Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 1:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 24 gru 2013, 14:09 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
Umysł - coś oczywistego, coś co jest częścią człowieka, coś co pozwala funkcjonować w tym świecie.
- Dla jednych umysł to powód do zmartwień i problemów,
- dla drugich to źródło sukcesu i zadowolenia a dla jeszcze innych to po prostu dobra zabawka.

- Wielu ludzi z nim "walczy"... jednocześnie używając go,
- wielu ludzi mówi o nim jak o czymś złym a inni są przekonani, że bez niego nic nie mogłoby istnieć.
Umysł to myśli, wyobrażenia, wspomnienia...
"Umysł jest wszystkim".

Problem w tym, że... :
...wszyscy są przekonani, że on naprawdę istnieje.


UMYSŁ NIE ISTNIEJE
Wydaje się, że to tylko kolejna teoria...
... pytanie co jeżeli to jednak nie jest teoria?

Zapraszam do dyskusji :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 gru 2013, 14:09 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 24 gru 2013, 14:29 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 22 wrz 2013, 21:21
Posty: 117
Płeć: mężczyzna
To nie teoria, tylko teza. Do tej tezy dorób teorię, a może będzie o czym dyskutować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2013, 14:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Żeby dyskutować czy umysł istnieje, czy też nie - trzeba by najpierw spróbować zdefiniować czym jest umysł.
A z tym może być problem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2013, 14:59 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Mirek dobrze powiedziane.
Jeśli nie dookreśli się omawianego tematu, to każdy będzie gadał o czymś innym i nic z dyskusji nie wyjdzie.

Jest mi bardzo bliska koncepcja Castanedy, jakoby umysł był "obcą instalacją". Nie ukrywam, że podążaąc swoją ścieżką życia trafiam na coraz więcej potwierdzeń tej koncepcji.
łącznie z tym, że doświadczyłam momentu, w którym poczułam jak to "coś" jest wczepione w moją strukturę biologiczną i energetyczną, a przy próbie wydobycia ze mnei - szarpie się i walczy jak tygsys. Dokładnie jak żywa istota, niezależny byt, który mną nie jest.

Ale to nie do końca można nazwać umysłem, to taki konglomerat części umysłu i ego, coś bliżej "osobowości".
Sam mechanizm "porządkowania" rzeczywistości, który tez można nazwać umysłem, jest z kolei raczej "urządzeniem", takim zapleczem technicznym dla Świadomości, dzięki któremu możliwe jest dbanie i zarządzanie bioskafandrem, aby Świadomosć mogła doświadczać tego planu, tej warstwy rzeczywistości, egzystować tu w sposób bardziej namacalny.

Więc uważam, że slowo umysł nie oddaje niczego do końca - to jest wiele warstw, wiele poziomów, a może i nawet wiele bytów, niepotrzebnie ujętych w jednym słowie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2013, 15:20 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
Temat już po części pojawił się na forum. Odsyłam do Tu

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2013, 15:52 
Umysł – termin ogólny oznaczający ogół aktywności mózgu ludzkiego, przede wszystkim takich, których posiadania człowiek jest świadomy: spostrzeganie, myślenie, zapamiętywanie, odczuwanie emocji, uczenie się, czy regulowanie uwagi. Wyrażenie bliskoznaczne do psychiki, świadomość wyrażenie kooperujące: osobowość.

całość: http://pl.wikipedia.org/wiki/Umys%C5%82


Czyli ogólnie można powiedzieć, że umysł istnieje bo postrzegamy, myslimy, zapamiętujemy, czujemy, uczymy się, potrafimy skupić uwagę.

Ale jest jedno ale co zdaje się zostało dobrze powiedziane w "Kymatice". Na mózgu można polegać o tyle o ile można polegać na informacji jaka do niego dociera. I tutaj zaczynamy wchodzić do króliczej nory.
Bo okazuje się, że nie można polegać na informacji, która do nas dociera ze środków-nośników przekazu. Powiem wiecej, jesteśmy ogłupiani w sposób naukowy w celu ukształtowania biernego i posłusznego wobec establishmentu społeczeństwa. Ale to nie musi być jedyny cel, programowanie stylu życia, konnumpcji, akceptacji dla różnych zjawisk społecznych, programy staczające umysł ludzki na dno
podczas gdy wciąż wierzymy, że to my decydujemy co jest dla nas dobre. itd. itd.

