Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Myślenie bez Myślenia
http://davidicke.pl/forum/myslenie-bez-myslenia-t13220.html
Strona 1 z 1

Autor:  angelrage [ 09 lut 2014, 15:03 ]
Tytuł:  Myślenie bez Myślenia

Myślenie bez myślenia- myśli sobie głowa...jak to możliwe ? Wszakże czegoś takiego nie ma...

Umysł i myślenie( TO OBSZAR GŁOWY I JEGO CENTRÓW- ZASILANY ENERGIĄ EMOCJI Z BRZUCHA...)


,Umysł posługuje się pewnymi algorytmami/kodami którymi operuje i które odnoszą się do pola operacji... problem jest tylko taki ze to pole operacji/zakres działania są ograniczone niczym dwuwymiarowa powierzchnia dla dwuwymiarowej istoty...

Jest jednak zupełnie inny rodzaj "myślenia" ( zauważ ze automatycznie to słowo kojarzy się z głową)- więc powiem "odczuwanie".... i znowu kojarzymy to z "odczuciami" w sercu- takimi jak np smutek, radość, miłość...i to już jest bliższe temu do czego zmierzam

Pisałem wielokrotnie- ze są pewne kody- "wzorce energii" odczuwane bezpośrednio- czyli po części właśnie te odczucia- jest ich o wiele więcej i przeciętny człowiek nawet nie wie ze one istnieją... ale z czasem można uzyskać do nich dostęp. Np są wzorce które mógłbym nazwać " wirująca świetlistością radości " albo "płynnym spokojem ognia wpadającego do wody"... umysł nie widzi w tym co napisałem sensu? pewnie ze nie widzi- bo nie może.

Podobnie jak umysł korzysta z kodów, w postaci np myśli, wyobrażeń geometrycznych i tego wszystkiego co nas otacza i czego on używa - będącego "alfabetem" wszelkich analiz dla umysłu, tak i nasza istota- poza umysłem- korzysta z KODÓW BĘDĄCYCH PODSTAWOWYMI WZORCAMI MANIFESTACJI...

Polecam ten temat jako uzupełnienie :

http://davidicke.pl/forum/fale-intensywnosci-wszechswiata-t8171.html


I to, CZYM jesteśmy, WJ- operuje wyłącznie poprzez te wzorce- w odróżnieniu od zaprogramowanych z zewnątrz wzorców operacyjnych umysłu- nasze centrum samo je wytwarza, zmienia, łączy...
UMYSŁ POTRZEBUJE CZASU ABY COŚ PRZEANALIZOWAĆ - CENTRUM, WJ ROBI TO NATYCHMIASTOWO.... Pisałem że wzorce energii się mieszają itd- więc czytając to z perspektywy dwuwymiarowej istoty posługującej się dwuwymiarowym umysłem, czytającej dwuwymiarowe słowa... wyobrażamy sobie ze to zajmuje jakiś "czas"....Ale tak nie jest.... w centrum nie ma czasu .

Jednak iluzja czasu - skutki tych połączeń MANIFESTUJĄ SIĘ W ZEWNĘTRZNYCH WARSTWACH DOŚWIADCZEŃ..... ODGAŁĘZIENIACH CENTRUM...

http://davidicke.pl/forum/czym-jestesmy-kim-jestesmy-dlaczego-i-po-co-t8325.html


Każde odgałęzienie odgrywa -poprzez swój specyficznie zaprogramowany umysł- W CZASIE - to co jest NATYCHMIASTOWE W CENTRUM



To jak mieszanie rożnych kolorów w wodzie- które z bezbarwności tej wody się wyłaniają...falując, mieszając się... a potem wracają do tego co JEST.... świetlista powierzchnia krystalicznie czystej wody... i zapewne to co teraz piszę wyobrażasz sobie w głowie... jako obraz... Dla mnie ten "obraz" jest czuciem- wyłaniającym się odczuwania i odczuwanym bezpośrednio.

O ile ten obraz nie przeszkadza ani nie zakłóca TEGO CZUCIA SAMEGO W SOBIE- to centrum potrafi widzieć bez pośrednika jakim jest "patrzenie umysłu"( wszytko co sobie wyobrażamy w głowie jest "patrzeniem umysłu"- tak samo świat widziany "na zewnątrz") . Nie potrzebujesz "patrzeć" na rękę aby zbliżyć ją na milimetr do drugiej... możesz to zrobić z zamkniętymi oczami...aczkolwiek jest to marne porównanie- wręcz "dwuwymiarowe".

Autor:  Sponsor [ 09 lut 2014, 15:03 ]
Tytuł:  Myślenie bez Myślenia


Autor:  Hakun [ 27 maja 2014, 15:35 ]
Tytuł:  Re: Myślenie bez Myślenia

Książka: Kompas Zen Seung Sahna - w dziale na forum, szerzej opisuje temat.

Słowa kluczowe m.in.:
Umysł nie wiem. (jest książka TYLKO NIE WIEM - Seung Sahna także.)
Umysł sprzed myślenia.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/