Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?
http://davidicke.pl/forum/naturalne-metody-leczenia-wzw-b-czy-takie-istnieja-t15402.html
Strona 1 z 2

Autor:  skrajem_lata [ 29 lut 2016, 19:03 ]
Tytuł:  Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Ponieważ mam przewlekłe wzw b szukam alternatywnej metody wyleczenia się, gdyż nie zamierzam poddać się terapii interferonem i znalazłam taki protokół leczenia wzw:

http://www.pepsieliot.com/protokol-natu ... by-typu-c/

obecnie stosuję:
ostropest plamisty z tego co wyczytałam to najlepiej stosować w godzinach 13-15
olej lniany
herbatę zielona
wodę z solą himalajską
oczywiście dieta
niedługo wdrożę D3 z K2 mk7 oraz b-50
orzechy brazylijskie (bo zawierają selen)
rumianek
czystek
witamina C
naturalne zsiadłe mleko
kiszonki naturalne
WU
ocet jabłkowy
pozytywne nastawienie

i musi mi się udać :)


Interesuje mnie temat ostropestu plamistego,czy lepiej stosować go w formie zmielonego ziarna i zjadać codziennie 2 łyżeczki czy lepsze działanie będzie miało zastosowanie tabletek zawierających wyciąg z ostropestu. Znalazłam informację, że najlepiej działa wyciąg z ostropestu na alkoholu a jedzenie zmielonego ziarna nic nie daje. Natomiast inni twierdzą, że jedzenie zmielonego ostropestu także regeneruję wątrobę może ktoś coś więcej wie w tym temacie? Ja stosuję zmielone ziarno jaki będzie efekt okaże się niedługo.

Czy WU będzie w stanie wybić wirusa? I czy lepszy w tym celu byłby MMS? A także czy tak silne utleniacze nie szkodzą wątrobie?

Czy w ogóle da się wyleczyć przewlekłe wzw b naturalnymi metodami? Zamierzam wzmocnić odporność i pozbyć się nieproszonego gościa z mojego organizmu.

Z badania krwi zrobionego ok 2 tygodni temu wyszło mi ALAT 116 (norma 32), ASPAT 62 (norma 33), bilirubina całkowita 1,8 (norma 1,2). Na wizycie u zakaźnika pobrano mi krew na hbv/dna i jak wyjdzie dużo plus fibroscan lub biopsja pokaże zwłóknienie wątroby to będę podlegać pod leczenie. A w Polsce leczy się interferonem, więc muszę zrobić wszystko, żeby moje wyniki były jak najlepsze :)

Autor:  Sponsor [ 29 lut 2016, 19:03 ]
Tytuł:  Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?


Autor:  greg2015 [ 29 lut 2016, 19:44 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

WU powinna sobie z tym poradzić..

Tylko nie wiem, czy nie włączyć by tu kwasu alfaliponowego (ALA)?..

Autor:  skulldragl [ 29 lut 2016, 21:40 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
I czy lepszy w tym celu byłby MMS?

Z pewnością MMS pomaga w takich chorobach.

Autor:  greg2015 [ 01 mar 2016, 16:48 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

skulldragl pisze:
Cytuj:
I czy lepszy w tym celu byłby MMS?

Z pewnością MMS pomaga w takich chorobach.

TAk samo jak nadtlenek wodoru (H2O2) i nagmanganian potasu (KMn04), też utleniacze.

Autor:  skrajem_lata [ 02 mar 2016, 9:47 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

W książce pana Zięby jest taka tabelka i tam pisze, że witamina C też leczy wirusowe zapalenie wątroby i osoba z tym wirusem może przyjąć nawet do 50 - 100 g wit. C dziennie. Wczoraj dałam radę 25g w cyklu co 30 min 5 g, może za duża dawka, ale to na przeziębienie? Tylko ciekawi mnie jeszcze taka rzecz czy leczy wzw w przypadku jak ktoś zachoruje (ostra infekcja) czy przewlekła też da się wyleczyć?

MMS i MSM to jest to samo? WU stosuje od końca stycznia 30 kropel rano na czczo, niestety dalej ta apteczna. Ale zakup perhydrolu i boraksu przełożyłam na kolejny miesiąc. Chociaż boraks przy mojej wątrobie nie wiem czy można zastosować?

