Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Zamachy false flag, hoax w USA
http://davidicke.pl/forum/zamachy-false-flag-hoax-w-usa-t16160.html
Strona 1 z 1

Autor:  Mirek [ 12 paź 2017, 10:11 ]
Tytuł:  Zamachy false flag, hoax w USA

Masakra w Las Vegas, czyli masowe zabójstwo, do którego doszło 1 października 2017 roku w Las Vegas w Stanach Zjednoczonych nosi wszelkie znamiona false flag.

Sprawca ataku, 64-letni Stephen Paddock, ostrzelał z okna na 32 piętrze hotelu Mandalay Bay uczestników koncertu odbywającego się pod kasynem Luxor Las Vegas, w czasie trzydniowego festiwalu muzyki country „Route 91”. W wyniku zamachu zginęło co najmniej 59 osób, a 527 zostało rannych. Po ataku sprawca [rzekomo] popełnił samobójstwo.

Ta strzelanina została najbardziej krwawą w historii Stanów Zjednoczonych, przebijając poprzednią rekordową liczbę ofiar śmiertelnych w ataku na klub gejowski w Orlando w czerwcu 2016 roku oraz oraz najbardziej krwawym atakiem terrorystycznym na terytorium USA od zamachów z 11 września 2001 roku.

Sprawca został znaleziony w pokoju hotelu Mandalay Bay, z którego oddał strzały do tłumu. W pokoju znajdowały się 23 sztuki broni palnej, w tym karabinki i karabiny.
Odpowiedzialność za atak przypisało sobie tzw. Państwo Islamskie.
źr. Wikip.

Mamy więc znamienną liczbę 23 szt. broni oraz 32 (odwrotność 23) piętro.

Wklejam dłuższe fragmenty bardzo ciekawego opracowania:
Cytuj:
Według oficjalnej wersji ta bezwzględna masakra 1 października była w całości dziełem bogatego, 64-letniego, białego amerykańskiego emeryta, Stephena C. Paddocka, mieszkańca Mesquite w Nevadzie i właściciela licznych nieruchomości w całym kraju, często odwiedzającego „Sin City”. Bez żadnego wyraźnego motywu Paddock samodzielnie zdobył arsenał ciężkich karabinów i tysiące sztuk amunicji i ostrzelał plac „The Village” na południowym krańcu Las Vegas Strip (prawie 7-kilometrowy odcinek głównej ulicy z największymi hotelami i kasynami), gdzie pod gołym niebem odbywał się festiwal muzyki country – a zrobił to strzelając z dwóch wybitych okien w apartamencie 135 na 32 piętrze hotelu z kasynem Mandalay Bay.

Wbrew początkowemu wzięciu na siebie odpowiedzialności za atak przez „ISIS”, jakie zawdzięczamy trefnej agencji SITE Intelligence Rity Katz, i zapewnieniu, że kilka tygodni wcześniej Paddock „zobaczył światło”, wypiął się na uciechy oferowane w Vegas i został „żołnierzem Kalifatu”, śledczy podali do wiadomości, że nie ma żadnego wiarygodnie potwierdzonego powiązania Paddocka z międzynarodowym terroryzmem. Niestety, nikt nigdy nie będzie miał okazji zapytać Paddocka o jego motywy ani czy miał jakichś wspólników, ponieważ kiedy o godz. 23:20 policja Las Vegas wyważyła drzwi do apartamentu 135, Paddock połknął już kulę. Dlaczego miałby się zabić, skoro rozstawił skomplikowany system kamer, które miały go ostrzegać o zbliżających się do apartamentu pracowników ochrony, pozostaje niewyjaśnione. Dlaczego zabił się, skoro nieco wcześniej wysłał 100 tys. dolarów na Filipiny, gdzie czekała na niego jego dziewczyna? Dziś szeryf Las Vegas, Lombardo, wystąpił na kolejnej konferencji prasowej, na której powiedział o istnieniu dowodów na to, że Paddock planował ucieczkę, nie mógł ich jednak ujawnić publicznie.

Paddock nie miał kartoteki karnej, żadnych odnotowanych incydentów z użyciem przemocy, nie miał doświadczenia wojskowego, nie był „zapalonym, narwanym miłośnikiem broni”, nie miał żadnych szczególnych poglądów religijnych ani politycznych i nie był wcześniej znany organom ścigania. Niemniej jednak, jak twierdzą władze, to jest człowiek odpowiedzialny za zaplanowanie i przeprowadzenie – wymagającej dużych nakładów finansowych oraz znacznego przeszkolenia technicznego i wiedzy fachowej – operacji, w której z 23 sztuk „zmodyfikowanej samopowtarzalnej broni” mógł wystrzelić tysiące pocisków, zasypując nimi tłum poniżej, i w ciągu około 11-12 minut stając się Najbardziej Szalonym (acz Zdyscyplinowanym) Masowym Strzelcem-Zabójcą w Ameryce. W całej historii USA.

