Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe
http://davidicke.pl/forum/wyslannik-nizier-anthelme-philippe-t15260.html
Strona 1 z 1

Autor:  dar66 [ 26 lis 2015, 18:27 ]
Tytuł:  Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe

Ciekawa postać,kontrowersyjna bym powiedział.Warto poczytać,czyli z dziedziny "Paranormalne" Mruga

https://chomikuj.pl/tauC/Dokumenty/wysl ... 277378.pdf
na PDF składają się dwie części:
Nieznany Świat nr7-8/1994
oraz
Nieznany Świat nr9/1994
autorem obu była Joanna Burakowska

=
i taki dodatek znalazłem,styczeń 2009r.:

http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/niezw ... ppe-nizier

Autor:  Sponsor [ 26 lis 2015, 18:27 ]
Tytuł:  Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe


Autor:  assun [ 27 lis 2015, 9:42 ]
Tytuł:  Re: Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe

Lubię czytać o takich ludziach, zawsze z ich wypowiedzi można się czegoś ciekawego dowiedzieć.
Powinno się robić o nich filmy i programy dokumentalne w TV. Niestety nie ma tego w TV. Domyślam się ,że nie chcą aby ludzie zaczęli szukać takich mocy w sobie ,nie chcą żeby zaczęli inaczej żyć.
Zamiast tego pokazują nam przemoc.
Mamy podziwiać wielkich wodzów jak Aleksander Wielki, Napoleon czy Cezar ,którzy wsławili się tylko napadaniem
na kraje i mordowaniem niewinnych. Jeden taki człowiek z powyższego artykułu jest wart więcej niż oni wszyscy razem wzięci.
Edgar Cayce też był takim człowiekiem ,uzdrowicielem, prorokiem i również był bardzo wierzący.

Autor:  SeJa [ 27 lis 2015, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe

assun :) Słowo - Wierzący jest bardzo ciekawe :) Ponieważ znaczy nie mniej nie więcej iż - Wie-że = Wierzę (pomijając naszą kwiecistą gramatykę) Bo jeśli ktoś nie domniema, ani przypuszcza ledwie. A Wie ponad wszelką wątpliwość na podstawie dobrego zdrowego i nie wypaczonego wcześniejszym urojeniem fundamentu, sam wie nie bo ktoś za niego wie, nawet wbrew wszystkim ktosiom. To właśnie Wie że i jest Wierzącym :P

My jednak skażeni sianym zewsząd ziarnem zwątpienia, nic już wydajemy się nie wiedzieć, na wzór owych jacy wszystkiemu pierwej w sobie później w innych zaprzeczyć jeno mocni.
Tak i moc swoją i własną to mocą a siebie samych we własne zaprzeczenie i odwrotność obracają. By stać się na wzór zwodniczy swoim własnym wreszcie zaprzeczeniem w zaklętym kręgu samoistnej konsekwencji.
Jako że zaklętą potęgą dziedzictwa, wszyscy czynimy jak sobie umyślimy i tak też nam się dzieje gdyż mylić się nie możemy. A już na pewno co do siebie i innych jak zaraza osłabiając na tym polu, jako przecież jeden relacyjny organizm przenikłych pul świadomości. Co by choć by o włos jeden, śmieli ku światłu dalej wysięgnąć zdeptać im przyjdzie. Bo słusznie mówią, do Nas Ziemia należy. Ach jak nie mądrzy przy tym nie wiedząc że przecież i faktycznie, czemu nie wejdą i innym wzejść nie dają?
Tak nie ma prorok racji bytu w swym domu, a Domem jego Kraj proroków, więc na co komu lekarz na-Rodzie szczęśliwym? :P
Tak wszystko ma, swe miejsce w czasie i nic swej doli nie umknie. My jak kulki wpadamy jeno by wybrać jak potoczyć się mamy, maszynka jest niezmienna. Założona tu od początku po kres bo zanim jeszcze powstała, dawno już przeminęła, więc kiedy przeminie na zawsze i nawet gdyby nigdy jej nie było, to zawsze już będzie. Gdzieś i kiedyś Zawsze jest Czwartek, do woli w dniu świstaka :D

Seja, jedna kawa na dzień to aż nadto :D

Autor:  Szaweł [ 27 lis 2015, 13:30 ]
Tytuł:  Re: Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_religijna
https://pl.wiktionary.org/wiki/wiara
Moje poszukiwania etymologii wyrazu wiara, niestety nie dały mi jednoznacznej odpowiedzi, skąd - jaki źródłosłów ma ten wyraz. Wiele wskazuje jednak, że pochodzi on u Słowian, od połączenia łacińskiego wyrazu - droga - via i RA - pierwotnego światła u progu istnienia. Stąd wyraz viaRa - droga światła. Oczywiście nie jest wykluczone, że ma on u Słowian źródło w wiedzy, że... - na co wskazuje powyżej SeJa.
W tym samym pniu etymologicznym jest wyraz wierność - czyli noszenie w sobie wiary, bycie wiernym, czyli znów podążanie za Światłem, nie zbaczanie z właściwej drogi. Odstępstwo od właściwej drogi, zboczenie z niej uznawane jest za grzech (chybienie celu). RA występuje w bardzo wielu wyrazach m.in. radość (doświadczanie RA), sprawiedliwość (wiedzie od RA), itd.

Autor:  SeJa [ 28 lis 2015, 0:35 ]
Tytuł:  Re: Wysłannik - Nizier Anthelme Philippe

Powiedziałam :)

Czyli najpierw Wiedziałam później wypowiedziałam, artykułowałam hahaha, znaczy wy artykułowałam czyli napisałam Arta. Ja Wyraz Boga, czyli Słowo Borze. Na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo. I tak dalej ;) A światłość w ciemności świeci a ciemność jej nie ogarnie. To potężna wiedza, wręcz i wykładnia Fizyki Kwantowej (nie lubię rozgraniczenia na Fizykę i mechanikę bo to jedno)

Prze, powiedziałam, czyli Wy Ryłam od Ron-ów. :drinkuje: Po co mówić coś co może powiedzieć każdy? Niech każdy mówi. :daje kwiatek: dl tego ja Mu-wię dzieląc się jak potrafię. Matką Języków.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/