Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 sie 2020, 3:57

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wodniak
Post: 17 lis 2015, 11:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Czy znacie może jakieś nie inwazyjne metody pozbycia się wodniaków jąder u niemowląt?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Wodniak
: 17 lis 2015, 11:14 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 22 lis 2015, 19:54 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Skąd jesteś ?. Najlepiej jak do picia będzie dostawał wodę z C, D, jod, selen , krzem proporcjonalnie do wieku, wagi. Niemowlę, to znaczy , ile ma miesięcy ? , ciężko z małym dzieckiem, 1 kropla jodu, 1 kapsułka D - 5000 iu , nie wiem czy D nie za mało, selen 100 najlepiej w płynie, C tez dobrze żeby była w płynie. Najlepiej jak dziecko nie będzie piło soczków z cukrem, musisz czytać etykiety, ale chyba bez cukru to już nic nie ma.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 22 lis 2015, 20:59 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Mazury. Niemowle 16 miesięcy. Ale co te suplementy mogą dać, z cukrem niczego nie pije, ani nie je, pije zwykłą wodę i cyca. W ogóle to jakieś źródło takiego suplementowania mogłabyś podać? Bo trochę bym się bał suplementować jodem, tyle jednostek witaminy D też, dostaje w kapsułkach jakieś 1200 IU + to co z cyca jakieś 100IU. Co do C zastanawiałem się czy by nie dawać z proszku kwasu askorbinowego, tylko w jakich proporcjach to rozrabiać, żeby stężenie było odpowiednie i jako krople, bo wody kwaśnej nie chce tykać nawet odrobinę, co do C w kroplach to w takich zawsze się jakieś dodatkowe dziadostwa. Dzięki za odpowiedź.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 23 lis 2015, 15:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
skulldragl pisze:
Mazury. Niemowle 16 miesięcy. Ale co te suplementy mogą dać, z cukrem niczego nie pije, ani nie je, pije zwykłą wodę i cyca. W ogóle to jakieś źródło takiego suplementowania mogłabyś podać? Bo trochę bym się bał suplementować jodem, tyle jednostek witaminy D też, dostaje w kapsułkach jakieś 1200 IU + to co z cyca jakieś 100IU. Co do C zastanawiałem się czy by nie dawać z proszku kwasu askorbinowego, tylko w jakich proporcjach to rozrabiać, żeby stężenie było odpowiednie i jako krople, bo wody kwaśnej nie chce tykać nawet odrobinę, co do C w kroplach to w takich zawsze się jakieś dodatkowe dziadostwa. Dzięki za odpowiedź.

Jeżeli mama karmi to ona powinna brać dużo D , ja np. biorę 4 + D kapsułka 5 000 iu ( na słońcu po 15 minutach mamy 10 000 iu D), selen mam powinna brać 400, jod mama powinna brać z selenem. Mama może brać kwas askorbinowy , można kupić w internecie, można brać co godzinę po1/4 łyżeczki, jak mnie od wielkiego dzwonu łapie katar to biorę taką dawkę, ale co pół godziny i na drugi dzień przechodzi. Najlepiej jakbyś sam zrobił C ze skórek pomarańczy i skórek cytryny, ale przed obraniem owocu trzeba dokładnie umyć, wysuszyć same skórki , zmielić , zalecają 1 łyżeczka na dobę, ale mama może brać 2 + , ale z wodą , może dodać np. sok z pomarańcza. Dobrze by było żeby mama uzupełniła kwas liponowy. Pewnie lekarz nie wie co może być problemem, ale czy jeszcze dziecku coś dolega, np. częste problemy z brzuszkiem - jelita, często się przeziębia ?. Nawodnienie organizmu, można sobie obliczyć , na 70 kg powinno się wypić 3 l do 3.5 l wody. Mało istotne dolegliwości mogą mieć znaczenie, organizm należy brać jako całość, a jod pomoże wywalić brom, a teraz w pożywieniu jest wszędzie, nawet w wodzie, mama też je i zmlekiem dostarcza również niechciane trucizny. Duże dawki C , pomogą tez wywalić metale ciężkie.
Pytałam skąd jesteś, bo można spróbować bioenergoterapii i tu nie chodzi o zarobek, to dziecko małe i już ma problemy. Podałam te suplementy , o, mogę jeszcze dodać krzem w płynie, bo zawsze trzeba leczyć, wzmocnić system immunologiczny , to podstawa leczenia. Może ktoś jeszcze coś doda , co powinna mama przyjmować. Jeżeli pomyślisz o bioenergoterapeucie , najpierw zasięgnij informacji o nim, on musi pracować z energią, a nie przykładać tylko ręce i czekac na cud. Pozdrawiam serdecznie .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 23 lis 2015, 18:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
Ostrożnie, ze wszystkim...

