Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 04 lip 2020, 15:06

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 31 sty 2011, 22:57 
Obrazek
Cytuj:
W matni New Age - Randall N. Baer
Dwie książki w jednej, obie traktują o zjawisku New Age. Pierwsza z nich to historia życia człowieka, który na fali młodzieżowej kontestacji lat 60-tych zetknął się z religiami wschodu podczas studiów na uniwersytecie. R. Baer opisuje swoje doświadczenia duchowe związane z wejściem i działalnością w szerokim nurcie ruchu New Age. Po jakiś czasie stał się tak sławny, że działalność na tym polu zapewniła mu dobrobyt finansowy (zajmował się tzw. ,,zdrowiem holistycznym''). Z biegiem czasu zaczął jednak zauważać, że zaczyna się z nim dziać coś niedobrego - zaczął odczuwać namacalną obecność jakiejś ,,złej siły'' w swoim życiu. O tym jak wyszedł z ruchu i jakie trudności (w tym duchowe) napotkał na swojej drodze można się dowiedzieć czytając tę książkę...
Oprócz osobistej relacji R. Baer prezentuje w swej pracy olbrzymią ilość materiału faktograficznego dotyczącego New Age-u (opisy szkoleń związanych z tym ruchem, spis czasopism itp).

Druga część książki (druga książka?) to rozważania na temat kultury i filozofii ruchu New Age oraz jego stosunku do chrześcijaństwa. Szczególnie ta ostatnia kwestia jest godna uwagi, gdyż pokazuje hipokryzję panującą wśród działaczy New Age-u, którzy pomimo swej wylewnej tolerancji nienawidzą chrześcijaństwa. Praca o. Samuela pokazuje ponadto, że niemożliwym jest bycie jednocześnie ,,newagersem'' i chrześcijaninem.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 sty 2011, 22:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 0:12 
O. Samuel Rouvillois - od kiedy to katolicki ksiądz jest dla ciebie autorytetem ? Byle sztuka była? Czytałeś ?

Rozumiem promocja Papieskiej rady Ds Kultury, tzn nie ważne czy katolik, prawosławny, baptysta, Chris White jak gada ktoś o New Age to zawsze będzie wiarygodny..czyli wystarczy słowo klucz "matnia" i łykamy jak pelikan żabę?

Warto było dopisać dla jasności...i wyjaśnić słowo chrześcijański w tym kontekście - katolicki.
"Napisane, krytycznie o New Age, z perspektywy katolickiej, przez osobę która była w ruchu i się nawróciła..."
Książka dotyczy lat 60-tych czyli historia starsza niż węgiel. Próba przenoszenia tego na czasy współczesne przynosi komiczne rezultaty. Kompletnie ignoruje niebezpieczeństwa realne, na rzecz obrony kanonu katolickiego. Oprócz typowej retoryki mało wartościowa pozycja, uwielbiana jednak przez kler wtedy kiedy trzeba wrzucić coś do jednego worka.



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 0:23 
A czytałeś moze część pierwszą?
Pasuje jak ulał do obecnego stanu New Age... wszak nic sie nie zmieniło, bo movement został przygotowywany setki lat przez tych, którzy wybijali Chrześcijan a czcili pogańskiego bożka...

...a teraz włączyli Wam internet by dzięki SIECI opleść 7 miliardów ludzi i podawać NOWE PRAWDY, NOWYCH TRUTHSEEKERÓW i NOWE PARADYGMATY, które ukształtują NOWY ŚWIAT...

PS. Nie rozumiem co chcesz od KK... to po prostu nieudoskonalona próba zdyskredytowania Chrześcijaństwa... taki przedsmak New Age... :język1:



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 7:49 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
saJms pisze:
A czytałeś moze część pierwszą?
Pasuje jak ulał do obecnego stanu New Age... wszak nic sie nie zmieniło, bo movement został przygotowywany setki lat przez tych, którzy wybijali Chrześcijan a czcili pogańskiego bożka...

