Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 lis 2019, 0:33

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 26 mar 2010, 16:13 
Woda i mikrofale - eksperyment

przedstawiony na łamach Nieznanego Świata 4/2010

Wodą z kuchenki mikrofalowej podlewano przez 9 dni roślinę doniczkową która po tym czasie była już całkowicie martwa natomiast roślinka "kontrolna" z drugiej doniczki podlewana zwykłą wodą nie poddaną promieniowaniu mikrofalowemu z kuchenki mikrofalowej rosła w najlepsze.

Żywność, organizm człowieka to w kilkudziesięciu procentach woda. Tworzenie spustoszenia w cząsteczkach wody sprzyja pogorszeniu samopoczucia psychofizycznego (zdrowiu).

Można te spustoszenia nawet zobaczyć vide badania Masaru Emoto - wpływ myśli na krystalizację wody.
Jeśli myśli to energia...

Nie inaczej jest w przypadku technicznego (mikrofalowego) niszczenia cząsteczek wody.


Częstotliwość pracy kuchenki mikrofalowej
2450 MHz (2,45 GHz)


Dobrze zapamiętajcie tą częstotliwość z zakresu mikrofal (GHz - gigaherce) :!:
Pojawi się jeszcze nie raz.


UMTS
(Universal Mobile Telecommunication System)

Telefonia komórkowa trzeciej generacji.

Częstotliwość pracy:

Europejskiemu UMTS-owi przypadły zakresy 1900-2025 MHz oraz 2110-2200 MHz

Łącznie zakres (mikrofal): 1,9 GHz - 2,2 GHz

Działanie niekorzystne aparatury 3G:

* Nudności
* Ból głowy
* Mrowienie
* Ogólne pogorszenie samopoczucia

Kto wie czy nie jest to równoległa przyczyna doznawanych przez Was dziwnych, sztucznych? stanów OBE
opisywanych w niedawno założonym temacie.

Prezentacja PPS:

http://staff.iiar.pwr.wroc.pl/jerzy.kotowski/metody%20numeryczne/umts-prezentacja.pps


WiFi

Wi-Fi określa potocznie zestaw standardów stworzonych do budowy bezprzewodowych sieci komputerowych.
Szczególnym zastosowaniem Wi-Fi jest budowanie sieci lokalnych (LAN) opartych na komunikacji radiowej czyli WLAN. Zasięg od kilku do kilkuset metrów.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi-Fi

Częstotliwość pracy:

Sieć Wi-Fi działa w paśmie częstotliwości od 2400 do 2485 MHz (2,4GHz) lub 4915 do 5825 MHz (5GHz).

WiFi 2400 - 2485 MHz
kuchenka mikrofalowa: 2450 MHz


Oczywiście znaczenie ma też modulacja fal, inna w kuchence inna w sieciach WiFi:

Wi-Fi bazuje na takich protokołach warstwy fizycznej, jak:

* DSSS (ang. Direct Sequence Spread Spectrum),
* FHSS (ang. Frequency Hopping Spread Spectrum),
* OFDM (ang. Orthogonal Frequency Division Modulation).


Dr Rauni Kilde z Finlandii przy okazji mega-przekrętu szczepionkowego dot. fałszywej epidemii A/H1N1 twierdzi, iż dobór częstotliwości umts nie był przypadkowy :ninja: :wacko:

Reszty domyślcie się sami w świetle technicznych projektów kontroli umysłu vide choćby HAARP.


Kuchenki mikrofalowej nie miałem, nie mam i mieć nie będę, natomiast odnośnie komórki umts (3G) mocno się zastanowię, w tych akurat przypadkach wolę zdrowiej tkwić w technicznym "średniowieczu" :so:
choć nadajniki bazowe umts w liczbie kilku tysięcy na obszarze PL i tak są :dobani:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 mar 2010, 16:13 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 mar 2010, 16:23 
DOBRY TEMAT :

Popcorn z telefonu :
phpBB [video]


Gotowanie wody - telefonami.

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 26 mar 2010, 16:42 
Odnośnie popcornu z komórek jestem baaardzo sceptyczny, natomiast owszem gdyby zbadać wodę przy tych kilku -nastu telefonach w postaci krystalizacji to efektów można by się spodziewać raczej znajomych.

btw
Butelka stoi na otworze i woda się nie gotuje (efekt tak szybko) lecz ktoś pewnie pod stoliczkiem bawi się słomką czy rurką.



Na górę
   
 
 
Post: 27 mar 2010, 20:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2010, 14:53
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
A co do "dobrej wody" to znamy 135 rodzajów ów cieczy.Właściwa dla organizmu/komórek jest tylko jedna.Organizm nie musi tracic na nią energii by "wchłonąć"- woda z lodu:) 3,4 h odparowywujemy kranową chlorowaną(sobie np. w garnku lezakuje) potem zamrażalnik ,po zamrożeniu wyjmujemy, topimy najlepiej w tem pokojowej- na gazie ryzyko zbytniego pogrzania co już nieco zmienia strukturę- i pijemy- różnica w smaku jest a i w napojeniu się znaczna, w moim osobistym odczuciu jest...jakby gęstsza.:)
info od Tombaka-jak dożyć 150 lat

_________________
"Nie wystarczy zdobywać mądrości, trzeba jeszcze z niej korzystać." (Cyceron)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 20:57 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Też stosuję czasem wodę strukturowaną wg rady Tombaka i również z książki "czy można żyć 150 lat"; zdziwiło mnie te Twoje odparowywanie kranowej chlorowanej więc sprawdziłem bo sobie czegoś takiego nie przypominałem i wklejam cały rozdział o wodzie

[quote=Michaił Tombak]
Woda: trucizna lub lekarstwo
Każdy chce wyglądać młodo i nie starzeć się. W tym celu stale szuka cudownych recept
młodości, stosując różnorodne diety, drogie kosmetyki, kremy itp. Ale wszystko to jest tylko walką ze skutkami. Starzenie się organizmu zaczyna się wewnątrz nas. Jedną z istotniejszych
przyczyn tego zjawiska jest woda, która pijemy, na której przyrządzamy posiłki.
Komórki naszego ciała, nasza krew, w 70% składa się z wody, a nasz mózg z 90% wody. Stan naszych stawów, naczyń krwionośnych, obecność kamieni w wątrobie i nerkach, kolor twarzy (cera) – wszystko jest uzależnione od jakości wody.
Kiedy pijemy dużo słodkich napojów, herbaty, kawy, piwa, wody mineralnej, to zawsze
powinniśmy pamiętać, że nasz organizm nie jest „ogniskiem”, do którego można wrzucić cokolwiek
i będzie to spalone.
Przez nieznajomość podstawowych zasad funkcjonowania organizmu, bezpowrotnie „płoną” lata naszego życia. Niedocenianie wartości płynów, które spożywamy, oznacza świadome
skracanie sobie życia.

