Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę umysłu
http://davidicke.pl/forum/czy-znacie-kogos-w-swoim-srodowisku-ktory-ma-kontrole-umyslu-t16077.html
Strona 1 z 1

Autor:  jacobug [ 21 cze 2017, 20:19 ]
Tytuł:  Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę umysłu

Jak w temacie. Czy znacie takie osoby które uskarżają się na głosy z pominięciem uszu lub które się skarżą na ataki psychotroniczne. Może ktoś z was jest taki że coś takiego ma?

Autor:  Sponsor [ 21 cze 2017, 20:19 ]
Tytuł:  Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę umysłu


Autor:  vindpust [ 22 cze 2017, 10:33 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

A Ty znasz kogos kto nie ma?

Autor:  owcz4r [ 22 cze 2017, 12:20 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Glosy w glowie to tak moj znajomy sobie nawkrecal ze jakies realne dziewczyny mu sie wbijaja na kanal "umysl".
Co d9 atakow psychotronicznych to nie znam bo takich osob nie ma. Bo cale te ataki psychotroniczne to mit. A ty masz shizofremie. Do sangi i na kolana :* A za rok bedziesz mial w sobie znów błękitną przestrzeń. ....jednak latwiej zwalic wine na ataki onych. Tak najlatwiej wytlumaczyc ze jest zle.

Autor:  vindpust [ 22 cze 2017, 14:45 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Manipulacja czlowiekiem jest i to na duza skale. Nie wiem, czy akurat ataki psychotroniczne, ale ataki z innych swiatow, czesto ataki robione przez nasze przyszle "ja" na nas sa rzeczywistoscia wielu ludzi. Nasze "ja" zyjace w przyszlosci nie zdaja sobie sprawy, ze znecaja sie na sobie z przeszlosci. To taka matrixowa gra na dwa fronty. Zwykly czlowiek nie wie, ze sa jakies "ja" w przyszlosci, odrzuca pewne aspekty siebie, bo mu wmowione ze jest zle, a tym aspektem moze byc to "ja" z przyszlosci. My wyrzekamy sie aspektow, oni atakuja i tak toczy sie miedzyswiatowa walka samego ze soba.
Sa jeszcze inne istoty, ktore zyruja nas , naszych emocjach, odczuciach.

Po czym poznac, ze to atak?
Bo nic sie nie dzieje, nic co by moglo pobudzic jakas traume a trauma jest pobudzana, czyli bez zadnych pobudek z zewnatrz, czyli bez powodu.

Ja zylam sobie w takich atach cale moje, dlugie zycie. Ostatnie lata polepszylo mi sie, ale nie dlatego, ze ktos mi odpuscil, czy sie zlitowal. Sama musialam zakasac rekawy i pracowac ze soba. Teraz tez sie zdarza, ale juz nie tak czesto. Zrobilam sie mistrzem w wylapywaniu mysli, odczuc zwiazanych z ta mysla.

Autor:  dar66 [ 22 cze 2017, 16:09 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

eech owcz4r - jak Ty czasem potrafisz zdiagnozować ...
A sam masz jakieś czarne kółko pomiędzy klatą a brzuchalem. :P

Jest cała masa fal wokół każdego z nas,i nie tylko telefonii.Nie wiem przez kogo są emitowane,ale mają cel usypiać i manipulować mózgiem,umysłem.
Nie pisz,że to mit-no chyba ze Ci interneta wyłączyli i mało co działa

Miałem z czymś takim ja osobiście do czynienia..z 9lat lat temu-coś pisnąłem kiedyś
filmowanie-egzorcyzmow-t15254.html#p197735
pół roku wyrwane z życiorysu przez tych astralnych idiotów jakichś-podpowiem,że mieli do dyspozycji sporo odczuwalnych przejawów..ale straszyć nikogo nie chcę .
Byłem jakoś wyizolowany od nich...a oni jakby zza jakiejś szklanej zasłony starali się dotrzeć..raz się udało,raz nie.A potem się wqurwiłem,bo to chyba dobre słowo.Doszło do momentu w którym jadę samochodem i mam odruch i głos "skręć w lewo..wlewo teraz!"
A na lewo był betonowy mur.
Mnie to rybka że się takim czymś dzielę publicznie.
,
Hmm,
Cytuj:
... ataki robione przez nasze przyszle "ja" na nas sa rzeczywistoscia wielu ludzi