...a teraz włączyli Wam internet by dzięki SIECI opleść 7 miliardów ludzi i podawać NOWE PRAWDY, NOWYCH TRUTHSEEKERÓW i NOWE PARADYGMATY, które ukształtują NOWY ŚWIAT...



a Ty nas tutaj będziesz ewangelizował ...
poza tym poucz się historii trochę z innych źródeł zanim bzdury o poganach wybijających chrześcijan będziesz pisał - są też i na tym forum źródła....
tak, wybijali jak się wkurwili po najazdach krzyżowców, którzy ich "w miłosierdziu" nawracali - to szczególnie dotyczy Słowian i ludów pochodzących od tzw. Zerywanów; wcześniej z drzewami rozmawiali i przyrodę rozumieli, a potem przyszli im kolesie z "dobrą nowiną" porządki robić i życia uczyć....

pewnie Indianie też wybijali konkwistadorów i kowbojów :bangheadwall: :cooo?:


trolling tutaj uprawiasz zwykły - taka "wyprawa krzyżowa" w piaskownicy
po zapoznaniu się z Twoim występem na prawda2 - dokładnie zaczynam sie przyglądać Twojej twórczości na tym forum, chyba że mnie redmuluc z tego wyleczy :twisted:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2011, 8:57 
saJms pisze:
wszak nic sie nie zmieniło, bo movement został przygotowywany setki lat przez tych, którzy wybijali Chrześcijan a czcili pogańskiego bożka...

Powiedz to Hepatii z Aleksandrii. :?
saJms pisze:
...a teraz włączyli Wam internet by dzięki SIECI opleść 7 miliardów ludzi i podawać NOWE PRAWDY, NOWYCH TRUTHSEEKERÓW i NOWE PARADYGMATY, które ukształtują NOWY ŚWIAT...

Jedyne co jest "NOWE" w New Age, to "NOWE" kłamstwa zmieszane ze "STARĄ" prawdą. Proponuje zapoznać się z... a z resztą...
saJms pisze:
PS. Nie rozumiem co chcesz od KK... to po prostu nieudoskonalona próba zdyskredytowania Chrześcijaństwa... taki przedsmak New Age... :język1:

:bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 9:01 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 07 sty 2010, 10:07
Posty: 414
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Szczególnie ta ostatnia kwestia jest godna uwagi, gdyż pokazuje hipokryzję panującą wśród działaczy New Age-u, którzy pomimo swej wylewnej tolerancji nienawidzą chrześcijaństwa.

Ciekawe skąd bierze się ta "nienawiść" wobec chrześcijaństwa? Na ten temat też mam swoja teorię. Oczywiście ta teoria pomija przypadki (wcale nie odosobnione) zaangażowania dla czerpania zysków ze sprzedaży publikacji religijnych jak np w/w książka. Dotyczy ludzi osobiście zaangażowanych w to co robią i co głoszą.

Otóż wyznawanie takich prawd jak osobowy odrębny stworzyciel i nadzorca, sąd na koniec czasów, odkupienie za grzechy, jedno życie na ziemi i potem już nieskończone życie w sferze duchowej i inne tego typu bajki w dzisiejszym świecie, który w rozumieniu pewnych spraw poszedł dalej do przodu staje się oczywistym anachronizmem. Zawsze można byłoby powiedzieć że nauka i religia chadzają odrębnymi drogami i nie można porównywać ze sobą doktryn każdej z nich, gdyby nie religie wschodu - tak żywo obecne w nurtach tzw new age. Reinkarnacja, jedność rzeczywistości na wszystkich poziomach, boskość człowieka, istnienie innych cywilizacji pozaziemskich, nie przeczą poczuciu sensu i logiki tak bardzo jak czynią to doktryny chrześcijańskie. Ludzie to czują i coraz bardzie olewają kościół. Kościoły zaczynają być puste. Ci co jeszcze zostali (pomijam tych co nie angażują się osobiście w sprawy wiary i chadzają do kościoła zgodnie z instynktem stadnym), zaczynają się rozglądać z niepokojem wokół czując że większość wybiera inną drogę. Sami zaangażowali się w swoją wiarę zbyt mocno i zbyt dużo musieliby stracić (w zasadzie całą podstawę ich sensu bytu) aby zanegować to w co wierzą. Nie pozostaje więc nic innego jak wyładować kłębiące się emocje poprzez działalność - misyjną - nawracanie zagubionych owieczek. Niestety czynią to w tak nachalny i agresywny sposób (będąc pod wpływem nierozpoznanych, wewnętrznych emocji nie można tego robić w inny sposób), że ich działalność spotyka się z naturalnym oporem. Te same emocje sprawiają, że opór drugiej strony jest interpretowany jako agresja, a ta oczywiście jest dalej interpretowana jako efekt działalności czarnego, który stoi za popularnością new age. Zwyczajna świadomość oblężonej twierdzy.

