Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 maja 2012, 12:40 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 883
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Tworzenie Wszechświata - oddech próżni.

Oglądałem niedawno film -z lat młodości-"Niekończąca się Opowieść" . Jest w nim mnóstwo symboliki i wiedzy ujętej w bajkowej formie.

Jedna ze scen podoba mi się szczególnie- a raczej to co jest w niej zawarte. Nawiązuje tez do "dni ciemności" jakie mają ponoć nadejść ale tez o wiele więcej.

Żeby się nie sugerować moim zrozumieniem najpierw spróbujcie sami poczuć co zawiera w sobie przekaz.

głównie od 2:15

phpBB [video]




Ta ciemność, próżnia - to miedzy innymi stan pomiędzy wymiarami, gęstościami , poziomami świadomości - pewnego rodzaju bariera która je oddziela. Jest też czymś zupełnie naturalnym - niczym bezdech po wydechu.... po którym następuje nowy wdech. Jest wiec tez stanem który stanowi początek nowego cyklu- a raczej przerwę pomiędzy starym a nowym - nie ma pierwszego początku i ostatniego końca - są tylko nowe początki i kolejne zakończenia - ale ogólny kosmiczny cykl trwa wiecznie.

Moje osobiste odczucie mówi mi że takie "dni ciemności" mogły by wystąpić przy ewentualnym przebiegunowaniu - niczym "pustka" na dysku twardym po formacie.

Niemniej jednak w procesie tworzenia, próżnia jest punktem wejścia-wyjscia z centrum gdzie tworzy się nowe nasienie nowego stworzenia, albo tez nasienie które zawiera w sobie esencję "starego" świata -powiedzmy poziomu trzeciego ale wprowadzany jest nowy "Świerzy" program - który stworzy daną rzeczywistość oktawę wyżej - np. na 4 i wynika on z nauki zebranej oktawę niżej.

Samo nasienie zawiera w sobie pewien możliwy do wykorzystania potencjał - w pewnych "ramach" (pierwotne prawa "fizyki" danego wszechświata) Te ramy- parametry- w jakich on może się rozwijać- ustalane są w pewnym stopniu przez naszą logiczną/męską część jaźni.

To tak jakbyśmy chcieli stworzyć grę w którą potem będziemy wspólnie grać. Na początek pojawiają się zalążki uczuć - że np mamy ochotę pokopać piłkę - tutaj główną rolę odgrywa udział naszej kobiecej części- która czuje abstrakcyjnie co chce ale z drugiej strony nie potrafi tego "wyrazić" żeby miało to bardziej funkcjonalny i spójny sens Mruga.
Więc współodczuwamy ze będziemy grali piłką. Rodzi się excytacja że będziemy bawić się nią- ta ekscytacja kumuluje energię na pierwotną explozję danego wszechświata(nowy oddech). Trzeba jednak jakoś tą zabawę ukierunkować aby rozgrywka mogła jak najlepiej wyrazić nasz nieskończony potencjał oraz przyniosła jak najwięcej radości.

Więc kiedy ekscytacja narasta - ustalamy pewne zasady( angażujemy nasz męski, logiczny aspekt tworzenia) . Ustalamy np: "liczbę" graczy , i to że będzie to boisko o określonych rozmiarach, dwie bramki( polaryzacja), i inne zasady według których rozgrywka będzie przebiegać. Zasady niekoniecznie muszą być "sztywne" i moga ulegać pewnym przekształceniom w trakcie rozgrywki - nie dzieje się to jednak chaotycznie- i według widzimisię poszczególnych graczy( jako aktorzy-małe ja) , ale z poziomu stwórców - stamtąd możemy wprowadzać pewne naczelne wspólne zmiany na potrzeby lepszego wykorzystania możliwości rozgrywki. Każdy ma pewien zakres możliwości tworzenia nowego i wprowadzania zmian (już jako uczestnik ogólnej rozgrywki) tylko ze w ograniczonym przez wyzsze poziomy zakresie, na "swoim" obszarze świadomości - i o wiele większym na podlegających mu niższych poziomach.

To jak nasienie się rozwinie zależy od energii prowadzonej intencją kreatora/kreatorów (czyli twórców danej kosmicznej gry). Im więcej ekscytacji i radości tworzenia wprowadzone jest w dane nasienie- pierwotny zalążek wszechświata- tym bardziej "eksplozywne" będzie jego kiełkowanie (większy BigBang) i wspaniałość tego co z niego się rozwinie. Jak już pisałem- na podobnej zasadzie można tworzyć światy w światach - w "podrzędnych" poziomach fraktala przez istoty które to potrafią - np galaktykę - jednak zasady jej tworzenia będą podlegały pewnym ramom określonym w "programie" pierwotnego nasienia które określa nadrzędnie reguły i jesli te nie zostaną zmienione na samym szczycie to i pewne rzeczy będą niewykonalne na podlegającym ich poziomach "fraktalach"

A co jeśli jajko myśli że jest mądrzejsze od kury ??? Bo są i tacy uczestnicy rozgrywki którzy będą próbowali "oszukiwać" i przeprogramować "podrzędne" im fraktale - np układ słoneczny, ziemia.... zapominając o powyższej zasadzie ?

Oni myślą ze oszukują - ale tak naprawdę tylko siebie. Oni sami jako gracze są na pewnym poziomie którego możliwości zostały ustalone poziom wyżej - o czym zapomnieli najwyraźniej -albo raczej nie chcą się sami przyznać przed sobą. To z kolei ze zapomnieli i będą próbowali oszukiwać było ustalone zresztą na samym "szczycie" stworzenia - częściowo przez nich samych ale jako WJ- czyli pierwotni twórcy. Zabawne to trochę bo pokazuje czym jest wolna wola- niektórym definitywnie myli się z samowolą.

