Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 11:59

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 26 maja 2014, 21:09 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 05 lut 2014, 20:23
Posty: 406
Płeć: kobieta
Cytuj:
nie każdy potrafi wybaczyć, natomiast by wybaczyć trzeba być wierzącym, bo to nie jest dane każdemu.

Jestes wierzacy?
Potrafisz wybaczac?
Czym dla Ciebie jest wybaczanie? Na czym polega? Wyjasnij prosze.


Kody w jakiejkolwiek postaci, dzialaja, czy sie w nie wierzy czy nie. Wystarczy robic. :)


Super wpisy Kroolika. Bo wynikajace z doswiadczenia. :spoko: :bukiet: Milo poczytac w tym temacie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 maja 2014, 21:09 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 maja 2014, 21:19 
Cytuj:
Jestes wierzacy?
Potrafisz wybaczac?
Czym dla Ciebie jest wybaczanie? Na czym polega? Wyjasnij prosze.


Kody w jakiejkolwiek postaci, dzialaja, czy sie w nie wierzy czy nie. Wystarczy robic. :)



- spójrz w tłumaczenia encyklopedyczne, nie bede kopiowal i nie bede ich dla Ciebie wklejal. Wyrazilem wlasny poglad, ale moja wyuczona tolerancja podpowiada mi, ze Ty masz prawo do wlasnej opinii i wlasnego pogladu. Mozesz pojsc za autorem, a mozesz pojsc za kims innym, to Twoja sprawa i Twoje spojrzenie na Kod Uzdrawiania, wazne aby osiagnac dlugotrwale cel, nic innego nie jest wazne, prawda ?

Pokaż Uwagi moderatora



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2014, 13:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2011, 10:32
Posty: 124
Płeć: mężczyzna
No proszę jaka synchronizacja, nie "ajkowałem" dość długo, wracam i temat kodów świeżo ożywiony. Wróciłem, bo przypomniałem sobie o kodach i czuję potrzebę stosowania. Przy okazji okazało się, że metoda rozwija się i trzeba się dokształcić. Jednak na początek (nowy początek) standardowo 4 pozycje będą.

Co do nie ujmującego mnie stylu książki - znajoma, której kody pomogły powiedziała, że jest to sensowny styl. Daje motywację do zajęcia się sobą, pozytywnie nakręca.

Jeszcze o tym zbiorowym spadku nastroju i sił witalnych. Słońca teraz dużo, mnie ładuje jak baterię, spacery z uśmiechem i otwartym sercem dużo dają.

Pozdrawiam muzycznie :uścisk:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2014, 19:04 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
No ja ostatnio słońca używałem aż zanadto.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2014, 9:32 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 05 lut 2014, 20:23
Posty: 406
Płeć: kobieta
Bloch pisze:
Cytuj:
Jestes wierzacy?
Potrafisz wybaczac?
Czym dla Ciebie jest wybaczanie? Na czym polega? Wyjasnij prosze.


Kody w jakiejkolwiek postaci, dzialaja, czy sie w nie wierzy czy nie. Wystarczy robic. :)



- spójrz w tłumaczenia encyklopedyczne, nie bede kopiowal i nie bede ich dla Ciebie wklejal. Wyrazilem wlasny poglad, ale moja wyuczona tolerancja podpowiada mi, ze Ty masz prawo do wlasnej opinii i wlasnego pogladu. Mozesz pojsc za autorem, a mozesz pojsc za kims innym, to Twoja sprawa i Twoje spojrzenie na Kod Uzdrawiania, wazne aby osiagnac dlugotrwale cel, nic innego nie jest wazne, prawda ?

Pokaż Uwagi moderatora


Nie interesuja mnie tlumaczenia encyklopedyczne. Zainteresowal mnie Twoj farmazon, ktory laczy:
- skutecznosc kodow z jakas wiara w boga
- wybaczanie laczy z wiara w boga

Bylam zwyczajnie ciekawa, jak to jest u CIEBIE. Nie jak jest w encyklopedii. Znam definicje slowa wybaczanie. Bylam ciekawa, czym to jest dla Ciebie w praktyce.

