Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Podzielmy się wiedzą:)))
http://davidicke.pl/forum/podzielmy-sie-wiedza-t13097.html
Strona 1 z 1

Autor:  perseush85 [ 13 sty 2014, 21:21 ]
Tytuł:  Podzielmy się wiedzą:)))

Jeśli już jest tutaj temat tego typu to proszę mnie pokierować, bo ślepy bywam:)

Chcę abyśmy wspólnie podzielili się środkami, tym z czego się utrzymujemy, skąd bierzemy zdrowe lub mniej toksyczne jedzenie czy picie, czego używamy do higieny. Myślę, że to ważna przyziemna sprawa. Jeśli będziemy się zdrowo odżywiać i otaczać zdrowym środowiskiem to będziemy na pewno lepiej żyć a przecież oto chodzi.

Jeśli jesteście w posiadaniu wiedzy odnośnie czym się można, pośród obecnego syfu, w miarę zdrowo odżywiać to proszę, podzielcie się tym dla naszego wspólnego dobra:)))

Ja obecnie nie wpadłem jeszcze na dobre żywienie. Zacząłem słodzić najpierw miodem ale inni mówią, że to też chemia. Kupiłem cukier nierafinowany ale i tak wolę słodzić miodem. Piję często wodę z imbirem, baaaaaaaaaaaaardzo rozgrzewa:) Hmm jaja bierzemy od człowieka, co je rozwozi, nie wiem czy są zdrowe ale są poza mainstreamem. No i zacząłem, za namową zresztą David'a szukać i znalazłem i zacząłem używać pasty do zębów BEZ FLUORU. Myślę, że już mi pomogła bo widzę brak nalotu na zębach i może nawet doszło do lekkiego wybielenia. Ja mogę się tym podzielić, a Wy moi przyjaciele?

Proszę, pomóżmy sobie nawzajem:)))) :uścisk: :serducho" :daje kwiatek:

Piotrek

Autor:  Sponsor [ 13 sty 2014, 21:21 ]
Tytuł:  Podzielmy się wiedzą:)))


Autor:  devlieger [ 13 sty 2014, 22:44 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

Bez urazy, ale ja myślę, że chyba nie szukałeś wystarczająco dobrze, oczywiście temat jest potrzebny ale jest zbyt obszerny, jest dział o zdrowiu, medycynie niekonwencjonalnej, jest wiele tematów ale warto przewertować to co Cię interesuje. Nawiązując do tego co napisałeś, np pasta do zębów, u mnie się poprawił kolor i wszystko co związane z uzębieniem jak odstawiłem cukier, przetworzone jedzenie i tego typu świństwa, no a bezfluorowej pasty to używam swoją drogą. Nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale jeżeli na wsi, a szczególnie na południu lub wschodzie, to bez problemu możesz dostać "u ludzi" eko jaja, eko mleko, które możesz sobie odstawić do fermentacji bez żadnych dodatków i bez zbędnego pasteryzowania, nawet mięso możesz dostać jeżeli dobrze poszukasz. Pomijając kwestię ogólnego zanieczyszczenia środowiska, to o zdrową żywność wcale nie jest trudno, w miastach jest coraz więcej sklepów, a nawet na "zadupiach" jest coraz lepiej, bo ja w swoim mieście powiatowym (ok. 10tys mieszkańców) mam dość obszerny dział ze zdrową żywnością w znanej sieci "Groszek" ,można też jeździć na targi, kupować warzywa, owoce bezpośrednio od rolników itd. Co do słodzenia herbaty, zacznijmy od tego, że zwykłej herbaty nie powinno się pić wgl, a zielona czy zioła, nie wymagają przecież słodzenia, bo jeżeli chcesz się odżywiać naprawdę zdrowo, to musisz w pewnym sensie zrezygnować z niektórych dodatków smakowych. Musisz polubić nowe rzeczy a zapomnieć o pizzy i tego typu śmieciowym żarciu. Miód jest jak najbardziej ok, o ile kupiłeś go u sprawdzonego pszczelarza i o ile nie zjadasz go w ogromnych ilościach. Choć sam miód trawi się powoli, w dodatku ma wiele substancji bakterio czy grzybobójczych. Jest jednak cukrem ale rozsądne ilości jak 2-3 łyżeczki dobrego miodu dziennie bardzo korzystnie wpływają na zdrowie. Miód w wyższej temperaturze szybko traci swoje właściwości, szybko ale nie natychmiastowo, gdzieś widziałem tabelkę, nie wiem jak to się ma dokładnie, ale o ile dobrze pamiętam to w 72stopniach masz 10-15 minut zanim straci swoją moc. Z innych słodzików, to spróbuj stewii, jest tu nawet o niej osobny temat. Co do środków czystości, ja np używam do mycia soli morskiej oraz szarego mydła, nawet antyperspiranty bez tej najgorszej chemii można dostać. W zwykłym sklepie można kupić płatki mydlane do prania "biały jeleń" bez fosforanów i innych. Rozumiem potrzebę założenia tematu, ale naprawdę poszukaj a znajdziesz, najważniejsze to wiedzieć na czym stoisz, czego chcesz, a czego chcesz unikać, wtedy znajdziesz bez większych problemów, wystarczy chcieć.

