Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 lis 2019, 10:22

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 sie 2009, 19:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 13:32
Posty: 122
Tradycyjna żarówka przechodzi do lamusa. Najpierw znikną 100-watowe - od 1 września zakazana będzie ich produkcja na terenie całej Unii Europejskiej. Systematycznie rok po roku będą wycofywane żarówki o słabszej mocy, aż do 2012 roku, kiedy zupełnie znikną ze sklepów.
Co to oznacza dla nas oznacza?

Obrazek
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/artic ... rowek.html

Pewne, sprofilowane wskazówki zawiera ten mały fragment wykładu Dana Wintera...

Dan Winter: Światło słoneczne, głos, wzrok i DNA... [PL]
phpBB [video]


Obrazek
1 obrazek - przed "kuracją"
2 obrazek - natychmiast po "kuracji"
3 obrazek - godzinę po kuracji
Dwa dolne obrazki pokazują wynik kuracji światłem słonecznym - więcej składowych harmonicznych w głosie ludzkim

Źródło:
http://www.goldenmean.info/heartvoice/
Źródło:
http://www.swietageometria.darmowefora. ... 608#msg608

_________________
http://swietageometria.info/ ; http://www.youtube.com/Leszko2012 ;


Ostatnio zmieniony 09 sie 2009, 11:45 przez Leszek, łącznie zmieniany 4 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 07 sie 2009, 19:17 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2009, 19:40 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
na na razie nie korzystam ze 100 watówek więc mi zwisa... tak czy siak musze zrobic zapas 40 i 60 watówek ;-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2009, 20:39 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
żarówka, czy świetlówka, Słońcem nie jest ;)
i słonecznego światła nie daje

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2009, 21:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
ja od kilku miesiecy w kazdym sklepie ktorym jestem poszukuje tradycyjnych zarowek 100W i niestety bezskutecznie. W kazdym sklepie widze, iz tradycujnych zarowek jest zdecydowanie mniej na "korzysc" "zdrowszych", "energooszczednych".

Swiatlo z tradycyjnych zarowek jest najzdrowszym znanym mi sztucznym swiatlem. Jakiekolwiek inne nowoczesne, energooszczedne itp. poprostu oglupiaja umysl, takie mam odczucie od momentu kiedy to po raz pierwszy sie z takimi zetknalem po tym jak weszly na rynek w Polsce.

_________________
Neti Neti



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2009, 9:58 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Ja powiem tak: od pięciu lat mieszkam w nowym mieszkaniu z samymi żarówkami Softona (Philips). Ciepłe światło, zero kłopotów ze wzrokiem. Znajomi nie dowierzali, że to energooszczędne "przecież one zazwyczaj świecą trupio - blado..." Pewnie i tak, niektóre tak. A te nie. Opłacało się wydać raz i mieć spokój (świecą wszystkie znakomicie, po dziś dzień - PIĘĆ LAT), że o rachunkach za prąd nie wspomnę, no i odciążeniu naszej udręczonej Matki Ziemi...

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2009, 11:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 13:32
Posty: 122
trzysz pisze:
żarówka, czy świetlówka, Słońcem nie jest ;)
i słonecznego światła nie daje

Oczywiście, że nie jest, ale coś jest "bliżej lub dalej" od spektrum światła słonecznego... + inne "szczegóły"
"Nowe ?żarówki?, co wykazują eksperci i niezależni naukowcy, powodują osłabienie i utratę ostrości wzroku, ból, łzawienie i męczenie się oczu podczas czytania."

Rozmowa z prof. WOJCIECHEM ŻAGANEM,
kierownikiem Zakładu Techniki Świetlnej Politechniki Warszawskiej
http://www.swietageometria.darmowefora. ... 608#msg608

_________________
http://swietageometria.info/ ; http://www.youtube.com/Leszko2012 ;



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2009, 11:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 13:32
Posty: 122
Sonial13 pisze:
o rachunkach za prąd nie wspomnę, no i odciążeniu naszej udręczonej Matki Ziemi...


"? Likwidując żarówki, Komisja Europejska podobno kierowała się troską o oszczędność energii.

