pomyśl tylko - tvp zaprasza Brauna do programu, by potem usuwać go z YT? To nielogiczne. Nie twierdzę, że antysystemowych filmów nie usuwają z YT, a twierdzę jedynie, że z Brauna taki antysystemowy kandydat jak z Korwina, którego jest więcej w mediach niż samego jaśnie panującego nam Bronka chyba.

Widziałeś jego plakat wyborczy?
Obrazek

Czy katolik może być antysystemowy?
Czy agent Watykanu może być antysystemowy?

Proponuję poczytać trochę i wyciągnąć samemu wnioski. Nie brać na wiarę.
Cytuj:
Braun chce Polskę przykuć łańcuchem do Watykanu i broni kk – pasożyta żerującego na Polsce i służącego wyłącznie własnym interesom – wbrew polskiej racji stanu. KK brał udział w szabrowaniu majątku narodowego po 1989 roku w ramach tzw. „komisji majątkowej” pełnej afer, skandali, korupcji i oszustw. I nadal żeruje i na owieczkach kupcząc „zbawieniem” i na państwie. Choć Braun bredzi, że kk jest przez „warszawski żont” zwalczany.
(...)
No i te jego brednie o „cywilizacji łacińskiej”. Papiestwo przez wiele wieków było zbrodniczym, zaborczym i totalitarnym tworem i ma na sumieniu dziesiątki milionów ofiar – pogan, „heretyków”, „bluźnierców”, „bezbożników”. Każdy kto tylko odważył się mieć własne, odrobinę inne niż Watykan zdanie był mordowany. KK stosował wielowiekowy ucisk i wyzysk milionowych rzesz chłopstwa, akceptował niewolnictwo do XIX wieku, prześladował wielu pisarzy i naukowców, stosował brutalną cenzurę, terror i zamordyzm. A dla idioty Brauna ten wielowiekowy terror to wspaniała cywilizacja łacińska”. A żydogenny katolicyzm to „polskość” i „patriotyzm”. Braun to jeden z wielu duchowych żydów kandydujących na lokatora Belwederu.

https://opolczykpl.wordpress.com/2015/0 ... ospolitej/

Cytuj:
Grzegorz Braun. Polski kandydat na prezydenta?
Obrońcy Kościoła czy Polski muszą pamiętać, że niebezpieczeństwo pochodzi nie tylko ze strony tzw. lewicy, establishmentu czy mainstreamu, lecz przede wszystkim z łona kościoła posoborowego oraz z kręgów prawicowych, od narodowców i patriotów — bo tysiącletnia polityka żydowska polega na tym, żeby potajemnie przedostawać się zwłaszcza do tych sektorów, instytucji religijnych i opozycyjnych, by wyeliminować prawdziwych obrońców kraju i wiary, a przede wszystkim tych, którzy znają żydowskie niebezpieczeństwo, — a w ich miejsce zainstalować swoją agenturę. Dokładnie tak, jak zrobiono to z Solidarnością, o czym wszyscy doskonale wiemy.

Ojcem Grzegorza Brauna jest Kazimierz Braun, reżyser, profesor reżyserii na Uniwersytecie Stanu Nowy Jork w Buffalo. Bratem Kazimierza Brauna jest Juliusz Braun, obecny prezes TVP. Dziadek Grzegorza to nieżyjący już Juliusz Braun. Bratem zaś dziadka był Jerzy Braun.

Jeden z ważnych ośrodków masonerii w Polsce, po pierwszej wojnie światowej, został zorganizowany jako Instytut Mesjanistyczny. Kierował nim wysoko stojący w hierarchii masońskiej Józef Jankowski – różokrzyżowiec i martynista, znawca Kabały. Jego najbliższym współpracownikiem i wychowankiem był Jerzy Braun – postać niepospolita: filozof, poeta, doskonały publicysta i redaktor pism na dobrym poziomie, przede wszystkim Zetu i Merkuryusza Polskiego Ordynaryjnego.

Po przekształceniu Instytutu Mesjanistycznego w Towarzystwo Hoene-Wrońskiego, Jerzy Braun z niesłychaną energią zaczął propagować naukę tego filozofa, którego Papus stawia w jednym rzędzie z takimi Mistrzami, jak Fabre d’Olivet i Eliphas Levi. Jako członek Zakonu wyspecjalizowanego w prowadzeniu dywersji Jerzy Braun – mason wysokiego stopnia, pochodzenia żydowskiego, zaczyna energicznie zwalczać masonerię i Żydów, przede wszystkim na łamach Merkuryusza; można się domyślić z jakim skutkiem.

W końcu lat trzydziestych organizuje Porozumienie Organizacji Antymasońskich i zaczyna wydawać Biuletyn Antymasoński, którego materiał informacyjny z zachwytem przejmuje prasa narodowa i katolicka. Dobry dowcip, nieprawdaż? Zakon masoński posiadł tę mądrość, że może spokojnie egzystować dopiero wtedy, gdy sam zorganizuje własnych przeciwników – i odpowiednio nimi pokieruje. I robi tak nadal.

Filozofia Hoene-Wrońskiego propagowana przez Jerzego Brauna systematyzuje podstawowe elementy Kabały i przedstawia je w duchu niemieckiej filozofii idealistycznej. Po dziś dzień zwolennicy i wyznawcy Wrońskiego – zwani wronskistami – tworzą rodzaj sekty ściśle związanej z Zakonem Martynistów – jedną z naczelnych struktur wolnomularstwa.

Jerzy Braun w czasie okupacji niemieckiej stał się jednym z przywódców „Unii” (1940-42) – organizacji konspiracyjnej o chrześcijańskim charakterze. „Unii” podległy był m.in. Teatr Rapsodyczny. Mieczysław Kotlarczyk, któremu Jerzy Braun pomagał w zorganizowaniu i prowadzeniu Teatru Rapsodycznego, wprowadził do „Unii” jednego ze swych aktorów i podopiecznych, młodego Karola Wojtyłę. To Kotlarczyk wprowadził Wojtyłę w fenomenologię. Tak się zdarzyło, że Kotlarczyka zainspirowała Helena Petrowna Bławatska, rosyjska okultystka, założycielka nowoczesnego teozofizmu. Bławatska, jak potem Wojtyła, nauczała, że religie były bardzo podobne do siebie, wszystkie pochodziły z tego samego źródła.