coś w tym jest co piszesz..jakoś poniekąd to kumam

To się dzieje na zasadzie niewłaściwego,niezamierzonego sprzężenia zwrotnego.Mam wrażenie że celowo ale komu na tym by zależało?
,
do Autora tematu -nie wiem z czym masz do czynienia..tylko domysły.Człowiek który pomógł mi i wskazał co zrobić już się tym ze względów zdrowotnych nie zajmuje.W moim przypadku musiała być zgoda WJ

ot doświadczenie :)

Autor:  owcz4r [ 22 cze 2017, 22:54 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Chodzi mi o ataki psychotroniczne. Nikt nie ustawia niczego w takim wi fi aby niszczylo biopole. To ze ten sygnal niszczy pole to efekt uboczny obecnej technologi a nie celowe dzialanie. A ze niszczy wystarczy posadzic rzezuche :) Nikt niczego nie nastawia w tv aby specjalnie ograniczalo nasz super potencjal.
Uwazam ze tu jest pulapka dla niewprawionego, mozna latwo wpasc w to ze bedziemy myslec ze gdy niezniszalni kontrolerzy specjalnie nadaja abysmy nie stali sie silni. To bujda, my sie mozemy stac silni nie baczac na syf w polu. Wystarczy nam ludzka forma.
Jednak.... uwazam ze istneja swiaty wzajemnie sie przenikajace, wszystko zgrabnie polaczone. Cos jak 6 swiatow samsary. I w tych swiatach sa np glodne duchy, wiecznie nienasycone. I niektorzy slabi ludzie moga ulec (najczesciej dzieje sie to w chwilach mocnego przemeczenia, brakow w florze, narkotyki) i osoba moze stac sie nosicielem, ale ten nosiciel bedzie pobudzal pewne czynnosci. Np jakas ostra dewiacja seksualna, w chwilach najwiekszej "rozkoszy" taki wyglodnialy biedak pobiera jakas energie. On jest nienasycony moze czerpac najwieksza ekstaze z zadawania innym bolu, i tacy psychoaci potem sie znecaja, robia rozne potwornosci.
Bardzo czesto alkocholicy sa przejmowani, kiedy ich umysly spia mozna porozmawiac z bytem.
Sam mialem duzo doswiadczen z tym od dziecka i nauczylem sie skupiac na oddechu aby uciszyc szalejacy umysl. Szalejacy naprawde gdzie nawet pojedyncza mysl moze zamienic sie w miliard takich samych mysli przejawiajacych sie jednoczesnie. Tylko oddech mnie uratowal przed szalenstwem, i zawsze przezywalem to kiedy bylem chory badz mocno przemeczony.
Ostatni raz zaatakowalo w nocy kilka lat temu i po uciszeniu moj kolega ktory spal w tym samym pokoju (alkoholik) nagle zaczal sie smiac diabolicznym glosem(gdzie pijana osoba spala w najlepsze).
To jest jak z fizycznym swiatem, nieustannie nasz uklad odpornosciowy walczy z wirusami, bakteriami
...przegrywa kiedy nasze cialo traci "sily", energie, moc, brakuje mu pelnowartosciowego papu do wytworzenia energi. A tyle jej w powietrzu.....ojjj duzo....

Spotkalem sie z opinia ze schizofremia to wynik rozwarstwienia swiadomosci, i nalezy je po prostu zogniskowac spowrotem. Mozna to nazwac naszym ja z przyszlosci, przeszlosci. To tylko nazwa, forma, proba opisu.
Czuje ze to wlasciwe rozumienie, kiedys podczas pierwszej praktyki wpadlem w taki polsen, bylem tu jednoczesnie widzac projekcjie umyslu. Jednak umysl byl spokojny (jak to podczas praktyki) i zobaczylem siebie, ten Ja stamtad przeslal mi jakby pakiet jakiejs energi i kiedy to odebralem poczulem sie potwornie, jakbym zabil cala rodzine, cos szalonego. I ja w tym polsnie robilem poklony i ten pakiet ciezkich emocji malal az przestalem czuc dyskomfort.
Mysle ze podstawa podstaw to ladowanie centrum. swoj rozum, swoje opinie, swoje doswiadczenie.
Martwi mnie ze wielu uwaza ze jestesmy specjalnie atakowani za pomoca zwyklych urzadzen ale to temat na inna dyskusje, moze kiedys go rozwine bo mysle o tym od lat, ale mozne sie to niektorym niespodobac :p