Skąd wiecie że to wodniaki? To pytanie retoryczne. Czy aby lekarze was nie ściemniają? Chcąc ukryć co jest grane.

I nigdy ale to przenigdy nie pozwólcie jakiemuś szarlatanowi czy ezo szarlatance od kundalini ,... położyć ŁAPY, a tym bardziej na "Waszym" Dziecku. ... TAK Bioenergoterapia to najlepsza metoda, ale Wy sami, Mama i Tato możecie to robić, nikt nie pewny i nikt obcy. To KARDYNALNA ZASADA w świecie mroku i świrostwa.
Gdzie nikt nie jest pewny, a Pewny zjawi się sam, jeśli się zjawi i słowa nie powie jeśli jest taki ktoś w Waszej przestrzeni, nikogo nie zapyta, niczym się nie pochwali a dziecko będzie zdrowe Jeśli takiego spotkacie. Nie oddawać Się ani bliskich w żadne łapy pseudo uzdrawiaczy... Prawdziwi to pominą jeśli są. Ale Wy Jesteście RODZICE.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 23 lis 2015, 18:37 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
przy zabiegach bioenergoterapii dzieciaka do lat TRZECH nie wolno ruszyć,idioci i właśnie pseudouzdrawiacze się czasem i do tego garną :bangheadwall:
Rodzice też powinni unikać takich zabiegów,nawet jeżeli mają w sobie taką zdolność :tak:
=
Jeżeli użyłeś szukajki to znalazłeś pewnie i to,o ile to trafna diagnoza:
Cytuj:
...
3. Leczenie wodniaka jądra

Wodniak jądra u niemowląt zwykle nie wymaga leczenia. W przypadku wodniaka wrodzonego zwykle czeka się dwa lata na samoistne ustąpienie zmiany i dopiero po tym czasie rozpoczyna się ewentualne leczenie. Leczenie wodniaka nabytego rozpoczyna się zwykle, jeśli mężczyzna mający wodniaka odczuwa ból czy trudności w chodzeniu, a także kiedy pojawia się u niego niepłodność. Usunięcia wymaga także zmiana na jądrze, którą trudno odróżnić od innych schorzeń lub kiedy nie ma możliwości, aby dokładnie przebadać jądro. Chirurgiczne usuwanie wodniaka jądra (hydrocelektomia) wykorzystuje dwie metody: metodę von Bergmanna i metodę Winkelmanna.

https://parenting.pl/portal/wodniak-jadra-u-niemowlecia

Pozdrawiam

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 24 lis 2015, 15:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli rodzice napisali, że dziecko ma wodniaka, to chyba były robione badania. Wodniak kiedyś był u mężczyzn po 50, 60 , a obecnie już w wieku nastoletnim , ponad 20 lat. A przyczyna jest znana , rtęć, tu możemy podziękować szczepieniom, jakby dopełnieniem tego co już i tak mamy w wodach, w powietrzu, mamy rtęć. To co napisałam, żeby podawać, to pozbycie się rtęci. Należałoby zbadać również włosy, czy przez rtęć również organizm nie jest zatruty aluminium.
Bioenergoterapię można stosować u małego dziecka, noworodka i tak jak napisałam , Bioenergoterapeuta musi pracować z energią , w ten sposób pobudza się organizm do samoleczenia. Pewnie, że podobno matka jest energetycznie powiązana z dzieckiem, jedni mówią , że do 4 lat, drudzy , że do 7 lat i może przykładać rękę na chore miejsce. Należy zawsze próbować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 24 lis 2015, 18:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
Nie do 4 lat ani do 7 lat a dopóki Rodzic jest Rodzicem jest powiązanie. Czyli do Grobowej Deski ;) Zauważ że nie mówimy tu o powiązaniu Psychologicznym. A na poziomie Kwantowym Mentalnym, gdzie Ba, każda komórka ciała jest wynikiem komórek Rodziców tej Nowej Istotki często starszej, to też i jest to jak najbardziej fizyczne powiązanie. Nie chodzi o pępowinę mentalną w ujęciu przenośnym ;)

