Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Super lek. Adepend, Naltrexon
http://davidicke.pl/forum/super-lek-adepend-naltrexon-t11596-570.html
Strona 20 z 25

Autor:  vivera [ 20 kwie 2016, 13:54 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

witam ponownie pytanie do parasola i w sumie pozostałych - jak wysłac prywatną wiadomość - coś mi nie działa jak powinno i nie wiem czemu. I czy parasol mógł by mi wysłac pryw wiad z mailem do siebie. pozdrawiam.
,
nie masz takiej opcji jak PW,wg tej czytanki [d66]

-- 23 kwie 2016, 15:26 --

parasol pisze:
Niestety ,juz nie mam Naltrexonu , przykro mi , bo chętnie bym Panią poratował .
Inna sprawa to co może Pani pomóc jedna tabletka , czy też dwie , tu jest potrzebna cała seria , co najmniej przez pól roku branie Naltrexonu .Taka jest moje zdanie i opinia .
Proszę podać mi swójego E- maila na PW .
Pozdrawiam.

Autor:  Sponsor [ 20 kwie 2016, 13:54 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon


Autor:  melanii53 [ 16 maja 2016, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam ponownie. Mam pytanie do Bow1.
Widzę ,ze coraz więcej osób szuka naltreksonu i nie może go zdobyć. Mieszkam w Trójmieście Mnie ten lek zapisuje lekarz, a wykupuje go zrobiony w odpowiedniej dawce w aptece w Wrzeszczu. Czy mogę podać tu na forum gdzie przyjmuje lekarz , który zapisuje naltrekson? Czy będzie to jakaś reklama, zakazana w tym miejscu. Chciałabym pomóc ludziom. Mnie 100 dawek leku kosztuje około 180 zł. I jest pewność ze wszystko jest ok.

Autor:  Bow1 [ 16 maja 2016, 21:51 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

melanii53 pisze:
Czy mogę podać tu na forum gdzie przyjmuje lekarz , który zapisuje naltrekson?

Oczywiście napisz
przecież ta informacja może komuś pomóc.

Autor:  melanii53 [ 17 maja 2016, 16:48 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Ok. Mnie zapisują naltrekson w Centrum Medycznym Św. Łukasza, Narwicka 11A, Gdańsk. tel. do rejestracji 535-931-931. Specjalizują się w boreliozie i osteoporozie, ale jest 3 lekarzy, którzy maja wiedzę na temat LDN i leczenia. I trzeba powiedzieć przy rejestracji że chodzi o LDN. Wizyty są płatne, nie wiem obecnie ile kosztuje pierwsza, ale kolejne , kiedy przychodzi się tylko po recepty kosztują 50 zł. Wypisują recepty na 100 dawek. Ich cena to około 180 zł. Może komuś przyda się ta wiedza. Mnie wypisują recepty już ponad 2 lata i apteka w Wrzeszczu robi wymierzone dawki. Gdzie dokładnie, powiedzą w rejestracji.

Autor:  vivera [ 21 maja 2016, 18:03 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

