Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Cukier Morderca
http://davidicke.pl/forum/cukier-morderca-t507-60.html
Strona 3 z 3

Autor:  bioscop [ 23 sty 2013, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca

Nie dawano na nasiadówce ze znajomymi padło stwierdzenie, że cukier już nie jest taki słodki. Nie wiem, nie używam, natomiast widzę, że w domu więcej słodzą.
Jeszcze w ramach ciekawostki, chyba dla pań głównie: cztery kawki czy herbatki z trzema łyżkami cukru to jakieś 1000 kcl dziennie. Wystarczy odstawić i można ładnie nabrać linii ;) Poza tym poczuć można prawdziwy smak napoju.

Autor:  Sponsor [ 23 sty 2013, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca


Autor:  tomi4m20 [ 23 sty 2013, 23:24 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca

Bogdan73 pisze:
nie polecam miodu, często jest oszukiwany cukrem i lub pszczoły dokarmiane cukrem. Drożdżówek i pączków też nie polecam, czasem w pączkach jest dżem z aspartamem albo tak słodki ten pączek jakby zawierał pół kilo cukru. Często po drożdżówkach i pączkach czułem sie dużo gorzej po zjedzeniu niż przed i miałem 2 razy mniej energii.

To co polecam to owoce świerze lub suszone jak rodzynki.

Warto sie zastanowić nad tym co daje cukier, mi dawał przyjemność i zadowolenie.
Odkąd kontempluje te cechy w sobie potrzeba na słodkie zaczęła znikać naturalnie więc nie mam objawów uzależnienia od słodyczy gdy widze ciacho pączki cukierki na stole.
Dla chętnych procedura kontemplacji &jestem przyjemnością&jestem zadowoleniem& można powtarzać kilka razy dziennie do lustra.

Słowo,, myśl jest potęgą i działa :hura:


a co polecasz do slodzenia herbaty?

poczytalem wlasnie o miodzie i sa rozne opinie - podobno dokarmiane jest sporo pszczol cukrem, ale one to zjadaja i zamieniaja na energie, a miod juz wiadomo no z tego cukru go nie robia.

odchodzac od tematu ciekawe jak to ma sie do masowego wymierania pszczol w ostatnich latach?

a dodanie cukru do miodu, to nie idzie tego wykryc?, w razie stwierdzenia obecnosci czegos co nie jest napisane na opakowaniu do zywnosci chyba kary sa porzadne?

Autor:  homorek [ 24 sty 2013, 11:31 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca

Bogdan73 pisze:
Słód klonowy, słód jęczmienny też są ciekawymi opcjami.


Widzę, że jesteś przewrażliwiony na punkcie miodu. Wcale nie jeszcze tak trudno zdobyć dobry miód jak się tylko tego chce. Zapominasz o jego zaletach pisząc tylko o jego minusach.

Ostatnio to pszczelarze przerzucili się na dokarmianie pszczół słodem zamiast cukru po którym im one wymierały.
Jak kupujesz słód klonowy to zwróć uwagę jaki jest jego procent w całej zawartości.
Przymnę, że syrop kukurydziany jako zamiennik wszystkich słodzików i konserwantów jest prawie wszędzie dodawany.

.

Autor:  delicja85 [ 24 sty 2013, 13:35 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca

Słodycze dają uczucie chwilowej przyjemności ale czy warto? Prędzej czy później kończy się to zaifekowaniem organizmu przez Candidę i jej toksyny, które krążą we krwi i powodują szereg dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nerwowego itd. Głód na słodycze w obecnych czasach został wytworzony sztucznie, wiadomo- trzeba zmniejszyć liczbę ludzi na świecie. Jednak z psychologicznego punktu widzenia, łakomstwo na słodycze to nic innego jak... głód miłości. Dlatego należy szukać jej w sobie a nie w białym proszku :) Kłania się praca nad sobą, no chyba, że któś lubi być bezczelnie podtruwany i powoli zabijany...

U mnie organizm już pare lat temu dawał sygnały że cukier mi nie służy, że jest be. Nie słuchałam. Dopiero niedawno (po 21.12.12) organizm powiedział basta. W naturalny sposób zaczęłam ograniczac cukier, to była naturalna potrzeba. Jeśli próbowałam skoku w bok po każdej rzeczy, która zawierała w sobie minimalną ilość cukru bolał mnie brzuch. I takim sposobem przestałam słodzić herbatę, miodu też nie używam (choć mam pyszny i prawdziwy od znajomego który ma pasiekę). Lekko nie jest. Rano często trzęsą mi się ręce, często boli mnie głowa. Zjadam wtedy banana- to jedyna słodka rzecz na która sobie pozwalam i po której dobrze się czuje. Wydaje mi się, że powoli zaczynam czuć pozytywne efekty odstawienia cukru. Przede wszystkim nie jestem wiecznie zmęczona, mam więcej energii, skończyły sie niezidentyfikowane problemy z bólem brzucha.
Także myślę że warto i polecam każdemu. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo możecie być zatruci przez cukier. Już samo niesłodzenie herbaty/kawy daje odczuwalne efekty.

Autor:  WaterFlow [ 24 sty 2013, 14:12 ]
Tytuł:  Re: Cukier Morderca

Może warto sobie na początek przeliczyć zapotrzebowanie kaloryczne dzienne, bo często różne problemy zaczynają się od tego że organizm jest nieodżywiony w odpowiedni sposób albo brakuje mu pewnych składników.

Raczej mało prawdopodobne żeby ktoś tak mocno odbiegał od reszty populacji żeby garść cukru powodowała u niego takie zaburzenia.... zresztą cukier jest nawet w produktach o których mówi się że go nie mają, np kasza gryczana etc, tylko w małych ilościach także tak czy siak go przyjmujemy.
No chyba że ktoś na potęgę je tego to już wiadomo że to niezdrowe i zaburza cały organizm.

ps.

Łakomstwo na słodycze to brak odpowiedniej ilości węglowodanów w diecie.

Autor:  fasolska [ 30 sty 2013, 11:20 ]
Tytuł:  Re: Cukier Mordeca

MojoRisin pisze:
Teraz co byś nie kupił, to wszystko jest przesłodzone. Kupuję sok pomarańczowy i muszę dolewać wody. Ja zwykle do herbaty 0,5 L dodaję jakąś nie kopiastą łyżkę cukru. Problem w tym, iż teraz wszędzie dodaje się horrendalne ilości cukru, albo soli. To jest czyste uzależnienie, w które ktoś nas wprowadził...



No dobrze, ale istnieją przecież zamienniki które możemy stosować zamiast cukru. Albo w ogóle przerzucić się na inna dietę ale też sodką. Są takie rzeczy ja eko słodycze http://eko-mlociny.pl/Slodycze,3/, przecież równie dobrze tym możemy się wspomagać. Albo w ogóle zacząć wcinać suszone owoce. Też słodkie. I odpuścić sobie produkty słodzone. Najlepiej wyeliminować soki słodzone. I zastąpić je naturalnymi.

-- 05 lut 2013, 17:08 --

i co?

Strona 3 z 3 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/