Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 06 kwie 2020, 17:15

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 31 sie 2010, 22:14 
Wałęsa przegrał z Wyszkowskim. Przeprosin za "Bolka" nie będzie
http://www.fronda.pl/news/czytaj/walesa_przegral_z_wyszkowskim_przeprosin_za_bolka_nie_bedzie

Cytuj:
Obrazek wtorek, 31 sierpnia 2010 15:13

Sąd oddalił pozew Lecha Wałęsy przeciwko Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Były prezydent żądał przeprosin za nazwanie go tajnym współpracownikiem "Bolkiem".

Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że były działacz Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski nie naruszył dóbr osobistych Lecha Wałęsy zarzucając mu współpracę z SB.

Sprawa dotyczyła wypowiedzi Wyszkowskiego z 16 listopada 2005 roku o domniemanej agenturalnej przeszłości Wałęsy. Były prezydent domagał się przeprosin oraz 40 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Szpitala Dziecięcego w Gdańsku-Oliwie.

Sąd uznał, że dobra osobiste Wałęsy nie zostały naruszone i obarczył go kosztami, jakie w związku z procesem musiał ponieść Wyszkowski - łącznie 2900 zł.


Cenckiewicz dla Fronda.pl: Wyrok sądu ws. Wałęsy sprawia mi osobistą satysfakcję
http://www.fronda.pl/news/czytaj/cenckiewicz_dla_fronda_pl_wyrok_sadu_ws_walesy_sprawia_mi_osobis

Cytuj:
wtorek, 31 sierpnia 2010 15:32

- Orzeczenie broni wolności wypowiedzi nie tylko dziennikarzy, ale i badaczy historii. To wielkie zwycięstwo demokracji - mówi portalowi Fronda.pl dr Sławomir Cenckiewicz na temat decyzji Sądu Okręgowego w Gdańsku, który oddalił pozew Lecha Wałęsy przeciwko Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Dziennikarz uważa, że były prezydent współpracował w czasach PRL z SB.

Dr Sławomir Cenckiewicz dla Fronda.pl:

Ten wyrok nie ma precedensu. Po raz pierwszy sąd w Polsce uznał, że mówienie publicznie o tym, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB, nie grozi karą. Najważniejsze jest to, że sąd nie zamyka nikomu ust w tej sprawie. Tego typu orzeczenie broni wolności wypowiedzi nie tylko dziennikarzy, ale i badaczy historii. To wielkie zwycięstwo demokracji.

Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku sprawia mi osobistą satysfakcję, gdyż byłem jednym ze świadków w tym procesie. Ponad trzy godziny tłumaczyłem sądowi, dlaczego można i należy uznać Lecha Wałęsę za współpracownika SB. Oczywiście po raz kolejny obrońcy Wałęsy będą powoływać się na kuriozalny wyrok Sądu Lustracyjnego z sierpnia 2000 roku, którego treść zanalizowaliśmy i poddaliśmy krytyce w książce „SB a Lech Wałęsa”. Tymczasem sąd bardzo dociekliwie badał to, czy w chwili wydawania tego wyroku Sąd Lustracyjny mógł posiadać dokumenty, które pojawiły się później.

Ten wyrok może stanowić podstawę do ponownego wszczęcia przez Biuro Lustracyjne IPN procesu lustracyjnego Lecha Wałęsy, który ostatecznie doprowadziłby do zmiany orzeczenia Sądu Lustracyjnego z 2000 roku. Wszystko zależy od inicjatywy jego dyrektora.



Wyrok na Bolka – Krzysztof Wyszkowski
http://www.wyszkowski.com.pl/index.php/artykuy/26/1568-wyrok-na-bolka-

Cytuj:
Jest oczywistością, że głownym powodem dla którego Lech Wałęsa nie chce pokazywać się publicznie podczas tegorocznych obchodów rocznicy Sierpnia`80, jest jego obawa przed niekorzystnym dla niego wyrokiem, który Sąd Okręgowy w Gdańsku ma ogłosić 31 sierpnia o godzinie 15.