? To kolejny mit. W skali świata na oświetlenie zużywamy 20% całej energii elektrycznej. Oświetlenie gospodarstw domowych to już tylko 8%. Gdyby wszyscy ludzie na ziemi jednego dnia wyrzucili wszystkie żarówki i zamontowali LED-y lub świetlówki, to w skali globalnej teoretycznie zaoszczędzilibyśmy najwyżej 6% energii elektrycznej, a w praktyce pewnie znacznie mniej.

? Przy marnotrawieniu energii przez przemysł to niewiele.

? Nawet w gospodarstwach domowych żarówki nie są największymi pożeraczami prądu. Mam czajnik elektryczny o mocy 3000 W, który przez trzy minuty pracy zużywa tyle prądu, ile świetlówka o mocy 11 W (odpowiadająca 60 W tradycyjnej żarówki) przez 3 godziny świecenia. Równie wiele energii pochłaniają nowoczesne odkurzacze, zamrażarki, a nawet żelazka, których moc w czasie
jednego pokolenia wzrosła ze 120 do 1500 W.
Jeszcze nie tak dawno szczyt energetyczny Polski, okres gdy notowaliśmy największe zużycie prądu, przypadał w listopadzie. Dziś w lipcu. Tak zasadniczą zmianę spowodowały klimatyzatory pracujące w naszych biurach. (...)"

Skany całego artykułu:
http://www.swietageometria.darmowefora. ... 608#msg608

_________________
http://swietageometria.info/ ; http://www.youtube.com/Leszko2012 ;



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2009, 12:02 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
Jak zwykle pod pozorem dbania o nasze zdrowie, pieniądze, czy bezpieczeństwo robią to na co mają ochotę. Wszystko jest do góry nogami, nawet żarówki niszczą wzrok ;)

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2009, 12:12 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Leszku: "chcesz zmieniać Świat - zacznij od siebie", znasz to? Zależy mi na spadku poboru prądu z takich czy innych przyczyn, i nie doszukuję się spisku na siłę, bo zawsze coś znajdziesz (pareidolia + paranoja się kłania)... A najlepiej to siądź z kartką i długopisem, policz wydatki przed i po, wnioski się same nasuwają...

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 sie 2009, 18:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
ciekawy artykol z Nieznanego Swiata:

czesc 1:
Obrazek
czesc 2:
Obrazek
czesc 3:
Obrazek

_________________
Neti Neti



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 sie 2009, 22:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, 19:28
Posty: 79
Niestety ale mają nas w garści - wyśrubowane ceny za energię elektryczną dla indywidualnych odbiorców doprowadzają do tego, że ludzie sami będą chcieli zamieniać normalne żarówki na te energooszczędne.
Wystarczy,że "wszyscy" będą mówić jakie to dobre, zapominając o skutkach ubocznych...


Wydaje mi się czy ktoś mądry kiedyś powiedział, że ludzie sami się będą prosić o niewolę? ;>
Orwell :(



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sie 2009, 12:45 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 cze 2009, 8:03
Posty: 42
Osobiście uważam że fakt stosowanie świetlówek zamiast żarówek jest rzecza bardzo pozytywną i nie przydawałbym temu faktowi miana spisku etc. Jak ktoś wcześniej wyliczył, gdyby wszyscy wymienili żarówki na świetlówki bądź LEDy zaoszczedzone zostało by 8% energii. Jeśli te 8% przeliczymy na ilość ton spalanego węgla i innych paliw kopalnych służących do produkcji energii to wyjdą nam naprawdę niebotyczne liczby. W moim domu świelówek używa się już od bardzo, bardzo dawna (conajmniej 10 lat jak sądzę) zanim nawet stały się one popularne. I już wtedy były wersje świecące przyjemnym ciepłym światłem. Wzrok mam doskonały. Oszczędzanie energii tak czy owak jest pozytywne. Zaprzątanie sobie głowy temate żarówek wg. jest stratą czasu bo to z pewnością nie jest kolejny podstęp Illuminatów :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sie 2009, 14:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
To w dosyć interesujący temat.. nie wiem co o tym myśleć, ale ja np. zawsze gdy jestem dłużej w centrum handlowym niż pół godz. to mam poczucie zmęczenia, a zaczyna się to od tego, że mnie bolą oczy. Są zaczerwienione i takie tam.. Zawsze myslałem, ze to wina zarówek górnych, których w takich sklepach jest mnóstwo. Być może są one energooszczędne? Nie wiem.

