Strona Główna
Newsy
Artykuły
Filmy
Forum
Twój blog

Wegetarianizm

Moderator: redmuluc

Wegetarianizm

Postprzez stach » 30 kwi 2009, 00:43

Jestem wegetarianinem od ponad 10 miesięcy, a skłoniło mnie do tego można powiedzieć banalny powód, a mianowicie obejrzałem film na youtube jak traktuje się zwierzęta hodowlane. Potem szły kolejno "Ziemianie" oraz "Poznaj swoje mięso" - ciekawe filmy można znalezć na stronie www.alterkino.org Większych trudności z zerwaniem z tym "nałogiem" nie miałem, bo nigdy za dużo miecha nie jadłem. Dziś jadam świeże warzywa i owoce oraz piję soki warzywne, które sam sobie robię. Czuję się naprawdę świetnie, szczególnie moja dusza ma się dobrze wiedząc ze nie przykłada się do mordu zwierząt :) Polecam wszystkim tę formę żywienia, zwłaszcza że bezduszne korporacje kombinują, o zgrozo, z Codex Alimentarius !!!
stach
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 00:11

Wegetarianizm

Postprzez Sponsor » 30 kwi 2009, 00:43

Oko cyklopa z filmem DVD - Sławomir M. Kozak

"Oko Cyklopa" pokazuje wstrząsający obraz współczesnej Ameryki oraz wypływające z niej zagrożenia dla całego dzisiejszego globu. Autor wskazuje je, demaskując prawdziwe przyczyny dramatycznych wydarzeń 9/11 i obnaża ukrywane przed światem mroczne strony imperialnej polityki USA, odnoszac je również do obecnej sytuacji Polski.

Odsłania kulisy zamachów terrorystycznych, opowiada o wstydliwych sekretach Białego Domu, pokazuje mechanizmy działania międzynarodowych korporacji i ich bezpośredni wpływ na życie każdego z nas. Odkrywa związki pomiędzy kolejnymi "kolorowymi" rewolucjami i wojnami kreślącymi mapę szlaków, którymi zgodnie płyną od dziesięcioleci ropa naftowa, gaz i narkotyki... czytaj więcej
Awatar użytkownika
Sponsor
Sponsor
 

Re: Wegetarianizm

Postprzez redmuluc » 04 maja 2009, 18:22

Zgadzam się z tobą całkowicie, w dowód tego umieściłem to na swoim kanale.


Prosto Jasno i wyraźnie. Tego tematu nie zostawię odłogiem. Mam masę artykułów do wrzucenia. :D
"Świadomość chroni, ignorancja naraża."
Avatar użytkownika
redmuluc
Administrator
Administrator
 
Posty: 1578
Dołączył(a): 08 kwi 2009, 12:34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Aya Sophia » 06 maja 2009, 16:25

Ja od 4 lat, na co czekasz? Wrzucaj ;=)
http://www.youtube.com/user/AyaSophiaTV

Obrazek
Avatar użytkownika
Aya Sophia
Moderator
Moderator
 
Posty: 813
Dołączył(a): 15 kwi 2009, 13:26
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez alijaa » 28 maja 2009, 07:59

również jestem wegetarianką. nie ma sensu jedzenie mięsa, zanieczyszczanie swojej aury niepokojem zwierząt i ich wydzialinami bólu oraz hormonami, sterydami i innymi swinstwami ktore ludzie dorzucaja im do jedzenia.
ale generalnie mam taki poglad, że np. jesli zwierze jest hodowane np. przez jakas afrykanska rodzine, ktora je cale zycie szanuje, karmi, ale hoduje po to aby zabic i zabija w koncu oddajac im czesc, to nie ma w tym nic zlego. również indianie potrafili zyc z bizonami w rownowadze przez tysiące lat zabijając je ale jednoczesnie szanując i zachowując rownowagę w naturze. nie ma w tym nic zlego. wg mnie czlowiek moze jesc mieso, ale nie takie jak serwuje nam w chwili obecnej mc donald czy supermarket.
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...
Avatar użytkownika
alijaa
Tłumacz
Tłumacz
 
Posty: 664
Dołączył(a): 26 maja 2009, 22:56
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez Cthulhu » 28 maja 2009, 11:48

Ja od dziecka nigdy nie lubiłem mięsa :) Wędliny to nawet wywoływały u mnie odruch wymiotny od samego zapachu. Zdarza mi się od czasu do czasu zjesć jakiegoś schabowego, ale to dlatego, że moje niejedzenie mięsa nie wynika z ideologii :)
Avatar użytkownika
Cthulhu
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
 
Posty: 300
Dołączył(a): 13 maja 2009, 23:04
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Juana » 24 cze 2009, 00:12

Dla mnie to naturalne, że nie jem trupów:) Gdybym miała opisać to za pomocą odczuć, to bardziej absurdalne, niż zjadanie plastiku.
Avatar użytkownika
Juana
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
 
