Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 gru 2019, 15:05

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 lut 2015, 21:41 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Pracownikom pewnej sztokholmskiej firmy technologicznej wszczepiono czipy. Dzięki nim otwierają drzwi, logują się do komputerów czy włączają drukarkę.

Obrazek
Czip wszczepiany jest pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym

Szwedzka firma "Epicenter" postanowiła swoim pracownikom wmontować czipy. Na razie tylko chętnym, ale zainteresowanych jest wielu.

Ręka zamiast karty

Urządzenia wielkości ziarenka ryżu wszczepiane są w dłoń - pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym.

Dzięki czipowi pracownicy mogą otwierać drzwi na zamek elektroniczny, zalogować się do komputera, wydrukować dokumenty, a nawet otworzyć zamek do roweru.

Zaczipowana ręka pozwala też na przekazywanie danych elektronicznych. W ten sposób można przesłać np. dane adresowe do telefonu komórkowego.
"To jest naprawdę intuicyjne"

Wkrótce ponoć pracownicy będą mogli także płacić czipem w firmowej stołówce.

- Cały czas wchodzimy w interakcję z technologią. Potrzebujemy kodów pin i haseł. Czy nie byłoby łatwiej, gdyby wystarczyło dotknąć czegoś ręką? To jest naprawdę intuicyjne - tłumaczy jeden z pracowników firmy.

Źródło: TVN24

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 lut 2015, 21:41 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 lut 2015, 22:08 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2010, 16:58
Posty: 373
Płeć: mężczyzna
Wspaniale :)
Auto na chip drzwi do domu na chip komputer na chip telefon na chip , bankomat no i logowanie kontem z fb FB

Tylko co będzie jak ktos ci to wyłaczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lut 2015, 22:54 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
Orientujecie się może która to dłoń? Prawa czy lewa?

Nibiru9 jak wyłączą takiego chipa to śmierć. Domyślam się, że było to pytanie retoryczne.

Jedynym wyjściem po wyłączeniu chipa był by wyjazd do nowej Zelandii albo gdzieś w te rejony i stworzenie samowystarczalnego domku. No ale za co go kupisz :) trzeba by było już budować takie miejsce :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lut 2015, 13:22 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
Chipa można łatwo zniszczyć. Wysokie napięcie i malutki prąd powinny uszkodzić każdy układ elektroniczny. Można też wsadzić rękę do mikrofali, albo po prostu wyciąć i wyjąć. Prawdziwa zabawa zacznie się wtedy kiedy wszczepią taki układzik w miejsce z którego nie będzie można go tak łatwo wyjąć. W kość (np w fazie wzrostu) z której zostaje wyprowadzona tylko antenka. Zatoki albo Ząb.

Cytuj:
Orientujecie się może która to dłoń? Prawa czy lewa?

A jaka to różnica ? Pewnie zależy to czy ktoś jest prawo czy leworęczny. Jeśli ma to służyć do odblokowywania zamków w drzwiach czy logowania się komputera to taki chip powinien być wszczepiony w rękę dominującą.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lut 2015, 17:07 
Staram sie myslec tak jak oni. Chca nam zaoferowac fikcje wolnosci wyboru. Maja to juz przerobione na ludziach przy procesie wprowadzania platnosci elektronicznej (wiza masterkart)Wiec chodzi im o to abysmy sami zarzadali chipa ...

Zastanawiam sie w jaki sposob ludzi przekupia aby to uzywac?

teraz mi do glowy przychodzi jeden sprytny chwyt:

Od zeszlego roku na lotnisku w Dublinie przy przejsciu kontroli dokumentow zbudowali
specjalne samoobslugowe przejscia dla posiadaczy paszportow z rfid.

Czyli ze stadem moga zrobic taki manewr:

masz chipa jestes "uprzywilejowany" i przejdziesz przez bramke samoobslugowa szybko i sprawnie -
ci ktorzy chipa nie posiadaja beda stac w dlugich kolejkach tak jak dotychczas.

Zmiany wprowadzaja powoli abysmy mieli czas je zaakceptowac.

Mentalnosc tych psychopatow jest taka: brak akceptacji chipu nie jest wpisany w koszt operacji
i nie moze miec miejsca - stad stopniowe a nie rewolucyjne zmiany. A czy to czasem nie nazywa
sie inaczej jak globalny faszyzm? N...



Na górę
   
 
 
Post: 09 lut 2015, 20:34 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Cytuj:
Orientujecie się może która to dłoń? Prawa czy lewa?

A jaka to różnica ? Pewnie zależy to czy ktoś jest prawo czy leworęczny. Jeśli ma to służyć do odblokowywania zamków w drzwiach czy logowania się komputera to taki chip powinien być wszczepiony w rękę dominującą.


Sugerowałem się tym co jest napisane w przepowiedni Apokalipsy. Jest napisane że "to coś" będzie na czole albo prawej ręce.

Myślałem, że przeglądając strony o tej sytuacji w Szwecji ktoś natkną się na informacje na której to jest ręce. Sam się nie doszukałem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lut 2015, 2:02 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2012, 22:13
Posty: 43
Wprowadzanie czipów jak ktoś zauważył, zaczyna się niewinnie.Czyli od wygody w płatnościach,obsługi urządzeń itp.Z czasem gdy ludzie zaczną się przyzwyczajać, staną się one koniecznością w normalnym funkcjonowaniu.Przykładowo bez posiadania czipa: 1.Nie przejedziesz przez bramkę na autostradzie 2.Nie będziesz mógł wziąć kredytu 3.W większych sklepach zaczną wprowadzać płatności elektroniczne za pomocą czipów, aż wyprą one gotówkę 4. Pracodawcy przy zatrudnieniu zaczną ich wymagać 5 W szkołach w ramach edukacji i walki z pedofilią 6 W urzędach przy składaniu wniosków itp.7 I na koniec okaże się że bez czipa, w dłoni nawet chleba nie kupisz.
I tak po trochu dopóki ludzie sami nie zaczną o nie prosić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2015, 20:31 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 11:45
Posty: 342
Dokładnie tak, szybko z tym jadą... :evil:

Zapowiadał to Russo w 2007 r. (lub 2006 r.) Alex Jones w 2007 r. EndGame

phpBB [video]


i inni:

phpBB [video]



Czym ci Szwedzi się różnią od nich? Już niczym... :język:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bydło i tyle... na własne życzenie, tak jak przewidywaliśmy, że sami będą prosić i chip w dooopę.

