Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 lis 2019, 22:29

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 mar 2013, 14:29 
Jak rozumiecie wolność i czym ona dla was jest? Gdzie są jej granice pomiędzy wolnością a zniewoleniem? Czy je zauważacie? Jakie kryteria stosować aby wyciągnąć wnioski?
Czy jest różnica między wolnością w naszych umysłach a wolnością w środowisku jakie nas otacza?

Ogólnie rzecz ujmując wolność to brak przymusu, sytuacja, w której można dokonywać wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji. Wolność to brak niewolnictwa, brak ograniczeń czy brak przymusu albo wolność czyli prawo do wolnego słowa, do protestów (zgromadzeń) czy wolnośc gospodarcza.


No więc jak rozumiecie wolność? czy mamy wszystko co daje nam wolność? Jak to czujecie? Jak na własnych doświadczeniach życiowych rozumiecie to pojęcie? Co ono dla was oznacza? Czy coś wam do uczucia tej wolności brakuje? Co? Czy jesteśmy wolni? Czy jeśli nie zastanawiamy się nad tym tematem to czy jesteśmy wolni?

Wiem, sporo pytań w jednym ale też nie ma szans na proste odpowiedzi. Więc do dzieła!

Niktu



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 mar 2013, 14:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 mar 2013, 19:18 
przypominasz mi punkta alebo nie punkta, on lubił takie zagadnienia, a włąsiwie je wyjasniac :)

W dzisiejszych czasach jesteśmy tak bardzo zniewoleni że traktujemy obecne życie jako wolne.
Z ta różnica ze to owa wolność jest definicją niewoli. Na tym świecie mamy ograniczoną możliwośc jakiego kolwiek menaewru, a pentla jaka mamy na szyji co raz bardziej sie zaciska. O dziwo sami częst sami wpadamy w sidła niewoli nawet będąc osobami swiadomymi, tylko że jesteśmy zmuszeni do wyboru mniejszego zła. To odczucie jest na zewnącz.
Wolnośc zaczyna sie w środku. Dusza niezna ograniczeń niema zachamowac niema dla niej rzeczy nie możliwych. Więc tak na chłopski rozum dusza jest wolna ego zaplontane w niewole, grunt co bardziej bierze góre i jakie są nasze codzienne odczucia wolności.



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2013, 15:13 
No właśnie. Temat należałoby zacząć od tego, że podstawową miarą wolności jest to czy posiadamy wolna wolę w podejmowaniu decyzji? Z tego co sam zauważam sami siebie
ograniczamy. Jesteśmy w ten sposób uwarunkowani od urodzenia. Cały czas słyszę wypowiedzi tego typu:

"Daj spokój, nic na to nie poradzisz - napij się"
"Kto będzie ciebie słuchał? on ma racje bo jest znanym dziennikarzem"
"Jesteśmy za mali, żeby cokolwiek zmienić"
"Po co ci taka wiedza, czy to wpłynie jakoś na ciebie że coś zrobisz?"
"Po co ci to jaką masz z tego korzyść?"

Uważam, że to programy jakie tkwią w naszym umyśle. Są one przyczyną zaś skutkiem ma być ignorancja.
Programuje nas otoczenie, dom, szkoła,
podwórka, religia.

Jest tak niewielu ludzi świadomych, że jednak mogą. Ale ta mniejszość chyba nie przekonuje innych? , wódeczka i tania rozrywka dopełnią reszty.


Ale jest tego inny podstawowy problem. Nie znamy swojego pochodzenia i stąd nie
rozumiemy swoich prawdziwych możliwości. A ci co o tym wiedza zrobią wszystko abyś się nie dowiedział licząc na twoją ignorancję i automatyczne odrzucenie. Dlatego wszystko co niewygodne należy nazwać paranauką a tych którzy chcą to zgłębiać trzeba zmieszać z błotem
najlepiej na samym starcie.

Czyli konkretnie mówiąc nie mamy wolnej woli. Ciekawa mogłaby być odpowiedź na pytanie
ile procent naszego mózgu może zdecydować o zmianie tej sytuacji ?



Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2013, 21:49 
Tak jak pisałam nasze enrgie, dusza, świadomość, są wolnie.

Troszke tak z nami ludzmi już jest że nie mamy śwodomości śmierci, staramy sie odkładać to na ostatnią chwile dosłownie.Tu jest błąd bo imbardziej jesteśmy swwodomi tego ze opuscimy swoje skafadry(czyli umrzemy :) ) tym bardziej stajemy sie wolni niczym ptak szybujący w powietrzu, już nie czujemy kajdan więzienia, presji, zniewolena, śwadomych bądz nieśwadomych decyzji. Stajemy sie wolni.

Lisa Gerrard - Now We Are Free - Gladiator HD
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 29 mar 2013, 9:45 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
Podstawowa wolność zaczyna się w naszych umysłach- czyli, czy naprawdę robimy, czynimy to co czujemy, że chcemy zrobić.
Często robimy inaczej niż czujemy, włącza się analityczny umysł i zaczynamy przetwarzać informacje w głowie, po czym zmieniamy zdanie i postępujemy jak nam się wydaje.
A serce się nie myli.
Na pewno strach ogranicza naszą wolność, to jest chyba w tym świecie podstawa zniewolenia mentalnego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 mar 2013, 10:28 
icemaN pisze:
Na pewno strach ogranicza naszą wolność, to jest chyba w tym świecie podstawa zniewolenia mentalnego.
.
Z tym strachem to święta prawda ale nawet wiedząc o tym nadal jesteśmy na niego podatni i niewiele możemy zdziałać. Dlaczego tak uważam? Przyczyna jest 99% negatywnych informacji pochodzących z mediów. No stety albo niestety ale to dzisiaj media a nie rzeczywistość jaka
otacza nas, kształtują nasze myśli i emocje.

Jeśli już założyliśmy że tak się dzieje te sygnały trafiają wprost do naszej podświadomości i proces ten jest szybszy niż proces rozumienia sygnałów jakie do nas docierają w sposób świadomy. Podświadomość przyjmuje te sygnały (informacje) nieobrobione, to znaczy w czystej formie, nie ma tu podziału na dobre-złe, białe-czarne, dla dzieci-dla dorosłych itd.
Zatem problem polega na tym jak kontrolować swoje myśli skoro zarzuca się nam ten cały chłam ? Nasi "dobroczyńcy" z drugiej strony ekranu doskonale o tym wiedzą i podsycają to niekończącą się rozrywką i aby spędzić czas po pracy na dobrej zabawie. Proces ten zachodzi na wielu poziomach i nie ograniczajmy tego tylko do spektrum przekątnej ekranu telewizora.
Niewola jest wszędzie.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 29 mar 2013, 10:35 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Polecam zapoznać się trochę z naszą historią.
Fragment obszernego artykułu na ten temat:



".

Słowiański Duch Wolności
O życiu Słowian pozostało wiele przekazów. Najwięcej jest stronniczych, pisanych przez jahwistów-krystowierców. Pełniły one rolę propagandowego uzasadnienia/alibi dla krucjat wymierzonych przeciwko poganom, do podboju ich ziem i siłowego “nawracania” owych rzekomo złych i okrutnych pogan. Niemniej, po odrzuceniu propagandowych konfabulacji i w nich znajdziemy sporo wiedzy o życiu Słowian. Drugim źródłem wiedzy o życiu Słowian są przekazy ludowe, legendy i mitologia. Te zaś pokazują życie Słowian w diametralnie innym świetle. Dla nas ważne jest to o tyle, że nawet w nietórych, acz nielicznych zapiskach żydo-chrześcijańskich znajdziemy podobne, czy wręcz identyczne informacje. Po prostu nielicznym żydłackim kronikarzom w rzadkich u nich chwilach szczerości i uczciwości zdarzało się pisać o Słowianach okruchy prawdy.