W książce „Il Pensiero of Karol Wojtyla” [Myśl Karola Wojtyły] włoskiego współczesnego filozofa i polityka. Rocco Buttiglione, możemy przeczytać: „Żeby zrozumieć Kotlarczyka, ponad to co mówi o nim Wojtyła, ważne wydaje się przeczytać Mieczysława Kotlarczyka “Sztuka żywego słowa” (Gregorianum, Rzym, 1975), ze wstępem kard. Karola Wojtyły… Odnośnie relacji, jakie istnieją między słowem [mówionym] i przedmiotem [widzianym], Kotlarczyk czytał i rozważał teksty z tradycji teozoficznej Heleny Pietrownej Blawatskiej, Świtowskiego, Ignacego Matuszewskiego… i z tradycji hebrajskiej – Ismara Elbogena – zgodnie z którą wszystko redukowane jest do syntezy osobistej”.

Teatr Rapsodyczny czerpał inspirację do swoich przedstawień z tekstów literackich, filozoficznych, religijnych, z poezji romantycznej i neoromantycznej. Koncepcja teatru wyrosła z ducha polskiej myśli mesjanistycznej, z pism Augusta Cieszkowskiego, Zygmunta Krasińskiego, Józefa Hoene-Wrońskiego, Andrzeja Towiańskiego.

Towiański był zwolennikiem „mesjanizmu”, prądu zapoczątkowanego przez Hoene-Wrońskiego „który ostatecznie skończył wierząc, że jest Parakletem na którym spoczywa misja głoszenia «chrystianizmu spełnionego»” (Rocco Buttiglione, s. 251).

Zwolennikami mesjanizmu byli również dwaj wielcy mężowie polskiej literatury: Zygmunt Krasiński (1812-1859) i August Cieszkowski (1814-1894): pierwszy „głosił, że Kościół Piotrowy dobiega końca, jak wszystkie starożytne społeczności„, drugi „obwieszczał otwarcie trzeciego i ostatniego wieku historii: po starożytności, która była epoką Ojca, po okresie chrystianizmu, który był czasem Syna, wkrótce nadejdzie era Ducha Świętego, który uskuteczniając porozumienie woli ludzkiej z Wolą Bożą założy na ziemi królestwo Boże: wówczas to urzeczywistni się «pełnia narodów» obwieszczona przez świętego Pawła” (Rocco Buttiglione, s. 250-251). Co do Towiańskiego, w swojej głębokiej pokorze, uważał się, za trzecie po Napoleonie objawienie Chrystusa, za wybranego przywódcę, który miał powstać z narodu, Polski – na wzór Chrystusowy – męczennicy i odkupicielki. Był on „upojony literaturą mistyczną i okultystyczną: być może był dopuszczony do jakichś tajnych stowarzyszeń” (Rocco Buttiglione, s.252).

Ojciec Grzegorza Brauna, Kazimierz Braun, w wywiadzie udzielonym dla Dziennika Polonii w Kanadzie relacjonuje: W początkowym okresie kontaktów Jerzego Brauna z Karolem Wojtyłą można mówić o dużym wpływie idei, twórczości i osobowości przywódcy „Unii”, starszego przecież o 19 lat poety, myśliciela, przywódcy – na młodego aktora, początkującego poetę i dramatopisarza, a niebawem alumna podziemnego seminarium. Echa idei „Unii” odzywały się po latach wielokrotnie w pismach i wypowiedziach Jana Pawła II.

Ostatnią dekadę życia Jerzy Braun spędził w Rzymie. Tam zaangażował się w prace Soboru Watykańskiego II (1962-65) – był konsultantem w sprawach ekumenizmu i apostolstwa świeckich. Współpracował z prymasem Stefanem Wyszyńskim i biskupem Karolem Wojtyłą. Dwukrotnie gościł na audiencji u antypapieża Pawła VI (żyda, masona, komunisty).

- Zachowało się kilka bardzo znaczących fotografii stryja: z Prymasem Wyszyńskim, z papieżem Pawłem VI, z Karolem Wojtyłą. To ostatnie pochodzi zapewne z wiosny roku 1964, a zatem już po powołaniu Wojtyły na urząd arcybiskupa krakowskiego, a przed wyjazdem stryja Jerzego z kraju. Obaj są na tym zdjęciu jacyś radośni, uśmiechnięci, pełni nadziei… – mówi w wywiadzie Kazimierz Braun.

Zapytany o kontakty rodziny Braunów z Janem Pawłem II odpowiada:

- Kontakty z Karolem Wojtyłą miał mój ojciec Juliusz, prawnik i ekolog, działacz katolicki i więzień polityczny (tak jak stryj Jerzy). Potem te kontakty objęły młodsze pokolenie. Profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Maria Braun-Gałkowska, to moja kochana młodsza siostra. Moja wielka przyjaźń i radość. To właśnie dzięki niej wszedłem do grupy młodzieżowej zwanej „Święta Lipka”. W tamtych latach (od 1958 r.) studiowałem w Warszawie reżyserię. Ona była wtedy studentką KUL-u. Studentem KUL-u był też jej narzeczony, wkrótce mąż, potem również profesor KUL-u, Jerzy Gałkowski. (…)

Karol Wojtyła był dla nas po pierwsze przewodnikiem duchowym, wzorcem modlitwy, zarówno wspólnotowej, jak i indywidualnej – miał takie chwile w ciągu dnia, gdy usuwał się na modlitwę samotną, „wychodził na górę”, jak Chrystus. Był też wymagającym pedagogiem oraz aktywnym turystą, czy uczestnikiem gier sportowych.

Z ogromnym wzruszeniem wspominam, że grałem kiedyś w siatkówkę z papieżem… Te wyjazdy uczyły właśnie tego: integracji modlitwy z nauką i pracą, a także i rozrywką, przenikania modlitwą wszelkiej działalności „świeckiej”. On ukazywał jedność życia duchowego i „życia w świecie”. Dawał przykład życia tą jednością.

Grzegorz Braun jest dzisiaj związany ze środowiskami tzw. tradycji katolickiej, m.in. z Bractwem św. Piusa X. Bractwo to zostało założone oraz jest finansowane przez rodzinę Rothschildów. Ciepło jest przyjmowany również w parafiach soborowego kościoła.

Braun w swoim wystąpieniach mówi dużo prawdy o sytuacji Polski, o Żydach oraz masonerii. Jednym z głównym punktów programu Brauna jest własność, wolność gospodarcza. O czym jednak Grzegorz Braun nie mówi?