Poza tym nie zawsze się przykłada ręce tam gdzie jest objaw chorobowy, a często na główkę jest o wiele stosowniej albo po merydianach w tym na stopach czy dłoniach.
Mało tego, po prostu przykładając dłonie i już, można nawet ZAOSTRZYĆ CHOROBĘ a nawet przenieść własne błędne założenia na "pacjenta" a do tego bardzo łatwo jeśli się nie czuje i nie wie jak można doprowadzić do złogów energetycznych, zaburzeń przepływu energii, albo nawet zablokowania jej przepływu. Ba nawet więc tak lecząc można stworzyć chorobę, bo się ma nasrane we łbie. Więc niech lepiej Nie rusza ktoś kto nie wie co robi, ktoś kto uwierzy innym.

Rodzice ZAWSZE, instynktownie i bezwiednie wykonują zabiegi Energetyczne (Głaskanie, przytulenie, kąpiel... MIŁOŚĆ kochające dłonie, "wspólne" zasypianie w zachwycie) na własnych dzieciach. Jest to wtedy pozytywne zjawisko. Ale raz że Muszą to być RODZICE, a dwa muszą to robić INSTYNKTOWNIE a nie naczytać się mundrości szarlatanóf. Bo można zrobić sobie i dziecku krzywdę.
Nie bez powodu Dziecko wybrało sobie Tych a nie innych rodziców, ufa Im i Ich Kocha.

I powtórzę w żadnym wypadku nie wolno oddawać jakiejkolwiek władzy nad małym Człowiekiem jakiemukolwiek Szarlatanowi jakiego aż łapki świerzbią. A Jakich jest lekko licząc 99,999 999 999 999% spośród wszystkich. Ooo na pewno wielu znamienitym aż się dłonie pocą i ślinią się na samą myśl by se pomacać dziecko między nóżkami. ... Albo mają jakiego Diabła innego za skórą gdzie kłopoty mogą się ciągnąć a choćby do śmierci. No i przecież świrów (jacy myślą że coś potrafią są wyjątkowi a bywają ofiarami opętań... i mają biznesiki) i hipochondryków, zawistników bo sami dzieci nie mają, ... nie brak, do woli do wyboru do koloru w Chorym świecie gdzie w zasadzie Nikt nie jest całkiem normalny.

VVVVVVV

No i najlepiej mieć własny rozum, na lemingozę konsumpcjonizmu i farmy nie ma jednak rady. Ludzie często wręcz mordują własne dzieci tymi nowinkami, i wierząc bezkrytycznie i płytko w Medyczne móndrości. ... Podczas gdy Lekarze często świadomie wmawiają choroby i mordują dla własnych celów w tym na skalę masową. A co dopiero taki szarlatan jeden z drugim :)

Nie jestem w stanie pojąć jak można nie zadbać o zdrowe jedzenie dla dziecka, zdrową wodę, zdrowe warzywa, owocki, zamiast kupować te paki z chemią, mieć apteczkę warzącą 200kg suplementów ... Tak można wykończyć i dorosłego. W Dupach się powywracało! :P

Dziecko to nie laleczka czy zwierzątko do zabawy. Ono też, Później musi tu Żyć i sobie radzić. ...

"Babcia" :)

Tak ogólnie.

No i dopiszę, Dar66 zadał dobry trop ;)

-- 24 lis 2015, 19:59 --

Wracając do Tematu, żadnych tablet. Dawaj Mu Tran a ściślej Olej z lnu i olej rzepakowy 1:1 tym bardziej jak nie lubi kwaśnego też To to Mu spasi :) To już Duży Chłopak, niedługo już na piwo z Tatą pójdzie :)

Cyca pije to niech Mama o siebie dba, tylko bez żadnych dawek Odtruwających jodu czy czegokolwiek. Bo jak by Mama się wzięła odtruwać Jodem ,... to wszystko co wytrąci też da dziecku. To mija się z celem.