Czy więc umysł istnieje? Raczej tak ale jest na różne sposoby jest on zainfekowany. Pewnych
mechanizmów infekcji moim zdaniem nie będziemy umieli dostrzec w tym życiu.


Wesołych świąt

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 24 gru 2013, 17:31 
Niktu pisze:
Pewnych
mechanizmów infekcji moim zdaniem nie będziemy umieli dostrzec w tym życiu.


...tylko w bezruchu dostrzeżesz wszelki ruch...



Na górę
   
 
 
Post: 25 gru 2013, 12:36 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Indi pisze:
Jest mi bardzo bliska koncepcja Castanedy, jakoby umysł był "obcą instalacją". Nie ukrywam, że podążaąc swoją ścieżką życia trafiam na coraz więcej potwierdzeń tej koncepcji.

To jest właśnie ten problem ze zdefiniowaniem pojęcia umysł czyli po prostu ustaleniem o czym jest mowa - a to, jak słusznie napisałaś, jest konieczne, by jakakolwiek dyskusja była możliwa.

Indi pisze:
Dokładnie jak żywa istota, niezależny byt, który mną nie jest.

No właśnie - tutaj się nasuwa odwieczne pytanie, buddyjski koan: kim jestem? (bądź czym jestem?)...

Jest ciało fizyczne, jest umysł, jest ego, są myśli, emocje, odczucia, wierzenia i przekonania, pamięć, świadomość, podświadomość, wyróżnia się też nadświadomość czyli wyższe ja, mówi się często o duszy (z którą jest podobny problem jak z umysłem).

Niektórzy (jak np. E. Tolle) utożsamiają umysł ludzki z ego, czyli tym "poczuciem siebie", czyli tym co kryje się za słowem ja, moje, mnie, mi itd...
Nawet jak ktoś wierzy tylko w czysty materializm nie może zaprzeczyć istnienia umysłu, myśli które nie są materialne przecież... Można wierzyć, że jest się tylko ciałem i śmierć ciała jest końcem wszystkiego (jak uważają zdaje się ateiści), ale i tu jest problem określenia początku życia (stary spór od kiedy zaczyna się życie ludzkie).

Dochodzimy do tego że jest sobie życie. A my? Jesteśmy cząstką życia. Czym cząstka życia miałaby być oddzielona od życia? :)
Jesteśmy doświadczeniem/jest doświadczenie?
Jesteśmy świadomością/jest świadomość?
i tak można bez końca snuć rozważania czym jesteśmy, czym nie jesteśmy...

Ego to jest to poczucie siebie, jako oddzielnej jednostki. Spotkałem się też z pojęciem ciałoumysł.

Mówi się mam ciężki/lekki umysł, mój umysł - czyli nie jestem umysłem...
Podobnie mówi się moje ciało, moja dusza, moje myśli, emocje, wierzenia, moja historia - czyli nie jest się tym wszystkim.

Wielcy mistrzowie, mistycy mówią nam, że wszystko jest umysłem, jest tylko jeden umysł.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 gru 2013, 12:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
może raczej powinno się mówić: Wszystko jest Świadomością.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 gru 2013, 13:25 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Mówi się że wszystko ma świadomość, albo inaczej mówiąc - we wszystkim jest świadomość.
Ludzie, istoty, zwierzęta, rośliny, planety, atomy... mają świadomość.

Z fizycznego, naukowego punktu widzenia można powiedzieć, że: wszystko jest energią, pod różnymi postaciami, różnymi gęstościami...

Mówi się też, że wszystko co jest, to impulsy energetyczno-informacyjne w matrycy, polu morficznym (jak je zwie Rupert Sheldrake), bądź jak ktoś woli - w boskiej matrycy (Gregg Braden tym razem).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 gru 2013, 13:56 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
świadomość to w pewnym sensie samoświadomość.
A mnie chodzi o Świadomość, czyli coś, co możesz dookreślić słowem Bóg?, Kreator?, Nadrzędna Świadomość?

