Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Super lek. Adepend, Naltrexon
http://davidicke.pl/forum/super-lek-adepend-naltrexon-t11596-480.html
Strona 17 z 25

Autor:  kyrob [ 14 lut 2015, 9:59 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

W podstawowej dawce jest dla leczenia uzależnienia ale my tu przecież mówimy o mikrodawkach.

Jak pytasz o alko to w tygodniu nic nie piję, w weekendy się zdarza ;)
Z normalnym piciem może nie jest za dobrze, kiedyś gdy piłem słodkie gazowane to tego szło, odkąd ograniczam kalorie piję może litr dziennie z groszami. Pieczenie i mrowienie pojawiło się jednak przed przejściem na zdrowszy tryb życia.
Może to przypadek ale te objawy zaczęły sięo po TK głowy a dokładnie dwa dni po badaniu :(

Autor:  Sponsor [ 14 lut 2015, 9:59 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon


Autor:  Bow1 [ 15 lut 2015, 9:46 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

kyrob pisze:
Z normalnym piciem może nie jest za dobrze, kiedyś gdy piłem słodkie gazowane to tego szło, odkąd ograniczam kalorie piję może litr dziennie z groszami.

Picie odpowiednich ilości wody jest niezwykle ważne.
Spróbuj wypijać około 8 szklanek wody dziennie ze szczyptą soli każda. Zrób tak przez kilka dni, a już odczujesz poprawę.
Sól powinna być naturalna bez dodatków i nieważona. Może to być kłodawska ewentualnie himalajska.

Autor:  biedronka [ 16 lut 2015, 10:48 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow1 pisze:
kyrob pisze:
Z normalnym piciem może nie jest za dobrze, kiedyś gdy piłem słodkie gazowane to tego szło, odkąd ograniczam kalorie piję może litr dziennie z groszami.

Picie odpowiednich ilości wody jest niezwykle ważne.
Spróbuj wypijać około 8 szklanek wody dziennie ze szczyptą soli każda. Zrób tak przez kilka dni, a już odczujesz poprawę.
Sól powinna być naturalna bez dodatków i nieważona. Może to być kłodawska ewentualnie himalajska.

I o to mi chodziło, woda z solą himalajską. Nie wiem jaka jest waga osobnika, bo 8 szklanek to mało, wiesz, żeby nawodnić organizm to potrzeba sporo wody na początku, jak ma wszystko wysuszone to pozabiera "wodę życia", same płuca to gdzieś litr wody. Alkohol odwadnia organizm tak jak wody smakowe, nie chodziło mi o pisze alkoholu, Bow1 dobrze mnie zrozumiał :hura:

Autor:  AdamW [ 16 lut 2015, 18:26 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam wszystkich na forum.

Czytam ten cały wątek i wpierw chciałbym nakreślić mój problem.

Jakiś czas temu z powodu stresu przewlekłego (sprawy sądowe - podział majątku), a także ciężkiej pracy doprowadziłem organizm do przesilenia - dosłownie, bo wiem co to znaczy - kiedyś ćwiczyłem dużo na siłowni i wiem co to znaczy zmęczyć organizm. W tym wypadku doszedł stres. No i nabawiłem się refluksu żołądkowego - na całe szczęście jest (lub był - o tym później) to refluks gazowy. Z rana wymiotuje powietrzem z żołądka. Miałem gastroskopie i wynik - lekka nadżerka, zapalenie wpustu i Helicobacteria na ++. Do tego wszystkiego po wszelakich badaniach doszły lęki / nerwica. W czasie badania wyszło to co podejrzewałem od lat, czyli prawdopodobnie nadpłytkowość samoistna (choroba szpiku) - tzw lekki nowotw. z przewlekłym przebiegem (badań jeszcze nie robiłem). Wszystkie inne wyniki w normie. Oczywiście lekarze nie wyleczą tego a jedynie mogą obniżać płytki - póki co według hematologa to nie ma jeszcze powodu na interwencje lekami bo nie mam objawów a płytki nie przekraczają mln. Co by nie pisać to na sąsiednim forum dostałem wiele informacji jak obniżać naturalnie płytki i oczyszczać krew.