Czytałam też, że organizm sam potrafi zwalczyć tego wirusa nawet po 30 latach nosicielstwa. Wydaję mi się, że aby tak się stało trzeba mieć dobrą odporność i wtedy organizm sam sobie poradzi. Więc zaczęłam mój wspomagać :)

Autor:  greg2015 [ 02 mar 2016, 10:05 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Boraks nie ma nic wspólnego z watrobą.
MMS-podchloryn sodu
MSM - siarka
To co innego.

Cytuj:
Wczoraj dałam radę 25g w cyklu co 30 min 5 g,

Była biegunka?
Lepszy łagodniejszy dla żołądka jest askorbinian.
WU, soda i wit. C (askorbinian) powinny sobie z WZW poradzić.

Autor:  skrajem_lata [ 03 mar 2016, 20:17 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

greg2015 pisze:
Boraks nie ma nic wspólnego z watrobą.
MMS-podchloryn sodu
MSM - siarka
To co innego.

Cytuj:
Wczoraj dałam radę 25g w cyklu co 30 min 5 g,

Była biegunka?
Lepszy łagodniejszy dla żołądka jest askorbinian.
WU, soda i wit. C (askorbinian) powinny sobie z WZW poradzić.


Wiem, że boraks chelatuje głównie fluor i zastanawiałam się czy po prostu nie obciążałyby wątroby chelatowane przez Bor związki.

Biegunki nie było trochę mi burczało w brzuchu, ale poszłam spać. Natomiast rano lekkie rozwolnienie. Askorbinian sodu też zamówiłam może jutro już dotrze kwas askorbinowy dotarł szybciej :)


A sodę zażywać w postaci sody gaszonej z octem jabłkowym na czczo? Bo taką czasem piję, ale nieregularnie.

Zastanawia mnie też czy powinnam codziennie pić tak duże dawki wit c. ,żeby ubić wirusa czy mniejsze dawki a codziennie też przyniosą jakiś efekt? I czy 30 kropel WU na czczo to nie zbyt mała ilość. Zachowuję odległości czasowe między wszystkim co stosuję bo łykam jeszcze ostropest ale przeniosłam się na dawki wieczorne przed snem i Sylimarol między posiłkami w dzień 2 tabletki.

Mam też Lugola gotowego z apteki ale jest 1 % jeszcze nie piłam.

Co do kwasu ALA to też się zastanawiałam nad jego kupnem, ale wiem, że on też jest silnym chelatorem.

Autor:  skulldragl [ 03 mar 2016, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Osobiście wolę unikać askorbinianu sodu, podczas leczenia należy brać witaminy c kilkadziesiąt gram dziennie, przy askorbinianie bieże się tym samym kilka gram sodu, wątpię żeby był od mi potrzebny zwłaszcza że jest go pewnie wystarczająco dużo w pożywieniu.

Autor:  greg2015 [ 03 mar 2016, 22:05 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
A sodę zażywać w postaci sody gaszonej z octem jabłkowym na czczo? Bo taką czasem piję, ale nieregularnie.

To całkiem smaczna 'lemoniadka ;) Na czczo po WU..
Cytuj:
żeby ubić wirusa czy mniejsze dawki a codziennie też przyniosą jakiś efekt?

Nie bierzesz codziennie?..
Cytuj:
I czy 30 kropel WU na czczo to nie zbyt mała ilość

Brałem więcej, sama musisz to określić.

-- 03 mar 2016, 22:19 --

skulldragl pisze:
Osobiście wolę unikać askorbinianu sodu, podczas leczenia należy brać witaminy c kilkadziesiąt gram dziennie, przy askorbinianie bieże się tym samym kilka gram sodu, wątpię żeby był od mi potrzebny zwłaszcza że jest go pewnie wystarczająco dużo w pożywieniu.

W askorbinianie jest tylko 10% sodu.
Zawsze można go 'skontrować' odrobiną węglanu potasu (K2CO3),
na każdy gram AS dodać 0.2 g węglanu potasu.
Albo zrobić zrównoważony osobiście.

Autor:  skulldragl [ 03 mar 2016, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
W askorbinianie jest tylko 10% sodu.

Tylko? Weź 50gr askorbinianu z czego masz 5gr sodu, po co tyle tego łykać, to na pewno nie jest zdrowe ani potrzebne.

Autor:  greg2015 [ 03 mar 2016, 23:27 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Codziennie 50 g askorbinianu??

Nawet jeżeli (2-3 dni), to bierzesz łyżeczkę węglanu potasu i po krzyku..

Jak przyjmiesz 50-70 g kwasu l-askorbowego dopiero stworzysz sobie problem
z zakwaszeniem organizmu.
A to już przyjemne ani zdrowotne nie jest.