Chodzi mi o Świadomość przez duże Ś.
Czyli coś, co jest bezosobowe i wieloosobowe i jednoosobowe. Jest wszystkim i Niczym.
Jest podstawą wszystkiego, potencjałem i końcem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 8:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Ciekawy temat :) Nikt z nas nie znalazł jeszcze swojego umysłu, dodatkowo Budda powiedział, że wszystko jest stworzone przez umysł, wszystko jest umysłem - i co to nam mówi o nas samych, o świecie, o czymkolwiek? Zbadajcie to, naprawdę warto :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 9:07 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Co do rozważań o umyśle jest pełno literatury chociażby wydawnictwo Miska Ryżu ze swoimi książkami.
Warto też posiedzieć samemu i popatrzeć co się będzie działo i najlepiej pod okiem kogoś co trochę posiedział.

Na początek.Czytasz to.Wstajesz.Znajdujesz miejsce.Siadasz.I już.Pięć minut siedzieć na krześle i liczyć oddechy do dziesięciu.Nie walczyć z myślami.Nie zawieszać się.Nie przysypiać.I każdy zaczyna to sam.

Dużo też rozważają Tybetańczycy ale to bardziej wizualizacje jako przykład i droga do stania się buddą.

Nie tylko Budda to przekazywał ale i inni nie związani z Nim."Następcy" tylko,moim zdaniem, nie urzeczywistniwszy tego o czym słuchali dodawali własne wyobrażenia aż powstawały wierzenia.Nawet buddyzm.

Pusty Umysł.Samadhi.Kwestia praktyki i Nauczyciela.W moim przypadku.I codzienna,"szara" praca z swoim "małym" umysłem aby spostrzegać a nie dać się ponosić mu w te rejony świadomości które odgradzają mnie od rzeczywistości.

Żadnych cudów.A jednocześnie szukanie jest nieszukaniem.Dokładnie jak opisują dawni mistrzowie.

Poza to.

Pozdr.

Bo jak nie my to kto to zrobi ? :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 9:23 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
fajny ten tytuł tematu powstał.Jeżeliby umysł nie istniał,to wszystkie fora i tematy tam zawarte powstawałyby przy pomocy mózgu-robota.Automatyczne pismo i zautomatyzowane odpowiedzi
Ba,wszystko by tak powstawało.
Więc...co istnieje w zamian ,skoro my istniejemu jako efekt wszechumysłu?
Ja "nie istnieje","Ty nie istniejesz","my..wy ..oni.." ,a przypadki niesynchroniczności w takim rozumowaniu na pewno istnieją.
Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 9:31 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Zależy co rozumiesz jako "istnieje". :) I tak można w kółko.

Istnienie jest nieistnieniem.

Puścić wyobrażenia."Rozpuścić" choć na dłuższą chwilę swoje małe ja/ego.A potem na stałe.Aż wróci na swoje miejsce.A i tak nie podzielisz się tym bo Sutrze Serca napisane że nie ma tam nic więc i nic rozumem/mową nie przeniesiesz do sfery formy.Nie wiem i tak zostanie.Ale jest.Twoje doświadczenie.

Pustka.Forma.Ja.

Pracować.Dojrzewać i pewnie będzie.Ja opieram się na zenie i do niego nawiązuje jako do tych metod.

Inni mają swoje drogi.

Poza to.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 10:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Punkt Mu pisze:
szukanie jest nieszukaniem


no właśnie :) a prawda jest nieprawdą, ja jest nie-ja, dobro jest złem. Wszystko przeciwieństwa. Jest coś co nie ma przeciwieństwa i istnieje jako takie bez odwoływania się do jego przeciwieństwa. Np czym jest dobro, jeśli nie weźmiemy pod uwagę zła? itd

następnie umysł :mrgreen: można się fajnie pobawić, oczywiście można się bawić w szukanie umysłu i polecam, ale można sie też pobawić w - co nie jest umysłem? hmm :mrgreen:
wszystko umysł i nigdzie umysłu :D warto się z tym pobawić, poeksperymentować z tym. tu i teraz.