Ogólnie:

- to z ponad 900 plt zszedłem do 790 / 800 (ostatnie badanie) piciem wody z cynanmonem cejlońskim + zioła
- refluks i trawienie na wielki plus - stosowałem długo wodę utlenioną + MASTIKA na Hbacter + zioła i zredukowałem bardzo gluten (walczę o całkowitą rezygnację)
- soda z rana
- witaminy na sportowców (jedne z lepszych ORANGE TRIAD z kompleksem na stawy, ścięgna i układ immunologiczny
- wit D dodatkowo, tak aby dziennie te 25000 było
- probiotyki aby usprawnić trawienie, które było kiepskie (budyniowate stolce)
- kiszona kapusta i sok t.j.w
- staram się pić sporo wody (bez soli bo stosunek potasu do soli mam 4.4 / 139 mmol/l, więc ogólnie w normie
-odżywka Up Your Mass (bazująca na owsiance), co by podbić kaloryczność bo schudłem
- jodyne zarzuciłem bo nawet po 1 kropli na filiżankę dziwnie się czułem (jakbym odpływał, ale to chwilowo)

No i teraz to co mnie męczy - lekarz chce mi wmówić nerwicę. Mam od pewnego czasu oslabienie, senność (o 18.00 zasypiam), lęki bez przyczyny, takie gorąco rozchodzące się po ciele. I najgorsze to mrowienie/ drętwienie ranne palców (co dziwne najczęściej małych palców u rąk !). A już dobijające jest chodzenie - czuję się jakbym pływał, samo wchodzenie po schodach to taki jakby hamulec psychiczny. Mógbnym wymieniać wiele i faktycznie wszystko wskazuje na nerwice bo jak wezmę 0,25 xanaxu to wszystko się ładnie wycisza - choć bywa, że muszę wziąć i na noc. Próbowałem nawet wbrew ciału i kilka dni z rzędu przewalałem drewno w ogrodzie tak jak dawniej - po trzech dniach padłem (cały dzień w łóżku - jeszcze bardziej wyczerpałem układ nerwowy)



Wsłuchuje się w swoje ciało i dla mnie to jest wyczerpanie układu nerwowego - miałem to już 12 lat temu i tak samo wysyłano mnie do psychiatry. Wtedy to kilkumiesięcznie leczyłem się u masażysty chiropraktyka i pomogło (także u chińczyka) - ani jednego psychotropu nie wziąłem. Problem widzę w napięciu, wariuje mi kortyzol (jak wybudzę się w nocy o 4.00 to nie ma bata abym znów zasnął) -depresja? no pewnie - a kto by się cieszył, że nie może żyć jak dawniej. Ciągle kręcę głową rozluźniając kręgi...

Z badań, prócz żoładka, który już nie boli i nadpłykowości wszystko w normie - Morfologia, CRP, OB, Wątrobowe, USG, kreatynina żelazo itd.

Czekam na wynik, na oznaczenie swoistych przeciwciał IgA przeciwko transglutaminazie tkankowej - zobaczymy. Myślę jeszcze o badaniu kortyzolu ale czytałem, że najlepiej w ślinie (zbiórka) a to już są koszty.

Poradźcie coś - jest lepiej ale chciałbym nabrać sił (nerwy to także organ).

Autor:  Bow1 [ 16 lut 2015, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

@AdamW
Niedawno rozmawiałem z koleżanką, która pracuje w instytucji naukowej ścisłe związanej z medycyną. Miała podobne problemy do twoich.
Kiedy doradziłem jej ogólne terapie polegające na oczyszczaniu, poprawie przyswajania, suplementacji witamin to roześmiała się ponieważ uważała, że to niema związku. Jej problem rozpoczął się od rozwodu, stresu, nagonki, a więc przyczyn wyłącznie o podłożu psychicznym.
To prawda rzeczywiście ostanie przyczyny te które spowodowały wystąpienie objawów chorobowych były psychiczne ale wcześniej przez lata kumulowały się inne, o innym podłożu.
Wyobraź sobie, że twoje zdrowie to pusta szklanka przy czym idealnie jest gdy naczynie te jest zupełnie puste, a objawy chorobowe występują gdy naczynie się przeleje. Wszystko co powoduje napełnianie się szklanki jest niedobre i na odwrót wszystko co zmniejsza ilość zawartości szklanki jest dobre.
Niema sensu skupiać się na przyczynie powstania choroby, na jej poszukiwaniu, to strata czasu.
Powinieneś stosować wszystko to co spowoduje zmniejszenie zawartości owej szklanki, a kiedy naczynie stanie się w 1/2 puste ustąpią objawy to zdrowe ciało pociągnie ku zdrowiu ducha.
Tak więc zapomnij o przyczynach ponieważ możesz znać zaledwie te ostatnie krople jakie przepełniły naczynie, a i w tej kwestii możesz się mylić.
-popraw przyswajanie pokarmów betainą hcl, superenzymami,
-oczyść organizm kwasem alfa liponowym stosując jak w wątku chelatacja-w-domku-t14757.html#p190514
-zadbaj o higienę psychiczną, duchową i umysłową, tak dbaj jak to rozumiesz
-uzupełnij jod, wit B-50, ale ty dodatkowo powinieneś jeszcze brać B1 i B3.
-witaminę D3 już bierzesz