Posty: 136
Dołączył(a): 19 cze 2009, 11:24
Lokalizacja: w drodze
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez agent70 » 24 cze 2009, 00:53

Od dziecka zawsze jadłem mięsko...
Ale z wielu powodów głownie dwóch zmieniłem dietę na vega (film "Ziemianie" i lepszy sposób na zachowanie zdrowia no i możne system wierzeń :P).Na początku było, mi ciężko, teraz jest nawet ok. (he najgorzej z przepisami, przyzwyczajenie do starego sposobu przyrządzania potraw itp.) :)
Avatar użytkownika
agent70
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
 
Posty: 284
Dołączył(a): 07 cze 2009, 22:35
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez klio1212 » 24 cze 2009, 01:09

alijaa napisał(a):również jestem wegetarianką. nie ma sensu jedzenie mięsa, zanieczyszczanie swojej aury niepokojem zwierząt i ich wydzialinami bólu oraz hormonami, sterydami i innymi swinstwami ktore ludzie dorzucaja im do jedzenia.
ale generalnie mam taki poglad, że np. jesli zwierze jest hodowane np. przez jakas afrykanska rodzine, ktora je cale zycie szanuje, karmi, ale hoduje po to aby zabic i zabija w koncu oddajac im czesc, to nie ma w tym nic zlego. również indianie potrafili zyc z bizonami w rownowadze przez tysiące lat zabijając je ale jednoczesnie szanując i zachowując rownowagę w naturze. nie ma w tym nic zlego. wg mnie czlowiek moze jesc mieso, ale nie takie jak serwuje nam w chwili obecnej mc donald czy supermarket.


Masz abosloutna racje.
Ja miesa nie jem od dobrych paru lat. ( jakies 10)
jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach.
Avatar użytkownika
klio1212
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
 
Posty: 457
Dołączył(a): 21 cze 2009, 23:41
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez divinorum » 24 cze 2009, 01:27

hehe.. to ja w tym gronie jestem najniższy rangą po zaledwie 8 miesięcy, ale także nigdy mnie nie ciągnęło do mięcha. teraz wpieprzam dużo owoców i uzależniłem się od pomarańczy 8-)
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:
Avatar użytkownika
divinorum
VIP
VIP
 
Posty: 808
Dołączył(a): 05 maja 2009, 12:51
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez agent70 » 24 cze 2009, 01:34

divinorum napisał(a):hehe.. to ja w tym gronie jestem najniższy rangą po zaledwie 8 miesięcy

he uwierz, że nie jesteś najniższy rangą, ja przeciwieństwie do Ciebie byłem powiedzmy 'mięsożerny", ale pewnego dnia nagle wszystko zmieniłem. To było 3 miesiące temu..... :o
Avatar użytkownika
agent70
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
 
Posty: 284
Dołączył(a): 07 cze 2009, 22:35
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Easy_Rider » 24 cze 2009, 09:52

Pozwolę sobie zacytować własną wypowiedź w tym temacie z Prawdy2 sprzed ponad roku, kiedy jeszcze było tam w miarę normalnie. Ten post otwierał temat "Wegetarianizm, weganizm". Zachęcam również do zapoznania się z wypowiedziami innych użytkowników w tym temacie.

Easy_Rider napisał(a):Do napisania tego tekstu skłonił mnie artykuł na stronie Nautilusa. Ponieważ z bliżej nieznanych przyczyn ostatnio moje posty są na tym portalu blokowane, postanowiłem się podzielić swoimi uwagami tutaj.

Odżywianie się jest sprawą indywidualną, zależną od wielu uwarunkowań. Być może, niejedzenie mięsa jest zdrowe, chociaż nie zawsze i nie wszędzie - no bo jak miałby wyglądać wegetarianizm w przypadku Eskimosów? Nie można jednak ze sposobu odżywiania robić religii, a tak odbieram również i ten tekst z Nautilusa. Takie stwierdzenie, że "obcy nie jedzą mięsa" poraża swoją naiwnością i tanią dydaktyką. "Obcy" nie tylko nie jedzą mięsa, ale zapewne również warzyw i owoców, może w ogóle nie spożywają wprost substancji organicznych, tylko przy swojej wysokiej technologii dokonują syntezy substancji odżywczych. Autorytatywne wypowiadanie się na temat sposobu odżywiania się "obcych" jest co najmniej intelektualnym nadużyciem.

Rośliny to także istoty żywe. Obierane ziemniaki krzyczą, co można podobno sprawdzić przy pomocy specjalnej aparatury. Co więc człowiek miałby prawo jeść, aby nie było to interpretowane jako zabijanie? Niestety, nie ma alternatywy w postaci manny z nieba.

Jest jeszcze jedna kwestia związana z wegetarianizmem. Nie dowiedziałem się nigdy z tego rodzaju tekstów, czy wegetarianie takie same oburzenie wyrażają wobec noszenia butów ze skóry oraz używania innych wyrobów skórzanych, jak paski, torebki czy rękawiczki? No bo chyba sami nie używają żadnych wyrobów ze skóry, łącznie z butami? Gdyby było inaczej - byłaby to hipokryzja, no bo jak to - wolno zabić zwierzę dla pozyskania jego skóry, a dla mięsa nie - bo to już morderstwo?

