Forum DI
http://davidicke.pl/forum/

"Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?
http://davidicke.pl/forum/incydent-w-roswell-jako-mechanizm-kontroli-spolecznej-t16243.html
Strona 1 z 1

Autor:  ZORRO [ 13 sty 2018, 18:43 ]
Tytuł:  "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

Witam,

Pozwoliłem sobie odświeżyć ten dawno już zapomniany temat. Dlaczego? Z powodu pewnego artykułu, który pozwolił mi spojrzeć na to wydarzenie z zupełnie innej perspektywy. Wiele sporów odnośnie tego wydarzenia dotyczyło tego, czy rzeczywiście doszło do rozbicia się UFO, czy była to też kolejna mistyfikacja rządu USA. Nikt natomiast nie postawił hipotezy, iż rzeczywiście rządowi USA mogło zależeć na tym, aby w tamtym okresie (a pamiętajmy, że był to początkowy okres zimnej wojny i ery atomowej), obywatele byli przeświadczeni o możliwości posiadania obcej technologii, która pozwoliłaby uzyskać Amerykanom znaczną przewagę technologiczną nad Sowietami.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z poniższym artykułem:
Cytuj:
Thomas Sheridan - "Incydent w Roswell" i użycie czarnej magii w celach kontroli społecznej

Incydent w Roswell z roku 1947 był propagandową operacją psychologiczną z okresu Zimnej Wojny, która miała uspokoić Amerykanów przerażonych faktem, iż Sowietom udało się uzyskać plany bomby atomowej od naukowców, którzy poprzez sieć ludzi sympatyzujących z Bolszewikami przekazali je niejawnie do będącego pod kuratelą NKWD 'Ministerstwa Przemysłu Maszynowego' w Moskwie (najprawdopodobniej chodzi autorowi o 'Ministerstwo Średniego Przemysłu Maszynowego ZSRR', przyp. tłum.). Możliwość wybuchu masowej paniki oraz histerii pośród populacji Stanów Zjednoczonych musiała zostać zdławiona zanim ZSRR dokonał swojej pierwszej eksplozji jądrowej. Dlatego też Roswell zostało opracowane, aby wydawało się - i to przede wszystkim amerykańskiej opini publicznej - że wojsko Stanów Zjednoczonych posiada 'kosmiczną' technologię, przez co ludność wciąż mogła mieć to poczucie, iż mają oni (jako państwo, przyp. tłum.) przewagę nad Czerwonymi.

Cały artykuł

Uwaga: zanim ktoś wyleje mi wiadro pomyj na głowę, za to iż "kwestionuję alternatywną wersję wydarzeń", chcę tylko stwierdzić, iż nie wykluczam istnienia obcych cywilizacji w kosmosie, a przedstawione przez autora argumenty biorę jedynie jaką jedną z możliwości, chociaż nie twierdzę, że na 100% tak właśnie musiało być.

W tym wszystkim sztuka polega właśnie na odróżnieniu złota od tombaku.

Pozdrawiam,
ZORRO

Autor:  Sponsor [ 13 sty 2018, 18:43 ]
Tytuł:  "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?


Autor:  tomasz.wojcik4 [ 13 sty 2018, 21:10 ]
Tytuł:  Re: "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

Witam; Olbrzymie prawdopodobieństwo że tak właśnie było. Przecież to są najlepsi specjaliści od kłamstwa. Przepraszam ,ale jest jeszcze jedno państwo które, potrafi idealnie zakombinować... Z dystansu czasu ,wiele prawd wygląda całkiem inaczej.
Ja tego doświadczyłem. Najlepszym odnośnikiem jest książka do historii, ta nawet ,drukowana dla szkół. Ile się zmieniło? I ciągle zachodzą zmiany. A prawdy ciągle w niej brakuje. Zacytuję; Nie jest ważne ilu głosowało – ważne jest kto liczył głosy.
Podobna sprawa z jest z prawdą ; Kto tą prawdę udostępnia? Pozdrawiam. :pisze:

Autor:  ZORRO [ 14 sty 2018, 15:42 ]
Tytuł:  Re: "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

@tomasz.wojcik4
Warto o tym dyskutować, bo gra jest warta świeczki. Temat jest dla wielu osób bardzo atrakcyjny i przyjemny. Sęk w tym, że nie brakuje w tym środowisku wariatów, mitomanów oraz szarlatanów. Niebezpieczeństwo polega zaś na tym, co zresztą zasugerował pośrednio sam autor, że człowiek może się znaleźć w sytuacji psa, który zaczyna się kręcić w kółko, ganiając za swoim ogonem.

Cały czas pamiętam o koncepcji trójstopniowego tworzenia wrogów:
1. Komuniści,
2. Terroryści,
3. Obca cywilizacja (wspólny wróg dla wszystkich, powołanie rządu światowego, itd.),

Jeśli chodzi o tę działkę, to jestem bardzo ostrożny.

Pozdrawiam,
ZORRO

Autor:  Tańcząca z wilkami [ 14 sty 2018, 17:48 ]
Tytuł:  Re: "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

ZORRO pisze:
@tomasz.wojcik4
[justify]

Cały czas pamiętam o koncepcji trójstopniowego tworzenia wrogów:
1. Komuniści,
2. Terroryści,
3. Obca cywilizacja (wspólny wróg dla wszystkich, powołanie rządu światowego, itd.),


Bardzo dobry tok myślenia ZORRO ;)

koncepcja tworzenia wrogów zobacz sobie poniższy klip całą wypowiedź (język angielski )masz tam również zbliżone odniesienie 6 minutowy fragment z filmu The Disclosure Project wypowiedzi Dr. Carol Rosin
najlepiej całych aż 6 minut a od 1:15 ona mówi wyraźnie : the last card , the last card, the last card will be...