Jeszcze jedna uwaga.
Człowiek powinien się ruszać z wielu powodów jednym z nich wcale niepoślednim jest konieczność ruchu mięśni aby pompować limfę. Limfa musi się przemieszczać aby transportować wiele substancji jednak limfa w odróżnieniu od kwi nie posiada własnej pompy. Układ limfatyczny korzysta wyłącznie z ruchu mięśni i tylko dzięki nim krąży. To prawda, że ruch przepony porusza po części układ limfatyczny ale to nie wystarczy. Wykonuj gimnastykę, spaceruj, umiarkowanie możesz uprawiać sporty ale nie pracuj ciężko fizycznie, nie nadwerężaj sił.

Powrotu do zdrowia.
-

Autor:  Dotka [ 17 lut 2015, 10:57 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witajcie,
z góry przepraszam bo może się powtarzam ale od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś dziwnego i ma problemy z czytaniem ( co za tym idzie przeczytaniem całego wątku).
Czy Adepend w dawce 0,002mg ma jakieś działania uboczne?
Od kliku dni mam problemy z koncentracją, jestem otępiała, zapominam czy coś robiłam czy nie, mam bóle głowy, ciśnienie w granicach 100/60 przy pulsie powyżej 70 (gdzie zawsze miałam książkowe), krwotoki z nosa no i ogólne sampoczucie jakby przejechał po mnie walec.
Dziś mija 22 dzień jak zażywam Adepend 0,002mg + Calcium carb. 0,158.
Do tego zażywam:
Dostinex 1/2 tabletki tygodniowo
Witamina D3 2 tabletki po 1000j.m.
Witamine C 1 tabletka 200mg
Chlorellę 6 tabletek po 500mg
Graphites-Homaccord 2x dziennie po 10 kropelek
Biotebal 1 tabletka
Amocon 1 saszetka
Proszek zasadowy piję 2x dziennie po łyżeczce na 1/2 szkl wody
i do tego zagryzam ostropestem plamistym 2 łyżeczki na dzień.

Czy któreś z leków "się gryzą z Adependem"?
Z góry dziękuję za pomoc.

Autor:  AdamW [ 17 lut 2015, 12:31 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow
Dzięki za wsparcie - jak pisałem zazywam witaminy (poniżej skład). Uważasz, że do tego jeszcze powinienem dołożyć kompleks witamin B ? Do tego co poniżej biorę dodatkowo D w kroplach i tranie, no i magnez z b6 i potas.

Chciałbym się zapytać, bo jak widać w składzie jest R-Alpha Lipoic Acid. Czy to jest omawiane na forum ALA ? Rozumiem, że dawka raz dziennie 100 mg (bo dowiedziałem się, ze tyle jest w dobowej dawce 6 tabsów), to za mało?


Obrazek

Autor:  Supernatural [ 17 lut 2015, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam,od długiego czasu mam duże problemy ze zdrowiem oraz dopada mnie depresja,ciągłe problemy z pamięcią itd Zaciekawił mnie ten cudowny lek oraz Ala gdyż mam ciągłe problemy jelitowe przez co mam bóle brzucha,i nie mogę się wypróżnić. Chciał bym sie dowiedzieć od bow1 gdzie byś mi polecił zakupić ALA oraz jakie dawki? obecnie pije wodę zjonizowana,srebrna i staram sie jeść dużo warzyw i witamin,swego czasu w Listopadzie przez miesiąc brałem codziennie 10x 5000IU witaminy d3 w żelowych kapsułkach i po miesiącu sie czułem cudownie jednak wraz z odstawieniem d3 gdyż czułem że pewnie mam dużą dawkę a byłem za granica przez co nie miałem jak sprawdzić ile tego mam to odstawiłem jednak bardzo szybko pogorszyło sie samopoczucie. Proszę o byś mi polecił stronkę gdzie warto ALA zakupić oraz jakie dawki mi polecisz. A i biorę jeszcze błonnik witalny gdyż trochę pomaga na jelita póki co i dodaje go do potraw. Adepend postaram sie pomału zrobić jednak pierw trzeba zarobić na to :) Licze że dostane Bow odpowiedz gdyż dawkowanie d3 sam mi poleciłeś wraz z witamina k2 i byłem jak widzisz wyżej zadowolony :) Wierzę w ciebie chłopie bo potrafisz pomóc :)

Autor:  Bow1 [ 17 lut 2015, 22:36 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