Z chipem zintegruje się dowód osobisty, prawo jazdy, konto bankowe, ubezpieczenie itp. a jak zaczną dokręcać śrubę jeszcze bardziej (np. prekariatem - umowy śmieciowe) i jakimś cudem zaprotestują to im chip wyłączą i po sprawie. Niczego nie załatwią, niczego nie kupią, będą zwyczajnie wyjęci spod prawa. Zwykły cieć będzie mógł ich odstrzelić albo ekipa z Equlibrium i tyle bo nie są z systemu a więc i nie "pod jego ochroną" jak bydło w oborze.

Nie sądzę żeby "to coś" zrozumiało cokolwiek, widocznie ani satanistom ani Bogu z takimi nie po drodze...

Obrazek

na nowe młode pokolenie "nowego wspaniałego świata" też nie można liczyć...

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2015, 22:26 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Wojsko implantuje więźniów Guantanamo przed wypuszczeniem [eng.]
Arabia Saudyjska proponowała program RFID dla USA już w 2010
Obrazek
Image Credits: fdecomite / Flickr

Według żołnierza piechoty morskiej i innych wysoko postawionych źródeł, wojsko implantuje namierzalne mikroczipy więźniom Guantanamo przed ich wypuszczeniem, używając nanotechnologii testowanej najpierw na żołnierzach.

Marine Tells Story Of Being Microchipped

phpBB [video]



Żołnierz opisuje jak program rozpoczął się od umieszczania ochotnikom implantów- przeznaczonych dla różnych grup bojowych. Implanty są bardzo bardzo małe, umieszczane w takich obszrach ciała(np. w pobliżu nerwów kręgosłupa) ze usunięcie ich bez wyrafinowanej operacji chirurgicznej jest niewykonalne bez poważnego urazu lub śmierci.

Dzięki nanotechnologii jest możliwe dodanie takich implantów do szczepionek lub w iniekcjach wszelkiego rodzaju.

DARPA's Plan to Nanochip Soldiers Has a Darker Agenda Behind it 1/2
phpBB [video]


Źródło: http://www.infowars.com/report-military-implanting-microchips-in-guantanamo-bay-detainees-prior-to-release/

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 0:37 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Szef Google przygotowuje wszystkich na czipy

Opublikowano: 13.02.2015 | Kategorie: Nauka i technika, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Podczas przemówienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, w Szwajcarii, szef Google, Eric Schmidt przygotował wszystkich na czipy wszczepiane do mózgu dla przeszukiwania Internetu, kiedy zapowiedział koniec Internetu jako zewnętrznego konceptu.

Zapytany, jak widzi rozwój Internetu w kolejnych latach, Schmidt odpowiedział: „Odpowiem bardzo prosto, Internet zniknie. (…) Będzie tak wiele adresów IP… tak wiele urządzeń, czujników, rzeczy, które masz na sobie, rzeczy, z którymi będziesz wchodził w interakcję, że nawet nie będziesz go czół,” dodał. „Będzie to część twojej obecności przez cały czas. Wyobraź sobie, że wchodzisz do pokoju, a pokój jest dynamiczny. I za twoją zgodą i tak dalej, będziesz wchodził w interakcję z rzeczami w pokoju”.

Schmidt, który wcześniej wywołał kontrowersje wśród zwolenników ochrony prywatności stwierdzeniem, że „Jeśli masz coś o czym nie chciałbyś by ktokolwiek wiedział, może nie powinieneś tego robić w pierwszej kolejności”, zakończył swoje przemówienie w Davos przewidując „wysoce spersonalizowany, wysoce interaktywny i bardzo, bardzo ciekawy świat”.

Gdy Schmidt mówi czujnikach, które zastąpią internet jako platformę dostępną jedynie przez zewnętrzne urządzenia, mówi o wszczepianiu chipów do mózgu.

W grudniu 2013 roku dyrektor inżynierii Google, Scott Huffman przewidywał, że w ciągu pięciu lat użytkownicy internetu będą mieli zainstalowane na sufitach mikrofony i chipy wbudowane w ich mózgi, w celu wykonania szybszych przeszukiwań internetu. Ten wszechobecny internet będzie wykorzystywać mikrofony by natychmiast odpowiadać na zapytania, oraz by sterować innymi technologicznymi urządzeniami i tworzyć plany podróży.

Na pytanie, czy taki system byłby bardziej podatny na rządowy dozór, Huffman bez zająknięcia odpowiedział, że ludzie powinni po prostu zaufać Google (firmie, która pozwoliła NSA na przeszukiwanie danych w sieci cloud „do woli”), która zapewni bezpieczeństwo ich informacji. „Google wierzy, że może ostatecznie spełnić zapotrzebowanie ludzi na dane poprzez przesłanie wyników bezpośrednio do mikroprocesorów wszczepionych do mózgu użytkowników”, głosi raport London Independent, w którym znajduje się wywiad z Huffmanem.

Tak więc, gdy Eric Schmidt mówi o tym, że internet „zniknie”, to tak naprawdę oznacza, że ukryje się on w twojej głowie.

Podczas gdy transhumaniści widzą to jako wspaniały ekscytujący skok dla internetu, inni będą zrozumiale zaniepokojeni koncepcją wszczepiania czipów do mózgów klientów przez gigantyczne, ponadnarodowe korporacje które blisko współpracują z NSA.

