Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 08 gru 2019, 21:58

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 kwie 2010, 9:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 paź 2009, 7:48
Posty: 117
Płeć: kobieta
“W innym wymiarze, w dalekiej galaktyce, w środku Universum, żyje grupa
nieśmiertelnych istot zwanych Władcami Czasu, posiadają wszelkie
atrybuty doskonałości, są wszechmocni, wszechwiedzący, sprawiedliwi i
wszechmiłujący. Pilnują oni całego stworzenia. Są odpowiedzialni za
utrzymanie ewolucji wszystkich form życia w całym swoim dominium. Co
jakiś czas któryś z nich jedzie na wakacje.
Pewnego razu przyszła wreszcie kolej na Seta.
Set udał się do agencji podróży, by znaleźć dlasiebie miejsce na spędzenie
zasłużonego urlopu.

- No cóż, panie Set – rzekł agent – mamy wolne miejsca na dalekich
krańcach naszego systemu gwiezdnego, na ,,Czerwonej” planecie. Może pan
tam leżeć do góry brzuchem i cieszyć się wszystkimi przyjemnościami
życia.
- Byłem tam ostatnio i jest tam wspaniale, ale wolałbym coś bardziej
egzotycznego – odparł Set.

- To może będzie panu odpowiadała ,,Zielona” planeta w sektorze
gwiezdnym 401. Można tam odpoczywać w idealnym spokoju i ciszy. Ostatnio
jest to bardzo popularne miejsce.

- Nie – odrzekł Set – wolałbym okolicę, w której mógłbym stawić czoło
jakimś wyzwaniom.

- To spodoba się panu spiralna galaktyka Nyx 73, w której będzie pan
pełnił rolę ,,bóstwa przewodniego i opiekuńczego” – dla wszystkich istot
tej galaktyki, bardzo przyjemne wczasy.

- Nie o to mi chodzi – odparł Set – na co dzień istoty, którymi się
opiekuję uważają mnie za Boga, którym przecież nie jestem i nawet mnie
czczą. Wolałbym coś bardziej aktywnego, niepowtarzalnego, egzotycznego
co stanowiłoby prawdziwe dla mnie wyzwanie.

Agent zastanowił się przez chwilę i powiedział:
- Myślę, że mam coś takiego. W odmiennym wymiarze, na dalekich krańcach
kosmosu znajduje się bardzo mały sektor gwiazd zwany ,,Drogą Mleczną”.
Nie wiadomo skąd wzięto taką nazwę. Jest w nim ,,Niebieska” planeta;
można tam bawić się z samym sobą i innymi Władcami Czasu, którzy
spędzają tam swój urlop. Główną rozrywką jest ,,zabawa w chowanego”.
Jest tam bardzo popularna. Zanim pan tam pojedzie, musi pan zdecydować,
ile wcieleń chce pan otrzymać i jaką rolę odgrywać w danym życiu.
Ponieważ w naszym wymiarze nie istnieje czas i jest pan nieśmiertelny,
może pan dostać tyle żyć, ile pan zechce. Zaraz po pierwszym wcieleniu
na niebieskiej planecie, zapomni pan, kim jest, aby mógł pan szukać
siebie za każdym razem – w każdym życiu od nowa. Pomiędzy życiami musi
pan wybrać, w co się chce bawić w następnym życiu. Musi pan także wybrać
dla siebie płeć i rasę. W każdym życiu są bardzo fajne gry i zabawy
zwane rodziną lub relacjami. Te dopiero potrafią człowieka rozśmieszyć!

Set się zainteresował:
- To brzmi wspaniale. Proszę mi jeszcze powiedzieć o innych grach i
zabawach, w których mogę uczestniczyć, podczas gdy będę próbował
odnaleźć siebie.

- Och, jest ich bardzo dużo. We wszystkich może pan wziąć udział podczas
swych wakacji.