Tak samo jakieś inne suplementy czy witaminki dla Mamy czy "Młodszego" Kolegi wel Bąbla. A co nie ma Jabłek, ... ... ... ... ... ... ... ziemniaczków z natką pietruszki, buraczków, śliwek, dżemów z Aronii własnej roboty, nie ma Głogu, barszczyku i innych jakie mają lepsze wszystko jak trzeba ? :) No jest prawda? :) To po co wydziwiać? To już prawie czas by zapoznawać go ze smakami, domowym jedzonkiem. :) Za pół roku już, właściwie na kolejną jesień sam będzie ognicha mógł palić... :P

Pozdrowienia i z Wielkim Szacunkiem dla Państwa @Skulldragl i Juniora :) Większość tu odpisywałam nie do Was. Bo wiem że Jesteście Superowi :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 7:42 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
A jakie protokoły podawania niemowlętom witaminy c można zastosować? Czy tak samo jak u dorosłych czyli w przypadku wystąpienia objawów chorobowych podawać regularne dawki do ich ustąpienia? Tylko jakiej wielkości, 1g co 2 godziny? I jak to podawać, jest to kwaśne i dziecko nie chce łykać nawet trochę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 10:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
Masz na myśli takie sezonowe przeziębienia, nawet z gorączką? Warto przypomnieć że Dzieci powinny przechorować pierwszą a nawet i kolejną chorobę o "własnych" siłach. Bo to decyduje o nabytej w przyszłości odporności. I moim zdaniem jest to zaplanowany proces przez każdy nowy organizm.
A jeśli się odchoruje to za dziecko, to później Ono będzie chorować bez przerwy, z coraz trudniejszym przebiegiem, chcąc przejść ten proces i coraz trudniej jest patrzyć na cierpienie dziecka ignorując wszystko co woła wraz z chordą życzliwych by zawołać karetkę i podać natychmiast Antybiotyk. Takie dziecko zaczyna być następnie uważane za chorowite. I takim też się staje, a z czasem każde wyjście poza dom wydaje się być rosyjską ruletką, więc się je opatula ... po czym staje się Ono nieudacznikiem i pośmiewiskiem dla rówieśników. I tak dalej w tym samonapędzającym się kręgu konsekwencji.
Znajoma mi osoba, chodziła latem w czerwonym futerku z tak pojętej troski rodziny, jako że chorowity, wcześniak i w ogóle cud iż żyje ponieważ nie dawano Mu żadnych szans i tu wymagał pomocy = pomocy. Przy porodzie nawet szczęki nie miał a płuca były słabo wykształcone. Ciągłe sanatoria, co również nie przydawało Mu pewności siebie, zapalenie płuc w tym obustronne zapalenia. Penicylinę wtedy podawano jak dziś wit C. Wyrwał się z kręgu błędnych założeń bliskich dopiero w okresie buntu młodzieńczego. Zapisał się na Karate i w pół roku stał się Niedoścignionym wzorem młodego Mężczyzny, tak pewnym siebie i zachłyśniętym promienistym zdrowiem, że został zamordowany bejsbolami w wieku 18lat o względy dziewczyny. Wiedziano to bowiem w całej okolicy, że w pojedynkę i fair nikt nie ma szans. Tak oto śmierć stała się wyznacznikiem zdrowia i życia jakie uw młodzieniec nad życie wbrew wszystkim umiłował. Tak umiłował, że i Twardowski by się zadziwił jak samą kostuchę okpił z za grobu powracając w nowym fraku by życiem się nacieszyć do woli i zaznać czego Mu nie dano :)
A wspominam o tym by wzmóc kolegi Ufność iż nie jesteśmy tu za karę, jacyś wymagający chuchania jak jajeczka, nieporadni a tak w ogóle to importowani na tę zakazaną planetę gdzie i nawet nasze organizmy bez protez rozmaitych pewnikiem pomrą okryte hańbą samego istnienia. Gdyż podjęto wszelkich starań, na przestrzeni pokoleń i dziejów by nas w tym przekonaniu o sobie i dzieciach utwierdzić. A to dla zysku jedynie łapiduchów w kitlach i ich magicznych preparatów. Dziś, kiedy to już widzimy, starając się uciec od zafałszowania wbrew nam samym ewidentnego. Wciąż umyka nam istota rzeczy gdyż z łap jednych, jeno w łapy innych wpadamy zastępując wiedzę o sobie fiolką nie z tej farmy jeno.
Do czego więc zmierzam w tak nazbyt kwiecistym stylu? ;) Uzależniono nas od suplementów i fiolek, wmawiając że nasze organizmy wymagają tych protez. Podczas gdy nasz organizm jak każdy inny produkuje wszystko co jest mu do Życia przydatne i tak też wszystko przetworzyć jest w mocy. A tak kochani, wiary i mocy nas odarli dla dobra naszego jak wmawiali. A czerwone futerko wciąż jeszcze nie jednego kusi. Choć brzydkie i źle skrojone, nie jedną dziurę pamięta, to nikt nas nie pocieszy, nikomu już na nas nie zależy, tak samotni w swych rozterkach dnia codziennego gdzie każdy tylko łypie jak skórę zedrzeć nawet, trzeba mieć jakichś substytut że choć komuś na nas zależy, że się zatroszczy lub my się zatroszczmy na śmierć nawet skoro o nas nikt się nie troszczył.