Woda wewnątrz nas
Według różnych źródeł naukowych istnieje 130 rodzajów wody. W komórkach naszego
organizmu woda znajduje się pod specjalną postacią, którą nazywamy „strukturowaną”.
Każdy obcy płyn, który dostaje się do organizmu, musi być przetworzony i oczyszczony do postaci „strukturowanej”. Podczas tego procesu organizm traci znaczną ilość energii. Na przykład na przetworzenie jednego litra przegotowanej wody organizm wydaje aż 46 kcal! Jeżeli policzymy ile płynów przerabia nasz organizm w ciągu całego życia, to otrzymujemy olbrzymie straty energii życiowej.
Musimy pamiętać, że nasze zdrowie zależy od tego, ile energii organizm zużyje na obsługiwanie samego siebie. Im więcej energii tracimy na przetworzenie niepotrzebnej organizmowi wody, tym mniej jej pozostaje na regenerację komórek i walkę z chorobami.

Woda, którą pijemy
Woda, którą pijemy, zawiera w dużych ilościach nierozpuszczalne w naszym organizmie
sole. Łatwo można się o tym przekonać, gdy popatrzymy na osad w czajniku, w którym gotujemy wodę. Wszystkie szkodliwe substancje, które znajdują się w wodzie, przypalone resztki pokarmowe (z mięsa, z zup itp.) dostają się razem z wodą do organizmu, co ułatwia tworzenie się w nim szkodliwych złogów, których jest mu niezwykle trudno się pozbyć.
W zwykłej wodzie wodociągowej znajdują się domieszki promieniotwórcze. Te domieszki
również nie są eliminowane poprzez gotowanie. Kiedy gotujemy wodę, to niszczymy wiele „szkodliwych substancji”, razem z nimi aktywny tlen, którego tak bardzo potrzebuje nasz organizm. Podczas gotowania woda staje się „martwa”, ponieważ zmienia swoją naturalną
strukturę. Jest pozbawiana tej cennej bioenergoinformacji, którą posiada z wnętrza Ziemi. Dlatego też ciągłe stosowanie wody gotowanej również nie jest w pełni bezpieczne dla organizmu.

Woda mineralna
W ostatnim czasie wiele osób ciągle pije i przygotowuje posiłki na wodzie mineralnej. W składzie wody mineralnej spotyka się jednak takie sole i domieszki, których organizm ludzki nie jest w stanie przyswoić. Niektóre z tych soli w ogóle nie są wydalane z organizmu. Mogą się gromadzić w stawach, powodując ich deformację. Wodę mineralną można pić przez jakiś określony czas np. 2-4 tygodni. Potem koniecznie trzeba zrobić przerwę na 3-4 miesiące.
Szczególnie niewskazane jest ciągłe picie wody mineralnej przez dzieci, ponieważ szkody z tego będzie znacznie więcej niż korzyści.
A więc jaką wodę powinniśmy pić?

„Strukturowana” woda – najkorzystniejsza dla zdrowia
Najkorzystniejsza dla człowieka jest woda „strukturowana”. W przyrodzie spotyka się taka wodę w warzywach, owocach, ich sokach i roztopionym lodzie. Uczonych zainteresował fakt: dlaczego Jakuci, naród z północy Rosji, mają średnią długość życia ponad 100 lat. Jak się okazuje nie posiadają wodociągów ani studni, spożywają niewielką ilość warzyw i owoców, w ogóle bardzo skromnie się odżywiają i właściwie wcale nie chorują. Rozwiązanie zagadki okazało się bardzo proste – przez wiele wieków Jakuci korzystali z wody, tnąc lód na płyty. Co zostało stopione przez słońce, to pili.
Woda z lodu. Każdy z nas wie, że starość rozpoczyna się od zmarszczek. A zmarszczki pojawiają się wtedy, gdy komórki naszego organizmu zaczyn aj ą wysychać.
Jedną z podstawowych przyczyn starzenia się jest utrata przez organizm zdolności przyswajania i przetwarzania wody, którą spożywamy.
U osoby dorosłej proces rozrastania się kości już się zakończył. Dostarczone do organizmu
zbędne ilości soli wapnia z pożywieniem i wodą zaczynają się odkładać w naczyniach krwionośnych i stawach. To prowadzi do zaburzeń krwioobiegu, chorób układu pokarmowego,
pojawienia się kamieni w wątrobie, w nerkach i stopniowego stanu chorobowego całego organizmu.
Żeby powstrzymać proces starzenia się i zawsze młodo wyglądać, należy nauczyć się przygotowywać i spożywać wodę z roztopionego lodu.
Przygotowanie „strukturowanej” wody z roztopionego lodu. Do przygotowania wody „strukturowanej” można użyć każdą wodę. Nalać wodę do garnuszka o dowolnej objętości,
przykryć pokrywką, wstawić do zamrażalnika o temperaturze minus 4°C na 2-3 godziny.
Po tym jak woda zamarznie, przebić powstały lód, a wodę zlać. Otrzymana woda posiada właściwości wody „strukturowanej”. Pod względem swojej struktury jest dokładnie taka sama, jak woda znajdująca się w komórkach naszego organizmu.