_________________
Akceptacja bramą miłości !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2011, 9:12 
Zajmowanie się New Age jest już nudne, mało produktywne, bezsensowne, mamy ważniejsze sprawy do zrobienia niż teoretyczne dywagacje.



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 9:25 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
jasne red,

tyle że w przypadku tego łobuza mam przekonanie podparte dowodami ( taki stan umysłu to jest dla mnie przykre doświadczenie osobiste :tak: ), iż ponownie przybył na to forum dla trolowania
co do innych wojowników anty NA- nie ma dowodów, zatem zakładam że działają w dobrej wierze i można dyskutować merytorycznie

może ktoś mnie oświeci, bo nawet nie zaglądam na fora chrześcijańskie: czy tam się logują tacy zawodnicy, którzy tak wytrwale starają się zgromadzonym tam spolecznościom wytłumaczyć, że chrzescijaństwo to np: ściema, manipulacja itp.?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2011, 12:23 
redmuluc pisze:
Zajmowanie się New Age jest już nudne, mało produktywne, bezsensowne, mamy ważniejsze sprawy do zrobienia niż teoretyczne dywagacje.


Tym bardziej, że sporna kwestia definicji New Age sama nam się doskonale zdefininiowała na stronie jednego z forumowych modów:

http://www.vismaya-maitreya.pl/

Najlepsza definicja New Age w praktyce na jaką trafiłem - bed urazy @Wyspa bo uważam, że dobry z Ciebie chłop, tyle że... :shock:

Zgodzisz się ze mną @redmuluc chociaż w tej kwestii?



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2011, 12:44 
"wszak nic sie nie zmieniło, bo movement został przygotowywany setki lat przez tych, którzy wybijali Chrześcijan a czcili pogańskiego bożka... "
no to posłuchaj tego :bangheadwall:
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 21 wrz 2011, 19:21 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 sie 2011, 17:17
Posty: 36
Obrazek
Obrazek

Cytuj:
Cytuj:
Spis treści

W MATNI NEW AGĘ Prolog ................

I. Obraz widzenia ................................
II. Awans do pozycji lidera New Agę .............
III. Zerwane okowy ...............................
IV. Ruch New Agę. Spojrzenie byłego działacza .....
V. Czary oraz bożki New Agę.
Puszka Pandory zakazanych praktyk ...........
VI. Przez „tęczowe okulary", spojrzenie od środka na krajobraz i ludzi New Agę
VII. Czym żyje dzisiaj New Agę? ....................
VIII. Kilka dróg, ktrórymi New Agę wchodzi
we współczesne społeczeństwo ..................
IX. Jak ludzie New Agę patrzą na chrześcijan? ......
X. Jak można pomóc innym wyrwać się z New Agę
XI. Wołanie o większą ilość chrześcijańskich programów
pracy z ludźmi zaangażowanymi w ruchu New Agę.
XII. Jezus Chrystus wraca. Witaj! ...................
Epilog ................................................
Dodatki ..............................................

NEW AGĘ - KULTURA I FILOZOFIA

I. Prezentacja New Agę .......
II. Analiza krytyczna New Agę
III. Analiza filozoficzna ........
IV. Życie duchowe .............
V. Spojrzenie chrześcijańskie ., Konkluzja ........................
Aneks ............................
Bibliografia .......................