Przyłączam do Punkt Mu, stawiam na zen, zaczęłam od zen, potem były rożne metody, techniki, medytacje, nauki dawnych nauczycieli, współczesnych nauczycieli, skończyło się na zen. Nie trza było nigdzie iść. Zen. Tylko to. Tylko tu. Nawet umysłu nie trzeba szukać, nie trzeba nic. Tylko to.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 17:09 
krotkapilka pisze:
a prawda jest nieprawdą, ja jest nie-ja, dobro jest złem. Wszystko przeciwieństwa.


tak ? , a może....

Prawda jest prawdą , nieprawda -nieprawdą.Dobro jest dobrem , a zło złem.

Wszystko przeciwieństwa...nie...

...każdy aspekt posiada dwa bieguny

...prawda jest sumą przeciwieństw

krotkapilka pisze:
Przyłączam do Punkt Mu, stawiam na zen

Punkt Mu pisze:
Ja opieram się na zenie i do niego nawiązuje jako do tych metod.


zen , zen , zen , zen...

...jedno pytanie...jesteś skupiony czy nie ?

pozdrowienia
Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 27 gru 2013, 17:19 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
firek kocham Cię :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 17:54 
Prawda to prawda, klamstwo jest klamstwem?


A noz nozem?


Nozem pokroisz warzywa na salatke a jak chcesz to i kogos zadzgasz.

Prawda kogos ukoisz a i mozesz zabic, podobnie z klamstwem.


Nie narzedzie, dzialanie sie liczy a kierunek uzywania, dzialania.

Sluzy dobru i uwalnia od cierpienia - jest dobre.

Sluzy zlu i sprawia cierpienie - jest zle.


Z prawda jest ja z d**ami... kazdy ma wlasna. Ile ludzi - tyle swiatow. A kazdy uwaza, ze jego jest NAJ.
Tak w kontekscie prawdy...

Cytuj:
"Związek między szczerością, a prawdą jest taki, jak między dziobem, a rufą łodzi. Najpierw pojawia się szczerość, a dopiero na końcu prawda. I czas pomiędzy nimi jest proporcjonalny do wielkości łodzi. Dlatego prawda na temat rzeczy wielkich staje się widoczna dopiero po bardzo długim czasie. Niekiedy pojawia się dopiero po naszym życiu."

Haruki Murakami "Przygoda z owcą"


Tak to jest. Zazwyczaj prawda ludzi jest tym, co sie im wydaje, a ze kazdy doswiadcza co innego, to i roznie ze skutkami bywa.
Tak to same dobre intencje np. moga duzo zlego wyrzadzic.
A przeciez ktos robi DOBRZE.

To tak co do DOBRE - ZLE.

Umysl... jako poziom tego naszego wkrecenia i Umysl nie wiem, tzw. Big Mind... :) Wiec co jest a czego nie ma?








ZEN... :hejka: :king:



Na górę
   
 
 
Post: 27 gru 2013, 18:08 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
I co mam udowadniać firku że nie jestem wielbłądem ? To co piszę to piszę z własnych doświadczeń i z literatury.Dla jednych bełkot dla drugich coś przypomina.

Skupienie jest nieskupieniem.Siedzisz i możesz to nazwać skupianiem,puszczaniem albo co komu ugodna łącznie z kochaniem firka.Jak chcesz żeby OPISAĆ ? Jak się skupisz wtedy wchodzi ego i wpadają myśli.Ja usłyszałem kiedyś że mam siedzieć podobny do kota łowiącego mysz.Nie spinać skupienia :)
To u mnie.Czasem podsypiam.Czasem mam kołowrotek myśli.Bywa.Życie.

jak to przekazać LEPIEJ słowami ?

Skupiam się na swoim umyśle za pomocą narzędzi które daje zen.Kogoś to drażni ?
Czyli nie skupiam się w znaczeniu umysłowego dupościsku tylko jestem w na tyle ile daje radę nieoddzielony.

no i pogoniłem jak pies za kością w dyskusję :tak:


Ostatnio zmieniony 27 gru 2013, 18:12 przez Punkt Mu, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 18:10 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
ludzie... no dajcie spokój.
Nie ma DOBRE, ZŁE, PRAWDA, NIEPRAWDA
to gówniane sztuczki ego
zapomnieć skasować i żyć dalej NIE NAZYWAJĄC.