Przygotowanie „strukturowanej” wody zimą jest bardziej uproszczone. Wystarczy tylko postawić za oknem lub na balkonie naczynie z wodą. Kiedy woda zamarznie, nie podgrzewać
jej, lecz dać się roztopić. Nawet jedna szklanka wody z roztopionego lodu wypita na czczo codziennie znacznie poprawi państwa samopoczucie i wygląd zewnętrzny. Szczególnie korzystnie (zdrowo) jest pić wodę z roztopionego lodu ludziom w podeszłym wieku. Wymywa ona z organizmu nie tylko złogi, ale również stare i martwe komórki, co stanowi
wspaniałą profilaktykę przeciwko różnym schorzeniom nowotworowym.

Jak pić wodę?
Najlepiej pić wodę zaraz po przebudzeniu, ale najpierw trzeba wypłukać usta, a następnie już można wypić 1/2-1 szklanki wody. Lepsza jest woda z roztopionego lodu. Wskazane jest pić ją małymi łyczkami, najlepiej zimną, ponieważ zimna woda (wypita na czczo) „zmusza” jelito grube do pracy (szczególnie istotne dla tych, którzy cierpią na chroniczne
zaparcia).
Wiele osób ma nawyk popijania podczas spożywania pokarmów. Lepiej tego nie robić, ponieważ woda dostając się do żołądka rozpuszcza soki żołądkowe i osłabia ich koncentrację, co z biegiem czasu powoduje zaburzenia procesów trawiennych. Ciągły nawyk popijania podczas jedzenia prowadzi do powstawania gazów, wzdęć, zaparć i owrzodzenia układu pokarmowego. Wszelkie płyny najlepiej przyjmować na 15-20 minut przed jedzeniem i godzinę
po jedzeniu.
Jeśli po jedzeniu odczuwacie suchość w ustach, to trzeba kilka razy przepłukać usta. Jeśli suchość się utrzymuje, to można wtedy zjeść jabłko. Jabłko należy jeść razem ze skórką. Przedtem powinno być oczywiście dokładnie umyte. Oprócz tego jabłko trzeba jeść razem z nasionkami i komorą nasienną. Wypluwać tylko to, czego nie można przeżuć. W komorze nasiennej jabłka i nasionkach znajduje się dużo jodu i innych cennych pierwiastków, które są niezbędne dla naszego organizmu.
Naukowo dowiedziono, że w 6 nasionach jabłka znajduje się dobowa dawka jodu.
Ile pić wody? Dla każdego człowieka ilość wypitej wody może być różna. Uważa się, że człowiek w ciągu dnia może średnio wypić od 2 do 2,5 l różnych płynów. Pić jednak należy
tylko wtedy, kiedy odczuwa się pragnienie i starać się jednorazowo nie pić dużo płynów. Istnieje wiele różnych teorii (często ze sobą sprzecznych) na temat, ile człowiek potrzebuje płynów. Np. jogowie piją wodę małymi łykami i co pół godziny, od 2 do 4 litrów, Tybetańczycy tylko wtedy, kiedy chce im się pić, Francuzi woleliby wino od wody. Co kraj, to obyczaj. Ja radzę Wam kierować się starym tybetańskim powiedzeniem: „pij tyle wody, ile potrzebuje organizm, bo ona zawsze znajdzie wyjście”.

Co jest lepsze: herbata czy kawa?
I herbata i kawa są korzystne dla zdrowia tylko wtedy, kiedy spożywamy je z umiarem (według mnie 2 szklanki dziennie kawy albo herbaty). W takiej ilości napoje te mają korzystny
wpływ na układ krążenia, odżywiają mięsień sercowy, mózg i odprężają układ nerwowy.
Z istniejących gatunków herbaty, najbardziej korzystna dla zdrowia jest zielona, ponieważ
w swoim składzie zawiera około 80 różnorodnych, niezbędnych naszemu organizmowi,
elementów.
Zielona herbata wzmacnia zęby, oczyszcza krew, oczyszcza pory naszej skóry. Jest to wspaniały środek profilaktyczny przeciwko kamieniom w wątrobie, nerkach i pęcherzu moczowym,
posiada właściwości bakteriobójcze. (Zieloną herbatę najlepiej pić słabo zaparzoną, ponieważ zbyt mocna podrażnia układ pokarmowy). Oprócz tego zdrowa jest herbata z liści czarnej porzeczki, maliny, pokrzywy, mięty, melisy, rumianku itp.
Czarne gatunki herbaty są mniej korzystne dla zdrowia, ponieważ w ich składzie znajdują
się substancje garbnikowe, które wysuszają układ pokarmowy.
Żeby zminimalizować „szkodliwe” działanie czarnej herbaty, podczas parzenia powinno się dodawać przynajmniej jeden liść laurowy, w wyniku czego herbata nabiera delikatnego aromatu, a szkodliwe substancje znajdujące się w herbacie zanikają.
Najlepiej jest pić herbatę świeżo zaparzoną, wtedy działa ona krzepiąco. Jeśli zaparzona
herbata postała kilka godzin, tworzą się w niej szkodliwe „substancje”.
Ludzie mają różne gusty i różne przyzwyczajenia. Niektórzy mogą pić herbatę lub kawę w ogóle bez cukru, inni przeciwnie, bez cukru pić nie Potrafią. Podczas parzenia trzeba na jedną szklankę dodawać przynajmniej Pól łyżeczki cukru. Cukier podwyższa walory herbaty
i w małych ilościach (2 łyżeczki dziennie) jest organizmowi nawet potrzebny.
Kilka uwag dotyczących cukru. Biały rafinowany cukier to chyba najbardziej niebezpieczny
produkt naszego wieku. Generalnie można stwierdzić, że używany w nadmiarze rujnuje nasz organizm, ponieważ wypłukuje z nas wapń i wiele innych mikroelementów.
Jednak istnieje recepta, która pozwala z cukru-wroga, zrobić cukier--przyjaciela. Do szklanego naczynia o objętości 1 1/2-2 litrów wsypać 750 gramów cukru (kryształu), 200 ml przegotowanej lub topionej wody i 200 ml miodu (ulubionego gatunku). Wszystkie te składniki należy wymieszać i odstawić na 8 dni (przechowywać w temperaturze pokojowej), mieszając całość trzy razy dziennie drewnianą łyżką. W wyniku zachodzących reakcji chemicznych
sacharoza (która pochłania wapń), pod wpływem miodu i wody rozkłada się na glukozę i fruktozę, które są bardzo zdrowe.
Biały cukier można zastąpić miodem, brązowym cukrem lub nisko-słodzonymi przetworami
z owoców (dżemy, konfitury). Należy co jakiś czas zmieniać gatunki dodawanych do herbaty cukrów.