Bardzo popularna jest ,,zabawa w wojownika”. W tej zabawie może pan
zobaczyć, ile razy można pana zabić w bitwie albo w innych
okolicznościach, w których pomaga pan innym sprawdzić to samo. To bardzo
zabawna gra, a najzabawniejsze jest w niej to, że wszyscy traktują ją
serio. Większość bierze w niej udział około 600 razy, ze względu na
specjalny program, takie wewnętrzne przepisy dla wczasowiczów na
niebieskiej planecie, które nazywają się – Karma. Mówię panu, można
umrzeć ze śmiechu, taka fajna zabawa.

Jest też ,,zabawa w kupca” lub ,,biznesmena”. Pokazuje, ile razy można
się wzbogacić, a później wszystko stracić. Bardzo interesująca, pyszna
rozrywka.

W czasie turnusu może pan także zagrać w grę ,,władca i poddani”, lub
,,polityk i wyborcy”, gdzie wymyśla i ustala pan sam reguły własnej gry,
dla innych wczasowiczów. Musi pan jak największą ilość poddanych lub
wyborców, czyli innych wczasowiczów, wywieść w pole. Nieźle się można
przy tym ubawić.

Bardzo ekscytujące są zabawy w ,,złodzieja”, ,,człowieka mafii”, lub
,,dyktatora”, musi pan w jak najkrótszym czasie maksymalnie okraść i
zabić tylu wczasowiczów ile się da. Z powodu wewnętrznych przepisów -
Karma, później role się odwracają i przez kilkaset wcieleń, bierze pan
udział w grze w ,,biedaka”, gdzie inni wczasowicze pana okradają, gnębią
i zabijają. Naprawdę bardzo ekscytujące.

A co by pan powiedział na zabawę w woła roboczego? Polega ona na tym, że
robi się to samo codziennie przez osiem godzin przez około pięćdziesiąt
lat i dostaje się za to tyle pieniędzy, by nakarmić rodzinę i od czasu
do czasu się upić. Dość popularna gra wśród wczasowiczów.

Jeśli wybierze pan płeć żeńską, może pan sprawdzić, ile razy potrafi
posprzątać dom i ugotować, zanim zużyje pan swoje ciało. Nie bardzo
rozumiem, ale mam wrażenie, że ta gra ma także pomóc innym urlopowiczom
w zabawie, którą nazywają ,,narodzinami”.

Jedną z najpopularniejszych rozrywek jest, niech pan słucha uważnie,
zabawa, która trwa równocześnie z innymi zabawami. Nazywa się ,,zabawą w
ofiarę i cierpiętnika”. Tu się pan dopiero uśmieje! Boki zrywać zobaczy
pan, ile zwykłych sytuacji potrafi pan przekształcić w tragedię – całe
tysiące! Ile razy może pan umrzeć na jakąś chorobę, ile razy spowodować,
że będzie pan, jak mówią, nieszczęśliwy. Zdaje się, że przy tej grze
trzeba tak wytrenować umysł, by potrafił negatywnie oceniać i osądzać
różne rzeczy. Ja w ogóle nie mogę jej pojąć. Zdaje się, że wysyłają
urlopowiczów do specjalnych szkół, by się jej dobrze nauczyli. Ale
pierwsze nauki pobiera się u tych wczasowiczów, którzy bawią się w
rodziców. Jak pan trochę poćwiczy, to na pewno pan się zorientuje, o co
w niej chodzi.

Ale jest jeszcze lepsza: ,,zabawa w studiowanie” – zobaczy pan w niej,
ile teorii filozoficznych można włączyć do swej kolekcji podczas jednej
gry w odnajdywanie siebie. Jeśli stanie się pan w niej dobry, może
przekształcić się w ,,grę w profesora”, lub jeszcze lepiej ,,zabawę w
guru”, w której uczestnik myśli, że jest oświecony, i pomaga innym
urlopowiczom bawić się w studiowanie.