@Dotka
Nie znam tego proszku alkalizującego. Jedno jest pewne, że naltrexon nie przyswaja się gdy żołądek nie jest zakwaszony.
Jak występuje senność, rozbicie to może oznaczać tylko jedno - należy podnieść dawkę. Jeżeli dawka jest mała a na dodatek alkalizujesz żołądek to naltrexon nic dobrego nie zdziała. Jak bierzesz zbyt małą dawkę, ewentualnie odczyn soków żołądkowych jest za mało kwaśny to lek ten zbyt krótko blokuje receptory endorfin i ich odblokowanie następuje zaraz po zaśnięciu, a nie nad ranem. W efekcie produkcja endorfin rusza już nocą i o poranku jest ich bardzo mało. Widzę, że nie zrozumiałaś zasady działania tego leku. Spróbuj z dawką 4mg.

@AdamW
kwas R-alfa liponowy jest ok ale w suplemencie jaki bierzesz jest go bardzo mało poza tym takie przyjmowanie ALA niewiele dobrego przyniesie.
Bierz to nadal ale kup sobie na allegro kwas alfa liponowy niekoniecznie R - liponowy. jest taki po 300mg po 120 kaps w opakowaniu kosztuje to ponad 40zł.
Przeprowadź chelatacje kilkanaście cykli i tym sposobem maksymalnie wykorzystasz doskonałe właściwości ALA. Przeczytaj ten wątek o chelatacji w domku.

@Supernatural
Supernatural pisze:
obecnie pije wodę zjonizowana,srebrna i staram sie jeść dużo warzyw

Woda zjonizowana ma wysokie pH i z tego powodu nie polecam. Srebro koloidalne - również nie polecam gdyż koloidalne nadal jest metalem, a żadnego metalu w formie metalicznej nie można bezkarnie przyjmować.
Kup witaminę B12 po 5000mcg, witaminę B-50, kwas foliowy 800mcg, Witamina D3 10 000 IU lub 5000 IU, kwas L-askorbinowy 1kg, lecytyna sojowa 1kg, cytrynian magnezu 250g. Kwas alfa liponowy 300mg, betainę HCL o składzie około 650 mg betainy i 150mg pepsyny.
Na początku terapii 6 - 7 razy dziennie 1 tabl kwasu foliowego i pod język 1 tabl wit B12 po kilku tygodniach zmniejsz na 3x1, a później 1x1
Witaminę D3 50 000 IU rano przez dwa tygodnie, a później zmniejsz na 20 000 IU dziennie.
Betainą HCL do każdego posiłku.
Kwas alfa liponowy robić trzeba cykle po 3 doby. Pierwszy cykl w porze dziennej co 3 godziny po 150mg, a w porze nocnej co 4 godziny 150mg. Trzeba dużo popijać aby uniknąć podrażnienia przełyku. Kolejne cykle podobnie ale można już zwiększyć dawki do 300mg chociaż nie jest to konieczne. Przerwa między cyklami powinna trwać minimum 4 doby ale taka optymalna to 5 dób.
Wreszcie napój.
Do naczynia zbiorczego wsyp wit C (kwas L-askorbinowy), lecytyna sojowa, cytrynian magnezu, wszystko dokładnie wymieszaj. Wypijaj 3 łyżeczki dziennie. Rozpuść 3 łyżeczki w wodzie i pij przez cały dzień szczególnie podczas chelatacji.
Trzeba dbać o odpowiednie nawodnienie. Kilka szklanek wody ze szczyptą soli np himalajskiej oprócz innych napojów.
Kup sobie pestki słonecznika i zjedz ich około 1/2 szklanki w przypadku zaparcia. Możesz też stosować witaminę C w większych dawkach szczególnie podczas cykli chelatacji aby nie doszło do zaparcia.
Jak będziesz zdołowany to spróbuj wypić 3 szklani wody każda ze szczyptą soli himalajskiej. Często to pomaga.
Poprawić możesz sobie nastrój biorąc 150mg L-dopa (ekstrakt ze świerzbowca) ale tylko przez miesiąc lub dwa nie dłużej.

Autor:  Dotka [ 18 lut 2015, 9:11 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow1 nie tyle ja nie zrozumiałam co trzyma się zaleceń lekarza.
Nie biorę na własną rękę a we jego wskazań.
Co powinnam zrobić, co brać a co odstawić aby skorzystać z działania Adependu- pomożesz? :)

Autor:  Supernatural [ 18 lut 2015, 10:21 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Bow1 pisze:
@Dotka
Nie znam tego proszku alkalizującego. Jedno jest pewne, że naltrexon nie przyswaja się gdy żołądek nie jest zakwaszony.
Jak występuje senność, rozbicie to może oznaczać tylko jedno - należy podnieść dawkę. Jeżeli dawka jest mała a na dodatek alkalizujesz żołądek to naltrexon nic dobrego nie zdziała. Jak bierzesz zbyt małą dawkę, ewentualnie odczyn soków żołądkowych jest za mało kwaśny to lek ten zbyt krótko blokuje receptory endorfin i ich odblokowanie następuje zaraz po zaśnięciu, a nie nad ranem. W efekcie produkcja endorfin rusza już nocą i o poranku jest ich bardzo mało. Widzę, że nie zrozumiałaś zasady działania tego leku. Spróbuj z dawką 4mg.