Konczac offtop. Jestem niewierzaca... a jednak jak najbardziej wierze w skutecznosc kodow. :) I jak najbardziej umiem wybaczac. Prawdziwie. Ewentualnie, jezeli mam leciec na pol-wybaczeniu (wybacze, ale nie zapomnie i bede miec oko na delikwenta) to zabieram sie i nie udaje, ze "ah, jaka to ja jestem szczodra i dobrotliwa w tym wybaczaniu". Ogolnie pierniczysz, jak potluczony. Tyle z mojej strony.



Devlieger... pisalam juz... i Tobie... ciemna noc duszy. W drodze do swiatla zawsze jest cien. Zanim powstanie dzien, noc jest najciemniejsza.
Zeby bylo dobrze, najpierw musi byc (czasem nawet bardzo) zle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2014, 12:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Zacząłem czytać i powiem, że brzmi to nieźle... Nawet nie przeszkadza jakoś bardzo to pisanie o Bogu. Liczy się informacja, a wartościowe informacje mogą pochodzić nawet od osób religijnych - trzeba wyzbyć się uprzedzeń.
Książka (przynajmniej kilkadziesiąt pierwszych stron które przeczytałem) napisana sensownie i merytorycznie, bez nawiedzonych wywodów i lania wody.

Zainteresowała mnie ta cała sprawa z tymi kodami. Jak skończę czytać, to przetestuje na sobie i dam znać...

Jak komuś jeszcze pomogły, to proszę się podzielić swoimi doświadczeniami...

Przy okazji pozdrawiam wszystkich dążących do poznania prawdy i mających swój nawet minimalny wkład w "odfałszowywanie" świata.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2014, 20:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2012, 18:59
Posty: 51
Płeć: kobieta
Ja stosuję kody od 2,5 tyg. i właśnie po jakichś 2 tyg. zaczęły się różne negatywne myśli. Do tej pory stosowałam ten ogólny kod, ale właśnie czuję, że jestem gotowa na ten szczegółowy plan działania.
Dla osób zniechęconych chcę przypomnieć coś co jest napisane w dalszej części książki. Było sobie dwóch facetów, którzy od 15 lat cierpieli z powodu migreny. Jeden dzięki kodom wyleczył się po tygodniu, a drugiemu zajęło to rok. Czyli jak widać każdy miał do przepracowania różne problemy. Tak więc nie ma się co zniechęcać i stosować kody chociaż raz dziennie jak nie ma się siły i czasu. W moim przypadku zajmie to raczej miesiące, bo moja choroba jest ciężka i rozwijała się latami, ale po prostu nie mam nic do stracenia.

Ostatnio podczas kodów czuję tak silne działanie energii w głowie, że pod koniec sesji na prawdę trudno mi wytrzymać. I do końca nie mogę się nadziwić z jakiej "mocy" możemy korzystać :hi hi:
I jeszcze jedna mała sprawa. Technika Natychmiastowego Efektu. Jeśli nie ma się czasu na wielokrotne powtarzanie Kodów, to warto przynajmniej odciąć się od stresu, który aktualnie odczuwamy. U mnie nie zawsze działa po 10 sekundach, czasami dopiero po pół minuty :)

Tak więc nie zniechęcajcie się. U mnie też ego w samoobronie okłada mnie wątpliwościami, ale uparcie pracuję z kodami. Z czasem powinno to raczej w końcu wejść w nawyk? A przynajmniej takie mam zdanie :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2014, 11:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
hej,
z mojej strony jeszcze pokreśle coś co myśle, ze jest istotne w kodach. W książce było o tym wspomniane natomiast myśle, ze moze to niektorym umykać.
Mam na mysli skupianie się na konkretnych obrazach/rzeczach do poprawienia a nie ogólnie na danym problemie z pominięciem konkretów- co bedzie mialo mniejszą siłę. TO jest bardzo wazne.