Przyznaję, że po dwóch wyrokach w tej samej sprawie - za stwierdzenie, że Wałęsa był płatnym donosicielem SB - skazujących mnie na przeproszenie go i zapłacenie idących w setki tysięcy zł. kosztów ogłoszeń w telewizji, zachowanie Wałęsy napełnia mnie nadzieją, że są jeszcze sądy w Polsce. Skoro Wałęsa się boi, to zapewne wie, że wyrok będzie dla niego niekorzystny, co oznacza dla mnie nie tylko koniec pięcioletniej sądowej udręki, ale i nagonki ze strony dominujących mediów.

Przebieg procesu nie daje Wałęsie żadnych szans. Wszyscy świadkowie i wszystkie dowody świadczą, że był tajnym współpracownikiem SB. Wyłączną linią obrony Wałęsy było obstawanie przy decydującym znaczeniu orzeczenia Sądu Lustracyjnego z 2000 r., wg którego Wałęsa agentem nie był. Jest to stanowisko absurdalne, ponieważ Sąd Apelacyjny, rozpatrujące moje odwołanie od wyroku skazującego mnie, stwierdził, że orzeczenie SL nie jest wiążące w procesie cywilnym. Ponadto Instytut Pamięci Narodowej i świadkowie potwierdzili, że SL nie znał całej istniejącej w archiwach dokumentacji, która bez żadnych wątpliwości potwierdza, że Wałęsą był t.w. „Bolkiem", który donosił na swoich kolegów z Wydziału W-4.

Opinię, że wyrok będzie zgodny z prawdą potwierdza również informacja, którą otrzymałem w tej chwili telefonicznie, że Platforma Obywatelska zrezygnowała z dalszego podtrzymywania mitu Wałęsy, a ostatnim gestem na rzecz Bolka miało być wspólne z Donaldem Tuskiem złożenie kwiatów pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Widocznym objawem tego porzucenia miała być już rezygnacja Tuska z wygłoszenia przemówienia razem z Wałęsą podczas wczorajszego koncertu w gdańskiej filharmonii. Platforma ma mieć już dość nie tylko Wałęsy, ale i ojca Zięby, który niezadługo ma zostać wyrzucony z ECS, a topione w nim miliony mają zostać przekazane ludziom Tuska.

Jeden z moich przyjaciół ostrzega mnie jednak w ten sposób: "Sprawa W. jest komponentem sytemu klamstw stworzonych przy Okrągłym Stole. Jest to system naczyn polączonych totez wyrwa w jednym miejscu zwlaszcza tak spektakularnym moze rozwalic cala konstrukcje. Dlatego klamstwa W. uklad bedzie bronil do upadlego i nie pozwoli samemu W. na przyznanie sie. Jest to kwestia byc albo nie byc porzadku okraglostolowego ktory nam panuje. Mowiac szczerze nie wierze w pozytywny wyrok tym bardziej ze ma byc ogloszony 31 sierpnia. Ma on byc symbolicznym osinowym kolkiem wbitym w trupa opozycji antykomunistycznej, swoistym napluciem na grob s.p. L. K.
Jesli tak bedzie powinienes pokazac zwiazek tych niewspolmiernych ale politycznie i moralnie pokrewnych spraw: zbrodni smolenskiej i tego wyroku jako roznych form budowania nowej tyranii ksztaltowanej przez morderstwo i klamstwo, ktorej ofiara bedzie Polska i jej niepodleglosciowe aspiracje."


Zgadzam się, że oddalenie pozwu będzie klęską Wałęsy i całego układu, którego dawny t.w. Bolek jest zwornikiem i symbolem. W jaki sposób układ będzie starał się obronić inne „ikony" w rodzaju Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka itp.? Oto jest pytanie! Jeżeli sprawa przyjmie postać kuli śniegowej, to uderzyć ona może nawet w cały obecny układ polityczny, a ponadto w układ medialny z GW i TVN na czele. Ale wiem też co działo się na sali sądowej i, mimo poprzednich okropnych doświadczeń, nie mogę uwierzyć, żeby sowieckość mogła znów zatriumfować.