Tym razem zajmiemy się jedną z najbardziej charakterystycznych cech Słowian i ich życia i kultury – Słowiańskim Duchem Wolności.
Wolności wielopoziomowej – polityczno-społecznej – zbiorowej i indywidualnej; ale i wolności duchowej.

Ciekawie o Słowianach pisał niemiecki Spiegel kilka lat temu w interesującej nas materii:


“Jak wiele innych ludów (słowiańskich) Wieleci nie posiadali monarchii ani centralej władzy. Ludy słowiańskie składały się raczej z małych grup skupionych wokół pojedynczych grodzisk, a władzę polityczną sprawowały zgromadzenia całej wspólnoty (wiece).

Ograniczenie ich autonomii wspólnoty słowiańskie zdecydowanie odrzucały, także paternalizm nad nimi ze strony króla czy kościoła.
Z tego powodu Wieleci bronili się przeciwko narzuceniu ich terenom leżącym na wschód od Łaby władzy cesarskiej i papieskiej. Ostatecznie, z toporami w rękach zaatakowali nawet sami kraje chrześcijańskich Niemców, którzy chcieli ich podbić.”


Całość:

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/29/slowianski-duch-wolnosci/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 mar 2013, 10:40 
Nathalie09 pisze:
Troszke tak z nami ludzmi już jest że nie mamy śwodomości śmierci, staramy sie odkładać to na ostatnią chwile dosłownie.Tu jest błąd bo imbardziej jesteśmy swwodomi tego ze opuscimy swoje skafadry(czyli umrzemy :) ) tym bardziej stajemy sie wolni niczym ptak szybujący w powietrzu, już nie czujemy kajdan więzienia, presji, zniewolena, śwadomych bądz nieśwadomych decyzji. Stajemy sie wolni.


Czy czasem religia nie mówi nam o możliwości niewoli jaka nas spotka po śmierci jeśli nie będziemy tacy, tacy a tacy? Dostaniesz cukierka jeśli będziesz grzeczny. Obraża to moją inteligencję i powoduje wściekłość. Wściekłość jest motywatorem do działania a podsycany strach nas trzyma w bezruchu i posłuszeństwie. Jeśli się mylę proszę o poprawki.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2013, 15:02 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:

Bo jakich metod nauki użyć kiedy nam percepcja się sypie ? percepcja wynikła z rozumienia tego co widzimy ? Jakich metod użyć kiedy mamy doczynienia z istotami których nie widać ?


Opanować umysł.Nie ganiać za własnym ogonem/myśleniem.Skierować uwagę w "głąb" ale uważność na "zewnątrz" Praktykować uznaną tradycję u Nauczyciela.Oświecić się/dojść do "źródła".Punkt "zero".Całość/brak zmiennych.Wynik.

Moja droga.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2013, 15:59 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Oj @Punkt Mu, nie wiem co bierzesz :) , Ale jeżeli tak masz faktycznie, to Ci bracie zazdroszczę. :D Peace and Love.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2013, 17:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Moja droga a nie już osiągnąłem .Nie ma w tym żadnego cudu ani wspomagaczy.Narzędzia są znane od dawna i nie są również cudami.Kwestia nauczenia się posługiwania swoim umysłem a potem porzucenia między innymi i tego.
Wszystko opisane jasno i prosto ale tylko wtedy jak osiągniesz doświadczenie, które pozwoli ci to odczytać jak historia łowienia bawołu.I jest to bardzo konkretne...

skoro tyle rzeczy sprawdziłem mam nadzieję że sprawdzę to końcowe doświadczenie jakim jest oświecenie...i koniec bo póki nie ma to nie ma.Ale są drogowskazy które zostawili mistrzowie.

u mnie działa.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 13:23 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
@ A moja rzeczywistość już też tu nie istnieje. Jestem Tu ponieważ jestem lekko jebnięty. Tak sobie myślę, że warto prostaków naprostować. Tu i teraz . Taką mam filozofię.@

Punkt Mu pisze:
Moja droga a nie już osiągnąłem
Punkt Mu pisze:
Wszystko opisane jasno i prosto ale tylko wtedy jak osiągniesz doświadczenie, które pozwoli ci to odczytać jak historia łowienia bawołu.I jest to bardzo konkretne...