Najgorsze jest to, że unia pozbawia człowieka wyboru. W tym przykładzie będzie można kupić albo energooszczędne albo.. energooszczędne ale innej firmy :lol:

Ktoś wcześniej pisał o oszczędności... hmmm ja podam jak to u mnie wyglądało z wodą. Otóż mieszkańcy włącznie ze mną postanowili parę lat temu założyć liczniki na wodę - celem oszczędności oczywiście. Gdy cała operacja się zakończyła tzn wszyscy cieszyli się z "inwestycji"( co poniektórzy zrobili nawet remont łazienki coby ładnie owe cacko wkomponować w wystrój) to po mniej więcej 3 miesiacach aministracja dowaliła nam ok 30 % podwyżki :D argumentując : inflacją, kosztami przesyłu, kosztami konserwacji i coś tam jeszcze.
Jednym słowem w przyrodzie nic nie ginie - ktoś musi zarabiać tak czy siak, a ty płać. Teraz wody zużywamy mniej niż kiedyś, a faktycznie płacimy więcej:) Z tymi żarówkami też się naokoło obłowią a ty będziesz i tak płacił co płacisz - bilans się musi zgadzać:)

pozdrawiam
Odyn



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sie 2009, 14:26 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Czemu od razu bzdura, nie znam danych ale z tego co widać to na oświetlenie idzie znaczna część produkowanej energii, nie tylko oświetlenie domów ale także ulic i wszystkiego dookoła, w nocnej strefie to ziemia jest małą gwiazdką, bo wysyła więcej światła niż otrzymuje. Straty energii świetlnej można niwelować za pomocą specjalnych reflektorów lub luster montowanych bezpośrednio przy kloszu odbijających światło latarni z powrotem na ziemie, redukuje się dzięki temu moc wymaganej żarówki do tego astronomowie nie muszą się tyle wściekać z powodu zanieczyszczenia światłem nocnego nieba.

Obrazek
o tyle się marnuje w samej nocy (no minus ta zorza u góry ;) )

btw. Sonial13 przypomniał mi, że faktycznie Philips produkował (produkuje?) eko-żarówki z bardzo zbliżonym do naturalnego ciepłym światłem, nie pamiętam nazwy tej linii żarówek ale być może to właśnie te o których Sonial13 wspomina, przez jakiś czas były one w firmie punktem spornym ku dalszej produkcji ale nie wiem co z tego wynikło :|

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:


Ostatnio zmieniony 12 sie 2009, 14:30 przez divinorum, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sie 2009, 14:29 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 cze 2009, 8:03
Posty: 42
Leszek pisze:
Sonial13 pisze:
o rachunkach za prąd nie wspomnę, no i odciążeniu naszej udręczonej Matki Ziemi...


"? Likwidując żarówki, Komisja Europejska podobno kierowała się troską o oszczędność energii.

? To kolejny mit. W skali świata na oświetlenie zużywamy 20% całej energii elektrycznej. Oświetlenie gospodarstw domowych to już tylko 8%. Gdyby wszyscy ludzie na ziemi jednego dnia wyrzucili wszystkie żarówki i zamontowali LED-y lub świetlówki, to w skali globalnej teoretycznie zaoszczędzilibyśmy najwyżej 6% energii elektrycznej, a w praktyce pewnie znacznie mniej.