I kilka zachęcających podtytułów. :)

Narkotyczne podróże w zaświaty
Śpiewające uroki buddyzmu
Niecodzienne opanowanie umysłu
Rozwój typowego amerykańskiego jogina
Możliwości awansu zawodowego w New Age
Szkoła przeżycia (survival)
Specjalizacja w dziedzinie zdrowia hiolistycznego
Spotkanie "powiernika duszy" w New Age
Kryształowy związek
Świat ducha ujawnia mi swoje plany
Zlekceważone ostrzeżenie
Po uszy w nauce New Age
Książka o mocy kryształu nabiera kształtu z "Wyżyn Niebieskich"
Spotkanie z "Panem Maitreya"
Spotkanie fałszywego Chrystusa o światowej renomie
Poszukiwanie mojej wizji kosmicznej: "Pierwsza Świątynia Uzdrawiania"
Komora Wniebowstąpienia
Obraz współczesnego człowieka New Age
Fantastyczna podróż aleją światłą
Przebywanie poza ciałem kończy się prawie przebywaniem poza umysłem
Czas odnowy i wielkiej radości
Siła końca czasów, z która trzeba walczyć
New Age jako "Duchowy Humanizm"
Alternatywne menu New Age
Dwie główne szkoły myślenia New Age
Jaki rodzaj ludzi pociąga New Age?
Niebezpieczeństwa New Age
Spirytyzm czyli korzeń zła w New Age
Wchodzenie w kontakt z istotami pozaziemskimi
Pozyskiwanie pozytywnych duchów
Mistyczne doświadczenia przebywania poza ciałem
Moc kryształu: kamień młyński New Age
Inicjacje
Sprawa UFO
Okultystyczne praktyki seksualne
Regresje do przeszłego ciała
Moce psychiczne: jasnowidzenie, telepatia, prekognicja, psychometria, psychokineza, widzenie na odległość przez ścianę oraz inne
Tworzenie własnej rzeczywistości: Doktryna "Zdrowie, bogactwo i boskość"
Panteistyczne nabożeństwa
Czary
Czytanie z aury
Tabliczki ouija
Talizmany i amulety
Pismo automatyczne
Marzenia senne
Ćwiczenia oddychania okultystycznego (pozdrawiam Dan Winter'a)
Jasnowidzenie
Dewaluacja i złamanie się struktury rodziny
Kobiety stające się mężczyznami. Mężczyźni stający się kobietami

Metafizyczne gałęzie feminizmu
Homoseksualizm
Etyka seksualna a wolne myślenie
Nagość grupowa
Rozwód
Aborcja
Używanie narkotyków
"Ja! Ja! Ja! Tak śpiewa chór New Age"
Problemy z własną tożsamością
Media, media, wszędzie media
Cukrowowane podniety i pogoń za przyjemnymi uzależnieniami
Liderzy New Age - ród węży
Wielki biznes New Age - na fali ogólnego entuzjazmu
Medytacje na rzecz pokoju na świecie
Maszyny bodźców mózgowych
Okultystyczne korzenie nazizmu oraz jego plany wprowadzenia Nowej Ery Światła
Jak New age może uzasadniać zabijanie

Niektóre różnice między Chrześcijaństwem a New Age:
-grzeszna natura człowieka (New Age utrzymuje, iż człowiek jest wewnętrznie doskonały i jest "bogiem"),
-człowiek potrzebuje zbawienia w Jezusie Chrystusie (New Age głosi, iż nie ma potrzeby zbawienia),
-sąd ostateczny (dla New Age każda osoba jest ostatecznie swoim własnym sędzią i że "jezioro ognia" to tylko mit),
-osobiste i widzialne drugie przjście Jezusa Chrystusa (New Age twierdzi, iż inny "Chrystus" (nie Jezus Chrystus) oraz (lub) świadomość Chrystusa" wprwoadzi świat do Nowej Ery.