@AdamW
kwas R-alfa liponowy jest ok ale w suplemencie jaki bierzesz jest go bardzo mało poza tym takie przyjmowanie ALA niewiele dobrego przyniesie.
Bierz to nadal ale kup sobie na allegro kwas alfa liponowy niekoniecznie R - liponowy. jest taki po 300mg po 120 kaps w opakowaniu kosztuje to ponad 40zł.
Przeprowadź chelatacje kilkanaście cykli i tym sposobem maksymalnie wykorzystasz doskonałe właściwości ALA. Przeczytaj ten wątek o chelatacji w domku.

@Supernatural
Supernatural pisze:
obecnie pije wodę zjonizowana,srebrna i staram sie jeść dużo warzyw

Woda zjonizowana ma wysokie pH i z tego powodu nie polecam. Srebro koloidalne - również nie polecam gdyż koloidalne nadal jest metalem, a żadnego metalu w formie metalicznej nie można bezkarnie przyjmować.
Kup witaminę B12 po 5000mcg, witaminę B-50, kwas foliowy 800mcg, Witamina D3 10 000 IU lub 5000 IU, kwas L-askorbinowy 1kg, lecytyna sojowa 1kg, cytrynian magnezu 250g. Kwas alfa liponowy 300mg, betainę HCL o składzie około 650 mg betainy i 150mg pepsyny.
Na początku terapii 6 - 7 razy dziennie 1 tabl kwasu foliowego i pod język 1 tabl wit B12 po kilku tygodniach zmniejsz na 3x1, a później 1x1
Witaminę D3 50 000 IU rano przez dwa tygodnie, a później zmniejsz na 20 000 IU dziennie.
Betainą HCL do każdego posiłku.
Kwas alfa liponowy robić trzeba cykle po 3 doby. Pierwszy cykl w porze dziennej co 3 godziny po 150mg, a w porze nocnej co 4 godziny 150mg. Trzeba dużo popijać aby uniknąć podrażnienia przełyku. Kolejne cykle podobnie ale można już zwiększyć dawki do 300mg chociaż nie jest to konieczne. Przerwa między cyklami powinna trwać minimum 4 doby ale taka optymalna to 5 dób.
Wreszcie napój.
Do naczynia zbiorczego wsyp wit C (kwas L-askorbinowy), lecytyna sojowa, cytrynian magnezu, wszystko dokładnie wymieszaj. Wypijaj 3 łyżeczki dziennie. Rozpuść 3 łyżeczki w wodzie i pij przez cały dzień szczególnie podczas chelatacji.
Trzeba dbać o odpowiednie nawodnienie. Kilka szklanek wody ze szczyptą soli np himalajskiej oprócz innych napojów.
Kup sobie pestki słonecznika i zjedz ich około 1/2 szklanki w przypadku zaparcia. Możesz też stosować witaminę C w większych dawkach szczególnie podczas cykli chelatacji aby nie doszło do zaparcia.
Jak będziesz zdołowany to spróbuj wypić 3 szklani wody każda ze szczyptą soli himalajskiej. Często to pomaga.
Poprawić możesz sobie nastrój biorąc 150mg L-dopa (ekstrakt ze świerzbowca) ale tylko przez miesiąc lub dwa nie dłużej.


Dobrze a jakie proporcje Witaminy c oraz lecytyny i magnezu dać? oraz co daje kuracja tymi środkami ?
A jeśli bym chciał jeszcze adepend dodać do tego to jak go polecasz umieścić w kuracji ?
P.s wysłałem ci wiadomość na priv Bow :D

Autor:  greenland [ 04 mar 2015, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Mam receptę na Adepend, ale doc źle wypisał i dupa:/ A do tego napisał (bo tak chciałam - tą info znalazłam chyba na tym forum) jako wypełniacz cytrynian magnezu, do którego podobno apteki nie mają dostępu, albo nie ma go w hurtowniach.
Doradźcie, co zrobić, czy próbować w innych aptekach, bo przygotowanie samej przeraża mnie:(
Chciałam go podawać synowi w dawce max 4,5 mg (autyk).