„Pamięć wody”
Woda różni się od wszystkich związków występujących w naturze tym, że posiada zdolność przechowywania informacji lub mówiąc prościej – posiada pamięć.
Wiemy już, że komórki naszego ciała w 70% składają się z wody. Jeśli są to komórki
chorego narządu, to woda wchodząca w ich skład przechowuje informacje o chorobie. Lekarstwa na jakiś czas zmieniają strukturę wody w komórkach, ale po cyklu leczenia woda znów usiłuje „przypomnieć sobie” informację o chorobie. W rzeczywistości te procesy są bardzo skomplikowane, oparte na tysiącach różnorodnych reakcji. Nie będziemy wnikać w szczegóły olbrzymich formuł. Dla nas istotne jest sedno sprawy, które myślę, że Państwo zrozumieliście. Te unikatowe właściwości wody mają dobre i złe strony. Do złych należy „pamięć”
o chronicznych chorobach. Czy jest na to jakaś rada? Aby pozbyć się choroby należy spróbować zmienić strukturę wody w organizmie. Jak to zrobić?
Na pewno nie jest to panaceum, ale niektóre osoby po wykonaniu poniżej opisanych zabiegów, odczuwały gwałtowną poprawę zdrowia.
1. Przez pięć miesięcy w roku należy stosować do picia i przygotowywania posiłków tylko wodę z roztopionego lodu (w okresie jesienno-zimowym).
2. Pić świeżo przygotowane soki warzywne lub owocowe, około 1/2 do 1 litra w ciągu
dnia (w okresie wiosenno-letnim).[/quote]

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 20:42 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:02
Posty: 2
wiecej o Wodzie, o Nas...

goraco polecam obejrzenie dokumentow:

http://www.youtube.com/watch?v=OqaiD9G2usM

http://www.youtube.com/watch?v=72MCumz5lq4

pozdrawiam,
:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2010, 11:40 
Generalnie stosowanie mikrofalówki jest szkodliwe?



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2010, 13:33 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
@monika - stosowanie mikrofalówki jest ŚMIERTELNE dla naszego ciała

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2010, 19:59 
No to ładnie w takim razie moja ląduje w śmieciach :mrgreen: Jak ktoś ma artykuły popierające negatywny wpływ mikrofal to poproszę o zamieszczenie :)



Na górę
   
 
 
Post: 08 cze 2013, 8:52 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Na pytanie, które produkty spożywcze są niezdrowe, można z całą odpowiedzialnością
odpowiedzieć: takie, które podgrzano w kuchence mikrofalowej.

Niszczenie struktury molekularnej produktów

Gotowanie w kuchenkach mikrofalowych niszczy molekularną integralność produktów, powodując
przekształcenie aminokwasu L-proliny w D-prolinę, czyli toksynę wpływającą na układ
nerwowy, wątrobę i nerki. Eksperymenty wykazały, że gotowanie w kuchenkach mikrofalowych
degenerująco wpływa na budowę cząsteczkową pożywienia tak, że po ich zjedzeniu mogą
występować w organizmie człowieka zmiany strukturalne, funkcjonalne i immunologicznie.

Pokarm taki zawiera molekuły i energie, których nie zawiera pokarm gotowany sposobem,
jakiego używano od czasu wynalezienia ognia. [The Lancet 09.12.1989].

Efekty promieniowania

Istnieje rozległa literatura naukowa dotycząca niebezpiecznego wpływu promieniowania
mikrofalowego na żywe organizmy. Dlatego zadziwiające jest, jak niewiele zrobiono, aby
zastąpić tę szkodliwą technologię inną, pozostającą w zgodzie z naturą. Wytworzone
technicznie mikrofale działają na zasadzie prądu zmiennego. Atomy, cząsteczki i komórki
poddawane temu silnemu promieniowaniu zmieniają polaryzację od 1 do 100 miliardów razy na
sekundę. Żadne atomy, cząsteczki czy komórki jakichkolwiek żywych organizmów nie są w
stanie wytrzymać przez dłuższy czas takiego nacisku niszczącej siły, nawet przy
niewielkim, mierzonym w miliwatach, natężeniu. Ze wszystkich naturalnych substancji, które
są spolaryzowane, tlen występujący w cząsteczkach wody wykazuje największą wrażliwość.

Sposób, w jaki ogrzewają mikrofale, polega zatem na wytwarzaniu tarcia poprzez nacisk
wywierany na cząsteczki wody. Ich struktura molekularna zostaje rozbita i ulegają one
deformacji (izomeryzm strukturalny), stają się one jakościowo upośledzone.

Energia mikrofalowa pochodząca od słońca posiada znamiona prądu stałego. Natomiast
sztucznie wytwarzane mikrofale, włączając w to mikrofale omawianych piecyków, oparte są na
zasadzie prądu zmiennego, które wymuszają miliardy odwróceń na sekundę każdej cząsteczki w
zasięgu wiązki mikrofal. Wytwarzanie nienaturalnych molekuł jest więc nieuniknione.
Obserwowane molekuły aminokwasów (składników białka), poddane działaniu mikrofal,
podlegają zmianom kształtu na skutek zmiany położenia elektronów (na orbitach wokół jądra
atomu), a także przemianie w formę toksyczną pod wpływem działania piecyka.

W procesie promieniowania piecyk mikrofalowy powoduje rozpad i zmianę struktury molekuł
pokarmu. Proces ten tworzy także nowe związki, tzw. związki radiacyjne połączenia
niespotykane w przyrodzie. Powstają one przez rozpad molekuł, jako bezpośredni produkt
promieniowania.

Tradycyjne gotowanie także tworzy związki radiacyjne, ale piecyk mikrofalowym tworzy ich
nieporównywalnie więcej.