Głoszenie idei wolnościowych, postulatów obniżenia podatków, własności itd. nie ma żadnego znaczenia i jest niemożliwe do realizacji tak długo, jak Naród Polski nie ma prawnej możliwości emisji własnej waluty. Konstytucja Kwaśniewskiego vel Stolzmana z 1997 r. oddała emisję złotówki w ręce żydowskiej lichwy. Art. 220 konstytucji zabrania finansowania deficytu budżetowego przez „zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa”. Innymi słowy Narodowi Polskiemu odebrano możliwość emisji pieniądza i oddano ją w ręce żydowskie. W istocie jest to główna przyczyna ucisku fiskalnego i jak długo Polska będzie miała związane prawem ręce w emisji złotówki, tak długo nie ma możliwości obniżenia czy likwidacji ucisku fiskalnego. Dlatego wszelkie postulaty Korwina czy Brauna odnoście obniżenia podatków i likwidacji biurokracji nie mają żadnego znaczenia. Działając w myśl zasady Mayera Amschela Rothschilda „Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa” temat ten jest przemilczany przez wszystkich kandydatów w wyborach i przez wszystkie partie polityczne.

Grzegorz Braun postuluje, aby Naród jednoczył się wokół soborowej sekty antychrysta udającej Kościół katolicki. W świetle wiary katolickiej, posoborowy kościół nie jest Kościołem katolickim a posoborowa hierarchia z „papieżem” na czele, nie jest hierarchią Kościoła katolickiego. Każdy, kto temu przeczy, jest albo zwiedziony przez żydowskie kłamstwa, albo działa w złej woli i celowo kanalizuje siły i potencjał Narodu i zagubionych katolików w ściek żydowskiej sekty ubranej w katolickie szaty.

Nie możemy pozwolić, aby przywódcami katolickiej i narodowej opozycji wobec żydowskiego NWO stały się osoby, które za fundament swojej działalności obierają jedną z macek synagogi szatana – soborowy kościół, uparcie twierdząc, iż jest to Kościół katolicki i temu kościołowi należy się posłuszeństwo. Taka opozycja zawsze będzie fałszywą opozycją, tak jak opozycja Wałęsy, Michnika, Kuronia, Geremka, itd. z żydem Wojtyłą na czele, była fałszywą opozycją wobec komunizmu.

Grzegorz Braun pozuje na Polaka, katolika, patriotę, narodowca. Czy tak jest w istocie?

źr: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/grzeg ... ta-2015-03 (wkleiłem całość, bo warto, by i tu się znalazło, jakby nie daj boże ;) kiedyś link przestał działać; pogrubienie ja zrobiłem)


To na pewno tvp stoi za usuwaniem jego wywiadu z YT. :tak:
Chociaż może są tacy sprytni i usuwają, by "spiskowcy" mieli o czym pisać, by uwiarygodnić go w ich (naszych) oczach... Mruga

Nie ma antysystemowego kandydata.
Przecież te "wybory" to taki teatr dla ubogich [intelektualnie i duchowo]. Jak mogły by być prawdziwie niezależne i wolne wybory w niesuwerennym kraju będącym kolonią USraela, podlegającym UE?

Biorąc w tym udział podwyższa się tylko frekwencję okupantowi.

Dlatego politycy wszelkiej maści włącznie z tzw. "antysystemowymi", Kościół i różne media/ośrodki opiniotwórcze zawsze nawołują do uczestnictwa w wyborach. Dlatego przy referendum o odwołaniu hanki bufetowej ze stanowiska Prezydenta Warszawy całe PO łącznie z Prezydentem Komorowskim i ówczesnym Premierem Tuskiem nawoływali za NIE UCZESTNICTWEM! (źr.)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 8:26 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
skulldragl pisze:
Do tej pory byłem za korwinem, ale stwierdziłem że nigdy już nie będę chodzić na żadne głosowania. Nie dlatego że korwin mi się przestał podobać, po prostu stawiając krzyżyk na jakimś tam kandydacie wyzbywamy się własnej wolności, oddajemy ją na rzecz kogoś innego, żeby ktoś inny nami rządził. Wolny człowiek nie potrzebuje nikogo mieć nad głową żeby mówił mu co może robić a czego nie. Wszystkim kandydatom nie wywodzącym się z rządzącej mafii życzę jak najlepiej.


No, no to to już jest w ogóle odjazd :D bo to jest prawie jak schizofrenia albo autyzm, NO CONTACT :D

Człowieku, Ty nie masz wolności teraz, więc czego chcesz się wyzbyć chodząc glosować? Głosując rozważnie możesz jako niewolnik sobie trochę pęta poluzować, więc czemu z tego nie skorzystać?
Czy jako niewolnikowi już całkowicie jest Ci wszystko jedno?

Jeśli masz prawo głosu to z niego korzystaj, bo Twój pan ze swojego głosu nigdy nie zrezygnuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 9:07 
Świetny tekst @Mirek, dziękuję za sprostowanie. Miałem nadzieję, że chociaż Braun jest człowiekiem nie związanym z tą szopką i jak widać się myliłem. Człowiek tak inteligentny i oczytany nie może bezinteresownie propagować w takim stopniu kościoła katolickiego, jeśli jest świadom wyzysku społeczeństwa przez KK, a na pewno tak jest.

Faktycznie wszyscy kandydaci odstawiają teatrzyk, bo jeśli zależałoby im na poprawie czegokolwiek w Polsce, to zrzeszyliby się w jedną prawicową partię. Wszystko służy odwleczeniu wyjścia polaków na ulicę.

@LamConcept
Gdyby wybory zmieniały cokolwiek, to politycy dawno by je zdelegalizowali. Twój głos jest tak samo bez znaczenia jak to, co tutaj piszesz. Bo inaczej to forum byłoby zamknięte.
Albo nie chwyciłem w którymś miejscu sarkazmu :bezradny:



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2015, 10:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
MrRandom pisze:
@LamConcept
Gdyby wybory zmieniały cokolwiek, to politycy dawno by je zdelegalizowali. Twój głos jest tak samo bez znaczenia jak to, co tutaj piszesz. Bo inaczej to forum byłoby zamknięte.
Albo nie chwyciłem w którymś miejscu sarkazmu :bezradny:


Jeśli tak uważasz, to faktycznie nie będę tutaj więcej pisał.

Ale powiem tylko, że argument o delegalizowaniu wyborów przez polityków jest co najmniej płytki i banalny do bólu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 10:59 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
LamConcept pisze:
Głosując rozważnie możesz jako niewolnik sobie trochę pęta poluzować, więc czemu z tego nie skorzystać?

