Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Galaktyczna Rodzina - Wojmus
http://davidicke.pl/forum/galaktyczna-rodzina-wojmus-t1836.html
Strona 1 z 1

Autor:  The Lantian [ 07 mar 2010, 1:28 ]
Tytuł:  Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Galaktyczna Rodzina, czyli bardzo starożytna historia ludzkości.

Obrazek

Witam. Jestem posiadaczem tej książki od kilku dni. Jest świeża. Nie spotykana w internecie jak i w księgarniach. Kupiłem ją na wysyłkę, od samego autora. Po przeczytaniu napiszę tutaj jej recenzję. Na początek powiem, że książka naprawdę robi wrażenie, jest zbiorem naprawdę ciekawych treści, na końcu ma ładne ilustracje. Jest gruba, zawiera ponad 500 stron. Będzie mi się czytało miło na pewno.
Pan Wojmus ma swoją stronę, na niej również forum. Możecie wstępnie zapoznać się jak wygląda, z bibliografią, spisem treści, oraz fragmentem. Zachęcam. Książka dla ludzi o otwartym umyśle.

Autor:  Sponsor [ 07 mar 2010, 1:28 ]
Tytuł:  Galaktyczna Rodzina - Wojmus


Autor:  alijaa [ 07 mar 2010, 18:44 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Z jego strony ściągnęłam sobie fragment Galaktycznej Rodziny (http://wojmus.tnb.pl/downloads.php) i też miałąm na forum dać temat o tej książce :) synchroniczność :).
fragmenty:
Cytuj:
Schemat Wibracyjnych Rzeczywistości we Wszechświecie

13 wymiar ………BOSKI STWÓRCA
12 wymiar……….Dusze Pierwszego Źródła, Rada Dziewięciu, Założyciele, Zarządcy Gry

Inkarnacyjne wymiary

11 wymiar…Rada Dwunastu (Obserwatorzy i Kontrolerzy Gry)
10 wymiar…Rada Dwudziestu Czterech (Obserwatorzy i Kontrolerzy Gry)
9 wymiar…Linia Lucyfera i Linia Ludzka jako aspekty z 12 wymiaru (Rozgrywający)
8 wymiar…dalsze aspekty
7 wymiar…dalsze aspekty
6 wymiar…Felinianie i Karianie (Eteryczni Budowniczowie Gry)
5 wymiar…Plejadianie (eteryczni)
4 wymiar…astral – także rzeczywistość fizyczna niektórych cywilizacji (Ludzie i Gady)
3 wymiar…fizyczność ziemska
2 wymiar…świat zwierzęcy
1 wymiar…świat roślinny i mineralny

Anielskie Królestwo

Najwyższa Wszechświatowa Hierarchia
Wszechświatowa Hierarchia
Galaktyczna Hierarchia
Hierarchia Konstelacji
Hierarchia Gwiezdnych Systemów
Hierarchie Słoneczne
Hierarchie Planetarne