Autor:  skulldragl [ 04 mar 2016, 7:49 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
Codziennie 50 g askorbinianu??

Nie mówię codziennie, tylko w stanach chorobowych 2-3 dni.

Autor:  greg2015 [ 04 mar 2016, 8:45 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Też o tym mówię.
Stan awaryjny. Nie zakwaszanie kwasem organizmu bez potrzeby jest równie ważne.

Autor:  gobila [ 04 mar 2016, 11:57 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Zrobiłam sobie taka mieszankę askorbinianu z węglanem potasu-gorzkie jak piorun :) aż sie przestraszyłam, czy czegos nie pokręciłam...

Autor:  skrajem_lata [ 04 mar 2016, 13:52 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

WU piję codziennie 30 kropel (czasem też więcej nakropię) i kwas askorbinowy od wtorku (wtorek - ok 25 g, środa ok. 3g, czwartek ok. 10 g dzisiaj jeszcze przede mną).

Węglan potasu także zamówię pić zmieszane razem z askorbinianem sodu? Nie będę mieć po dłuższym zażywaniu za dużo potasu i sodu?

Chciałabym używać wit C w dużych dawkach przez dłuższy okres czasu aby ubić wirusa, więc już sama nie wiem czy na dłuższą metę lepszy askorbinian sodu czy kwas askorbinowy.

Autor:  Indianka [ 04 mar 2016, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Robaczki ja kupuję ten produkt : http://sklep.stanlab.eu/produkt/kwas-l- ... y-czda2kg/

Oczywiście w mniejszych ilościach

Greg piszesz , że nie jest wskazane częste stosowanie L-askorbinianu bo można się za bardzo zakwasić ?
Gdzieś czytałam,że powinno się go zbuforować sodą ? Jak to w końcu jest ?
Pozdrawiam

Autor:  greg2015 [ 04 mar 2016, 17:19 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

skrajem_lata pisze:
Węglan potasu także zamówię pić zmieszane razem z askorbinianem sodu? Nie będę mieć po dłuższym zażywaniu za dużo potasu i sodu?

Chciałabym używać wit C w dużych dawkach przez dłuższy okres czasu aby ubić wirusa, więc już sama nie wiem czy na dłuższą metę lepszy askorbinian sodu czy kwas askorbinowy.


Masz dostarczyć wit.C nie zakwaszajac organizmu :tak:
Rozsądniej jest w takich dawkach dostarczać go przy obojętnym pH.
Tak myślę..
Żeby nie popadać w problem zakwaszenia, i potem z nim od nowa 'walczyć'.

Kwaśny ma być żołądek przed posiłkiem.
Ph płynów ustrojowych powinno być lekko powyżej 7.0, u dzieci 7.4 (zdrowych).

Cytuj:
Gdzieś czytałam,że powinno się go zbuforować sodą ? Jak to w końcu jest ?

Tak, sodą i potasem.

Autor:  skulldragl [ 04 mar 2016, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
Masz dostarczyć wit.C nie zakwaszajac organizmu

Daj spokój. Praktycznie wszystkim zakwaszamy sobie organizm co jemy i pijemy, te kilka gr witaminy c nie zrobi różnicy.

Autor:  liver [ 04 mar 2016, 18:30 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Tak czytam co radzicie i się zastanawiam czy ktokolwiek z waz kto poleca te specyfiki sam je stosuje i co ważniejsze wyleczył się tym. Mówiąc wyleczył mam na myśli że choroba nie nawraca zniknęła i jej nie ma.

Wszyscy polecacie mega dawki witamin plus jakieś inne środki chemiczne. Ale nikt z was nie pomyślał jak jej uszkodzona wątroba, i nerki, bo przecież nie zdrowa, ma sobie poradzić z tak dużą ilością toksyn jakie uwolni witamina C. Przecież gdyby jej organy wydalnicze były by w stanie usunąć na czas tak duże dawki toksyn to nie była by chora.

W jednej z książek Andreas Moritz napisał, że tak zwane wirusowe zapalenie wątroby to tak naprawdę kamienie żółciowe które utknęły gdzieś gdzie nie powinny. Pisał w swoich książkach że zawsze usunięcie kamieni żółciowych powodowało zanik wielu chorób także wirusowych zapaleń wątroby.
Jego metoda jest skuteczna ale powolna przez co ludzie wybierają inna drogę tak zwaną szybszą. Ale jak napisałem wcześniej to wcale nie jest szybsza droga.