Zaufajmy sobie i Stwórcy, odzyskajmy moc zapomnianą a niespożytą w nas jak Słońce w piersi. My Dzieci Miłości jakie mają Dar wspaniały, Życia tu i teraz właśnie. Zaczerpnijmy w serca Ducha nich nas radośnie poprowadzi do nas samych. Przypomni gotowane Ziemniaki i Syrop z Cebuli z jakim tylko Czosnek niekiedy konkurować może. Natkę pietruszki jaka nie jest kwaśna, dobrą zupę Polski to wynalazek na surowe klimaty co każdego rozgrzeje prawie jak wywar z kory brzozy co niczym nie ustępuje a o wiele przewyższa Apapy/Aspiryny (młodsi bracia opatentowanej Przyrody bo to to samo, TO SAMO tylko gorsze od prawdziwych) przeciw i przeciw i napotnie indiańskim zwyczajem, a co brzozy tego szkodnika u nas zabrakło? Bynajmniej, lecz wiedza wygasła wraz z żarem w piersi.

Pozdrawiam :)

Ps. Przy prawidłowym jedzonku nie ma braków wit C. Tym bardziej że, to nie prawda że nie produkujemy jej sami, za to prawda iż jeśli wierzymy że nie produkujemy to nie produkujemy. Pomyśl "Cytryna cytryna", i zbadaj ślinę, klastry wody podziałają jak Wit C i to najlepsiejsij. Wiec nie tylko produkujemy, ale i Tworzymy przez okulary naszych przekonań też kreujemy. Ale jak mówiłam, syrop z cebuli ma co trzeba, i jak wyżej. Zaufaj mądrości Życia jakie zawsze znajduje sposób. Kidy dziecku brakuje wapna to i ściany skubie, a kiedy coś mu nie smakuje znaczy ma tego aż nad to. Zaufaj, zaufaj małemu Człowiekowi. :)


Ostatnio zmieniony 26 lis 2015, 10:52 przez SeJa, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 10:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 27 lut 2015, 9:36
Posty: 90
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: legnica
- pozwolę mieć własne zdanie.
- w elektroakupunkturze jeśli dziecko ma powyżej trzech lat, to nie uda się badanie dziecka poprzez badanie EAV (Volla, Vega-test) jego matki biologicznej.
- a o tym wytwarzaniu wit C, to jakaś totalna bzdura, dr Jerzy Zięba nic o tym nie wspomina.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 10:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
Pan Jerzy Z. nie jest Doktorem, a Lobbystą. Poza tym wspomina, tylko trzeba słuchać, ba nawet sam o Tym nie wie że o tym wspomina wtórując za P. Prof. Liptonem. :) Niemniej tak wspomina by nikt nie skorzystał, w końcu to nie Jego działka. Płacą mu za Lobbing medyczny tak by się lemingoza nie pokapowała.
Słyszał ktoś o klastrach? Pytanie retoryczne. ;) Zięba wspomina o tym, ale tylko wspomina w kontekście homeopatii. A prawda jest taka że nie ma jak Kochające dłonie a w nich szklanka żywej wody. Ba My sami jesteśmy w ponad 70-ciu% z żywej Wody :)
Ale znajdziesz, oczywiście że znajdziesz wszelkie badania jakie są SUBIEKTYWNE jak nie zafałszowane jak co do brakującego genu jaki nie pozwala nam wytwarzać wit C popatrz jak fajnie i na rączkę przypadkiem?, aż po bakterie i wirusy jakie NIE ISTNIEJĄ inaczej jak tylko dla tych jacy w nie wierzą i dla nich istnieją jak najbardziej, bo nie mogą się mylić. I to nauka wyjaśnia, ale lepiej rozumieć Duchowość własną jako priorytety ciała jeno i Jego jako jedynego co mamy się jak rzep uczepić. Ba gotowi nawet organy wypruwać okratkiem, a i krew pić jeśli by to pomogło by tylko choć o minutę dłużej tu pozostać skoro jest się biomaszyną na autopilocie jaka myśli że Żyje tylko. A wklep se AIDS największe oszustwo w YT ;) A przeczytaj lub choćby tu temat o Raku. I się okaże że mordują Ludzi wmawiając chorobę dla zysku i depopulacji zbędnych i kłopotliwych grup społecznych. ... ... A biologia nie jest sfałszowana :język1: zdziwić się można co potrafi Życie. A ludzie jacy wcale nie jedzą ani nie piją a są zdrowi? Jakim to Cudem podważając całą Newtonowską (błędnie w tym celowo nie pojętą) dietetykę i medycynę.

