Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 paź 2019, 16:33

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
Post: 19 cze 2014, 16:29 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwie 2014, 21:43
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
OKULTYSTYCZNE ZNACZENIE "TRZECH MĄDRYCH MAŁP" UKRYTE PRZEZ ELITY

Richard Cassaro | 12 marca 2012
"Trzy Mądre Małpy" (zwane także "Trzema Mistycznymi Małpami") to starożytny, święty znak, którego pierwotne znaczenie jest celowo ukrywane przed nami przez elity. Poznanie sekretnej prawdy o tym symbolu, czyli odwieczny nakaz: "NIE PATRZ NA ZŁO, NIE SŁUCHAJ ZŁA, NIE MÓW ZŁEGO", może wzmocnić cię w niespodziewany sposób i zmienić twoje życie na zawsze. W tym artykule, odkryjemy rzeczywisty sens tego starożytnego symbolu i przekonamy się, dlaczego jego znaczenie jest rozmyślnie zatuszowane.
Obrazek

Jeśli sądzisz, że znasz znaczenie symbolu "Trzy Mądre Małpy", może lepiej pomyśl jeszcze raz.

Jesteśmy uczeni przez elity (tzn. środki masowego przekazu i ich korporacyjnych sponsorów), żeby udawać, że nic nie wiemy o złych uczynkach innych zamiast ujawniać ich wykroczenia:

Cytuj:
"W świecie zachodnim wyrażenie to jest często używane w odniesieniu do tych, którzy mając do czynienia z niewłaściwym zachowaniem, odwracają wzrok, odmawiają przyznania [że zło istnieje] lub udają, że nic o tym nie wiedzą.”


-Wikipedia


Problem polega na tym, że "przymykanie oka" na uchybienia innych nie jest zgodne z prawdziwym pierwotnym znaczeniem symbolu, znanym we wschodniej tradycji duchowej. To fałszywe i sprzeniewierzone, zastępcze wyjaśnienie.

Oryginalne starożytne znaczenie symbolu

Pierwotne pochodzenie symbolu zostało przed nami ukryte (przez siły, które nie powinny tego robić) z ważnego powodu. Prawda jednak jest bardziej potężna, bardziej magiczna, bardziej wzmacniająca i o wiele bardziej budująca duchowo niż chciałyby nam to wmówić elity.

Cytuj:
"Jedynym chlubnym wyjątkiem w charakteryzującym się brakiem posiadania stylu życia Mahatmy Gandhiego, była właśnie mała statuetka przedstawiająca trzy małpki."


—Wikipedia


Obrazek
Mahatma Gandhi, jeden z najbardziej uwielbianych bohaterów na świecie.

Mizaru, zasłaniając oczy, nie widzi zła. Kikazaru, obejmując uszy, nie słyszy nic złego, Iwazaru, zakrywając swoje usta, nie mówi nic złego. Razem te trzy małpy ucieleśniają przysłowiową zasadę "See No Evil, Hear No Evil, Speak No Evil". Nie widźcie zła/ nie patrzcie na zło, nie słyszcie zła, niech zło nie płynie z waszych ust.


Ale co to dokładnie oznacza?

Weźmy pierwsze zdanie: " Nie widzicie żadnego zła." Oznacza tylko to, co jest napisane: "Nie widzę zła", lub nie patrzę na wszystko, co jest złe. Nie widzieć dziejącego się zła, nie oglądać lub gapić się na zło, nie pragnąć czynić zła, nie pozwól złu wejść do twojego systemu wartości, nawet na chwilę.

Dlaczego nie?

Czy pijasz przeterminowane mleko? Jadasz zgniłe mięso? Spleśniały ser? Kiedy to połykasz, organizm trawi takie jedzenie. A kiedy przetrawisz ten zepsuty pokarm, zachorujesz od niego. Twój organizm wchłania tę strawę, a gdy twoje ciało zda sobie sprawę, że to toksyczne substancje, natychmiast próbuje się ich pozbyć.

Tak samo jest ze złem. Kiedy doświadczamy zła, przyswajamy je na swój sposób i staje się ono częścią nas. Kiedy już pojmiemy, że trzeba się oczyścić z tych negatywnych emocji, odbija się to na nas z przykrym skutkiem.