O ile jednak na temat wegetarianizmu można jeszcze dyskutować, to weganizm uważam po prostu za dewiację psychiczną.
Cud nie narusza praw natury, lecz naszą wiedzę o tych prawach
(św. Augustyn).
Avatar użytkownika
Easy_Rider
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
 
Posty: 457
Dołączył(a): 29 maja 2009, 23:33
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Juana » 24 cze 2009, 19:45

:lol: Hmm, jedna dewiacja więcej, czy mniej.. :roll:
Widziałam tam tego posta, zapadła po nim totalna cisza :D
Nawiasem mówiąc, skórzanych butów i ubrań też nie mogę nosić, śmierdzą mi trupem, ujmując to wprost. :?
Przy czym nie podpinam swojego odżywiania pod żaden sztandar, jem jak czuję. Jeśli spotkam Prawdziwy biały ser, zamiast gipsu dostępnego w sklepach - zjem, jeśli poczuję chęć. Czasem wystarczy, że sobie popatrzę na jedzenie, albo o nim pomyślę i nie muszę go jeść, jakbym jadła wirtualnie. Tak naprawdę chodzi mi o smaki, a przy jakości większości produktów i tak trzeba je sobie "dopowiadać" wyobraźnią. W marchewce zostało może z 10% smaku prawdziwej marchwi. A może mi się tak wyczuliły kubki smakowe ;)

W każdym razie, kiedy nudzą mi się smaki, przestaję jeść na jakiś czas.

agent70 napisał(a):Od dziecka zawsze jadłem mięsko...
Ale z wielu powodów głownie dwóch zmieniłem dietę na vega (film "Ziemianie" i lepszy sposób na zachowanie zdrowia no i możne system wierzeń :P).Na początku było, mi ciężko, teraz jest nawet ok. (he najgorzej z przepisami, przyzwyczajenie do starego sposobu przyrządzania potraw itp.) :)


Służę pomocą - na blogu, do którego czasem coś wklejam: http://sekretykuchni.blox.pl Przepisy nie tylko wegańskie ;) Podzieliłam je wg czasu przygotowania, polecam zrobienie sobie do wszystkiego tzw. posypki, to taki "naturalny polepszacz smaku", posypuję tym wszystko, od kanapki po zupy, warzywa i ryżo-kasze:
Jeśli masz młynek, czy termomix, zajmie Ci to ok. 4 minuty.
Cytuję z bloga:
"Siemię lniane z solą kamienną prażymy na patelni - koniecznie pod przykryciem, nasionka będą strzelały. Cały czas mieszamy przez potrząsanie, trzymając szczelnie przykrytą patelnię. Kiedy nasiona staną się złoto-brązowe i sypkie, czekamy chwilę, a gdy przestaną strzelać, odkrywamy i ucieramy w moździerzu lub mielimy średnio drobno."

Można zmieszać siemię z sezamem, albo pestkami dyni.
Smakami można się fajnie bawić. Inaczej jedzenie nie ma sensu:)
Avatar użytkownika
Juana
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
 
Posty: 136
Dołączył(a): 19 cze 2009, 11:24
Lokalizacja: w drodze
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez agent70 » 25 cze 2009, 14:23

Juana napisał(a):Służę pomocą - na blogu, do którego czasem coś wklejam: http://sekretykuchni.blox.pl Przepisy nie tylko wegańskie ;) Podzieliłam je wg czasu przygotowania, polecam zrobienie sobie do wszystkiego tzw. posypki, to taki "naturalny polepszacz smaku", posypuję tym wszystko, od kanapki po zupy, warzywa i ryżo-kasze:
Jeśli masz młynek, czy termomix, zajmie Ci to ok. 4 minuty.


Dziękuję, za chwilkę odwiedzę bloga. :D :D :D

PS jeśli chodzi o posta po którym zapanowała cisza, hmmm czasem nie warto kogoś przekonywać, skoro ktoś woli być ignorantem (szkoda energii np. psychicznej), tym bardziej, że nie wszystkie myśli da się przelać w sowa (no i później zostaje jeszcze interpretacja).
Avatar użytkownika
agent70
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
 
Posty: 284
Dołączył(a): 07 cze 2009, 22:35
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez mbelly » 26 cze 2009, 11:30

Zastanawiam się czy jakby ludzie sami musieli zabijać zwierzęta przed zjedzeniem to czy nadal byłoby tylu mięsożerców. Bardzo prosto jest pójść do sklepu i wrzucić do koszyka np. suchą krakowską, ludzie w ogóle nie zastanawiają się co to jest, z czego to jest, po prostu kupują. Mama kupowała, tata kupował no i teraz oni też kupują.
Jakby ktoś miał ochotę na zjedzenie mięska to proponuję się zapytać samego siebie "Czy jakbym stał na przeciwko takiej świni, krowy, kury czy zabiłbym ją?". Nie namawiam do niejedzenia mięsa, każdy niech robi jak uważa.
Avatar użytkownika
mbelly
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
 