Chodziło mi konkretnie o te wyliczenia i przepraszam za błąd, ma być 6 %. Nawet gdyby był to 1% to i tak dużo po przeliczeniu na zużycie surowców.
Gadanie o bólach oczu uważam za śmieszne, chyba że ktoś myli te podłużne świecąca na blado świetlówki z kompaktowymi świetlówkami które świecą identycznie jak normalne żarówki. Uważam że temat sztucznie rozdmuchany.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sie 2009, 15:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Gadanie o bólach oczu uważam za śmieszne, chyba że ktoś myli te podłużne świecąca na blado świetlówki z kompaktowymi świetlówkami które świecą identycznie jak normalne żarówki. Uważam że temat sztucznie rozdmuchany.[/quote]

Mnie jednak oczy bolą i dla mnie to nie jest śmieszne 8-) ale wiesz co? Dla Ciebie się zaśmieję: hahahahahaha :lol:

Problem w tym, że to nie zmieni faktu który mnie dotyczy 8-) A najważniejsze powtórzę jak kolega powyżej - jest brak wyboru
Kto powiedział, że energia ma być czerpana z surowców? To jakiś dogmat? Zostały on przez kogoś zatwierdzony i teraz w związku z tym, że jest to dogmat to trzeba oszczędzać surowce :P Człowieku, alternatywne sposoby pozyskiwania energii istnieją od dawną. Kwestią jest dlaczego nie jest ona masowo wdrażana. Jak myślisz dlaczego? :)

pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sie 2009, 13:35 
No muszę z przyjemnością powiedzieć że W PEŁNI SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM ODYN ;)


Jeśli do czegokolwiek Cię zmuszają i chcą na tym zbić kasę to nie może być to nic dobrego....Te energooszczędne zawierają rtęć, z powodu której wycofuje się ze sklepów termometry ze względów zdrowotnych....więc jak to jest? Termometry zakazują z rtęcią i jednocześnie promują te świetlówki???

Nie oszukujmy się - zarobią na nas i tyle. A jak interes jest do zrobienia to zawsze Ci wmówią że nawet największe gówno jest dla ciebie korzystne i zdrowe....



Na górę
   
 
 
Post: 15 sie 2009, 13:37 
Mikołaj Rozbicki pisze:
No muszę z przyjemnością powiedzieć że W PEŁNI SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM ODYN ;)


Jeśli do czegokolwiek Cię zmuszają i chcą na tym zbić kasę to nie może być to nic dobrego....Te energooszczędne zawierają rtęć, z powodu której wycofuje się ze sklepów termometry ze względów zdrowotnych....więc jak to jest? Termometry zakazują z rtęcią i jednocześnie promują te świetlówki???

Nie oszukujmy się - zarobią na nas i tyle. A jak interes jest do zrobienia to zawsze Ci wmówią że nawet największe gówno jest dla ciebie korzystne i zdrowe....



A poza tym jakie wielkie oszczędności z tego wynikną??? Oddajcie nam darmową energię jakiej wiele wokół nas a nie mydlcie oczy oszczędzaniem na żarówkach...Bulimy za wszystko jak za zboże, a oni ukrywają technologie, które uwolniły by nas od takich problemów raz na zawsze...Ale nie było by wtedy kontroli nad nami ani kasy....więc wymieniają żarówki...żałosne



Na górę
   
 
 
Post: 31 paź 2009, 11:15 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2009, 9:33
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
Tak sobie przeglądam i czytam stare tematy z czasów zanim tu trafiłem. Wiem, że to odgrzewanie kotleta, ale:

Obrazek

:idea: :mrgreen:

_________________
Przyciągasz to, czego się boisz. Utrwalasz to, przed czym się bronisz. Doświadczasz tego, co wybierasz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 paź 2009, 13:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
Szkoda tylko że taka żarówka nie istnieje :( Zakaz jest od 80W. Ja jeszcze mam kilka 100W w zapasie, ale w domu i tak świeci się trupim światłem marki Osram, ja nie płacę za prąd więc nie mogę sobie setki wkręcić.

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 paź 2009, 13:19 
QQwert pisze:
Szkoda tylko że taka żarówka nie istnieje :( Zakaz jest od 80W. Ja jeszcze mam kilka 100W w zapasie, ale w domu i tak świeci się trupim światłem marki Osram, ja nie płacę za prąd więc nie mogę sobie setki wkręcić.

QQwert spokojnie mozesz jeszcze zwiekszyc zapas 100W zarowek-nie mozna od wrzesnia produkowac ale mozna jeszcze sprzedawac i sie sprzedaje w promocyjnie niskich cenach by pozbyc sie na czas zapasow ;)



Na górę
   
 
 
Post: 31 paź 2009, 14:52 
Faktycznie można jeszcze kupić w hipermarkecie jednej z dużych sieci handlowych jeszcze w poprzedniej cenie a nie reglamentacyjnej.