Coś wytłiumaczysz oświcony ?
No co wam jest ? CO Tobie jest ? kto Ci tą krzywdę zrobił ?
Miałem się wysmętnić dalej, ale jest weekend i mam gości. Poproszę o cierpliwość.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 19:50 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2011, 7:08
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Ja stawiam na intuicję i jak dotąd się nie zawiodłem, do tego duży przepływ informacji :tak:

_________________
"Paćkam, paćkam, aż się obraz namaluje..."
http://www.tomekmistak.wordpress.com



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 20:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Cryptologicon pisze:
Jestem Tu ponieważ jestem lekko jebnięty.

Ja nie więc się nie dogadamy ale życzę powodzenia w szukaniu sobie podobnych również w necie.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 10:13 
Punkt Mu pisze:
Opanować umysł.Nie ganiać za własnym ogonem/myśleniem.Skierować uwagę w "głąb" ale uważność na "zewnątrz" Praktykować uznaną tradycję u Nauczyciela.Oświecić się/dojść do "źródła".Punkt "zero".Całość/brak zmiennych.Wynik.

Moja droga.


Czy możesz mi wytłumaczyć cele takiego oświecenia? Jaki może być wynik?
Chodzi mi o to czy twoja filozofia zbliża cię do prawdy choć o krok?
Czy może chodzi o twoje dobre samopoczucie i o zaakceptowanie uznanych
(przez innych) recept na szczęście?
A może nie chodzi o prawdę?
A o co chodzi?

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 15:40 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Celem jest oświecenie by pomóc innym istotom i sobie.By się uwolnić od błędnych przekonań.

NIE JESTEM OŚWIECONY. Nigdy nie pisałem że tak.Nie w końcowym tego znaczeniu.To się podobno czuje ale to co się czuje nie ma jak przekazać ( z tego co ja zebrałem wiedzy ). Dlatego nie męczę innych a sam pracuję.

Mam pewne doświadczenia zweryfikowane przez mojego Nauczyciela, który miał Nauczyciela,który miał Nauczyciela...w skrócie chodzi o stan umysłu.Szczegółów nie podaję żeby komuś nie zasugerować i nie zaszkodzić w ewentualnej praktyce.

Dla mnie nie jest to filozofia.Nie ma myślenia ala filozof.Rozwiąż jeden koan a będziesz wiedział o czym mówię.

Subiektywnie doznaję coraz większej wolności oraz współodczuwania z innymi istotami poparte działaniami w życiu.

O zen napisano tyle że sam możesz poszukać czy jest to dla Ciebie Niktu.Zresztą z czasem jak się już praktykuje te same zdanie inaczej czytasz bo wiesz/masz ten sam stan umysłu jak ten co wypowiadał te słowa czy podjął działanie , które opisano w koanach.Bez Nauczyciela przynajmniej w tradycji zen rinzai praktyka nie jest możliwa.Dlatego tak to podkreślam.

Kiedyś byłem na etapie wielu poszukiwań również w sobie tzw.magii np.telepatii.Pewne rzeczy których doświadczyłem są co najmniej dziwne.Ale w końcu zaangażowałem się w swoją praktykę na sto procent i odrzuciłem te rzeczy jak polecają mistrzowie zen i mój Nauczyciel.

Prosto do celu.

Nie można napisać tego jak przepisu na zupę.Ale wszystkie narzędzia ( siedzenie,koany) są takie same dla wszystkich.Kwestia czasu i zaangażowania żeby to uzyskać jeśli już mają umysł gotowy na taką praktykę.
Samo się dzieje :)

I nie znaczy to na przykład że problem pedofilii jest dla mnie małoważny.Cierpienie to cierpienia a takie ekstremalne to jest syf.Kwestia co mogę zrobić ? Nie znam żadnego pedofila.Obserwuję jednak czy jakiemuś dziecku nie dzieje się krzywda.Sam nie promuje takich zachowań ( WSZELKICH ) gdzie jedno cierpi a drugie świadomie ma z tego jakikolwiek zysk.I stawiam się jak to widzę.