Sprawa zamknięta? Jest zamknięta dla władz, ale wiele osób nie kupuje tego, i to z uzasadnionych powodów.

Zacznijmy od zauważenia, że słyszane we wszystkich nagraniach długie serie ognia (trwające 10-12 sekund) są bez wątpienia w pełni automatyczne i oddawane z ciężkiego karabinu maszynowego. Nawet gadające głowy z CNN spekulowały tego samego dnia, że do ataku użyto wojskowego karabinu zasilanego taśmowo, takiego jak M240 albo M60. Wbrew powszechnemu przekonaniu o zamiłowaniu do broni w USA, taka broń nie jest powszechnie i łatwo dostępna na rynku dla prywatnych obywateli. Nawet gdyby przeciętnemu Kowalskiemu udało się wejść w posiadanie takiej broni, po przejściu przez drobiazgową kontrolę dotyczących go rejestrów urzędowych, i zarejestrować ją w miejscowym biurze wymiaru sprawiedliwości, użycie tej 11-kilokramowej broni wymaga biegłości fachowca, dużej siły i wytrzymałości. Z tego też powodu jest bardzo mało prawdopodobne, że tego wszystkiego dokonał nasz 64-letni hazardzista, który, według słów jego brata, nie cieszył się najlepszym zdrowiem i musiałby zapłacić chłopcu hotelowemu, żeby ten przeniósł spory arsenał broni do jego pokoju.

Ale z oficjalną wersją wydarzeń są jeszcze większe problemy.

Lista broni, jaka według władz znajdowała się w pokoju wraz z martwym Paddockiem, nie zawiera niczego, co mogłoby pomieścić amunicję wystarczającą do wystrzelenia nieprzerwanych serii trwających 10-12 sekund, jakie można wyraźnie usłyszeć w nagraniach wideo ze strzelaniny, zarejestrowanych z placu na koncercie. Karabiny takie jak na przykład AR-15, których kilka sztuk znaleziono w pokoju, mogą być zasilane z magazynka o maksymalnej pojemności 100 naboi. Na Youtube można obejrzeć widea, pokazujące ciągłe serie oddawane z tego typu i podobnych karabinów, opróżniające magazynek na 100 pocisków. Zajmuje to maksymalnie 6-7 sekund. Ponadto, broń typu AR-15 ma większą prędkość ognia – około 800 strzałów/min, podczas gdy zasilane z taśmy M240 ma prędkość mniejszą – około 600 strzałów/min. Długość i prędkość serii, oraz ton ognia z M240 są bardzo podobne do serii oddanych w strzelaninie podczas koncertu.

Cytuj:

Kolejnym dowodem na to, że Paddock nie był „samotnym wilkiem”, są liczne telefony na policję, zgłaszające incydenty w innych kasynach na tym obszarze wkrótce po strzelaninie z Mandalay Bay. Na skanerze radiowym można usłyszeć raporty policji o licznych strzelających i o właśnie strzelającym człowieku w kompleksie hotelowym Tropicana; o bombie w samochodzie – z nieco później potwierdzonym znalezieniem jej – w ośrodku Luxor, a widzowie wracający z koncertu do hotelu Excalibur niedługo po zakończeniu się krwawej łaźni na festiwalu mówili o „donośnym hałasie”, dochodzącym z hotelu, który spowodował, że ludzie uciekali aż na dach; zgłaszano strzały przy wejściu głównym do hotelu Bellagio i obecność „podejrzanego osobnika w czarnych bojówkach” w Motelu 6. W rzeczywistości prawie każde kasyno i hotel na północ od Mandalay aż do Caesar’s Palace – oddalonego o ponad 2,5 km – zostały objęte zakazem opuszczania budynku z powodu „trwających incydentów” w każdej z tych lokalizacji.

Od tamtego czasu główne media radośnie oznajmiły, że wszystkie te doniesienia były fałszywe, dając nam do zrozumienia, że albo były dziełem Paddocka i miały zdezorientować policję (chociaż w czasie niektórych powiadomień już nie żył), albo ogarniętych paniką i straumatyzowanych ludzi w hotelach i na ulicy. Zdezorientowanie policji i wysyłanie jej na szukanie wiatru w polu było na pewno czyjąś intencją – jako dodatek do – jak podejrzewamy – „zamknięcia” większości ludzi na Las Vegas Strip na wiele godzin. Nie jest jednak oczywiste, że to panika spowodowała zgłoszenia o innych strzelaninach, a nie odwrotnie. Oprócz dziesiątek tysięcy uczestników festiwalu, w tych miejscach były tysiące gości hotelowych i wielu dzieliło się tym, co widzieli tej nocy.

