Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 20:05

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Post: 09 kwie 2012, 19:41 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Przedstawiałem wcześniej naszą wielowymiarową „budowę” na przykładzie kuli plazmy.
http://davidicke.pl/forum/czym-jeste-my-kim-jeste-my-dlaczego-i-po-co-t8325.html?sid=f1baa14b5c876dd27b100a48141098fa

Dla bardziej praktycznego zobrazowania sytuacji porównam nasze ciało świetliste (dotyczy to i mikro i makroskali) do kostki Rubika- choć spróbujcie wyobrazić sobie okrągłą kostkę…
Obrazek


Każde wcielenie w różnych formach i co ważne- różnych polaryzacjach są reprezentowane przez poszczególne małe kwadraciki – ta „kostka Rubika” o której ja mówie ma o wiele wiecej odcieni i kolor w niż podstawowe kolory. Możemy jednak powiedzieć że doświadczamy siebie przez ileś tam „wcieleń” w różnych odcieniach czerwonego co niesie ze sobą doświadczenie z perspektywy tylko dostępnych nam energii czerwieni. Potem uczymy się łączyć – mieszać kolory w różnych odcieniach i nasze manifestacje dają nam coraz szersze możliwości doświadczania jako ze mamy coraz więcej barw- kodów świata- pod dostępem.

Z perspektywy Wyższego Ja te energie, które są esencja danych "wcieleń" są układane w jedność – bo na potrzeby iluzji oddzielenia energie zostały odpowiednio poprzestawiane- gdyż inaczej nie można by było wogle wytworzyć iluzji jakiejkolwiek formy która jest tylko jedną cząstką całości. WSZYSCY- układamy w pewnym sensie kostkę Rubika po to żeby przywrócić pełnię energii na danym poziomie lub też ułożyć równanie w taki sposób aby wynik dał zero. Kiedy energie na powierzchni kuli łącza się ze sobą – i zaczyna zanikać polaryzacja –kula zaczyna świecić bielą w powierzchni której Wyższa jaźń widzi jak w lustrze na nowo swoje odbicie i następuje „wylogowanie” „wybudzenie”. To wszystko o czym mówię jest tak niesamowite ze nie potrafię przekazać tego słowami- nie piszę zresztą z ziemskiego poziomu świadomości- wydobywam to z obszaru abstrakcji tego czym jestem/śmy.
Pojęcie rozwoju duchowego to tylko pojęcie – potrzebne jedynie na potrzeby gry- w której każdy ma jakiś stopień” zaawansowania” i jest powiedzmy na 9 levelu i ma rangę „mistrz” a ktoś inny ledwo daje radę na poziomie 3 i jest idiotą.


Wyższe ja jest w pełni połączone z każdą inną Wyższą Jaźnią a zarazem jest TYLKO jedna Jaźń- źródło. Wtedy też przepływa przez nas energetyczne uświadomienie:

„Jestem jednością która jest w wielu”.

Gdybym miał to ująć w języku matematyki- choc wole w jezyku dziecka( ale to zrobiłem już w tym poście wyzej) to Źródło jako „0” jest ponad-czasowe, -wymiarowe, -opisowe, jest czystą abstrakcją o nieskończonym potencjale, jest stanem doskonałego ale nie przejawionego paradkoxu, - umysl nie ma tutaj najmniejszej możliwości opisania ani ogarnięcia esencji tego czym jesteśmy jako źródło.

Potem jest „1” –czyste, kryształowe, nie spolaryzowane światło - na tym poziomie nie mamy polaryzacji- kostka Rubika nie ma jeszcze rozszczepienia światła na kolory- jesteśmy w stanie pełni gdzie nasze światło będące naszym wspólnym nadrzędnym „ubraniem” czy też skafandrem odbija jak lustro potencjał źródła ale wciąż w nie przejawionej formie- widać przepływ różnych możliwych kosmicznych „gier” filmów, zapewne niektóre sami reżyserujemy – inne wspólnie( choc znów-podzial na ja/ty jest tylko grą słowną) tak wiec jesteśmy współreżyserami i aktorami w różnych światach które wspólnie tworzymy. Można też rozpatrzeć to tak- widzisz scenariusz jakiejś wielkiej kosmicznej gry której sam jesteś współtwórcą - widzisz też ze w tym scenariuszu sa role- w których chciałbyś się sprawdzić, widzisz też ze inni już się zalogowali do gry i być może czujesz potrzebę przyłączenia się do niej. Poszczególni gracze próbują ułożyć kostkę Rubika na skale kosmicznego scenariuszu ale także każdy układa swoją własną w mikro skali.