Autorstwo: Paul Joseph Watson
Źródło oryginalne: PrisonPlanet.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl


http://wolnemedia.net/nauka/szef-google-przygotowuje-wszystkich-na-czipy/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 17:37 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
Po co te chipy, po co to aluminium z nieba na łeb, po co ta epidemia grypy jesli w wojnie zginie tylu ludzi.....jak ta reszta z nowotworami w organizmie bedzie zapierdzielac na panów?
Skoro maja TAKIE NOWOCZENE TECHNOLOGIE, haarpy i inny shit to co za problem sfingować atak ufolów, wytłuc jakimiś śmiertelnymi falami 90% globu i wmówić, że to kosmici? I wtedy narzucić NWO pod pretekstem bezpieczenstwa wszystkich narodow?
To jest jakieś....cos ewidetnie nie styka...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 20:37 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 11:45
Posty: 342
Taki plan był/jest, m. inn. BlueBeam/False Alien Invasion.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 22:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
wiem, że był/jest.. ale czemu sie rozdrabniaja skoro masy i tak w nic nie wierzą, wierzą w terrosrystów więc uwierzą w kosmitów. ta sama skala kłamstwa. na co czekają..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 23:05 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Po co te chipy, po co to aluminium z nieba na łeb, po co ta epidemia grypy jesli w wojnie zginie tylu ludzi.....jak ta reszta z nowotworami w organizmie będzie zapierdzielac na panów?



Wsumie już to zostało napisane ale dodam że chipy i nanotechnologia będą bazą CAŁKOWITEJ kontroli w ciągu najbliższych nastu lat- całkowita integracja mózgu z siecią na wzór Internetu ( zamiast naturalnego połączenia z "kosmicznym Internetem" nie mówiąc już o własnej esencji która wykracza nawet ponad to). Pojęcie "prywatności'- nawet własnych idei odejdzie w niepamięć.

Wojna czy broń biologiczna jako narzędzie depopulacji to tylko półśrodki, technologie mają i to taką która mogła by wybić ludzką populację w "mgnieniu oka". Miliony mogły by padać jak muchy i "nikt" nie znalazł by przyczyny dlaczego-(mogli by powiedzieć ze to wirus) Kiedy tak naprawdę było by to bezpośrednie oddziaływanie na mózg i zwykłe "wyłączenie" poprzez jakiegoś rodzaju fale. Ten świat i interakcje jakie w nim zachodzą są sztuczne a przynajmniej ich naturalne współoddziaływanie jest zakłócane i nic nie jest takie jakie być powinno.

Cytuj:
To jest jakieś....cos ewidetnie nie styka...


Wszystko styka- co do milimetra- przynajmniej dla mnie. Wszystkim tym zabiegom powyżej przyświeca jedna podstawowy cel - kontrola zasobu do takiego stopnia w którym zasób nie będzie miał już żadnej możliwości wyboru i nie będzie chciał go mieć(nie żeby miał go zbytnio teraz ale przynajmniej istnieje jako możliwość i ciągle istnieje możliwość intencji sprzeciwu "NIE" - nawet, albo szczególnie, jeśli ma ten sprzeciw prowadzić do śmierci) .

Człowiek MUSI CHCIEĆ SIĘ ZGODZIĆ NA TO CO SIĘ Z NIM( JAKO ZBIOROWOŚĆ) WYPRAWIA. Jest to robione podstępem- albo na zasadzie kija i marchewki ( wszczep sobie implant a znajdziesz się w cudownym interaktywnym świecie gdzie wszystkie twoje marzenia...) albo na zasadzie straszaków i innych podstępów, gdzie człowiek odda resztki wolności zamiast chociaż umrzeć z honorem.

Czy indywidualnie czy zbiorowo człowiek musi chcieć oddać siebie, to kluczowe.

Co do wybicia 90 %- jest to jedna z opcji, na wypadek oporu lub komplikacji- braku czasu( tu jestem pewien że przeciwnik ma pewne ramy czasowe na zrealizowanie planów i tu nawet nie mówię o takim rozumieniu czasu do jakiego przywykliśmy) , dalej jednak chodzi o kontrolę zasobu poprzez oszukane uzyskanie przyzwolenia na zniewolenie. Są pewne zasady według których gra się toczy i muszą ich przestrzegać- niestety oszustwo i podstęp stosowane są tak wyrafinowane i przemyślane ze kiepsko to widzę.

Cytuj:
wiem, że był/jest.. ale czemu sie rozdrabniaja skoro masy i tak w nic nie wierzą, wierzą w terrosrystów więc uwierzą w kosmitów. ta sama skala kłamstwa. na co czekają..


Ta opcja jest ryzykowna- popsuje inne stare i dobrze działające klatki dla umysłu, które świetnie ludzi trzymają w głupocie a co więcej zrodzi LAWINĘ potencjalnych pytań o naturę wszechświata, prawa fizyki, sens istnienia(oczywiście stworzy to nowe pole do manipulacji). Osobiście bym takiego modelu manipulacji na razie nie zastosował, ewentualnie po redukcji populacji lub przejęciu(za zgodą) całkowitej kontroli nad ludzką świadomością( implanty- nanotechnologia).

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2015, 23:43 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2012, 22:13
Posty: 43
Cytuj:
Po co te chipy, po co to aluminium z nieba na łeb, po co ta epidemia grypy jesli w wojnie zginie tylu ludzi.....jak ta reszta z nowotworami w organizmie będzie zapierdzielac na panów?

Cóż, a czy pasterz pozbywa się dobrego bydła?Wpierw bydło się selekcjonuje, by sprawdzić które nadaję się do hodowli, a które do rzeźni.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lut 2015, 0:05 
Nie gniewajcie sie ale bez wiedzy na ten temat ta rozmowa nie ma dalej sensu. Nikomu nic nie zarzucam
tylko pytam jakie macie podstawy do rozmowy na ten temat? Jesli macie to wyprowadzcie mnie z bledu i dzieki temu sam sie doucze. W internecie jest cala masa fachowych informacji na ten temat niestety ale tylko po angielsku. Sa tez informacje o ruchach spolecznych walczacych o prywatnosc.

Mnie by interesowal temat podstawy prawnej do wprowadzenia takiego "sledzenia"?

Najlepszym "targetem" do poszukiwan jest Katherine Albrecht Spychips a zaczac mozna od FAQ
czyli najczesciej zadawanych pytan ze strony http://www.antichips.com tutaj:

http://www.antichips.com/faq/pdf/albrecht-microchip-implants-faq-printer-ready.pdf

Same emocje to za malo. Jesli wiedza to moze doczekamy sie paru ciekawych wypracowan na forum w tym temacie? To na tyle przed snem. N...



