Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.
http://davidicke.pl/forum/luzne-i-subiektywne-przemyslenia-na-temat-swiata-t12765-30.html
Strona 2 z 2

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Cytuj:
Ale skąd ma mieć tą wiedzę po kilku godzinach szkolenia ???

To słabe szkolenie i szkoleniowiec i menadżer który zatwierdził to szkolenie czy szkoleniowca.
Nie ma o czym gadać w szkole szkolenie o produkcie...większej bzdury nie słyszałam :lol:
I wiem co mówię , gdyż rekrutowałam ludzi do call center i przez moje ręce przeszło około 1500 ludzi na rozmowach kwalifikacyjnych. Po pierwsze to trzeba umieć kłamać ,(predyspozycje osobowościowe) a po drugie mieć profesjonalne szkolenie(o produkcie oraz z umiejętności miękkich) nic więcej do wykonywania tej pracy nie jest potrzebne. Potem ewentualnie co 3 miesiące podrasowywanie technik sprzedażowych ,albo jak wejdzie nowa usługa lub produkt) Tydzień powinno takie profesjonalne szkolenie dla świeżaków trwać na wstępie.
Więc nie wiem co sprzedawałaś...kołdry , garnki, telefonia komórkowa, produkty banku ...wątpię ,że te dwa ostatnie, ale wiadomo różne są call center i różnie prowadzone. I to nie jest to praca na dłuższy okres maksymalnie 2 lata i to maksymalnie potem już jest się wypalonym więc o jakiej szkole mówimy w ogóle.
Więc jest to "zawód/praca" dla studentów głównie.

Autor:  Sponsor [ 27 kwie 2016, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.


Autor:  Inka [ 27 kwie 2016, 17:38 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Tańcząca z wilkami pisze:
Cytuj:
Ale skąd ma mieć tą wiedzę po kilku godzinach szkolenia ???


Więc nie wiem co sprzedawałaś...kołdry , garnki, telefonia komórkowa, produkty banku ...wątpię ,że te dwa ostatnie, ale wiadomo różne są call center i różnie prowadzone.


I tu się mylisz, bo pracowałam w banku.

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

To masakra bo rozumiem ,że można jeszcze w banku mieć niedociągnięcia z umiejętności miękkich ,ale nieznajomość produktu w tym przypadku produktu bankowego to jest szczyt. Ale wiadomo bank ma w dupie klientów to wiemy nie od dziś ,że banki lecą w kulki po całości.
Swoją drogą obojętnie jaki produkt bankowy byś proponowała klientowi to wiadomo ,że w efekcie końcowym zostanie on (klient) frajerem więc w sumie żadna strata. Bank oszczędza na szkoleniach co za paradoks :lol:

Autor:  Inka [ 27 kwie 2016, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Tańcząca z wilkami pisze:
To masakra bo rozumiem ,że można jeszcze w banku mieć niedociągnięcia z umiejętności miękkich ,ale nieznajomość produktu w tym przypadku produktu bankowego to jest szczyt. Ale wiadomo bank ma w dupie klientów to wiemy nie od dziś ,że banki lecą w kulki po całości.
Swoją drogą obojętnie jaki produkt bankowy byś proponowała klientowi to wiadomo ,że w efekcie końcowym zostanie on (klient) frajerem więc w sumie żadna strata. Bank oszczędza na szkoleniach co za paradoks :lol:


Chyba nie bardzo rozumiesz, nie mówiąc już o czytaniu ze zrozumieniem :-)
Bo mam wrażenie, że pozjadałaś wszystkie rozumy prowadząc rekrutację ludzi do call center...
Gdzie niby napisałam, że sprzedawałam nie znając produktu, w którym miejscu ?
I wyobraź sobie, że nigdy nie oszukiwałam Klientów, szanowałam każdego. Jego i jego pieniądze! Nic nie wciskałam, a jeśli coś sprzedałam, to Klient wiedział co podpisuje.
Ale tak, Ty rekrutowałaś ludzi perfekcyjnie kłamiących.

Wyobraź sobie, że nie kłamiąc można osiągnąć sukces w corpo, tylko dłużej buduje się portfel Klientów, ale za to takich którzy wracają, bo mają zaufanie :-)

Miłego wieczoru :-)
:muza:

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 20:18 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Inka
Cytuj:
Gdzie niby napisałam, że sprzedawałam nie znając produktu, w którym miejscu ?

Inka
Cytuj:
Niedostatki wiedzy nadrabiałam tekstem "proszę chwilkę poczekać, sprawdzę jak to wygląda, pracuję od niedawna i nie chcę wprowadzić w błąd" zawsze działało


Każda sprzedaż to kłamstwo. No mogę jeszcze przymrużyć oko na sprzedaż w tzw. warzywniaku , spożywczym itp., ale nie tam gdzie celem jest pozyskanie klienta. 80% "Sukcesu"- w Twoim pojmowaniu oczywiście sukcesu to techniki sprzedażowe , 20% to produkt.
Nie chce mi się tego tłumaczyć dziecko.
Inka
Cytuj:
Wyobraź sobie, że nie kłamiąc można osiągnąć sukces w corpo


:lol:
sukces i koropracja to oksymoron.
oraz
brak kłamstwa w korporacji to również oksymoron.

Autor:  Inka [ 27 kwie 2016, 20:20 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Tańcząca z wilkami pisze:
Nie chce mi się tego tłumaczyć dziecko


Nic mi nie musisz tłumaczyć :-) Dziecko...

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 20:27 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Oczywiście bo ja nic nie muszę :so:

Cytuj:
"proszę chwilkę poczekać, sprawdzę jak to wygląda, pracuję od niedawna i nie chcę wprowadzić w błąd" zawsze działało

I tekst tego typu weryfikowany przez specjalistę od spraw jakości przeprowadzanych rozmów z klienami obniżyłby w każdej szanowanej się korporacji prowizje dla danego podwykonawcy czyli np banku , który działa na zasadzie franczyzny.
No , ale Cię nie wyszkoli ani z miękkich ani z produktu...więc no offence.
A u mnie rozmowy byś nie przeszła bo jesteś za naiwna ...bez urazy :)

Autor:  dar66 [ 27 kwie 2016, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Nie wyrywajcie sobie włosów,nawet delikatnie-świat jest tak ułożony,większośc akceptuje-albo naiwni od urodzenia,albo odpowiednio zaprogramowani-na naiwnośc :bezradny:

depeche mode - master and servant (1984)
phpBB [video]


http://www.tekstowo.pl/piosenka,depeche ... rvant.html
Cytuj:
....
Dominacja to jest nazwa tej gry
W łóżku czy w życiu
Jest dokładnie tak samo
Z tym że w jednej jesteś spełniony
Na koniec dnia

,
Ci więksi pożerają mniejszych,od zawsze i jakkolwiek by to nie nazwać,czy jakkolwiek by tego nie ubrać w słowa i sposoby przekazu :)

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Nikt sobie tu włosów nie wyrywa.
To się nazywa konfrontacja :)
Wy tu na DI nie lubicie konfrontacji ...przepracujcie sobie to :)

Autor:  Misteriosa Dama [ 27 kwie 2016, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Cytuj:
I to nie jest to praca na dłuższy okres maksymalnie 2 lata i to maksymalnie potem już jest się wypalonym więc o jakiej szkole mówimy w ogóle.
Więc jest to "zawód/praca" dla studentów głównie.


A to już zależy od predyspozycji. Ja pracuję w corpo 10 lat, pierwsze 6 jako sprzedawca, potem jako trener. To prawda, praca jest ciężka, 10h dziennie, praca w weekendy i święta. Co do zarobków - zależy gdzie. W typowej sprzedażówce zarabia się mało, najczęściej pracując na umowę zlecenie. W naszej Korporacji początkujący na słuchawkach zarabia do rączki 2000zł, potem jest tylko lepiej, umowa o pracę na czas nieokreślony. Minusem jest to,że pracę przynosi się do domu, w sensie psychicznym. W corpo robię ludziom wodę z mózgu, trenuję co mają mówić i jakim tonem żeby osiągnąć zamierzony cel i wcale się tego nie wypieram. Wracam do domu i... stosuję te ćwiczenia w praktyce, na domownikach, najczęściej z automatu. Co do tej szkoły call center... U nas pracownika można spokojnie wyszkolić w kilka tygodni, no dobrze, niech będzie miesięcy, jeśli ma być naprawdę dobry i przynosić wymierne korzyści firmie ale żeby zaraz lata? Ewentualnie może jakieś studium, bardziej jednak nastawione na warsztaty radzenia sobie ze stresem, prowadzenia rozmów z tzw "trudnymi"klientami (u nas tego nie uczą), empatycznych zachowań w sytuacjach skrajnych gdy trzeba trochę ominąć procedury.

Autor:  ZORRO [ 27 kwie 2016, 21:29 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Tańcząca z wilkami pisze:
Nikt sobie tu włosów nie wyrywa.
To się nazywa konfrontacja :)
Wy tu na DI nie lubicie konfrontacji ...przepracujcie sobie to :)

A dlaczego tak uważasz i wrzucasz wszystkich do jednego worka?

Ze swojej strony powiem, że konfrontacji nie unikam. Wycofuje się jedynie, kiedy mam sytuację przypominającą kopanie się ze stadem osłów.

A odnośnie pracy w korpo. Pracowałem ponad 6 lat. I co? I podjąłem decyzję, że do tego nigdy nie wrócę.
Teraz próbuje rozkręcić własny "interes". A co wyjdzie, to się okaże. Przynajmniej będę mógł sobie spojrzeć w twarz w lustro i powiedzieć "ja przynajmniej spróbowałem".

Pozdrawiam,
ZORRO

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 27 kwie 2016, 21:43 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Cytuj:
I podjąłem decyzję, że do tego nigdy nie wrócę.

Gratulacje :)

Cytuj:
Ja pracuję w corpo 10 lat, pierwsze 6 jako sprzedawca, potem jako trener.


Gratulację także w tym przypadku gratulację dla predyspozycji...

Autor:  Alienn [ 09 maja 2018, 12:54 ]
Tytuł:  Wpływ Twojej Świadomości na Rzeczywistość

Witajcie,

To, że ten Świat w Tu i Teraz podnosi swoje Wibracje to widać,
jednak z tym wiąże się budzenie Świadomości a ta ma bardzo DUŻY wpływ na Twoją Rzeczywistość.
Często to co wg. niektórych chce Wam zrobić krzywdę, to wytwór Waszej wyobraźni, sama myśl o Tym.
A to co u góry to zwykłe..lub niezwykłe "hologramy".
Mózg Ludzki jest stworzony do budowy tego Świata i to od Was zależy jak go wykorzystacie.
Jeżeli chcecie być Budowniczymi pięknego i wspaniałego Świata myślcie POZYTYWNIE i otaczajcie się jak najwięcej osobami i miejscami o Pozytywnych Wibracjach. Natura, Restauracja itd.
Odłaczcie się od mediów które Wami manipulują, "prognoz", negatywnych informacji, w ten sposób tworzycie ich rzeczywistość.
Przyswojona informacja staje się rzeczywistością, i będzie się to dziać coraz szybciej.
Jeszcze jedno, Wszechświat nie zna słowa "nie". Dlatego jeżeli cały czas zaznaczasz, ze czegoś nie chcesz i tak to przyciągniesz.
Dlatego myśl czego PRAGNIESZ, czego chcesz i to otrzymasz..odrzuć negatywne myśli emocje, ładuj się Światłem i Badź Światłem a wtedy Twoje Życie zmieni się na Lepsze :)
Wszystko jest energią i to co posyłasz staje się rzeczywistością..materialną bądź wizualną (hologramy).
I pamiętajcie, że Największa Energia tego Świata to WIARA, MIŁOŚĆ i PRZEBACZANIE.
Nawet jeżeli jest coś nie po Twojej myśli, weź Trzy głebokie wdechy Nosem, które napełnią Cię Światłem, i trzy powolne wydechy ustami które usuną z Ciebie to wszystko co Cię blokuje czy zaprząta Twój umysł, niech to wyjdzie na zewnątrz i zostanie "spalone"..wizualizuj sobie wszystko, to wzmacnia myśl.
Ten kto to zrozumie będzie Największym Bogaczem na Tym Świecie. ;)
..przynajmniej spróbujcie..

Pokaż Uwagi moderatora

Autor:  skulldragl [ 10 maja 2018, 6:52 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Hehe, idź przekaż te piękne słowa tym których mordują na wschodzie w milionach w Syrii, Iraku, Libii, albo Afryce,. Idź i im powiedz żeby pozytywnie myśleli, albo że to ich wina bo nie myśleli pozytywnie i sami sobie biedy napytali negatywnymi wizjami.

Autor:  Mirek [ 10 maja 2018, 7:44 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Alienn pisze:
To, że ten Świat w Tu i Teraz podnosi swoje Wibracje to widać

Serio widzisz to, bo ja nie zauważyłem. Może mam za słabe okulary?
Co to w ogóle znaczy, że Świat podnosi swoje Wibracje? Wybacz, ale to brzmi jak jakieś newagowe bajanie.
Nie wiem też o jakim budzeniu Świadomości piszesz? Nie dostrzegam ani żadnego wzrostu świadomości, ani przebudzenia ludzi. Ale to tylko takie moje luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata. Mruga

Autor:  skulldragl [ 10 maja 2018, 8:17 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

To nie subiektywne, tylko obiektywne przemyślenia. Świat dąży do katastrofy, a podjarani ezoterycznym śmieciem plotą takie bzdury. Ja już się z tego wyleczyłem :)

Autor:  assun [ 10 maja 2018, 18:16 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Normalni ludzie na świecie chcą żyć w pokoju a ci drudzy w mniejszości umysłowo chorzy chcą więcej władzy i pieniędzy ,więcej ,niektórzy bawią się w Bogów i chcą mordować miliony i robią to wykorzystując wszystko co tylko możliwe, mają swoich Bogów ,którym składają swoje krwawe ofiary. Polska jak i świat są pod ich okupacją. Wiele wydarzeń to potwierdza ,wydarzeń na które świat nie reaguje a powinien gdyby był wolnym. Wojna w sumie już się toczy ,pytanie czy dojdzie do działań militarnych na dużą skalę? Do wojny trzeba dwóch wrogich stron ,jeśli ich nie ma to trzeba je stworzyć i wciągnąć resztę świata. Robi się to głównie medialnie. Jest też gra w dobrego i złego policjanta a potem następuje dzielenie łupów np. Ukraina.

Autor:  Cryptologicon [ 13 maja 2018, 10:49 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Prawda jest niestety równie przykra,co oczywista.Otórz nie zabijają jacyś "oni"to my się zabijamy mordujemy,torturujemy.Semantyka Hegla jest zadziwiająco skuteczna bo przecież najwięcej ludzi zamordowano w walce o wolność i pokój.Czy będzie wojna? Trwa nieustannie.

Autor:  Alienn [ 17 maja 2018, 18:20 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

rzeczywiście większość z Was ma niestety "klapy na oczach". Wielu z Was uruchomiło te "Energie" wprowadzając je w życie chociażby poprzez pracę z Kryształami. One mają dwie strony, podnoszą (budzą) świadomość, jeżeli o czymś myślisz zaczyna się to coraz szybciej dziać czy materializować (dla tych co tego nie widzą czy nie czują proponuję zmienić dietę i odstawić alkohol!) Będziesz myślał o tym, że rząd czy ktokolwiek inny chce Ci coś zrobić to wprowadzasz to do Rzeczywistości. Dlatego tak się dzieje ostatnimi latami na Świecie i w Polsce. Te Energie wpadły w ręce "nieodpowiedzialnych" i niezaznajomnionych z ich Potęgą osób, dlatego jedyne wyjście to Żyć w Swoim Świecie pełnym Miłości i Wybaczenia to jedyna Droga do Uwolnienia. I to nie jest jakiś żart bo wielu z Was już ..narobiło.. tak m.in. zakończyły swój żywot wcześniejsze Cywilizacje które doszły bardzo daleko w rozwoju Duchowym i Materialnym, właśnie poprzez niewłaściwe użycie przez niewłaściwe osoby Kryształów i ich Energii! Dlatego ograniczono Wam mózgi do 10%.. teraz to zaczyna wzrastać więc się dzieje.. polecam film "Lucy" tak to mniej więcej działa..

Autor:  angelrage [ 17 maja 2018, 18:41 ]
Tytuł:  Re: Luźne i subiektywne przemyślenia na temat świata.

Cytuj:
Alienn: rzeczywiście większość z Was ma niestety "klapy na oczach". Wielu z Was uruchomiło te "Energie" wprowadzając je w życie chociażby poprzez pracę z Kryształami.


No to tak samo jak z technologiami keshe, głupcy nie rozumieją że do tego trzeba mieć czyste serce i wysokie wibracje żeby działało.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/