Po dłuższym czasie stosowania metod A. Moritza usłyszałem o witaminach. Pomyślałem wtedy wow będę szybciej zdrowy. Teraz wiem że się myliłem. Szybkie usuwanie, a raczej próba szybkiego usuwania toksyn to bardzo zły pomysł.
Zbyt szybkie usuwanie toksyn powoduje, że zamiast wyjść przez wątrobę czy nerki wracają się one do organizmu i robią jak to J. Zięba mówi "Bardzo duże fuj w organizmie".

Nawet sam Pan J. Zięba mówi że gdy ktoś jest mocno zawalony toksynami duże dawki wit c zaszkodzą.

Tak więc uważaj co robisz bo możesz sobie zaszkodzić.

Proszę mnie źle nie zrozumieć ja nie mówię że witaminy są złe. Dobre są ale w przypadku poważnie chorych ludzi duże dawki to zły pomysł. Dodatkowo witaminy bez minerałów nic nie zrobią. Więc jeśli będzie się przyjmować witaminy to one, a raczej organizm dla nich będzie pobierał minerały z kości i może się zdążyć, tak że w końcu zaczną boleć nogi. Będzie to taki dziwny bul między kolanami a kostką. To będzie wyraźny znak że brakuje minerałów.

A spożywanie minerałów w formie nie organicznej lub inaczej w formie metalicznej nawet w dużych ilościach nie sprawi że organizm wchłonie ich więcej, będzie miał tylko problem z ich usunięciem. A jaka to forma organiczna? Organiczna czyli inaczej jonowa. Minerały w formie jonowej przyswajają się do 100%, a te w formie metalicznej 3 do 5%. Więc połknięcie tabletki z minerałami spowoduje, że przyswoi się u chorego mniej niż 3%. Ale wypicie szklanki wody z kilkunastoma kroplami minerałów w formie jonowej zapewni przyswajanie na poziomie 95-98%. Minerałów w formie jonowej organizm nie musi przetwarzać tak jak jest to z innymi formami, przyswaja je od razu.

Tak więc ludzie usuwajcie toksyny, nie jedzcie śmieciowej żywności. Witaminy? tak ale małe ilości bo każdy ma inne zapotrzebowanie do tego dużo warzyw i owoców.

P.S. Trochę się rozpisałem, ale jak zacząłem czytać ten temat to nie mogłem wytrzymać i musiałem się podzielić swoimi doświadczeniami. Żeby nie było witaminy stosowałem przez rok przeważnie w dużych dawkach więc wiem co mówię.

Autor:  greg2015 [ 04 mar 2016, 18:38 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

skulldragl pisze:
Cytuj:
Masz dostarczyć wit.C nie zakwaszajac organizmu

Daj spokój. Praktycznie wszystkim zakwaszamy sobie organizm co jemy i pijemy, te kilka gr witaminy c nie zrobi różnicy.

Nie do końca..
Kolega leczy chłoniaka chlorofilem z szejków warzywnych surowych.
Z dwudziestu kilku guzów zeszło kilkanaście.
Ph utrzymuje koło 8.0. Samymi sokami, chlorofilem z nich.
Smaczne to nie jest, twierdzi, ale zdrowieje.

Pani profesor onkolog twierdziła, że dieta, cukier, nie maja znaczenia.. (?!)
Ordynowała sterydy, mało nie ''odjechał'' przed świętami, był krótko przed
decyzja o chemio-''terapii''.
Bardzo ciekawa historia..

Masz prawo mieć inne zdanie.

-- 04 mar 2016, 18:41 --

Cytuj:
liver
Organiczna czyli inaczej jonowa. Minerały w formie jonowej przyswajają się do 100%, a te w formie metalicznej 3 do 5%.

Racja, tylko rozpuszczone w płynach, tak stosować trzeba.
I nie non stop, przy schorzeniach trzeba siłe rażenia zwiększyć, i pić dużo wody
z solą, robić przerwy, chociażby weekendowe.

-- 04 mar 2016, 18:45 --

Indianka pisze:
Robaczki ja kupuję ten produkt : http://sklep.stanlab.eu/produkt/kwas-l- ... y-czda2kg/

Oczywiście w mniejszych ilościach

Greg piszesz , że nie jest wskazane częste stosowanie L-askorbinianu bo można się za bardzo zakwasić ?
Gdzieś czytałam,że powinno się go zbuforować sodą ? Jak to w końcu jest ?
Pozdrawiam

Co do tzw. wit.C są ostatnio rózne opinie, szczególnie chińskiej.