Znów się wystrzelałem na forum :) Cieszę się ze jest tylu ludzi którzy obserwują otoczenie i/ siebie.
Ja stawiam na to co mi pasuje.Mi.Nie każdemu.Pozdr.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 17:24 
Punkt Mu pisze:
Obserwuję jednak czy jakiemuś dziecku nie dzieje się krzywda.Sam nie promuje takich zachowań ( WSZELKICH ) gdzie jedno cierpi a drugie świadomie ma z tego jakikolwiek zysk.I stawiam się jak to widzę.


Dlaczego obserwujesz dzieci? 8-)

Równie można dobrze obserwować ptaki zimą, aby równie dzieliły się okruchem chleba, a co za tym idzie, nie tworzyły nowego cierpienia. Wiosną pszczoły aby równo kwiaty zapylały. A latem kierowców aby nie przekraczały prędkości w strefie zabudowanej, bo dzieci mają wakacje. Jesienią pilnowanie wiewiórek jest niezmiernie istotne. Każdy orzech się liczy i musi być, że to tak nazwę, równomiernie rozłupany.

Natura jest niezmiernie skomplikowanym procesem, proponuje realnie zestawić to jaki mamy wpływ na rzeczywistość.

Jednak szanuje to co wykonujesz. Ważne jest poszukiwanie!



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 18:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Czy jakiś pan nie ciągnie je płaczące ulicą za rękę.Lub pani kijem nie bije na ulicy bo nie są grzeczne.Nic do żartowania.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 18:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Punkt Mu pisze:
Czy jakiś pan nie ciągnie je płaczące ulicą za rękę. Lub pani kijem nie bije na ulicy bo nie są grzeczne.Nic do żartowania.

Czyli w zaciszu domowym już można dziecku porządny wpi...l spuścić, bo Cię tam nie ma. Daj spokój. Chłopaku ogarnij Swoje oświecone dupsko i pomyśl logicznie. Jak pisał gdzieś Redimiks czy Redmuluc - " czas kończyć z przedszkolem..."

Punkt Mu pisze:
Ja nie więc się nie dogadamy ale życzę powodzenia w szukaniu sobie podobnych również w necie.


A życzenia, to przyjmuje wyłącznie od znajomych, których lubię. Wiec podziękowań Pan nie oczekuj.

Małe P.S - I znajomych mam na takim poziomie, że jeszcze musisz parę lat posiedzieć w "kwiecie lotosu" , żebyś zaczął próbować rozumieć rozumienie rozumem... :cooo?: i wtedy... Może ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 19:39 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Idź pukaj i sprawdzaj mieszkania.Jeszcze społecznych dzielnicowych nie ma.

Nazywasz mnie chłopakiem i zarzucasz brak logiki ??? Ty ???

Ok.Niech i tak będzie.Mnie tam rybka .Pewni ludzie są jacy są i nie ma co bić głową w ścianę.Od tego są właśnie młotki :wysmiewacz:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 19:45 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Punkt Mu pisze:
Nazywasz mnie chłopakiem i zarzucasz brak logiki ??? Ty ???


Tak nazywam Cie chłopakiem ja i co ???. Jakaś oświeceniowa krzywda ? Tak klikam, ponieważ tak myślę, to chyba nic dziwnego.
I braku logiki Ci absolutnie nie zarzucam. Jeśli tak uważasz podaj frazę. Natomiast zwyczajnie uważam, że jesteś "nie ten tego"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:08 
Punkt Mu pisze:
Punkt Mu



No tak każdy sam sobie dobiera jak mu pasuje a się tylko zastanawiam czy to wszystko nie powinno być znacznie prostsze a przy tym skuteczniejsze.