Skutki dla organizmu

Jaki to ma wpływ na ludzki organizm? Na skutek chemicznych zmian substancji pokarmu, w
systemie limfatycznym powstają odchylenia od normy. Powodują one degenerację systemu
odpornościowego organizmu, który traci zdolności do zabezpieczania przeciwko pewnym formom
nowotworów. Spożywanie pokarmów przyrządzanych w piecyku mikrofalowym powoduje w większym
stopniu powstawanie komórek rakowych w surowicy krwi (komórki nowotworu złośliwego).

U osób, które korzystają z piecyków mikrofalowych, stwierdzono statystycznie, że częściej
zapadają na choroby nowotworowe żołądka i jelit. Prowadzi to do stopniowego pogarszania
funkcjonowania całego układu pokarmowego. Doświadczenia przeprowadzone na ośmiu
ochotnikach, karmionych przez tydzień z piecyka mikrofalowego, wykazały zmniejszony poziom
hemoglobiny i zwiększony poziom cholesterolu.

Po spożywaniu pokarmów z piecyka mikrofalowego liczba leukocytów (ciałka samoobrony
organizmu) wzrasta, co jest często oznaką bardzo niebezpiecznego zatrucia. Powoduje to
obniżanie się zdolności organizmu do wykorzystania składnik ów pokarmowych, takich jak
witamina B kompleks, witamina C i witamina E, a także związków tłuszczowych w pokarmach.

Obniżenie wartości odżywczej produktów

Dalsze badania wykazały, że działanie mikrofal powoduje znaczne obniżenie wartości
odżywczych wszystkich pokarmów, co oznacza utratę od 60 do 90% zasadniczej energii
odżywczej. Mikrofale powodują zmiany w naturalnych cukrach zawartych w owocach w procesie
odmrażania oraz zniszczenia wartości odżywczych mięsa. Surowe, gotowane lub zamrożone
jarzyny, poddane nawet bardzo krótkiemu ich działaniu, tracą wiele odżywczych wartości.

Poddawanie działaniu mikrofal mleka lub płatków zbożowych prowadzi do przemiany niektórych
ich aminokwasów (budulec białek) w czynniki rakotwórcze.

Negatywne skutki przebywania w okolicy pracującej kuchenki mikrofalowej

Przebywanie w pobliżu nieosłoniętej części piecyka mikrofalowego jest szkodliwe dla
zdrowia, gdyż mikrofale wpływają ujemnie na biologiczny stan całego ludzkiego organizmu.

Nie było to znane do czasu rosyjskich doświadczeń z użyciem zaawansowanej aparatury.
Rosjanie stwierdzili, że człowiek nie musi nawet spożywać pokarmu poddanego działaniu
mikrofal lub być wystawionym na działanie energii mikrofalowej, gdyż sama obecność pola
wystarcza, aby spowodować niekorzystne skutki uboczne. U osób poddanych działaniu
promieniowania włączonego piecyka mikrofalowego stwierdzono załamanie się ich pola energii
życiowej.

Inne odnotowane objawy negatywne to: zmiana przewodnictwa w układzie nerwowym, a także
przewodnictwa w układzie nerwów obwodowych i w centralnym układzie autonomicznym.
Zakłócenia fal mózgowych mogą negatywnie wpłynąć na psychologię osoby i doprowadzić do
ograniczenia pamięci, koncentracji, zakłócenia snu i obniżenia funkcji intelektualnych.

źróło:
http://kucharz.wieszjak.pl/organizacja- ... owych.html

powiązane oczywiście z tematem tutaj:

rosliny-nie-rosna-w-poblizu-routera-wi-fi-t12202.html

post165358.html?hilit=mikrofale#p165358

post163764.html?hilit=mikrofale#p163764

plus:
http://efizyka.info/769_mikrofale.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 9:26 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Prosto jasno i na temat. Cząsteczka wody jest cząsteczką spolaryzowaną (polarną), z racji tego, że dwa atomy tlenu nie są ustawione w jednej linii w stosunku do atomu wodoru. Powoduje to niesymetryczność rozłożenia ładunków elektrycznych w cząsteczce H2O i tłumaczy wiele z jej "niecodziennych" właściwości. Jest to także podstawą teorii "pamięci wody".

Obrazek

Obrazek

Taka cząsteczka rzeczywiście będzie "drgała" z częstotliwością pole EM działającego na nią. W przypadku kuchenki mikrofalowej, wieży komórkowej i routera Wi-Fi są to częstotliwości rzędu GigaHz czyli miliarda cykli na sekundę.

Cytuj:
Efekty promieniowania

Istnieje rozległa literatura naukowa dotycząca niebezpiecznego wpływu promieniowania
mikrofalowego na żywe organizmy. Dlatego zadziwiające jest, jak niewiele zrobiono, aby
zastąpić tę szkodliwą technologię inną, pozostającą w zgodzie z naturą. Wytworzone
technicznie mikrofale działają na zasadzie prądu zmiennego. Atomy, cząsteczki i komórki
poddawane temu silnemu promieniowaniu zmieniają polaryzację od 1 do 100 miliardów razy na
sekundę. Żadne atomy, cząsteczki czy komórki jakichkolwiek żywych organizmów nie są w
stanie wytrzymać przez dłuższy czas takiego nacisku niszczącej siły, nawet przy
niewielkim, mierzonym w miliwatach, natężeniu.
Ze wszystkich naturalnych substancji, które
są spolaryzowane, tlen występujący w cząsteczkach wody wykazuje największą wrażliwość.


Ważne to co podkreślone - miliwaty to tysięczne części wata. Wieża komórkowa ma nadajnik o mocy 1-3kW (tysiące watów) czyli MILION razy większe. I choć moc promieniowania spada z kwadratem odległości, to na pewno w jakimś dużym zasięgu osiągana jest energia milion razy mniejsza niż u źródła.

Routery Wi-Fi mają znacznie mniejszą moc, jednak są znacznie bliżej nas, więc mogą mieć podobny wpływ z bliska jak wieża komórkowa z daleka.