Cytuj:
Eteryczni Felinianie są rasą, zwaną Lwimi Ludźmi. Pochodzą z innego wszechświata, który się zrealizował. Przybyli do naszego, na początku jego tworzenia. Zostali zaproszeni przez Założycieli i Wszechświatową Duchową Hierarchię, aby objąć funkcję genetycznych mistrzów. Stworzyli pierwotny wzór DNA dla wszystkich form żyjących na planetach w naszym Wszechświecie, a także dla swoich pierwszych fizycznych potomków. Przyczyniło się to do powstania świata roślinnego, zwierząt, oraz cielesnych nosicieli dusz w celach inkarnacyjnych.
Felinianie egzystują i wykonują swoją pracę w 6-tym wymiarze, chociaż są wymiarowo wyższymi istotami. Ale 6-sty wymiar jest właśnie „obszarem” tworzenia, gdzie energia przechodzi w świat fizyczny. W naszym Wszechświecie współpracują blisko z Duchowymi Hierarchiami różnych galaktyk i planet.
Pierwotnie otrzymali, jako swoje miejsce zamieszkania i obszar do tworzenia fizycznego życia, planetę w konstelacji Liry w systemie Wegi. Był to rajski glob z górami, jeziorami, potokami i oceanami, zwany później, Avyon. Bardzo podobny do naszej, późniejszej błękitnej Ziemi, oraz też podobnych rozmiarów. Charakteryzował się różnorodnością flory i żyjących tam form.
Trzeba pamiętać, że Felinianie przybyli tu jako istoty eteryczne i żeby zasiedlić taką planetę musieli stworzyć dla dusz odpowiednich nosicieli.
Gdy w sposób naturalny zaczęło się na planecie rozwijać życie prymitywnych istot fizycznych, dokonano pewnych zmian w ich astralnych poziomach struktury DNA. Przez wiele pokoleń, praprzodkom cielesnych Felinian zmieniano genetyczne właściwości, w celu utrzymania drgań świadomości w 3-ciej gęstości. Po wielu milionach lat, w ciągu licznych reinkarnacyjnych cykli, z Felinian wyewoluowała linia chodzących pionowo istot, posiadających DNA dwunożnego ssaka. Odpowiednia część DNA o odpowiednio dobranym programie genetycznym przyczyniła się do tego, że istoty te zdołały przyjąć bardziej człekokształtne ciało. Ich wzrost mieści się w granicach, od 3,6 m do 4,8 m ale humanoidalna sylwetka posiadała rysy twarzy i inne cechy typowe dla eterycznych Felinian. To właśnie w tej krzyżówce, po osiągnięciu pewnego stadium, miała swój początek linia genetyczna znana jako Królewska Linia Avyon lub Ród Domu Avyon.
Nie są za bardzo podobni do stworzonego później rodzaju ludzkiego. Zachowując humanoidalną sylwetkę, rysy ich twarzy bardziej przypominają lwie lub kotowate oblicza z długimi grzywami i czerwonozłotymi włosami. Ich oczy są w kolorze piwnym lub zielonozłote. Natomiast skóra jest pokryta miękkim puchem. Cechy te, zachowały się w eterycznym DNA przeniesione z innego wszechświata, w którym przebiegała poprzednia ich ewolucja.
Posiadają uprzejmą i życzliwą naturę…


Autor:  admIIn [ 07 mar 2010, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Z grubsza podobne do "Księgi Urantii" - to dopiero "cegła" 2000 stron!

Autor:  The Lantian [ 08 mar 2010, 1:21 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

timewave pisze:
Z grubsza podobne do "Księgi Urantii" - to dopiero "cegła" 2000 stron!


A takich informacji w tej książce jest mnóstwo z tego co przejrzałem. Dlatego uważam ją za ciekawą i godną zmierzenia się z tym wszystkim.

Autor:  uther [ 11 mar 2010, 15:35 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

A ile to kosztuje u autora? Bo jednak znalazłem jedno miejsce w internecie, gdzie można kupić tę książkę, tyle że to jest bezpośrednio u wydawcy. I cena jest .. ten tego, nooo ... ;)

Autor:  The Lantian [ 11 mar 2010, 23:59 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

uther pisze:
A ile to kosztuje u autora? Bo jednak znalazłem jedno miejsce w internecie, gdzie można kupić tę książkę, tyle że to jest bezpośrednio u wydawcy. I cena jest .. ten tego, nooo ... ;)

125zł. Droga, to nic, troszkę niepotrzebnych oszczędności i warto zakupić. Na bezludną wyspę jak znalazł ;)

Autor:  uther [ 12 mar 2010, 12:46 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

To i tak o 25 mniej niż u wydawcy. Na razie czytam te darmowe 90 stron. W sumie może i warto mieć zebrane w jednym grubym tomie najważniejsze kwestie zebrane z różnych źródeł. Chociaż jak tak patrzę na bibliografię, to tak prawdę mówiąc to połowę tych książek (tych po polsku) mam, czytałem lub mam zamiar przeczytać. Ale sporo też jest źródeł do tej pory nie spolszczonych, więc to ratuje (w senie zachęcenia do kupna) tę pozycję.

Autor:  miszelos [ 28 kwie 2010, 19:03 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Trochę zniechęciła mnie bibliografia w której odnalazłem książki Sitchina. A wiadomo ze udowonili mu kant, wiec jest "spalony".
Oby tylko w tej książce nie było za duzo odwolań do tego autora.

A jeśli chodzi o Urantię to sam już nie wiem...
Wszystkie przekazy mają w sobie jakąś fikcję.