Autor:  gobila [ 04 mar 2016, 18:57 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

@greg2015-dopiero niedawno czytałam na innym blogu, że ta chińska wit.C jest ok, a tu znowu niespodzianka...Którą wobec tego polecasz? i który askorbinian (tzn.skąd)? Ufam Waszym informacjom tutaj-sama nie mam w tych tematach profesjonalnej wiedzy...Przy okazji-mógłbyś mi powiedzieć, czy taki gorzki smak askorbinianu+węglanu wapnia jest prawidłowy?

-- 04 mar 2016, 19:05 --

greg, a co powiesz o tej?
http://nanobio.pl/witaminy/94-witamina- ... -300g.html

Autor:  skulldragl [ 04 mar 2016, 19:20 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Cytuj:
Nie do końca..

Ja mówię o normalnej diecie a nie leczniczej warzywnej czy sokoterapi.

Autor:  greg2015 [ 04 mar 2016, 20:19 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

skulldragl pisze:
Cytuj:
Nie do końca..

Ja mówię o normalnej diecie a nie leczniczej warzywnej czy sokoterapi.

A myślałem, że mówimy o aplikacjach w przypadku schorzeń, tak zrozumiałem,
te '50 g' itd., mniejsza z tym.

-- 04 mar 2016, 20:22 --

gobila pisze:
@greg2015-dopiero niedawno czytałam na innym blogu, że ta chińska wit.C jest ok, a tu znowu niespodzianka...Którą wobec tego polecasz? i który askorbinian (tzn.skąd)? Ufam Waszym informacjom tutaj-sama nie mam w tych tematach profesjonalnej wiedzy...Przy okazji-mógłbyś mi powiedzieć, czy taki gorzki smak askorbinianu+węglanu wapnia jest prawidłowy?

-- 04 mar 2016, 19:05 --

greg, a co powiesz o tej?
http://nanobio.pl/witaminy/94-witamina- ... -300g.html

Sam taką stosuję, stosują inni, ale słyszałem opinie..
Może to walka konkurencji 'pod dywanem'..
Zazwyczaj jak nie wiadomo, to... to można przypuszczać. Mruga
Mniej ważne skąd, aby spełniał klasę czystości, sprzedawców jest sporo. Bez obawy.

-- 06 mar 2016, 17:34 --

gobila pisze:
@greg2015-dopiero niedawno czytałam na innym blogu, że ta chińska wit.C jest ok, a tu znowu niespodzianka...Którą wobec tego polecasz? i który askorbinian (tzn.skąd)? Ufam Waszym informacjom tutaj-sama nie mam w tych tematach profesjonalnej wiedzy...Przy okazji-mógłbyś mi powiedzieć, czy taki gorzki smak askorbinianu+węglanu wapnia jest prawidłowy?

-- 04 mar 2016, 19:05 --

greg, a co powiesz o tej?
http://nanobio.pl/witaminy/94-witamina- ... -300g.html

Chodziło o węglan potasu? Nie wapnia?..

Zamówiłęm teraz taką w sklepie weterynaryjnym:
http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Wit ... kowna/1554

Zwróć uwagę na asortyment, nawet sa cukierki dla koni (BIO), całkiem smaczne.. Mruga

Autor:  skrajem_lata [ 07 mar 2016, 22:21 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Na razie stosuję ok 5 g dziennie przeszłam na askorbianian większe dawki zacznę zażywać jak przyjdzie węglan potasu. Czytałam jeszcze raz rozdziała p. Zięby o wit.C i mówi on, że można wyleczyć ostre wirusowe zapalenie wątroby od 2-4 dni podając duże dawki askorbinianu sodu. Ale czy to zadziała też w przypadku przewlekłego wzw?

Przeczytałam też książkę Moritza o oczyszczaniu wątroby. Już wcześniej się do tego przymierzałam i po przeczytaniu zachęciło mnie jeszcze bardziej. Nie mam siarczanu magnezu, ale mam cytrynian, które też może być. :)

Po 1,5 miesiąca zażywania WU zauważyłam, że mam pozytywniejsze nastawienie do życia. W sumie to zawsze miałam, ale teraz jakoś tak bardziej podchodzę z optymizmem nawet do spraw, które normalnie wyprowadziłyby mnie z równowagi. estem spokojniejsza i wierzę, że wszystko da się rozwiązać albo wyleczyć ;) i w sumie dobrze działa na potęgę świadomości bo zaczynam wierzyć, że jestem zdrowa. Zauważyłam też, że nawet w pochmurne dni mam energię i optymizm (pomimo odstawienia kawy, co kiedyś było dla mnie nie realne), a wcześniej byłam bardziej śpiąca.

