Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:37

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wiara a wiedza
Post: 05 lip 2011, 8:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
Zastanawiam się czym się różni wiara od wiedzy - odpowiedź jest prosta - DOŚWIADCZENIEM

W związku z tym stwierdzeniem wysnuwam pewną teorię -
-ludzie w jakiś dziwny sposób zostali pozbawieni "zbiorowego umysłu" który pozwalał na korzystanie z doświadczenia innych osobników, w ten sposób każda osoba musi sama zdobywać doświadczenie i tylko na własnym doświadczeniu może polegać, gdyż nie ma pewności iż wiedza przekazywana od kogoś innego jest prawdą (dopóki nie zweryfikuje tej wiedzy własnym doświadczeniem). Myślę, że stanowi to poważny problem w naszym rozwoju i żywię przekonanie że inne cywilizacje działają na zasadzie zbiorowej świadomości, wiedzy.
Zagadnienie ciekawe, pytanie proste - jak doprowadzić do realizacji "zbiorowego umysłu" ? Czy znacie jakieś sposoby aby połączyć wszystkie doświadczenia wszystkich ludzi i tą wiedzę samemu przyswoić ?

pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Wiara a wiedza
: 05 lip 2011, 8:59 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2011, 9:30 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 lut 2011, 12:08
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Wiara opiera się na zrozumieniu
Ślepa wiara jest slepa i złudna
zrozumienie jest kluczem do wiary w prawde



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2011, 10:52 
Wiara jest swojego rodzaju kanałem ulgi dla ludzkiego strachu. Dzięki wierze, której przedmiot jest często czymś irracjonalnym, człowiek odzyskuje spokój.

Ludzie ze strachu wierzą w Boga, ze strachu modlą się do niego, bo wierzą, że dzięki temu ominie ich kara czy to w postaci piekła czy też niekorzystnych zdarzeń losowych dotykających ludzi podczas życia.

Doświadczenie, zrozumienie działa już inaczej...Dla wielu jest czymś przerażającym, strasznym ale zarazem bardziej realnym niż wiara.

Co do umysłu zbiorowego, świadomości zbiorowej to nie wiem czy dobrze myślę, ale czy nie chodzi o taki co cechuje zwierzęta stadne? Tam występuje hierarchia i każdy ma określone zadania dlatego tak dobrze się rozumieją.
Uległość i posłuszność autorytetom, a także hierarchiczna struktura to właśnie pozostałości albo przejawy świadomości globalnej. Moim zdaniem silna nieświadomość indywiduum jest dużo cenniejsza, bo jest niezależna a więc mniej podatna na manipulację.



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2011, 11:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
Małowiedzący pisze:
Moim zdaniem silna nieświadomość indywiduum jest dużo cenniejsza, bo jest niezależna a więc mniej podatna na manipulację.


Owszem , ale nieświadomość indywiduum jest właśnie niewiedzą - nie można manipulować jednostką skoro ona wie że jest manipulowana (wynika to z doświadczenia zbiorowego) , nie ma kłamstwa bo nic ono nie daje bo i tak wszyscy wiedzą że to kłamstwo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2011, 11:29 
camel pisze:
Owszem , ale nieświadomość indywiduum jest właśnie niewiedzą - nie można manipulować jednostką skoro ona wie że jest manipulowana (wynika to z doświadczenia zbiorowego) , nie ma kłamstwa bo nic ono nie daje bo i tak wszyscy wiedzą że to kłamstwo.


