Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają materię
http://davidicke.pl/forum/tajemnicze-czastki-emitowane-przez-slonce-zmieniaja-materie-t11383.html
Strona 1 z 1

Autor:  MaksK [ 09 sty 2013, 9:37 ]
Tytuł:  Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają materię

http://zmianynaziemi.pl/wideo/tajemnicze-czastki-emitowane-przez-slonce-zmieniaja-materie-ziemi

"Przyjęło się postrzegać pewne wartości fizyczne za stałe i niezmienne. Do takiej kategorii bardzo długo zaliczano tak zwane czasokres połowicznego rozpadu izotopów radioaktywnych. Z pewnością jest to zdarzenie probabilistyczne, ale czy jego wartość jest niezmienna? Okazuje się, że to Słońce i jego aktywność jest jedynym gwarantem stałości tych parametrów. Naukowcy już w 2006 roku odkryli, że Słońce zaczęło emitować jakieś formy cząstek elementarnych, które niczym neutrina przelatują przez całą materię i to na dodatek zmieniając ją w istotny sposób.

Te niezwykłe właściwości Słońca odkryto zupełnie przypadkiem. Okazało się, ze nasza pobliska gwiazda jest w stanie emitować cząstki, które docierały nawet do nieoświetlonych światłem słonecznym laboratoriów. W efekcie czas połowicznego rozpadu wielu izotopów przechowywanych w warunkach laboratoryjnych zmienił się na tyle, ze nie można było tego ignorować.

Tematem zaczęli się interesować najlepsi specjaliści od tej tematyki z prestiżowych uniwersytetów Stanford i Purdue. Zaproponowali oni wyjaśnienie powodujące powstanie kolejnej tajemnicy. Według nich czasy rozpadu uważane za stałe zostały zmienione przez nieznaną cząstkę elementarną.

Ustalono ponad wszelką wątpliwość, ze to nowe neutrino jest emitowane zwłaszcza w trakcie rozbłysków słonecznych, ale poza tym wiadomo o tym tak mało, że naukowcy wola o tym nie wspominać. Jednak milczenie nauki nie oznacza, że problem nie istnieje a nasze poznanie jego istoty jest na żenująco niskim a może nawet zerowym poziomie."


Tekst oryginalny jest dłuższy i bardziej szczegółowy ale nie podejmuję się go tłumaczyć:

http://beforeitsnews.com/space/2013/01/mystery-solar-particle-mutating-matter-on-earth-2452640.html

O ile to doniesienie w przyszłości się potwierdzi to będzie odkryciem wywalającym wiele podstawowych teorii fizyki i wiele skostniałych dogmatów z innych dziedzin.

Dla mnie jest też pewnym potwierdzeniem teorii, że podstawowym celem generowania smug chemicznych, przykrytym coverem geoinżynierii, jest deformowanie w jakiś sposób i ograniczanie światła słonecznego docierającego do powierzchni Ziemi.

Najprawdopodobniej światło Słońca (poza znanymi nam sposobami) oddziałuje na nas i naszą świadomość na sposoby jakich nie potrafimy na razie badać ani specjalnie obserwować, co komuś bardzo, ale to bardzo się nie podoba i co usilnie usiłuje zmienić.

:hejka:

Autor:  Sponsor [ 09 sty 2013, 9:37 ]
Tytuł:  Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają materię


Autor:  Hakun [ 09 sty 2013, 23:38 ]
Tytuł:  Re: Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają mate

Ciekawe, dzięki.

Autor:  admIIn [ 09 sty 2013, 23:43 ]
Tytuł:  Re: Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają mate

MaksK pisze:
... Dla mnie jest też pewnym potwierdzeniem teorii, że podstawowym celem generowania smug chemicznych, przykrytym coverem geoinżynierii, jest deformowanie w jakiś sposób i ograniczanie światła słonecznego docierającego do powierzchni Ziemi.

Najprawdopodobniej światło Słońca (poza znanymi nam sposobami) oddziałuje na nas i naszą świadomość na sposoby jakich nie potrafimy na razie badać ani specjalnie obserwować, co komuś bardzo, ale to bardzo się nie podoba i co usilnie usiłuje zmienić. ...