To gdzie tą książkę najtaniej dostac? W księgarni czy zamawiając przez internet?Bo do końca nie zrozumiałem kto posiada atrakcyjną cenę.

Autor:  Aniszai [ 28 kwie 2010, 19:55 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

W wydawnictwie Nieznany Świat kupiłam za 156 zł z kosztami wysyłki. Doszła błyskawicznie.

Autor:  uther [ 28 kwie 2010, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Albo 150 bez kosztów ;)

Autor:  saJms [ 28 kwie 2010, 22:11 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Jeśli jest to taka super książka (nie wątpie) to czemu nie jest tańsza, skoro powinno przeczytać to jak najwięcej ludzi w jak najkrótszym czasie? :) :spox:

Autor:  The Lantian [ 28 kwie 2010, 23:28 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

saJms
Ze względu na fotografie. To raz. Autor i tak nalegał na niższą cenę, ale fotografie widocznie były potrzebne. I tak podobno ukrócono zamierzoną ilość ich, ze względu żeby było niżej.
Dwa, podobno wydawnictwo nieźle przycina na autorze.
To po rozmawiach z autorem wiem.
A sama książka ? Warta 125zł ? Myślę że dla mocno zainteresowanych ludzi tematem i podchodzących do tego z pasją to 125zł zaoszczędzone to praktycznie dobry zakup.
Zwłaszcza, że nie przeczyta się tego na e-book'ach bo nie ma tej książki nigdzie i zapewne nie będzie. Więc możliwość przeczytania za darmo tylu zbiorów jest nie możliwa.
No chyba że będzie się szło bibliografią. Po kolei każdą książkę studiując. Myślę że to długa droga.
miszelos.
Ja i radoslaw (wczesniej) mamy wątpliwości co do Sitchinowskich tekstów w książce, oraz do PCH, ale sama reszta jest naprawdę niezła. Czyta się z dużą przyjemnością. :tak:
Ja osobiście odczuwam to jakbym oglądał film którego nigdy nie puścili i to mnie jara.

Autor:  miszelos [ 04 maja 2010, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Słuchajcie, nigdzie nie mogę kupić tej knigi...
Nie ma kontaktu z Wydawcą, w ksiegarni NIeznany Swiat tez nikt sie nie zgłasza... Macie inne źródło?

Autor:  Aniszai [ 04 maja 2010, 21:18 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Proszę :)
http://www.nieznany.pl/Galaktyczna-Rodzina-pbi-5314.html

Autor:  miszelos [ 04 maja 2010, 21:22 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

No właśnie stamtąd zero odzewu... :(

Autor:  Aniszai [ 04 maja 2010, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Hm :roll:
Zarejestrowałam się na portalu i bez problemu złożyłam zamówienie, którego potwierdzenie do potwierdzenia - ależ to brzmi ;) przyszło mi momentalnie. Zrobiłam jak kazali - potwierdziłam potwierdzenie włażąc w linka podanego w maju i logując się na stronie. Tyle. Za trzy dni miałam w łapkach książkę.

Autor:  asterix7777 [ 05 maja 2010, 10:03 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

z całej szdorosci bożej milośći oby wam sie darzyło ;D oby wszystkim dobrze było ,oby kazdy był szcęsliwy oby obrodziły sliwy żeby woda zdrowie dała żeby matka zdrowe dzieci miała żeby zła nigdy nie było zeby wszystkim się darzyło;DDD Taaak myslmy i badzmy aktywni i zobaczymy jak mysl :mrgreen: krztaltuje rzeczywistość ;D

Autor:  The Lantian [ 20 sie 2010, 1:31 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Informacja...
Byłem osobiście...
Ten sklep prowadzi przede wszystkim również sprzedaż wysyłkową i jest w posiadaniu tej książki.
Coś około 130zł kosztuje. W katalogu co prawda nie widnieje jeszcze, ale jest. Zaręczam.