Jutro o tej porze będziemy wiedzieli więcej nie tylko o sytuacji w polskim sądownictwie, ale również o tym, co się obecnie dzieje z Polską, w jakim jesteśmy miejscu demokratyzacji III RP i jakie możemy mieć nadzieje na najbliższą przyszłość. Ze swojej strony konstatuję, że znów, jak już kilka razy w moim życiu, mój interes osobisty jest zbieżny z interesem mojej ojczyzny. A taka świadomość jest jeszcze ważniejsza niż uczciwy wyrok sądowy.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 sie 2010, 22:14 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 wrz 2010, 16:56 
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2010, 8:55 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Kiedyś poświęciłem kilka godzin i obejrzałem wszystkie filmy z Wałęsą i o Wałęsie dostępne na necie. Nie trzeba być wytrawnym psychologiem ani specjalistą od czytania ludzkich emocji czy mowy ciała aby stwierdzić że ten gość kłamie że szczęka opada.

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2010, 12:14 
http://wyszkowski.eu/index.php/artykuy/26/1583-przestacie-krzywdzi
Przestańcie krzywdzić!

Cytuj:
Ludzie okrągłego stołu wspomagani przez postkomunistyczne media rozpowszechniają pogląd, jakoby szpicle SB/WSW byli ofiarami tajnej policji politycznej, a nie sprawcami zła.
Ta propaganda przybiera czasem wymiar absurdalny - pewien znany agent SB porównał ich zachowanie nie do zdrady Judasza, a do słabości św. Piotra.



Zdarzało się, że człowiek już zwerbowany odzyskiwał uczciwy osąd moralny i zrywał współpracę. Bywało i tak, że agent informował wyłącznie o np. gospodarce materiałowej odmawiając donoszenia na ludzi. W stosunku do takich ludzi nigdy nie wysuwałem żadnego oskarżenia, przeciwnie - z wieloma utrzymuję normalne, a w paru przypadkach nawet przyjacielskie stosunki (korzystam z okazji, by tą drogą podziękować Jackowi, który poniósł wielkie koszty nieznaczącego incydentu z młodości, a który udzielił mi bardzo cennej pomocy prawnej w obronie przed atakami t.w. Bolka). Dlatego mam prawo odrzucić oskarżenia, że jestem samozwańczym tropicielem agentów lub mam manię zwalczania Lecha Wałęsy.

W środowisku dzialaczy Wolnych Związków Zawodowych byłem chyba ostatnim, który uznał za prawdziwe oskarżenia o agenturalność formułowane wobec Wałęsy już w latach 70. Mnie przekonały dopiero ustalenia dokonane przez Urząd Ochrony Państwa w 1992 r. Ale i wówczas nie uważałem, żeby analiza tego przypadku była moim obowiązkiem (spotykałem się z takimi żądaniami z tej racji, że Wałęsa podjął działaność w WZZ przychodząc do mojego mieszkania 6 czerwca 1978 r.). Dopiero otwarcie przez IPN możliwości zapoznania się z dokumentami SB otworzyło mi oczy na fakt, że jednak absolutna większość szpicli donosiła na konkretnych ludzi, wobec których aparat przemocy natychmiast podejmował swą niszczycielską aktywność.

Wałęsa nie należał do tych, którzy informowali SB o stanie dyscypliny pracy, a przekazywał antykomunistyczne wypowiedzi swoich kolegów z Wydziału W-4. Ci ludzie stawali się następnie ofiarami wieloletnich represji. T.w. Bolek brał pieniądze za krzywdę wyrządzaną nie tylko tym mężczyznom, ale również ich żonom i dzieciom. Nigdy za te krzywdy nie przeprosił, nigdy - pomimo zgromadzenia wielkich bogactw - nie uznał za swój obowiązek ofiarować im rekompensaty. Przeciwnie - wyśmiewał ich, obrażał, nawet znieważał twierdzeniami, że to oni byli agentem o pseudonimie Bolek. Dlatego rozumiem emocje czytelnika, który pod tekstem na portalu Gazety Wyborczej ("Niech Kaczyński nie prowokuje. Bo jeszcze dowie się wielu rzeczy - stwierdził Lech Wałęsa.") skierował do niego następującą wypowiedź: „Jednego ci jednak nie mogę wybaczyć! - czasu i miejsca zwerbowania na kapusia TW-Bolek. (gdy) Trupy pomordowanych stoczniowców jeszcze nie ostygły. Niewiarygodna nikczemność i obrzydlistwo."