A postac na moim avatarze Orko wedlug mnie idealnie przedstawia fakt ze nasze ciala to tylko przebranie.
Wejsc gleboko w siebie, poczuc ta cisze ktora wylewa sie z brzucha i promienieje cieplem przez cale cialo. Blogi spokoj, wiem ze jest bardzo ciezko kiedy mysli, glosy uderzaja, ale to jest do przepracowania. Pamietajmy ze wynik tego co mamy obecnie to moze byc skutek dzialan podejmowanych nie tylko w czasie trwania w formie czlowieka. Zdrowka.

prosze wybaczy brak polskich znakow i interpunkcje. Tak jak dar zauwazyl nie mam neta, tylko w telefonie i to niezly hardkor pisac na nim.

Autor:  jacobug [ 25 cze 2017, 19:19 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

No ja wierze osobiście w takie rzeczy. Powiem tak że miałem podczas oobe że jakieś byty chciały wysysać ze mnie energię. Przyznam się. Ja jestem ofiarą tej kontroli umysłu. Takie rzeczy dzieją sie w Polsce na bardzo ogromną skalę. W Polsce jest stowarzyszenie takich osób nazywa się STOPZET (mozna znalezc na google , fb). To jest technologia wojskowa. Mogą zmieniać umysł, wysyłać głosy na odległość, zadawać ból. Nic przyjemnego.

Autor:  dar66 [ 26 cze 2017, 14:09 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

uuf,eech-post linkujący:
czy-ktos-nas-usypia-i-otepia-t2733.html
albo
stowarzyszenie-effatha-t13319.html
/akurat tych radzę unikać/

czy coś z zewnątrz:
https://swiatowaliga.blogspot.com/2016/ ... -gwen.html
jest tego masa,przynajmniej ja się od lat dokopałem...

nie mówić-nie widzieć-nie słyszeć

Tu są testy pany i Panie[facetów nie lubię dlatego z mniejszej literki],na wytrzymałość.
Czwarta małpka trzymała się za jajka-nie była "przyłamana".

Autor:  vindpust [ 26 cze 2017, 14:39 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Manipulijace glosy to kazdy ma, ale wiekszosc tak sobie przytepila sluch, ze tego nie slyszy. Odczuwa tylko przymus reakcji i nie ma pojecia skad te reakcje sie biora i nawet nie chce wiedziec.

Jak dla mnie slyszenie glosow moze byc pieklem jak sie nie zacznie badac tych mysli albo mozliwoscia do uwalniania sie z oddzialowywania tych mysli.

Ja kiedys mialam jeden wielki jazgot w glowie, nie slyszalam ani glosow, ani mysli. I chyba wiekszosc ludzi tak ma. Z czasem zaczelam wylapywac te mysli, zapisywac i te dokuczajace badac.Teraz przychodzi mi z duza latwoscia wylapywanie mysli. Kazda reakcja w ciele, kazda emocja w ciele jest poprzedzona mysla. Zwykle odczuwa sie doznania i nie przyuwaza sie mysli. A jak sie uslyszy mysl to juz pol roboty zrobione.

jacobug, skad wiesz, ze to manipulacja psychotroniczna a nie z innych swiatow?

Autor:  dar66 [ 26 cze 2017, 14:48 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

jacobug-zacytuj co słyszysz
będzie łatwiej

Autor:  vindpust [ 26 cze 2017, 16:28 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

A tak na dobra sprawe to roznica pomiedzy tymi co slysza glosy jest taka, ze jedni slysza te glosy w trzeciej osobie (zrob to, jestes glupi....) a pozostali slysza je w pierwszej formie, jako "ja". Oni sobie po prostu zrobili z tych glosow cos wlasnego, cos co mysla, ze sami mysla. Najpierw jest glos: musisz isc do sklepu! A czlowiek mysli; no tak, musze isc do sklepu. Kto przy zdrowym umysle myslalby sam, ze musi...? On po prostu robi sobie zaslyszana w glowie mysl swoja.
Tak wiec kazdy jest manipulowany, tylko nie kazdy zdaje sobie z tego sprawy.