My stanowimy sami w sobie -oraz razem połączeni -to co niektórzy nazywają bogiem- jest on zarówno "tam" jak i "tu" - zresztą na pewnym poziomi pojęcie tam i tu wogle nie ma znaczenia bo jest "zawsze tu i teraz"

jak to się mówi- jeden obraz oddaje tysiąc słów…
Obrazek



Mówiąc inaczej - jesteśmy świadomością która się przejawia jako suma wszystkich energii a nasze świetliste ciało przypomina okrągłą kostkę rubika z wszystkimi kolorami tęczy - tylko ze na poziomie całkowitej pełni która nie ma polaryzacji kostka ma jeden kolor- choć raczej to jego brak – jak przeźroczysty kryształ z którego emanuje światło ale też zawarty jest cień.
Potem z tego poziomu "wyodrębniamy " kolory jak tęcza- w tym momencie świetlista powłoka ciągle zawiera pełnię ale jest juz podzielona poszczególne kolory które, mogą się spolaryzować( możesz grac czarnymi albo białymi jesli chcesz ale ta opcja ma swoje cos za cos) . W takiej ułożonej formie możesz się wcielać- albo raczej manifestować jako cokolwiek zechcesz a mimo to masz ciagle świadomość swojej pełni- nie ma żadnych amnezji czy sytuacji w której zapominasz czym jestes naprawdę- wiesz ze to tylko gra energii i sie bawisz. Sa jednak takie sytuacje kiedy dany swiat nie pozwala na manifestacje twojej pełni w ułożony sposób- wtedy kolory kostki rubika sa poprzestawiane- a celem gry jest funkcjonowanie w takim "przestawieniu" i ułożenia jej aby przypomnieć sobie swoja pełnię. W tym świecie ludzie nawet niewiedza ze maja cokolwiek poukładać .... Istnieja powiazania energetyczne z innymi uczestnikami gry- mogą sie ciągnąć przez wiele "wcieleń" i to niekoniecznie w jednym świecie.


Tak jak my nie jesteśmy mózgiem , - które jest tylko narzędziem dla doświadczania- tak samo kosmos jest tylko polem gry, sceną - na której doświadczamy siebie. Tak samo jak aktor odgrywa swoją rolę w ramach pewnego scenariusza, według którego zgodził się odgrywać swoją rolę - tak i świadomość doświadcza różnych scenariuszy "podłączając" się do danej rzeczywistości i odbierając ją za pośrednictwem pewnego filtra i poprzez jego ograniczenia i w jego ramach doświadczamy. Kiedy mozg zostaje uszkodzony ciało fizyczne umiera i pozbawieni zostajemy fizycznego filtra- ale dalej mamy świadomość i dalej jesteśmy wyposażeni w pewien filtr- i jest to filtr czysto energetyczny naszego pola energii, które tak naprawde jest nadrzędnym filtrem- dopiero potem jego fizyczny odpowiednik- mózg. To samo ze zmysłami – będąc „poza” ciałem fizycznym także masz możliwość odbierania otoczenia za pomocą słuchu, wzroku, zapachu, dotyku itd. – jeśli tak zapragniesz. A wynika to z tego ze zmysły nie wynikają z mózgu – on jest tylko przekaźnikiem na wymiar fizyczny i każdy kto choć parę razy doświadczał oobe -czy inne formy wejścia w światy energii- wie o tym. Mózg jest jak hardware na poziomie ciała fizycznego, software to program umysłu. Na poziomie twojego ciała energetycznego dostrajasz jego "percepcję" bezpośrednio Intencją– w zależności na jaką częstotliwość dostroisz wibracje tego ciała to w taki sposób będziesz odbierał rzeczywistość. Niewielu wie ze mózg można przestroić na inne spektrum odczuwania właśnie z poziomu energii , problem jest taki ze program dla mózgu został tak zmanipulowany aby utrudnić tą interakcje- zostało to zrobione celowo aby ludzkość odbierała tylko rzeczywistość w wąskim zakresie (Czytaj "Sztuczny Umysł" )
Podam przykład z mojego doświadczenia bezpośredniego- w fizycznym ciele patrzę na drzewo poprzez filtr umysłu- drzewo wygląda jak drzewo- pień, kora, liście itd. tu mamy wspólną percepcję. W oobe drzewo dalej ma cechy „fizyczne” -przynajmniej jeśli chcę żeby miało- ale np. widać z niego emanujące światło które odczuwa się jako cześć samego siebie, kolory tego drzewa są nieporównywalnie piękniejsze niż to co widzimy przez filtr mózgu, możesz też z drzewem „porozmawiać”. Można to drzewo doświadczyć także inaczej – zależy jak dostroisz odbiornik - chodzi mi o to że dalej obieramy przez pewien filtr. Można jednak doświadczyć bez filtrów- BEZPOŚREDNIO – esencję drzewa w wielu wymiarach jednocześnie- po prostu sumę tego wszystkiego czym drzewo jest i czym mogło by być. Doświadczyć tego można przez swoje własne centrum- BEZ UMYSŁU- bez przepływu informacji przez siatki neuronowe. Sercem można odczuć esencję wszechrzeczy bez opisu i bez filtrów. Nie ma możliwości żebym opisał jak odczuwa się bezpośrednio esencję istoty drzewo bo nie ma tu informacji która przepływa przez filtry- nie ma doświadczania na zasadzie input(fala energi)- filtr(programowanie)- output( np. kształt)