Cytaty wybrane:
(...) Dzieje się coś, co posiada wielkie znaczenie i nalezy to trakować poważnie. Ozywienie okultyzmu było Hilterowi na rękę, a owocem tego były miliony ofiar. Można się tylko domyślać, gdzie zaprowadzi nas to obecne i dużo bardziej przekonywujące odrodzenie okultyzmu"

"Chcemy mówić wam o miłości. Chcemy się z wami złączyć, chcemy złączyć naszą energię z waszą, tak żebyśmy mogli się nawzajem dotykać, żebyśmy mogli wspólnie pracować"

"Jesteśmy tutaj, żeby złączyć się z waszymi ludzkimi jaźniami, żeby pomóc waszej rasie stać się centralnym systemem przewodzenia zupełnie nowego bytu"

"Znajdujemy się przeczywiście na progu Nowej Ery, która - jak mówią (duchowi) przewodnicy - rozpocznie się od przesunięcia osi Ziemi pod koniec wieku. (...) Te dusze, które uczestniczyły w zaprowadzeniu chaosu w tym wieku, przemienią się w ducha, aby mogły przemyśleć swoje postępowanie. Nowa rasa zajmie się prawami pokoju i podniesieniem ducha"

"Wielki Dzień Oczyszczenia rozpoczął się. Oto nadszedł którki acz istotny cykl odddzielenia, który zbierze ludzi siejących lęk i przemoc i oddzieli ich od tego świata, jak się oddziela plewy od ziarna podczas młócki"

"Objawiając Nową Erę (...) mogę być mieczem, który dzieli i rozdziela. Musicie się przygotować, żeby to przyjąć i nie sprzeciwiać się temu, jeśli takie rozdzielenie nastąpi"

"(...)Ci którzy przeczą, bóstwu wszystkich ludzi" (to znaczy, że człowiek jest bogiem) należa do "antychrysta". Wkrótce pPrzyroda wejdzie w swój cykl oczyszczania, w czasie którego ludzie o "niższych wibracjach" zostaną zmieceni z powierzchni planety"
"W rzeczy samej, idąc po tej linii rozumowania, wszyscy, którzy sprzeciwiają się nadejściu "Porządku Nowego Świata", czy będą to chrześcijanie, Żydzi czy inne narody, należą z definicji to ludzi o "niższej wibracji", a zatem blokują nastanie pełni Nowej Ery. Wszyscy Ci buntownicu postrzegani sią jak kotwica, która więzi planetę, tak, że nie może ona osiagnąć odpowiednio "Wysokiej wibracji" dla pelnego nadejscia Zlotej Ery Wodnika. Stąd tez wszelkie "diedouczone, ewolucyjnie zacofane dusze o niższej wibracji muszą zostać z litości przeniesione do innego świata z ich własnego wyboru, takiego świata który odpowiada ich niższemu poziomowi duchowemu" Ponadto każde prześladowanie i nieszczęscie, jakie dotyka "ludzi o niższej wibracji", można takie uzasadnić jako plon "zbiorowo złej karmy"
Jedna z autorek New Age, Moira Timms, w swojej książce Prophecies and Predictions podaje zniekształcone znaczenie plag z Księgo Apokalipsy jako "specjalne pakiety karmy zesłane na opornych, żeby mogli się opamiętać"