Autor:  perseush85 [ 14 sty 2014, 1:13 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

devlieger'ku,

Założyłem ten temat abyśmy umieścili to wszystko w jednym wątku. I zapewne masz rację, muszę pogrzebać:))
Ja mieszkam też w powiatowym, w Prudniku w opolskim. Jest tutaj masę marketów i praktycznie nie widzę już lokalnych sklepów, NIE WIDZĘ:(

I proszę, ułatwmy sobie życie. Czy nie lepiej jest gdy napiszesz dokładnie co sprawdziłeś i co sprawdzili Twoi bliscy, konkretnie. Bo np zauważyłem, że jest tzw cukier "nierafinowany" i kolega powiedział, że od dawna tylko nim słodzi. Co do miodu, który posiadam, to kupiłem od dość lokalnego pszczelarza w wioseczce i od razu tekst od rodziny, że to nie może być zdrowy miód bo o tej porze roku pszczoły go nie robią bo nie ma kwiatów.. I bądź tu mądry...

Ułatwmy sobie życie, podzielmy się informacją:) :spoko:

Autor:  Femina [ 14 sty 2014, 1:55 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

W sumie to nie taki zly pomysl. Wygodniej by bylo znalezc wszystko w jednym miejscu niz szukac po forum i przekopywac sie przez setki postow. Z reszta tu chodzi o podzielenie sie jak zyjemy a nie o glebsze informacje.

Ja myje zeby pasta bez fluoru.
Bardzo dokladnie czytam etykietki na kosmetykach i jedzeniu. Kosmetyki kupuje z firmy Weleda albo Dr.Organic - chociaz z tej ostatnio zrezygnowalam bo nie opisuja wszystkich skladnikow na etykietach i nie napisali wprost czy pasta do zebow ma fluor czy nie. Oczywiscie to kosmetyki nie testowane na zwierzetach. Weleda nie stosuje GMO, nanotechnologi, SLS i innych utrwalaczy chemicznych.
Nie kupuje jedzenia slodzonego syropem glukozowo-fruktozowym, omijam z lecytyna sojowa.
Miod tylko naturalny, jak moge to od pszczelarza. Slodze cukrem brazowym ale to co sprzedaja w supermarkecie to sciema, jakos wyczuwam, ze ten cukier jest barwiony.
Chleb jak moge pieke sama, jak nie to kupuje "ciemny", mieszany niestety pol na pol z maka pszenna i barwiony karmelem :zniesmaczony:
Nie jem miesa - jestem wegetarianka. Bylam weganka ale mialam mocna ochote na jajka, szczegolnie po poronieniu.
Jem duzo czosnku, chilli.
Nie lykam sztucznych witamin.
Jem duzo owocow, czasami przed sniadaniem jem owoce a pozniej dopiero jem cos "konkretniejszego".
Unikam nabialu, nadal pije mleko sojowe do kawy - to takie pozostalosci po weganizmie :)
Mleka krowiego nie pije, jajka rzadko.
Mieszkam w Londynie wiec ciezko jest kupic zdrowe warzywa i owoce. Staram sie kupowac owoce brzydkie, z plamami, o nieregularnym ksztalcie.
PS. Ostatnio jak kupilam szpinak w supermarkecie, przelezal w lodowce prawie tydzien i nic sie z nim nie stalo :shock:
Nie jadam przetworzonych wynalazkow, typu gotowe kotlety sojowe czy w proszku.
Nie kupuje gotowcow, jak mam ochote na pizze to pieke sama, to samo z ciastkami, ciastami itp.

Chce mieszkac kiedys na wsi i kupowac te wszystkie produkty od lokalnych rolnikow, chcialabym sama produkowac zywnosc dla siebie. Mieszkanie w wielkim miescie to masakra pod tym wzgledem. Smutny



Cytuj:
Chcę abyśmy wspólnie podzielili się środkami, tym z czego się utrzymujemy

Z pracy :)

Autor:  pijekole [ 14 sty 2014, 2:42 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

Ostatnio trafiłem na świetny blog. "Wszystko" na temat zdrowej i niezdrowej żywności w jednym miejscu. Nie ma tam misz maszu, osoba prowadząca dba o porządek dlatego dobrze się go czyta. Zajrzyj moim zdaniem dowiesz się wielu nowych rzeczy. Brzmi to trochę jak reklama :lol: ale sam zobaczysz. Dużo wniosków z bloga pokrywa się z moimi. I wyczuwam, że osoba prowadząca ma szczere chęci.

http://www.akademiawitalnosci.pl

Autor:  devlieger [ 14 sty 2014, 10:31 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

pijekole,

Bardzo dobra stronka, muszę się pochwalić, że cała 20 z czarnej listy już od bardzo dawna nie gościła na moim talerzu, to jest o wiele, wiele prostsze niż się wydaje.