Autor:  gobila [ 07 mar 2016, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

@greg2015-cukierki dla koni też wsuwasz? ;) Ta wit.C wygląda na jakąś bardziej specjalną-porównując ją cenowo z innymi...ciekawe skąd jest?
trochę sie gubię: to chyba Ty wspominałeś, że biorąc askorbinian sodu powinno sie uzupełniać wapń w stos.5:1-czy ja coś pokręciłam..?

Autor:  Indianka [ 07 mar 2016, 22:57 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

gobila pisze:
@greg2015-dopiero niedawno czytałam na innym blogu, że ta chińska wit.C jest ok, a tu znowu niespodzianka...Którą wobec tego polecasz? i który askorbinian (tzn.skąd)? Ufam Waszym informacjom tutaj-sama nie mam w tych tematach profesjonalnej wiedzy...Przy okazji-mógłbyś mi powiedzieć, czy taki gorzki smak askorbinianu+węglanu wapnia jest prawidłowy?

-- 04 mar 2016, 19:05 --

greg, a co powiesz o tej?
http://nanobio.pl/witaminy/94-witamina- ... -300g.html

Chodziło o węglan potasu? Nie wapnia?..

Zamówiłęm teraz taką w sklepie weterynaryjnym:
http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Wit ... kowna/1554

Zwróć uwagę na asortyment, nawet sa cukierki dla koni (BIO), całkiem smaczne.. Mruga[/quote]


Teraz ja się pogubiłam :lol: :lol: kończy mi się ta " lewo skręcona " z Stanlabu i nie wiem czy dalej ją zamawiać czy zmienić na tą dla zwierząt :lol: to jeszcze moje gady skorzystają wraz ze mną . A tak na poważnie, to zastanawiałam się kiedyś nad tą z nanonobio zanim kupiłam ze stanlabu . Greg stosowałeś tą z nanobio ?

Autor:  greg2015 [ 08 mar 2016, 10:51 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

gobila pisze:
@greg2015-cukierki dla koni też wsuwasz? ;) Ta wit.C wygląda na jakąś bardziej specjalną-porównując ją cenowo z innymi...ciekawe skąd jest?
trochę sie gubię: to chyba Ty wspominałeś, że biorąc askorbinian sodu powinno sie uzupełniać wapń w stos.5:1-czy ja coś pokręciłam..?

Są całkiem smaczne, dzieci, jeżeli już powinny jeść tylko takie! :tak:
Cytuj:
Naturalki cukierki "Witaminy i minerały"

Skład:

Susz z jabłka – 30%
Susz z aronii – 15%
Susz z maliny – 15%
Susz z czarnej porzeczki – 15%
Susz z dzikiej róży – 8%
Algi morskie – 5%
Rokitnik – 2%
Ogórecznik – 5%
Stevia – 5%

Nic dodać, zero chemii.

Ludzie mają problem z pokonaniem tej ''bariery'' > dla konia.. ;)

Często stanlabowską, ale ta rozpuszcza się w jelitach, dlatego omijamy
wrażliwy żądek.
Na co dzień zażywam askorbinian sodu gotowy, dodaję potasu (można samemu wymieszać),
moje dziewczyny wolą kwaśną wit.C czyli kwas l-askorbinowy.

Jest jeszcze ta, droższa polska:
http://warchemgb.nazwa.pl/pl/p/KWAS-ASK ... -1-kg/3695

Autor:  skrajem_lata [ 08 mar 2016, 11:16 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

O glukonianie wapna przy stosowaniu askorbinianu sodu mówi p. Zięba w swojej książce, ale dotyczyło to dużych dawek przy wlewach dożylnych. Przy 5 g dziennie też muszę buforować węglanem potasu?

Autor:  greg2015 [ 08 mar 2016, 12:52 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Na 5 g askorbinianu sodu 1 g węglanu potasu, 5:1.

Autor:  skrajem_lata [ 18 mar 2016, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

Zastanawiam się nad zakupem tych cukierków ze względu na ostropest i kurkumę: http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Nat ... olizm/1480 :uśmiech:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/