I tu taki paradoks...Jesteśmy świadomi choć tak naprawdę nic nie wiemy, więc czy aby na pewno nieświadomość wiąże się z nie wiedzą, skoro świadomość z nią się nie wiąże. Świadomie możemy przypuszczać fakt istnienia reinkarnacji itp, ale on staje się pewny gdy konkretne obrazy przejawiające się w nieświadomości (mogą to być sny, doznania, talenty, lęki itd.) uświadomimy poprzez logiczne analizy w podparciu o intuicje.Może okazać się że to co świadomość przypuszcza, nieświadomość wie. I tak logicznie, skoro wiemy/przypuszczamy fakt istnienia reinkarnacji to większa część tej wiedzy będzie przewijać się w nieświadomości bo skoro świadomość odnosi się do wcielenia tu i teraz to nie będzie mogła się odnieść się do poprzedniego, bo poruszając się na przykład w przejawie świadomości zbiorowej, tudzież chrześcijaństwie motyw życia po życiu nie występuje, a więc wszelkie obrazy zalegające w nieświadomości, które czasem przejawiają się w naszym życiu będą nie dostrzegalne.

"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty nazwał będziesz to przeznaczeniem." CG Jung.

Zmanipulować 7 mld jednostek osobno a zmanipulować 7 mld jako całość wydaje się prostsze.

Była sprawa zacieku na bloku, wielu ludzi myślało, że to znak od Boga...Chrześcijaństo jest przykładem świadomości zbiorowej.

Rozumiem, że św. zbiorowa to tylko forma/słowo. Można ją różnorako interpretować. Ale zauważ tendencję.
Globalizacja jest między innymi nurtem który tworzy z ludzkości kolektyw, pojęcia globalna wioska są wyznacznikiem tendencji do globalizacji świadomości. A teraz pytanie, czy społeczność ludzka jest pchana we właściwą stronę, świat staje się lepszy?

Łatwiej być podatnym grupie niż takim z mocnym i niezależnym centrum. Kogo doceniamy bardziej- ludzkość jako całokształt czy poszczególne jednostki?

Zdarza się, że poszczególne jednostki mają szlachetniejsze serce niż ogół społeczeństwa, który jest zepsuty przez programatorów.



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2011, 12:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Cytuj:
Moim zdaniem silna nieświadomość indywiduum jest dużo cenniejsza, bo jest niezależna a więc mniej podatna na manipulację.

Hehe, popatrz na przeciętną osobę ze sredniej klasy społeczeństwa i powiedz mi, jak bardzo cenna jest jej niezależność i nonkonformizm.
Cytuj:
I tu taki paradoks...Jesteśmy świadomi choć tak naprawdę nic nie wiemy, więc czy aby na pewno nieświadomość wiąże się z nie wiedzą, skoro świadomość z nią się nie wiąże.

Nie mówimy o nieświadomości w sensie id, a o braku wiedzy i przeczuć odnośnie konkretnych spraw. :)
Cytuj:
Była sprawa zacieku na bloku, wielu ludzi myślało, że to znak od Boga...Chrześcijaństo jest przykładem świadomości zbiorowej.

Owszem, przez pewne wyrabiane od dzieciństwa skojarzenia łatwo im o interpretację związaną z ich wiarą, jednak świadomość zbiorowa oznacza, że każda jednostka w grupie ma identyczne uczucia i myśli - dosłownie. Na przykład część ekipy z Zeta Reticuli albo pewnie pszczoły czy mrówki.
Cytuj:
Globalizacja jest między innymi nurtem który tworzy z ludzkości kolektyw, pojęcia globalna wioska są wyznacznikiem tendencji do globalizacji świadomości. A teraz pytanie, czy społeczność ludzka jest pchana we właściwą stronę, świat staje się lepszy?
Uległość i posłuszność autorytetom, a także hierarchiczna struktura to właśnie pozostałości albo przejawy świadomości globalnej.

Przyczyna kłopotów ludzi nie wiąże się z globalizacją - to tylko narzędzie, dzięki któremu można ulepić zarówno Internet, jak projekty NWO. Jak widać mamy tę drugą opcję wraz z masowym usypianiem, co prowadzi do nieszczęścia, ale nie sama idea kolektywu.
Cytuj:
Łatwiej być podatnym grupie niż takim z mocnym i niezależnym centrum. Kogo doceniamy bardziej- ludzkość jako całokształt czy poszczególne jednostki?