Nie poluzujesz sobie niestety pęt w ten sposób.
Co z tego, że zagłosujesz na tego, który może i niegłupio gada, skoro praktycznie nie ma on szans na wygranie wyborów (chyba że chcesz zagłosować na obecnego prezydenta, albo na Dudę, który jeszcze ewentualnie jakieś tam szanse teoretyczne ma). Nawet jakby miał, to prezydent za wiele nie może... Nawet jakby mógł, to i tak politycy nie wywiązują się z obietnic, a społeczeństwo nie ma żadnych narzędzi by ich z nich rozliczyć, odwołać.

Zresztą to nie on faktycznie rządzi, a jedynie jest reprezentantem (czytaj marionetką) sprawujących faktyczną władzę.

Patrz np. wywiad Sumlińskiego "Kilkuset morderców rządzi Polską" (był już tu na forum link, łatwo znaleźć na YT) albo słowa premiera Wielkiej Brytanii (w latach 1868 i 1874-1880) Benjamina Disraeli:
"Światem rządzą zgoła inne postacie, aniżeli wyobrażają to sobie ci, których wzrok nie sięga poza kulisy."

LamConcept pisze:
argument o delegalizowaniu wyborów przez polityków jest co najmniej płytki i banalny do bólu.

To tylko takie powiedzenie ("przysłowie"), swego rodzaju eufemizm, drwina.
W tzw. państwach totalitarnych wybory często są obowiązkowe - ciekawe czemu?
Ostatnio podałem tu przykład frekwencji (i wysokiej przewagi) w Kazachstanie.

Bojkotując „wybory” - zdelegitymizujemy władzę w POLSCE. (trzcinska.neon24.pl)
Cytuj:
Legitymizacja (upoważnienie do działania). Najbardziej rozpowszechnioną formą legitymacji władzy są wolne wybory, co łączy się z przekonaniem, że źródłem władzy jest naród. Delegitymizacja władzy – utrata aprobaty społecznej przez władzę.

Nie wiem czy POLACY zdają sobie sprawę, że z powodu zaniedbań strony POLSKIEJ z okresów wcześniejszych i podstępu, oszustw, intryg, masonów/żydów, POLSKA w chwili obecnej, praktycznie nie jest państwem


Obrazek
Obrazek
Więcej na: http://trzcinska.neon24.pl/post/120718, ... e-w-polsce



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 12:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Mirek, zgadzam się, że władza prezydenta w Polsce jest niewielka, ale jakaś jest, a przede wszystkim ma posłuch w mediach, inicjatywę ustawodawczą oraz prawo weta, nie mówiąc już o pewnym wpływie na politykę zagraniczną. To, że obecny prezydent nie wykorzystuje w pełni swojej władzy to tylko potwierdza jak bardzo jest on zależny od partii, z któej się wywodzi.

Co do szans na wygranie innych kandydatów niż Ci dwaj wspomniani, to wg mnie nie ma to znaczenia. Ja swoim głosem chcę wyrazić poparcie pewnych idei, pewnego programu i punktu widzenia. I dzięki wyborom wszyscy mogą się przekonać, że istnieją inni myślący podobnie. Dzięki wyborom mogą faktycznie pokazać ile ich jest.

Oficjalne wyniki wyborów, jak bardzo nie byłyby zmanipulowane (chociaż przy wyborach prezydenckich jest dosyć trudno o fałszerstwa na dużą skalę), są najlepszym dowodem na to ile ludzi jest antysystemowych. Bo media kreując życie polityczne w kraju ustawiają ludzi przeciwko sobie i każdy kto myśli inaczej uważa, że wszyscy na około to debile popierający system, a tak wcale nie jest.

Co do jakości wyborów w Polsce - tak, są manipulowane ale przede wszystkim za sprawą SONDAŻY, które na długo przed wyborami ustalają ich wyniki. To jest fakt znany i oczywisty, bo tzw. propaganda wmawiająca nam teorię "straconego głosu" lub "zmarnowanego głosu" kwitnie w kraju od wielu, wielu lat. Oczywistym jest także, że ludzie nie lubią przegrywać i dla tych, dla których wybory to tylko pewna szopka co kilka lat, głosują na faworyta.

I ostatnia kwestia. Olewanie wyborów, bojkot wyborów - jest to najgorszy z możliwych sposobów na wyrażanie swojego sprzeciwu przeciwko władzy! Nie ma nic głupszego niż pozbawić siebie prawa głosu! Jeśli ty nie wyrazisz sprzeciwu, to inni wybiorą za Ciebie, od tak, po prostu.
Władza nic sobie nie robi z niskiej frekwencji, bo ich rodziny, uzależnieni od partii, urzędnicy pójdą na wybory i wybiorą swoich popleczników. ONI SAMI SIĘ WYBIORĄ nawet gdyby cała reszta kraju wybory olała.

Zadam zatem pytanie: jeśli nie wybory, to co? (zakładam, że powstanie lub siłowe obalenie rządu raczej odpada)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 13:28 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
LamConcept pisze:
Zadam zatem pytanie: jeśli nie wybory, to co? (zakładam, że powstanie lub siłowe obalenie rządu raczej odpada)

Chcesz poluzować pęta..., zmienić, naprawić ten system? Musiałoby nastąpić to globalnie. Na bycie suwerennym państwem nie mamy obecnie żadnych szans - to nie podejście pesymistyczne, ale jak najbardziej realistyczne. System powstawał przez setki, a wręcz tysiące lat (załóżmy, że na tych ziemiach ok 1000 lat). Nie da się go rozmontować ani nawet zmienić w jakichś wyborach (będących zresztą narzędziem tegoż systemu).

Z systemem nie da się walczyć, bo mówiąc słowami poety "czyż mrówka rzucona na szyny. może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie"? Można jedynie, a wręcz trzeba się przed nim bronić, chronić siebie i najbliższych. Warto by było stwarzać wspólnoty myślących podobnie, bo w grupie łatwiej...

Lepiej poczekać aż Uroboros sam zeżre swój ogon zważając by nas nie zżarł przy okazji. I podnosić/poszerzać poziom świadomości swojej i otoczenia, znajomych... Zdobywać wiedzę.
Sokrates: Jest tylko jedno dobro: wiedza, i jedno zło: ignorancja.

Cytuj:
Prawo jest jak płot – żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.

autor nieznany

Zamiast prawo, będzie tam pasować również państwo - sens zostanie zachowany. Mówi się nawet o państwie prawa.

LamConcept pisze:
Olewanie wyborów, bojkot wyborów - jest to najgorszy z możliwych sposobów na wyrażanie swojego sprzeciwu przeciwko władzy! Nie ma nic głupszego niż pozbawić siebie prawa głosu! Jeśli ty nie wyrazisz sprzeciwu, to inni wybiorą za Ciebie, od tak, po prostu.