Dla wielu, równoważność między ideą doświadczania zła i przyswajania go brzmi jak bzdura. Ale działa tu potężna i ważna zasada. Pozwólcie, że użyję prostego porównania. Udowodniono, że oglądanie przemocy w mediach (tj. w telewizji, filmach, grach wideo) każe nam myśleć i działać z większą przemocą.

Cytuj:
"Od 1950r. prowadzono dosłownie tysiące badań na to, czy istnieje związek między narażeniem na przemoc w mediach a agresywnym zachowaniem. Ilość dowodów z tych badań jest przytłaczająca. Według AAP [Amerykańska Akademia Pediatryczna- przyp. tłum.], "Szeroko zakrojone badania naukowe wskazują, że przemoc w mediach może przyczyniać się do zachowań agresywnych, do znieczulania na przemoc, oraz do występowania koszmarów sennych i strachu przed byciem skrzywdzonym. Oglądanie widowisk z uwydatnioną przemocą powiązane jest również z posiadaniem mniejszej empatii wobec innych".

-University of Michigan Health System (strona www)


Oglądanie treści z przemocą powoduje w nas bardziej gwałtownie reakcje. Podobnie, gdy patrzymy na zło przyswajamy je. A kiedy przyciągamy zło, staje się ono częścią nas, co ostatecznie oznacza, że zło musi znaleźć sobie ujście. Jeżeli zło nie zostanie usunięte, to zaczyna siać spustoszenie w naszych ciałach i umysłach.

Tak więc, stara wykładnia "Nie patrz na zło" jest mądrą maksymą, która ​​stara się nas chronić przed złem, ostrzegając nas, aby przede wszystkim nie go "nie oglądać".
Obrazek
Rzeźba z XVII wieku nad drzwiami do słynnego sanktuarium Toshogu w Nikko, Japonia.

Następne zdanie, "Hear No Evil" ( "Nie słyszę zła" ), opiera się na tej samej zasadzie. Kiedy słuchamy zła, staje się częścią nas. Nasz organizm wchłania je jak gąbka. I znów, jest to jak połknięcie obrzydliwego jedzenia; Ciało nie jest w stanie trawić go bez uszczerbku i je i trzeba je wydalić.

Natomiast zasada "Speak No Evil" jest nieco inna. Wzrok i słuch są dwoma z naszych pięciu zmysłów (obok dotyku, smaku i zapachu). Ale mówienie nie jest jednym ze zmysłów. Wzrok i słuch wymagają wzięcia czegoś do wewnątrz ciała, ale podczas rozmowy "wypluwamy" coś poza nasz system.

Tak więc zasada "Speak No Evil" [ Nie mów o złych rzeczach] różni się od dwóch poprzednich. W pewnym sensie może być postrzegana jako wynik dwóch pozostałych. Innymi słowy, kiedy nie widzisz zła i nie słyszysz zła wtedy też nie możesz mówić o rzeczach niszczących człowieka, ponieważ będziesz czysty . To jak formuła 1 + 1 = 2.

Pytanie brzmi: dlaczego tak prosta mądrość jest ukrywana przed nami? Zakamuflowana tak dobrze, że wielu Amerykanów szydzi i kpi z autentycznego wyjaśnienia znaczenia symboliki Trzech Mądrych Małp, które przed chwilą otrzymali?

Ci, którzy z tego szydzą, powinni uświadomić sobie, że ta starożytna mądrość wywodzi się z kodeksu postępowania z 2500r. p.n.e., stosowanego przez wiele cywilizacji na wysokim szczeblu rozwoju, np. w Chinach, Indiach, Japonii i w innych krajach. Wyznawało ją wielu znamienitych myślicieli, w tym Konfucjusz.


Cytuj:
"Nie patrz na to, co sprzeciwia się przyzwoitości; nie słuchaj tego, co jest sprzeczne z przyzwoitością; nie mów czegoś, co jest sprzeczne z przyzwoitością; nie czyń niczego, co uwłacza przyzwoitości ."


-Konfucjusz, 500 p.n.e.