Jednostki, ale nie dlatego, że grupa jest nic nie warta - a dlatego, że przez swoją pracę wybiły się ponad niestety mierny poziom ogółu. Co sam zauważyłeś.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2011, 21:21 
Cytuj:
Hehe, popatrz na przeciętną osobę ze sredniej klasy społeczeństwa i powiedz mi, jak bardzo cenna jest jej niezależność i nonkonformizm.


Jest to rzecz bardzo cenna bo ponad wszelką klasyfikacją społeczną, wartość jej rośnie wraz z umiejętnym wykorzystaniem.

Cytuj:
Owszem, przez pewne wyrabiane od dzieciństwa skojarzenia łatwo im o interpretację związaną z ich wiarą, jednak świadomość zbiorowa oznacza, że każda jednostka w grupie ma identyczne uczucia i myśli - dosłownie. Na przykład część ekipy z Zeta Reticuli albo pewnie pszczoły czy mrówki.


Mrówki są społecznością doskonale zorganizowaną, nie dlatego, że są przykładem świadomości zbiorowej tylko z tego co pamiętam jest to zasługą chemii a raczej chemicznych substancji dzięki którym komunikują się.

Domyślam się o czym mówisz, piękna rzecz ale czy nadaje się do naszego świata? By taki patent był skuteczny i bezpieczny musielibyśmy stać się niezależni.

Cytuj:
Przyczyna kłopotów ludzi nie wiąże się z globalizacją - to tylko narzędzie, dzięki któremu można ulepić zarówno Internet, jak projekty NWO. Jak widać mamy tę drugą opcję wraz z masowym usypianiem, co prowadzi do nieszczęścia, ale nie sama idea kolektywu.


W tym świecie wiąże się z globalizacją, a masowe usypianie wiąże się właśnie z kreacją świadomości zbiorowej. Ludzi którzy włączając tv i myślących jak większość pozostałych odbiorców "faktów" określa się mianem zombie, ich myślenie jest typowo schematyczne. Schemat kreślą programatorzy. Świadomość zbiorowa ok ale tak jak mówiłem. Musi dotyczyć grupy niezależnej, musi pęknąć struktura piramidalna i wszelkie podziały itp...

Może widać, że nie rozumiem tego ale wiem, że nic tak o po prostu się nie stanie, do takiego stanu trzeba dążyć ale to jak na razie mało realne jest. Nawet nie trzeba dążyć, wystarczy wyzbyć się tego co nam jest w większości oferowane- asertywność wobec systemu buduję się poprzez rozwijanie i "transformację" nieświadomości indywiduum w świadomość. Gdy świadomość będzie na odpowiednim poziomie przeskoczy automatycznie w świadomość zbiorową, dzięki zrozumieniu- tak uważam.



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2011, 23:04 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Cytuj:
Jest to rzecz bardzo cenna bo ponad wszelką klasyfikacją społeczną, wartość jej rośnie wraz z umiejętnym wykorzystaniem.

Ominąłeś to, co chciałem zauważyć, czyli mechaniczność społeczeństwa. (która już tyle warta nie jest) Moim zdaniem z dwojga złego lepiej być mądrym i działać w kolektywie, niż zmierzać do stanu robota, bo jest się wtedy już w połowie drogi, a nie na jej początku.
Cytuj:
Mrówki są społecznością doskonale zorganizowaną, nie dlatego, że są przykładem świadomości zbiorowej tylko z tego co pamiętam jest to zasługą chemii a raczej chemicznych substancji dzięki którym komunikują się.

Stąd słowo "pewnie", bo na razie nie mam pojęcia, jak funkcjonują.
Cytuj:
Domyślam się o czym mówisz, piękna rzecz ale czy nadaje się do naszego świata? By taki patent był skuteczny i bezpieczny musielibyśmy stać się niezależni.