Potrafi ktos?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 18:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Sorry.

Pozdro i end.

p.s. Polecam uznanych Nauczycieli i źródła co do zen.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 19:04 
Indi... bierzesz udzial w gadce uzywajac slow i nazywajac COS.

Zwyczajnie, taka jest potrzeba, zeby nazywac, gdy sie o czyms pisze.

To, czy ktos tego doswiadcza poza nazywaniem czy nie to juz kwestia osobista i polecam kazdemu na siebie spojrzec, co w tym zakresie robi.

Dopoki temat leci w formie pisanej to i beda slowa.


A to, ze ktos nie rezonuje z tym, co inna osoba pisze... no to to juz jego problem.


Moj na pewno nie.



Na górę
   
 
 
Post: 27 gru 2013, 19:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
firek pisze:

Prawda jest prawdą , nieprawda -nieprawdą.Dobro jest dobrem , a zło złem.


Cytuj:
...prawda jest sumą przeciwieństw


a nieprawda czym jest?

Cytuj:
zen , zen , zen , zen...

...jedno pytanie...jesteś skupiony czy nie ?


"zen" ma tylko 3 litery, ale w rzeczywistości nie ma ŻADNEJ. w ogóle. ZERO. Punkt bez liter to zen. Nie dodasz tam nawet "skupienia" :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 20:20 
Indi pisze:
firek kocham Cię


Ja Ciebie też :daje kwiatek:

SacralNirvana pisze:
Sluzy dobru i uwalnia od cierpienia - jest dobre.
Sluzy zlu i sprawia cierpienie - jest zle.


...a to co Tobie służy ,a innym sprawia cierpienie ? czym to jest ?

...dlaczego poprzez cierpienie idziemy krok w przód ?

...dlaczego poprzez cierpienie uwalniamy się od cierpienia ?

Nie odpowiadaj , sam sobie na to odpowiem :tak:

SacralNirvana pisze:
Tak to jest. Zazwyczaj prawda ludzi jest tym, co sie im wydaje, a ze kazdy doswiadcza co innego, to i roznie ze skutkami bywa.


Być może doświadczamy tego samego , a różnica polega w opisie i interpretacji ?:)

Punkt Mu pisze:
I co mam udowadniać firku że nie jestem wielbłądem ? To co piszę to piszę z własnych doświadczeń i z literatury.Dla jednych bełkot dla drugich coś przypomina.


Nie , niczego nie udowadniaj , to było proste pytanie :przytul: nie musisz udowadniać , tylko odpowiedz , a ja Ci uwierzę. Obiecuję.

Punkt Mu pisze:
.Jak chcesz żeby OPISAĆ ?


Tak poprostu , opisz czy jesteś świadom szczegółów otoczenia . Powiedz czy istnieje liniowość w kierowaniu uwagi czy nie..to wszystko resztę zrozumiem i to tak wiesz...bez walki :) Powiedz czy punkt MU jest świadom punktu w swoim otoczeniu.

Punkt Mu pisze:
To u mnie.Czasem podsypiam.Czasem mam kołowrotek myśli.Bywa.Życie.


..być może , gdybyś nie tracił skupienia nie doszłoby do podsypiania czy kołowrotka ? i utrzymałbyś "ZEN" całymi dniami i nocami przez tygodnie ? zapytaj swoich mistrzów w przypadku , gdy nie znasz odpowiedzi na to pytanie i proszę nie czuj się atakowany , bo z tego zrodzi się chaos i będziesz wracał do Naszej rozmowy cały następny dzień...a to będzie powodem tego , że nie utrzymasz swojego umysłu Zen...wiesz o tym.

Punkt Mu pisze:
no i pogoniłem jak pies za kością w dyskusję


Do czasu , gdy nie czujesz potrzeby walki,rywalizacji , "pogonienie" w rozmowę nie ma żadnego znaczenia , czyż nie ?...czy dla Ciebie ma ?...

SacralNirvana pisze:
To, czy ktos tego doswiadcza poza nazywaniem czy nie to juz kwestia osobista i polecam kazdemu na siebie spojrzec, co w tym zakresie robi.


Spokojnie , wiemy , klucz tkwi w równowadze...doświadczenie poza nazywaniem , pięknie ujęte.