Co do reszty się nie wypowiem bo się nie znam, to znaczy nie widziałam by się ktoś odnosił tu do Elektroakupunktury :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
...
Przepraszam za te karty okolicznościowe :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 13:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 245
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
Myślę, że niemowlakowi najlepiej dostarczać witaminę C, tak jak sugerował to dna w swoim filmiku na youtube. Ponieważ jest to niemowlę, więc najlepiej w pomieszczeniu, gdzie jest dziecko umieścić nebulizator i nasycając powietrze mgiełką z soku cytryny powodujemy ze dziecko wdycha i w ten sposób dostaje się mgiełka do organizmu.
phpBB [video]

Jest też nie kwaśna witamina C w formie proszku rozpuszczalnego w tłuszczach, ascorbyl palmitate, niektórzy robią ją sami, a jest też do kupienia np tutaj http://www.iherb.com/Source-Naturals-As ... Powder/972


Ostatnio zmieniony 26 lis 2015, 15:19 przez why?, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 14:34 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Cytuj:
Do czego więc zmierzam w tak nazbyt kwiecistym stylu? ;) Uzależniono nas od suplementów i fiolek, wmawiając że nasze organizmy wymagają tych protez. Podczas gdy nasz organizm jak każdy inny produkuje wszystko co jest mu do Życia przydatne i tak też wszystko przetworzyć jest w mocy.

No racja że można bez syplementów ale nie na tym chorym świecie gdzie z każdym wdechem powietrza wciągamy trucizny, nie wspominająć o zatrutej wodzie i jedzeniu.
Cytuj:
"Ps. Przy prawidłowym jedzonku nie ma braków wit C."

Jak wyżej. Poza tym chcesz obalać dokonania tych którzy leczą ludzi z raka dawkami rzędu 100g witaminy c?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 17:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
SeJa , masz teoretyczną wiedzę na temat Bioenergoterapii, Buddyści maja inną wiedzę.
Szczepionki są z retrowirusami , rtęcią , płody ludzkie, formaldehyd, aluminium,, polisorbat 80, nie tylko prowadzi do autyzmu, ale również do białaczki, chłoniaków u dzieci. Jeżeli dziecko było szczepione to nie jest wybrykiem natury. Należy pozbyć się wirusa z jelit , nie pierwszym dzieckiem by było, jeżeli miałoby grzyby. Sama witamina C to za mało, żeby wywali te trucizny.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 26 lis 2015, 20:51 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Cytuj:
Jeżeli dziecko było szczepione to nie jest wybrykiem natury.

Oczywiście że nie było.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 27 lis 2015, 1:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
Masz rację Biedronka :) Trudno nazwać bioenergoterapią całkowite odrośnięcie stopy w jedną noc, ................ i tak dalej. Nigdy też nie zajmowałam się tym teoretycznie ani zawodowo, więc mam nawet mniejszą o tym wiedzę, a przez ostatnie dziesięciolecia wcale się tym nie zajmuje, choćby nie wiem co, chyba że tylko na sobie. Na pewno tego typu bioenergoterapia dziś już poczyniła ogromne postępy :)

Skulldragl :) Niczego nie neguje co do wit. C, napisałam tylko to co moim zdaniem wielu umyka jako uzupełnienie.

...