Na górę
   
 
 
Post: 05 lis 2009, 17:26 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Skończyłem artykuł z "NŚ" na temat żarówek, kilka moich spostrzeżeń (cały czas mówię o "Softonach" Philipsa sprzed pięciu - sześciu lat):
nieprawdą jest, że każde światło świetlówki jest "trupioblade", moje nie jest - są dziesiątki świadków, zapraszam zainteresowanych do mnie do domku. (Nie mówię o oświetleniu hipermarketów - mnie też bolą tam oczy!) Dalej: nieprawdą jest, że żarówki te nie mogą być zapalane i zgaszane co chwilę, bo się przepalają. Moje są użytkowane jak mi, oraz moim gościom się podoba. Nie zjarała mi się żadna żarówka od pięciu - sześciu lat (oprócz jednej, która padła na samym początku, w 1wszy tydzień). Nieprawdą jest, że świetlówki te "rozgrzewają się" dłużej, czy też szybciej stygną. Trwa to nie dłużej niż kilka sekund, a rozgrzane już, i zgaszone świecą od razu normalnie.
Można, a nawet trzeba dyskutować o pewnego rodzaju nonszalancji w meblowaniu nam domów przez f-uszy UE, ale niech argumenty będą sensowne, gdyż są często wodą na młyn dla naszych "wrogów".

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lis 2009, 17:52 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Powiem wam, że przyszłość w oświetleniu to nie fluorescencja, a żarówki tu LED. Obecnie są to drogie produkty w sumie można je uznać za ekskluzywne z powodu wysokiej ceny ale mają one bardzo zbliżone światło do słonecznego, niskie straty energii (nie ma bardziej oszczędnych żarówek), brak substancji toksycznych i nieskomplikowaną konstrukcję przez co z czasem będą produkowane po znacznie niższych cenach, są one także prawie niezniszczalne w eksploatacji. Natomiast świetlówki poza tym, że męczą oczy są przede wszystkim bardzo uciążliwe dla środowiska (a mało osób bierze to dziś pod uwagę). Produkcja świetlówki także jest bardzo energochłonna i wykorzystuje się wiele toksycznych substancji jak np. rtęć. Żarówki tego typu nie powinny być wyrzucane jak tradycyjne śmieci, a utylizowane jak baterie.
Nie wiem jak dokładnie duża jest szkodliwość tych produktów ale dla porównania jedna bateria paluszek AA może zanieczyścić w naturze 400l wody. Znowu jak to się często zdarza wybieramy mniejsze zło, prawdziwa rewolucja i zarazem wyjście z tej sytuacji to LED albo jego nowsza bardziej rozwinięta wersja OLED, której wydajności energetyczne sięgają nawet 90%.
Obrazek Obrazek
a tu wersja z ładnym designem
Obrazek
Na razie największa wada LED to ich cena ;/

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lis 2009, 18:57 
Edison przewraca się w grobie :D

Do oświetlania miejsc gdzie nie jest potrzebne zbyt intensywne światło "żarówki" LED faktycznie wydają się być imo najlepsze.
Sam jestem zainteresowany nimi jako źródłem jakiegoś tam podświetlenia czy nawet d-oświetlenia.

Atuty: długa żywotność, minimalna toksyczność (o ile w ogóle), coraz tańsze, różne barwy, niewielka struktura (powierzchnia) emisji światła, szybka reakcja (bezwładność), można tworzyć dowolne struktury (kształty).



Na górę
   
 
 
Post: 05 lis 2009, 19:41 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Ćwiczyłem temat, ale na razie technologia jest droga, a barwa i temperatura światła nie jest zbyt dobra. A jak jest, to za sporą kasiorkę. To samo tyczy się paneli oLED... Po prostu za świeża technologia.

