Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Eckhart Tolle
http://davidicke.pl/forum/eckhart-tolle-t7602.html
Strona 1 z 5

Autor:  Elena1985 [ 09 lip 2011, 17:57 ]
Tytuł:  Eckhart Tolle

phpBB [video]


phpBB [video]

Autor:  Sponsor [ 09 lip 2011, 17:57 ]
Tytuł:  Eckhart Tolle


Autor:  phillip [ 12 lip 2011, 1:29 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Znany i lubiany :)

phpBB [video]

Autor:  tao6996 [ 12 lip 2011, 11:24 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

No nareszcie coś wartościowego Eckhart Tolle ,człowiek jest niesamowity, czerpię wiedzę garściami od niego i jest mi coraz lepiej :)
phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

:spoko:

Autor:  MojoRisin [ 12 lip 2011, 23:48 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Tutaj znajdziecie więcej Eckharta:
http://www.youtube.com/user/AspenTrees78

Autor:  Elena1985 [ 12 lip 2011, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Ogladalam roznych ''oswieconych'' ale podczas ogladania czulam manipulacje .... Eckhart odpowiada mi najbardziej - nie manipuluje , slowa sa jasne i latwe do zrorumienia ... duzo wyjasnia , no i bije od niego ogromne cieplo , pozytywna energia !!! Zawsze kiedy go ogladam , slucham czuje sie potem na prawde super .. ! Polecam na prawde , jest niesamowity !!!!!! :)))))))) Ps. wiele mozna dzieki niemu zrozumiec . Pozdrawiam :)
Ps.2 Mozecie sobie posciagac z neta jego ksiazki np. ''Potega Terazniejszosci '' ''Mowa Milczenia'' i inne .. sa ebooki na necie . Ja jestem w trakcie czytania wlasnie bo sobie posciagalam .

Autor:  tomas0505 [ 19 lip 2011, 23:33 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Przeczytalem "potęgę teraźniejszości" i powiem że zrozumialem to co wiedzialem i slyszalem ciagle, jest tylko teraz, poprostu to poczulem, zniklo z mojego zycia jakiekolwiek przywiazanie do czasu, co mnie dziwi, polecam ta ksiazke.

Autor:  Bhima [ 20 lip 2011, 8:04 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Ja również polecam wszystkim zapoznanie się z wykładami Eckharta Tolle'a. Ja już od roku siedzę w jego naukach i odmieniły mnie o 360 stopni. W końcu zrozumiałem skąd się bierze cierpienie i jak sami sobie nieświadomie je przysparzamy. Normalnie gdy się zrozumie jego nauki zaczyna się postrzegać wszystko zupełnie inaczej niż dotychczas. Świat nabiera barw :) Ostatnio skończyłem czytać jego książki i to kolejna dawka ciekawych i pożytecznych informacji :) Polecam osobiście zacząć od jego wykładów w necie a później zabrać się za jego książki. Według mnie łatwiej załapać i zrozumieć wszystko o czym mówi.

Kolejną osoba z której naukami polecam się zapoznać to Mooji. Również genialny, oświecony gość. Jego nauki są jak najbardziej spójne z tym co mówi Eckhart. Mooji dodatkowo, według mnie, kładzie nacisk na to aby zaglądać w głąb siebie i szukać, obserwować skąd się biorą nasze myśli, kto je wypowiada, skąd pochodzi ich źródło. Po porostu niesamowity człowiek, który wniósł w moje życie kolejną dawkę świadomości.
Pozdrawiam wszystkich.

Autor:  Salieri [ 20 lip 2011, 8:41 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Bhima pisze:
Ja już od roku siedzę w jego naukach i odmieniły mnie o 360 stopni.

Mruga
Ukryta antyreklama hehe... :lol:


Przyznam się, że i Tolle i Mooji znam wyłącznie z YT ale rezonuje ze mną to, co mówią.

Autor:  Bhima [ 20 lip 2011, 9:25 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

No, rzeczywiście zagalopowałem się nieźle :lol: Poprawka 180 a nie 360 stopni :D
Ja też zaczynałem od filmików na YT ale naprawde warto czytnąć księżki Eckharta bo jest tam sporo rzeczy, których w wywiadach raczej nie ma.