Posty: 47
Dołączył(a): 26 maja 2009, 16:55

Re: Wegetarianizm

Postprzez alijaa » 27 cze 2009, 10:06

mbelly napisał(a):Zastanawiam się czy jakby ludzie sami musieli zabijać zwierzęta przed zjedzeniem to czy nadal byłoby tylu mięsożerców. Bardzo prosto jest pójść do sklepu i wrzucić do koszyka np. suchą krakowską, ludzie w ogóle nie zastanawiają się co to jest, z czego to jest, po prostu kupują. Mama kupowała, tata kupował no i teraz oni też kupują....


dokladnie mbelly - tez czasem sie nad tym zastanawiam, czy gdyby mieli zabijac zwierzeta, jedliby mieso. jest taki swietny cytat chyba Junga, ale nie jestem pewna, mowiacy ze gdyby rzeźnie miały sciany ze szkła, wszyscy byliby wegetarianami.
niestety, ale to, że "wszyscy kupują" jest najlepszym powodem na usprawiedliwienie tego, że "ja kupuję" dla więszości ludzi. swiadomosc ze ja jako jednostka nie moge nic zmienic, nic zrobic lepszego dla swiata jest wszechobecna, zwalanie winy na innych itd.

a te 6-10 procent wegetarian zmienia naprawde duzo (procenty okolo, bo zalezy od kraju - np. podobno w Wielkiej Brytanii jest ich okolo 10% !!)
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...
Avatar użytkownika
alijaa
Tłumacz
Tłumacz
 
Posty: 664
Dołączył(a): 26 maja 2009, 22:56
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez Juana » 27 cze 2009, 15:45

alijaa napisał(a):jest taki swietny cytat chyba Junga, ale nie jestem pewna, mowiacy ze gdyby rzeźnie miały sciany ze szkła, wszyscy byliby wegetarianami.


Linda i Paul McCartney:)

To jeszcze 3 cytaty:

Wszyscy oni starają się usprawiedliwić swoje okrucieństwo, mówiąc, iż taki jest zwyczaj. Lecz zbrodnia nie przestaje być zbrodnią dlatego tylko, iż ją wielu popełnia.
Alcyone Krishnamurti


Niech zwolennik jedzenia mięsa podda sam siebie rozstrzygającemu eksperymentowi co do własnej odporności i, jak doradzał Plutarch, niech rozszarpie żywe jagnię własnymi zębami i zanurzy głowę w jego wnętrznościach, gasząc swoje pragnienie żywą krwią; i niech zaraz po tym przeraźliwym doświadczeniu powróci do tych przemożnych naturalnych instynktów i niech powie: "To natura mnie do tego przysposobiła". Wtedy i tylko wtedy będzie on w zgodzie sam ze sobą.
Percy Bysshe Shelley (1792-1822)

Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i miłości.
Pitagoras
Avatar użytkownika
Juana
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
 
Posty: 136
Dołączył(a): 19 cze 2009, 11:24
Lokalizacja: w drodze
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez agent70 » 27 cze 2009, 18:47

Juana te powyższe 3 cytaty są ciekawe, zmuszające do refleksji... :)
Avatar użytkownika
agent70
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
 
Posty: 284
Dołączył(a): 07 cze 2009, 22:35
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Nevar » 27 cze 2009, 22:28

Od 9 lat. Co ciekawe, zanim zostałem wegetarianinem, lubiłem mięso (zostałem z powodów ideologicznych), a teraz się wręcz nim brzydzę.
Nevar
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
 
Posty: 36
Dołączył(a): 27 cze 2009, 15:41

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 28 cze 2009, 10:00

Jedzenie miesa jest zle , jedzenie miesa jest dobre..............odwieczne dyskusje.

Na wyzszym (glebszym) poziomie rozumienia rzeczywistosci (poziomu swiadomosci), kompletnie nie ma to zadnego znaczenia.
Ostatnio edytowano 28 cze 2009, 10:57 przez LCH, łącznie edytowano 1 raz
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez alijaa » 28 cze 2009, 10:55

ale na tym poziomie zycia ma znaczenie, bo mieso, a w szczegolnosci czerwone, swinskie i krowie, blokuje cialo i rozwoj duchowy
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...
Avatar użytkownika
alijaa
Tłumacz
Tłumacz
 
Posty: 664
Dołączył(a): 26 maja 2009, 22:56
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 28 cze 2009, 10:56

blokuje cialo i rozwoj duchowy


blokuje jesli tak postanowisz
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 28 cze 2009, 16:05

nie bardzo rozumie co to ma wspolnego ze soba Heniek.