http://www.studioastro.pl/

Autor:  klesk88 [ 21 wrz 2016, 21:14 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Odświeżam temat i z góry mówię, że nie czytałem Galaktycznej Rodziny tylko wiem o co chodzi. Ciekaw jestem natomiast skąd te wszystkie informacje o obcych cywilizacjach i innych wymiarach/gęstościach zawarte w tego typu książkach mogą pochodzić.??? Czy są na to jakieś dowody, czy powstało to z jakiejś astralnej dezinformacji pochodzącej od podpiętych bytów u channelingowców? Czemu w takim razie w tych księgach nie ma jakiejś kompatybilności i logiki wynikającej z badań opierających się np: na teorii Elektrycznego Wszechświata i faktów takich jak: np jak wyglądała Ziemia przed wielkim potopem, cywilizacje przedpotowowe, bardzo starożytne ruiny miast znajdowanych pod wodą, ingerencja obcych na Ziemi w dawnych czasach, i jak po kolei przebiegał wielki potop. Badania jakie się prowadziło by dojść do pewnych ukrywanych, przekłamywanych przez współczesną naukę faktów wcale się opierały się na studiowaniu np Księgi Urantii. A i tak jeszcze jest sporo czarnych luk do wypełnienia by podkładać to i owo w logiczną całość. Jest to trudne nawet jak bierzemy pod uwagę tylko naszą planetę... więc przekazy z tego typu książek jak "Galaktyczna Rodzina"o wyraźnej historii egzystencji obcych cywilizacji w naszej galaktyce można traktować jako dobrą powieść SF, która może stanowić dobrą pożywkę do stworzenia ciekawszego serialu niż np Star Trek.

Autor:  skulldragl [ 21 wrz 2016, 22:18 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Cytuj:
Ciekaw jestem natomiast skąd te wszystkie informacje o obcych cywilizacjach i innych wymiarach/gęstościach zawarte w tego typu książkach mogą pochodzić.???

Jak to skąd? Z internetu! Tacy autorzy jak to Pan Zbyszek Popko fajnie ujął to są oświeceni internetowo coś jak rozbicki.

Autor:  klesk88 [ 22 wrz 2016, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

skulldragl pisze:
Cytuj:
Ciekaw jestem natomiast skąd te wszystkie informacje o obcych cywilizacjach i innych wymiarach/gęstościach zawarte w tego typu książkach mogą pochodzić.???

Jak to skąd? Z internetu! Tacy autorzy jak to Pan Zbyszek Popko fajnie ujął to są oświeceni internetowo coś jak rozbicki.

Wydaje mi się że na ten temat da się wysnuć jeszcze głębsze wnioski jeśli chodzi o niezależną zawartość postu... ale tu chyba warto poczekać na wypowiedź jakiegoś innego użytkownika.

Autor:  vindpust [ 22 wrz 2016, 23:58 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Cytuj:
Ciekaw jestem natomiast skąd te wszystkie informacje o obcych cywilizacjach i innych wymiarach/gęstościach zawarte w tego typu książkach mogą pochodzić.???


Duzo, jak nie wiekszosc informacji pochodzi z chanelingow, czyli jakies istoty pozaziemskie czy astralne pasozyty nadaja. Dlatego jest tak duzo dezinformacji. Informacje pochodza z roznych zrodel. Kazde zrodlo, ktore nadaje ma w tym jakis cel: jeden zywi sie energia jaka daje uwaga, inni chca ukierunkowac nasz sposob myslenia, wierzenia w cos, zeby mysli czlowieka byly skierowane na akurat w tym kierunku co oni chca.

Moj byly nauczyciel czerpal wiedze o innych swiatach i istotach tam zyjacych. Wiedzial, ze w kazdym swiecie jest czasta jego swiadomosci i on bral ta swiadomosc w swoje cialo tutaj. I ta swiadomosc poprzez niego robila nam odczyty. Innym sposobem jest swiadomosc o bezposredniej wiedzy. To jest nasz ludzki skarb, doswiadczenia i wiedza calej ludzkosci, ale niestety zostalo to zablokowane czlowiekowi. Kto wie jak tego uzywac to sobie uzywa, ale mysle, ze niezbyt wielu jest takich ludzi.