Tym więcej racji, że Wałęsa nie był do szpiclowania przymuszany. Sam przyznawał, że nigdy mu nie grożono, ani go nie szantażowano. Dlatego widzę różnicę pomiędzy nim, a człowiekiem, który go wprowadzał do Stoczni w dniu 14 sierpnia 1980 r. i który skierował go w kierunku wiecu przy Bramie nr. 2.

SB wzięła Jurka w tym samym czasie co Wałęsę. Ale gdy t.w. Bolek dialogował z porucznikiem Graczykiem o, jak twierdzi, „Niemcach i Żydach", Jurka skatowano tak strasznie, że do dzisiaj cierpi na związane z tym pobiciem dolegliwości. W jego szafce znaleziono pistolet, który odebrał milicjantowi na ulicy w tej samej chwili, gdy Wałęsa z bezpiecznego drugiego piętra komendy milicji, wołał do kolegów, żeby zaprzestali walki.

Obaj pracowali na W-4 i przekazywali swoje donosy tym samym funkcjonariuszom SB. Od r. 1978 były t.w. Bolek i nadal czynny t.w. Kolega współpracowali z Wolnymi Związkami Zawodowymi. Później obaj działali w Solidarności też zawsze blisko siebie.

Ale t.w. Kolega przyznał mi się do współpracy i powiedział: „Dziękuję ci Krzysiu, zdjąłeś mi kamień z serca", a t.w Bolek nadal swej winie zaprzecza. Dlatego Jurkowi, mimo, że donosił również na mnie, mogę wybaczyć, a Lechowi, dopóki nie przeprosi swoich kolegów, wybaczyć nie mogę. A tym, którzy namawiają Wałęsę do zaprzeczania, powiem - stajecie się współwinni krzywdy stoczniowców i ich rodzin, a wasza wina jest podobna do tej, jaka ciąży na zleceniodawcach Judasza.


phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2010, 16:23 
Cytuj:
Stanisław Tymiński, 18 czerwca 2008
Agent “BOLEK” i “Czarna Teczka”

W polskiej prasie w tych dniach toczy się wielka dyskusja na temat nowej książki o „wczesnym” Lechu Wałęsie i jego pracy w charakterze odpłatnego agenta SB na początku lat 70-ch. Autorzy, młodzi historycy IPN nawet podaja sumę jego wynagrodzeń: Zł. 13,100, co było wtedy odpowiednikiem pól rocznej pensji. Cieszę się, że nareszcie prawda o tym człowieku wychodzi na jaw ponieważ przez 18 lat dyskusja na ten temat była pod cenzurą elit „okrągłego stołu”.

W 90 roku jako kandydat na urząd prezydenta RP dostałem tysiące listów od moich sympatyków. Niektóre z nich opisywały mego kontrkandydata jako złodzieja, bandziora, mordercę, dręczyciela rodziny i odpłatnego donosiciela SB. Dla dobra Polski nie miałem zamiaru podjęcia publicznej dyskusji na tak wulgarne i kontrowersyjne zarzuty. Kampania wyborcza to nie sąd, gdzie można przeprowadzić konkretny proces dowodowy i dać mozliwość obrony oskarżonemu o tyle nikczemności. A kandydat na prezydenta RP nie może sam osądzać bo musi pokazać, że będzie godnym strózem prawa.