Wiesz ludzie tak dzialaja, ze bronia swoich przekonan, swoich fundamentow egzystencji na ktoryh oparte jest ich zycie. Np. wegetarianie wegetraianizmu.
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 28 cze 2009, 16:49

Z tym miesem to po prostu fakt, tak jest i tyle, czy w to wierzysz, czy nie.
Jedzenie miesa nie jest zle, ale blokuje rozwoj i tyle. A nikt Ciebie nie namawia do niczego, ani niczego nie broni.


Ponad 10 lat temu przeszlem na wegetarianizm, po paru miesiacah na weganizm pozniej raw weganizm. Weganinem bylem ok 6-7 lat. Po tym zaczolem jesc wszystko i nie mialo to ZADNEGO wplywu na moj rozwoj duchowy (swiadomosci), a wrecz przeciwnie.

Obecnie jem to na co mam ochote, bez wzgledu co to jest. Przewaznie (raw) wegansko, ale nie zawsze. Podstawa dla mnie w odzywianiu sie jest:

- jak najmniej przetworzone, cokolwiek to jest ( mieso, nabial, owoce, warzywa, pieczywo itp. )
- jak najblizsze natury
- swiadome odzywianie
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Easy_Rider » 29 cze 2009, 00:55

http://www.apz.pl/czytelnia.php?kat=&art=77
Zalety i wady diety wegetariańskiej

Z punktu widzenia współczesnej wiedzy o żywieniu, dieta wegetariańska nie należy do diet całkowicie bezpiecznych, choć niewątpliwie jej praktykowanie posiada także wiele zalet. Żywność wegetariańska charakteryzuje się przede wszystkim bardzo niską gęstością energetyczną czyli małą zawartością kalorii w jednostce masy lub objętości. Z tego też względu nadwaga czy otyłość u wegetarian należą do rzadkości. Niewątpliwą zaletą jest również mała podaż tłuszczu, całkowity brak lub niska zawartość cholesterolu ( obecny jest wyłącznie w produktach zwierzęcych), oraz zwiększona podaż jedno i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dieta ta może więc odgrywać znaczącą rolę w leczeniu i profilaktyce współczesnych chorób cywilizacyjnych jak otyłość, miażdżyca, cukrzyca, choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie, czy nowotwory jelita grubego. Należy nadmienić, że u wegetarian zmniejszona zapadalność na powyższe choroby wiąże się nie tylko z odmiennym sposobem żywienia ale także stylem życia. Osoby propagujące taki model żywienia są często bardziej aktywne fizycznie, palą mniej papierosów, ograniczają picie alkoholu, kawy i herbaty. Niektóre badania wskazują na to, że dieta wegetariańska sprzyja także podnoszeniu wydolności fizycznej. Dla przykładu podaje się często obserwacje poczynione na tragarzach nepalskich, wśród których przeważająca część to właśnie wegetarianie.

Dieta oparta na produktach pochodzenia roślinnego dostarcza mniej sacharozy, a więcej węglowodanów złożonych i błonnika pokarmowego. Jest także bogata w witaminę C oraz potas. Ponadto pozwala zmniejszyć zagrożenia zdrowotne spowodowane obecnością niekorzystnych związków jak węglowodory aromatyczne, nitrozoaminy, antybiotyki czy leki weterynaryjne. Obniża także ryzyko zatruć pokarmowych wywołanych obecnością różnych drobnoustrojów chorobotwórczych.

Praktykowanie wegetarianizmu ma niewątpliwie sporo zalet. Nie zmienia to jednak faktu, że taki sposób żywienia, a zwłaszcza jego radykalne formy, mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia. Wprawdzie u wegetarian spada zachorowalność na choroby cywilizacyjne, ale z kolei częściej spotyka się u nich anemię, zaburzenia miesiączkowania, biegunki, krzywicę, osteoporozę, a u dzieci i młodzieży zahamowanie wzrostu oraz opóźnienie rozwoju fizycznego i umysłowego.

Za główny mankament diety wegetariańskiej uznaje się ilościowy niedobór białka, które posiada także niższą wartość biologiczną niż białko zwierzęce. Ponadto zawarte w produktach roślinnych włókna pokarmowe oraz związki hamujące działanie enzymów trawiennych wyraźnie osłabiają trawienie, wchłanianie i wykorzystanie tego cennego składnika pokarmowego. Niska wartość biologiczna poszczególnych białek roślinnych wynika z faktu, że nie zawierają one wszystkich niezbędnych dla organizmu aminokwasów. Chociaż ich niedobór można uzupełniać poprzez łączenie różnych produktów roślinnych (np. łącząc nasiona roślin strączkowych z ziarnami zbóż i ich przetworami), to pomimo tego trudno całkowicie wyeliminować ryzyko niedożywienia białkowego. Dlatego taki sposób żywienia nie powinien być nigdy praktykowany przez dzieci, młodzież, kobiety ciężarne i karmiące. Dieta wegetariańska ze względu na niedobór składników krwiotwórczych, tj. żelaza, witaminy B12, kwasu foliowego stwarza także ryzyko wystąpienia anemii. Wadą jest również niska biodostępność zawartych w niej składników mineralnych, szczególnie wapnia, magnezu, żelaza i cynku, które w produktach roślinnych występują w formie słabo przyswajalnych kompleksów. Wegetarianie narażeni są także na żywieniowy niedobór wapnia oraz witaminy D ( niewielka ilość wit.D2 występuje jedynie w grzybach) co może powodować rozwój krzywicy i osteoporozę.

