Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Trzysz - ostatnie pożegnanie
http://davidicke.pl/forum/trzysz-ostatnie-pozegnanie-t15624.html
Strona 1 z 1

Autor:  konserwa [ 02 sie 2016, 12:33 ]
Tytuł:  Trzysz - ostatnie pożegnanie

Dzisiaj na profilu fejsbukowym Trzysza pojawiła się następujące smutna notka:
"Kochani przyjaciele, najbliżsi, znajomi, sąsiedzi ze smutkiem zawiadamiamy, że w dniu 31.07.2016 roku zmarł nasz ukochany, przyjaciel, syn, nauczyciel Michał. Jesteśmy tym bardzo poruszeni, nic nie zapowiadało tak nagłego odejścia. Ostatnie pożegnanie Michała odbędzie się 3.08.2016 o godzinie 10.30 w Zakładzie Kremacji w Gdańsku ul. Srebrniki 14.
Najbliższa rodzina, narzeczona Ola oraz mama Maria."

Michał był bardzo aktywnym i rzeczowym współtwórcą tego forum w 2009 roku, wspaniały Człowiek o dużej wrażliwości i kulturze. Podziękujmy mu za to, że był także tutaj. Cześć Jego Pamięci.

Autor:  Sponsor [ 02 sie 2016, 12:33 ]
Tytuł:  Trzysz - ostatnie pożegnanie


Autor:  xpio [ 02 sie 2016, 22:23 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

Będzie tu pasować, ze względu na wyjątkowo pozytywny ale i ukryty "wydźwięk/podtekst" .

phpBB [video]


phpBB [video]

Autor:  levibc [ 03 sie 2016, 0:07 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

Przykro słyszeć...pamiętam jego posty, to był naprawdę mądry facet.

W jednym z tematów napisał kiedyś:

trzysz pisze:
Gdyby na całą wieczność miała przy tobie pozostać ostatnia myśl, jaką pomyślisz?
Chciałabyś, żeby brzmiała ona: "za chwilę będę wolna" ? (czas niedokonany, a więc nigdy się nie ziści ;) )
Ja mam nadzieję, że będzie to raczej coś w stylu: "cieszę się, że tego doświadczyłem"
a najgorszym wtedy wyjściem byłoby chyba: "szkoda, że nie zrobiłem tego, czy tamtego..." ;)


Również mam taką nadzieje, że własnie tak pomyślał, rad był tego czego doświadczył i nie żałował niczego.

Autor:  dar66 [ 03 sie 2016, 18:07 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

Michał,dzięki za TEMAT
Jak każdy pozostawiłeś mnóstwo niepotrzebnych łez.
Ale wiesz,łzy są zawsze z dedykacją.
Dedykuję Ci powrót do źródła,i wszechzrozumienia.Opiekun to wie,to tylko chwila...
Żegnaj i Witaj.

:bużki:

Autor:  NarajanaJane [ 03 sie 2016, 20:40 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

Niech nam się Dobrze przyśni - literki to za mało...

Autor:  Claude mOnet [ 04 sie 2016, 11:16 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

[*]

Autor:  Mirek [ 12 sie 2016, 7:40 ]
Tytuł:  Re: Trzysz - ostatnie pożegnanie

Smutna wiadomość. Chociaż nie miałem okazji i przyjemności rozmawiać z Michałem tu na forum, gdyż jak przyszedłem, to już się praktycznie tu nie udzielał, to jednak dobrze kojarzę jego posty, które miały, a właściwie ciągle mają dużą wartość. Trudno było nie zauważyć jego oryginalnego awatara. :uśmiech:

Zacytuję jego wpis z tematu "Michael Jackson nie żyje":
trzysz pisze:
Może to was zdziwi w tych okolicznościach, ale na każdego z nas przyjdzie czas ;)
śmierć jest naturalnym następstwem narodzin, a narodziny - bezpośrednią przyczyną śmierci ;)
tak jak po dniu przychodzi noc, a ta skolei kończy się porankiem, wszystko przemija i nic nie jest wieczne - z resztą jak śpiewał Freddy: who wants to live forever? ;)

a jeśli faktycznie wielkie zmiany się do nas zbliżają wielkimi krokami i jeśli wiązać się mają z wielkimi katastrofami, to chyba powinniśmy trochę zweryfikować nasze podejście do śmierci, jako czegoś strasznego i niespodziewanego, a spróbować spojrzeć na nią, jak na coś naturalnego i czasem może nawet potrzebnego (zmiana zużytego skafandra na nowy gwiezdni podróżnicy ;) ), żeby nie przytłoczyło nas to co potencjalnie może się zdarzyć...

No chyba, że podejść do rzeczy jak towarzysz Stalin, który zdaje się powiedział coś takiego:
"śmierć kilku osób to tragedia. śmierć milionów, to statystyka"...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/