Jednak 9 dni przed końcem drugiej tury byłem przez mego rywala sprowokowany do dyskusji na temat jego przeszlości, co go niezmiernie rozjuszyło. Stało się to w czasie wspólnej konferencji prasowej w TVP przy ogladalnośći okolo 20 milionów Polaków. Otóż Lech Wałęsa bez powodu bardzo mnie obraził nazywając mnie agentem KGB. Na to ja z kolei odparłem, że mam pewne materiały na temat jego przeszłości, które chciałbym z nim przedyskutować w czasie wspólnej debaty przed końcem kampanii wyborczej. Jakże on wtedy się zaczerwienił i tupał nogami pod stołem. Nie mógł sie nawet koncentrować na czytaniu żóltych karteczek, które mu podawano aby wiedział o czym mówić. Kamery TVP skupiły się wtedy na mojej czarnej teczce, która stała pod stołem i wypełniła ekrany telewizorów w całej Polsce. Byłem ogromnie zdziwiony, kiedy po zakończeniu tej konferencji prasowej nieoczekiwanie podszedl do mnie Wałęsa, schylił się i wyszarpał mi prawą dłoń aby uścisnąć mi rękę ku uciesze wielu fotoreporterów. Ja wcale nie miałem chęci podania mu ręki. Wstyd mi było rywalizować z wielkim mitem „Solidarności” za którym stał mały człowiek podłego charakteru.

Bardzo żałuję, że w czasie tej wspólnej konferencji prasowej, przy tak wielkiej oglądalności tego programu na żywo, że dosadnie nie zapytałem wtedy Lecha Wałesy: był pan agentem SB o imieniu „Bolek” w Stoczni Gdańskiej, tak czy nie? Zabrakło mi wtedy doświadczenia walki wyborczej z tak nikczemnym przeciwnikiem, który był wspierany przez żądnych władzy ludzi, którzy nami gardzą i zrobią wszystko co możliwe aby nie dopuścić aby Polacy mieli swego reprezentanta na tak ważnym stanowisku. Kiedy na sam koniec kampanii wyborczej w budynku TVP żydowska dyrekcja zaprosiła mnie na kawę, zadałem im pytanie dlaczego posuneli się do tylu kłamstw i oszczerstw, odpowiedż brzmiała „aby nie wymienił nas pan na Peruwiańczyków”.

Lech Wałęsa nigdy mnie nie przeprosił za pomówienie o agenturę KGB, co dla każdego Polaka jest wielką obrazą. Podczas obalania rządu Olszewskiego, kiedy Maciarewicz robił nieudolną próbę lustracji, Wałęsie puściły nerwy i na papierze listowym kancelarii prezydenta podpisał oświadczenie, że coś tam donosił tylko kilka razy. To pisemne oświadczenie natychmiast odwołał ale mam jego kopie do tej pory.

Czytałem tylko publikowane w prasie fragmenty tej nowej książki IPN o wczesnym Lechu Wałesie, ponieważ nie jest ona jeszcze dostępna. Mam nadzieję, ze jest ona prawdziwa i opisuje jego dzieciństwo w Popowie, jego działalność na cmentarzu we Włocławku, ucieczkę na Wybrzeże i współpracę z SB pod pseudonimem Bolek. Tylko tak Polacy będą mogli ocenić charakter tego nikczemnego człowieka, który zawsze reprezentował interesy obcych i wrogich nam ludzi. I to że przez 5 lat był prezydentem fałszywym, nie tylko dlatego, że wybory w 90 roku były zmanipulowane przez wroga nam prasę i na koniec sfałszowane przez tajne służby wojskowe i policyjne, ale głównie dlatego, że on zawsze służył tym, których sie bał. To dlatego poznanie charakteru tego człowieka jest niezmiernie ważne dla nas Polaków. Nas się nigdy nie bał bo zawsze mial ochronę z urzędu. A litości nad nami u niego śladu nie było. Polacy muszą wiedzieć jaki charakter ma człowiek, który piastował stanowisko prezydenta w pierwszych pięciu latach reformy ustrojowej, kiedy to Polska praktycznie straciła cały narodowy majątek.

Nigdy nie narzekam, że nie zostałem wtedy wybrany prezydentem. Z całą pewnościa ocaliło mi to życie, bo nigdy bym nie pozwolił na grabieżczą lichwę Balcerowicza i złodziejską prywatyzację oraz oddanie wielu kluczowych instytucji w ręce obcych i wrogich nam ludzi. Jednak bardzo mi żal mi oszukanych i poszkodowanych przez prezydenturę Lecha Wałęsy ludzi.