To jest tak: wokół danego problemu (zdrowotnego, życiowego czy emocjonalnego) jest w naszym umyśle zbudowana cała struktura. Porównanie: mamy przed sobą las, gęstwinę, dżunglę ktorą chcemy wyciąć w pień i oczyścić, ale zamiast brac się od drobnych posunięć i ścinać krok po kroku liany, krzaki i gałęzie a potem drzewa posuwając sie coraz dalej i robiąc coraz wiecej przestrzeni
to my chcemy JEDNYM CIĘCIEM załatwić całą dżunglę.
Bedzie to trudne :)

Podobnie z naszym umyslem. Niektore rzeczy wiążą się z tak dużą ilością spraw, ze najskuteczniej
z jednej strony mieć cały czas w glowie intencję główną i nie zapominać o niej
ale jesli nie bedziemy równocześnie widzieli tego co mamy przed nosem i ścinali te drobne przeszkody- to moze w pewnym momencie być bardzo trudno, albo mozemy miec przekonanie, ze "nic juz sie nie zmienia".

Kluczowa tutaj jest ŚWIADOMOSC, samoświadomosc tego za co należy w danej chwili się zabrać.
Jesli tej swiadomosci nie bedzie to moze być tak, ze bedziemy machali maczetą przez rok na oślep i coś tam zetniemy, ale bedzie to po omacku i z małą skutecznością.

Umysł ma tą wspaniałą cechę, ze jesli poświecimy mu troszkę uwagi i zapytamy samych siebie "jaki jest nastepny krok w drodze do usuwania przeszkód" to umysł da nam taką odpowiedź. Nie szukajcie tej wiedzy na zewnątrz, ale w sobie.

Niech bedzie ten przyklad z papierosami. Ktoś jest nałogowcem i bedzie duzo lepiej dla niego jeśli uswiadomi sobie wszystkie "haczki w jakie wpadł jego umysl" i wszystkie powody dla ktorego to robi.
Jeśli rozpozna [powiedzmy], ze palenie wiąze się z jego poczuciem wartości [jeśli pali to ma większe poczucie wartosci]
to jesli bedzie robil kody na "poczucie wartości" i naprawi je poprzez kody
to wtedy szybciej uwolni się od palenia.

Tak wiec: z jednej strony musi miec w glowie intencję główną "chce rzucić palenie" ale jednoczesnie w trakcie leczenia powinien rozpoznawać z czym ma KONKRETNIE do czynienia i z tym pracować.
Pamiętajcie: KONKRETY.

Tak wiec jesli ktoś np, ma fobie społęczną to niech pracuje np. na obrazie ktory go najbardziej męczy i potem przesuwając się głębiej- bedzie odkrywał wszystkie powiązania i uczucia/przekonania które za tym stoją.

Np. "już nie boje się ludzi bo pracuje jakis czas z kodami, ale w dalszym ciągu coś mnie przed nimi blokuje. Mysle co to jest i odkrywam, ze jest problem np. z wyrażaniem wlasnych uczuć i strachem przed krytyką"....

mysle, ze to proste.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 cze 2014, 19:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2012, 18:59
Posty: 51
Płeć: kobieta
A jeśli nie wie się co jest główną przyczyną choroby? U mnie to trwa już tak długo i bywa to tak upierdliwe, że po prostu nie wiem.
Ale tak sobie myślę, że w tym programie 12-dniowym jak są wyszczególnione poszczególne kategorie schorzeń i grupy problemów, to może olśnienie w końcu przyjdzie? Bo na Boga nie wiem jaka może być konkretna sytuacja, która najbardziej na mnie oddziałuje.

Może dla kroolika to jest proste, ale dla schikaki już takie nie jest :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2014, 10:58 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2010, 14:13
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
@schikaka- można znaleźć tą sytuację, kategorię której dotyczy, dokładny czas jej powstania z dokładnością do minuty i właściwie co chcesz za pomocą testów mięśniowych.