Na pewnym poziomie swojej istoty- WSZYSTKO- jest grą własnej świadomości- tak samo jak postacie z twojego snu- one przecież są tobą- różnymi aspektami ciebie. Kiedy się budzisz, albo śnisz świadomie- WIESZ- ze to tak naprawdę TY.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 09 kwie 2012, 19:41 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 10 kwie 2012, 7:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 417
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
Mam pytanie odnośnie samego centrum, tej "kuli plazmy" która doswiadcza/bada.
Czy wiesz cos o powstawających w środku niej "wydzielonych" "osobowościach" odpowiadającym poszczególnym odnogom/mackom przez które WJ doświadcza rzeczywistości? Z tego co rozpoznałem owe "osobowosci" również integrują sie odpowiednio, scalają lub też zanikają w miarę porządkowania układanki.

Uff... mam nadzieję że te wypociny będą zrozumiałe :)

Pozdrawiam :)

_________________
Nie kim, a Czym jestem i co tu i Tam robię? ...reszta jest prosta :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 kwie 2012, 11:24 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Awar pisze:
Mam pytanie odnośnie samego centrum, tej "kuli plazmy" która doswiadcza/bada.
Czy wiesz cos o powstawających w środku niej "wydzielonych" "osobowościach" odpowiadającym poszczególnym odnogom/mackom przez które WJ doświadcza rzeczywistości? Z tego co rozpoznałem owe "osobowosci" również integrują sie odpowiednio, scalają lub też zanikają w miarę porządkowania układanki.


To centrum -(które tez jest źródłem) emanuje z siebie energie przekształcane wedle jego woli w rożne - wibracje-kolory, które to potem łączą się w rożne zestawy odpowiadające pewnym wzorcom osobowości - niczym charakter w jakie aktor się wcieli. Tym aktorem jest oczywiście samo centrum- czy też część jego skoncentrowanej świadomości na pewnym zestawie kolorów- osobowości(oczywiście "część" jest tylko słowem na potrzeby linearnego opisu- podział jest iluzją). Jako ludzie potrafimy co najwyżej maksymalnie skupić całą naszą uwagę na jednej czynności - np czytaniu książki- a teraz pomyślcie że czytacie setki- może i tysiące książek na raz i odczuwacie przeżycia bohaterów KAŻDEJ OPOWIEŚCI Z OSOBNA I WSZYSTKICH NA RAZ.... To są TYSIĄCE- MILONY FAL INTENSYWNOŚCI KTÓRE WJ UKŁADA JAK DZIECKO KLOCKI.

I rzeczywiście-jak sam czujesz w sobie awar- WJ scala układankę z owoców-Intensywności energii wynikających z doświadczeń w danej formie.
W moim odczuciu- i byc moze Ty albo ktos inny to potwierdzi- im bardziej układanka dobiega finału tym większą Intensywnością (jako suma pomniejszych) WJ się bawi a także manifestacje WJ są w stanie odczuwać z większa intensywnością ponieważ WJ ma coraz większą możliwość stworzenia bardziej "pełnego" odbicia samego siebie. W pewnym momencie mj coraz bardziej jest świadome ze jest WJ. Kiedy zewnętrzna kula jest jak czyste lustro- lub tez kolory w kostce Rubika scalają się w jedno krystaliczne światło, które odbija w całości Centrum, to cały proces osiąga apogeum.