widzę że nad morzem są już lekarze pomocni przy wypisywaniu ldn. a może ktoś z warszawy ma takiego lekarza, szukam pomocy , kolejny lekarz nie ma pojęcia co mi jest łapią się za głowę lub kpią. a ja ledwo chodze podejrzewam bolerioze padają mi stawy obecnie już wszystkie , bola mnie mięśnie , okropnie oko i głowa po lewej stronie , teraz doszło zapalenie jajników lecze już 3 raz w ciągu półtora miesiąca antybiotyki w sumie 27 dni bez rezultatu , nerki a teraz doszedł guz piersi i tarczyca - i co lekarze wysyłaja mnie do psychiatry, ja wiem że wszystkie te objawy to efekt jednej choroby - szkoda że lekarze tego nie dostrzegają I NIE POTRAFIĄ OCENIĆ JAKIEJ. Może ktos ma kontakt do lekarza który leczy naltreksonem może być nawet psychiatra lub wogóle leczy z warszawy i okolic , mogę zostać też alkoholikiem jesli dzięki temu ktos przepisze mi ten lek bo widzę -że przeciętny alkoholik dostaje ten lek bez problemu- o dziwo , nigdy tego nie zrozumiem.Zresztą nie zrozumiem też czemu przepisuja mi tramal bez problemu aż mi się z szafki wysypuje a nie mogą przepisać naltreksonu który działanie uboczne ma znikome. Może ktoś zna odpowiedź.
melanii53 pisze:
Ok. Mnie zapisują naltrekson w Centrum Medycznym Św. Łukasza, Narwicka 11A, Gdańsk. tel. do rejestracji 535-931-931. Specjalizują się w boreliozie i osteoporozie, ale jest 3 lekarzy, którzy maja wiedzę na temat LDN i leczenia. I trzeba powiedzieć przy rejestracji że chodzi o LDN. Wizyty są płatne, nie wiem obecnie ile kosztuje pierwsza, ale kolejne , kiedy przychodzi się tylko po recepty kosztują 50 zł. Wypisują recepty na 100 dawek. Ich cena to około 180 zł. Może komuś przyda się ta wiedza. Mnie wypisują recepty już ponad 2 lata i apteka w Wrzeszczu robi wymierzone dawki. Gdzie dokładnie, powiedzą w rejestracji.


-- 22 maja 2016, 21:46 --

parasol pisze:
Niestety ,juz nie mam Naltrexonu , przykro mi , bo chętnie bym Panią poratował .
Inna sprawa to co może Pani pomóc jedna tabletka , czy też dwie , tu jest potrzebna cała seria , co najmniej przez pól roku branie Naltrexonu .Taka jest moje zdanie i opinia .
Proszę podać mi swójego E- maila na PW .
Pozdrawiam.
parasol pisze:
sprzedam Naltrexon

edit 28.10 [d66]
Cytuj:
Zostało mi z 19 tabletek , które mogę oddać za 90 zł ( to juz z przesyłką pol . piorytet )


-- 22 maja 2016, 22:04 --

Mała prośba do moderatora gdyż nie moge wysyłac pr,wiadomości -czy moge prosic o przesłanie mojego maila egesiege@tlen.pl do parasola , bardzo prosze lub niech jeszcze raz do mnie napisze na pryw. dodając swój adres wówczas będę mogła mu odpisać , była bym bardzo wdzięczna , pozdrawiam.

Autor:  parasol [ 23 maja 2016, 10:24 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Pani Vivera , już do pani piszę na e- maila .

Autor:  vivera [ 28 maja 2016, 20:33 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Wiadomość dla parasola--- wiadomości dochodzą tyle że znowu wylądowałam w szpitalu mam nadzieję że odpowiedź dotarła .

Autor:  werkaaga [ 20 cze 2016, 9:00 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam wszystkich, jestem nowa ;) trafiłam do Was szukając pomocy dla siebie...Mam potworną "dyskotekę hormonalną". mam 34 lata i lekarze twierdza,że przechodzę menopauzę ;/ jestem załamana gdyż wciąż staram się o dziecko i nic z tego nie wychodzi. Mam potworne uderzenie gorąca, poty nocne, budzę się po sto razy w nocy i okropne stany depresyjne..."lepszych" dni w miesiącu mam dosłownie kilka...jestem załamana..moje życie wygląda tragicznie - nie mam na nic siły, chęci, nic mnie nie cieszy...w sekundę mogę się rozpłakać...nie chce mi się wierzyć,że to już menopauza...to przyszło nagle! w ciągu jednego miesiąca wszystko się zmieniło...leczę się u endokrynologa - zażywam rano 10 mg hydrocortisonum nastepnie 3 godz. po śniadaniu również 10 mg, po obiedzie 5 mg i koło godz. 18 również 5 mg. Euthyrox biorę rano na czczo 75 mg....proszę o podpowiedź czy branie ALA i Naltrexon moze coś zmienić w moim przypadku? Lekarz endo mówi,że mam bardzo słąbe nadnercza, przysadka wariuje...nie mam już sił...piłam zioła, próbowałam akupunktury,leczyłam się u lekarzy z Chin...nic to nie dało...teraz chodzę do psychiatry ze względu na moją psychikę...ale to również nic nie daje...on na pierwszej wizycie od razu zalał mnie mnóstwem leków - żadnego nie wzięłam...
Proszę o pomoc...co brać i jak brać... w Was moja ostatnia deska ratunku !
pozdrawiam serdecznie!!!

