Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

ChemBuster i Orgonit
http://davidicke.pl/forum/chembuster-i-orgonit-t2245-240.html
Strona 9 z 145

Autor:  xpio [ 05 lip 2010, 20:58 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

to trochę oftop ale jak na razie nie widzę sensu zakładania nowego tematu

od jakiejś godziny słyszę dziwne dźwięki.
Najprawdopodobniej to myśliwce na naddźwiękowej, ale trochę tego za dużo.
Przy tym nie zauważyłem samolotów jak i charakterystycznego "buum" przy przełamywania bariery dźwięku.
Ciekawe czy to tylko u mnie na Opolszczyźnie.

Autor:  Sponsor [ 05 lip 2010, 20:58 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster


Autor:  octirion [ 05 lip 2010, 21:16 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Indi pisze:
I nie ważne co na to octirion, bo pewnie zaraz napisze, że akurat przestali opryskiwać moją metropolię ;)

Na pewno tak nie napiszę tylko zapytam co to za metropolia. Wiem że od kilku dni znowu pryskają w największych miastach w kraju (choć u mnie dalej jest czysto i to już od dłuższego czasu) i aż mnie korci żeby pojechać w jakiś region z chembusterami i sprawdzić. Szkoda że nie mam tyle czasu, może w weekend.
Moje dotychczasowe kontakty z chembusterami jasno pokazują że te ustrojstwa nie działają więc nie dziwcie się mojemu sceptycyzmowi.

Autor:  thozo [ 05 lip 2010, 21:20 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Atut pisze:
Widok bezchmurnego nieba też się może znudzić, zwłaszcza że od początku maja doświadczam na codzień działania cloudbustera. Czy ma ktoś może przepis na wywoływanie deszczu?
Będę bardzo wdzięczny za przepis. Do użytku są trzy urządzenia orgonowe rozmieszczone w promieniu 1 km.


Wyczuj czy przyroda potrzebuje deszczu. Jeśli tak, stwórz wizję deszczu i wypromieniuj ją przy pomocy kryształów z urządzeń. Poczuj jak sucha ziemia chłonie deszcz, jak rośliny drżą pod upragnionymi kroplami. Nic nie musisz więcej robić, nie musisz wyciągać kryształów, starczy to. Myśl o równowadze i dobru wszystkiego co żyje.

Jakie to urządzenia?

U mnie właśnie pada przyjemny deszczyk. ;)

Pozdrawiam

@xpio - żadnych dziwnych dźwięków u mnie, poza tym dawno nie słyszałem samolotu przekraczającego barierę, zmienili przepisy.

Autor:  Indi [ 05 lip 2010, 21:35 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Atut pisze:
Widok bezchmurnego nieba też się może znudzić, zwłaszcza że od początku maja doświadczam na codzień działania cloudbustera. Czy ma ktoś może przepis na wywoływanie deszczu?
Będę bardzo wdzięczny za przepis. Do użytku są trzy urządzenia orgonowe rozmieszczone w promieniu 1 km.


U mnie był na początku ten problem - bity tydzień, dwa - żarówa! Non stop czysto. Tylko po poprzednich opryskach - już woleliśmy upał :)
Potem się zharmonizowało - ja używam do tego myśli zdaje się - po prostu jak jestem zmęczona upałem, to chcę trochę deszczu. i jest.
Generalnie - teraz kiedy dołożyłam ŚWIADOMIE zaprogramowane kryształy (program był m.in. na przywracanie równowagi), to mam bardzo fajną pogodę - na przemian ciepło i chmury - cumulusy. Tak naturalnie.

Poza tym - ponoć osoby, które chcą wywołać deszcz - wsadzają bustera do wody (rzeki itp) - leje jak z cebra. :)
Jak masz zakopany w ziemi - to możesz po prostu polewać go wodą (podstawę ale i rury na dole).