Na górę
   
 
 
Post: 16 lut 2015, 13:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 04 lut 2012, 20:13
Posty: 143
" I sprawia, że wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia -
imienia Bestii
lub liczby jej imienia. "
Apokalipsa św. Jana 13:16,17



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2015, 15:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
Nadal uważam, że ''musi'' wydarzyć się jakiś kataklizm bo wprowadzenie nwo ''po dobremu'' zajęło by kolejne dekady. Nie mówie o moim ojcu czy wujkach, ale nawet 30 latkowie mają jeszcze wyższe wartości...gdzie oni i chip... co innego obecni nastolatkowie..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2015, 16:20 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Tarantulla - obawiam się że niczym żabki nawet nie czujemy że woda już bulgoce i pętla zaciska się na szyi. Za 10 lat- świat jaki znamy teraz, będzie marzeniem o wolności jeśli dalej będzie szło jak idzie.

Młodsze pokolenia są kreowane na stado bezmózgowych szerszeni które same będą chciały sobie wszczepić wszelkiego rodzaju "sprzęty"- bo to będzie "odjazdowe" mieć np. holograficzną wersję ipada w przeramieniu, telefon itd.


A starsi i ogólnie tacy którym jeszcze całkiem nie zrobiono lobotomi - nie będą chcieli żadnych takich gówien przyjmować- to samo ze szczepionkami( które swoją drogą mogą zostać w pewnym etapie użyte do zaimplantowania populacji na globalną skalę)

Jest jednak i opcja dla opornych....

"przykro mi ale nie możemy pani/panu przedłużyć umowy o pracę jeśli się pani nie zaszczepi, bo widzi pani- co było z ostatnią epidemią, nie chce pani przecież narażać innych pracowników? a co z pani dziecmi ? może musimy je dla ich dobra pani odebrać bo nie chce pani ich i siebie zaszczepić?

"Przykro mi ze nie możemy panu wydać pieniędzy bo nie ma pan zintegrowanej karty płatniczej( zintegrowana=zaimplantowana :evil: ) a starych już nie obsługujemy, zresztą według ostatniego rozporządzenia o przeciwdziałaniu terroryzmowi - będzie pan i tak musiał skorzystać z udogodnień nowego sytemu identyfikacji- ale proszę się nie martwić- to wszystko jest zintegrowane w jednym... pana dane personalne, medyczne, rodzinne, pana preferencje konsumenckie i polityczne..."

Jeśli będzie prawdziwy kataklizm- np. od strony słońca to może im to pokrzyżuje plany( znisczy większość technologii i uszkodzi sporo reaktorów) Inne kataklizmy/wojny będą raczej stworzone sztucznie i obliczone na podporzadkowanie w imię bezpieczeństwa.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2015, 18:08 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2015, 20:34
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Sachalin / Puławy
Anglerage - nawet jeśli za te 10 lat jak powiadasz będzie tak źle jak mówisz to i tak się myli się ten, kto myśli że będzie to trwało wieki. Gwarantuję części z was, że doczekają czasów wolności, nowej ery jeszcze za ich życia. Dla niektórych to wyda się w tej perspektywie czasowej w jakieś tutaj zasadzam słup telegraficzny czasu, momentem, chwilą...

Wszystko jest w najlepszym porządku. Chipowanie to kolejny z aktów desperacji elit. Desperacja wynika z konieczności zaprzęgania coraz potężniejszych technologii by osiągać coraz słabsze efekty i przez to coraz słabszą kontrolę nad masami. Czy nie widzicie, że ONI próbują ostatecznie nas kontrolować fizycznie bo pozostałe metody przestają działać ? Przecież to oczywiste... ONI się boją i dlatego takie metody....

Jeszcze do niedawna mogli kontrolować samą tylko ideą ( czasy religii ), kiedyś wystarczył król, kierownik, instytucja.. teraz demokracja, stado wolnych agentów. Wszystko wiedzą, nie ma kierownika - pogonili go na taczce... kontrolujmy ich podażą alkoholu, tytoniu, narkotyków, specjalnie zaaranżowanymi spektaklami o tematyce agresja, premoc, rywalizacja, parady fallusów, popisy wytrysków i humorystyka wokół reakcji psycholgiczno-fizjologicznych maszyny człowiek. TAK to matrix....

i ten już jakby przypominał trochę sypiącą się i zdezelowaną plątaninę kabli i starych lamp elektronowych, która jest wszędzie niczym grzyb i kurz... o leży w rogu... patrz jaka beznadzeja... brzęczy jakby mu było niedobrze... zostawmy to...niegroźny relikt przeszłości... rozsypie się z czasem w pył... O popatrz coś tu wyrosło i zakwitło !

Mówiąc skrajnie alegorycznie - LUDZIE - pracujcie z energiami to nuczycie się palić chipy siłą woli, i jeszcze wasz organizm je wchłonie i strawi... tylko się odbeknie zdrowo. Co innego technologia obcych... ;) to już osobny problem hihihihi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2015, 0:26 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2012, 22:13
Posty: 43
Cytuj:
LUDZIE - pracujcie z energiami to nuczycie się palić chipy siłą woli

Oby czasem ktoś niepojęty z tematem, jakiegoś demona se nie doj*bał :twisted:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2015, 12:25 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1900
Cytuj:
2025 – Czipowanie ludzi

Opublikowano: 05.08.2015 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka, Społeczeństwo

Opublikowano: 05.02.2014

“Jedno pokolenie to wszystko, czego potrzebują” – Kevin Haggerty, Toronto Star, 10 grudnia 2006.

Rozpowszechnianie i wszczepianie mikroczipów RFID trwa na ziemi od wielu lat. Proces ten obejmuje obecnie znakowanie różnego rodzaju produktów, urządzeń, ludzi i zwierząt. Te ostatnie obejmują głównie zwierzęta domowe jak i bydło dla celów śledzenia stada. Trwają na całym świecie (również w Polsce) pilotażowe programy wypuszczania więźniów do aresztu domowego, którym wszczepia się lub montuje na obroży takie nadajniki. Trwają również testy dla zastosowań medycznych. Entuzjaści technologii wszczepiają sobie samodzielnie takie nadajniki dla celów interakcji z urządzeniami elektronicznymi i płacenia za usługi.