Dlaczego po prostu nie robić tego tu i teraz i zmieniać co się da i co można?
Do tego potrzeba nie zagłębienia się w siebie ale otwarcia do ludzi własnie.
Bo ci co obserwuą siebie i świat to czują, że jest coś nie tak że coś tutaj nie działa.
Świadomy człowiek uświadamia sobie, że do tego świata nie pasuje albo odwrotnie.
I że czas nie działa
na naszą korzyść
No tak znów napisałem co myslę i
teraz to pewnie takie Cryptologicony i spółka będą miały się z czego brechtać.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:20 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
"Dyskusja w Kongresie będzie trwała od 29 kwietnia do 3 maja."

....

ale powiedz mi Niktu .. dalej jesteś zdania ,że Cryptologicon jest "trolem" ?
fajnie,że się zawsze podpisujesz pod swoim postem ..to tak jakby ktoś nie wiedział co autor
kryjący się pod swoim nick'iem miał na myśli...bo przecież równie dobrze nick moze brzmieć Mr.Jekyll a podpis : Mr.Hide

Świadomy człowiek wie co go otacza w środku i na zewnątrz.Nieświadomy się tym chwali.

Świat bez wariatów byłby nienormalny ..witamy w "Kongresie"

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:28 
dar66
dar66 pisze:
ale powiedz mi Niktu .. dalej jesteś zdania ,że Cryptologicon jest "trolem" ?


Ja tego nie powiedziałem odnosze się tylko do tego jak on traktuje Punkt Mu.
to coś w takim stylu: "jesteś głupi ale nie martw się bo napisałem co myślę i mam do tego prawo"

To skurg nazwał Cryptologicona trollem nie ja.

Kto chce robić z forum bagno jego sprawa.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Niktu pisze:
Do tego potrzeba nie zagłębienia się w siebie ale otwarcia do ludzi własnie.

Niktu


Ale w moim przypadku jedno jest tożsame z drugim.Kiedyś chciałem kwantowo zmieniać świat teraz panuję " tylko" nad gniewem przy prowadzeniu auta.Kiedyś szukałem prawdy w czwartym wymiarze teraz używam właściwie umysłu/myśli.Kiedyś cierpiałem za miliony teraz naprawdę walczę by nie jeść mięsa.Kiedyś martwiłem się o plamy ropy teraz podnoszę papierek.

Daję przykład na trzy metry wokoło działania a nie na tysiąc myślenia.

Na tym poziomie praktykującego zen idziesz jeszcze dalej.Dlatego piszę tyle o praktyce bo moim zdaniem w moim przypadku to klucz.Czy w Twoim nie wiem i wiedzieć nie będę.

I naprawdę to jest ważne.Oświecenie nie jest jakimś wymysłem jak obserwuje codzienne zachowanie mojego Nauczyciela.Ale je widzisz chociażby jak traktuje rzeczy.I małe.I duże.Przekracza rozróżnienia.
Widzę to już nawet z mojego punktu widzenia.

Nie mówiąc już o traktowaniu czujących istot.

Dlatego piszę tu "zrywami" i dzielę się moim doświadczenie.Ekonomicznym i zenowskim bo to robię na co dzień.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4


Ostatnio zmieniony 29 kwie 2013, 21:04 przez Punkt Mu, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:54 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Niktu pisze:
teraz to pewnie takie Cryptologicony i spółka będą miały się z czego brechtać.
Niktu pisze:
eraz to pewnie takie Cryptologicony i spółka będą miały się z czego brechtać.