Autor:  dar66 [ 26 cze 2017, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

:)
każdy człowiek jest inaczej skomplikowany
jest niediagnozowalny
ale wszyscy mówią,że wiedzą więcej niż wszystko
więc mają rację,
bo są tak prości
Obrazek
a nie widzą drzew,bo im las zasłania...
,
dopisuję,edytuję
NIE,tu nie ma żartów i magii
idziesz do lasu-drzewa kumulują wszelkiego rodzaju fale,które są nam,ludziom szkodliwe
nie oczekują wdzięczności-tak mają,resetują to
brzozy,dęby...

Jak koty,zamieniają częstotliwości szkodliwe na te ,wokół siebie,które są zdrowotne
dla każdych stworzeń

Zadajcie sobie pytanie co się stało z lasami?z drzewami, miejscami takich naturalnych doładowań

jak nie jakieś czubki z PO zaczęły ,to jakiś Szyszko,zwany kumulacją psychiatryka dokonał reszty

tak ,napisałem to w tym miejscu,bo i tak nikt nic nie wie,
jak ja

Autor:  vindpust [ 26 cze 2017, 17:58 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

dar66 pisze:
:)
każdy człowiek jest inaczej skomplikowany
jest niediagnozowalny



Tu sie z Toba nie zgodze, Dar. Gdyby kazdy czlowiek byl inaczej skomplikowany, to nie mozliwa by byla masowa manipulacja. To, co nazywamy czlowiekiem to nic innego jak zbior wzorcow, mozaika wzorcow. A wzorce sa przewidywalne, wzorce zawsze zareaguja w ten sam sposob. One po prostu inaczej nie potrafia. Powiedz do komputera, zeby nie odgrywal tych programow jakie mu wlozyles. Gdyby komputer mial swiadomosc. to moglby to zrobic.
Wiekszosc ludzi tak bardzo identyfikuje sie z oprogramowaniami, myslac, ze to oni, ze zeby Ci wybija jak bedziesz chcial im to odebrac. Programy, ktore nie odgrywaja sie zostaja kasowane, wiec biedne wzorce walcza o swoje przezycie.

Zaprogramowania sa czesto kolektywne, a to znaczy, ze duza grupa ludzi ma te oprogramowania. Wzorce skladaja sie ze slow/zdan, 3 zdan, ktore kraza sobie w kolko i pokazuja rozne oblicza w zaleznosci od sytuacji. Wiec skoro sa kolektywne i skladaja sie ze slow to za pomoca jednego tylko slowa moza manipulowac i zmusic do jakiegos dzialania duzej grupy ludzi. Wzorce reaguja na slowa, a ludzie identyfukujacy sie z wzorcami reaguja. Reaguja w podobny sposob i na na to samo slowo. To jest ta indywidualnosc. Jeden zareaguje panika, a drugi lekiem.

Jako ze wzorce sa kolektywne to znaczy, ze powtarzane sa te same slowa/zdania, zeby nam te programy wtloczyc.
Jakis czas temu gdy bylam w Posce, na plazy slyszalam jak mamusia "wychowywala" swoje dziecko. I co mnie zaskoczylo, to to, ze "wychowywanie" nic sie nie zmienilo. Te same frazy, straszenie ktore uzywala moja mamusia uzywala ta kobieta z plazy wobec swojego dziecka. Pomimo tak ogromnej roznicy lat.

Ludzie nie sa inaczej skomplikowani. To jest tak przewidywalne, ze az strach. Jezeli chce sie to widziec. Ludzie nie chca widziec, ale manipulatorzy dokladnie wiedza jak to dziala, dlatego moga manipulowac czlowieka.

Diagnoza tez jest jedna na czlowieka: nieswiadomosc.