Porzez Mikaela mialam mozliwosc spotkac, sluchac istot z roznych swiatow, tak z przyszlosci jak i przeszlosci. Ci z przyszlosci istoty takie jak anioly, bogowie, rozne pozaziemskie istoty, tak ciemne jak i jasne. Z przeszlosci to istoty natury, ktore zyja w objeciach Matki Ziemi i ktore zostaly skazane na zycie w swiecie bajek. One przejawiaja sie w dzieciach. Nawet czesto dzieci mowia o swoich niewidzialnych przyjaciolach, a rodzice mowia im, ze to fantazja, ze ich nie ma. I one byly najwspanialszymi nauczycielami, bo ich swiat jest prosty, one zawsze dostaja, zawsze im wolno. W prosty sposob potrafia wytlumaczyc rzeczy, ktore my komplikujemy. Dla nich zycieto przygoda, figle, odkrywanie nowego. Czesto czlowiek jak ma problem to mowi, ze pojdzie sie przewietrzyc. I jak sobie przewietrzy ta glowe to problem rozwiazuje sie sam, bo przychodzi inna, nowa mysl i widzi sie problem w inny sposob. To z ich swiata przychodzi ta mysl, a czlowiek mysli, ze sobie sam wymyslil. Te istotki sa mistrzami w tworzeniu nowych mysli i tylko one to potrafia.

W ich swiecie jest tylko to co dostaja. Tego czego nie dostaja tego nie ma. My robimy na odwrot: najczesciej nie dostrzegamy tego co dostajemy od zycia i koncentrujemy sie na tym czego nie dostajemy i to chcemy. I unieszczeliwiamy sie w ten sposob, bo chcemy, chcemy a tego nie dostajemy. Jak np. jedziemy samochodem i chcemy zaparkowac. Ktos zajmuje parking, na ktorym chcielismy zaparkowac. Jak reaguje zwykle czlowiek? Wscieka sie, bo koncentruje sie na tym czego nie dostal. A ich swiecie nie ma tego, ze nie dostaly, dostaja w zamian pojechac jeszcze kawalek samochodem, dostana zaparkowac kawalek dalej. Dla mnie to jest genialne, bo w ten sposob mozna zobaczyc, ze zawsze sie dostaje i cieszyc sie tym, a nie zadreczac tym czego sie nie dostaje. To jest dopiero swiat dostatku: zawsze dostajesz.
Czlowiek musi dostac cos duzego, zeby poczul, ze dostal.

Jest tylko jedna rzecz, ktorej nie dostaja: to zycie w bliskosci z czlowiekiem. Nieraz poplacza z tego powodu i jedyne czego pragna, to zeby znowu zyc blisko czlowieka. Zeby mogly zyc blisko czlowieka potrzebuja potwierdzenia, ze sa, ze istnieja a nie tylko nierzeczywistymi postaciami z bajek. One sa niewygodne dla bogow, bo ich nie mozna kontrolowac. One nie moga zyc w swiecie kontroli matrixie, one zyja poza kontrola.

W Szwecji sporo osob ma z nimi kontakt. Na polskich stronach nie moglam znalezc zadnej informacji.

Te istoty nalezace do Ziemi to tez nasza rodzina, a raczej nasza przeszlosc, ktora zasluguje na uwage, tak mysle.

Autor:  levibc [ 23 wrz 2016, 0:34 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Cytuj:
Cytuj:
Ciekaw jestem natomiast skąd te wszystkie informacje o obcych cywilizacjach i innych wymiarach/gęstościach zawarte w tego typu książkach mogą pochodzić.???

vindpust pisze:
Duzo, jak nie wiekszosc informacji pochodzi z chanelingow, czyli jakies istoty pozaziemskie czy astralne pasozyty nadaja. Dlatego jest tak duzo dezinformacji. Informacje pochodza z roznych zrodel. Kazde zrodlo, ktore nadaje ma w tym jakis cel: jeden zywi sie energia jaka daje uwaga, inni chca ukierunkowac nasz sposob myslenia, wierzenia w cos, zeby mysli czlowieka byly skierowane na akurat w tym kierunku co oni chca.


Też, ale nie zapomnimy również o jednym z najpopularniejszych źródeł a tym samym motywów po co się to robi. Zmyślanie bajek by wyłudzać od ludzi pieniądze, tak po prostu. Pomijając wszystkie astrale, channelingi, przekazy, dezinformacje itp. Po prostu, kasa. Sprzedawanie bajek i powietrza to dobry interes.Ludzie kupią wszystko co pozwoli im poczuć się lepiej, nawet jeśli są to totalne brednie i wyssane z palca nonsensy. Przepisać książkę i zmixować kilka teorii i dorzucić jakieś swoje pseudo koncepcje to nie kłopot. Można też zrobić mały wykładzik, albo za klepanie kogoś po pupie nazywając to "energetyzowaniem kwantowym" kasować kilka stówek. Na sieci jest też mnóstwo poradników na temat manipulacji ludzmi czy technik perswazji/marketingu. I bardzo wielu z tego korzysta.