Albo dodaj zaprogramowane na harmonię kryształy (czyli odpalasz program na oczyszczanie atmosfery, harmonizowanie klimatu, działanie na rzecz planety, ludzi ipt). tylko programowanie zrób PERFEKCYJNIE. Najpierw oczyść kryształy na maxa, a potem naładuj je swoją energią, skontaktuj się mentalnie z nimi i poświęć trochę czasu na przekazanie im czystych intencji.
Ja do tego używam Reiki - 100% skuteczności, bo dzięki symbolom Reiki możesz wszczepić dowolny (dobry) program na stałe - nie potrzeba wtedy odnawiać itp. Poza tym - idzie przez czakrę serca, więc będzie czysta energia :)

Autor:  trebor [ 05 lip 2010, 22:03 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Gdzies czytalem ze,najlepsze krysztaly sa nasze Pl.?
A czym sie roznia od np.brazylijskich?
Moim zdaniem niczym ale wole zapytac?

Autor:  Indi [ 05 lip 2010, 22:36 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

trebor pisze:
Gdzies czytalem ze,najlepsze krysztaly sa nasze Pl.?
A czym sie roznia od np.brazylijskich?
Moim zdaniem niczym ale wole zapytac?


No coś Ty :)
Przecież każdy kryształ jest inny, każdy ma swoją własną energię, nie ma tu podziału na kraje itp, tylko na poszczególne okazy :)
Nie musisz się martwić skąd pochodzi, ważna jest jakość samego okazu :) Ważne też, żeby nie były made in china, bo to nie fajna energia samego procesu pozyskiwania (tu przyczyna tkwi w człowieku, a nie w kryształach).

Autor:  thozo [ 06 lip 2010, 7:16 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Takie myśli na temat wiórków metalu w chembusterze i innych orgonitach, może się komuś przyda:

"Co do Reicha i alu. Tu jest wspaniałe podsumowanie jego prac zrobione współcześnie. Moim zdaniem każdy kto buduje orgonit powienien się z tym zapoznać.

http://www.scribd.com/doc/27729274/ORGON-OCEAN-ENERGII-KOSMICZNEJ

Z tej pracy:
Obrazek

Napisałem tak na forum o badaniach:
"Od siebie dodam, że zgodnie z pierwszym linkiem "ocean energii życia" Reich nie polecał aluminium ani miedzi do budowy akumulatorów. A we wszystkich linkach w internecie dotyczących orgonitu podaje się, że mogą być dowolne opiłki, także aluminium i miedź. Tak więc sam eksperymentuję ze stalowymi, żelaznymi wiórkami. Jednak skoro wszyscy mówią, że dowolne się nadają, to być może się nadają. Orgonit jest nowoczesnym wynalazkiem i likwiduje on bolączkę urządzeń Reicha - kumulację DOR z otoczenia, wiec może niweluje też wpływ "złego metalu". Tego nie wiem."

Nie lubię wibracji aluminium. Jest bardzo zimna, taka techniczna, niebiologiczna. Nawet jeśli prace Reicha (dotyczące akumulatorów orgonu) są już nieaktualne z racji innej zasady działania orgonitu i można zastosować aluminium, to przecież taki orgonit będzie promieniował tym co jest w środku. Po co dodają różne minerały jak hematyt, fluoryt, morion do orgonitu? By wypromieniować ich wibracje na zewnątrz urządzenia, poprawić/zmodyfikować działanie. Za przebywanie w wibracji alu - dziękuję bardzo, nie skorzystam.