Extaza, radość, ogrom ujrzenia odbicia swojego nieskończonego potencjału w swoim własnym stworzeniu jest tak ogromna ze następuje implozja? kosmiczny wdech po którym powstaje nowy kosmiczny oddech- zresztą jeden z nieskończonej ilości....
Naukofcy mówią o wielkim wybuchu - gdzieś tam daleko ... A JA MÓWIĘ ŻE KAŻDY TWORZY TAKI WYBUCH Z POZIOMU NIESKOŃCZONOŚCI SAMEGO SIEBIE.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 kwie 2012, 11:55 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 417
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
I o to mi chodziło :hura:
Dziękuję :)

_________________
Nie kim, a Czym jestem i co tu i Tam robię? ...reszta jest prosta :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 kwie 2012, 19:36 
angelrage pisze:
jak to się mówi- jeden obraz oddaje tysiąc słów…

Podobny obraz widziłam podczas medytacji.
angelrage jak zwykle rewalcyjny post :spoko:



Na górę
   
 
 
Post: 10 kwie 2012, 21:51 
Dobra robota angelrage, niezłe masz rozpoznanie samego siebie, przyjemny, zrozumiały przekaz :spoko: :D



Na górę
   
 
 
Post: 11 kwie 2012, 15:51 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 maja 2011, 7:57
Posty: 23
Lokalizacja: Gaja
Płeć: mężczyzna
Bardzo Ci dziękuję.
Cytuj:
Pojęcie rozwoju duchowego to tylko pojęcie – potrzebne jedynie na potrzeby gry- w której każdy ma jakiś stopień” zaawansowania” i jest powiedzmy na 9 levelu i ma rangę „mistrz” a ktoś inny ledwo daje radę na poziomie 3 i jest idiotą.

:spoko:
"Idiota" jest bardzo ważny.

@angelrage, czy po odkryciu, przypomnieniu sobie Twojej oczywistości/informacji, o której piszesz pojawił się niepohamowany śmiech, radość i uczucie "nie wiadomo jakie"?

Czy masz/odczuwasz jeszcze potrzebę pisania?

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 kwie 2012, 19:06 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Zukowe

Śmiech, radość, błogość - ale też i smutek i tęsknota -nawet ból (wynikający po części z uświadomienia sobie tkwienia w iluzji oddzielenia przez długi czas) .
Ktoś kto był rozłączony z ukochaną istotą - mało tego- zapomniał o niej na wiele lat i szukał czegoś co wypełni mu tą lukę(bezowocnie oczywiście)- zaczyna sobie przypominać o prawdziwym źródle swej tęsknoty i poszukiwań...
a także o rzeczach często bardzo głupich które zrobił próbując wypełnić ten ciągły brak pierwotnego spełnienia- wolności. Są też inne odczucia typu "nie wiadomo jakie" - poza opisem.

Potrzeba pisania? Niewiem - nie myslę o tym- jak czuję impuls żeby coś przekazać w słowach to to robię. Myślę że większość tego co chciałem przekazać napisałem-powiedziałem , ale zobaczymy jeszcze...

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 21:16 
angelrage pisze:
Z perspektywy Wyższego Ja te energie, które są esencja danych "wcieleń" są układane w jedność – bo na potrzeby iluzji oddzielenia energie zostały odpowiednio poprzestawiane- gdyż inaczej nie można by było wogle wytworzyć iluzji jakiejkolwiek formy która jest tylko jedną cząstką całości. WSZYSCY- układamy w pewnym sensie kostkę Rubika po to żeby przywrócić pełnię energii na danym poziomie lub też ułożyć równanie w taki sposób aby wynik dał zero.


Możesz napisać czym są te energie, jak je odbierasz?
U mnie energetyczna koncepcja ludzkiej istoty pojawiła się niedawno, pół roku temu- lecz rozwija się dość prężnie. Moim zdaniem to co myślę pokrywa się w dużym stopniu z tym co piszesz. Moim zdaniem czakry są zakodowanymi energetycznie centrami (poznania?), albo to tylko symbol a liczy się tylko energia, a dokładnie jej szyfr który blokuje drogę do uwolnienia. Moim zdaniem szyfr rozpada się na danym poziomie energetycznym, wibracyjnym ludzkiego organizmu, świadomości- nadal wiem nie wiele. Kolejny rozpad szyfru otwiera drogę do zerwania pieczęci z kolejnego ( bardziej zaawansowanego zaszyfrowania energetycznego)- tak jak z kostką rubika. Każdy bok tego samego koloru przybliża nas do końca zadania, lecz jest to o tyle trudniejsze bo łączy się z mniejszym polem manewru...

