Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza
http://davidicke.pl/forum/klawiterapia-dr-ferdynanda-barbasiewicza-t16145.html
Strona 1 z 1

Autor:  Indianka [ 22 wrz 2017, 20:51 ]
Tytuł:  Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Ostatnio byłam u mojego znajomego w gabinecie refleksologii, ponieważ chciałam z ciekawości wypróbować zachwalaną przez niego metodę klawiterapii .

Klawiterapia jako metoda polega na przywracaniu utraconego przewodnictwa nerwowego w chorym organie.
Odbywa się to poprzez ucisk nerwu, specjalistycznym narzędziem zwanym „klawikiem”, przypominającym swym kształtem wielką wykałaczkę, o zaostrzonym stożku .

Rewelacja , polecam. Poczułam się jak nowonarodzona.

Twórcą tej metody jest nasz lekarz dr Ferdynad Barbasiewicz

Najlepiej zobrazowane to będzie na filmiku.

phpBB [video]




i wykład dr Barbasiewicza

phpBB [video]



phpBB [video]

Autor:  Sponsor [ 22 wrz 2017, 20:51 ]
Tytuł:  Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza


Autor:  vindpust [ 23 wrz 2017, 13:42 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Tak wczytuje sie wiecej w ta metode i testuje na sobie. Za klawiki, czyli to czym sie kluje posluzyl mi widelec.

Autor:  Indianka [ 23 wrz 2017, 19:20 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

vindpust pisze:
Tak wczytuje sie wiecej w ta metode i testuje na sobie. Za klawiki, czyli to czym sie kluje posluzyl mi widelec.


pewnie ,ze może być ;)

Znakomicie sprawdzają się także patyczki do szaszłyków ;) zasadza jest prosta jak w akupunkturze i może dla co niektórych bojących się igieł , mniej inwazyjna ;)

tu z patyczkami do szaszłyków

phpBB [video]

Autor:  vindpust [ 24 wrz 2017, 22:36 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Od tego dziabania sie widelcem porobily mi sie siniaki. Zauwazylam jednak, ze w tym miejscu, w ktorym dziabalam dwa dni temu nie mam juz tego pieczenia, ktore bylo na poczatku. Tak jakos w tym miejscu doszlo do normy.
Usmielismy sie tez moim partnerem z tych siniakow, bo co by bylo jakbym nagle musiala pojechac do szpitala... Pewnie by mysleli, ze on mnie tak poturbowal... Powiedzialam, ze wytlumaczymy, ze ja sama sie tak dziabalam widelcem... i smielismy sie z tej sytuacji. Dodatkowa terapia smiechem.

Autor:  Indianka [ 24 wrz 2017, 22:53 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

vindpust pisze:
Od tego dziabania sie widelcem porobily mi sie siniaki. Zauwazylam jednak, ze w tym miejscu, w ktorym dziabalam dwa dni temu nie mam juz tego pieczenia, ktore bylo na poczatku. Tak jakos w tym miejscu doszlo do normy.
Usmielismy sie tez moim partnerem z tych siniakow, bo co by bylo jakbym nagle musiala pojechac do szpitala... Pewnie by mysleli, ze on mnie tak poturbowal... Powiedzialam, ze wytlumaczymy, ze ja sama sie tak dziabalam widelcem... i smielismy sie z tej sytuacji. Dodatkowa terapia smiechem.


Ha ha dobre, też się uśmiałam.
Musisz bardziej metodą uciskową to robić. Przyłożyć i uciskać. A nie dziobać ;)
Na wiele dolegliwości ta metoda pomaga.
Polecam też książkę o tej metodzie i atlas klawiterapii

Autor:  vindpust [ 24 wrz 2017, 22:57 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Cytuj:
Na wiele dolegliwości ta metoda pomaga.


A Tobie na cos pomogla?
Mnie to najbardziej dokuczaja problemy z nogami, czyli cyrkulacja. Na jednym video mowi gdzie sie kluc, zobaczymy co z tego wyniknie. Moze nawet kupie taki video-kurs za 65 zl.

Autor:  Indianka [ 24 wrz 2017, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

vindpust pisze:
Cytuj:
Na wiele dolegliwości ta metoda pomaga.


A Tobie na cos pomogla?
Mnie to najbardziej dokuczaja problemy z nogami, czyli cyrkulacja. Na jednym video mowi gdzie sie kluc, zobaczymy co z tego wyniknie. Moze nawet kupie taki video-kurs za 65 zl.


Tak, mnie pomogło na ból w łopatce ale to zrobiłam sobie na własne życzenie bo przesuwałam szafę.
Wysłałam Ci info na pw. Tam masz ściągawkę

Autor:  vindpust [ 26 wrz 2017, 11:15 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Musze powiedziec, ze jestem zachwycona ta metoda. Latwo zrozumiec o co chodzi, latwa w uzyciu. I nawet na logike to jak w jakims miejscu nerwy obumarly, to nie moze do tego miejsca dotrzec impuls aby nastapilo samouleczenie. Wlasciwie to do tego wniosku doszlam sama jakis czas temu, ale nie wiedzialam jak to naprawiac. Sila przyciagania?
W kazdym razie jestem Ci wdzieczna, Indianko, ze podzielilas sie ta metoda.