Autor:  jacobug [ 15 sie 2017, 22:05 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Panowie zacząłem być świadomy co się dzieje. Przebudziłem się. Możecie dać rady jak się bronić przed tym lub wyłączyć wysyłanie umysłu to co się myśli?

Autor:  tomasz.wojcik4 [ 15 sie 2017, 23:16 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Witam;spotkałem się z tym. Dawno temu spotkałem kogoś co takie objawy miał.Było to bardzo dawno temu i wtedy nie zdawałem sobie sprawy że to jest możliwe i realne.Lata płynęły ,i w pewnym momencie zauważyłem że coś takiego czasami również mnie się przytrafia. S początku to było bardzo sporadycznie.Traktowałem to jako moje własne myśli. Jak doszedłem do tego że coś jest nie tak.To zacząłem z tym walczyć. Różne próby robiłem, ale w sumie bez większego skutku.Dopiero próba wyciszenia przyniosła jakieś pozytywne rezultaty.Teraz to robię tak. Zamykam oczy ,staram się uspokoić oddech ,następnie wyobrazić plażę nad morzem ,gorący piasek, na którym sobie leżę,i szum morza.Dobrze aby ten szum był głośny ,kto był nad morzem to wie, jak zbliża się do plaży idąc przez las,to zaczyna słyszeć ten szum . Ja mam to w pamięci i mogę bez większego problemu odtworzyć.Potrzebuję dosłownie parę minut aby zagłuszyć to co mnie przeszkadza.Jestem po takim czymś zrelaksowany i uspokojony.Co jest powodem moich objawów to nie bardzo wiem. I nie będę tego dociekał. Nie byłem u lekarza, ani nikomu o tym nie mówiłem.W myśl zasady- > mowa jest srebrem a milczenie złotem < czasami lepiej trzymać język za zębami.Znalazłem rozwiązanie, stosuję je ,pomaga, i jest OK. Opisuję to tylko dlatego że może to komuś pomóc. Zaszkodzić nie ma prawa. To tak w skrócie .Pozdrawiam i życzę powrotu do [ normalności ]szarej codzienności. :pisze:

Autor:  vindpust [ 16 sie 2017, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

jacobug pisze:
Panowie zacząłem być świadomy co się dzieje. Przebudziłem się. Możecie dać rady jak się bronić przed tym lub wyłączyć wysyłanie umysłu to co się myśli?


Moje gratulacje, ze zdales sobie sprawe z tego co sie dzieje w naszych glowach.
Bronic mozna sie na rozne sposoby np. tak jak w powyzszym poscie tomasz opisal, mozna zajac sie czyms np. patrzeniem na film. Ale na dluzsza mete to nie jest rozwiazanie, to tylko chwilowa ucieczka. I dobrze, ze sa takie sposoby, zeby do konca nie oszalec. Ja dlugi czas stosowalam takie ucieczki swiadomie, pozwalalam sobie na nie i nawet teraz czasem to stosuje.

Obrona przed czyms jest strategia wojenna. Czyli jest sie na wojnie myslowej ale tej wojny nikt nie jest w stanie wygrac.
Czemu by nie przyuwazyc na jaki temat sa te mysli...?
Ja przyuwazylam, ze one zwykle sa na 2-4 tematow.
Zwykle przyuwazy sie, jest sie swiadomym niewielkiej ilosci mysli, chociaz czuje sie tabuny. Bo tam sa tabuny. Jak sie zaczyna wypisywac te mysli, to te co byly pod tymi najwiekszymi krzykaczami wychodza na wierzch. Gdy wypisze sie te wszystkie mysli to w glowie robi sie pustka i spokoj. Na jakis czas. Ale to daje szanse przyuwazenia jakiego tematu one dotycza.

Glownym aktorem w tym spektaklu myslowym jest lek.
Boimy sie czegos i te mysli czesto chca nas uchronic przed tym czego sie boimy: daja rady, ostrzegaja, pouczaja i to wszystko na nasze zyczenie gdy bylismy dziecmi. To czego sie najbardziej boimy, to reakcji innych na nasze zachowanie, na bledy, ktore popelniamy. Te reakcje innych, to wysmiewanie, wyzywanie, straszenie, bycie zlym, niezadowolonym... Za wszelka cene chcemy uniknac spotkania z tymi reakcjami i mysli czesto gesto nas przed nimi chca ochronic.
Innymi slowy boimy sie robic zle. I dopoki boimy sie robic zle to siedzimy w pulapce myslowej.