Choć proces rozpowszechniania tej technologii wydaje się być powolny jak również akceptacja społeczna niska, niemniej jednak RFID jest systematycznie wdrażane w życie, zawierając się w procesie wdrażania internetu rzeczy, który ma być w pełni zaimplementowany do roku 2025. Internet rzeczy zakłada zaczipowanie wszystkich wytwarzanych produktów na świecie dla celów inwentaryzacji śledzenia i kontrolowania.

Podobnie, w tym samym czasie, zakłada się rozpowszechnienie czipowania ludzi, proces który wydaje się być mocno promowany obecnie przez Google, amerykańską armię i firmy farmaceutyczne.

W 2006 roku w kanadyjskiej gazecie „Toronto Star” pojawiła się publikacja, opisująca w jakim czasie i w jaki sposób będzie wdrażane zaczipowywanie ludzi. Czytając ją widać wyraźnie, iż część z opisanych kroków już jest wdrażanych a na kolejne przyjdzie pora z biegiem czasu. Publikacja kończy się krótkim ostrzeżeniem, by zatrzymać ten proces.

Pewnego dnia wszyscy z radością będziemy mieli wszczepiony mikroczip, a każdy nasz ruch będzie monitorowany. Technologia istnieje; jedyną barierą jest opór społeczeństwa przed utratą prywatności.

W tym czasie mój czteroletni syn, który będzie już dorosły, będzie prawdopodobnie uważał za nadzwyczajne, że jemu i prawie każdemu kogo zna wszczepiono na stałe mikroczip. Automatycznie śledząc jego lokalizacje w czasie rzeczywistym, będzie podłączał go do baz danych monitorujących i zapisujących jego najmniejsze cechy behawioralne.

Większość ludzi patrzy na taką perspektywę z przerażeniem i niedowierzaniem, oddalając ją jako fantazję science-fiction. Technologia, jednak już istnieje. Przez lata humanitarne społeczeństwa wszczepiały zwierzętom, które opuszczają swoje pomieszczenia, małe identyfikacyjne mikroczipy. Również, miliony towarów jest obecnie śledzonych dzięki maleńkim czipom identyfikacji radiowej, które pozwalają satelitom na dokładnie ich zlokalizowanie.

Wybrana grupa osób ma już “wszczepione” takie urządzenia, które automatycznie otwierają drzwi, włączają światła, a także wykonują inne, niskiego poziomu cuda. Widocznym wśród tych osób jest naukowiec Kevin Warwick z Uniwersytetu w Reading w Anglii; Warwick jest czołowym zwolennikiem niemal nieograniczonych możliwości zastosowań dla takich chipów.

Inni użytkownicy to m.in. klienci Baja Beach Club w Barcelonie, z których wielu płaci około 150 dolarów za przywilej wszczepienia chipa identyfikacyjnego, który pozwala im ominąć długie kolejki i zakup napojów w klubie przez skanowane. Osoby te są na pierwszej linii celu rozszerzenia technologii tak szeroko, jak to tylko możliwe.

Od tego momentu, mikroczipy będą coraz mniejsze, mniej inwazyjne i łatwiejsze do wdrożenia. Tak więc, każda realistyczna bariera masowego „czipowania” zachodnich obywateli nie będzie technologiczna, ale kulturowa. Będzie opierała się na sprzeciwie wobec perspektywy osobistego naznaczenia jako jeden z elementów w ogromnym spisie obywateli.

Dziś możemy mocno trzymać się takiego przekonania, ale wrażliwość na nie będzie się zmieniała i prawdopodobnie się zmieni. Każdy kto zwrócił uwagę na zmianę kwestii prywatności w ciągu ostatniego ćwierćwiecza wie, że taka niezwykła przemiana postaw jest możliwa. Nie będzie walenia do drzwi o trzeciej nad ranem przez oddziały szturmowe zmuszające do wszczepienia implantów do naszego ciała. Proces ten będzie bardziej subtelny i kumulatywny, sformułowany w niepodważalnym języku postępu i społecznego, lepszego życia, naśladując wiele procesów, które przyczyniły się do rozpowszechnienia kamer telewizji przemysłowej i korporacyjnego rynku danych osobowych.

Wdrażana będzie seria sprawdzonych strategii by obywatele zapoznali się z tą technologią. Będzie to połączone z wysiłkami by naciskać na splamione grupy społeczne i zachęcić resztę populacji do ich zaczipowania.

W ten właśnie sposób następne pokolenie będzie miało wszczepione mikroczipy.

Zacznie się to w odległych krajach. Po przetestowaniu technologii na świnkach morskich, zarówno ludzkich jak i zwierzęcych, pierwsze powszechne zastosowanie wszczepiania czipów ludziom będzie miało miejsce w krajach na peryferiach świata zachodniego. Takie wydarzenia są ważne same w sobie, ale ich międzynarodowe znaczenie odnosi się do tego jak zaznajomią globalną publiczność z technologią i przyzwyczają ją do idei, że wszczepianie stanowi potencjalną przyszłość.

Coraz szerszy wachlarz hipotetycznych scenariuszy czipowania będzie przedstawiony w mediach rozrywkowych, wspierając proces zaznajomienia.

Na Zachodzie, najpierw czipy będą wszczepiane członkom napiętnowanych grup. Pedofile są głównym kandydatem do tego wyróżnienia, choć może zacząć się to od terrorystów, handlarzy narkotyków, czy kogokolwiek kto w danym roku będzie najbardziej potępianym przestępcom. Przedłoży się krótkotrwałe obietnice, że technologia będzie używana tylko wobec „najgorszych z najgorszych”. W rzeczywistości, szybko nastąpi hurtowe czipowanie osób więzionych, obejmując ludzi pod nadzorem sądowym i na zwolnieniu warunkowym.