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lis 2009, 20:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lis 2009, 17:49
Posty: 3
trzysz pisze:
żarówka, czy świetlówka, Słońcem nie jest ;)
i słonecznego światła nie daje

tu w stanach juz mamy diodowe so drogie ale daja prawdziwe dzienne swiatlo mozna kupic je w home depot no i nie maja rteci jak rteciowki zuzywaja tylko 11 i mniej wat

http://www.bulbwizards.com/PHILIPS_ENDU ... 406769.htm



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2009, 23:11 
Artykuł o świetlówkach kompaktowych - energooszczędnych ("ekologicznych").

Eksperyment ukazujący jakie zakłócenia elektromagnetyczne powoduje świetlówka kompaktowa

phpBB [video]


a także o "oszczędnościach" związanych z ich zakupem i eksploatacją oraz ich rzekomą "ekologicznością":


Świetlówka kompaktowa, czyli my, ekofrajerzy...

2009-12-15 02:58

Obrazek

Cytuj:
Do tej pory świetlówki kompaktowe kupowane sklepie ze szwedzkimi meblami żyły tylko kilka miesięcy
co było nieakceptowalne.
No ale ja chciałem być ekologicznie i "do przodu" i po raz kolejny uwierzyłem zapewnieniom o megadługim ich działaniu.
Podczas gdy to wszystko to chyba zwykłe kłamstwa i brednie. Żywotność współczesnych żarówek i świetlówek w moim mieszkaniu jest porównywalna i wynosi około rok pracy.
Bo po roku, nawet jak taka świetlówka świeci w znaczeniu formalnym to zaczyna bździć na swych przydymionych końcach, zaczyna trudniej się zapalać czy zaczyna siać niewyobrażalne wręcz zakłócenia elektryczne.

Więc i tak ją się wymienia, pomimo, że z formalnego punktu widzenia jeszcze "działa".
Co zaś się tyczy żarówek, to mamy w domu dwie rekordzistki, które są w saloniku już ponad 25 lat!

Przy czym aż cały długi rok świecą takie ekskluzywne świetlówki z Castoramy, które uważam za jedne
z lepszych.
No i dziś po roku nawaliła trzecia już w tym tygodniu eko - świetlówka za którą dałem 26 PLN czyli tyle ile bym dał za 12 żarówek !

Do tej pory wymieniałem nieszkodliwą żarówkę, na nową nieszkodliwą ekologicznie, która składa się
z delikatnej jak puszek bańki, delikatnego metalowego gwintu, dwóch cienkich drucików i cienkiej nieszkodliwej środowiskowo nitki wolframu.
Można by taką żarówkę potłuc w wodzie, wymieszać, odcedzić ze szkła na sączku do kawy dawać taką wodę niemowlakowi do picia, i nic by się nie stało. Po zdeptaniu zostawał z niej pyłek szklany i mały metalowy kapselek.

Postanowiłem zastanowić się dzisiaj, co ja właściwie wywalam na śmietnik pod postacią świetlówki energooszczędnej.
No więc wywalam solidny metalowy gwint i trwałą jak czołg obudowę z trwałego plastiku.
Wywalam zwiniętą grubą szklaną rurkę z grubego szkła. Rurka pokryta jest wewnątrz toksycznym luminoforem.

Luminofory to związki z grupy halofosforanów wapnia. Taki luminofor ma dobrą wydajność świetlną, jeśli jest aktywowany szkodliwym manganem. Ponadto rurka jest wypełniona parami toksycznej rtęci, która sama w sobie jest silną trucizną.

No i clou całości - przetwornica. Przetwornica jest zrobiona w starej technologii z lat '60, na płytce z laminatu epoksydowo - szklanego, za pomocą montażu tzw. przetykanego.

Obrazek

Do trawienia płytek używa się szkodliwego chlorku żelaza, a do lutowania, stopu cyny i 30% bardzo szkodliwego ołowiu.

Obrazek

2 tranzystory impulsowe dużej mocy – sprawne!
6 diod 1N400,
1 diak (taka dioda)
6 kondensatorów styrofleksowych
1 transformator torioidalny
1 dławik (gęste uzwojenie miedziane na rdzeniu)
2 kondensatory elektrolityczne
6 oporników.

Łącznie 25 elementów elektronicznych doskonałej jakości!

I to wszystko - SPRAWNE !! - wywalamy na śmietnik. Skąd wiem że sprawne? A bo podłączyłem przetwornicę do zwykłej starej świetlówki i wszystko pięknie działa!