I tak i tak wybiorą, zawsze wybierają...
To na kogo zagłosujesz?

I trudniejsze pytanie: na kogo zagłosujesz w wyborach parlamentarnych (ważniejszych), gdzie dadzą ci do wyboru: PO, PiS, SLD, PSL i ewentualnie Korwina dla młodych gniewnych "zbuntowanych", "antysytemowych"?

Słusznie zauważyłeś, że wybory "są manipulowane ale przede wszystkim za sprawą SONDAŻY, które na długo przed wyborami ustalają ich wyniki". Bo taka jest rola sondaży, nie darmo siedzą tam (robią je) ludzie z [dawnych] służb wszelakich. Sondaże mają za zadanie przygotować, "oswoić" ludzi z przyszłymi wynikami, żeby nie było zaskoczenia, zdziwienia. Oni nie lubią niespodzianek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 13:58 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Mirek pisze:
LamConcept pisze:
Zadam zatem pytanie: jeśli nie wybory, to co? (zakładam, że powstanie lub siłowe obalenie rządu raczej odpada)

Chcesz poluzować pęta..., zmienić, naprawić ten system? Musiałoby nastąpić to globalnie. Na bycie suwerennym państwem nie mamy obecnie żadnych szans - to nie podejście pesymistyczne, ale jak najbardziej realistyczne. System powstawał przez setki, a wręcz tysiące lat (załóżmy, że na tych ziemiach ok 1000 lat). Nie da się go rozmontować ani nawet zmienić w jakichś wyborach (będących zresztą narzędziem tegoż systemu).


To nie jest prawda.
Na tyle, na ile mamy wolności zarówno osobistej, jak i w ujęciu całego kraju, możemy tak zorganizować tę przestrzeń by życie w Polsce, NAWET W STARYM SYSTEMIE, było bardziej znośne.
Zmiany mogą zachodzić albo gwałtownie, albo powoli, krok po kroku. Jedno drugiego nie wyklucza. Po co mam oczekiwać w beznadziei czasu, gdy sytuacja się odwróci. Do tego czasu wolę żyć w nieco mniej opresyjnym, lepiej zarządzanym kraju i czekać na te gwałtowne zmiany z tzw "pełną michą".

Naprawić tego systemu się może i nie da, ale da się go nieco okiełznać. Chociażby na wzór innych krajów europejskich, gdzie emigrują rodacy, gdzie prawo jest po prostu bardziej ludzkie.

Biernie nie można czekać na zapadnięcie się tego systemu, bo ci którym na nim zależy go utrzymają. Dlatego się pytam, jak go obalić? Nie da się inaczej niż szerząc świadomość.

Na kogo zagłosuję? Na każdego, kto głosi hasła wolnościowe, i faktycznie blisko mi jest do Korwina, który ma szanse wejść do sejmu jesienią.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 20:12 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2011, 16:47
Posty: 503
Lokalizacja: Gdansk
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: gdansk
Sztab Komorowskiego zaprezentował wczoraj nowe hasło, pod którym ma prowadzić finał kampanii wyborczej: "Rozstrzygnijmy wybory w pierwszej turze". Czy to sygnał dla służb, podległych sondażowni, prorządowych telewizji i funkcjonariuszy odpowiedzialnych za liczenie głosów, aby dobrze przekręcić wynik wyborów?

Kampania wyborcza wpadła na ostatnią prostą. Kandydaci publikują nowe spoty, plakaty czy też realizują ostatnie etapy podróży po Polsce. Sztab Bronisława Komorowskiego zaprezentował wczoraj nowe hasło, pod którym ma prowadzić finał kampanii wyborczej: "Rozstrzygnijmy wybory w pierwszej turze". Powstaje pytanie: czy slogan ten nie jest przypadkiem wezwaniem dla służb, podległych sondażowni, prorządowych telewizji i funkcjonariuszy, aby odpowiednio przekręcić wynik wyborów tak, by nie doszło do drugiej tury wyborów? Wszak jeśli do niej dojdzie, to Komorowski będzie musiał stanąć do debaty 1 na 1 z Dudą (prawdopodobnie), przez co zniweczy swoje szanse na zwycięstwo.


Paniczny lęk sztabu Komorowskiego przed drugą turą wyborów może tłumaczyć dlaczego władze naszego kraju podejmują działania, które mają przyczynić się do lepszego wyniku wyborczego "Bula". Przypomnijmy tylko, że rząd wpadł na pomysł, aby drastycznie ograniczyć liczbę lokali wyborczych w USA, Irlandii i Australii, a przez to utrudnić Polonii oddanie głosu na któregoś z przeciwników Komorowskiego. Ponadto wprowadzony przez ekipę rządową z dniem 1 marca nowy system ewidencji ludności "Źródło" ma poważne lukę, dzięki którym można pokusić się o zmanipulowanie wynikami wyborów na prezydenta RP. Sama PKW wydała w tej sprawie komunikat, w którym możemy przeczytać, że gminy mogą mieć poważne problemy ze stworzeniem prawidłowej listy wyborców na swoim terenie. W tym kontekście wezwanie do "rozstrzygnięcia wyborów w pierwszej turze" można odczytywać jako sygnał dla odpowiednich służb i funkcjonariuszy do wykorzystania możliwości (przykład systemu "Źródło") i zmanipulowania wynikami, by były one korzystne dla obecnego prezydenta. Niestety po tej ekipie możemy się spodziewać dosłownie wszystkiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2015, 21:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
Janusz KORWiN Mikke - |FILM ZAKAZANY!|

phpBB [video]


Ostatnio zmieniony 04 maja 2015, 13:41 przez tigeroo9, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2015, 7:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Stefan 1967 napisał:
Cytuj:
Sama PKW wydała w tej sprawie komunikat, w którym możemy przeczytać, że gminy mogą mieć poważne problemy ze stworzeniem prawidłowej listy wyborców na swoim terenie.