Nawet oskarżone osoby będą oznaczane, co będzie uzasadniane tym by powstrzymać ich od ucieczki przed sprawiedliwością. Wielu więźniów powita taki rozwój wypadków z radością, gdyż tylko zaczipowani więźniowie będą kwalifikowali się do zwolnienia, zwolnienia na weekend lub do prac społecznych. Z systemu więziennictwa wyjdzie sugestywne słownictwo odróżniające zaczipowanych od niezaczipowanych.

Mimo, że chipy będą uzasadnione jako sposób na ograniczenie oszustw i innych wykroczeń, to przestępcy będą niemal natychmiast rozwijać techniki symulujące kody chipowe innych ludzi, manipulując ich danymi.

Stosunkowo niewielki odsetek ludności w więzieniach, oznacza jednak, że więzienia będą po prostu krótkim postojem w dłuższej podróży. Sukces komercyjny będzie uzależniony od podejmowania poważnych działań by zaczipować większą populację praworządnych obywateli. Inne napiętnowane grupy będą zatem zaczipowywane. Będzie to niewątpliwie pociągało za sobą monitorowanie odbiorców zapomogi społecznej, posunięcie uzasadnione ograniczeniem oszustw, zwiększenia wydajności i zapewnienia, że biedni nie otrzymają „niezasłużonej” pomocy.

Po tym jak handel internetowy wystarczająco się rozwinie, odbiorcy opieki społecznej będą otrzymywać swoje świadczenia jako elektroniczne wałczery przechowywane na ich czipach, co będzie polityką, która będzie wiązała się z poczuciem sprawiedliwości, by zapewnić, że klienci kupują tylko produkty zatwierdzone przez rząd od wybranych handlowców, zmniejszając zawsze niepokojące perspektywy, że biedni ludzie mogą używać swoje ograniczone fundusze na zakup alkoholu lub tytoniu.

Społeczne ruchy wolnościowe będą próbowały wspierać debatę na temat tych wydarzeń. Ich próby zakazu czipowania będą utrudnione z powodu trudności w pozyskaniu sympatii opinii publicznej dla przestępców i odbiorców pomocy społecznej – grup, wobec których wielu obywateli jest szczęśliwych widząc, iż poddane są ściślejszej regulacji. Istotnie mniejsze zaniepokojenie społeczne wobec takich grup jest nieodłączną częścią niewyartykułowanego uzasadnienia dlaczego wymuszone czipowanie będzie nieproporcjonalnie skierowane na stygmatyzowane grupy.

Oficjalne rządowe ramię zajmujące się prywatnością podejmie wtedy tą kwestię. Upoważnieni do ustalenia legalności takich inicjatyw, komisarze prywatności i komisje senackie przedłożą liczne sprawozdania w archipelagu konferencji międzynarodowych. Ograniczone przez długie badania i publikacje, ich ustalenia zostaną dostarczone na długo po tym jak powszechne czipowanie stanie się skutecznie faktem dokonanym. Wnioski badawcze dotyczące skuteczności takich technologii będą mieszane i otwarte na interpretacje.

Urzędnicy będą głośno uspokajać przemysł czipowania, że nie sprzeciwiają się samemu czipowaniu, które szybko staje się rosnącym sektorem handlowym. Zamiast tego, rząd po prostu stara się zapewnić, uczciwe zastosowanie technologii i by dane na czipach nie były nieuczciwie wykorzystywane. Zostaną stworzone nowe zasady.

Pracodawcy zaczną oczekiwać od pracowników by posiadali czipy, jako warunek uzyskania pracy. Armia USA będzie liderem tego kierunku, wymagając by zaczipowano wszystkich żołnierzy, jako środek udoskonalenia dowództwa i kontroli pola walki oraz identyfikacji ludzkich ciał. Od kucharzy do komandosów, każdy z ponad miliona żołnierzy USA zastąpi nieśmiertelnik wszczepianym mikroczipem.

Za nimi szybko podąży ogromny sektor bezpieczeństwa. Od wszystkich strażników, policjantów i pracowników więziennych będzie wymagane zaczipowanie. Osoby pracujące w newralgicznych zawodach znajdą się w tej samej pozycji.

Pierwsze oznaki tego etapu są już widoczne. W roku 2004, biuro prokuratora generalnego Meksyku, rozpoczęło wszczepianie pracownikom czipów w celu ograniczenia dostępu do zabezpieczonych miejsc. Kategoria „newralgicznego stanowiska pracy” będzie ekspansywna do tego stopnia, że ktokolwiek w pracy, kto wymaga kluczy, hasła, poświadczenia bezpieczeństwa lub odznaki identyfikacyjnej będzie miał je zastąpione przez czip.

Sędziowie opiniujący w sprawie konstytucjonalności tych środków będą stwierdzać, że polityka czipowania znajduje się w granicach prawa. Wąskie pole „dobrowolności” wielu z tych programów pozwoli sądom na stwierdzenie, iż osoby nie są zmuszane do korzystania z tej technologii.

W sytuacjach, w których czipowanie będzie wyraźnie wymuszane na ludziach sądowe wyroki będą uznawać je za niewątpliwe naruszenie prawa do prywatności. Jednak będą następnie powoływały się na chaotyczny i historycznie zmienny standard „racjonalności” określając wymuszone czipowanie jako rozsądne naruszenie prawa do prywatności w kontekście zapotrzebowania na wydajność rządową i pilną potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa w świetle trwających wciąż wojen z terrorem, narkotykami i przestępstwami.

W tym momencie nastąpi współczesna życiowa tragedia: małe dziecko, może fotogeniczny maluch, zostanie zamordowany lub przerażająco maltretowany. Stanie się to w jednej ze stolic medialnych świata zachodniego, zapewniając w ten sposób nieprzerwany strumień wiadomości. Producenci czipów rozpoznają w tym okazję na którą czekali od lat. Z ich technologią obecnie w dużej mierze wolną od błędów, znaną większości obywatelom i stosunkowo niedrogą, producenci będą współpracować z policją uruchamiając głośną kampanię zachęcającą rodziców do wszczepienia czipów ich dzieciom „aby zapewnili sobie spokój.”