Jak się okazuje wegetarianie nie są wcale mniej zagrożeni ryzykiem zatruć pokarmowych różnymi szkodliwymi substancjami . Wprawdzie mniejsze jest u nich ryzyko wystąpienia zaburzeń zdrowotnych wynikające z pozostałości antybiotyków, leków weterynaryjnych czy drobnoustrojów chorobotwórczych ( np. Salmonellozy), ale zwiększa się za to ryzyko zatruć wywołanych pozostałością środków ochrony roślin i nawozów sztucznych.

Dieta wegetariańska z pewnością nie jest żadnym rewelacyjnym odkryciem. Jej praktykowanie wymaga sporej wiedzy w zakresie umiejętnego dobierania pokarmów oraz stosowania odpowiedniej suplementacji. W przeciwnym razie może ona wywołać poważne zaburzenia zdrowotne. Wszelkie potwierdzenia o jej efektach leczniczych i profilaktycznych, wynikają raczej z faktu, że prowadzone w tym zakresie badania dotyczyły przede wszystkim osób, które w młodości odżywiały się w sposób tradycyjny i przeszły na wegetarianizm dopiero w życiu dorosłym. Niepokojący jest fakt, że nowo nawróceni wegetarianie przekonani o ?magicznej? mocy stosowanej diety żywią nią często dzieci, począwszy już od urodzenia, stwarzając tym samym poważne zagrożenia dla ich zdrowia i rozwoju.

Współczesna nauka o żywieniu nie popiera żadnych form wegetariańskiego odżywiania wśród dzieci, młodzieży oraz kobiet ciężarnych. Praktykowanie wszelkich skrajnych jego form jak weganizm czy fruktarianizm stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i powinno być całkowicie negowane. Bardziej łagodne odmiany wegetarianizmu jak laktowegetarianizm czy laktoowowegatarianizm mogą być okresowo polecane ludziom dorosłym, cierpiącym na cywilizacyjne schorzenia metaboliczne, uwzględniając przy tym odpowiednie żywienie suplementacyjne. Należy pamiętać, że dla organizmu człowieka, nie jest istotne jakie pokarmy się spożywa, lecz czy ich podaż pokrywa zapotrzebowanie na wszystkie niezbędne składniki pokarmowe. Wprowadzanie jakichkolwiek ograniczeń w zakresie spożywania pokarmów czy to zwierzęcych czy roślinnych, może narazić organizm na różne niedobory pokarmowe i wynikające z nich poważne konsekwencje chorobowe.

Dariusz Szukała
Promotor zdrowia, specjalista ds. żywienia


Niestety, nie jest tak do końca, że mamy wolny wybór pożywienia. Zostaliśmy zaprogramowani jako istoty wszystkożerne i mięso musi stanowić składnik naszej diety, w przeciwnym wypadku, w dłuższym okresie narażamy się na określone konsekwencje zdrowotne. Pretensje do takiego zaprogramowania można ewentualnie zgłaszać do naszego stworzyciela czy stworzycieli - zależy w co kto wierzy.

W ogóle to uważam, że wegetarianizm - jeśli nie wynika z przesłanek stricte religijnych, jest wymysłem pięknoduchów, dla których egzystencja jawi się jako pasmo obrzydliwości. Czynności wydalania, pocenie się, menstruacja. Również czynności związane z rozmnażaniem, rodzeniem dzieci - nie do zaakceptowania dla wybujałych estetów. Dotyczy to także jedzenia mięsa - pochodzącego oczywiście z "trupów".

Czy może być coś bardziej naturalnego, jak karmienie dziecka przez matkę piersią? Dla pięknoduchów - pewnie kolejna obrzydliwość, bo chodzi o produkt nawet nie zwierzęcy, tylko ludzki. Zapewne z tej przyczyny, w USA było już wiele przypadków doprowadzenia do zgonu niemowląt, karmionych mlekiem sojowym przez rodziców - wegan. Żeby doprowadzić do zgonu niemowlę w imię filozofii niewykorzystywania zwierząt! Słysząc o takich faktach, trudno zachować spokój.

O ile jednak jestem jeszcze w stanie zrozumieć wątpliwości natury moralnej jakie mogą się wiązać z jedzeniem mięsa, to zupełnie nie mogę zrozumieć, jakie zastrzeżenia moralne mogą wiązać się z jedzeniem jajek, nabiału czy miodu? Tu już właściwie kończy się normalne życie, a zaczyna religia.

Na koniec tego postu, jeszcze jeden, do znudzenia powtarzany argument:

mbelly napisał(a):Zastanawiam się czy jakby ludzie sami musieli zabijać zwierzęta przed zjedzeniem to czy nadal byłoby tylu mięsożerców.