Pozdrawiam

ten sam tekst wkleiłem w temacie "Rośliny nie rosną w pobliżu routera Wi-Fi" ponieważ są one ściśle związane częstotliwością pola EM. Zarówno tematy, jak i urządzenia: Kuchenki mikrofalowe, wieże komórkowe i routery Wi-Fi
http://davidicke.pl/forum/post167824.html#p167824

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 9:47 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
dar66 - ja Cię uwielbiam :)
Ty mi w życiorysie chyba czytasz - własnie baaardzo, baaardzo potrzebowałam takiego artykułu dla kogoś z rodziny :)
:bużki:

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 9:48 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
timewave pisze:
Nie inaczej jest w przypadku technicznego (mikrofalowego) niszczenia cząsteczek wody.


Częstotliwość pracy kuchenki mikrofalowej
2450 MHz (2,45 GHz)


I ciekawostka. Jest to częstotliwość identyczna jak "f" VeriChip'a. -> http://dt.pe/ttIP30 -> Oczywiście przypadek... :bangheadwall:

Dla rozluźnienia atmosfery :) Pozwalam sobie ponieważ mamy - Tadaaam... ! - Weekend.

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 10:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Dorzucam do tematu:

Zagrożenia wynikające z używania kuchenek mikrofalowych

Przeprowadzone niedawno badania pokazują, że potrawy przyrządzane w kuchenkach mikrofalowych doznają molekularnych uszkodzeń. Spożywanie wywołuje nienaturalne zmiany we krwi i układzie immunologicznym człowieka.

PROCES

Na początku 1991 roku głośno było o pewnym procesie w Oklahomie. Niejaka Norma Levitt miała operację biodra, która zakończyła się jej zgonem z powodu prostej transfuzji krwi, po tym jak pielęgniarka “podgrzała krew do transfuzji w kuchence mikrofalowej”!
Logika podpowiadała, że jeśli podczas ogrzewania lub gotowania następuje tylko wzrost temperatury,
to nie ma znaczenia, jaką wykorzystuje się do tego technikę. Z doświadczenia wiadomo jednak,
że w ogrzewaniu mikrofalami tkwi coś więcej, niż nam się to mówi.
Krew przeznaczona do transfuzji często jest podgrzewana, ale nie w kuchenkach mikrofalowych!
W przypadku pani Levitt wywołało to zmianę w jej strukturze i pacjentka zmarła.
Czyż to nie potwierdza, że ten sposób ogrzewania robi coś jeszcze z substancjami, które są mu poddawane? Czy nie byłoby rozsądne ustalić, co się za tym kryje?

Pewna zabawna rzecz wydarzyła się w czasie tego mikrofalowego dochodzenia – nikt nie pomyślał
o tym, co oczywiste. Jedynie “maniacy na punkcie zdrowia”, którzy ciągle zwracają uwagę na wartość spożywanych pokarmów, dostrzegają problem rozpowszechnionej nienaturalności naszego pożywienia.

BADANIA
Hans Hertl jest pierwszym naukowcem, który podjął i prowadzi szczegółowe badania nad wpływem pożywienia poddanego działaniu promieniowania mikrofalowego na krew i fizjologię ludzkich organizmów. Te ograniczone, ale dobrze zorganizowane badania dowiodły wyraźnie szkodliwego działania kuchenek mikrofalowych i przygotowywanych w nich pokarmów. Wniosek był oczywisty: gotowanie za pomocą mikrofalówek zmienia pożywienie w taki sposób, że ma to negatywny wpływ
na krew użytkownika i może prowadzić do pogorszenia jego stanu zdrowia.

Pracując wspólnie z Bernardem H. Blanciem z Narodowego Instytutu Technicznego i Uniwersyteckiego Instytutu Biochemicznego Hertel nie tylko podjął i prowadził badania, ale był także jednym z jego ośmiu uczestników.
-Aby móc kontrolować możliwie najwięcej zmiennych, wybraliśmy osiem jednostek, które były na ścisłej diecie makrobiotycznej z Instytutu Makrobiotycznego w Kientel w Szwajcarii – wyjaśnił Hertel. – Zostaliśmy umieszczeni w tym samym ośrodku hotelowym na osiem tygodni z zakazem palenia, picia alkoholu i uprawiania seksu.
Jak łatwo zauważyć, ten wymóg ma sens. W jaki sposób inaczej można by stwierdzić subtelne zmiany
w ludzkiej krwi spowodowane spożywaniem pokarmu przygotowanego w kuchence mikrofalowej, gdy
w normalnym otoczeniu obecna jest również nikotyna, alkohol, niezdrowa żywność, zanieczyszczenia, pestycydy, hormony, antybiotyki i inne czynniki.
- Mieliśmy w grupie jednego Amerykanina, jednego Kanadyjczyka i sześciu Europejczyków – powiedział Hertel. – Wszyscy mieli od 20 do 30 lat. Ja, mając 64 lata, byłem najstarszy.

W przerwach od dwóch do pięciu dni ochotnicy otrzymywali na pusty żołądek jeden z wariantów pokarmu. Zestawy były następujące: surowe mleko z ekologicznej farmy (nr 1), to samo mleko gotowane tradycyjnie (nr 2), mleko pasteryzowane (nr 3), mleko ugotowane w kuchence mikrofalowej (nr 4), surowe warzywa z uprawy organicznej (nr 5), te same warzywa ugotowane tradycyjnie (nr 6), warzywa zamrożone i rozmrożone w kuchence mikrofalowej (nr 7) i te same warzywa ugotowane
w kuchence mikrofalowej (nr 8). Powyższy eksperyment miał swojego poprzednika w badaniach Pottengera nad kotami, z tą jednak różnicą, że tym razem przedmiotem badań byli ludzie, ponadto skrócono ramy czasowe doświadczenia i wprowadzono nową formę ogrzewania.