Podobne idee znajdziemy w innych religiach i doktrynach duchowych. Jednym z przykładów jest buddyjska "Szlachetna Ośmioraka Ścieżka," będąca praktycznymi wskazówkami Buddy do rozwoju etycznej i psychicznej drogi, której celem jest uwolnienie jednostki od cierpienia, przywiązania do złudzeń; i w końcu doprowadzenie do zrozumienia prawdy o wszystkim:




Słuszne Zrozumienie;
Słuszne Myśli;
Słuszne Słowo;
Słuszny Czyn;
Słuszne Życie (nie przynoszący szkody innym sposób zarobkowania);
Słuszne Skupienie (uwaga);
Słuszna Medytacja


W starożytnej religii zoroastriańskiej (ok.1200 p.n.e.) termin “Humata, Hukhta, Hvarshta,” wyrażał podstawową ideę religii: " dobre myśli, dobre słowa, dobre uczynki".


Cytuj:
"Japońskim chłopcom od powijaków zaszczepia się w umysłach jeden specjalny nakaz: "Nie widzę, nie słyszę i nie mówię o złu."

-Nasza młodzież, Instytut Głuchoniemych pw. św. Jana 1910


Cytuj:
"Istnieją trzy małpy ... Są zdeterminowane do niewidzenia, niesłyszenia i niemówienia o złu".
Mają zamiar strzec wszystkiego co w nie wchodzi i z nich wychodzi przed skażeniem choćby odrobiną zła.”
-Charles Reynolds Brown, Religia Laika, 1920


Cytuj:
" Nie patrz na zło, nie słuchaj zła, nie wypowiadaj złych słów.” oraz "Myśląc źle , stwarzasz zło.” to powszechnie znane, stare jak świat przysłowia.

-Leonard Stuart, Cosmic Comedy 1919


Cytuj:
„Nad drzwiami prastarej Świątyni
Zasiada mądra trójca –
Mała głucha Małpka,
Mała niema Małpka,
I Małpka niewidząca;
Ich oczy są zamknięte na zło,
Ich uszy słyszą tylko dobro,
Usta nie splamią się brudnym słowem,
Trwają potężne ciszą”


-Nieznany autor


Cytuj:
"... Polecam ... przestrzeganie przykazania, które istniało przed pojawieniem się judaizmu i chrześcijaństwa.

Zawrzesz przymierze z twymi zmysłami
Z twym okiem, że nie spojrzy na zło.
Z twym uchem, by nie słuchało zła.
Z twym językiem, by nie rozpowiadał o złu.
Z twymi rękami, by nie popełniały złych uczynków.


-Thomas Paine, Federal City, Lovett Hotel, 1802


W jaki godny podziwu i jednoznaczny sposób ta filozofia się objawia. Odwraca się plecami do destruktywnej siły negatywnej, wystrzegając się przed obrazami i doznaniami niezbyt uwznioślającymi nasz duchowy potencjał i rozwój.

Filozofia ta, która została przyjęta przez Gandhiego jako uniwersalna prawda, porównuje umysł do białej kartki, co zachowuje swoją czystą barwę tylko wtedy, gdy wiąże się z innymi, którzy również dążą do ideałów duchowych i odrzucają wystawianie umysłów swoich i innych ludzi na „niższy porządek rzeczy”.


Ukryte przez elity

Dlaczego więc mass media zasypują nas takim ogromem zła? Dlaczego jesteśmy wręcz bombardowani przez zło, przemoc i strach ze wszystkich stron? Dlaczego musimy je wchłaniać jak skisłe mleko, zepsute mięso i spleśniały ser?


Hollywoodzkie filmy stają się coraz bardziej perwersyjne, podłe i przepełnione złem.


Obrazek
Filmy z Hollywood zmuszają nas do łamania starożytnego nakazu "Nie patrz na zło" .


Gry komputerowe stają się coraz bardziej nasycone przemocą, krwawe i brutalne:
Obrazek

Po lewej: nacechowany przemocą kadr z gry wideo przeznaczonej dla dzieci. Obok: prawdziwy akt przemocy dokonany przez uczniów szkoły w Columbine, Kolorado.


Stacje telewizyjne nadają coraz więcej programów przesyconych niepokojącymi umysł obrazami.