Zaproponowane będą specjalne oferty. Implanty będą darmowe, zapewniając rejestry rodzinne dla monitorowania usług. Kochający ale zdenerwowani rodzice będą uspokojeni możliwością zintegrowania czipowania z funkcjami ich przenośnych komputerów, by mogli zobaczyć ich dziecko w dowolnym czasie z dowolnego miejsca.

Równolegle do tych wydarzeń pojawią się inicjatywy bazujące na logice wygody, aby zachęcić coraz mniejszą grupę wstrzymujących się by docenili powszechną praktykę zaczipowywania. Początkowo takie wygody czipowania zostaną zarezerwowane dla najwyższych grup społecznych zachodniego społeczeństwa, umożliwiając elitom bez przeszkód przemieszczanie się po fizycznych i informacyjnych salonach władzy. Takie praktyki będą się rozszerzały wraz z tym jak korzyści zaczipowania staną się bardziej prozaiczne. Zaczipowani będą na przykład szybciej przechodzili przez odprawy celne.

W końcu zaczipowanie będzie warunkiem korzystania z systemów masowego tranzytu, by urzędnicy mogli kontrolować czip. Firmy będą oferowały zniżki dla osób, które płacą przy pomocy środków przechowywanych na ich czipie, pod warunkiem, “małym drukiem”, że będą mogły uzyskać dostęp do zasobów ich danych osobowych. Te „rabaty” będą skuteczną polityką represyjnych opłat, obciążających niezaczipowanych większymi rachunkami by zmusić ich do poddania się kontroli. Korporacje będą szukały danych osobowych, dla stworzenia coraz lepszych profili klientów w celach marketingowych i by sprzedać je innym instytucjom.

W tym momencie wszystkie główne organizacje będą szukać sposobów by wykorzystać możliwości związane z niemal powszechnie zaczipowaną populacją. Korzystanie z czipów będzie się upowszechniać wraz z rodzajami rabatów. Każda nowa generacja domowych urządzeń zostanie skonfigurowana do działania poprzez interakcję z chipem.

Znalezienie komputera lub urządzenia, które będzie miało „ręczną” interakcję stanie się coraz trudniejsze, staromodne i bardziej kosztowne. Pacjenci w szpitalach i domach opieki będą rutynowo czipowani, pozwalając personelowi medycznemu – lub , bardziej precyzyjnie, zdalnym komputerom – na monitorowanie systemów biologicznych w czasie rzeczywistym.

Władze chętne do redukowania kosztów ochrony zdrowia w dużej mierze na uległych obywatelach, będą stwarzały zachęty podatkowe dla osób, które będą regularnie ćwiczyły. Czipy danych osób będą zdalnie monitorowane by upewnić się, że ich tętno jest zgodne z reżimem ćwiczeń.

Teraz, sam proces „zaczipowania” będzie dla wielu osób obejmował aktywację niektórych funkcji posiadanego układu. Wszelkie perspektywy usunięcia chipu będą coraz bardziej nie do przyjęcia, ponieważ posiadanie czipa będzie warunkiem koniecznym dla zaangażowania się w główne dynamiki współczesnego życia, takie jak zakupy, głosowania czy jazda samochodem.

Pozostałe osoby, które się wstrzymują będą coraz bardziej zmęczone subtelnymi żartami o oskarżeniami, że mają coś do ukrycia. Zirytowani wielokrotnym oglądaniem „zaczipowanych” sąsiadów mijających ich w kolejce, podczas gdy oni będą obsługiwani z opóźnieniem, niedogodnościami oraz ze względu na dodatkowe koszty zastrzeżone dla niezaczipowanych, wybiorą ścieżkę najmniejszego oporu i przyjmą implant.

W jednym pokoleniu, kulturowa pogarda jako wrodzona reakcja na perspektywę konieczności oznaczania naszego ciała podobnie jak więźniów obozu koncentracyjnego prawdopodobnie zaniknie.

W najbliższych latach jedne z najpotężniejszych podmiotów instytucjonalnych w społeczeństwie połączą się by zachęcić, zmusić, a czasami przekonać następne pokolenie aby przyjęło implant.

Teraz, w związku z tym, przyszedł czas, aby zastanowić się nad bezprecedensowymi niebezpieczeństwami tego scenariusza. Najpoważniejsze z tych obaw, związane są z faktem, iż stosunkowo stabilne nowoczesne społeczeństwa będą w czasach strachu, przyjmowały zdradliwe obietnice. Jak uprzedzenia Joe McCarthyego, J. Edgara Hoovera, lub członka Ku Klux Klanu – z których wszyscy byli głęboko zintegrowani z amerykańskim establishmentem politycznym – objawią się w takim świecie? Co Hitler, Mao czy Milosevic mogli by osiągnąć gdyby ich obywatele byliby zaczipowani, zakodowani i zdalnie monitorowani?

Nagle objawią się niezliczone publikacje wychwalające zalety implantów. Pojawią się spokojne zapewnienia o tradycjach demokratycznych, rządach prawa i prawa do prywatności. Historia, niestety, pokazuje, że coś może pójść katastrofalnie źle, i że dzieje się to z niepokojącą regularnością. Niewiele na drodze umów międzynarodowych, legalności czy demokratycznych wrażliwości można było udaremnić wobec jednomyślnej bezwzględności.

„To nie może się zdarzyć tutaj” stanie się łabędzim śpiewem zaginionych. Najlepiej przemyśleć ten dystopijny potencjał zanim oddamy ręce naszych synów i córek. Chociaż nie możemy przewidzieć wszystkich pozytywnych korzyści, które mogą wyniknąć z tej technologii, to negatywne perspektywy są nazbyt przerażające, aby je nawet kontemplować.