Poniżej wybrane relacje z owej nocy, zamieszczone w mediach społecznościowych

Polecam całość: https://pracownia4.wordpress.com/2017/1 ... more-10160

Cytuj:
Las Vegas: kolejna „dramatyczna” i „krwawa” operacja fałszywej flagi dla super-naiwnych gojów
Zdjęcie policji w wydarzeniu z Mandalay Bay, Las Vegas, sugeruje, że to był operacja fałszywej flagi.

To nie jest jedyny dowód, ale to zdjęcie policji, RZEKOMO reagującej na „strzelaninę ” w Las Vegas sporo mówi. Dostarcza jeszcze więcej dowodów na to, że nie było strzelaniny i że cale to wydarzenie było skomplikowanym przekrętem z udziałem zdrajców aka „aktorow-kryzysowych” (crisis aktors) oraz zwykłych ludzi, którzy nie wiedzieli, co się dzieje.

Zwróć uwagę na trzech policjantów w pozycji strzelania, jakby śledzili podejrzanego i niebezpieczne zagrożenie: to jest „aktywną strzelaninę”.

Gdyby to było realne, nikt by się spodziewał zobaczyć młodych mężczyzn stojących w pobliżu lub używających swych telefonów, tak jakby NIC SIĘ NIE DZIAŁO!!!

Trzech z tych młodych facetów jest nawet blisko „linii ognia”. To zdjęcie zdecydowanie sugeruje, że była to część zainscenizowanej sceny, tzw. „operacji fałszywej flagi” przypominającej Sandy Hoax, gdzie ludzie kręcili się w kręgach, pozując do kamer.

Tłum. Renata

Źródło: http://www.mostholyfamilymonastery.com/ ... dUewDBpEdV

P.S. Tu zaś jeden z wielu filmików z JewTube, które ujawniają, że cała ta „akcja w Las Vegas”, to było kolejne, wyreżyserowane igrzysko dla głupich gojów (jakich jest, niestety, tysiące), którzy gładko to przełkną, no bo to „w telewizji pokazali to i to prawda musi być”. Telewizja, jak wiemy nie kłamie i samą prawdę ci powie.

Ów, cokolwiek cepowaty, podnajęty gościu, który tu odgrywa rolę „światka” owego „wydarzenia”, coś tam mamrocze, że jego kumpel został postrzelony aż TRZY RAZY, w klatkę piersiowa, przez złego gunmana i „cudownie” przeżył.

Wygląda na to, że ten „rewolwerowiec” był niby w stanie ‚postrzelić ok 500 osób i zastrzelić ok 60 ale tez był w stanie postrzelić TĘ SAMĄ OSOBĘ aż trzy razy w klatkę piersiowa i jej nie zabić.

Ów najemny judaszek wyjątkowo marnie odgrywa swą role. Wodzi za tekstem oczami, jaka się uśmiecha bez sensu tu i owdzie no bo w końcu jest na wizji w telewizji. Ma swoje 5 minut sławy. Bedzie się tym mógł pochwalić przed swymi kumplami. I grosza za to też trochę dostanie, na piwo mu starczy.

Tu video: warto tez poczytać komentarze pod tym video. Ludzie dziada rozszyfrowali po paru sekundach.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/las-v ... ow-2017-10

Autor:  Sponsor [ 12 paź 2017, 10:11 ]
Tytuł:  Zamachy false flag, hoax w USA


Autor:  Ripsonar [ 18 paź 2017, 5:12 ]
Tytuł:  Re: Zamachy false flag, hoax w USA

Myslę , że tytuł z nie trafiny, bo wrzucać wszystkie zamachy false flag do jednego worka to się zrobi nieżły bałagan,ale że juz tu jestem...

Atak w Las Vegas. Kto na tym skorzysta?
phpBB [video]


Ave

Autor:  Mirek [ 19 paź 2017, 8:55 ]
Tytuł:  Re: Zamachy false flag, hoax w USA

Nie o to chodzi, by wrzucać wszystkie zamachy false flag do jednego worka, tylko by je jakoś posegregować, by nie tworzyć dla każdego zamachu osobnego wątku (zwykle z niewielką liczbą odpowiedzi), by nie mnożyć zbytnio podobnych tematów. Uzgodniliśmy kiedyś z administratorami/moderatorami w luźnej rozmowie na forumowym czacie, że najlepiej zakładać jeden temat osobno dla każdego kraju, np. Terroryzm w Niemczech.
Chyba że to nieaktualne, to poprawcie mnie jeśli się mylę.


Ciekawy materiał Ripsonar, dobra robota z przetłumaczeniem.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/