Ja na ten temat już się nie wypowiem dla tego że, co napisałam to tylko dla przemyśleń i to być może dla innych.
Serdecznie pozdrawiam. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 28 lis 2015, 9:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
SeJa , tak, bo ludzie powinni łączyć dwie Medycyny, bo połączenie usuwa przyczyny i o to chodzi , żeby wyleczyć , a nie tylko leczyć. Wrócę do C , widzisz, tu trzeba informować rodziców, np. po podaniu szczepionki, podać duże ilości tej witaminy , w celu wyeliminowania trucizn , mnie dzieci będzie chorowało. To jest prośba do wszystkich , informujcie rodziców, które szczepią swoje dzieci :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 28 lis 2015, 12:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2015, 0:30
Posty: 114
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Droga Mleczna Ziemia
W ogóle to już może odrąbać dziecku prawą rączkę lepiej niż pozwolić je szczepić tym bardziej takimi truciznami jakimi są faszerowane. Nie wiem czy cokolwiek wtedy pomoże, tak na pewno. Jeśli już będzie jak będzie.Jak w ogóle przekonać się jak by było gdyby nie szczepienia tymi świństwami? Skoro nikogo się o zdanie nie pyta, a klaps, pierwszy oddech i już na porodówce szczepienia. Każde dziecko tak się traktuje, na wszelki wypadek, by nie okazało się że może w przyszłości zagrozić systemowi. Bo przecież nie z powodu potencjalnych chorób na jakie i tak to nie pomaga WCALE.

Co do mieszania Dobrych rzeczy i czerpania do woli z dobrych praktyk to jak najbardziej, też uważam że jedno drugiemu nie przeczy. ... A na pewno nie jest to dobre założenie pod tytułem Albo - albo. Z drugiej strony na prawdę trzeba wiedzieć jakie Albo, bo nie ma nic gorszego jak brak kontaktu z własnym ciałem. Wtedy jest taniec pijanego kurczaka co musi się skończyć wreszcie i śmiercią takiego ciała. :) A przekonałam się że Ludzie na prawdę zombieją i do tego nie tylko nie rozumieją własnych organizmów, nie potrafią sami niczego ocenić, ale nawet o zgrozo wręcz ich nie odczuwają dosłownie. Są jak bezzałogowe drony bez sensorów nawet. Ba z jakich często korzystają zgodnością interfejsu byty wszelakie, jakie tylko znajdą się w pobliżu i zechcą. A nie ma na to rady, bo pojazd nie wybiera swego Jeźdźca jak nazywam Duszę, to Ona wybiera lub i nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wodniak
Post: 28 lis 2015, 19:33 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
SeJa pisze:
W ogóle to już może odrąbać dziecku prawą rączkę lepiej niż pozwolić je szczepić tym bardziej takimi truciznami jakimi są faszerowane. Nie wiem czy cokolwiek wtedy pomoże, tak na pewno. Jeśli już będzie jak będzie.Jak w ogóle przekonać się jak by było gdyby nie szczepienia tymi świństwami? Skoro nikogo się o zdanie nie pyta, a klaps, pierwszy oddech i już na porodówce szczepienia. Każde dziecko tak się traktuje, na wszelki wypadek, by nie okazało się że może w przyszłości zagrozić systemowi. Bo przecież nie z powodu potencjalnych chorób na jakie i tak to nie pomaga WCALE.

Co do mieszania Dobrych rzeczy i czerpania do woli z dobrych praktyk to jak najbardziej, też uważam że jedno drugiemu nie przeczy. ... A na pewno nie jest to dobre założenie pod tytułem Albo - albo. Z drugiej strony na prawdę trzeba wiedzieć jakie Albo, bo nie ma nic gorszego jak brak kontaktu z własnym ciałem. Wtedy jest taniec pijanego kurczaka co musi się skończyć wreszcie i śmiercią takiego ciała. :) A przekonałam się że Ludzie na prawdę zombieją i do tego nie tylko nie rozumieją własnych organizmów, nie potrafią sami niczego ocenić, ale nawet o zgrozo wręcz ich nie odczuwają dosłownie. Są jak bezzałogowe drony bez sensorów nawet. Ba z jakich często korzystają zgodnością interfejsu byty wszelakie, jakie tylko znajdą się w pobliżu i zechcą. A nie ma na to rady, bo pojazd nie wybiera swego Jeźdźca jak nazywam Duszę, to Ona wybiera lub i nie.

Tak, ludzie nie potrafią wsłuchać się w swój organizm, tu nie tylko chodzi o ból, drętwienie itd., ale również chęci na jedzenie , np. słodyczy czy mięsa , od razu wiadomo czego nasz organizm się domaga, to nie jest sztuką .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group