Autor:  Elena1985 [ 20 lip 2011, 15:03 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Bhima pisze:
No, rzeczywiście zagalopowałem się nieźle :lol: Poprawka 180 a nie 360 stopni :D
Ja też zaczynałem od filmików na YT ale naprawde warto czytnąć księżki Eckharta bo jest tam sporo rzeczy, których w wywiadach raczej nie ma.

Racja . Wyklad nie oddaje wszystkiego co ksiazka. Ja tez zaczelam ja czytac , ale jak narazie poprzestalam . Zdaje sie na wlasne odczucie , impuls . Kiedy czuje , ze potrzebuje tego i mam ja czytac to wtedy to robie. Pozdrawiam wszystkich :)
phpBB [video]

Autor:  Bonadea [ 29 lip 2011, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Bardzo szanuję Eckharta Tolle i mam już za sobą jego "podstawowy kurs", jesli mogę to tak okreslić.
Jedyne co mi osobiście w nim przeszkadza (choć może to za mocne slowo), to to, że postrzegam go bardziej jako teoretyka niż praktyka. Teoretykiem nazywam osobę, która, tak jak Tolle, nie ma rodziny, zyje sam i oddaje się rozmyslaniom i pisaniu. Ja zas lubie rady tych, którzy blisko sa zycia codziennego. Ale pominąwszy ten aspekt, chyle przed nim czoła, gdyż po kazdym spotkaniu z nim (via You Tube lub ksiazka) jestem spokojniejsza, mniej rozedrgana, zestresowana i mniej przybita.
Czyli na mnie - Tolle działa.

Autor:  ZenMasta [ 31 lip 2011, 9:59 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Bonadea
Eckhart obecnie jest w relacji partnerskiej z Kim Eng.

[Youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7lC13zl87Gs[/Youtube]
W tym filmiku Kim opowiada o codziennych zmaganiach w relacji partnerskiej pomiędzy nimi.

Autor:  tao6996 [ 31 lip 2011, 12:43 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

ZenMasta pisze:
Bonadea
Eckhart obecnie jest w relacji partnerskiej z Kim Eng.

[Youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7lC13zl87Gs[/Youtube]
W tym filmiku Kim opowiada o codziennych zmaganiach w relacji partnerskiej pomiędzy nimi.



błagam niech ktoś przetłumaczy

Autor:  ptasiek [ 25 sie 2011, 10:12 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

phpBB [video]

:buja:

Autor:  rinata [ 01 paź 2011, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Eckhart "wpadl" mi w rece kiedy bylam bardzo "rozbalaganiona" w srodku- i podczas kazdorazowego czytania go odczuwalam i odczuwam przyplyw spokoju. Dla mnie Ptega Teraznejszosci jest jak biblia- ile razy cos tam czytam tyle razy odkrywam nowy sens- czyli rozwijam sie :P bardzo pozytywna postac z tego Tolle'a :)

Autor:  Vortex7 [ 02 paź 2011, 17:51 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Tolle jest jak drogowskaz, w książkach i wykładach video pokazuje wolność jaką daje czyste postrzeganie chwili "teraz".
Nie ma nic złego w czytaniu i oglądaniu Tolle.

Niestety, on za nas niczego nie zrobi z nami samymi. Zamiast podniecać się Tolle, warto pozbyć się iluzji własnego JA.

Autor:  rinata [ 02 paź 2011, 18:17 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Vortex7-ale przeciez wlasnie o tym mowi Tolle- o ego, o ciele bolesnym zwiazanym z ego- o tym jak je rozpoznawac i jak sobie z nim radzic. Mam wrazenie ,ze Ego stalo sie na tym forum jakims bozkiem, ktoremu poswieca sie moc energii i uwagi zamiast skupic sie na tym by tworzyc takie klimaty pomocy by kazdy tu czul sie zaakceptowany i zrozumiany. Ale do tego trzeba doswiadczenia i dojrzalosci :roza: a takze do zycia z poziomu czakry serca...