Kiedy po wyborach w 90 roku wróciłem do mego domu w Kanadzie, byłem bombardowany przez liczne telefony tutejszych Polaków, którzy byli wściekli, że odważylem się atakować ich idola. Parafrazując „mniejsze zło” w dyskusji na temat tej nowej książki o „naszym” Lechu uważam, że Polacy muszą poznać całą prawdę o tym czlowieku, nawet jesli oznacza to ruinę mitu „Solidarności”, której on formalnie dowodził. Na nic nam jego dobre imię zagranicą, jeśli nie można tego jakoś spieniężyć czy włożyc do garnka. Jego dobre imię nie jest warte funta kłaków. Wręcz przeciwnie, nasi wrogowie potrzebują symbolicznego Wałęsy o wiele bardziej niż my, bo on jest dla nich symbolem ideologicznego zwycięstwa nad komunizmem i dostępu do naszego rynku zbytu.

Ciekawym wątkiem tej nowej książki jest opis jak Lech Wałęsa już jako prezydent łamiąc prawo niszczył dokumenty ze swojej teczki SB. Dzisiaj, bedąc pewien, że wszystkie dokumenty zostały zniszczone zapiera się, że agent Bolek, to nie on. A jednak nie udało mu się zniszczyć wszystkich dokumentów i świadków jego nikczemnej działalności. SB ścigało wielu ludzi, na których on pisał donosy i którzy dziś mają prawo wystąpienia do IPN o status poszkodowanych. Nie tak łatwo można zatrzeć ślady podłej nikczemności.

Poznanie prawdy jest często brutalne ale konieczne do sanacji kraju jakim kiedyś ma być Polska, ta kochana i wymarzona ojczyzna dla nas wszystkich. Ojczyzna bez kościotrupów w szafach i bez fałszywych mitów, aby młodzi ludzie, których wtedy nie było na ziemi, nie popełnili w przyszłości tych samych błędów. Prawda czy kłamstwo to „być lub nie być” dla naszej polskości. To dlatego polskojęzyczne media i znane z antypolonizmu osobistości chcą spalić tę ksiazke jeszcze przed jej wydaniem. Bo z ta nową pozycja runie mit człowieka, którego oni sami wypromowali aby nim manipulować dla własnych korzyści. Tym samym runie legenda Komitetu Obrony Robotników, bo jakże „komandosi” przez tyle lat mogli bezwiednie wspierać mikczemnego człowieka aż na stanowisko prezydenta. Przypomnę, że ci sami ludzie kiedyś kłamliwie nazywali mnie agentem SB w myśl zasady „złodziej krzyczy łapaj złodzieja”. To dlatego teraz ci wrodzy nam ludzie najgłośniej argumentują przeciw wydaniu tej książki. Ale prawda o Lechu Wałesie musi wyjśc na jaw, choćby dla dobra tych ludzi, na których on donosił, póżniej szykanowanych i prześladowanych przez SB.
Autorom tej publikacji gratuluję odwagi. Jeśli po jej przeczytaniu uznam ja za prawdziwą, ufunduję im cenną nagrodę za pracę, tak ważną dla mnie osobiście i dla Polski.

Stanisław Tymiński
18 czerwca 2008,
Acton, Ontario



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2010, 16:30 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 kwie 2011, 18:45 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
TVG-9 Docent o Lechu Wałęsie
phpBB [video]

Obywatel Lech Wałęsa - Zaginione Dokumenty 1
phpBB [video]

Obywatel Lech Wałęsa - Zaginione Dokumenty 2
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 20:23 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
"Okrzyki do L.Wałęsy: Bolek! Judasz! po mszy pogrzebowej "Inki" i "Zagończyka" - 28.08.16 ":
phpBB [video]


Tak kończy agent noblista z matką boską na piersi, który wygrywał w totolotka - spokojnie ulicą nie może przejść. Jak za to co uczynił temu krajowi, to i tak łagodna kara.