Lecz najbardziej wyrafinowaną zabawą, która trwa w trakcie innych zabaw
na niebieskiej planecie jest, gra w ,,religię” i duchowość, w trakcie
której trzeba wierzyć w coś czego nie ma, zamiast szukać samego siebie.
Niektórzy urlopowicze tak zafascynowani są tą niesamowitą grą, że łączą
się w grupy tzw. wyznawców i konkurują ze sobą, robią specjalne obrzędy
i jakieś inne dziwne rzeczy których nie rozumiem, czasami się zabijają,
dla czegoś co sami wymyślili a nie istnieje. Naprawdę zadziwiająca i
wciągająca na wiele set, a nawet tysiące wcieleń gra. Prawdziwy rarytas!

- Jednakże niech pan uważa! Gra w religię i duchowość dlatego jest tak
wyrafinowana, gdyż kryje się w niej wyjście i zakończenie urlopu na
niebieskiej planecie, gdy już pan uzna, że wystarczy wyzwań i zabaw i
odnajdzie pan samego siebie i znudzi się to już panu, ciągłe szukanie
siebie, to z powodu programu Karma, odrodzi się najpierw pan jako
nauczyciel, który wyzna prawdę innym wczasowiczom, lecz ci nie będą
słuchać jedynie pana zabiją! Potem będą czcić pana jako proroka i
mesjasza. To będą ci którzy dopiero co rozpoczęli urlop na niebieskiej
planecie i ,,zabawę w chowanego”. Po prostu dlatego nie będą
zainteresowani pana prawdą, bo będzie im to psuło całą zabawę i
skończyli by zbyt wcześnie wypoczynek i nie poznaliby innych fajnych
gier.

Na sam koniec wczasów odrodzi się pan niedaleko miejsca zwanym Bodhgaja
i pod drzewem bodhi zrozumie pan, że to definitywny koniec urlopu i nie
ma sensu więcej ,,zabawiać się w chowanego” i czas wracać do pracy,
będzie pan nauczał innych urlopujących Władców Czasu, którzy też już
będą blisko końca turnusu i tak jak pan będą już mieli dużo za sobą
atrakcji i zabaw. Powie im pan całą prawdę, tym razem pana nie zabiją,
tylko będą zainteresowani i najpierw pojedyńczo pan, a później inni
małymi grupkami, będziecie opuszczać niebieską planetę.

- I co pan na to, panie Set? Jeśli pan się zapisze dostanie pan pierwsze
450 wcieleń gratis od firmy. Lecz od razu zastrzegam żeby w pełni
doświadczyć wszystkich wyzwań, zabaw i gier na niebieskiej planecie
trzeba przeżyć minimum około 6000 wcieleń w różnych kombinacjach,
niektórym nieśmiertelnym tak się spodobała ,,zabawa w chowanego”, że
musieliśmy zapisywać na dodatkowe turnusy, wprost nie mogą się
nachwalić, jest to bowiem rodzaj nowego aktywnego wypoczynku, który
ostatnio zdobywa sobie rzesze wiernych wielbicieli, coś w rodzaju
ekstremalnych sportów.

Gwarantujemy doskonałą iluzję, że przez pierwsze kilka tysięcy wcieleń,
nie rozpozna pan, kim naprawdę jest, by nie psuć wyśmienitej zabawy.
Jedynie musi pan podpisać zgodę, że w trakcie turnusu na niebieskiej
planecie, będzie pan przestrzegał wewnętrznego regulaminu i programu o
nazwie – Karma. To tylko uatrakcyjni całą zabawę.

Zachwycony Set:
- To brzmi wspaniale! Prawdziwie egzotyczne wakacje! Proszę mnie zapisać
na wczasy na niebieskiej planecie. To musi być cudowne przeżycie, szukać
samego siebie, przez tyle wcieleń!