Jak tylko ochotnicy zostali odizolowani w hotelu, przystąpiono do testu. Próbki krwi pobierano
od każdego tuż przed jedzeniem, a następnie w określonych odstępach czasu od chwili spożycia wyżej wymienionych postaci mleka bądź warzyw.
U tych, którzy spożyli pokarm z mikrofalówek stwierdzono istotne zmiany. Zaliczał się do nich spadek wartości hemoglobiny, cholesterolu, zwłaszcza HDL (dobry cholesterol) i LDL (zły cholesterol), oraz zachwianie proporcji między nimi. Krótkotrwałe zmniejszenie ilości limfocytów (białych ciałek krwi) było w tym wypadku bardziej znaczące niż po zażyciu innych wariantów pokarmu. Każdy z tych wskaźników sygnalizuje przejście od silnego zdrowia do degeneracji. Dodatkowo ujawnił się charakterystyczny związek między ilością energii mikrofalowej w testowanej żywności a zdolnością do świecenia bakterii luminescencyjnych obecnych w surowicy osób, które tę żywność spożyły. To doprowadziło Hertla do wniosku, że tak przetwarzana energia może rzeczywiście w sposób indukcyjny przechodzić na człowieka poprzez konsumpcję pokarmów poddanych działaniu mikrofal.

- Istnieje rozległa literatura naukowa dotycząca niebezpiecznego wpływu promieniowania mikrofalowego na żywe organizmy – kontynuował Hertel. – Dlatego zadziwiające jest, jak niewiele zrobiono, aby zastąpić tę szkodliwą technologię inną, pozostającą w zgodzie z naturą. Wytworzone technicznie mikrofale działają na zasadzie prądu zmiennego. Atomy, cząsteczki i komórki poddawane temu silnemu promieniowaniu zmieniają polaryzację od 1 do 100 miliardów razy na sekundę. Żadne atomy, cząsteczki czy komórki jakichkolwiek żywych organizmów nie są w stanie wytrzymać przez dłuższy czas takiego nacisku niszczącej siły, nawet przy niewielkim, mierzonym w miliwatach, natężeniu. Ze wszystkich naturalnych substancji, które są spolaryzowane, tlen występujący w cząsteczkach wody wykazuje największą wrażliwość. Sposób, w jaki ogrzewają mikrofale, polega zatem na wytwarzaniu tarcia poprzez nacisk wywierany na cząsteczki wody. Ich struktura molekularna zostaje rozbita i ulegają one deformacji (izomeryzm strukturalny). Stają się one jakościowo upośledzone.

OGRZEWANIE ŻYWNOŚCI

W przeciwieństwie do konwencjonalnego ogrzewania żywności, podczas którego ciepło przechodzi
z zewnątrz do wewnątrz, gotowanie za pomocą mikrofal zaczyna się od komórek i cząsteczek, w których występuje woda i gdzie energia zostaje zamieniona w ciepło pochodzące z tarcia.
To rodzi pytanie: Co z mikrofalami pochodzącymi ze słońca? Czyżby nie były one szkodliwe?

- Mikrofale pochodzące ze słońca – mówi Hertel – powstają w wyniku przepływu pulsującego prądu stałego. To promieniowanie nie wytwarza ciepła w substancjach organicznych na zasadzie tarcia wewnątrzcząsteczkowego. Oprócz potężnego efektu cieplnego zwanego efektem termicznym promieniowanie wytwarzane przez mikrofalówki generuje ponadto efekty atermiczne, które mało kto bierze pod uwagę. Wprawdzie te efekty atermiczne są na razie trudne do mierzenia, niemniej one również mogą deformować struktury cząsteczkowe, co może pociągać za sobą poważne konsekwencje. Na przykład w technologii zmian genetycznych wykorzystuje się promieniowanie mikrofalowe do osłabiania błon komórkowych. Powstające pod ich wpływem naprężenia prowadzą do pękania komórek. Dzieje się tak za sprawą neutralizacji potencjałów elektrycznych – istoty życia komórek – po obu stronach błony komórkowej. Uszkodzone w ten sposób komórki stają się łatwym łupem dla wirusów, grzybów i innych mikroorganizmów. Naturalne mechanizmy odbudowy zostają zaburzone i komórki muszą przystosować się do stanu gotowości energetycznej – przechodzą z oddychania tlenowego na beztlenowe. Zamiast wody i dwutlenku węgla wytwarzają wodę utlenioną i tlenek węgla.

W literaturze wielokrotnie wskazywano, że jakiekolwiek odwrócenie normalnych procesów komórkowych może zaistnieć z różnych przyczyn i wówczas nasze komórki przechodzą z “życiodajnej oksydacji”
do niezdrowej “fermentacji”.
To samo gwałtowne tarcie oraz deformacje atermiczne, które mogą powstać w naszych ciałach podczas wystawienia ich na działanie radaru lub mikrofal, występują w cząsteczkach żywności przygotowywanej w kuchence mikrofalowej. W rzeczywistości kuchenka pobiera wtedy moc około 1000 lub więcej watów. To promieniowanie powoduje zniszczenie i deformację cząsteczek oraz wytworzenie nowych, nieznanych człowiekowi i naturze, związków (zwanych radiolitycznymi).

Współczesna nauka i technika mocno obstaje przy tym, że zarówno żywność poddawana działaniu mikrofal, jak i napromieniowywana nie zawierają znacząco więcej “związków radiolitycznych” od potraw przygotowywanych tradycyjnie, na przykład poprzez smażenie, pieczenie lub gotowanie. To ciekawe, że naukowcy ani nasz dbający o wszystko rząd [USA - przyp. red.] nie przeprowadziły jak dotąd badań krwi osób spożywających pokarm przyrządzany różnymi metodami. Zbadał to dopiero Hertel i jego grupa i okazało się, iż coś pominięto, i że w związku z tym należy przeprowadzić szersze badania.
Mimo iż przyrządzanie potraw w mikrofalówkach wywołuje niebezpieczne efekty stając się jeszcze jednym sprzecznym z naturą dodatkiem do naszej diety, ludzie odpowiedzialni za nasze zdrowie odnieśli się niezbyt przychylnie do tej pracy.
Okazało się, że poziom erytrocytów, hemoglobiny, hematokrytów i leukocytów w krwi po spożyciu pokarmu poddanego działaniu mikrofal był poniżej normy.
- Powyższe wyniki wskazywały na skłonność do anemii. Sytuacja ta stała się jeszcze bardziej oczywista w drugim miesiącu badań – dodał Hertel. – Zwłaszcza że tym znaczą cym spadkom towarzyszył wzrost poziomu cholesterolu.