Obrazek

Nasz mózg przechowuje niecne obrazy i dźwięki pochodzące z programów telewizyjnych. Gdy wyłączymy odbiorniki, nadal prześladują nas w myślach - świadomie czy nieświadomie - aby objawić się niewłaściwym zachowaniem.

Od dziesięcioleci muzyka staje się coraz bardziej nacechowana przemocą, obecną w wideoklipach, tekstach, na okładkach albumów i w załączonych materiałach graficznych, nierzadko nieodpłatnie.
Obrazek
Przemysł muzyczny, posiadany i zarządzany przez elity, propaguje przemoc wśród młodego pokolenia.

Dodajcie do tego całą tę truciznę, którą jesteśmy na siłę karmieni przez wszystkie kanały TV i serwisy informacyjne. Codziennie główne wiadomości na wszystkich stacjach brzmią tak samo: "Dziesięć zgonów, sześć gwałtów, cztery strzały, dwóch zabitych, jeden spalony od wybuchu bomby, arabski terror, nienawiść, spirala przemocy, korupcja, masowe aresztowania, upadająca gospodarka, wojna płci i Al Kaida."


Obrazek
Gdy oglądamy telewizyjne wiadomości, napastują nas negatywne informacje o przemocy, strachu i wpływie sił zła.

Kiedy oglądamy wiadomości, cały czas widzimy i słyszymy ich pejoratywny wydźwięk. Jesteśmy przez nie bombardowani. To wszystko powoduje, że jakiego uczucia doświadczasz? Jesteś przestraszony, zdenerwowany, zły, przygnębiony, i tak dalej. Prawda?


A gdybyś odkrył, że całe to zło jest kierowane ku tobie ... celowo? Elity rzeczywiście działają w ten sposób, z zamierzoną intencją. Ich celem jest destabilizacja społeczeństwa oraz sprawienie, abyśmy byli bezsilni. Jednocześnie ukrywają przed nami starożytną mądrość : "Nie widźcie zła, nie słyszcie zła, nie mówcie o złu", skutecznie okradając nas z głównego narzędzia (nauki), którego potrzebujemy, by się bronić.


Podobnie jak wiele innych wspaniałych mądrości, starożytna nauka, która ostrzega nas, abyśmy nie patrzyli na zło, nie słuchali zła i nie mówili o złych rzeczach, została sprytnie przekręcona, a obecnie jest wykorzystywana jako broń przeciwko nam. Złota maksyma została obrócona w narzędzie perwersji -"Nie dostrzegaj zła, nie słuchaj zła, nie mów źle" - to mechanizm kontroli, który przeciwstawia się światłu, powstrzymuje rozwój duchowy i utrudnia subtelne i stopniowe objawianie się coraz wyższych duchowych prawd, mądrości i urzeczywistnienia.


Obrazek

Zło, którym na siłę się nas karmi, jest o wiele bardziej szkodliwe niż możemy sobie to wyobrazić. Wpływ siły zła ma o wiele więcej negatywnych skutków niż nam się wydaje. To stwarzanie raka w naszym ciele. W naszych umysłach. Jesteśmy ciągle narażeni na potężne oddziaływanie zła i dlatego, że nie mamy pojęcia o wypaczeniach, które nas przenikają, nieświadomi tego faktu, nie możemy go usunąć. Co gorsza, nasza wola chętnie uczestniczy w kształtowaniu zła, nie z wyboru, ale dlatego, że wierzymy, iż to normalne, gdyż, urodziliśmy się i wychowaliśmy w społeczeństwie, w takim systemie. Nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko zostało celowo zaprojektowane, aby nastąpiła destabilizacja psychiczna, zachowując u władzy elity, które kontrolują i utrzymują masy w stanie choroby, ucisku, lęku i służalczości .


Walka z siłami, które nie powinny istnieć

Co możemy zrobić, aby walczyć przeciwko temu?

Wyłącz telewizor! Przestań wspierać Hollywood! Przestań kupować bilety do kina! Nie kupuj gazet, czasopism. Powstrzymaj się od oglądania wiadomości. Rozpowszechniaj informacje - szczególnie ostrzegaj młodzież - że ​​system jest zafałszowany, a gra ustawiona.