To obok channeligów i celowej dezinformacje chyba jedno z popularnejszych źródeł.

Autor:  vindpust [ 23 wrz 2016, 9:53 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

To co wiekszosc sprzedaje to szampon dla duszy. Ten sam szampon w roznych opakowaniach. Wydaje sie, ze jest duzy wybor, a to ten sam szampon. Sprzedawca kazdego szamponu sieje propagande, ze jego szampon jest najlepszy, najprawdziwszy. A ludzie cierpia na pomieszanie umyslu i nie widza, ze to ten sam szampon, wyprodukowany z klamstw, ze beda po nim czysci.

Bez pracy z przekonaniami nie pozostaje nic innego jak pozostac w tym zacmieniu umyslowym i dawac sobie wciskac rozne kity.
Ja akurat nie czytalam tej ksiazki, ale czytalam wiele innych. Byl czas, ze tez kupowalam rozne tezy bez zastanowienia sie. Kazdy kit, ktory kupilam dawal mi nadzieje, ze nareszcie moje cierpienie dobiegnie konca. Za kazdym razem byly z tego wielkie nici. Ale to nie poszlo na marne. Zdobylam cenne doswiadczenie.

Duzo ludzi jest ciekawe innych swiatow. Chcieliby sie doczytac do tego. I nie widza, ze te inne swiaty niemalze caly czas przejawiaja sie przez nich samych. Poznajac siebie poznaje sie inne swiaty. Widzac swoje wzorce widzi sie swiaty innych istot, pozaziemskich istot. To od nich pochodza mysli, ktore tworza w nas wzorce. Widzi sie tez jak te same wzorce co sa w nas dzialaja przez naszych politykow. I mozna sie tylko dziwic jak to wszystko jest cwanie urzadzone.

Autor:  Indianka [ 23 wrz 2016, 13:15 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

Dokładnie tak jak napisałaś vindpust, na bazie składników starego szamponu powstaje nowa „ unowocześniona” formuła , na której zarabia się krocie .
Nie wtajemniczeni kupują to w nadziei ,że im pomoże . Wspaniały balsam dla duszy , ukojenie i wierzą w to .

Tymczasem jest inaczej . To ten pierwotny szampon , przekład ,jest najbardziej wiarygodny .
Następnie powstaje książka na bazie oryginalnego dzieła , gdzie pseudo odkrywca tłumaczy co autor miał na myśli dorabiając swoją ideologię . Tak przecież sfałszowano wiele dzieł .

Dlatego pisanie od lewej do prawej i z prawej do lewej w jednym ciągu miało sens , bo nie sposób było nic dopisać do oryginału .

Tak jak piszesz Levibc publikują i zarabiają na niewiedzy innych.

Myślę ,ze wynika to tez z tego ,ze wielu ludzi nie ma dostępu do pradawnych dzieł , lub nie potrafi poruszać się po necie aby je zdobyć. Wielu tez ma swoje wewnętrzne ja , które podpowiada , nie czytaj tej książki dalej.
Sama wiele razy dałam nabić się w butelkę. Ale to tez następne doświadczenie .

Autor:  emma57 [ 23 wrz 2016, 16:54 ]
Tytuł:  Re: Galaktyczna Rodzina - Wojmus

A ja przeczytałam przeczytałam tę książkę, a także następną z tej serii, co ją Wojmus napisał.
Bardzo mi się podobały, szczególnie pierwsza.
Oczywiście nie wiadomo, skąd autor powziął owe szczegółowe informacje o naszej pradawnej przeszłości. Nie ma dowodu, że to prawda, co napisał, ale też nic się nie sprzeciwia się twierdzeniu, że faktycznie mogło być tak, jak to opisał.
Książki Wojmusa są bardzo drogie i, niestety, podczas intensywnego czytania - i tak było u mnie - rozpadają się na poszczególne kartki. Fascynująca treść, ale forma marna.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/