ANTHONY BRASKO
“WCZASY NA NIEBIESKIEJ PLANECIE”

http://zenforest.wordpress.com

No więc nie traktujmy życia w matrixie zbyt poważnie 8-)

_________________
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 kwie 2010, 9:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 kwie 2010, 10:23 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
Ja jak dorwe kolesia co mi tą wycieczke opchnął to mu zasponsoruje ze 4 turnusy w tym samym miejscu niech też się "pobawi".
http://zenforest.wordpress.com/2009/09/11/wciel-sie-na-niebieskiej-planecie/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2010, 11:44 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
HAHAHA :!:
Ale wyśmienity tekścik :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
i właśnie o to chodzi :hi hi:
Dzięki wielkie Dolores :bużki:

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2010, 14:21 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
Te agent!
jak się spotkamy to masz wpie...l ode mnie na maxa! :lol:

koleś zrobił niezły interes w tym biurze - znalazł kilka miliardów naiwnych idiotów;
nie ma tam nadzoru jakiegoś?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2010, 18:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
To chyba jakieś Polskie biuro podróży było. Miały być wakacje a tu ani hotelu ani powrotnego biletu nie ma. :D
Tzn. przyleciałeś samolotem, wracaj na piechotę :lol:

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2010, 19:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
no co za klienci...
sami chcieli egzotyki, wyzwań, ekstremalnych doświadczeń, sami podpisali wszystkie niezbędne papiery i zapoznali się z regułami gry, sami odrzucili oferty spokojnych wakacji, a teraz mają jeszcze o coś pretensje...
;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2010, 19:39 
"Na sam koniec wczasów odrodzi się pan niedaleko miejsca zwanym Bodhgaja
i pod drzewem bodhi zrozumie pan, że to definitywny koniec urlopu i nie
ma sensu więcej ,,zabawiać się w chowanego” i czas wracać do pracy,
będzie pan nauczał innych urlopujących Władców Czasu, którzy też już
będą blisko końca turnusu i tak jak pan będą już mieli dużo za sobą
atrakcji i zabaw. Powie im pan całą prawdę, tym razem pana nie zabiją"

Hahahhahah, ależ się uśmiałam. Naprawde świetny tekst.......mam dziwnego czuja,
ze nie taki daleki od prawdy :)



Na górę
   
 
 
Post: 07 kwie 2010, 6:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 paź 2009, 7:48
Posty: 117
Płeć: kobieta
Należy wrzucić na luz i czuć się jak bogowie na wczasach :hura:
Takie powiastki mają w sobie " coś" - rozbawiają i pomagają się zdystansować do codzienności :tak:

_________________
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 10:11 
"Nie traktuj życia zbyt poważnie, gdyż i tak nie wyjdziesz z niego żywy"

ale przecież tyle tu "zainwestowałem" ...

a to tylko przejażdżka (B. Hicks)

można się zdenerwować na agenta biura "podróży" z uśmiechem na twarzy wysyłającego nas do kamieniołomu.



Na górę
   
 
 
Post: 07 kwie 2010, 11:45 
To nigdy nie jest przypadek, czy oferta "last minute". ZAWSZE i w każdym wypadku jest to dokładnie zaplanowany wybór duszy, która wcześniej sama (lub nie) opracowała sobie dokładny plan rozwoju. Napewno doskonale poznała "miejscowe" warunki zanim podjęła decyzję.
Szczegóły w książkach Michaela Newtona "Wędrówka Dusz" i Przeznaczenie Dusz" :tak:

Ziemia to "poligon" a teraz scena wojenna.



Na górę
   
 
 
Post: 07 kwie 2010, 13:12 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
redmuluc pisze:
To nigdy nie jest przypadek, czy oferta "last minute". ZAWSZE i w każdym wypadku jest to dokładnie zaplanowany wybór duszy, która wcześniej sama (lub nie) opracowała sobie dokładny plan rozwoju. Napewno doskonale poznała "miejscowe" warunki zanim podjęła decyzję.
Szczegóły w książkach Michaela Newtona "Wędrówka Dusz" i Przeznaczenie Dusz" :tak:

Ziemia to "poligon" a teraz scena wojenna.


i to jest właśnie piękne :tak: :hura:

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 14:13 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Jeśli tak to część mnie jest upartym nauczycielem z nutką czegoś co w trzeciej gęstości można nazwać sadyzmem a reszta równie upartym uczniem który wykształcił w sobie dużą oporność na wiedzę.
I eskalacja działań edukacyjnych (albo wojennych jak kto woli) zaszła już daleko.
Ale czego się nie robi dla rozwoju, nie podoba mi się taka wizja redmuluc.