Autor:  Bow1 [ 05 mar 2015, 0:23 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Łatwiej jest przygotowywać dawki w wodzie. Weź 50 ml wody destylowanej w tym rozpuść 1 tabl 50mg. Kup strzykawkę 5ml i odmierzaj strzykawką potrzebną dawkę. Tzn 1ml = 1mg. np 4,5 mg to 4,5ml.

Autor:  greenland [ 05 mar 2015, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Dzięki!
Mam nadzieję, zę uda mi sie zmienic receptę...

Autor:  Ofelia22 [ 13 mar 2015, 10:30 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon ODSTĄPIĘ

Odsprzedam Naltrexone w dawce 4,5mg - przygotowany w aptece - zapakowany w papierowe apteczne torebki. Lek jest przerobiony z całego opakowania preparatu oryginalnego adepend więc jest to ok 300 pigułek (nie liczyłam ile ich jest dokładnie).
Sprzedam po kosztach- zamawiałam dla taty chorego na raka-za późno. Zapłaciłam 358zł , bo policzyli mi dodatkowo za wykonanie i substancję wypełniającą -laktozę - sprzedam za 330zł plus wysyłka. Kontakt na maila.

Autor:  hal999 [ 15 mar 2015, 15:44 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

do BOW1 proszę o radę,
choruję na Haschimoto, do tego mam prawdopodobnie łuszczycę i toczeń. Na tą chyba łuszczyce stosuję od około 20 lat różne maści sterydowe ale bez efektów. Co chwilę dostaję inny zestaw maści mimo, że nikt dokładnie nie wie czy to łuszczyca czy nie. Jaką terapię byś mi zaproponował.
Dodam ze obecnie zażywam oprócz tych maści jedynie l-tyroksynę w dawce 125 i 150. Niedawno byłam w ciąży i brałam clexane i encorton 5 mg. Chciałabym jeszcze raz zajść w ciąże ale nie chciałabym się już więcej faszerować tym ercortonem, jednakże wcześniej bez tych leków 3 razy poroniłam. Co byś mi doradził

Autor:  Bow1 [ 15 mar 2015, 17:32 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

1.
Płyn Lugola to podstawa w Twoim przypadku. Nie powiem ile dziennie ponieważ sama musisz to określić.

2.
Chelatacja kwasem Alfa - Liponowym.
Trzeba zakupić ALA (kwas alfa liponowy) w kaps po 300mg. Na allegro są dostępne opakowania 300mg 120 kaps to kosztuje około 40 zł.
ALA bierze się następująco - suplementuje się w cyklach trwających 3 - 3,5 doby. Podczas cyklu w porze dziennej przyjmować należy co 2 godziny, a w porze nocnej co 4 godziny. Należy zacząć od małych dawek około 100mg. W tym celu otworzyć kaps wysypać zawartość na kartkę papieru, podzielić żyletką czy nożem na 3 równe porcje. Jedna porcja zawierać będzie około 100mg ALA. Nie jest istotne kilka mg więcej czy mniej istotny jest czas przyjmowania ALA. Pamiętać trzeba o systematycznym braniu w przypadku opuszczenia choćby jednego razu należy przerwać cykl i po przerwie 2 dni zaczynać na nowo.
Podczas chelatacji trzeba dużo pić najlepiej wody każda szklanka z małą szczyptą soli (himalajska lub kłodawska) nieważona.
Podczas chelatacji trzeba dbać o wypróżnianie tzn w przypadku zaparcia można zastosować duże dawki wit C np kilka g i po problemie.
Przerwa między cyklami powinna wynosić 4 doby.

3.
Poprawa przyswajania pokarmów i odkwaszenie organizmu
Należy kupić Betainę HCL może być np firmy Now Foods ta ma skład 648mg betainy i 150mg pepsyny. Może być innej firmy. Betainę trzeba brać przed każdym posiłkiem po 2 - 3 kaps. Bierzemy np 3 kaps nie popijamy, a pokarm przepycha kaps przez przełyk. Po kilku dniach wprowadź do diety golonkę, nóżki wieprzowe, łapki kurze, galaretki roślinne.

4.
-Suplementacja (większość suplementów dostępnych jest na allegro)
-Witamina B-50, 3x1
-Witamina D3, 20 000 IU dziennie z posiłkiem zawierającym tłuszcz
-Witamina C 1000mg z bioflawonoidami jakie flawonoidy niema znaczenia mogą być cytrusowe czy z dzikiej róży. Na Allegro.
-Orzechy brazylijskie (tylko stosunkowo miękkie te wyjątkowo twarde wyrzucać) trzeba jeść przynajmniej 20 szt dziennie dokładnie żuć ewentualnie tłoczyć z nich olej ale to już wyższa szkoła jazdy ponieważ zakupić trzeba prasę do tłoczenia oleju. Jak już taką kupić to dobrą tzn taką która wszystkie istotne elementy ma wykonane ze stali nierdzewnej. Takie urządzenie kosztuje około 3 tyś zł.