Gdyby każdy, kto chce się się napić mleka, musiał własnoręcznie wydoić krowę, zapewne niewielu byłoby zwolenników tego napoju. Podobnie - gdyby każdy, kto chce zjeść ziemniaki, musiał wcześniej własnoręcznie rozrzucić na polu obornik, niewielu zdecydowałoby się na taki heroizm. Na szczęście, w społeczeństwach cywilizowanych istnieje podział pracy i obejmuje on również produkcję mięsa i jego przetworów.
Cud nie narusza praw natury, lecz naszą wiedzę o tych prawach
(św. Augustyn).
Avatar użytkownika
Easy_Rider
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
 
Posty: 457
Dołączył(a): 29 maja 2009, 23:33
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez mbelly » 29 cze 2009, 14:52

Easy_Rider nie chce się kłócić ale to co mówi współczesna nauka wcale nie znaczy że jest to prawda i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości tym bardziej jeśli chodzi zdrowie.

Kiedyś czytałem o dzieciach, które żywiły się wyłącznie roślinami. Były pod stałą obserwacją czy nic im nie dolega i o dziwo wszystko było w porządku. Rozwijały się prawidłowo bez mięsa. Nawet jakiś film był na ten temat ale nie pamiętam jak się nazywał i nie mogę go teraz znaleźć :( .

Easy_Rider napisał(a):Na koniec tego postu, jeszcze jeden, do znudzenia powtarzany argument:

mbelly napisał(a):
Zastanawiam się czy jakby ludzie sami musieli zabijać zwierzęta przed zjedzeniem to czy nadal byłoby tylu mięsożerców.


Gdyby każdy, kto chce się się napić mleka, musiał własnoręcznie wydoić krowę, zapewne niewielu byłoby zwolenników tego napoju. Podobnie - gdyby każdy, kto chce zjeść ziemniaki, musiał wcześniej własnoręcznie rozrzucić na polu obornik, niewielu zdecydowałoby się na taki heroizm. Na szczęście, w społeczeństwach cywilizowanych istnieje podział pracy i obejmuje on również produkcję mięsa i jego przetworów.


Bez przesady, nie możesz porównywać kogoś kto doi krowę czy hoduje ziemniaki do kogoś kto zabija. Poza tym to mleko od krowy która przez całe życie leży w jednym miejscu, nie ma siły wstać, faszerowana jest hormonami aby dawała więcej i częściej mleko to nie to samo mleko, które dostaniesz od krowy, która żyje normalnie.

We wcześniejszym poście piszesz że rośliny też czują. Zgadzam się z tym. Jednak jeśli miałbym coś zjeść np.
cielęcinkę
[url=http://img140.imageshack.us/i/ciele.jpg/]Obrazek
wieprzowinę
Obrazek
Obrazek
jagnięcinę

Obrazek
Obrazek
lub ziemniaka

Obrazek

To chyba wiesz co bym wybrał.

Co do miodu, jajek i nabiału to wydaje mi się że to czy ktoś to je czy nie to jego sprawa. Sam chętnie jem miód i nie widzę w tym nic złego. Chodzi o to żeby jedząc coś nie zadawać cierpienia innym ( mam na myśli zabijanie ) ... chociaż nie wiem czy pszczoły się nie denerwują jak im się miód kradnie :P ale za to zimą są dokarmiane ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
mbelly
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
 
Posty: 47
Dołączył(a): 26 maja 2009, 16:55

Re: Wegetarianizm

Postprzez trzysz » 29 cze 2009, 20:41

Cóż, też jestem wegetarianinem, ale nie traktuje tego jak religii ;) z resztą... słowo religia mi się w taki sposób kojarzy, że gdybym zaczął traktować wegetarianizm jak religię, to wróciłbym do jedzenia mięsa :lol:

No przesada ;) Religia też na pewno ma swoje plusy ;)

Dyskusje na temat wyższości/niższości wegetarianizmu nad eee... (jak to się nazywa? :P padlinizm? ;) no dajmy na to) wszystkożernością ;) wydają mi się bardzo podobne, do tych o paliwach (w samochodach gaz/benzyna/diesel, czy w ogrzewnictwie węgiel/drewno/...) i teraz, które z nich bardziej zanieczyszczają atmosferę, a które mają większy wpływ na efekt cieplarniany (słońce świeci, to mamy ciepło, a nie, że ktoś ma gazy... po grochówce chyba że) ;)