Autor:  vindpust [ 20 cze 2016, 12:10 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

werkaaga pisze:
Witam wszystkich, jestem nowa ;) trafiłam do Was szukając pomocy dla siebie...Mam potworną "dyskotekę hormonalną". mam 34 lata i lekarze twierdza,że przechodzę menopauzę ;/ jestem załamana gdyż wciąż staram się o dziecko i nic z tego nie wychodzi. Mam potworne uderzenie gorąca, poty nocne, budzę się po sto razy w nocy i okropne stany depresyjne..."lepszych" dni w miesiącu mam dosłownie kilka...jestem załamana..moje życie wygląda tragicznie - nie mam na nic siły, chęci, nic mnie nie cieszy...w sekundę mogę się rozpłakać...nie chce mi się wierzyć,że to już menopauza...to przyszło nagle! w ciągu jednego miesiąca wszystko się zmieniło...leczę się u endokrynologa - zażywam rano 10 mg hydrocortisonum nastepnie 3 godz. po śniadaniu również 10 mg, po obiedzie 5 mg i koło godz. 18 również 5 mg. Euthyrox biorę rano na czczo 75 mg....proszę o podpowiedź czy branie ALA i Naltrexon moze coś zmienić w moim przypadku? Lekarz endo mówi,że mam bardzo słąbe nadnercza, przysadka wariuje...nie mam już sił...piłam zioła, próbowałam akupunktury,leczyłam się u lekarzy z Chin...nic to nie dało...teraz chodzę do psychiatry ze względu na moją psychikę...ale to również nic nie daje...on na pierwszej wizycie od razu zalał mnie mnóstwem leków - żadnego nie wzięłam...
Proszę o pomoc...co brać i jak brać... w Was moja ostatnia deska ratunku !
pozdrawiam serdecznie!!!


Mnie to zastanawia, jak Ty w takim stanie starasz sie o dziecko? Chcesz skazac malenka istote na matke schorowana zarowno psychicznie jak i fizycznie? Wrogowi tego nie zycze.

Autor:  bonifacy [ 20 cze 2016, 12:26 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

@vindpust
Święta racja. Dziecko, które ma urodzić matka w fatalnym stanie zdrowia? Słaby pomysł.
@werkaaga
Poczytaj wątek o olejach, następnie napisz wiadomość do Bow1. Na pewno pomoże. Twój przypadek jest ciężki, ale dasz radę. Głowa do góry

Autor:  ToTomek [ 20 cze 2016, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Czołem
Ja choruję na wrzodziejące zapalenie jelita, właśnie nabyłem LDN zastanawiam się tylko czy jest sens go brac jak jestem aktualnie w remisji?

Autor:  vivera [ 20 cze 2016, 16:50 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam , biore ldn od 2 tygodni i to tylko dzieki dobrej duszy która sie podzieliła bo od lekarzy nic nie mozna się doprosić , mam tyle dolegliwości że nawet pisac mi sie nie nie chce ale wiem jedno zawsze trzeba próbować ,jak dostaliście ten lek postarajcie sie przez 2 tygodnie brać a jeśli nie będzie poprawy zawsze możecie odstawić , ten lek nie ma skutków ubocznych w tak małych dawkach więc nie zaszkodzicie sobie dodatkowo a korzyści mogą być ogromne. Spróbujcie jeśli nie zadziała trudno będziecie szukac dalej ale jak nie spróbujecie to nigdy nie dowiecie się czy lek działa. Jeśli nie zadziała chętnie odkupię nadmiar ldn, bo jak pisałam wcześniej żaden lekarz nie chce mi tego przepisać a mi akurat pomaga i normalnie wychodze z domu tak więc głowa do góry i dajcie znać jak poszło.