W tym kontekście wychodzi na to, że celowo od 01.03.2015r. ustawa dla nowo wydawanych dowodów osobistych, nie przewiduje umieszczenia w nim adresu zamieszkania. Tym samym, nie można na podstawie dowodu dokonać weryfikacji przynależności danego obywatela, do danej wspólnoty lokalnej (samorządowej), a tym samym przyporządkować go do komisji wyborczej do celów każdych wyborów. Ponadto zagubienie DO, uniemożliwia znalazcy - jak kiedyś , odesłanie go do właściciela.
To wszystko jest celowe, zamierzone i prowadzić ma do dyktatury obecnych tzw. "elit" , wyniesionych do władzy na karkach oszukanych stoczniowców, górników, robotników 1980r. których zakłady pracy jak nie sprzedane za psi grosz, to zarośnięte chaszczami. Przykre, ale...to ludzie tworzą tyranów. To co stało się z Polską w okresie ostatnich 25 lat, jest naszą narodowa winą. Nie było w Polsce żadnej komuny (młodzi m.in. tzw. dziennikarze cały czas - non stop tak mówią o PRL, jakby w nim żyli, mieli pojęcie o czym mówią), był socjalizm, który miał spory dorobek socjalny, odebrany przez raptem dwie dekady w całości, że nie wspomnę o OFE. To ci ludzie, dziś emeryci nędzarze, w okresie swojej młodości, dojrzałym - bez pieniędzy z Planu Marshalla , bez reparacji wojennych od Niemiec, itd. odbudowali Polskę z ruin i stworzyli miliony miejsc pracy, dali szanse na wykształcenie się Polakom. To w PRL kształcili się za darmo m.in. dzisiejsi zdrajcy postsolidarnościowi. Dziś nie mamy szans na nic, a nasze dzieci i wnuki, jeśli mnie czeka wojna w Europie (i to na wybicie się Słowian), to spłata ogromnego długu, pod rygorem zabrania Polsce przez Niemców...ziem Pomorza, Warmii i Mazur i Śląska. Tylko o to chodziło w całej Unii Europejskiej, aby Niemcy na drodze polityczno - ekonomicznej otrzymały zwrot tych terenów na koszt Polski zasilonych inwestycjami. Po 2021 r. koniec dotacji z UE (kredytów - to nie darowizny), trzeba będzie to spłacać - stąd ten dług. Inwestycje w te tereny, dług Polski, docelowo przewłaszczenie na Niemcy bo dług nie ...spłacony. Im więcej szkód dla Polski, tym wyższa posada w Brukseli. W ramach Planu Depopulacji Słowian potrzebna jest jeszcze wojna na ich wyniszczenie biologiczne w siedlisku. Część w ramach emigracji uciekła, część wymrze w ramach NFZ reszta się nie urodzi. Tak wygląda plan. Kto za tym stoi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2015, 12:59 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
LamConcept pisze:
Mirek pisze:
Chcesz poluzować pęta..., zmienić, naprawić ten system? Musiałoby nastąpić to globalnie. Na bycie suwerennym państwem nie mamy obecnie żadnych szans - to nie podejście pesymistyczne, ale jak najbardziej realistyczne. System powstawał przez setki, a wręcz tysiące lat (załóżmy, że na tych ziemiach ok 1000 lat). Nie da się go rozmontować ani nawet zmienić w jakichś wyborach (będących zresztą narzędziem tegoż systemu).


To nie jest prawda.

Co nie jest prawdą, które zdanie?
Że systemu nie da się rozmontować ani nawet zmienić w jakichś wyborach?

Cytuj:
przewodniczący CSU i premier Bawarii, Horst Seehofer występując jako gość w audycji satyrycznej całkiem na serio i poważnie powiedział:

“Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci co się ich wybiera nie mają nic do decydowania”

źr: http://www.bibula.com/?p=21979

Nie ma to zdaje się wielkiego znaczenia, czy pójdziesz na wybory, czy nie.
Gdyby te wybory zbojkotowało przykładowo 60 % ludzi, do tego świadomie domagając się zmiany ordynacji wyborczej, tak by głosować na ludzi nie partie, by można było ich rozliczać, by nie byli tylko maszynkami do głosowania, by próg wyborczy nie uniemożliwiał startu ludziom spoza układu... (dotyczy to akurat wyb. parlamentarnych) - to wówczas to by coś zmieniło. Tylko czy wtedy nasi "przyjaciele" z UE/NATO nie zrobili z nas faszystów, terrorystów i nie przyszli z "pomocą" z jakąś "misją pokojową"?


LamConcept pisze:
Na tyle, na ile mamy wolności zarówno osobistej, jak i w ujęciu całego kraju, możemy tak zorganizować tę przestrzeń by życie w Polsce, NAWET W STARYM SYSTEMIE, było bardziej znośne.

Zgoda - najlepiej zacząć lokalnie, jak to ktoś powiedział myśl globalnie, działaj lokalnie.

LamConcept pisze:
Zmiany mogą zachodzić albo gwałtownie, albo powoli, krok po kroku. Jedno drugiego nie wyklucza.

Raczej to się wyklucza Mruga , może być albo gwałtownie, albo powoli, stopniowo - ale chyba wiem co miałeś na myśli. Nie jest moim celem łapanie cię za słówka.
Nie jestem zwolennikiem żadnych rewolucji i temu podobnych powstań zbrojnych itd...

Są one wywoływane odgórnie i sterowane - dlatego przeważnie wybuchają w "niewłaściwym momencie", nie mają sensu (np. Powstanie Warszawskie)...
„Jeśli człowiek sądzi, że w historycznych ruchach społecznych mają miejsce przypadki, to jest on zupełnym głupcem” Marcus Tulius Cicero

LamConcept pisze:
Po co mam oczekiwać w beznadziei czasu, gdy sytuacja się odwróci. Do tego czasu wolę żyć w nieco mniej opresyjnym, lepiej zarządzanym kraju i czekać na te gwałtowne zmiany z tzw "pełną michą".

Pewnie, że nie należy "oczekiwać w beznadziei czasu, gdy sytuacja się odwróci".
Moim zdaniem oczekiwaniem w beznadziei czasu jest czekanie, aż któreś wybory coś zmienią. Tyle już ich było i wiele będzie, a zmiany jeśli są, to na gorsze (w sensie politycznym, bo nie wszystko się pogarsza).

LamConcept pisze:
Naprawić tego systemu się może i nie da, ale da się go nieco okiełznać. Chociażby na wzór innych krajów europejskich, gdzie emigrują rodacy, gdzie prawo jest po prostu bardziej ludzkie.

Kto może tego dokonać? Politycy. Problem w tym, że nie oni służą nam, jak być powinno, a my im.
Oni tego nie uczynią - zaklęty krąg.

LamConcept pisze:
Biernie nie można czekać na zapadnięcie się tego systemu, bo ci którym na nim zależy go utrzymają. Dlatego się pytam, jak go obalić? Nie da się inaczej niż szerząc świadomość.

Zgadza się.

LamConcept pisze:
Na kogo zagłosuję? Na każdego, kto głosi hasła wolnościowe, i faktycznie blisko mi jest do Korwina, który ma szanse wejść do sejmu jesienią.