Czy poza nazywaniem jest dla Ciebie - poza zrozumieniem ? Widzisz i wiesz czy widzisz i nie chcesz nazywać ?

...i najważniejsze ...gdy widzisz coś czego nigdy nie nazwałaś...to wiesz ?? czy nie wiesz ??

SacralNirvana pisze:
A to, ze ktos nie rezonuje z tym, co inna osoba pisze... no to to juz jego problem.


..wybacz ale po moim poście widać , że nie jedna osoba z tym nie rezonuje choć wiele nie napisałem...

krotkapilka pisze:
"zen" ma tylko 3 litery, ale w rzeczywistości nie ma ŻADNEJ. w ogóle. ZERO. Punkt bez liter to zen. Nie dodasz tam nawet "skupienia"


No , piękne cytaty , piękne .

Punkt zero , piękna sprawa.

zakładam , że "chwytasz" punkt zero skoro tak namiętnie go bronisz , ale pytam , dlaczego go tracisz ? czyżbyś traciła skupienie ? ale nie...ty nie jesteś skupiona...a więc nie wiesz kiedy tracisz ..dlaczego , brakuje czujności ?

krotkapilka pisze:
a nieprawda czym jest?


resztą ? :język:

...jeśli czegoś doświadczasz to chyba potrafisz się na ten temat wypowiedzieć ? czy może doświadczasz bez nazywania i nie wiesz co jest 5 :spoko: haha jakie to jest zabawne

Wybaczcie , mam ochotę się pośmiać i czegoś nauczyć ? czy to złe ? powinniśmy sobie pomagać.

pozdrowienia



Na górę
   
 
 
Post: 27 gru 2013, 21:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Śmiech to zdrowie.

Żądasz niemożliwego i sam o tym wiesz.Nie ma liniowości.Nie ma wielości.Jak zaczynasz skupiać/szukać już się oddalasz.Nie ma zenu czy innych rzeczy na których się zawieszasz...itd.

Ja ze swej strony byłem sam ciekaw czy można ot tak pisać o tym wszystkim.Czy a jednak można zamiast działać albo milczeć.Pewnie wychodzi nadal moje ego bo teraz widzę nie.

I nie można.I nie trzeba.Na każde wyrażenie jest wyobrażenie wyrażenia osoby która czyta.I tak w koło Macieju.To tylko internet.Nie praktyka.

p.s. pytania jako narzędzia ? można ale po co ? Gospodarz pogonił gościa. :hi hi: trzask prask i po krzyku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 22:04 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
Oto właśnie chodziło. Super dyskusja!
Jest ona niezwykłym dowodem na to, że ... umysł nie istnieje. ;-)


Ostatnio zmieniony 28 gru 2013, 0:07 przez Szajn, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 22:13 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Nirvana - to było mega uproszczenie - nie nazywać znaczy to co firek napisał: opis i interpretacja.
Myślałam, ze zrozumiesz, mój błąd.

Nie no, ja firka dosłownie uwielbiam. On mi słowa z głowy wyjmuje.
Tyle, ze jest bardziej bezpośredni ;) :mrgreen:

Wiecie ludzie jakie to niezwykłe doświadczenie spotkać w swoim życiu, w przestrzeni wirtualnej swoje alter ego... normalnie wzruszyłam się :)
Nie ma pojęcia, kto napisał ten scenariusz, ale tak to jest, że 90% wpowiedzi firka to w sumie moje wypowiedzi, napisane jego słowami.
I gdzie tu jest miejsce dla umysłu?
Ot, taka zagadka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 gru 2013, 23:08 
No widzisz Indi... a ja mam wrazenie, ze czytam siebie, gdy czytam:

Punkt Mu, krotkapilke. Tak. Nie mam wtedy nic wiecej do dodania, bo odczuwam bardzo podobnie... i tyle.


Firek... masz racje, odpowiadac nie bede, bo Ty swoje wiesz...



Pozdrawiam wszystkich... :hejka: :bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 27 gru 2013, 23:15 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
i gdzie tu jest miejsce na umysł Nirvana...
Chyba jakiś WSPÓLNY, może kosmiczny, czy coś w tym klimacie?
Zagadka :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group