Upewnij się, że wiesz, w jaki sposób odreagowywać pozytywnie zło, którego doświadczamy. Ćwiczenia (fizyczne i mentalne), medytacja, pisanie, czytanie, jogging, śpiew, jazda na rowerze. Nawet seks. Starożytne igrzyska stanowiono po to, żeby miasta-państwa i królestwa mogły wyładować stłumiony gniew, zło i wzajemną wrogość w pozytywny, a nawet radosny sposób.



Obrazek
Starożytni odbywali igrzyska olimpijskie kanalizując zło, które czuli wobec siebie, wykorzystując je konstruktywnie. Dzisiaj ta mądrość została zatracona.

Oczywiście, że istnieje prawdziwe zło na świecie (terroryści z bombami, zabójstwa z bronią w ręku, prawa, które odbierają nasze wolności i rzeczywiste trudności gospodarcze). Ale zawsze pamiętaj, że zło i strach dzieją się naprawdę tylko "tam", a nie " w tobie". Wszystkie negatywne rzeczy, które dzieją się "tam" pozostają poza naszą kontrolą, dopóki nie kontrolujemy tego, co dzieje się w naszych umysłach. A zaczyna się to od okiełznania naszych emocji i reakcji na wydarzenia zewnętrzne. To my mamy władzę, by zmieniać te wydarzenia, bo przecież klucz tkwi w przeobrażeniu samych siebie. Tym samym każdy z nas posiada niebywałą siłę.



Gdy tylko czujesz strach, rozpoznajesz go wtedy, gdy twoje myśli i świadomość zadadzą sobie pytanie: czego właściwie się boisz? Czy przyczyną strachu jest bezpośrednie zagrożenie dla twojego bezpieczeństwa i komfortu życia? Jeśli nie, to jest to całkowite złudzenie i powinno być odrzucone. Przez większość czasu boimy się rzeczy, które nasze umysły wymyślają. Spraw, które dopiero nadejdą w przyszłości, ale nie dotyczą jeszcze teraz naszego życia. Jeśli pozwolimy, aby ten strach się utrzymywał, prawdopodobnie będziemy przyciągnąć rzeczy, które rodzą strach. Odsuńcie te myśli i skoncentrujcie się, pomedytujcie nad pozytywnymi rzeczami, których pragniecie, zamiast skupiać się na tych, których nadejścia się boicie.



Reasumując

Prawdziwy, starożytny sens małpiej trójcy został ocenzurowany, zakazany i ukryty przed wami. Znaczenie tego symbolu o wschodniej genezie zostało bezprawnie zmienione na Zachodzie przez "władców świata” i teraz znaczy on coś, co jest zupełnie obce jego naturze.


Jeśli chcesz zobaczyć prawdziwe zmiany w swoim życiu, może zechcesz wydrukować zdjęcie tego symbolu "Małpiej Trójcy" i postawić go na biurku lub umieścić w samochodzie. Kup posążek z Trzema Mądrymi Małpami i noś go przy sobie, jak robił to Gandhi. Zło utrwala się jak rak. Gdy tylko je odetniesz, zabijesz raka.


© Tłumaczenie ACURAJJ dla davidicke.pl

źródło: http://www.richardcassaro.com/the-secre ... he-elite-2

Posłowie
Istniała jeszcze czwarta małpa o imieniu Shizaru, mająca symbolizować niezgodę na czynienie zła. Z ikonografii szintoistycznej zniknęła w początkach XVII wieku.



Obrazek


Ostatnio zmieniony 08 lut 2015, 15:52 przez ACURAJJ, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 19 cze 2014, 16:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 19 cze 2014, 22:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2013, 23:51
Posty: 112
Bardzo ciekawa, szczegółowa analiza. Dawno temu,kuzynka posiadała taki kubek z trzema powyższymi małpkami, pamiętam to jak dziś, wzbudziło to moje zainteresowanie chociaż nie zdawałem sobie tak naprawdę sprawy co symbolizują. Teraz wiem nieco więcej :)

Odnosząc do dzisiejszych realiów, Shizaru pozytywny buntownik został potępiony.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lis 2014, 21:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
Świetny artykuł ACURAJJ dobrze prze Tłumaczony genialny wątek, .