Jeżeli wierzysz w tzw. wolny rynek i niewidzialną rękę rynku, to głosuj na Korwina. Nie łudź się jednak, że jest on antysytemowy. Gdyby tak było, systemowe media nie promowały by go tak namiętnie:
Cytuj:
Druga część badania przygotowanego przez „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” przyniosła poważne zmiany w czołówce. Poprzednia analiza wykazała, że najczęściej w mediach tradycyjnych pojawiał się Jarosław Gowin. Tym razem wyprzedził go Janusz Korwin-Mikke.

Obrazek
źr: http://czaspomorza.pl/aktywni-medialnie ... pejskiego/
Co prawda to info sprzed roku, ale teraz jest podobnie. Dalej czytamy:
Cytuj:
To o kim głośno jest w finałowej fazie kampanii, ma znaczący wpływ na wyniki wyborcze. Czy więc medialna obecność zadecyduje w tym roku o mandacie dla Korwin-Mikkego?

I jak wiemy medialna obecność zadecydowała o ówczesnym sukcesie wyborczym Korwina niewidzącego zagrożenia w GMO.
I jeszcze kilka smaczków z wypowiedzi jego-wysokości:
"Absolutnie nie wierzę w zamach w Gibraltarze."
Nie widzi nic podejrzanego w katastrofie smoleńskiej (dla jasności też nie wierzę w wersję Macierewicza):
Cytuj:
Ludzie szukają w tym wszystkim kwadratowych jaj. Gdyby nie to, że dotyczy to wypadku, można byłoby ryczeć ze śmiechu. To nie zasługuje na żadną poważną analizę.

źr: http://www.rp.pl/artykul/519807.html?print=tak&p=0

No i podsumowując: tekst, który mówi sam za siebie, wszystko wyjaśnia, nie potrzebuje chyba komentarza na tym forum (które upodobali sobie również korwiniści) - "uczony", jak nieskromnie o sobie napisał JKM, stwierdził na swoim blogu:
Cytuj:
Tymczasem ja w ogóle nie dyskutuję o tym, co to jest „spiskowa teoria dziejów” – bo nie wiem, co to jest. Natomiast wiem, że w historii ludzkości zdarzały się spiski. Czy ktoś to neguje? Nie, to fakt: zdarzyło się kilka – np. spisek „dekabrystów”. Albo spisek (czy intryga niemieckiego wywiadu) który wyniósł był do władzy śp.Józefa Piłsudskiego. Więc ja tylko twierdzę, że akurat teraz mamy do czynienia z jeszcze jednym takim spiskiem – i tyle. Ta hipoteza najlepiej wyjaśnia to, co się dzieje – więc w nią, jako uczony, musze wierzyć.

źr: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2007/0 ... ow-teoria/
"w historii ludzkości zdarzały się spiski" :haha:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2015, 13:09 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
Żona Pana Janusza Korwin-Mikke o mężu ....
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2015, 18:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 405
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Pan Korwin Mikke w jednym z wywiadów przyznał się ,że jest żydem i nawet pochwalił Hitlera że wymordował innych żydów (innego wyznania) więc jeśli facet życzy śmierci swoim to jak można mu ufać do końca w sprawach nas polaków. Poglądy ma niezmienne ale czy mówi o wszystkich swoich poglądach? Zresztą jak widać z tego co napisałem, takie poglądy są nie do przyjęcia.
To tak jakbym życzył śmierci homoseksualistom czy niewierzącym a ja nawet muzułmanom jej nie życzę
bo widzę jak mają wyprane mózgi przez religię swoją.
Mamy polaków bezpartyjnych na których możemy głosować, dlaczego znowu mają być żydzi.
Czy polacy to gęsi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2015, 21:57 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
zapraszam do małego nie zakłamanego sondażu :uścisk:

http://sonda.hanzo.pl/sondy,244228,mzym.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2015, 8:11 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Mirek, zgadzam się z wieloma Twoimi postulatami i argumentami. Jednak obecnie mamy w dyspozycji jedynie półśrodki np. partie spoza sejmu, które Ty nazywasz systemowymi i które nic nie mogą zrobić bez pozwolenia "ukrytej władzy". Ja jednak uważam, że mając do wyboru inne partie spoza sejmu to na nie właśnie powinienem głosować.

Co do wolnego rynku to nie jest chyba najlepszy wątek do dyskusji i to nie chodzi o wiarę bądź niewiarę. Proszę nie bagatelizować dorobku wielu ekonomistów potwierdzających jego istnienie.

A co do tego jakiegoś dziwnego wykresu Aktywności medialnej sprzed roku, to jest tam napisane jasno
"Trzech polityków z prawej strony sceny politycznej zdominowało podium rankingu najbardziej medialnych „jedynek” z list wyborczych do Parlamentu Europejskiego."

Czyli po pierwsze, jest to wybrakowana analiza, która nic szczególnie nie mówi. Weź lepiej pod uwagę całe ugrupowania i komitety wyborcze ile im przypadało czasu i wtedy weź się za porównanie.

Sprawa druga to już odwołując się nawet do tych danych, to nie uwzględniono tam jak duża część materiału była negatywna, jaka pozytywna, a jaka neutralna. Ma to ogromne znacznie propagandowe, bo co mi z tego, że będą o mnie mówili w mediach tylko w oparciu o wywiady z przeciwnikami politycznymi obrzucającymi mnie błotem ;) to już lepiej niech nie pokazują.

Mirek pisze:
LamConcept pisze:
Zmiany mogą zachodzić albo gwałtownie, albo powoli, krok po kroku. Jedno drugiego nie wyklucza.

Raczej to się wyklucza , może być albo gwałtownie, albo powoli, stopniowo - ale chyba wiem co miałeś na myśli. Nie jest moim celem łapanie cię za słówka.
Nie jestem zwolennikiem żadnych rewolucji i temu podobnych powstań zbrojnych itd...

Są one wywoływane odgórnie i sterowane - dlatego przeważnie wybuchają w "niewłaściwym momencie", nie mają sensu (np. Powstanie Warszawskie)...
„Jeśli człowiek sądzi, że w historycznych ruchach społecznych mają miejsce przypadki, to jest on zupełnym głupcem” Marcus Tulius Cicero

Fakt spójnik "albo" raczej jasno pokazuje, że coś się wzajemnie wyklucza. Mnie chodziło o to, że zmiany mogą zachodzić RÓWNOLEGLE. Zarówno te globalne jednocześnie z bardziej lokalnymi, ewentualnie jeśli nie równocześnie to w niewielkich odstępach czasowych.