Rok 2025 jest docelową datą pełnego wdrożenia systemu czipowania ludzi, pozostaje więc dekada na aktywne blokowanie i protesty by powstrzymać ten proces na każdym jego etapie. Po implementacji tego systemu, co nie jest opisane w artykule objawi się prawdziwy powód czipowania. Fakt, iż te systemy będą działały jako nadajniki i odbiorniki sygnału pozwoli rządzącym elitom na ubezwłasnowolnienie ludzi, szczególnie tych, którzy przyjmą czip bezpośrednio mózgu, co obecnie proponuje Google. Ludzie ci zaczną działać pod komendę komputerów zarządzających systemem, tracąc bezpowrotnie poczucie indywidualności o czym wyraźnie mówi profesor Persinger [patrz materiał poniżej], pracujący nad kolejną odsłoną tej technologii. W materiale poniżej dokładnie mówi, iż ludzie będą się wzajemnie słyszeli i będą wzajemnie czytali wszystkie swoje myśli. Nastanie pokój, zniknie prywatność, zniknie wolność a społeczeństwo stanie się bezosobowym rojem.

Oprócz tych czysto społecznych przestróg pozostaje odnieść się do Biblii i ostrzeżeń w niej zawartych. W Apokalipsie Św. Jana wyraźnie jest napisane o systemie naznaczania ludzi na rękę lub na czoło, dokładnie tak jak obecnie przedstawiana jest ta technologia. Zbieżność wydaje się nieprzypadkowa patrząc na to kim są elity tego świata. Kończąc pozostaje odesłać czytelników do samodzielnego przeczytania całości opisanych tam wydarzeń i zastanowienie się nad tymi słowami: „I sprawia [tj. Bestia], że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.”

Źródło: PrisonPlanet.pl
download as a pdf file

http://wolnemedia.net/nauka/2025-czipowanie-ludzi/#



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sie 2015, 12:48 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 10 sie 2015, 12:11
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Szczerze mówiąc myślałem że czipy szybciej będą wchodzić w życie .. Ale nie ma się też co dziwić, zbyt szybkie wprowadzenie w nieprzygotowanym mentalnie do tego społeczeństwo obudziło by sprzeciw.

Wprowadzanie tego w korporacjach może być niedaleką przyszłością. A w innych dziedzinach myślę, że będzie to wprowadzane (tak jak tu niektórzy wspominali) na zasadzie bonusów i przywilejów (np. upustów, zniżek).

Wielu ludzi za te parę groszy mniej dałoby sobie wszczepić taki czip, nawet i w 4 litery...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 wrz 2015, 5:26 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lis 2012, 20:06
Posty: 28
Płeć: mężczyzna
"Inżynierowie porządku" małymi kroczkami posuwają się naprzód. Usypiają naszą czujność, produkują tysiące spreparowanych historyjek, które przede wszystkim w zwykłym człowieku mają za zadanie wzmóc niepewność i strach. Na tyle duży, ażeby z czasem nie móc spokojnie zasnąć.
Ale tu zaraz podsuwane są na miseczkach osobliwe rodzaje papu. I mamy zatem na różnych programach niby-popularnonaukowych dziesiątki "speców", którzy ratunek dla upadającej ludzkości upatrują w chipach i błogosławieństwach nano-technologii. Mówi się, jakie to będzie wszystko dobre, cacy i w ogóle. Że człowiek stanie się dzięki temu wyjątkowy, choroby przestaną nas nękać a możliwości "operacyjne" wzrosną kilkakrotnie.
O cenie za to wszystko- cisza.

Do ostatecznego zwycięstwa potrzeba IM tylko jednego. Naszego przyzwolenia i akceptacji. I uwierzenia w nowe normy, które za człowieczeństwo przyjmą posiadanie nie rozumu oraz serca, a jakiegoś wyspecjalizowanego chipa ulokowanego w nadgarstku lub innym miejscu na ciele. Chcą byśmy uwierzyli, że dalszy rozwój człowieka (i ludzkości) jest bez tego niemożliwy. I faktycznie jest niemożliwy, ale jedynie w niewolniczym systemie, do którego potrzebne jest im nasze całkowite poddanie.

Zwróćcie uwagę na jedno. Dlaczego w obecnej cywilizacji i systemie, nad którym czuwają "inżynierowie porządku" jest tyle dezorientacji, chaosu, krzyku, bałaganu, zgiełku i hałasu? Dlaczego wszędzie dominuje wrzask, odwracające uwagę światełka, pierdółki, przejaskrawione banery, fluorescencyjne kształty i aż groteskowe w swej wymowie formy (o niebo przerastające treść)?
Odpowiedz jest prosta. Ażeby człowiek miał jak najmniejszą możliwość odnalezienia w sobie ciszy. TEJ ciszy, która pochodzi z najgłębszych pokładów naszego jestestwa i jest naszą pierwotną esencją.
ONI dobrze wiedzą, że to jest nasze JEDYNE i NAJCZYSTSZE źródło wiedzy i postrzegania. Dlatego w pocie czoła pracują na tym, ażeby stale zajmować czymś nasz umysł i emocje.

Zróbcie sobie kiedyś mały eksperyment. Zostańcie przez jakiś czas tylko SAMI ze SOBĄ. Nawet na jeden dzień. Odseparujcie się absolutnie od wszystkiego. Nawet od najbliższych. Zostawcie telewizję, komputer, gazety czy książki. Tylko BĄDŹCIE i wsłuchujcie się w swój wewnętrzny głos. Nic więcej. Po jakimś czasie sami zobaczycie, że emocje i myśli zaczynają mieć na Was coraz mniejszy wpływ.
Wasz wewnętrzny głos będzie jak woda. Nie ma nic w naturze bardziej łagodnego i delikatniejszego niż woda. A jednak spróbuj postawić na jej drodze jakąkolwiek przeszkodę.
Żadna się nie ostanie...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 wrz 2015, 21:40 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 258
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam.Przeczytałem cały materiał,bardzo ciekawe.Zdawało mnie się że wszystko już wiem.Ale byłem w błędzie,na pocieszenie mam tylko tyle że mnie chyba to nie obejmie .Wiek,nie będzie im się to opłacało.Nic dodać nic ująć,ale trzeba o tym dużo mówić.Najwarzniejsze żeby do młodych dotarło,i tutaj jest problem.Trzeba mówić mówić,aż do skótku.A co do przepowiedni to mam wrażenie,że ten co to opisuje ,to wszystko widział na własne oczy i przestrzega.Z mizernym skótkiem.Pozdrawiam wszystkich.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group