Aluminium daje moc. To mnie uderzyło kiedy zobaczyłem zdjęcia towerbustera które przysłałaś. Aż mnie trzepło, taki mocny skubaniec. Do mocy alu doszedł efekt - im bardziej rozdrobniony metal, tym mocniejsze działanie. Myślę, że właśnie łatwo wyczuwalna moc aluminium w orgonicie skłania ludzi do jego polecania innym. Po prostu nawet niedoświadczona osoba może go wyczuć i występuje efekt: "WOW to działa - prawdziwa magia, cud, nigdy się z czymś takim nie spotkałem, robimy, polecam" + internet.
I rozumiem, że do chembustera, który ma być mocny i w sumie działa góra/dół, na boki trochę (w porównaniu do góra dół) to może i być alu. Nie będę się kłócił z odkrywcami, skoro badam temat od w sumie niedawna. Starałbym się w takim przypadku nie przebywać za blisko urządzenia za często.
Jednak do urządzeń pro-zdrowotnych, energetycznych, domowych, talizmanów noszonych przy sobie - nie dałbym aluminium nigdy. To nigdy dopisuję po badaniu tego twojego.
Miedź i złoto, mosiądz, brąz - dobrze mi się kojarzą. Stal i żelazo - podstawa.

Zresztą nie tylko ja nie lubię aluminium:
na TouTube Dan Winter w tym filmiku, nie pamiętam która część, zupełnie potwierdza moje odczucia:
Dan Winter - Sekretne życie i bioarchitektura 1/6 [PL]
"

Pozdrawiam

ps. Jeszcze jedno ciekawe wideo o gifterze działającym w Afryce:
phpBB [video]

Autor:  Okil [ 07 lip 2010, 11:15 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Kilka uwag praktycznych przy robieniu wiórków:
Pracuj w masce przeciwpyłowej, możesz użyć starej maszynki do mielenia mięsa, z dużymi oczkami , nie wkładaj za dużo na raz, delikatnie, bądź cierpliwy,czasem cofaj.Wydajność: 1 wiadro wiórów =1 tacka wiórków.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam. Okil

Autor:  thozo [ 07 lip 2010, 14:04 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Okil pisze:
Kilka uwag praktycznych przy robieniu wiórków:
Pracuj w masce przeciwpyłowej, możesz użyć starej maszynki do mielenia mięsa, z dużymi oczkami , nie wkładaj za dużo na raz, delikatnie, bądź cierpliwy,czasem cofaj.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam. Okil


Super metoda masowej produkcji. To chyba alu? Ciekawe czy dałoby radę ze stalą?

Przy cięciu druciaka stalowego z wiórków z tokarki nożyczkami maska nie jest potrzebna, nie pyli, ale za to przydaje się magnes, najlepiej neodymowy do sprzątania wiórków, znacznie upraszcza sprawę.

Pozdrawiam

Autor:  Wyspa [ 07 lip 2010, 16:19 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

przecież aluminium jest ok! popatrzcie na filmiki na youtubie... dużo osób używa aluminium i efekty są bardzo dobre :) -> stal lub aluminium jest ok...

Do mnie dzisiaj paczka doszła :)

Obrazek

Jak na razie poszło na tydzień do wody z solą (1kg soli zużyłem)

Zamówiłem też:

Obrazek
http://www.aledobre.pl/4779,FORMA_DO_MUFFINOW_KING_SIZE_Wilton.html?addcart=4779&ile=1

oraz

Obrazek
http://www.aledobre.pl/4020,METALOWA_FORMA_DO_MUFFINOW_RR_12_SZT_Wilton.html

do babeczek orgonowych itd itp...

Zamówiłem też teflon w sprayu na allegro... aby nie przywierały babeczki do formy...


edit:

2h od kupna krysztalow a niebo nad budynkiem jest coraz ladniejsze :D jak doszly było czarno szare i 0 przeswitow... z kazdym 15min kolejnym bylo coraz wiecej dziurek przeswitujacych :D po 2h juz widac ladnie chemy na niebie i niebieskie niebo juz mocno widac :D na około budynku:D moze to przypadek! moze! :D moje krysztaly sie jedynie moczą w wodzie z solą! czyzby juz ladnie robily swoje!? pozniej beda na balkon dane! jak beda tak dzialac to dokupie ich wiecej :D tych duzych :D

Autor:  thozo [ 07 lip 2010, 22:20 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Imponujące kryształy.