"Postawa New Age streszcza się jak nastepuje: "Sami wybrali swoj los. Karma to boza sprawiedliwosc. Nie wolno nam przerywac dzialania uniwersalnego prawa. Dusze te wykorzystuja swoja sytuację jako, pozytywne, duchowe i uczące doswiadczenie. Kim jestesmy, żebysmy osmielali się występowac przeciwko bożej sprawiedliwosci?" Otwarta nienawisc, jaka nazisci zywili do Zydow, zostala teraz na nowo zapakowana w bezstronną i wspolczująca troskę z jaką New Age traktuje duchowych maruderow. Literatura ruchu wręcz specjalizuje sie w wyszukiwaniu ludzi, ktorzy sprzeciwiających się "Porządkowi Nowego Świata", stosując "oświeconą, pełną współczucia" argumentację, by usprawiedliwiać proces "oczyszczania". Opierając się na logice reinkarnacji, ów proces "oczyszczania" uważa się jedynie za przemieszczanie się opieszałych dusz w inne wcielenia i mniej rozwinięte światy. Koszmar komór gazowych holocaustu to tylko prymitywny zwiastun wszystkich opornych i sprowadzenia ich do "reedukacyjnych osrodków miłosci i pokoju".
W istocie program dzialania New Age weznacza taki czas, w którym do "świętego obowiązku" wręcz należy "oczyszczenie z wszystkich elementów opozycyjnych, które wstrzymują nadejście Porządku Nowego Świata". Jeśli oświecona filozofia może usprawiedliwiać masową zbrodnię jako święty obowiązek, to tutaj właśnie znajduje się to straszne niebezpieczeństwo. Krew mrozi mi się w żylach, kiedy tylko pomyślę o tych beztroskich, uśmiechniętych twarzach ludzi New Age, którzy poddali się "mocnej iluzji" antychrysta, jak z miłością obezjmują swoją trzódkę, aby wysłać ją do "ośrodków reedukacyjnych".
- Będzie wspaniale - powiedzą - otrzymacie dużo więcej miłości i światła, niż to sobie możecie wyobrazić. Odnajdziecie tam pokój i przejdziecie razem ze swoimi braćmi do swojego własnego "nowego świata".
Tak, holocaust w wersji Hitlera to prymitywna, barbarzyńska i absurdalna próba przed wprowadzeniem przebiewgłych i wyrafinowanych planów antychrysta. Gdybyście mi to powiedzieli pięć albo dziesięc lat temu, pękałbym ze śmiechu. Pogląd taki wydawałby mi się oczywistym absurdem. Jednakże w obliczu ideologii końca czasów i plagi ducha, jaką rozpętał New Age, liderzy ruchu oraz duchy-demony, które weszły w kontakt z ludźmi, rzeczywiście przygotowują program dla świetlistej i złotej Ery Wodnika. Pokój, miłość i braterstwo to hasła, które sprytnie maskują pożerające oblicze ciemności, jakie się za tym wszystkim ukrywa."

Nazwy, którymi przedstawiają się byty podczas kontaktu:
przyjaciel,
mędrzec,
duchowy przewodnik,
wewnętrzna rada,
wewnętrzny uzdrowiciel,
mistrz,
Wyższa Jaźń,
Panujący Mistrz,
przyjazna istota pozaziemska,
zwierzę mocy,
boski delfin,
archetyp,
rada Mistrzów,
anioł światła,
kryształowy pomocnik,
bezcielesna sfera światła,
iskra Uniwersalnej Inteligencji,
praz pomysłowy zestaw innych terminów



Sami oceńcie CO DOTYCHCZAS SIĘ DOWIEDZIELIŚCIE z teorii w internecie i proszę... przemyślcie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2011, 20:05 
Czytając powyższe to faktycznie racja bo wygląda na bałamutne new age, zatracenie płciowe, niszczenie rodziny, utrata własnej tożsamości na rzecz wspólnoty (stada) etc. Pomieszanie z poplątaniem ale należy mieć na uwadze żeby nie wylać dziecka z kąpielą i rozdzielić co jest czym, co jest właściwe a co nie. Atlantyda wraz z mieszkańcami i akumulacja energii w krysztale oraz jej upadek wynikający z tego opisywał Cayce (odejście od Stwórcy na rzecz okultyzmy, animalizmu, bożków etc.). Gdyby tak również wziąć na tapetę stary testament... :wacko: :ninja:

Przykład z powyższego tekstu:

Mistyczne doświadczenia przebywania poza ciałem:

Jeśli doznania pozacielesne to new age to zabroń ludziom umierać fizycznie...

natomiast:
Czary
Tabliczki ouija etc.
:paluszkiem:

to faktycznie "bożki".

i tu się z Tobą zgadzam.

Ogólnie uważam, że dość dobrze forumowicze już rozumieją co jest czym i nie ma ucieczki od natury rzeczywistości ale ważne i istotne jest aby nie byłaby to ucieczka w otchłań duchową, praktyki okultystyczne itp. duchowe zatracenie.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group