Znalazłem na chomiku jeszcze więcej materiałów po wpisaniu w wyszukiwarce Healing Codes i tam jest m.in. jeszcze bardziej rozbudowana lista schorzeń i kategorii, instrukcja jak robić Q Codes i Q^2 Codes, czyli kodów 3 razy bardziej skutecznych, niż nawet te rozbudowane 12-dniowe, nie mówiąc już o tym podstawowym, i jest też dokument o sposobach przeprowadzania testów mięśniowych, by zapytać swojego ciała/podświadomości czy jest z czymś problem czy też nie, do której kategorii należy ten problem, kiedy powstał itd.

Możesz zobaczyć jak taki test wygląda na tym filmiku:
phpBB [video]


Generalnie zasada tego testu jest prosta- składasz palce tak jak tam pokazano i zadajesz sobie pytanie, albo mówisz jakieś stwierdzenie, które chcesz przetestować w dwóch wersjach: twierdzącej i przeczącej, czyli np. jestem taki i owaki i sprawdzasz, za pomocą palce drugiej ręki czy ta klamra z palców się rozerwie i potem stwierdzenie odwrotne: nie jestem taki i owaki i znowu sprawdzasz palcem drugiej ręki używając takiej samej siły czy ta klamra się rozerwie. Jeśli palce się rozerwą to znaczy, że dane stwierdzenie jest fałszywe. Docelowo przy większej praktyce można to sprawdzać tylko raz, ale na początek lepiej sprawdzać daną rzecz dwa razy i porównywać siłę zacisku.

Dzięki komentarzowi na blogu Kwiat Lotosu zainteresowałem się też metodą One Brain, która właśnie za pomocą testów mięśniowych pozwala określić, w którym dokładnie roku, miesiącu, godzinie powstało zdarzenie stresowe , z czym jest ono związane itd. Więcej info: http://elizakurowska.pl/?q=node/100

Coraz bardziej nam się rozbudowują te kody ;)


Ostatnio zmieniony 14 cze 2014, 21:07 przez wwwodz, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2014, 17:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
mysle, ze nie jest to warunek konieczny aby wszystko sobie uswiadomić.
uswiadomienie- baaardzo pomaga, ale jest też czesto tak, ze czujemy jak coś odpadło i nie wiemy jak to coś nazwać.

próbujcie :)

ja od tygodnie (ponad) mam bardzo nietypowy stan. NIGDY czegos takiego nie mialem, a zdrowie generalnie mam i mialem bardzo dobre.
do dziś myslalem nawet, ze to szkarlatyna (akurat u nas w miejscowości jest mała epidemia) ale po badaniach krwi i moczu- wykluczyli.
Dziwny stan- bo jakby rozbity od wewnątrz (niby choroba) ale nie mam specjalnych objawów (poza gardłem), głowa ciężka
ale ogolnie to wszystko jest bardzo dobrze :)
dowodów nie mam (bo jak?) ale czy to nie te kody i uwalniane kolejne (głebsze) poklady tego badziewia? oby...

stan po "pierwszym uzdrowieniu" nie ustąpił i nie wrocilem do starego. To dobra informacja.
ale tak jak pisalem: czulem, ze to jeszcze nie wszystko i źródła jeszcze nie zostały wyczyszczone.

wczoraj usnąłem o 21wszej (wow!) i spalem jak zabity do 7 rano.
Dziś czuje pierwszy dzien, ze wracam do formy i wszystko powoli ustepuje.

Zobaczymy co dalej :) mam dobre przeczucia :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2015, 14:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 lip 2015, 11:45
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Właśnie sie dowiedziałem o książce,
spacerujac po księgarnii.
Planuje przeczytać i praktykować ćwiczenia.
Mam pytanie, jak skuteczne są kody w waszym przypadku?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2015, 20:16 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Przeczytałem kiedyś, praktykowałem przez jakieś 3 tygodnie i jak nie zauważałem żadnych skutków to się zniechęciłem. Może za krótko, żeby odczuć jakiś efekt, ale wydawało mi się to głupie tak siedzieć z rękami złożonymi w dość dziwny sposób. Także nie mam zdania wyrobionego.