Toż to duże wiadro orgonitu potrzebne, by wykorzystać jego moc w pełni!

Przyszła mi żywica i wczoraj zrobiłem swojego pierwszego z żywicy. Domek mam już opracowany energetycznie moimi eksperymentami z parafiną i wpadłem na to, że przydałby mi się taki przenośny, bo kiedy wychodzę z zasięgu to energia miasta wygląda nieciekawie i męczy. Człowiek do dobrego szybko się przyzwyczaja. :D
Jako że ma być mój osobisty przenośny to się postarałem o jakość wibracji:

Obrazek
http://grab.by/5jwn

Złoto, nad fragmentem sztabki czystego 99.99% złota pokazane dodane opiłki, prawdziwy topaz, stal, kryształ, spirala 324mm... Miodzio! :D

Może nie wygląda imponująco, ale jak dobrze działa, 54mm wysokości:

Obrazek
http://grab.by/5jwE

Pozdrawiam

ps. jeden tower buster w lejku i 4 takie malutkie dla znajomych właśnie stygną. :D Spirala 200mm, kryształ, orgonit.


ps2. Jako że to forum DI to coś na wesoło:

phpBB [video]

Autor:  Wyspa [ 08 lip 2010, 11:17 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Mam aluminium! 8-) :mrgreen:

Obrazek

Przez maszynkę trza to przemielić chyba jeszcze :)

Autor:  wapn [ 08 lip 2010, 13:48 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Witaj morszczuk :)


Mam pytanie do znawców chembusterów.
Czy chembuster przyczynia się do znikania naturalnych chmur? Czy one znikają wraz z oczyszczeniem chemów?
Chodzi mi o CHEMBUSTER ,a nie COULDBUSTER.

Autor:  Wyspa [ 08 lip 2010, 14:25 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Dostawa sprzętu...

Obrazek

do robienia HHG i nalewania żywicy...

Co do chembustera to mój kolega z którym miałem go robić ma dużo pracy i takie tam i budowa się przeciąga... jak na razie biore się za robienie HHG i TB... jeszcze tylko żywice muszę zamówić...


Z tego co ja wiem to nazwa chembuster jest wymyślona, a to co my budujemy to orgonit cloudbuster (ale mówimy na to chembuster) i on ma szerokie zastosowanie niszczenia chemów oraz stabilizacji pogody... dobre chmurki nie są złe... tyle wiem :)

Autor:  thozo [ 08 lip 2010, 14:32 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

wapn pisze:
Witaj morszczuk :)


Mam pytanie do znawców chembusterów.
Czy chembuster przyczynia się do znikania naturalnych chmur? Czy one znikają wraz z oczyszczeniem chemów?
Chodzi mi o CHEMBUSTER ,a nie COULDBUSTER.
afryce j


Tak chembuster suszy. Suszy wszystko. Wokół. Dlatego w Afryce je stawiają, bo lubią jak jest bardziej sucho. Tak właśnie.

Ludzie proszę zapoznajcie się trochę z teorią orgonu i orgonitu, proszę, może nie na kolanach, ale jednak proszę!!!

Podpowiedź: Energia atmosfery tworzy pogodę, nie odwrotnie.


Pozdrawiam
:spoko:

Autor:  Wyspa [ 08 lip 2010, 17:43 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Kolejne zdjęcia... mielenie aluminium... lepiej robić to na dworze bo aluminium ma nieprzyjemny... szczególnie przy mieleniu... no i taka karteczka się przydaje przy misce bo wiórki latają jak szalone... obecnie jeszcze pozaginałem ją na rogach...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  Indi [ 08 lip 2010, 18:11 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Wyspa, a czemu stosujesz aluminium, skoro thozo podał info, że ono źle robi? Powiem jedno - JA NIE MAM SWOIM CHEMBUSTERZE ALUMINIUM! I DZIAŁA ZNAKOMICIE!
Sugeruję zmienić aluminium na stal lub coś innego. Jak juz robisz coś tak kosztownego i cennego dla środowiska, to zastosuj materiały na 100% pewne. :buja:

Jak już wcześniej w postach było napisane - chembuster podziałał trochę na pogodę, czyli lekko przygrzał słońcem, ale u mnie się to zmieniło, kiedy dopracowałam kryształy, czyli ustawiłam je na harmonizowanie. Teraz pogoda jest naturalna - w normie i bez chemów :)

Autor:  Wyspa [ 08 lip 2010, 19:07 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

cytuję:

"Metalowe części: Należy nabyć kilka kawałków metalu w sklepie z częściami do maszyn, na złomowisku lub gdzieś, gdzie jest dużo części aluminiowych (na przykład w warsztacie produkującym szyldy lub znaki drogowe – wszędzie tam, gdzie jest wytwarzane coś z aluminium). Ja używam aluminium, tym niemniej każdy inny metal będzie tu dobry. Dobrze jest, jeśli te kawałki nie są większe niż pół cala (1,3 cm)."

źródło: http://www.przeklej.pl/plik/jak-zbudowac-wlasny-rozpraszacz-chmur-rar-001a3g4958nq

DONE CROFT (docenia...)
http://ethericwarriors.com/ip/viewtopic.php?t=2480

Gościu z tego filmiku http://www.youtube.com/watch?v=HcZFeEbxam8 sprzedaje te HHG poniżej:
http://www.orgoniseafrica.com/orgonite-hhg-resin-metal-artwork.html
"Orgonite mix with aluminium filings, varying added gemstones."

Ufam mu że wie co robi :)

Autor:  Indi [ 08 lip 2010, 21:22 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

No ale znasz go?
Bo mnie już znasz i ja Ci gwarantuje, że buster bez alu działa ja tralala :) Aluminium to świństwo, ja nawet w garnkach alu nie gotuję, a co dopiero to wysyłać w górę....

Ale spoko - sam decyduj.

Autor:  Wyspa [ 08 lip 2010, 21:40 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=186877 hmmm

może HHG rządzi się innymi prawami i alu mu nie szkodzi? hmmm

nie wiem... wiele osób używa alu i jest ok... nie wiem... zrobię z tego co mam i zobaczymy czy dobrze działa... skoro gościu sprzedaje to w swoim sklepie i robi tak wielką akcję na całą Afrykę to może wie co robi? i skoro go do pierdla wsadzali za te akcje... ale nie wiem czy on też nie używa stali... poszperam po necie odnośnie tego tematu jeszcze...

http://www.orgonecrystals.com/catalog/orgonite/hhg_generator_cone_special_.html
Tu też jest z aluminium:
"Layered Copper(High Density) , Brass and Aluminum Metals in Matrix."

hmmm...

Autor:  yaphoto [ 09 lip 2010, 0:36 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Troche swiezej lektury:

Orgon i energie świadomości
http://www.taraka.pl/orgon

Eteroid i orgon
http://www.taraka.pl/eteroid_orgon

Autor:  Wyspa [ 09 lip 2010, 8:34 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

francuska strona:
http://www.manche-orgone.fr/fabrication-orgonite.html

po tłumaczeniu:

"Metal, który w użyciu?
najlepszy stosunek jakości do ceny: aluminium
można również użyć miedzi, mosiądzu lub brązu
Uważaj, aby nie brać żelaza i stali, bo wtedy procesor nie orgonite negatywnej energii w pozytywną, ale działają tylko w magazynowanie energii"

Więc każdy pisze co innego :roll:


http://www.orgonite.info/how-to-make-chembusters.html
"METAL PARTICLES: Get some metal particles from a machine shop, recycling yard or a place where they saw a lot of aluminum (sign shops and aluminum fabrication shops are good places to look). I use aluminum for weight considerations, but ANY metal will do. Very fine particles (such as filings from a key-making machine) aren’t quite as good as ones that will easily go through a ½” screen are okay. There really is a wide margin of suitability!"