Ja mam najwieksze problemy z nogami i biodrem. To sa takie problemy, ktore mialam odkad pamietam. Stosowalam rozne aparaty, ktore pomagaly doraznie, bo jak system nerwowy nie pracuje prawidlowo, to nie ma szans na uleczenie. Mozna podleczyc a za chwile bedzie to samo.
Juz po tych kilku dniach czuje pewna poprawe. Sporo zostalo do zrobienia, ale to nic. Ciesze sie, ze idzie do przodu.

Autor:  owcz4r [ 26 wrz 2017, 13:13 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Miałem duży problem z gardłem. Częste anginy i co rano ogrom jakiejś wstrętnej wydzieliny. Codziennie rano musialem odchrząkiwać to zółto białe coś, i naprawde było tego sporo. Równierz jeden z migdałków był bardzo powiększony. Stosowałem 3 miesięczną kuracje jakimiś dziwnymi tabletkami do ssania ktore przepisał laryngolog. Jednak wszystko po czasie wróciło.
Zrobiłem mały eksperyment zainspirowany wykładem Zygmunta Bronza.

Wybrałem meridian jelita grubego "Yangming". Stymulowałem głównie punkt "Hegu" jak i z rzadka "Shangyang" jak i "Quchi". Wybrałem formę ogrzewania termicznego ziołami Moksa.

Po jakiś 2 miesiącach zauważyłem że wydzielina przestała sie pojawiać, również przerośnięty migdałek zaczyna być coraz mniejszy.Ciekawe. Podobno sam dym który sie wydziela ma także dobroczynne właściwości. Nie wiem czy to stymulowanie czy dym. Ważne że zadziałało.

Ciekawe jest także odnajdywanie tych zakończeń nerwowych. Stosuje się miarę Cun. Wiadomo każdy człowiek ma inne wymiary. Jednak proporcje są u każdego takie same. Współgra to z fraktalną/holograficzną (jak zwał tak zwał) naturą rzeczywistości.

Autor:  vindpust [ 29 wrz 2017, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Nauczylam sie rozpoznawac te miejsca do zabiegu. W niektorych miejscach nawet dosyc lekkie przylozenie widelca powoduje pieczenie. I gdy to klawikuje, to czuje, jak cos zaczyna sie dziac, robia sie chyba polaczenia, zaczyna pulsowac w troche innych miejscach. Super metoda.

To co jeszcze zauwazylam toto, ze skora w tych miejscach w ktorych klawikuje staje sie bardziej miekka, gladka nawet nie nasmarowana.
Widzialam takie rolki z jakby igielkami do robienia zabiegow na twarz. To chyba ta sama zasada. Mowia, ze to wygladza skore, likwiduje blizny i tak jak bylam sceptyczna tak zaczynam w to wierzyc.

Autor:  Indianka [ 30 wrz 2017, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

vindpust pisze:
.Musze powiedziec, ze jestem zachwycona ta metoda. Latwo zrozumiec o co chodzi, latwa w uzyciu. I nawet na logike to jak w jakims miejscu nerwy obumarly, to nie moze do tego miejsca dotrzec impuls aby nastapilo samouleczenie. Wlasciwie to do tego wniosku doszlam sama jakis czas temu, ale nie wiedzialam jak to naprawiac. Sila przyciagania?
W kazdym razie jestem Ci wdzieczna, Indianko, ze podzielilas sie ta metoda

.


Na zdrowie Vindpust Mruga

vindpust pisze:
.
Nauczylam sie rozpoznawac te miejsca do zabiegu. W niektorych miejscach nawet dosyc lekkie przylozenie widelca powoduje pieczenie. I gdy to klawikuje, to czuje, jak cos zaczyna sie dziac, robia sie chyba polaczenia, zaczyna pulsowac w troche innych miejscach. Super metoda.


Też byłam sceptycznie nastawiona do tej metody ale postanowiłam spróbować i okazało się to strzałem w 10.
W dodatku jest to tak prosta i SKUTECZNA metoda

Pieczenie jest prawidłową reakcją na zdrowienie, dr Barbasiewicz mówi ,że samemu w domu można stosować tą technikę używając własnie widelca ;)

I tak jak próbowałaś , uciskać powierzchnię skóry w strefie bólu aby go zlikwidować .
Uciskać ok 4 sekund poluzować nacisk i znów 3-4 sekundy ucisku.
Intuicyjnie powinno się uciskać dany obszar tak długo, aż nastąpi reakcja dokrwienia ośrodka bólu i po tym własnie następuje pieczenie i nawet promieniujący ból ,ale nie należy się zrażać i tak jak TY robiłaś naciskać dalej aż do momentu ustąpienia reakcji bólowej .

Po tym ucisku w moim przypadku odczuwałam wielką ulgę i rozluźnienie ( mięśni łopatki )
Takie uciskanie może trwać i do 10 min w zależności od stopnia "uszkodzenia "

Najlepiej powtarzać zabiegi 3 x dziennie przez okres około tygodnia .

Pomimo tego ,że ból ustępuje już po pierwszym zabiegu , kontynuujemy sesję.
Przy poważniejszych schorzeniach jeszcze dłużej ALE DZIAŁA Mruga

-- 17 sty 2018, 22:42 --

Następny filmik godny polecenia

Leczenie bólów kręgosłupa i nowotworów

phpBB [video]

Autor:  Luiza [ 09 lip 2019, 20:24 ]
Tytuł:  Re: Klawiterapia dr Ferdynanda Barbasiewicza

Witam wszystkich.
Jeśli miałby ktoś do sprzedania książk dr Barbasiwicza proszę o kontakt na priva. Chętnie kupię.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/