Też tak uważam. Zachodzą zmiany które jeśli dojdą do skutku mocno namieszają w obecnym status quo no i oczywiście jest to komuś nie na rękę i będą za wszelką cenę blokować żeby nie stracić władzy.

Autor:  marek2 [ 11 lut 2013, 20:03 ]
Tytuł:  Re: Tajemnicze cząstki emitowane przez Słońce zmieniają mate

Pasjonującym jest śledzenie odkryć naukowców, jednakże bardziej budującym jest zdejmowanie z nich pozłoty wielkości ich samych i głoszonych teorii.

Nie prezentuję postawy frustrata , który wszystko neguje z powodu swych kompleksów , a jedynie daję wyraz właściwej postawie kroczenia przez życie , co jak mam nadzieję uzasadnię .

Osobiście traktuję naukowców jak rzemieślników i podobnie jak wśród tych ostatnich nieliczni są mistrzami w swym fachu , reszta to wyrobnicy.

Podobnie widzę wszelkie naukowe nowinki , które odbierane przez ogół jako postęp ; do elementarnej wiedzy o konstrukcji uniwersum, mają się w swej wartości tak ,jak rozrzucone niekompatybilne puzle utworzone przez różnych producentów .

Dla mnie oczywistym jest ,że człowiek w swych funkcjach umysłowych nie może niczego wymyślić , czy odkryć z poza obszaru pięciu zmysłów ,a więc z puzli dostarczanych z trzeciogęstościowej rzeczywistości - a ta nie jest płaszczyzną informacji do naukowych osiągnięć.

Wszelkie nowe teorie i modele czerpie z poza tej gęstości , czyli wyższych wymiarów-niestety za pomocą wyłączonej u większości osobników , prawej półkuli mózgowej.

Rolą osób określanych naukowcami jest ściąganie owych informacji "z góry" i dekodowanie ich na użytek postępu rozwoju gatunku. Jednak z racji ogólnie przyjętego dogmatu przez " naukę " iż to oni sami wymyślają teorie i własnej odzwierzęcej głupoty , gubią się w swej ignorancji okrzykując odkryciem malutkie składowe informacji , którą ich biologiczny procesor jest w stanie przetworzyć .

Podzieleni na sektory wiedzy , zadufani w swej roli kreatorów postępu , bredzą często nowinki oderwane od rzeczywistości by dążyć do zaszczytu pojmowanego jako - Nobel.

W temacie podanym przez MaksK-a nie widzę żadnych niejasności , co leci ze Słońca i jak na to patrzeć . Należy tylko uwzględnić gnębione przez współczesnych potomków inkwizycji takie pojęcia jak fraktalność , matryce określające jakość form przejawionego na Ziemi życia , siatki świadomości otaczające Ziemię , siatki pośrednie i narzędzia strukturalne / wirtualne w naszych pojęciach / dające podłoże tworzenia świadomości jednostką zasiedlającym daną czasoprzestrzeń. Wówczas zrozumiemy , że z nieba " leci manna " a chemitrals usilnie stara się obniżyć efekt tego procesu.

Gdy patrzę na zakres i poziom tematów podejmowanych na forum odnoszę wrażenie iż zbyt mało jest wypowiedzi istot które wyrażają treści swoich prawych półkul mózgowych przetrawionych przez lewą ,a nawet obniżając loty w tej ocenie ; brakuje wyrażania przemyśleń opartych o treści dostępne jedynie w druku / co niesie koszta nabycia / . Za darmo z - mas medii można otrzymać głównie informację dostarczającą umysłowi biegunki , a przecież " inwestuj w siebie" znaczy przeznacz środki przypisane "ciągotom " na to co Cię zbuduje - choćby książkę .

Kto zaprzeczy ,że ludzie głoszący mądrość nie posiadają prawa do pobierania tantiem od swego słowa. Czy mają żyć pod mostem i karmić się miłością?. Wielokrotnie czytałem odmienne pojęcia sięgające szczytu głupoty iż winni robić to za darmo .

I tym kończę swoją wypowiedź w temacie energii płynących ze Słońca . Może ktoś otworzy temat kto i w jakie siatki łowi tą energię by przetworzoną szkodliwą dla nas nam zaimplantować.
.

Z pozdrowieniem

marek

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/