Poruszyłeś największą tajemnicę the United Grand Lodge of England .
Trochę wcześniej grzebałem w tym temacie oto moja koncepcja na "Trzy Mądre Małpki"
Obrazek
Wielka tajemnica ukryta w Motto wielkiej loży Angli Trzy mądre małpy zaszyfrowane w sloganie "Audi, Vidi, Tace"
A właściwie cztery bo jedna jak zwykle gdzieś się zawieruszyła.
czwarta według mnie to intuicja [i obojętność ].

Shizaru? no Cóż, Shizaru czwarta małpa zniknęła ze starożytnego przysłowia, ale powody jak zwykle są niejasne.
Po prostu Shizaru uosabia proste zasady nie robi nic złego jest obojętna .{ale najwyższa w rzędzie]

W konsekwencji tego Tytuł powinien brzmieć "Cztery Mądre Małpki" Mizaru,Kikazaru,Iwazaru, Shizaru.


Do rzeczy
Grzech pierworodny – w teologii chrześcijańskiej oznacza pierwszy grzech Adama i Ewy w raju popełniony pod wpływem pokusy szatana.
Polegał on na spożyciu z drzewa poznania dobra i zła owocu zakazanego.


otóż zło było owocem zakazanym ,Bóg zakazał poznawania zła
Biblijna Ewa złamała tą zasadę, poznała zło przez co my wszyscy jako jej dzieci odziedziczyliśmy tą samą możliwość
poznajemy świat za pomocą dobra i zła .
Krótko mówiąc gdyby nie zerwała owocu ,nie poznali byśmy zła i grzechu ,i żyli byśmy jak w Edenie .
mówiąc inaczej złamała prawo ukryte w gestach czterech mądrych małp.



Ta wielka Tajemnica to recepta na wspaniałe życie ,życie beż grzechu poznając i rozumiejąc ten sekret dostajesz paszport do nieba.
został on ukryty w symbolu 3 małp a właściwie 4 bo jedna zniknęła .

Ale nie chodzi tu o małpy tylko o gesty .
najważniejszy gest ukryty jest w ostatniej małpie dlatego zniknęła ,ma rozłożone ręce oznacz intuicję i obojętność .
Zatem Gdyby ewa była obojętna na podszepty węża i go zignorowała ,odszedł by i nie poznała by zła .[Shizaru ]

Nie chodzi mi o to, że mamy zamykać oczy na zło lub czyjeś złe działania ,mam na myśli samo poznanie zła
to tak jak z wejściem do wody, mówisz dziecku na spacerze na plaży nie zbliżaj się do wody bo zmoczysz sobie buty .
ty oczywiście wiesz że że to wróży kłopoty ,ale dziecko i ciekawość dziecka jest silniejsza ,natomiast zło robi wszystko żeby dziecko tam weszło
no i jak wejdzie to s pewnością będzie lanie albo kara a jak dobrze pójdzie to nawet zapalenie płuc ,albo chodziarz przeziębienie [nie ważne] .
Chodzi mi o to że takie jest prawo na ziemi jeśli wejdziesz do wody to będziesz mokry , jeśli wejdziesz w butach to zmoczysz buty i tak dalej ;
ze złem jest identycznie jak z wodą jeśli wejdziesz w kontakt ze złem zgodnie z prawem odciśnie na tobie swoje piętno.

Dlatego też ta reguła jest Świętym prawem oczywistym.{ a złamanie jej doprowadziło człowieka do upadku]


"nie widzę zła "więc nie robię nic złego
"nie słyszę zła "więc nie mam złych myśli
"nie mówię nic złego " więc nie mogę nikogo skrzywdzić .

i ostatnia intuicyjnie jestem obojętny na zło.
w praktyce {ignoruje podszepty, prowokacje, i namowy złego ]



Najlepiej można to zobrazować na przykładzie intuicji małych dzieci.

zacytuje:

Popatrzcie na dziecięcą 'mowę ciała'.
Kiedy małemu dziecku tłumaczysz coś czego ono nie chce słyszeć - zatyka sobie uszy,
kiedy widzi coś czego nie chce widzieć zamyka oczy
(podobno małe dzieci uważają wtedy że to coś znika
kiedy dziecko kłamie to zatyka sobie ręką buzię.