Nie wiem, czy piękna - właściwie nie rajcuje mnie idea, że cała Polska przeżywa w danym momencie jedno uczucie, choć czasami bywa to fajne doświadczenie. (łatwo zatracić się na dobrych koncertach) Właściwie umysł zbiorowy może być wprowadzony tylko przez całkowity zanik odpowiedzialności za siebie lub warunki krytyczne. Tymczasem odpada, bo mamy zwykły konformizm, choć oddziałowujący na psychikę dość mocno.
Co innego, kiedy mówimy o wysokim poziomie świadomości zbiorowej! Do tego faktycznie trzeba niezależności i ładnego zrozumienia. Póki co czekamy robiąc swoje.
Cytuj:
W tym świecie wiąże się z globalizacją, a masowe usypianie wiąże się właśnie z kreacją świadomości zbiorowej. Ludzi którzy włączając tv i myślących jak większość pozostałych odbiorców "faktów" określa się mianem zombie, ich myślenie jest typowo schematyczne. Schemat kreślą programatorzy. Świadomość zbiorowa ok ale tak jak mówiłem. Musi dotyczyć grupy niezależnej, musi pęknąć struktura piramidalna i wszelkie podziały itp...

Wciąż twierdzę, że wina nie leży w samej globalizacji, ale programatorach - bo nam szkodzą, i nam - bo jeszcze im przyklaskujemy. Analogicznie kosiarki nie są złe - można nimi przystrzyc trawnik, rozbić samochód albo zniszczyć hordy zombie. To tylko narzędzia, którymi się posługujemy.
Cytuj:
Może widać, że nie rozumiem tego ale wiem, że nic tak o po prostu się nie stanie, do takiego stanu trzeba dążyć ale to jak na razie mało realne jest. Nawet nie trzeba dążyć, wystarczy wyzbyć się tego co nam jest w większości oferowane- asertywność wobec systemu buduję się poprzez rozwijanie i "transformację" nieświadomości indywiduum w świadomość. Gdy świadomość będzie na odpowiednim poziomie przeskoczy automatycznie w świadomość zbiorową, dzięki zrozumieniu- tak uważam.

Wywalenie szkodliwych elementów - np. polityki - to dobry krok, ale historia uczy, że żadna rewolucja nie pomoże, póki nie zmieni się mentalność ludzi. Co innego z usuwaniem niezbyt wartościowych rzeczy, które przyswoiliśmy do umysłu To zawsze przyniesie zysk. Moim zdaniem warto być przezornym i zadbać o lepszy świat samemu - jeśli wyręczy nas fala, to super, ale jeśli nie, to możemy mieć kłopot. Jak to robić? Są setki sposobów, od hermetyzmu przez barter po Ruch Dosyć. Wystarczy trochę woli i rozumu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lip 2011, 12:32 
Cytuj:
Ominąłeś to, co chciałem zauważyć, czyli mechaniczność społeczeństwa. (która już tyle warta nie jest) Moim zdaniem z dwojga złego lepiej być mądrym i działać w kolektywie, niż zmierzać do stanu robota, bo jest się wtedy już w połowie drogi, a nie na jej początku.


Stan robota moim zdaniem staję się bardziej prawdopodobny będąc elementem kolektywu niż elementem swojego własnego świata.

Cytuj:
Wciąż twierdzę, że wina nie leży w samej globalizacji, ale programatorach - bo nam szkodzą, i nam - bo jeszcze im przyklaskujemy. Analogicznie kosiarki nie są złe - można nimi przystrzyc trawnik, rozbić samochód albo zniszczyć hordy zombie. To tylko narzędzia, którymi się posługujemy.


Odnosimy się do naszego świata a w nim jest niekorzystną rzeczą. Wina leży po stronie programatorów, globalizacja jest matrycą dzięki której skuteczniej programują. Więc gdyby nie globalizacja to i oni też nie byliby tak skuteczni.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group