Jest zaplanowane spotkanie/seminarium z Dr Aleksandrem Loydem 26-27 września 2015 w Warszawie.
https://www.facebook.com/kodyuzdrawiania



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sie 2015, 8:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 lip 2015, 11:45
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Nie wiem co o nich myśleć,
Znalazłem na necie sporo pozytywnych komentarzy,
ksiażke mozna przeczytać bo jest kilka ciekawostek, których warto mieć świadomość... marketing bardzo rzuca sie w oczy.
Zacząłem robić te kody z muzyką relaksacyjną z Yt i wydaje mi sie ze taka chwila relaksu ma korzystny wpływ nawet gdyby wogole wtedy nic nie robił z rękami...
Tego przepływu energii wogóle nie czuje, ale narazie robie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sie 2015, 9:03 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Mam, czy też miałem bardzo podobnie...
Też zauważyłem ten marketing, ale zrzuciłem to na karb amerykańskiego systemu indoktrynacji (jak ja nazywam praktycznie każdy system edukacji). Swego czasu (dawno temu i nie prawda) czytywałem książki amerykańskich guru biznesu, marketingu, motywacyjne itp... coś ala poradniki jak osiągnąć sukces ;) :lol: więc to mnie nie zdziwiło. Oni tam po prostu mają wpojoną od maleńka materialistyczną wizję świata, wszystko przeliczają na zielone. Oczywiście nie można generalizować, są wyjątki.

Inną rażącą mnie rzeczą są częste odwołania do boga (Boga jak ktoś woli). Ale to też zrzuciłem na ten sam karb... Zresztą ja tam na tematy boga się nie wypowiadam, jak ktoś mnie pyta czy wierzę w boga, to pytam się w jakiego, którego? Jak ktoś mnie zagaduje o boga, to mu odpowiadam, niech mi najpierw zdefiniuje boga, co to znaczy.
Piszę o tym bo autor kodów twierdzi, że dostał je od [jakiegoś] boga. Niektórzy nazywają to channelingiem. Jestem w tych kwestiach agnostykiem, tzn. włożyłem to do takiej szufladki, gdzie jest też miejsce dla Reptylian i na inne twory i niewyjaśnione zjawiska, na które nie mam wystarczająco przekonywujących dowodów, a możliwe, że w przyszłości takowe się pojawią.

Asambler pisze:
Tego przepływu energii wogóle nie czuje, ale narazie robie.

Też nic nie czułem, robiłem - ale ja tak mam, że jak nie jestem do czegoś przekonany, nie czuję żadnych zmian, to się zniechęcam szybko.
Najgorzej, że autorzy książki piszą, że u każdego jest inaczej, u jednych działają po kilku tygodniach, u innych miesiącach, a jeszcze u innych dopiero po latach stosowania kodów, praktykowania. Także nikt im nie może zarzucić, że kody nie działają, bo powiedzą, że robił za krótko. Nie twierdzę, że to oszustwo, ciężko cokolwiek konkretnego powiedzieć.

Może też tak być, że ci, co rzekomo kody im pomogły, sami się uleczyli w wyniku silnej autosugestii, potęgi podświadomości, czy też mówiąc słowami klasyka: ich wiara ich uleczyła. Niektórzy twierdzą, że tak jest w przypadku każdej choroby, że tak na prawdę to my sami się leczymy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2015, 13:38 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 11 wrz 2015, 6:34
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielona Góra
Asambler pisze:
Nie wiem co o nich myśleć,
Znalazłem na necie sporo pozytywnych komentarzy,
ksiażke mozna przeczytać bo jest kilka ciekawostek, których warto mieć świadomość... marketing bardzo rzuca sie w oczy.
Zacząłem robić te kody z muzyką relaksacyjną z Yt i wydaje mi sie ze taka chwila relaksu ma korzystny wpływ nawet gdyby wogole wtedy nic nie robił z rękami...
Tego przepływu energii wogóle nie czuje, ale narazie robie.


Ja mam podobne odczucia. 4 tygodnie praktyki i nie mam żadnych zmian ani nie czuję żadnego przepływu energii. Twardo jednak będę jeszcze ćwiczyć.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group