U dorosłych wprawnych już w tematyce kłamstw te gesty też występują ale są bardziej subtelne
- drobne dotknięcie ucha palcami, podrapanie się pod nosem, przetarcie oka.




Generalnie, „Trzy Małpy" symbolizują odcięcie się od świata zewnętrznego i jego „zła".
Można to zinterpretować: „Nie patrzę, na to co jest złe, nie słucham tego co jest złe i nie mówię o złu".
w tantrze hinduistycznej, w jodze kundalini,

„Trzy Małpy" symbolizują „joni mudrę", której celem jest odcięcie zmysłów i skierowanie się do własnego wnętrza (pratjahara).
Mudrę te wykonuje się w ten sposób,
że kciukami zatyka się uszy, palce wskazujące kładzie się na zamkniętych powiekach, palcami środkowymi naciska się na nos,
a pozostałymi ściska się wargi, równocześnie zatrzymując oddech .




Symbol nawiązuje do Prawa Przyciągania, które mówi, że to czemu poświęcamy uwagę pojawia się w naszym życiu.
Po naszemu "nieszczęścia chodzą parami",
więc nie myśląc, nie mówiąc, nie słuchając i nie patrząc na złe rzeczy a przede wszystkim nie wytwarzając przy tym emocji,
które są największą siłą sprawczą w naszym życiu, nie ściągamy zła do naszej rzeczywistości.
W związku z tym, Nie należy skupiać uwagi na złych tylko na dobrych rzeczach.



„nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”.
sentencja wywodzi się z nauczaniem boga Wadziry, który uważał, że ten „kto nie widzi zła, nie słyszy zła, nie mówi o złych żeczach – tym samym chroni się przed złem.”



Dlaczego akurat małpy ?

Wynika to z podobieństw słów w języku japońskim.
Oryginalne brzmienie przysłowia w języku japońskim to: „mizaru, kikazaru, iwazaru” co dosłownie oznacza „nie widzę, nie słyszę, nie mówię”.
„Zaru” to przeczenie czasownika, które brzmieniowo przypomina „saru”czyli słowo małpa. Stąd też na obrazach bądź rzeźbach widzimy właśnie te zwierzęta a nie dziki czy łosie. :)


Która małpka jak ma na imię ?

Pierwsza małpka zasłania oczy to Mizaru – co oznacza, że nic złego nie widzi.
Druga zasłania pysk to Iwazaru - ona nic złego nie powie.
Trzecia małpka zasłania uszy i ma na imię Kikazaru – ona nic złego nie słyszy.

Co to wszystko ma wspólnego z językiem ciała ?

Gesty, które prezentują małpki są bardzo często wykonywane przez ludzi.
Powiedziałbym nawet, że są jednymi z bardziej podstawowych gestów w mowie ciała i są szczególnie łatwe do wychwycenia u małych dzieci


Zasłonięte oczy symbolizują chęć uniknięcia lub zaprzestania oglądania czegoś nieprzyjemnego dla danej osoby.
W niektórych przypadkach może być znakiem, który mówi, iż ktoś chce chronić swój narząd wzroku bądź twarz przed uszkodzeniem.
Bardzo często jednak małym dzieciom rodzice każą zasłaniać oczy by te nie widziały jakichś drastycznych scen np. podczas oglądania filmu.
Sam pamiętam takie sytuacje i fakt, że i tak podglądałem przez lekko rozsunięte palce.


Kolejny gest to ręce zasłaniające uszy. Podobnie jak i w przypadku wyżej oznacza to chęć uniknięcia lub zaprzestania czegoś,
w tym wypadku słuchania czegoś nieprzyjemnego lub czegoś z czym się nie zgadzamy.
Na przykład gdy mówi się coś do małego dziecka czego ono nie chce usłyszeć bardzo często zakrywa uszy właśnie w takim geście mówiąc:
„nic nie słyszę, bla, bla, bla możesz sobie mówić i tak nic nie słyszę” :) Dorośli wykonują ten gest gdy np. jedzie karetka i wydaje ona bardzo głośny, nieprzyjemny dźwięk.