A przy okazji takie info:
Jarosław Wałęsa chce zostać nowym prezydentem Gdańska. Dlatego "odwiesił się" w Platformie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 gru 2016, 21:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Wklejam ten film po raz drugi, najlepiej w temacie o Wałęsie.
Jak dla mnie jest to najlepszy film o tym kim był, i z jakiej ręki działał Wałęsa.
phpBB [video]


Ostatnio zmieniony 01 lut 2017, 19:37 przez klesk88, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2017, 19:38 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
WAŁĘSA to już na pewno TW BOLEK? - Tak Twierdzi IPN i Pokazuje Dowody
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 6:40 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
CHDZ
29 lis 2014 21:52

Lech “Bolek” Wałęsa – Lejba Kohne – wróg #1 Polskości, Narodu Polskiego i Wolnego i Niepodleglego Państwa Polskiego, polonofob, dywersant, agent SB – od lat 70tych, Tajny Współpracownik SB pseudonim “Bolek”, hucpiarz, świnia Orwell’owska, zbrodniarz – uczestnik porozumienia ponad głowami narodu polskiego ze zbrodniarzami PZPR i SB – tajne rozmowy w Magdalence i “okrągły stół”; Odegrał ogromną rolę w zablokowaniu autentycznego rozliczenia z komunizmem i utrzymaniu polityki “grubej kreski”, przywrócił świadczenia zbrodniarzom z UB i SB; przyczynił się do zniszczenia autentycznej “Solidarności” i antykomunistycznej i niepogległościowej prawicy w Polsce; kawaler Orderu Orła Białego – był prezydentem żydokomuny i wszystkich UBeków.Oto słowa pułkownika Wojska Polskiego: “Widziałem akta Wałęsy, zebrane przez nasz wywiad wojskowy. Ojcem Wałęsy był niemiecki Zyd Kochne, służący w wojsku niemieckim. Bronił w 1945 roku Gdyni przed nacierającą armią sowiecką. Wraz ze swym oddziałem zdążył się wycofać drogą morską na zachód Niemiec i tam poddał się Amerykanom. Udowodnił swoje ukrywane przed Niemcami żydostwo i został zabrany do USA. Tam umarł w dostatku. Wałęsę wychowywał brat ojca, który pozostał w Polsce”

http://www.filmweb.pl/film/Wa%C5%82%C4% ... e.,2557890

Cytuj:
Lech Wałęsa wyznaje: nie jest żydem, ale chciałbym wywodzić się z narodu wybranego

Były prezydent zaktywizował się ostatnio na swoim oficjalnym profilu na Facebooku. Tym razem napisał, że chciałby być...żydem. Zapewnił również, że „nie jest obrzezany” i „od zawsze jest praktykującym katolikiem”.

Pod jednym ze zdjęć były prezydent został zapytany przez internautę o swoje rzekome pochodzenie żydowskie. „Panie Lechu chciałem się zapytać czy to prawda czy nie? {173. Lech Wałęsa – Lejba Kohne} Nazwiska autentyczne (rodowe)" – spytał użytkownik.

Wałęsa zdecydował się odpowiedzieć internaucie i zadeklarował: nie jestem żydem.

Z przykrością informuje , że dziesięć pokoleń sprawdzały , różne źródła , poza moją wiedzą i zgodą , przysyłając mi anonimowo wyniki i nigdy w mojej rodzinie nie było krwi żydowskiej , co przyjmuję z ubolewaniem ,daję słowo ,gdybym był kawalerem i młodszym naprawił bym ten błąd historyczny L Wałęsa – napisał były prezydent (pisownia org.)

Jak zapewnił „nie jest obrzezany” i „od zawsze jest praktykującym katolikiem”.

„Ja chciałbym wywodzić się z Narodu wybranego ,ale nie dane to mi było ,szkoda przywłaszczać niczego nie będę” - zakończył wpis.


Źródło: FB/TV Republika

Read more: http://www.pch24.pl/lech-walesa-wyznaje ... z4qB15T5ws

Pośrednio potwierdził, że jest żydem, bo kto normalny chciałby nim być?
Gdyby był kawalerem i młodszym zostałby żydem? Obrzezałby się? Ciekawe co wg Wałęsy czyni człowieka żydem?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group