Autor:  werkaaga [ 20 cze 2016, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow1 czy mogę liczyć na Twoją radę?

Autor:  why? [ 20 cze 2016, 19:35 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Zastosuj samoleczenie za pomocą urynoterapii. Przeczytaj wcześniej wątek o tej metodzie leczenia. http://davidicke.pl/forum/urynoterapia-niezwykly-lek-t14630.html

Autor:  Bow1 [ 20 cze 2016, 23:26 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

werkaaga pisze:
Mam potworną "dyskotekę hormonalną". mam 34 lata i lekarze twierdza,że przechodzę menopauzę

Spotkałem się z podobnym przypadkiem i ostatnimi czasy coraz częściej się to zdarza.
Hydrokortyzon i Euthyrox nie załatwią sprawy a jedynie pogłębią problem. Zastanawia mnie to czy badałaś hormony nadnerczy zanim lekarz przepisał Hydrokortyzon. Zresztą jeżeli nawet byłby problem w nadnerczach to sam Hydrokortyzon sprawy nie załatwi. Zmień endokrynologa albo zacznij się sama leczyć.
Od jutra zmniejszaj dawki Hydrokortyzonu rano 10mg i około 14.00 10mg. Zbadaj kilka razy w ciągu dnia ciśnienie tętnicze. Zjedz kilka pomidorów z solą, a w wypadku spadku ciśnienia spróbuj podnieść je kawą.
Zbadaj szybko ft3, ft4 oraz TSH. TSH zbadaj co najmniej 3 razy co drugi dzień aby otrzymać miarodajny wynik.
Na poprawę samopoczucia w Twoim przypadku pomogą orzechy brazylijskie trzeba je długo rzuć.
Napisz do mnie.

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 20 cze 2016, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

werkaaga

Cytuj:
Mam potworne uderzenie gorąca, poty nocne, budzę się po sto razy w nocy i okropne stany depresyjne...

spokojnie to tylko strach...najprawdopodobniej wyimaginowany :pocieszacz:

Cytuj:
to przyszło nagle! w ciągu jednego miesiąca wszystko się zmieniło...


a czy coś się wydarzyło stresującego w Twoim życiu na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy?


Cytuj:
Mam potworne uderzenie gorąca, poty nocne, budzę się po sto razy w nocy i okropne stany depresyjne


Takie objawy występują również przy nerwicy .

-- wt cze 21, 2016 1:49 am --

werkaaga

Czy psychiatra podał Ci diagnozę czy po prostu zachował diagnozę dla siebie i przepisał leki?
Każdy specjalista będzie bronił swojej specjalizacji, a co za tym idzie swojej diagnozy czyli endokrynolog będzie widział objawy i przyczyny np. w źle funkcjonujących nadnerczach czy tarczycy itp.(co może być oczywiście prawdą) Najważniejsze to ustalić co Ci jest , a że lekarze nie patrzą na pacjenta holistyczne co wszyscy wiemy tylko wyrywkowo według swojej specjalizacji...
Uderzenia gorąca - to nie zawsze menopauza:
http://kobieta.interia.pl/zdrowie/samop ... Id,1896894
Jeżeli jednak tarczyca jest w normie, a ma Pani zdiagnozowane zaburzenia nerwicowe, proszę udać się do wykwalifikowanego psychoterapeuty. Nerwice to pojemna kategoria diagnostyczna, która mieści w sobie różne choroby, np. nerwicę natręctw, nerwicę lękową, nerwicę histeryczną, nerwicę hipochondryczną, nerwicę narządową czy neurastenię. Obecnie coraz częściej rezygnuje się z pojęcia „nerwice” na rzecz „zaburzeń lękowych”. W związku z faktem, że nerwice to wiele różnych jednostek chorobowych, nie daje się wymienić standardowych przyczyn choroby. Różne objawy nerwicowe mogą powstawać na bazie różnych przyczyn. Patogeneza zaburzeń nerwicowych ma charakter wielopłaszczyznowy. Istnieje wiele rodzajów zaburzeń nerwicowych, które w różny sposób się leczy. Psychoterapia jest zawsze integralną częścią leczenia zaburzeń nerwicowych. Same leki nie pomogą, ale na początku leczenia na pewno wspomogą , wraz z trwającą i postępującą efektywnie psychoterapią, psychoterapeuta może zasugerować ,żeby udać się do psychiatry w celu zmniejszenia dawek leków, a dalej w czasie postępującej psychoterapii o kompletne ich wycofanie.