Dr. Carol Rosin in the Disclosure Project

phpBB [video]

Autor:  klesk88 [ 16 sty 2018, 13:07 ]
Tytuł:  Re: "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

Bardzo dobry artykuł. Dużo już słyszałem o Roswell jak z resztą każdy kto się interesuje tematyką UFO, tylko nie wiedziałem do konca jak to było na prawdę, bo wersji na ten temat było bardzo dużo.
Też zależy z jakiej perspektywy podchodzi się do weryfikowania autentyczności incydentu z Roswell. Czy z perspektywy zwykłego kolesia, który jest sceptyczny co do instnienia kosmitów odwiedzających Ziemię, czy z perspektywy kolesia co na biezaco sledzi spiski ale do pewnego pułapu wtajemniczenia zatrzymującego się powiedzmy na poziomie np "czy są Illuminaci, a Watykan ukrywa pedofilię i praktykuje satanizm" czy też może z perspektywy kolesia co sięga poziomem otwartości na najgłębsze poziomy wtajemniczenia, i w wie że rządzące w cieniu elity od dawna mają kontakty z obcymi.
Jesli brać pod uwagę trzecią opcje to ten artykuł ma sens, bo nawet jeśli statki obcych są pochodzenia ziemskiego i od dawna ukrywają się w podziemnych bazach gdzie jest olbrzymia sieć tuneli, to nawet jak zdarzyła by się awaria jak na tak nowoczesną technologię że statek by się rozbił, to po co rząd miał by to nagłaśniać ?
Lepiej było stworzyć mistyfikacje że to niby UFO, ale są też watpliwości, bo to balon meteorologiczny a w nim manekiny, ale mimo tych kilku warstw zasłon dymnych absolutnie nie ma logiki nawet z perspektywy kolesia średnio otwartego na spiski. Ciekawą sprawą po Roswell są też tego typu filmiki wyciekające po kilku dekadach...

phpBB [video]


W ostatnich latach, pojawiali się różni demaskatorzy, tajnych dokumentów, a filmik sprawia wrażenie jakby pochodził z lat 40-50 czyli czasy Roswell. Ciekawe czy to nie jest jakaś kontrolowana zagrywka by powoli przyzwyczajać ludzi do obcych w tym przypadku szaraków o których już na przestrzeni lat było setki tysięcy doniesień. Chociaż i dziś jest sporo takich co wątpią.

Autor:  angelrage [ 16 sty 2018, 14:10 ]
Tytuł:  Re: "Incydent w Roswell" jako mechanizm kontroli społecznej?

Cytuj:
Też zależy z jakiej perspektywy podchodzi się do weryfikowania autentyczności incydentu z Roswell. Czy z perspektywy zwykłego kolesia, który jest sceptyczny co do instnienia kosmitów odwiedzających Ziemię, czy z perspektywy kolesia co na biezaco sledzi spiski ale do pewnego pułapu wtajemniczenia zatrzymującego się powiedzmy na poziomie np "czy są Illuminaci, a Watykan ukrywa pedofilię i praktykuje satanizm" czy też może z perspektywy kolesia co sięga poziomem otwartości na najgłębsze poziomy wtajemniczenia, i w wie że rządzące w cieniu elity od dawna mają kontakty z obcymi.


Dokładnie tak. Dla mnie przykładowo to absolutnie nie ma znaczenia w całokształcie, to tak jakby komuś mina urwała nogę( i jeszcze żył) a inni debatowali nad niuansami nieistotnymi przy obecnej sytuacji- kto tą minę tam zakopał, jaki miała ładunek, zamiast się zająć ważniejszym problemem kolegi.... nawet jesli tam się rozbił pojazd niemców- i/lub był to powojenny wspólny projekt ubogacania technologicznego usa - przez naukowców III rzeszy - to tak naprawdę nic nie zmienia, jak był to balon to też nic nie zmienia. NIC.

Dla mnie- jeśli już- to nie był to jakiś zaawansowany pojazd skoro się rozbił- tak o- w najlepszym wypadku coś z kategorii Haunebu który może testowali czy coś. W wersję zestrzelenia wątpię- nie w tamtych czasach - odsyłam do Los Angeles battle w 1942 gdzie nawalali przez parę godzin, wszystkim co mieli i nawet lakieru nie porysowali :mrgreen: . Przy napędzie elektromagnetycznym- tylko broń energetyczna może odnieść jakiś skutek (trzeba to pole najpierw zaburzyć),a pociski to sobie można wsadzić.

Army vs. UFO (1942; Los Angeles). Captured on Film w/CBS Radio Report of Battle.
phpBB [video]


Z tego co wiemy obecnie, to statki obcych( jak i urządzenia do ekstrakcji narządów bydła i ludzi) są "zbudowane", jesli tak można powiedzieć, przez inteligentną nanotechnologię, jakiegoś rodzaju materię która ma zdolność zarówno tworzenia zaawansowanych struktur o zmiennych właściwościach elektromagnetycznych jak i posiadających zdolność regeneracji, włącznie z wchodzeniem w interakcję z umysłem i dna- np pilota. Możemy sobie po-spekulować co to potrafi- w każdym razie przy Saturnie narobiło toto sporo kilometrów i pierścienie równo wyszły a i do słońca wleci bez klimy.

Czy w tych czasach coś takiego ussmani mają ? - może, a jak nie to a napewno o tej technologii wiedzą i experymentują - w czasach 2wś szczerze wątpię czy mieli choćby odpowiednie stopy do konstrukcji pojazdów z napędami wirowymi czy plazmowymi.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/