Na zakończenie napój.
Kupić ekstrakt ze skórek czerwonych winogron, ekstrakt z pestek winogron, ekstrakt z jagody acai, kwas L-askorbinowy, MSM, cytrynian magnezu.
Zmieszać
6 jednostek kwasu L-askorbinowego,
3 jednostki MSM (siarka organiczna dla koni)
1,5 jednostki cytrynianu magnezu
po 1/2 jednostki wszystkich ekstraktów.
Powstałą mieszankę rozpuszczać w wodzie i wypijać 1 - 1,5 łyżeczki dziennie.

Autor:  sylahor [ 15 mar 2015, 17:36 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon ODSTĄPIĘ

Ofelia22 pisze:
Odsprzedam Naltrexone w dawce 4,5mg - przygotowany w aptece - zapakowany w papierowe apteczne torebki. Lek jest przerobiony z całego opakowania preparatu oryginalnego adepend więc jest to ok 300 pigułek (nie liczyłam ile ich jest dokładnie).
Sprzedam po kosztach- zamawiałam dla taty chorego na raka-za późno. Zapłaciłam 358zł , bo policzyli mi dodatkowo za wykonanie i substancję wypełniającą -laktozę - sprzedam za 330zł plus wysyłka. Kontakt na maila.


Co to znaczy "zapakowany w papierowe apteczne torebki" ? Jaka jest forma ? czy to są kapsułki ? jeśli tak to na jakim podłożu i do kiedy jest data waznosci ?

Autor:  luigina4 [ 24 mar 2015, 21:49 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam jestem tu pierwszy raz adres tej strony dostałam od BOW1.Jeśli to możliwe proszę o pomoc od 25 lat leczę się na łuszczycę i nic nie dawało efektów,gorzej bo od 3 lat mam łuszczycowe zapalenie stawów jestem na środkach p/zapalnych i p/bólowych przyjmuję też methotrexat Jak zaczynałam przyjmować meth.to łuszczyca mi znikła na 2 lata teraz mam znów problemy a stawy jak przyjmuję tabletki to mam łagodne bóle jak próbuję odstawić ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować.Może ktoś umie mi pomóc ? Pozdrawiam

Autor:  sylahor [ 24 mar 2015, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Ja już biorę Adepend od ponad 2 miesięcy. I czuję sie coraz gorzej. Zaczęłam od 1,5 mg, potem 3 mg.. ale byłam senna. Ktoś mi tutaj doradził zwiększenie do 4,5 mg.
Zrobiłam badania tarczycy, raz mam niedoczynność raz normę, anty TPO i anty TG w normie. Do tego dzisiaj zrobiłam USG tarczycy i niestety okazało się że mam guz na całym płacie. miałam małe guzki ale on się powiększył tak ze zajmuje cały płat. Czy LDN bierze się przy wolach guzkowych w niedoczynności tarczycy. W zasadzie nie wiem czy nie mam Hashimoto, ale TPO i TG na to nie wskazują.Czytałam że przy hashimoto nie bierze się tak dużych dawek LDN, raczej od 1,5 mg do 3 mg bo może nastąpić pogorszenie. Prosze o wiadomość jeśli macie jakąś wiedzę na ten temat
ps
Mam do sprzedania Adepend. jeśli ktoś zainteresowany, to prosze o wiadomość

Autor:  wanzim [ 25 mar 2015, 18:35 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Jerzy Zięba coś wspominał że już chyba sto lat temu leczono hashimoto jodem, ze skutkiem prawie 90%, a dzisiaj jeszcze jest problem. Dziwne. Słuchałaś wykładów Zięby? Warto.
Jest już tego ponad dziesięć godzin słuchania.

Autor:  plus150 [ 08 kwie 2015, 8:11 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam, odsprzedam Adepend, 27 tabletek w opakowaniu. Cena 280zł + 10zł koszt przesyłki. Posiadam tylko jedno oakowanie.

Mój email: kk150@o2.pl
Pozdrawiam
Krzysztof

Autor:  sylahor [ 08 kwie 2015, 12:47 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Jaki termin ważności ?