Autor:  vivera [ 21 cze 2016, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

[quote="ToTomek"]Czołem
TOMKU--na twoim miejscu bym odczekała i jesli wszystko będzie ok. nie brała bym, ale myśle że BOW1- może coś podpowiedzieć i doradzić on wie najlepiej , ja ze swojej strony podpowiem że recepty maja krótki termin wykupu ,więc radzę ---wykup lek, bo potem będziesz musiał prosić lekarzy o ponowne wystawienie recepty a wiesz jak to jest namyślisz się będziesz chciał zacząc terapie naltreksonem a lekarz powie że teraz to panu juz dziękuję --- a jesli lek ci się nie przyda chętnie go odkupię :tak:

Autor:  werkaaga [ 21 cze 2016, 11:36 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow1 i Tańcząca z wilkami

dziękuję za odpowiedz.

Nic, na szczęście, nie wydarzyło się w moim życiu co mogłoby spowodować taki stres...przynajmniej nie przypominam sobie...
Psychiatra zachował diagnozę dla siebie. Nie powiedział nic a nic - przepisał tylko leki...powiedział żebym poszła do psychologa "wygadać się"...tak jak wyżej napisałam - leków nie wzięłam bo się jakoś ich boję...

Bow1
napiszę do Ciebie na 100% jednak na razie mam tą opcję zablokowaną. Mam wszystkie badania przed leczeniem jak i po leczeniu. Osobiście mam wrażenie,ze odkąd zaczęłam się leczyc jest gorzej a nie lepiej. Gdy pytam o ten stan endo to mówi,że nie walczymy o moje dobre samopoczucie a "uzyskanie" ciąży....
Jakie oznaczenie ma hormon nadnerczy ? ACTH? - czy to przysadkowy?

Autor:  greg2015 [ 21 cze 2016, 13:43 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Musisz wysłać co najmniej 4 posty, żeby pisać na PW.
Czyli jeszcze jeden ;)

Zrób sobie 4 testy domowe i test niacyny oraz kalibrację wit.C.

Autor:  Dalia [ 21 cze 2016, 14:08 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

verkaaga .. prawdopodobnie rozwala cie grzybica .. kandydoza! ...

staje sie epidemia krajow "cywilizowanych".. kandydoza jako pierwsza rozsadza przysadke mozgowa, zarzadzajaca CALA GOSPODARKA HORMONALNA organizmu ... pozniej wszystko sypie sie jak kostki domino...

caly czlowiek przestaje funkcjonowac!

Autor:  werkaaga [ 21 cze 2016, 14:25 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

greg2015

właśnie doczytałam o 4 postach :) ale nie chciałam zaśmiecać forum byle czym aby tylko napisać...
O jakich testach piszesz?

Dalia

wsród moich poszukiwań przyczyn brałam pod uwagę grzybice....nie wiem czy ma to znaczenie ale w dzieciństwie mieszkałam w mieszkaniu gdzie grzyb wychodził na ścianach ;/ może teraz są tego skutki....
parę lat temu zaczęłam mieć silne bóle głowy - od tego się zaczęło w sumie... a później pojawiły się te wszystkie objawy...to wszystko trwa juz ok. 3 lat ale tylko okresowo tzn. ok 2 -3 razy w roku....
Kiedy mierzę FSH a to jest przysadkowy hormon to skacze mi jak szalony...raz jest na pozimie 3 a raz 60 !!!

Nie mogę rozwikłać tej zagadki ...jestem naprawdę zalamana bo życie mi się sypie ;(

Autor:  agatkaa0 [ 21 cze 2016, 19:43 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Widzę, że pojawił się ktoś z podobnymi problemami do moich. Mam zdiagnozowane hashimoto, niedoczynność tarczycy. Kilka dni temu zrobiłam także wyniki ACTH - dużo poniżej normy. Dla pewności zrobię za jakiś czas jeszcze inne hormony przysadki. Podejrzewam, że z nadnerczami też mam problem więc kortyzol zbadam obowiązkowo. Z tym, że ja mam 20 lat i zmęczenie oraz mgły mózgowe nie dają mi normalnie żyć. Właściwie żyć jak żyć, ale ogranicza mnie to w moich pasjach, bo jestem ciągle głodna wiedzy, a jedną stronę książki czytam czasem 10 minut. Mam adepend, jednak ciągle mam opory przed zaczęciem kuracji. Boję się, że nie będę miała potem skąd wziąć i nawet jeśli byłaby poprawa, to czar pryśnie.

Ciągle próbuję dojść do przyczyny swoich chorób i chcę ją usunąć. Jestem od lutego na diecie bg, kilka dni temu zaczęłam chelatację ALA, intensywnie się suplementuję. Zrobiłam nawet testy ELISA na boreliozę, wyszły negatywne. Za jakiś czas zrobię western-blot. Mam w planach wprowadzić kurację wodą utlenioną jak tylko przeczytam książkę Nieumywakina. Podczytuję co tutaj radzicie, już mam impuls żeby przeczytać od początku do końca temat o grzybicy. W ciągu najbliższego roku/poł roku czeka mnie operacja na otwartym sercu i chciałabym maksymalnie wzmocnić swój organizm i zwiększyć swoje szanse na przeżycie.

Dzięki wielkie za to, że poświęcacie swój czas, żeby komuś pomóc.

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 21 cze 2016, 22:16 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

agatka przeżyjesz , jeszcze nie jedno w życiu przeżyjesz :) Będę trzymać kciuki i wysyłać pozytywne myśli ,żeby operacja przebiegła sprawnie i żebyś wyszła jak najszybciej ze szpitala i mogła dalej cieszyć się życiem :) :słonko:

Autor:  vivera [ 26 cze 2016, 9:27 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam , ostatnio kręcąc się po internecie widziałam wpis- może nawet tutaj - że grzybica w organiźmie człowieka którą leczy się np. orungalem przez miesiąc lub dwa,,,, więc gdy grzybek sie rozprzestrzenia bo karmimy go np słodyczami lub braliśmy antybiotyk ...-powoduje wariowanie przysadki mózgowej co pociąga za sobą problemy hormonalne , z jelitami , ze złym samopoczuciem,,,, i wiele innych , niestety nie moge znaleść tego wpisu ale można wpisać w wyszukiwarkę przysadka mózgowa i za co odpowiada , kto wie może w większości przypadków za nasze objawy odpowiedzialny jest właśnie grzybek - a podobno ponad 70 procent społeczeństwa ma problem z grzybica np. po antybiotykoterapi lub leczeniu tabletkami przeciwzapalnymi i nie wie o tym ,bo nie zawsze grzyb daje konkretne objawy. Kto wie może warto się odgrzybic i większośc problemu zniknie. Ale to moje takie przypuszczenia na podstawie przeczytanego postu, może wypowie sie ktoś ,kto ma większa wiedzę na ten temat. :bużki:

Autor:  ABI [ 30 cze 2016, 12:52 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam wszystkich. Ja już od ponad roku po cichu korzystam z cennych porad na tym forum. W ubiegłym roku zastosowałam Adepend, który kupiłam na ogłaszamy 24, na szczęście było wszystko ok. Brałam kilka tygodni. Pomógł mi na problemy ze spaniem. Często budziłam się o 3 w nocy i koniec spania, albo co chwila się budziłam, sen był płytki. Adepend, mimo krótkiego brania, pomógł rewelacyjnie. Do dziś nie mam problemów ze spaniem. Potem doczytałam, że w czasie chelatacji ALA nie powinno się przyjmować Adependu, z powodu przerywanego snu. Teraz znowu zamierzam do niego powrócić, bo m.in. nie mam w ogóle energii, nie mówiąc o tzw. mgle umysłowej itd. Obecnie nie przyjmuję żadnej chemii, więc myślę, że to dobry moment.

Autor:  mako [ 12 lip 2016, 11:25 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam,

Przeczytalam caly post od deski do deski. Zaczelam szperac po internecie w poszukiwaniu Adapend-u
Ktos wspominal ze mozna go dostac w niemczech bez recepty - niestety nie moge znalezc apteki internetowej ktora by go oferowala. Ale znalazlam HOMEDA Naltrexonhydrochlorid C 30 Globuli. Mozecie prosze mi powiedziec co sadzicie o tym? Czy Naltrexonhydrochlorid sie nada? Dziekuje i pozdrawiam

Autor:  ABI [ 13 lip 2016, 14:41 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Naltrexon hydrochlorid to nazwa chemiczna tego leku, a np. Adepend to nazwa nadana przez producenta Orpha-Devel.
A ten lek, który podałaś jest homeopatyczny. Nie wiadomo jak go przyjmować, bo wszystko zależy od potencji, trzeba by zapytać dobrego homeopaty i nie wiadomo, czy on by zrobił to, czego po nim oczekujemy. Samemu lepiej nie ryzykować.

Autor:  KateXYZ [ 13 lip 2016, 21:19 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam, od tygodnia przyjmuję LDN zaczęłam od 0,5 mg i zwiększałam codziennie o 0,5. Dzisiaj jest już tydzień i biorę 2,5 mg. Dodam , że choruję na Hashi. Wczoraj w domu robiłam małe porządki, zresztą jak co tydzień i nie wiem czy to zbieg okoliczności czy też dopadł mnie skutek uboczny zażywania naltroxenu bo wieczorem zaczęły mnie boleć mięśnie (tak jak by były naciągnięte, oraz stawy kolanowe). Ogólnie czuję się do kitu i nie wiem czy mam coś zażywać przeciw bólowego czy tez przerwać kurację. Proszę o poradę/

Autor:  melanii53 [ 20 lip 2016, 20:00 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Do KateXYZ.
Naltrekson zażywany w niskich dawkach, nie ma praktycznie żadnych skutków ubocznych. Jedyny skutek uboczny to kolorowe sny...niestety... czasem fajne, czasem koszmarne, ale wszystkie bardzo realne i kolorowe. Boleć może od wszystkiego, po tygodniu zażywanie, właściwie trudno mówić że cokolwiek zaczęło się dziać... u mnie 17 dnia był taki przełom, że nie mogłam przez trzy dni się ruszyć...a potem było z dnia na dzień lepiej. Biorę LDN już dwa i pół roku. Dzięki niemu wróciłam do życia. Mam miastenię , RZS, Gravesa Basedowa z niedoczynnością. LDN jest jedynym lekiem jaki biorę na te wszystkie choroby i wyniki mam świetne. Musisz przetrzymać gorsze dni. Jak mawiał mój kolega...zdrowy człowiek miewa gorsze dni... chorzy też mają do tego prawo.

Autor:  KateXYZ [ 20 lip 2016, 21:18 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Dzięki za odpowiedź, na dzień dzisiejszy ból przeszedł. W sumie biorę już drugi tydzień i może psychicznie troszkę lepiej ale z butów to mnie nie wyrywa. Dalej jestem skapcaniała, ociężała i ledwo wlokę się do pracy. Nie mogę się doczekać tego wigoru i lekkości.
KateXYZ

Strona 20 z 25 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/