Droga do uwolnienia, jest drogą poprzez wyzwania, to okiełznanie wyzwania zawartego w rzeczywistości pcha nas ku uwolnieniu, przeradza się w zrozumienie a to w spokój, bo chaos jest destruktywną siłą, dlatego stał się celem nadrzędnym naszych kontrolerów- twórców iluzji. Człowiek słaby nie wiele rozumie, dlatego w nim chaos drzemie. Iluzja, oparta jak pisałem na nie wielkim poznaniu, rozgrywana jest w dualnym świecie subiektywnej świadomości. Subiektywny obraz rzeczywistości ludzkiego umysłu ekstrapolującego to co wewnątrz na zewnątrz tą iluzję podsyca, dlatego istotnym jest ukierunkowanie myśli- jak ostatnio nazwałem sublimacja myśli. Człowiek zbyt dużo cierpienia przerzuca na rzeczywistość, a to go zatraca bo nie widzi tego, że on jest także twórcą cierpienia...Cierpimy nie widząc, że i my to co nas boli tworzymy. Obiektywny obraz jest zamazany poprzez strach przed nim lub też poprzez pragnienie realizacji popędów które oddalają zarówno obraz sfałszowany jak i ten właściwy. Człowiek zatraca się jeszcze bardziej, energia ulatuje, dosłownie jest mu wyrywana.

Cytuj:
[...]jesteśmy w stanie pełni gdzie nasze światło będące naszym wspólnym nadrzędnym „ubraniem” czy też skafandrem odbija jak lustro potencjał źródła ale wciąż w nie przejawionej formie- widać przepływ różnych możliwych kosmicznych „gier” filmów, zapewne niektóre sami reżyserujemy – inne wspólnie( choc znów-podzial na ja/ty jest tylko grą słowną) tak wiec jesteśmy współreżyserami i aktorami w różnych światach które wspólnie tworzymy. Można też rozpatrzeć to tak- widzisz scenariusz jakiejś wielkiej kosmicznej gry której sam jesteś współtwórcą - widzisz też ze w tym scenariuszu sa role- w których chciałbyś się sprawdzić, widzisz też ze inni już się zalogowali do gry i być może czujesz potrzebę przyłączenia się do niej. Poszczególni gracze próbują ułożyć kostkę Rubika na skale kosmicznego scenariuszu ale także każdy układa swoją własną w mikro skali.


Nie rozumiem tego co pogrubione.

Różne światy w skali indywidualnej- całość w ujęciu makro, całościowym. One przenikają się na wzajem, tak jak przenikają się nasze myśli, słowa, uczucia, emocje. Subiektywny umysł słabości tego nie ogarnie...

bateria mi pada w lapie :)

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2012, 23:28 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
"Moim zdaniem czakry są zakodowanymi energetycznie centrami (poznania?), albo to tylko symbol a liczy się tylko energia, a dokładnie jej szyfr który blokuje drogę do uwolnienia. Moim zdaniem szyfr rozpada się na danym poziomie energetycznym, wibracyjnym ludzkiego organizmu, świadomości itd..."


Więc jak zapewne sam wiesz i czynisz - zostało teraz tylko praktyczne pogłębianie tego swą abstrakcyjną- kobiecą częścią natury.


Choćbym szczerze chciał to nie potrafię oddać tych odczuć słownie- co najwyżej przybliżyć opisem takich, które większość z nas doświadczyła -ale to robiłem juz parę razy.



Cytuj:
Nie rozumiem tego co pogrubione.


Sam tego nie rozumiem Mruga

Można poczuć to i zagłębić się w to -w okresie bardzo wczesnej wiosny.

Wszytko co ma się przejawić jest "załadowywane" w przestrzeń, matrycę światła, -dopiero potem natura rodzi na planie fizycznym.

Świeci słońce, a trawa sama rośnie .... ale to tylko zewnętrzny przejaw widzialny "standardowymi" zmysłami.