A ja tu 'spółki' żadnej nie mam. Jestem z...e nizależny, bo tak !. Tak lubię. Brechtanie tu w rachubę nie wchodzi, ponieważ, żeś Pan całkiem nieźle prawił. Oczywiście :cooo?: nie całkiem się zgadzam, ale niech tam... :tak:
Co do Trollowania. Wyczuwam ten 'smrodek' na kilometr. I tak sobie niucham koło siebie i nic. Fakt, że mam jazdy w polemikach, ale zauważcie, że Ci 'fajni", których się 'czepiłem' jakby rezon tracą natychmiast. Wiecie, bronienie swoich racji nie kończy sie po jednym, czy dwu postach polemiki. Jeżeli ktoś ma jakieś wartości - cokolwiek w głowie, będzie polemizował i klikał w ich (wartości - przekonań) - obronie. A trollownia odpuści, bo co sobie będzie klawiaturę strzępić ? Podobnie jest z "jaśnie oświeconymi", którzy maja problemy psychiczne,
Punkt Mu pisze:
Ale w moim przypadku jedno jest tożsame z drugim.Kiedyś chciałem kwantowo zmieniać świat teraz panuję " tylko" nad gniewem przy prowadzeniu a

lub szukają 'kąsków'. Patrzecie Panie i Panowie na rzeczy jakimi są - nie jakimi się wydają. Swoją drogą dziękuje, że ktos sie odważył mnie bronić :) To miłe. Dziękuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:15 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Dobrze...dobrze.Prowokacja innych by zaistnieć i obrazić.
:kotek: Już dobrze.Przecież to widać na kilometr ale może

Jestem Tu ponieważ jestem lekko jebnięty.

Po co dorabiać więc ideologię nauczania ? Albo wrzucać innych do jednego wora z sobą.

Jeden lubi to drugi tamto.Normalka.

I tyle w temacie :hejka: i jeszcze emotikon na drogę żeby było miło i na poziomie.
Nie ma co :bangheadwall: w mur bo po co ? Lepiej :zakochany:

Może obrazki pomogą zrozumieć co mam na myśli :spoko: :pisze: :haha:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4


Ostatnio zmieniony 29 kwie 2013, 21:22 przez Punkt Mu, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:21 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Punkt Mu pisze:
Dobrze...dobrze.Prowokacja innych by zaistnieć i obrazić.
Już dobrze.Przecież to widać na kilometr ale może

Jestem Tu ponieważ jestem lekko jebnięty.

Po co dorabiać więc ideologię nauczania ? Albo wrzucać innych do jednego wora z sobą.

Jeden lubi to drugi tamto.Normalka.


Jestem jebnięty lekko. Nikt "normalny - korporacyjny" by tu się tu nie 'wynurzał' ze swoimi przemyśleniami. Jestem lekko jebnięty w TYM własnie świcie. W Twoim świecie.
Co nie zmienia faktu..., że dla mnie , to Ty jesteś ostro p....y :tak:
No i widzę, że Panu święto-oświeconowosci ubyło prawie do zera, ale co tam, prawda ? 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
:przytul: biedny :płacze: bo świat zły :pada: i dlatego :pisze: :cwaniak:

Po co :bezradny: :nieee: lepiej :) :) :) :) :) :) razem.

Do przemyślenia :cooo?:

Dobrej nocy . Ja idę :śpię:

Mam nadzieję że teraz już jasno napisałem/polemizowałem na odpowiednim poziomie :winko:

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:30 
Niktu pisze:
Dlaczego po prostu nie robić tego tu i teraz i zmieniać co się da i co można?


Masz przyzwolenie, ale wiesz, że postępujesz słusznie?

Niktu pisze:
Świadomy człowiek uświadamia sobie, że do tego świata nie pasuje albo odwrotnie.


Jest to forma ucieczki. Umysł stawia oczekiwania...dostosowuje pod siebie a nie się pod naturę.
Mamy prawo do innej rzeczywistości, warunków mieszkania, ale pies trzymany na łańcuchu też ma prawo do wolności, tylko istotne, on o tym nie decyduje. Pytanie, kto?

Punkt Mu pisze:
Daję przykład na trzy metry wokoło działania a nie na tysiąc myślenia.


Jednak działanie oparte o myśli jest ważne. Można jechać z Ostarwy do Pragi na wschód, na upartego dojdzie się ale czy to rozsądne?

Jesteś jednym z forumowiczów od których bije szczerość. Mam nadzieję, że będziesz rozwijał to co czujesz.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group