Żeby zneutralizować ich manipulacje można zrobić tak naprawdę tylko jedną skuteczną rzecz- osiągnąć świadome połączenie z tym poziomem samego siebie który znajduje się wyżej od nich - połączenie z własnym WJ - gdzie oni też zresztą są ale nie jako wrogowie. Ich podstawowym zagraniem jest odcięcie ludzi od tej świadomości- od połączenia się z tym czym jesteśmy jako stwórcy- poza snem, a naszym tu zadaniem jest temu przeciwdziałać.

UKIERUNKOWYWANIE NAS NA INNE DZIAŁANIA TO ZMYŁKI - z tego ludzkiego poziomu tak naprawdę NIC znaczącego nie zmienimy bo nasze małe ja nie nie ma szans z ich małymi ja. Mówiąc inaczej- postacie z rozgrywki o nazwie "bitwa o ziemię" nie uświadamiają sobie swoich możliwości- za to nadrzędni manipulanci -jako postacie w tej grze -wykorzystują maksymalnie swój dostępny potencjał, a co więcej - podkradają ludzką twórcza energię - aby jeszcze bardziej zwiększyć swoje własne możliwości. Oni wdeptują ludzkość w ziemię jej własnym butem na swojej nodze. To ludzkość daje im większość energii potrzebnej do bicia samej siebie.
Oni stworzyli pewne warunki ale to my dajemy im paliwo aby to wszytko mogło funkcjonować na ich zasadach.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 maja 2012, 12:40 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 maja 2012, 18:51 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 26 lis 2011, 21:51
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Wszystko wokół nas jest wytworem naszych myśli i zachowań.
To my stworzyliśmy warunki w jakich żyjemy i je podtrzymujemy. Oni tylko wykorzystali istniejącą sytuacje. Właściwie to ostatnio jestem coraz bliższy poglądom że Ich też stworzyliśmy, tylko jeszcze nie wiem po co.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2012, 20:21 
Naprwno ich sami stworzylismy, mysle po to aby przyspieszyc nasz rozwój. Nie jest on miły bywa nawet bardzo brutalny, ale widze ze niektórym ludziom potrzebny jest taki mocny wstrząs aby zrozmumieć kim są i po co wogóle sa. Tak mysle tak to czuje moge sie oczywiście mylić.



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2012, 5:11 
A może nie trzeba grać PO RAZ KOLEJNY według zasad tylko robić swoje jak najszybciej i "znikać" z tego serwera typu Sin City.Byle nie przez samobójstwo bo to pewnie tyko restart :) Nie peniać-pracować.Przerobić i cześć.Bo może część"graczy" to program czyli grają swoje role "złych" aby rozgrywka miała sens.Od nas tylko zależy co wybieramy.



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2012, 19:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 417
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
Heh... :)
Czasem (w nocy) jestem w takiej czarnej próżni/przestrzeni. Ktoś/coś informuje słowem/myślą np:
"w przyszłym tygodniu zmieniamy oprogramowanie czegośtam... "
"będą przesyłane kody edukacji..."
"będziemy dostrajać... "
Są też czasem "lekcje" :) taka "szkoła" :)
Umysł ma problem z translacją tego wszystkiego na tutejszy poziom.
Mój awatar (nieudolnie odtworzony) to też stamtąd :)

Rzeczywiście, jakby to jakaś gra była :D

_________________
Nie kim, a Czym jestem i co tu i Tam robię? ...reszta jest prosta :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 paź 2012, 21:22 
Jeden z moich ulubinych filmów, ale to nie chciałam napisac.
Nieraz właśnie taki przeskok (próżnie)widziałam, czy to w snach czy też na jawie. Zawsze zaczyna się tym że widze jak wszystko w około sie sypie rozpada, towarzyszy mu przy tym straszny pęd wiatru i niesamowita energia siła która powodóje, że wszystko sie sypie. Np domy różne kostrókcje rozsypóją sie czasm gdzie niegdzie pewne większe elementy przez ułamek sekundy wirója w powietrzu az nie zmienia sie w proszek. Widzałam jak moje ciało sie rozsypóje i zamienia sie w taki proch z pod którego widać prześwitującą energie.
To jest tyko kilka takich szczegółów które akurat pokrywają sie z tym co piszesz.
Co do tego co dzieje sie dalej powiem tak że niewiele wiem bo cały czas wszystko sie zmnienia. Jeszcze nie sa ustalone zasady nowej gry, jeszcze tego nie czuje, nie widze ale to pewnie kwestia czasu.
Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2012, 21:38 
Pustka to możliwość/potencjał a nie nicość/nie ma.Kiedy możesz a nie musisz to nie chcesz bo po co.Tylko właściwe.Czuć.I wiesz.Nie odwrotnie jak na początku i to daje kierunek.

takie tam dyrdymały :)



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2012, 21:48 
Nzawać to można jak sie chce. Warzne jest to jak piszesz doświadczyć przerzyc obserwować i nie badż sie, a reszta szczegóły niewiem nie zastanawiałam sie nad tym.



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2012, 21:54 
Nazywać-tracić.Zastanawiać się też.Tylko właściwie z innymi.Każdy inny i ten sam.Myślisz - "wyjątkowy" - dwa błędy w Jednym :) Ale umysł do zabawy fajny jest.



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2012, 22:38 
Wyobraźnia tworzy wiedzę, wiedza napędza wyobraźnie, by ta tworzyła nową wiedzę.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group