Nie zgodzę się jednak, że WSZELKIE zmiany ma pod kontrolą ukryta władza. Nie są oni w stanie zaplanować wszystkich wydarzeń we wszystkich krajach świata. Polska to kraj o dosyć niewielkim znaczeniu, więc nawet jeśli jakiś plan wobec nas NWO ma to spokojnie da się to spowolnić i im szyki pomieszać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2015, 11:48 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
LamConcept pisze:
Co do wolnego rynku to nie jest chyba najlepszy wątek do dyskusji i to nie chodzi o wiarę bądź niewiarę. Proszę nie bagatelizować dorobku wielu ekonomistów potwierdzających jego istnienie.

Masz rację LamConcept - to nie jest najlepszy wątek do dyskusji o tym, więc tylko krótko napomknę, że chodzi tu o właśnie o wiarę bądź niewiarę, gdyż wolny rynek, to takie zwierzę, o którym wszyscy mówią, a którego nikt jeszcze nigdy nie widział (coś jak z Yeti). Albo jest wolny rynek, albo regulacje, subwencje, dotacje... Ile znasz przykładów takich wolnorynkowych państw i czemu nie będziesz w stanie wskazać mi ani jednego? Mruga

Nie bagatelizuję dorobku wielu ekonomistów, a szczególnie Adama Smitha, który powiedział: "Nie ma innej sztuki, której jeden rząd uczy się wcześniej od drugiego, niż sztuka drenażu pieniędzy z ludzkich kieszeni."

Co do tego wykresu aktywności medialnej, to masz rację - chodziło mi tylko o to, że jest go pełno w mediach, a że spora część materiału była negatywna, to też jego zasługa w dużej mierze (i nie żebym bronił media, bo daleki jestem od tego). Przykładem jest jedna z ostatnich wypowiedzi: "Jeśli ktoś dobrowolnie płynie przez Morze Śródziemne, no to jak się utopi to jego problem. Oni sobie tam toną, co mnie to obchodzi" – tak Janusz Korwin-Mikke skomentował problem uchodźców z Afryki.

Oczywiście to ich wina, że nie mieli tyle "szczęścia" co on, i nie urodzili się w żydowskiej rodzinie [tworzącej elity władzy] ( http://wolna-polska.pl/wiadomosci/janus ... yd-2012-05 ). Chociaż info na wklejonej stronie, podobnie jak inne oficjalne informacje, podaje, że siedział w więzieniu, czyli był internowany - nie dawałbym jednak temu wiary. Nie że nie był, tylko nie było to prawdziwe więzienie, a coś w stylu Sanatorium Integracyjne, czyli Produkcja Męczenników i ich Integracja, bo w Polsce popularny i nośny jest Stereotyp Męczennika. A więc skoro jest zapotrzebowanie, to uruchomiono usługę. (źr: https://prawda2.info/viewtopic.php?p=293729#293729 ) Wierzysz, że np. taki Bronek siedział w więzieniu? Przecież zjedli by go tam żywcem. Albo agent Wałęsa? Swoich by sadzali? Raczej to było szkolenie połączone z praniem mózgu, kontrolą umysłu (słyszałem nawet taką wersję, że Wałęsa naprawdę wierzy że obalił komunę :D ).

Co do JKM i jego słów, które wcześniej przytoczyłem:
"Absolutnie nie wierzę w zamach w Gibraltarze" -> To ciekawe jak wytłumaczy, czemu pochowali gen. Władysława Sikorskiego jak psa - zawiniętego w koc, nie ubranego w mundur wojskowy.
Skoro Korwin wie, że był "spisek (czy intryga niemieckiego wywiadu) który wyniósł był do władzy śp.Józefa Piłsudskiego" (źr: jego blog - link wkleiłem w poprzednim poście), to jak wytłumaczy, że ten Piłsudski jest bohaterem w tym kraju, któremu stawiają pomniki w chyba każdym większym mieście? Że społeczeństwo takie głupie i stawia zdrajcy pomniki? I on chce zostać prezydentem takiego narodu?

To tyle, nie zamierzam poświęcać więcej czasu dla jegomościa, bo nie warto.

Jak już ktoś musi iść na wybory, to chyba najmniejszym "złem" będzie zagłosowanie na Kukiza, chociaż śpiewał chwała Ukrainie, ale raczej dlatego, że nie ma świadomości... (ale później się jakby zreflektował (?) - http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka ... e-mocarstw), a nie że jest w układzie jak co poniektóre "antysytemowe" farbowane lisy. Tak mi się wydaje, ale nie badałem tego jakoś głębiej.

LamConcept pisze:
Nie zgodzę się jednak, że WSZELKIE zmiany ma pod kontrolą ukryta władza. Nie są oni w stanie zaplanować wszystkich wydarzeń we wszystkich krajach świata. Polska to kraj o dosyć niewielkim znaczeniu, więc nawet jeśli jakiś plan wobec nas NWO ma to spokojnie da się to spowolnić i im szyki pomieszać.

Nie, że WSZELKIE zmiany..., ale że że wszelkie istotne zmiany w wielkiej polityce (i nie tylko polityce), czyli na szczeblu krajowym - parlament, prezydent...
Polska to kraj o dużym (sporym) znaczeniu, strategicznie położony w centrum Starego Kontynentu między Rosją, a Niemcami. Na pewno nie odpuszczą go sobie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2015, 12:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Hah, JKM to tak wdzięczny temat do rozmów. Naprawdę żaden inny polityk nie może się z nim równać w tym względzie. Argumentów jego zwolennikom i przeciwnikom nigdy nie zabraknie jak również kontrowersyjnych tematów do debat :D

I ja chyba spasuję w tym temacie już ;) starczy mi dyskusji na razie w tym sporze prezydenckim.
Pozdrawiam i dzięki za rozmowę ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2015, 9:08 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
nie wrzeszczeć na Bronisława,nie skandować,bo stanowicie zagrożenie dla bezpieczeństwa Państwa i trzeba was zepchnąć na kompletny margines-wywrzeszczał obecnie Nas miłujący Prezydent do ludzi,którym się naprawdę łatwo egzystuje i godnie żyje, jak na tą "demokrację" przystało

B.Komorowski i manifestanci - Stargard Sz. (30.04)
phpBB [video]

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2015, 12:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 lip 2010, 12:08
Posty: 169
Płeć: mężczyzna
"Nie ma zgody na brak zgody" ...oraz na niemaślane masło. I tak w skrócie można by podsumować ten 6-minutowy, niezwykle ubogi merytorycznie bełkot...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group