Ostatnio korzystając z tego że popsuł mi się komputer uczę się korzystać z niego w rozsądnych ilościach. ;)


Ostatnio zmieniony 07 kwie 2010, 14:25 przez huuysuy, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 14:17 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:
Szczegóły w książkach Michaela Newtona "Wędrówka Dusz" i Przeznaczenie Dusz" :tak:

Ziemia to "poligon" a teraz scena wojenna.


Powiem Ci Bracie, że może dobrze się to czyta - astral dość ponętny jest
ale zwróć uwagę w opisach sesji na moment w którym dusza nie za bardzo chciała wracać....
jakoś te momenty są dziwnie rozmydlone, jakieś wytłumaczenia, przekonywania przez przewodników itp. - w odróżnieniu od innych fragmentów sesji, to jest jak hipnoza w astralu
ogólnie matrix w matrixie - ta lektura utwierdziła mnie w przekonaniu jak trudno jest wydostać się z tego jajka
po"śmierci"
podążając za Parksem http://davidicke.pl/forum/post21399.html?hilit=Parks#p21399
mam wrażenie, że jest to opis KUR-NU-GI - wymiaru, w którym gubią się dusze



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 14:32 
konserwa pisze:
redmuluc pisze:
Szczegóły w książkach Michaela Newtona "Wędrówka Dusz" i Przeznaczenie Dusz" :tak:

Ziemia to "poligon" a teraz scena wojenna.


Powiem Ci Bracie, że może dobrze się to czyta - astral dość ponętny jest
ale zwróć uwagę w opisach sesji na moment w którym dusza nie za bardzo chciała wracać....
jakoś te momenty są dziwnie rozmydlone, jakieś wytłumaczenia, przekonywania przez przewodników itp. - w odróżnieniu od innych fragmentów sesji, to jest jak hipnoza w astralu


Oczekujesz doskonałej odpowiedzi na wszystkie pytania, a nie czujesz tego tego co jest prawdą a co nie?
To co opisane jest w książce to zaledwie uchylony rąbek wielkiej tajemnicy.
Ja po prostu wiem z wewnętrznego źródła że to jest prawdą i jest to logiczne i sprawiedliwe.
Nie każdy ma do zrealizowania uczestnictwo w "teatrze działań wojennych" Raczej widzę to jako beta test...dla wszystkich.

Co do Antony Parksa...jak ktoś opiera się na Sitchinie to raczej wróży to nic dobrego.

huuysuy pisze:
Jeśli tak to część mnie jest upartym nauczycielem z nutką czegoś co w trzeciej gęstości można nazwać sadyzmem a reszta równie upartym uczniem który wykształcił w sobie dużą oporność na wiedzę.
I eskalacja działań edukacyjnych (albo wojennych jak kto woli) zaszła już daleko.
Ale czego się nie robi dla rozwoju, nie podoba mi się taka wizja redmuluc.