Więc kiedy jestes w tej przestrzeni - to jest jakby przedpole narodzin- potencjalnych możliwości. To jakby stan pomiędzy tym co przejawione a nie przejawione. I tak jak np w nasieniu kasztana, zawarte jest drzewo- tak tu- zawiera się wszystko co może się narodzić. O ile nasienie zawiera "ograniczony" program do przejawu drzewa, to w tym świetle nie ma jeszcze konkretnego docelowego "programu".

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 23:32 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2010, 11:19
Posty: 319
Lokalizacja: Pałuki
Płeć: mężczyzna
A według mnie to chyba normalne że człowiek się ma mały lęk przez nie znanym ...Po prostu boju się tego co nowe .....bo nigdy nie wiadomo co nowe przyniesie ...
Pozdrówki :hejka:

_________________
Każdy człowiek odnajdzie swoje Ja.To kwestia czasu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 23:52 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
A widzisz Podróżniku - to co imraj napisał jedną rzecz mi nasunęło

A według mnie to chyba normalne że człowiek się ma mały lęk przez nie znanym ...Po prostu boju się tego co nowe .....bo nigdy nie wiadomo co nowe przyniesie ...

TAM - w tym swietle jest zupełnie na odwrót. Cała przestrzeń jest przesycona excytacją, podnieceniem stworzenia i doświadczenia tego co nowe i niepoznane w bezpośrednim doświadczeniu.

Rożnica jednak jest taka że tutaj "bazą" naszej oceny jest maluteńki wycinek całości- iluzja ograniczenia- wszelkiego rodzaju:

bo jestem tylko ciałem, bo jestem tylko człowiekiem, bo może się nie udać, bo jestem tylko tym i tamtym- stad ten strach.

TAM wiesz że nie ma ograniczeń, jesteś wieczny, nie masz ograniczeń ciała, bólu i całej reszty którą tu mamy. Z tamtej strony doświadczenie takiego świata i w takim świecie jak ten może być BARDZO excytujące. Jednak od drugiej strony odczucie może być zupełnie inne...

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 0:07 
angelrage pisze:
Rożnica jednak jest taka że tutaj "bazą" naszej oceny jest maluteńki wycinek całości- iluzja ograniczenia- wszelkiego rodzaju:


Subiektywne postrzeganie, związane z myślami dotyczącymi jednostki, podbite pewnością np. gdy cierpimy- to wina państwa, kościoła, rodziców, żony, męża itp...Całościowe, obiektywne jak to nazwałem, postrzeganie potrafi przenieść ładunek negatywu na siebie, brak pewności kto skrzywdził a kto był krzywdzony, kto ma racje a kto jej nie ma dopinguje ten mechanizm. Wtedy rzeczywistość bywa nieco inna...Świat wyzwolony, człowieka uwolnionego jest światem poza dualizmem- moim zdaniem oświecenie jest także wyjściem poza krąg dualizmu...

Imraj

Człowiek ma wielką moc którą kisi w nieświadomości...Popędy ją zabierają, dlatego tak funkcjonujemy, tak jesteśmy sterowani...Nadmiar używek, coraz więcej gniewu i nienawiści...Po co mi to, przebaczenie rodzi się z siły i siłę tworzy...

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2012, 2:22 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2010, 11:19
Posty: 319
Lokalizacja: Pałuki
Płeć: mężczyzna
Człowiek się boi tego się nie zna ... Najważniejsze nie wiesz co się wydarzy bądź gotowy..Ale wiem że nie jestem sam :tak: Czas na zmiany na lepsze i szacunkiem dla drugiej istoty :)

Pozdrowionka :hejka:

_________________
Każdy człowiek odnajdzie swoje Ja.To kwestia czasu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2012, 22:13 
Dziś znowu odczułam, jak kończe układanie swojej kostki rubika. Tylko że oprucz odczucia ja ją widzałam w formie swiatła. Byłam w środku tej kuli czułam jak staje sie ona całością, byłam jej częścią. Jak już złączyła sie w całość poczułam niesamowita eksplozie tej kuli, mnie samej nie do opisania, poprostu sie nieda.
Z fizycznego puktu odcucia to na twarzy czułam wiatr, ciepło oraz blask.
Bardzo istotne było to uczucie tej ekscytacji układania w całość. Jak to sie wszystko razem łączy w całość, by puźniej znuw sie na nowo rozsypac :)
Wiem ze zachowuje sie jak bym była na haju ale odrazu muwie zero urzywek po za kawa. :D :D



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group