Autor:  ela241 [ 17 maja 2015, 6:41 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Hej BOW1,
Myślisz że naltrexon pomógłby na kompulsywne objadanie się (tzw. binge eating)? Słyszałam że jest testowany (cukier=narkotyk) ale w dawkach 50mg…
W Twoim innym poście pisałeś że wit D3 + płyn Lugola leczą otyłość a jak to jest z binge eating jako że jest to problem bardziej psychologiczny, czy myślisz że zadziała? Czy znasz może jakieś inne specyfiki które pomogły by w tym problemie? Jest to coś z czym borykam się od dawna :( Zastanawiam się czy masz też jakieś informacje jak przejść detox z "śmieciowego jedzenia" na zdrowe? Bo samopoczucie wtedy jest jakby człowiek był straszliwie chory, migreny, drżenia mięśni, pocenie się….po prostu tragedia nie daje rady sobie z tym, nie wiedziałam że niektóre jedzenie jest aż tak uzależniające i może siać takie spustoszenie w organizmie:( Chciałabym zmienić swoją dietę i pokonać to ale nie wiem za bardzo jak :(
Jeśli wiesz coś na ten temat to byłabym bardzo wdzięczna jakbyś podzielił się swoją wiedzą :)

Autor:  ezoteryka [ 17 maja 2015, 11:10 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltre

Ela, może
Anorexia, bulimia, eating disorders Part1 with Banana Girl
phpBB [video]

Autor:  ela241 [ 17 maja 2015, 12:11 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Ezoteryka, bardzo dziękuje Ci za link, myślę jednak że chodziło ci o drugą cześć, w pierwszej ta dziewczyna opowiada tylko swoją historię ale nie proponuje żadnego rozwiązania.
Jeśli natomiast chodzi o drugą cześć, ona sugeruje dietę składającą się z dużej ilości owoców. Ja nie szukam diety. Muszę zmienić swoje życie i nawyki żywieniowe ucząc się jednocześnie "zdrowego" podejścia do jedzenia, mój problem trwa już parę lat więc uwierz mi że wszystkie diety już przerabiałam. Zresztą tak jak pisałam w 1 poście dla osoby tak straszliwie uzależnionej od cukru i fast foodów jak ja niemożliwe jest nagle zacząć jeść owoce i już. Gdyby to było takie proste, nie byłam by tu gdzie jestem teraz. Detox z tego jedzenia to dreszcze, bóle głowy nie do wytrzymania(!), pocenie się, drżenia mięśni, zawroty głowy, depresja, bóle kości i mięśni itd. Zresztą binge eating to problem psychologiczny, a nie związany z jedzeniem. Dlatego pytałam o jakieś leki, może suplementacja, czy np. ten płyn Lugola, wiem że BOW1 pisał post o problemach psychicznych i zastanawiam się czy sugerowana przez niego terapia zadziałałaby także w tym przypadku. Może chelatacja...
Natomiast dziękuje Ci bardzo za chęć pomocy i zainteresowanie tematem :)

Autor:  ezoteryka [ 17 maja 2015, 23:04 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Obejrzyj więcej, to nie jest dieta, to styl życia. Ja nie jestem zwolennikiem Freelee, ale ja nie mam problemów z odżywianiem, ale takich ludzi ona przyciąga i wiem, że pomaga.
Obczaj polskie historie też
Historia mojego weganizmu #MyVeganStory
phpBB [video]

Autor:  Maciek81 [ 09 cze 2015, 0:22 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Chyba to o niego chodzi. Przypadkowo wpadł mi w ręce i nie wiem co z nim zrobić .

Autor:  Majowa [ 15 cze 2015, 17:23 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam :)
Odstąpię jeden blister (7 tabletek) Adependu 50mg. Termin ważności 05/2017.
Cena 65 zł + koszt wysyłki.
Kontakt majowa14@gmail.com

Autor:  Renia [ 12 lip 2015, 11:35 ]
Tytuł:  Re: Super lek. Adepend, Naltrexon

Witam wszystkich forumowiczów i entuzjastów adependu. Otóż mam ogromny problem z tym lekiem, po zażyciu pierwszj dawki która wynosiła 2 mg działy się ze mna okropne rzeczy,dostałem potwornego lęku o życie, wstrzasały mną parastezje i drgawki czułem że się zapadam w siebie a organizm walczy jak w czasie grypy. Na drugi dzień zażyłem 4 mg ,myśląc że pierwsza dawka była za niska, i objawy się powtórzyły tylko ze zdwojona siłą. Naprawdę nie wiem co mam o tym mysleć, czytając Wasze posty o wspaniałym samopoczuciu i uzdrowieniach można by się załamać, zwłaszcza że bardzo liczyłem na ten lek, bo jestem schorowany . dodam jeszcze że stale na bóle i lepsze samopoczucie zazywam tramal. proszę o pilną poradę co robię żle.

Strona 17 z 25 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/