Też się z tym zgadzam...ale nie sądzę aby moja decyzja o przyjściu na tą planetę była nieprzemyślana czy pochopna, trzeba by być idiotą aby nie wiedzieć w co się pakujemy :D To musiało być zaplanowane...i pewnie jest w tym głęboki sens, ale jakoś mnie to nadal nie przekonuje.... :język: czy do końca to przemyślałem.
Tak czy inaczej drugi raz nie dam się już w to wrobić, niech szukają innych frajerów. :so:



Na górę
   
 
 
Post: 07 kwie 2010, 14:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
alijaa pisze:
i to jest właśnie piękne :tak: :hura:

Jest taki fajny cytat poszukiwaczy jasnych stron wszystkiego:
"Z gówna wyrastają kwiatki - i to jest piękne" :mrgreen:

Jest jeden film, (może jest ich więcej, ale ten kojarzę ;) ), który nam pokazuje naturę rzeczywistości w taki sposób, jak powyższe opowiadanie - może bardziej płytko, ale kto ma oczy... ;)
"Vanilla Sky" z Tomem Crusem - w ogóle chopak grał w kilku ciekawych filmach pełnych symboliki i uchylających rąbka tajemnicy ;)

Poligon i wojna, to tylko dwie z dostępnych gier, w których można wziąć udział ;)
ja tu dostrzegam całą gamę takich, które są na prawdę fajne ^^
i ostatnimi czasy, pozwalam sobie tu w końcu na prawdziwe wczasy ;)

a swoją drogą "rozwój" też mi się coraz bardziej kojarzy z fajną gierką - teraz sam zabawiam się w gierkę zwaną "relatywizmem" i wciąga mnie ona bez reszty ;) niech no się tylko pojawi coś, co mi się wyda niedorzeczne :lol: od razu wydaje się być bardziej wartościowe, niż to co już wiem, tylko dlatego, że podkopuje kolejny kamyk mojego pojmowania ;)

obejrzyjcie "Vanilla Sky" - nawet jeśli już kiedyś widzieliście, zobaczcie jeszcze raz, na spokojnie i z tym co zebraliście od ostatniego oglądania :spoko:

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2010, 22:42 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
redmuluc pisze:

Oczekujesz doskonałej odpowiedzi na wszystkie pytania, a nie czujesz tego tego co jest prawdą a co nie?
To co opisane jest w książce to zaledwie uchylony rąbek wielkiej tajemnicy.
Ja po prostu wiem z wewnętrznego źródła że to jest prawdą i jest to logiczne i sprawiedliwe.
Nie każdy ma do zrealizowania uczestnictwo w "teatrze działań wojennych" Raczej widzę to jako beta test...dla wszystkich.

Co do Antony Parksa...jak ktoś opiera się na Sitchinie to raczej wróży to nic dobrego.



no cóż z wewnętrznym źródłem nie polemizuję- moje doświadczenie nieco inne jest, choć być może różnica między nami jest tylko pozorna
co do Parksa, to Szefie tym razem mocno "kulą w płot" trafiłeś
Radosław mnie w odpowiedzi wyręczył, celnie jak sądzę :tak:
na http://davidicke.pl/forum/post22569.html#p22569



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 kwie 2010, 17:51 
a więc.. "jestesmy na wczasach"... :D

redmuluc pisze:
To nigdy nie jest przypadek, czy oferta "last minute". ZAWSZE i w każdym wypadku jest to dokładnie zaplanowany wybór duszy, która wcześniej sama (lub nie) opracowała sobie dokładny plan rozwoju. Napewno doskonale poznała "miejscowe" warunki zanim podjęła decyzję.
Szczegóły w książkach Michaela Newtona "Wędrówka Dusz" i Przeznaczenie Dusz" :tak:

Ziemia to "poligon" a teraz scena wojenna.


To tylko książki, w których są tylko słowa... "opis świata nie jest światem" :tak:

(n)OMmmm..

;)



Na górę
   
 
 
Post: 12 kwie 2010, 5:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2010, 15:00
Posty: 56
Płeć: mężczyzna
Troche niezrozumiałem, to biuro oferuje podróż tylko do naszej terażniejszosci? czy tez można pojawic się na planecie w określonym czasie? BTW bardzo ciekawa koncepcja, mam nadzieje że następnym razem wybiorę osobowosc badacza zjawisk paranormalnych :) w tym wcieleniu nie za bardzo mi to idzie..

_________________
Zobacz to co ja. A w którą stronę ty patrzysz?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group