Autor:  Vortex7 [ 02 paź 2011, 18:45 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

rinata pisze:
Vortex7-ale przeciez wlasnie o tym mowi Tolle- o ego, o ciele bolesnym zwiazanym z ego- o tym jak je rozpoznawac i jak sobie z nim radzic. Mam wrazenie ,ze Ego stalo sie na tym forum jakims bozkiem, ktoremu poswieca sie moc energii i uwagi zamiast skupic sie na tym by tworzyc takie klimaty pomocy by kazdy tu czul sie zaakceptowany i zrozumiany. Ale do tego trzeba doswiadczenia i dojrzalosci :roza: a takze do zycia z poziomu czakry serca...

Czasem działaniem wprost z czakry serca może być kopniak prosto w łeb, by zamiast głaskać i rozpoznawać w nieskończoność przełamać i pokonać iluzje wiecznie nienasyconego, bolącego ego.

Autor:  rinata [ 02 paź 2011, 19:06 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

No i tu sie nie zgodze- bo Milosc nie kopie a przytula i wszysto rozumie- propronuje Hymn o Milosci sw. Pawla- cala prawda :) pozdrawiam czule ;)

Autor:  Vortex7 [ 02 paź 2011, 19:55 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

To tylko Twoje wyobrażenie o miłości, małpia deklamacja, złodziejko cudzych tekstów.

Działaniem pełnym miłości wobec złodzieja jest dać mu po łbie, by tego więcej nie robił dla jego dobra i dobra innych, a nie przytulać i głaskać po złodziejskiej główce.

Autor:  rinata [ 02 paź 2011, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

O, ile w Tobie agresji...Przytulam Cie Vortex7 z posylam moc Milosci :pocieszacz: kiedys to zrozumiesz ;)

Autor:  Vortex7 [ 02 paź 2011, 22:40 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Dziękuję.
Nie ma we mnie agresji; czasem pomóc oznacza przytulić, a czasem dać po łbie, o czym obrazowo napisałem powyżej.
Do rany przyłóż :zakochany:

Autor:  sundancer [ 02 paź 2011, 22:48 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

rinata pisze:
by kazdy tu czul sie zaakceptowany i zrozumiany.


Sęk w tym , że nie ma nikogo kto może czuć sie akceptowany lub rozumiany.

Autor:  rinata [ 03 paź 2011, 7:16 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Vortex7 pisze:
To tylko Twoje wyobrażenie o miłości, małpia deklamacja, złodziejko cudzych tekstów.

I mowisz,ze tu nie ma agresji? ;) nie trzeba rzucac wulgaryzmami by odczuc emocje w tekscie :)

Działaniem pełnym miłości wobec złodzieja jest dać mu po łbie, by tego więcej nie robił dla jego dobra i dobra innych, a nie przytulać i głaskać po złodziejskiej główce.


I wlasnei z tym sie nie zgadzam - moze nie doswiadczyles jeszcze w pierwszej czy w trzeciej osobie-nie wazne- ze Milosc jest najsilniejsza, ze wlasnie w ten sposob trafiasz do serca czlowieka a nie do rozumu- Jezus madrze gadal ;)

:serce:

Autor:  Vortex7 [ 03 paź 2011, 9:12 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

rinata pisze:
Vortex7 pisze:
To tylko Twoje wyobrażenie o miłości, małpia deklamacja, złodziejko cudzych tekstów.


I mowisz,ze tu nie ma agresji? ;) nie trzeba rzucac wulgaryzmami by odczuc emocje w tekscie :)

Emocje, ok, ale gdzie tu wulgaryzmy?

Malpie powtarzanie, to tylko malpie powtarzanie.
Jesli uzywa sie cudzych wartosci intelektalnych takich jak teksty, obrazy, programy komputerowe itp., sprzedajac je jako wlasne popelnia sie zlodziejstwo.

Nie wycieraj ust tekstami swietych prosze, to nie argument, nie jestes swieta, by tym rozporzadzac.
Cytuj:
I wlasnei z tym sie nie zgadzam

I w tym caly problem, ze napakowana cudzym programem, tego nie widzisz.
:serce:

Autor:  La_Mandragora [ 03 paź 2011, 9:20 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Tolle jest ok (czytalam Potege terazniejszosci, lubie jego spokojny styl bycia,mowienia, wywiera wrazenie na takiej choleryczce jak ja :twisted: )... :tak: Kolejna jakas pomoc... z ktorej mozna (choc oczywiscie nie trzeba, jak kto nie chce) skorzystac. Ja widze to tak... Moje zycie jest wedrowka. Na swojej drodze napotykam rozne rzeczy, sytuacje, ludzi... przypatruje im sie, biore dla siebie to, co uwazam za cenne... reszte odrzucam. Zadnych spiec... Kazdy ma inne potrzeby i co innego mu pasuje. Kazdy ma inna droge... wiec nie ma co sie klocic, ze ktos swoje zycie uklada tak a ktos inaczej... bo to troche arogancja tchnie. Skad przeciez moge wiedziec, ze moje jest wlasciwe? Mruga

PS. Czasem w ramach milosci trzeba umiec tupnac noga... Samo cacanie nie zawsze czyni dobrze i nie zawsze jest oznaka milosci, szczegolnie, jezeli utwierdza kogos w jego bledach.

Autor:  Vortex7 [ 03 paź 2011, 10:04 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

La_Mandragora pisze:
Czasem w ramach milosci trzeba umiec tupnac noga... Samo cacanie nie zawsze czyni dobrze i nie zawsze jest oznaka milosci, szczegolnie, jezeli utwierdza kogos w jego bledach.

Doskonale to ujelas, La_Mandragora, cos takiego mam na mysli.
Swiete teksty sa niewiele warte kiedy nie maja przelozenia na wlasne zycie. Coz po bezmyslnym klepaniu swietosci kiedy przychodzi chwila, moment 'teraz'? Tu trzeba pomoc: czasem przytulic i pocacac po glowce, czasem pozbyc zludzen.
Uwaznosc to wymagajacy nauczyciel.

Autor:  rinata [ 03 paź 2011, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

I mowisz,ze tu nie ma agresji? ;) nie trzeba rzucac wulgaryzmami by odczuc emocje w tekscie :)[/quote]
Emocje, ok, ale gdzie tu wulgaryzmy?

Przeczytaj raz jeszcze-nie zrozumiales co napisalam ;)

Malpie powtarzanie, to tylko malpie powtarzanie.
Jesli uzywa sie cudzych wartosci intelektalnych takich jak teksty, obrazy, programy komputerowe itp., sprzedajac je jako wlasne popelnia sie zlodziejstwo.

Nie wiem w jakim swiecie zyjesz ale w/g Twojej opcji nie powinno sie powtarzac mysli madrych ludzi (np. Jezusa, Sokratesa, ks.Twardowskiego)-nadajesz na innej fali i nie chcesz zrozumiec tego co mowie bo Twoje ego musi wyplynac i powalczyc. Chcesz racji? Prosze- masz racje.. Teraz lepiej? Ja wole miec spokoj niz racje-to tez gdzies zasyszalam-pewnie zaraz ktos mnie poda do sadu :lol:

Nie wycieraj ust tekstami swietych prosze, to nie argument, nie jestes swieta, by tym rozporzadzac.

:lol: :lol: :lol: :lol: zejdz na ziemie bo spadniesz
Cytuj:
I wlasnie z tym sie nie zgadzam

I w tym caly problem, ze napakowana cudzym programem, tego nie widzisz.
:serce:[/quote]

Biedna jestem, zaslepiona i nieswiadoma...dzieki za otwarcie mi oczu- w tak jasny i przejrzysty sposob. Uwazaj jaka energie produkujesz bo w takiej sie obracasz. Oryginalny czlowieku.
:roza:

Dla mnie temat zamkniety- nie ma pororumienia :bezradny:

Autor:  Vortex7 [ 03 paź 2011, 12:25 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Ubolewam i odczuwam smutek, rinata.

Autor:  Bhima [ 03 paź 2011, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Eckhart Tolle

Ludzie wyluzujcie. W tym temacie nie chodzi chyba żeby się kłócić i pokazywać kto wie lepiej i kto ma racje a kto nie. Widze, że Ego przejeło tutaj kontrolę :lol: Lepiej podzielmy się doświadczeniami na temat tego jak wpłynęły na nas nauki Eckhatra a nie dogadujmy się jak stare baby Mruga

Strona 1 z 5 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/