To zle i dobrze wyglada zupelnie inaczej niz nasze wyobrazenie o tym co jest zle a co dobrze.
Moja mama nawet mi powiedziala: rob tak jak powiedzialam to bedzie dobrze. Pozniej to dobrze rozprzestrzeni: rob tak jak pani w przedszkolu powiedziala, rob tak jak ksiadz powiedzial to bedzie dobrze, rob tak jak experci mowia to bedzie dobrze. Dajemy sobie odebrac mozliwosc samodzielnego wyciagania wnioskow, samodzielnego myslenia. A wszystko to z potrzeby robienia dobrze.
Jak komus mama nie powiedziala: rob tak jak powiedzialam to bedzie dobrze, to mu to podpowiedzialy mysli widzac mame niezadowolona czy zla.
Tak zostajemy wciagnieci w swiat matrixa: sa rzadzacy to musza byc tez podlegli, posluszni. Stajemy sie poslusznymi niewolnikami czesto nawet nie zdajac sobie z tego sprawy.
Ten temat: dobrze-zle , gdy sie zda sprawe z tego konfliktu uciszy duza ilosc mysli, bo one stana sie juz niepotrzebne.

Innym tematem jest lek a raczej lek przed lekiem, czyli baniem sie.

Autor:  jacobug [ 16 sie 2017, 14:27 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

No ale jak nie wysyłać tych myśli komuś ?

Autor:  vindpust [ 16 sie 2017, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

jacobug pisze:
No ale jak nie wysyłać tych myśli komuś ?


Masz na mysli, ze te mysli zle mysla o kims?

Wez zeszyt i dlugopis. Wypisuj wszystkie mysli. Bez ogrodek. Poczuj co czujesz piszac je i przyznaj sie do tego, zeby zdac sobie sprawe z mysli i emocji z nimi zwiazanymi.

Napisz lepiej co te mysli mowia, to beda bardziej konkrety.

Autor:  angelrage [ 16 sie 2017, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Wszystkich "inwigilowanych" z zaburzeniami psychicznymi lub efektem "przepalenia mózgu" będę usuwał z tego wątku, razem z wątkiem itd- i jak trzeba to z forum- nie pierwszy raz z resztą... to nie jest mtv, gdzie każdy schizofrenik dostaje swój program.

Cytuj:
Glosy w glowie to tak moj znajomy sobie nawkrecal ze jakies realne dziewczyny mu sie wbijaja na kanal "umysl".
Co d9 atakow psychotronicznych to nie znam bo takich osob nie ma. Bo cale te ataki psychotroniczne to mit. A ty masz shizofremie. Do sangi i na kolana :* A za rok bedziesz mial w sobie znów błękitną przestrzeń. ....jednak latwiej zwalic wine na ataki onych. Tak najlatwiej wytlumaczyc ze jest zle.


Tak, wielu ma całkowity chaos w głowie nie mający z MK i atakami Psychotronicznymi nic wspólnego, za dużo cukru, stresu, pól elektromagnetycznych- a pokolenie gimbazy to już wogle ma w głowach szambo i żadne MK nie jest im potrzebne.

Ale z drugiej strony całkowita ignorancja i nieznajomość tematu z twej strony- nie wszytko to kwestia satsangów, klepania pokłonów i modlenia się do buddów- wystarczy odpowiednia indukowana częstotliwość elektromagnetyczna do czyjegoś mózgu- i można wywołać każdy stan emocjonalny, strach, euforię itd- przekazywanie myśli tez nie jest problemem. Poczytaj na ten temat - bo są obszerne opracowania- a jak nie to zmień forum bo nic sensownego z niego nie wyniosłeś czytając twoje wypowiedzi na forum.

Autor:  jacobug [ 16 sie 2017, 22:14 ]
Tytuł:  Re: Czy znacie kogoś w swoim środowisku który ma kontrolę um

Ok temat do zamknięcia ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/