Po co komu argumenty? I do czego? Easy_Rider będzie z większym smakiem jadł schabowego za każdym razem, kiedy przeczyta kolejnego posta o tym dlaczego wegetarianizm, a alijaa czy mbelly będą czuli się zdrowsi za każdym razem, kiedy przeczytają o szkodliwości wegetarianizmu potwierdzonej przez naukę ;)

myślę, że każdy z nas ma tyle samo racji (lub się w takim samym stopniu myli ;))
"Ludzie na całym świecie patrzą w niebo, szukając Boga, a nie zdają sobie sprawy, że On na nas czeka. Jesteśmy stwórcami, a mimo to naiwnie odgrywamy rolę stworzenia. ... Kiedy odkryjemy, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Stwórcy, zrozumiemy, że podobnie jak On musimy być stwórcami. Zrozumienie tego faktu otworzy na oścież drzwi ukrytemu ludzkiemu potencjałowi."
Dan Brown "Zaginiony Symbol"
Avatar użytkownika
trzysz
Tłumacz
Tłumacz
 
Posty: 929
Dołączył(a): 09 cze 2009, 20:25
Lokalizacja: ~Kraków
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 29 cze 2009, 22:14

Wiem o co Ci chodzi, a mi nie chodzi o to aby sie klocic


Oczywiscie ze rowniez nie chce sie klocic Henku, lecz chcialem napisac, iz jedzenie czy tez niejedzenie czegokolwiek (tutaj miesa), na pewnym poziomie NIE ma znaczenia. I NIE jest wcale zle jak twierdza wegetarianie, czy tez odwrotnie dobre wedlug wszystkojedzacych. Sa to mity wegetarianskie/niewegetarianskie i dyskusja powinna przebiegac na innym poziomie gdyz inaczej bedzie trwac w nieskonczonosc.

NIE istnieje jedyny, idealny oraz najlepszy system odzywiania dla wszystkich. Kazdy ma swoj wlasny, dla ktorego sprawdza sie najlepiej i powinien go znalesc bez wzgledu czy bedzie oparty na duzej ilosci miesa jak np. dieta kwasniewskiego, atkinsa, paleo itp. czy tez odwrotnie beda to same owoce jak np fruitarianism badz same soki/plyny (juicearianism/liquidarianism).
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez mbelly » 29 cze 2009, 22:55

LCH napisał(a):NIE istnieje jedyny, idealny oraz najlepszy system odzywiania dla wszystkich. Kazdy ma swoj wlasny, dla ktorego sprawdza sie najlepiej i powinien go znalesc bez wzgledu czy bedzie oparty na duzej ilosci miesa jak np. dieta kwasniewskiego, atkinsa, paleo itp. czy tez odwrotnie beda to same owoce jak np fruitarianism badz same soki/plyny (juicearianism/liquidarianism).


Tak się zastanawiam nad tym co piszesz i może coś w tym jest ( ale ja na razie nie mogę tego zrozumieć :oops: ) jednak jeśli bym nawet potrzebował mięsa i lepiej bym się po nim czuł to mimo wszystko nie zgodzę się z zabijaniem i już a jeśli na innym poziomie to nie ma znaczenia to mnie ten poziom nie interesuje wolę zostać tu gdzie zabijanie ma znaczenie. Może jestem jakiś kopnięty w głowę :P ale ważniejsze jest dla mnie życie świni niż moje dobre samopoczucie i wynikający z niego rozwój.
Avatar użytkownika
mbelly
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
 
Posty: 47
Dołączył(a): 26 maja 2009, 16:55

Re: Wegetarianizm

Postprzez LCH » 29 cze 2009, 23:04

Może jestem jakiś kopnięty w głowę ale ważniejsze jest dla mnie życie świni niż moje dobre samopoczucie i wynikający z niego rozwój.


jesli czujesz sie z tym dobrze to zycze Ci wszystkiego najlepszego :)
Infinite Love Is the Only Truth, Everything Else Is Illusion
Avatar użytkownika
LCH
VIP
VIP
 
Posty: 128
Dołączył(a): 12 kwi 2009, 00:09
Płeć: mężczyzna

Re: Wegetarianizm

Postprzez Maciej55 » 30 cze 2009, 01:24

Na to jak juz taki konsensus to ja sie wychylam
Jem tak aby dostarczyć odpowiednią do mojego trybu zycia ilość białka , węglowodanów , tłuszczów oraz witamin . I to w sumie na tyle
Do tego jest opcja omijania słodkości i cukru jak sie da , jedzenia conajmniej 5 razy dziennie, tzn. tak aby nigdy nie być głodnym a żąłądek pracował czas cały dzięki czemu zachował stałą temperature ciala,stałe dobre samopoczucie ( bez przesady ;) ) i przy okazji ciężej załapać nadwage ;)
Jeden medytuje i jest mu dobrze inny nie i jest mu dobrze
Jeden pije i jest mu dobrze inny nie pije i też
Jeden nie je miesa i jest mu dobrze inny je i tez jest mu dobrze
Do tego troche sportu i jest git . W zdrowym ciele zdrowy duch ? Stawiam na w zdrwowym duchu zdrowe ciało :D
They want your soul.. Take your powers back to yourself.
Avatar użytkownika
Maciej55
Moderator
Moderator
 
Posty: 708
Dołączył(a): 14 kwi 2009, 01:22

Następna strona

Powrót do Medycyna niekonwencjonalna / Zdrowie / Dieta

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość