Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

O naturze dobra i zła :)
http://davidicke.pl/forum/o-naturze-dobra-i-zla-t4592.html
Strona 1 z 1

Autor:  Shana [ 18 paź 2010, 12:55 ]
Tytuł:  O naturze dobra i zła :)

Dobro i zło, dwa przeciwne bieguny tego samego :)
Zło stworzyliśmy po to, żeby doświadczać. Przynamniej w tej chwili rozumiem to tak:
Żyjemy w 3 wymiarze, wymiarze podziału, dualizmu. Tutaj jesteśmy lepsi, gorsi, ładniejsi, brzydsi, święci, potępieni, kobietą, mężczyzną itd. Rozpoznajemy, eksperymentujemy, wyciskamy ile się da, popadamy ze skrajności w skrajność, ale...pula doświadczeń wszelkiego typu kończy się. Jak się dobrze przyjrzeć, to jest skończona możliwość ról, które gramy: ofiary, mordercy, kapłani, prostytutki, żony, prezesi, królowie, żebracy,..., albo nas nie kochała mama, albo tata, albo oboje, a może oboje kochali, albo jestem odrzucona, albo nie mam poczucia bezpieczeństwa, czy też znowu jestem zbyt rozpieszczona i wyniosła, bo wmówiono mi, że jestem księżniczką. Czemukolwiek by się nie przyjrzał, okazuje się, że są inni, którzy przeżyli to samo doświadczenie, na innej scenie. Nie wiem ja Wy, ale ja mam już serdecznie dosyć zbierania doświadczeń. Łącząć wszystkie nasze wspólne doświadczenia okazuje się, że już zbadaliśmy wszystkie możliwe sytuacje, zachowania, jest komplet od A-Z. Nie ma się co powtarzać. Czas uznać przeszłość za zamkniętą, wybaczyć sobie i innym, przecież tak naprawdę nikt nikomu krzywdy nie zrobił, graliśmy tylko :) Zła nie ma, powstało w konkretnym celu, spełniło swą rolę. Dosyć tej zabawy :)
Biorę odpowiedzialność za swoje myśli, kreuję swój (nasz) szczęśliwy świat, przy okazji pozbywam się urojeń, masek, nawyku oceniania innych i zrzucania na nich winy za swe niepowodzenia i przykre zdarzenia. Nie straszne mi jaszczury, wszelkie spiski, broń Haarp, itp. Żyję wiecznie i tego mi nikt nie zabierze :) Swoją energię wykorzystuję dla swojego wzrostu, rozwoju, odkrywania talentów. Energia podąża za uwagą, nie mam ochoty karmić nią jaszczurów :muza:

Autor:  Sponsor [ 18 paź 2010, 12:55 ]
Tytuł:  O naturze dobra i zła :)


Autor:  metzengerstein [ 18 paź 2010, 14:00 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

Akurat ja jestem osobą która chciałaby sobie podoświadczać tego lub owego, życie jest piękne! :D

Cytuj:
Tutaj jesteśmy lepsi, gorsi, ładniejsi, brzydsi, święci, potępieni, kobietą, mężczyzną itd. Rozpoznajemy, eksperymentujemy, wyciskamy ile się da, popadamy ze skrajności w skrajność, ale...pula doświadczeń wszelkiego typu kończy się. Jak się dobrze przyjrzeć, to jest skończona możliwość ról, które gramy: ofiary, mordercy, kapłani, prostytutki, żony, prezesi, królowie, żebracy,..., albo nas nie kochała mama, albo tata, albo oboje, a może oboje kochali, albo jestem odrzucona, albo nie mam poczucia bezpieczeństwa, czy też znowu jestem zbyt rozpieszczona i wyniosła, bo wmówiono mi, że jestem księżniczką.


To są tylko projekcje naszych umysłów, to wszystko można przekraczać i pływać w tym jak w wodzie, medytacja uczy nas ścieżki, jaką należy kroczyć- ku odkrywaniu i zrozumieniu własnej istoty..
Widzę, że przedstawiasz dualizm jako problem, ale to tylko punkt widzenia.. Ja tak na to nie patrzę a przecież nic nie zmieniam w naturze bytu;) Przekraczam własne subiektywne widzenie świata aby po prostu żyć!

Cytuj:
Zła nie ma, powstało w konkretnym celu, spełniło swą rolę. Dosyć tej zabawy :)
Biorę odpowiedzialność za swoje myśli, kreuję swój (nasz) szczęśliwy świat, przy okazji pozbywam się urojeń, masek, nawyku oceniania innych i zrzucania na nich winy za swe niepowodzenia i przykre zdarzenia. Nie straszne mi jaszczury, wszelkie spiski, broń Haarp, itp. Żyję wiecznie i tego mi nikt nie zabierze :)


Tutaj się podpiszę, rozdawajmy więcej energii każdego dnia i pozostawajmy sobą:)
A zło? Myślę że nie istnieje- jest tylko brakiem dobra :tak:

Autor:  Małowiedzący [ 18 paź 2010, 15:24 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

metzengerstein pisze:
A zło? Myślę że nie istnieje- jest tylko brakiem dobra :tak:


Gdyby zło nie istniało to byśmy żyli w raju a tak nie jest więc...chyba istnieje :)
Ale to, że zło jest brakiem dobra jest super trafnym polądem i miło słyszeć a raczej widzieć takie sformułowania w postach coraz to nowych forumowiczów

Autor:  OpenYourMind [ 18 paź 2010, 15:49 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

Zlo jest dlatego, ze nie ma DOBRA - tyle. Nie ma go i koniec.
Musimy w sobie to OBUDZIĆ. Wszyscy. Teraz. Zobaczylibyście zmianę - globalną.

Jeśli tego nie zrobimy to wylecą Nam z teoriami, typu: "niedługo będzie lepiej niż macie teraz - Ziemianie; tylko podnoście wibrację planety, albo nic nie róbcie. Dobro przyjdzie do Was samo... nawet jak będziecie Gnojami."

Kurde. Takie teorie latwo chwycic z tacy... a czlowiek nie staje się wcale lepszy, by zmienic stan rzeczy - globalnie. :oops:

Autor:  radoslaw [ 18 paź 2010, 19:12 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

"Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni."

Autor:  Shana [ 18 paź 2010, 19:28 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

metzengerstein pisze:
Akurat ja jestem osobą która chciałaby sobie podoświadczać tego lub owego, życie jest piękne! :D


No pewnie, życie jest piękne :) Kreuję świadomie życie, żeby doświadczyć np. ciekawej podróży. Takie cuś to ja też chcę :)


Cytuj:
To są tylko projekcje naszych umysłów, to wszystko można przekraczać i pływać w tym jak w wodzie, medytacja uczy nas ścieżki, jaką należy kroczyć- ku odkrywaniu i zrozumieniu własnej istoty..
Widzę, że przedstawiasz dualizm jako problem, ale to tylko punkt widzenia.. Ja tak na to nie patrzę a przecież nic nie zmieniam w naturze bytu;) Przekraczam własne subiektywne widzenie świata aby po prostu żyć!


Żadnego problemu nie widzę, uczę się nowego sposobu na życie.
Póki co nie będę wdawać się w głębsze dyskusje, ugruntuję to co czuję, a potem pójdę dalej :kotek: ;-)

Autor:  Małowiedzący [ 19 paź 2010, 0:00 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

OpenYourMind pisze:
Zlo jest dlatego, ze nie ma DOBRA - tyle. Nie ma go i koniec.

Dobro jest...Wiadomo, ludzka swiadomosc potrafi stworzyc wiele tworow, ale polowa z nich rozbija sie o rzeczywistosc Ona tez nie jest punktem wyjscia Wiec...wszystko tkwi w prawdzie A prawda?Moim zdaniem jest granica miedzy dobrem a zlem :)

Autor:  villah [ 19 paź 2010, 9:26 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

Moim zdaniem zło istnieje, bo istnieje negatywna energia, wydaje mi się, źe jest to jedna z części, która ma być doświadczona tu na ziemi. przecież oświecenie nie jest koniecznością, więc zło jest jednym z naturalnych stanów.

Autor:  Fanalityk [ 19 paź 2010, 17:19 ]
Tytuł:  Re: O naturze dobra i zła :)

Bawisz sie w mefistotelesa Radek? :)
to takze bylo moje motto za mlodu, ale juz nie bardzo..

co do dobra i zla to ja wierze w Chaos (cos jak Ksiazeta Amberu - R. Zelaznego)
jako gnostyk to mi pasuje calkiem..

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/