Obrazek

Czyli mogli byśmy robić trwałe przetwornice a wymieniać same rurki? Pewnie że tak, ale kto by wtedy zarobił na przetwornicach? Nikt!! A to trzeba zarobić i się jeszcze podziałkować z kim trzeba. A z czego można się podziałkować na żarówce za marne 1,50? Nie ma z czego, a na świetlówce za 26 PLN spokojnie jest z czego,
i jeszcze zostanie na godne życie.

Jeżeli ktoś mi powie, że w tym wszystkim chodzi o coś innego niż o modę, i robienie kasy na tzw użytecznych idiotach, i o naprawdę w skali globalnej miliardową kasę - to mu nie uwierzę...

Przecież całą kasa jaką "zaoszczędziłem" na energii elektrycznej, wydałem na zakup świetlówki, a energia przeznaczona na wyprodukowanie tych tranzystorów drutów, diód, oporników i kondensatorów, w skali globu jest niewyobrażalna!

Mało tego. Taka "zwykła" żarówka pobiera moc z sieci bardzo harmonijnie i w zasadzie nie generuje żadnych zakłóceń, podczas gdy świetlówka kompaktowa pobiera prąd impulsowo i generuje ogromne zakłócenia słyszalne chociażby w radiu AM na falach długich i średnich w promieniu wielu metrów.

Bardzo często szafuje się stwierdzeniem że żarówka 90% energii zamienia na ciepło. To prawda. Ale włączmy świetlówkę kompaktową 20Wat na 15 minut i nagle się okaże, że nie można jej dotknąć ręką, gdyż zwinięta rurka ma temperaturę 75 st. C!
Jeżeli dodać do tego emisję elektromagnetyczną (zakłócenia) to nagle okazuje się, że ta idealna żarówka przyszłości jest grzejącą się, siejącą zakłócenia technologiczną zmotą, niewyobrażalnie obciążającą środowisko w momencie wytwarzania, obciążającą kieszeń nabywcy w momencie zakupu, nieoptymalną z punktu widzenia energetyki i poziomu emitowanych zakłóceń jak i szkodliwą (efekt stroboskopowy) dla oka.

A na samym końcu powraca do środowiska jako toksyczny granat z opóźnionym zapłonem.

Ktoś powie, że mogę to utylizować. Proszę! Zapraszam go do mojej wsi, do sklepiku w którym kupiłem świetlówki kompaktowe. Przyjdę i powiem, że chcę kolejną nową, tymczasem tę starą chce oddać do utylizacji.
Sklepowa spojrzy na nas oczami jak pięć złotych i powie: "Panie! Kosz na śmieci jest przed sklepem..."
A nie mieszkam w Bieszczadach, tylko 17 km. od centrum Wa-wy.

No to ja, tym czasem wkręcam w garażu nieszkodliwą ekologicznie, tanią (1,50 PLN) i stosunkowo trwałą żarówkę o mocy 75 wat, dopóki taką mam i no i nie jest to jeszcze karalne!



info:
http://frycz.pl.salon24.pl/144326,swietlowka-kompaktowa-czyli-my-ekofrajerzy



Na górę
   
 
 
Post: 19 gru 2009, 1:22 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
obawiam się, że autor tej analizy nie jest doktorem, profesorem, stypendystą jakieś szacownej organizacji itd..
to wyklucza go z grona "poważnych" dyskutantów :lol:
no przecież eksperci z UE i z innych podobnych chorych tworów twierdzą co innego, wydano dużo pieniędzy na badania i przestawiono przemysł na te świetlówki, a tu wyskakuje jakiś amator z Polski i rozbierając świetlówkę pokazuje co innego.... dawno się tak nie ubawiłem, cały reptiliański matrix należy w ten sposób "rozebrać"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2009, 12:00 
Exactly :D

Jako ilustrację do powyższego można zacytować fragment rozmowy przytoczonej w filmie "Wiejska w/g Monsanto"
z przedstawicielem Monsanto:

"My wydajemy dziennie milion dolarów na badania, nie możemy się mylić" :wacko:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group