NAKAZ MILCZENIA

Gdy tylko Hertel i Blanc ogłosili wyniki swoich badań, władza zareagowała natychmiast. Wpływowa organizacja handlowa, Swiss Association of Dealers for Electroapparatuses for Households and Industry (Szwajcarskie Stowarzyszenie Sprzedawców Urządzeń Elektrycznych dla Domu i Przemysłu), znana jako FEA, przypuściła natychmiastowy atak. Wymusiła na prezesie sądu w Seftigen w kantonie Berno wydanie nakazu milczenia Hertlowi i Blancowi. Atak ten był tak gwałtowny, że Blanc szybko odwołał swoje poparcie, lecz okazało się to spóźnione. Zdążył już bowiem wyrazić swój pogląd na temat wiarygodności tych badań, potwierdzając wynikające z nich wnioski, że przygotowywana w mikrofalówkach żywność wywołuje zmiany w krwi spożywających ją ludzi.

Hertel obstawał przy swoim i uparcie domagał się przeprowadzenia procesu. Kiedy w sądzie wyższej instancji doszło do wstępnych przesłuchań, stało się jasne, że władza nie chce pokazowego procesu, bojąc się rozdmuchania tej sprawy.

ZAGROŻENIA DLA DZIECI

W czasopiśmie Pediatrics (Pediatria; vol. 89, nr 4, kwiecień 1992) ukazał się artykuł zatytułowany “Wpływ promieniowania mikrofalowego na przeciwciała w ludzkim mleku”.

“Kobiety pracujące poza domem mogą odciągać i przechowywać pokarm. Jednak opiekunowie i rodzice powinni być ostrożni przy jego podgrzewaniu. Nowe badania pokazują, że poddawanie go nawet krótkotrwałemu działaniu mikrofal niszczy pewne jego właściwości obronne.
W kwietniowym wydaniu “Pediatrics” z 1992 roku doniósł razem ze swoimi współpracownikami
z Uniwersytetu Stanforda o odkryciu, że nieogrzewane mleko ludzkie traciło po poddaniu go działaniu mikrofal aktywność lizozymową oraz przeciwciała i wykazywało szybki przyrost liczby bakterii patogennych. Mleko ogrzewane do wysokiej temperatury (72-98°C) traciło 96 procent immunoglobulin A, których zadaniem jest zwalczanie drobnoustrojów.
Tym, co najbardziej zaskoczyło Kernera, była utrata części właściwości obronnych mleka podgrzewanego w mikrofalówce nawet do niskich temperatur, na przykład 33,5° C. Niepożądane zmiany w tak niskich temperaturach sugerują, że same mikrofale mogą być przyczyną utraty właściwości obronnych mleka bez względu na temperaturę, do jakiej się je ogrzewa."

PODSUMOWANIE

Skoro istnieje tak wiele przesłanek wskazujących, że działanie mikrofalami na żywność może ją niszczyć dużo bardziej niż tradycyjne sposoby ogrzewania, czy nie byłoby rozsądne przeprowadzenie dokładnych badań na ludziach, aby określić, czy ciągłe spożywanie pokarmów przygotowywanych w kuchenkach mikrofalowych, które tak często ma miejsce, jest w stanie znacząco zaszkodzić naszemu zdrowiu?

Gdyby ktoś chciał wprowadzić w Ameryce do sprzedaży jakiś ziołowy dodatek o leczniczych właściwościach, byłby zobowiązany do przeprowadzenia kosztownych badań i przedstawienia szczegółowej dokumentacji. Tymczasem producenci kuchenek mikrofalowych musieli jedynie dowieść, że niebezpieczne mikrofale rzeczywiście pozostają wewnątrz kuchenek i nie przenikają do otoczenia, gdzie mogłyby szkodzić ludziom. Mimo to muszą jednak przyznać, że trochę fal ucieka, nawet z najlepiej wykonanych egzemplarzy. Jak dotąd przedstawiciele przemysłu nie wypowiedzieli się ani słowem
na temat możliwości powstawania zmian w pożywieniu, które mogą wpływać negatywnie na zdrowie użytkowników mikrofalówek.

Ile kilogramów żywności przygotowywanej za pomocą mikrofalówek zjada się co roku w Ameryce
w przeliczeniu na jednego mieszkańca?

Czy nadal mamy przyjmować wszystko, co nam mówią tak zwane autorytety, na słowo, tylko dlatego,
że przyjęło się uważać, że oni wiedzą najlepiej?

http://wolnemedia.net (fragmenty)
Autor: Tom Valentine
Tłumaczenie: Małgorzata Ignatowicz
Źródło: “Nexus” nr 1/1998

http://www.harmonica.pl/swiadomosc_konsument_kuchenki.htm

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 17:53 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 26 lis 2011, 21:51
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
A co z kuchenkami indukcyjnymi? Też działają na zasadzie grzania polem magnetycznym, z tą różnicą, że nie grzeją żywności tylko garnek, dlatego ten koniecznie musi być stalowy. Pole EM działa też na żywność w tym garnku, lecz nie nagrzewa jej bezpośrednio.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 18:19 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Inna częstotliwość. Pole EM działa w kuchenkach indukcyjnych na METAL generalnie stal/żelazo (ferromagnetyk) w garku generując "prądy wirowe", które zgodnie z prawem Ohma generują ciepło w "denku".

Nie działają bezpośrednio na żywność/wodę. Znacznie lepiej w kierunku zupełnie bezpiecznie.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 21:26 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Niestety - ja też jestem przeciwnikiem tego typu płyt. Wystarczy "poczuć" to jedzenie - jest lekko zmutowane i słabe energetycznie.
Tak samo jak z płyty elektrycznej zresztą.

Poza tym - brak tu energii ognia i nie otrzymuje się wysoko jakościowego energetycznie pokarmu.
Strawa przygotowana na ogniu ma wysoki potencjał Chi.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2013, 23:18 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Prawda prawda, jednak w porównaniu do mikrofal to naprawdę milutkie.

Ogień z gazu to też nie ognisko.

TAK TAK, też bym gdzieś wyjechał....

JEDNAK MIKROFALA TO ZUPEŁNIE COŚ INNEGO W PORÓWNANIU DO INNYCH METOD.

Już wszystko co mogłem napisałem w temacie.

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group