Autor:  Indi [ 09 lip 2010, 10:55 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Ja użyłam miedzi :)

Autor:  thozo [ 09 lip 2010, 11:07 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Naprawdę nie czuję się tak mądry w temacie by polecać wybór metalu. Jestem pewny, że alu ma moc. Wzmacnia. Myślę, że trochę alu i inne metale, taka mieszanka ma sens..

Na 100% sama stal w orgonicie promieniuje energią, nie tylko magazynuje. I jest to zdrowa, dobra energia. Co do alu to po prostu nie wiem, nie próbowałem robić tego, jednak podchodzę nieufnie. Może kiedyś się przekonam, ale raczej będzie to mieszanka.

Pozdrawiam

Autor:  Wyspa [ 09 lip 2010, 11:25 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

phpBB [video]

8-)

Autor:  thozo [ 09 lip 2010, 12:35 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Pierwszy malutki gifting za mną. Wkopałem jednego. To działa.
Tylę mogę powiedzieć. :D :D :D :tak: Orgonit jest cool. :tak:

Autor:  Wyspa [ 09 lip 2010, 12:36 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

ja ide mielić dalej wiórki... dzisiaj pewnie zamówię żywice (20litrów)...

Wszystkie wiórki zmielone
Obrazek
...przydałoby się tego więcej...

Obrazek
doszły formy...

Obrazek
i teflonik w sprayu...

Autor:  Jacolo [ 09 lip 2010, 18:32 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Wyspa a Ty jakieś puszki mielisz czy kupiłeś blachę aluminiową??

Autor:  Wyspa [ 09 lip 2010, 18:57 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

jakie tam puszki... mama poszła do swojej byłej pracy i akurat tak się złożyło że dzień temu? coś robili i przygotowali wszystkie te wiórki do wywalenia... no i w taki sposób mam wiórki, a co ciekawe oni w tej pracy nie robią przeważnie takich rzeczy aby zostawały im tak owe wiórki! PRZYPADEK!? moim zdaniem to opatrzność i przeznaczenie :)

Co do wiórków to do tokarza? mam iść z kolegą ale nie mam pojęcia kiedy... pewnie za 1-4tyg... i don't know... tak czy siak na razie trochę ich mam więc zrobie z nich użytek... jeszcze żywicy mi tylko brakuje...

Autor:  octirion [ 09 lip 2010, 19:39 ]
Tytuł:  Re: ChemBuster

Gdyby ktoś chciał kupić przyciągacz chemtrailsów (jak to nazwać? chemattractor?) to mogę odsprzedać :język:

Zrobiłem prostego chembustera według wskazówek thozo. Wziąłem doniczkę, stalowe opiłki od znajomego ślusarza, żywicę też od niego, miedziany drut i oczywiście duży kryształ który wcześniej wymoczyłem w wodzie z solą i pozytywnie naładowałem. Wczoraj wieczorem wszystko to zmontowałem i dziś zanim poszedłem do pracy postawiłem na oknie. Jak go wystawiałem to niebo było czyste ale zanim dojechałem do pracy już zaczęli kreślić iksy i kratownice. Pomyślałem że to będzie dobry test. Mina mi zrzedła kiedy wracałem do domu. Chemtrailsy były na całym niebie wzdłuż w poprzek i naukos a między nimi wisiała ta cholerna włóknista zasłona. Od razu schowałem to draństwo które sam zrobiłem i teraz niebo się wypogadza a chemtrailsy dość szybko znikają.

Co zrobiłem źle? Przez długi czas miałem spokój z chemią na niebie a zaraz po zrobieniu chembustera zaczęło je jakby przyciągać. Może następnym razem postawić go do góry nogami? :D

Strona 9 z 145 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/