Autor:  pijekole [ 14 sty 2014, 12:21 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

@devlieger :tak:

Na początku jest trudno, człowiek z dużej ilości informacji robi się lekko zagubiony, ciężko ułożyć jakaś dietę i co jeść. Kroczek po kroczku i układa się większa całość wiadomo co jeść.

Autor:  devlieger [ 14 sty 2014, 12:28 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

pijekole,
No fakt, u mnie to trwało nawet kilka miesięcy odkąd od informacji przeszedłem do praktyki, ale krok po kroku i jest jak najbardziej do zrobienia, na początku tylko wydaje się straszne. Potem odkrywa się nowe smaki, nowe ulubione potrawy i nawet nie przychodzi do głowy żeby wracać do starych nawyków. Zresztą tak samo jest w każdym innym przypadku kiedy próbujemy czegoś nowego, robimy jakieś radykalne zmiany. Najważniejsze to mieć świadomość i wiedzieć o co chodzi, później stopniowo to przejdzie w czyny i nawyki, wiadomo, że będą chwile słabości, lepsze i gorsze, ale jak się będzie żyło ze świadomością o co w tym wszystkim chodzi, to prędzej czy później bez wątpienia dotrze się do celu.

Autor:  Femina [ 14 sty 2014, 14:03 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

pijekole pisze:
Ostatnio trafiłem na świetny blog. "Wszystko" na temat zdrowej i niezdrowej żywności w jednym miejscu. Nie ma tam misz maszu, osoba prowadząca dba o porządek dlatego dobrze się go czyta. Zajrzyj moim zdaniem dowiesz się wielu nowych rzeczy. Brzmi to trochę jak reklama :lol: ale sam zobaczysz. Dużo wniosków z bloga pokrywa się z moimi. I wyczuwam, że osoba prowadząca ma szczere chęci.

http://www.akademiawitalnosci.pl


Bardzo dobry blog, rzeczywiscie wart polecenia. Mam nastepna lekture do zglebiania :)

Autor:  perseush85 [ 14 sty 2014, 15:20 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

A teraz oglądałem film w necie, że witamina C działa przeciw rakowi, i ogólnie wiele schorzeń jest spowodowane jej brakiem. Oczywiście ponoć "główne gów.. mainstreamik o mówi, że to nieprawda" a jak oni mówią, że coś nie pomaga tzn, że to jest zdrowe i pomocne:)

Teraz, oprócz tego o co proszę abyście się podzielili jest tutaj witamina C, w jakich produktach można ją znaleźć i czerpać?:)

Autor:  devlieger [ 14 sty 2014, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

perseush85,

Przy dzisiejszym trybie życia i jakości owoców i warzyw jest niemal niemożliwe by dostarczyć odpowiedniej dawki witaminy C. Jeżeli już, to acerola, dzika róża, jagody goji lub pigwa, tyle, że tej ostatniej nie je się na surowo a zalewa wodą z miodem i pije ściekły sok. W kwestii witaminy C prawie, że niezbędna jest suplementacja, można kupić naturalną witaminę C w przystępnej cenie, syntetyczna zakwasza organizm, no i wiadomo, że to co syntetyczne to nam raczej służyć nie będzie. Ja biorę C1000 z Calivity i polecam, zresztą nie tylko ja, wiele osób na tym forum chwali sobie te markę.

Autor:  perseush85 [ 14 sty 2014, 19:49 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

devlieger pisze:
Ja biorę C1000 z Calivity i polecam, zresztą nie tylko ja, wiele osób na tym forum chwali sobie te markę.




Syntetycznie polecasz? Czy to tylko tak wygląda bo żaden środek w kapsułce nie jest naturalny, chyba..
Proszę o sprostowanie:)

Autor:  monika.kow79 [ 01 gru 2015, 11:45 ]
Tytuł:  Re: Podzielmy się wiedzą:)))

Witam. Staram się jeść zdrowo. Szukam sklepów ze zdrową żywności. W dużych miasta jest ich coraz więcej. Asortyment jest szeroki. Ostatnio miałam trochę problemów z morfologią i wyczytałam dużo na temat zielonej żywności. Zaczęłam pić sok z młodego jęczmienia i faktycznie czuję się lepiej i wyniki trochę się poprawiły. Nie piszę tego, żeby coś pisać, ale sama to sprawdziłam, dlatego ośmielam się wygłosić swoją opinię. Problem w tym, aby kupić produkt oryginalny, a nie sproszkowaną trawę.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/