Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Rozbiór Mołdawii?
http://davidicke.pl/forum/rozbior-moldawii-t2501.html
Strona 1 z 1

Autor:  Aya Sophia [ 23 maja 2010, 14:05 ]
Tytuł:  Rozbiór Mołdawii?

Obrazek

Cytuj:
Miedwiediew i Janukowycz chcą przyłączyć Naddniestrze do Ukrainy – takie sensacyjne pogłoski krążą w Kijowie

Ukraińskie media aż huczały wczoraj od informacji, że podczas niedawnego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji w Kijowie doszło do tajnego porozumienia w sprawie Naddniestrza – samozwańczej republiki w położonej na wschód od Dniestru części Mołdawii. Ten wąski skrawek ziemi zamieszkany przez 555 tys. ludzi (31 proc. to Mołdawianie, 30 proc. – Rosjanie, 29 proc. – Ukraińcy) ogłosił niepodległość w 1990 r. Nikt jej nie uznał. Stacjonują tam jednak, formalnie jako siły pokojowe, wojska rosyjskie. Około 1,5 tys. żołnierzy.

Tajny układ?

O tajnym rosyjsko-ukraińskim porozumieniu poinformował Oleh Biłorus, bliski współpracownik byłej premier Julii Tymoszenko i szef Komisji Spraw Zagranicznych Rady Najwyższej. – To nie żadna tajemnica, że sąsiednie państwo (Rosja – red.) uważa za właściwe takie rozwiązanie: weźcie sobie Naddniestrze, a nam dajcie Mołdawię – oświadczył, cytowany przez portal Korrespondent. Później zaczął się wycofywać z tych słów .

– Mówiłem tylko, że jedne państwa zwiększają swój wpływ na Mołdawię, inne na Naddniestrze, rozmieszczając tam bazy wojskowe. Stanowisko Ukrainy, a także Bloku Julii Tymoszenko, było i pozostaje następujące: opowiadamy się za suwerennością i niepodzielnością terytorialną Mołdawii. Najwyraźniej komuś bardzo zależało na wywołaniu skandalu wokół sprawy Naddniestrza – powiedział „Rz”.

W kijowskiej gazecie „Siegodnia” ukazał się artykuł o korzyściach płynących z przyłączenia Naddniestrza do Ukrainy. Zdaniem autora nie jest możliwe ani pełne włączenie tego regionu do Mołdawii, ani uznanie go za niepodległe państwo. A przyłączenie do Ukrainy – tak. Zwłaszcza że coraz bardziej prawdopodobne staje się zjednoczenie Mołdawii z Rumunią. – Po wyborach w 2015 roku siły prorumuńskie będą miały w parlamencie Mołdawii konstytucyjną większość. Jedyną przeszkodą w zjednoczeniu stanie się Naddniestrze – powiedział cytowany przez „Siegodnia” anonimowy ukraiński deputowany.

Obrazek

Według niektórych kijowskich polityków po ewentualnym przyłączeniu do Ukrainy Naddniestrze mogłoby się cieszyć w ramach tego państwa autonomią, jaką ma obecnie Krym.

Przeciw tajnemu porozumieniu w sprawie rozbioru Mołdawii zaprotestowała opozycyjna Nasza Ukraina – Ludowa Samoobrona byłego prezydenta Wiktora Juszczenki. – Dopóki w Naddniestrzu będzie realizowany scenariusz rosyjski, dopóty problem ten nie zostanie rozwiązany – oświadczył deputowany tego ugrupowania Taras Stećkiw. – Poprzedni prezydenci – zarówno Leonid Kuczma, jak i Wiktor Juszczenko – próbowali rozwiązać problem Naddniestrza, rozmawiając z legalnymi władzami Mołdawii i z Unią Europejską. Polityka zagraniczna Ukrainy pod rządami Wiktora Janukowycza przybrała jednak charakter wasalny wobec Rosji. Nie ma się co dziwić, że Kijów zmienił stanowisko w kwestii tego konfliktu – podkreślił.

Ewentualnemu rozbiorowi Mołdawii stanowczo sprzeciwia się Kiszyniów.

300 tysięcy obywateli Mołdawii

Arkadij Barbarosie, szef Instytutu Polityki Społecznej w Kiszyniowie, przypomniał w rozmowie z „Rz”, że dyskusje o tym, co zrobić z Naddniestrzem, toczą się od dawna.

– Ale zarówno władze Rosji, jak i Ukrainy dotąd uznawały integralność terytorialną Mołdawii i nie podejmowały na szczeblu oficjalnym tematu Naddniestrza – stwierdził. – W półmilionowym Naddniestrzu mieszka 300 tysięcy ludzi, którzy posługują się paszportami mołdawskimi i uznają Kiszyniów za stolicę. Ktoś powinien ich reprezentować i się nimi opiekować. Teraz robi to Kiszyniów. Doniesienia, że Naddniestrze może wejść w skład Ukrainy, uważam za przedwczesne – dodał Barbarosie.

Andriej Safonow, redaktor naczelny dziennika „Nowaja Gazieta”, ukazującego się w naddniestrzańskim mieście Bendery, podkreślił w rozmowie z „Rz”, że przyłączenie Naddniestrza byłoby bardzo trudne. Choćby dlatego, że nie ma ono dokładnie wytyczonej granicy.

– Rosja też nie byłaby zainteresowana oddaniem Naddniestrza Ukrainie. Moskwa uważa, że ma szansę rozciągnąć swe wpływy na całą Mołdawię. Kreml liczy na to, że po najbliższych wyborach do władzy w Kiszyniowie dojdą prorosyjscy politycy – uważa Safonow.

Eksperci wskazują jednak, że głównym problemem jest to, że podział Mołdawii naruszyłby zasadę utrzymania istniejących granic w Europie. Według nich nie można się w tym przypadku powoływać na przykład Kosowa, które oderwało się od Serbii, bo dotyczył on zupełnie innej sytuacji – rozpadającej się stopniowo Jugosławii.
Rzeczpospolita


http://www.rp.pl/artykul/482902.html

Autor:  Sponsor [ 23 maja 2010, 14:05 ]
Tytuł:  Rozbiór Mołdawii?


Autor:  kaziq [ 31 maja 2010, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Rozbiór Mołdawii?

Istnieje taka piękna sprawa jak referendum...
I dlaczego nikt na tym świecie nie respektuje postanowień, narodu lub nacji dlaczego ??
Chcą sobie być republiką to niech sobię będą ;]
Chcą do Rumuni, Rosji, Wenezueli, czy Kapsztadu...to niech sobie idą, lecą. płyną.
Jak naród tak zdecydował to droga wolna.
Ale naród a nie przekupieni politycy na smyczach.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/