O ile dwa poprzednie gesty były dosyć proste w interpretacji o tyle gest małpy Iwazaru (to ta zasłaniająca pysk) może przysporzyć nieco trudności w interpretacji.
Bardzo dużo zależy bowiem od kontekstu sytuacyjnego w jakim dana osoba go stosuje. Z moich obserwacji wynika , że ludzie wykonują ten gest gdy:

zobaczyli coś szokującego (np. wypadek samochodowy),
gdy się śmieją a wstydzą się swojego uzębienia,
są świadkami czegoś wzruszającego o pozytywnym (np.ślub) lub negatywnym (np. pogrzeb) charakterze, czemu wielokrotnie towarzyszy płacz,
gdy powstrzymują się od powiedzenia czegoś w danej sytuacji lub
po fakcie, gdy zwerbalizowali myśl, której nie chcieli wcześniej ujawniać ale np. pod wpływem impulsu to zrobili.



Ale pomijając całą tą mowę ciała podejrzewam że chodzi tu o naturę samego Boga
jest to określenie natury Boga i człowieka być może te gesty określają stosunek Boga do ludzi.

Moja koncepcja jest taka Bóg

"nie widzi zła "więc nie widzi złych ludzi
"nie słyszy zła "więc nie słyszy złych ludzi
"nie mówi nic złego więc nie rozmawia ze złymi ludźmi

intuicyjnie jest obojętny na zło i obojętnie przechodzi obok złych ludzi .
podkreślam że nie mam tu na myśli tego, że zamyka oczy na zło lub czyjeś złe działania , mam na myśli samo poznanie zła [ intencje ]
To co mam na myśli to,to że przechodzi obojętnie koło ludzi którzy mają złe intencje.
Przykładowo widzisz że źle się dzieje ,i masz szanse komuś pomóc ale intencyj-nie myślisz sobie to nie moja sprawa ,nie będę się wtrącał
gówno mnie to obchodzi po drugie go nie znam idę dalej będę miał spokój .
Jest to doskonały przykład intencyjnej ignorancji w stosunku do dobra powszechnego ,
czyli ty przechodzisz obojętnie na czyjąś krzywdę ,a Bóg przechodzi obojętnie na twoją .
Wedle zasady jak Kuba Bogu tak Bóg kubie .Jeśli tak jest jak myślę i tak jak to objaśniłem.



To by wyjaśniało dlaczego tajemnica gestów ukrytych w posągu "Czterech Mądrych Małp" Została wykorzystana przeciwko nam
Nie trzeba być geniuszem żeby domyśleć się że to całe zło jest skierowane na nas celowo .

Idealnie odzwierciedla to powyższy Text a zwłaszcza ten fragment zacytuje.
Oglądając telewizyjne wiadomości napastują nas negatywne informacje o przemocy, strachu i wpływie sił zła.

Kiedy oglądamy wiadomości widzimy i słyszymy cały czas wydźwięk zła .
Jesteśmy bombardowani przez nie.
w wyniku czego jesteś Smutny, przestraszony, zdenerwowany, zły, przygnębiony, i tak dalej.
Codziennie główne wiadomości na wszystkich stacjach brzmią tak samo:

"Dziesięć zgonów, sześć gwałtów, cztery strzały, dwóch zabitych, jeden spalony od wybuchu bomby,
arabski terror, nienawiść, spirala przemocy, korupcja, masowe aresztowania, upadająca gospodarka, wojna płci i Al Kaida."





Ps ;oby więcej takich artykułów .wielkie brawa dla ciebie za pomysł i wysiłek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 lis 2014, 22:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
A z kont mamy wiedzieć kiedy zamknąć oczy, uszy, usta czy "umysł" - przed czym mamy je zamknąć.
No jak by na to nie patrzeć w pierwszej kolejności musimy zaakceptować fakt że jest ono (zło) częścią świata czyli nas samych, wymaga takiej a nie innej reakcji czy obchodzenia się z nim.
Dopiero gdy przestaniemy przed nim uciekać (reagować strachem) i je przetransformujemu i zreintegrujemy do sedna naszego jestestwa przestanie być problemem, bo właśnie rozszczepienie naszej jaźni - wykluczenie pewnych jej aspektów powoduje to z czym tak ciągle walczymy (bezskutecznie).
Ale IMHO to będzie chyba jedna z trudniejszych lekcji a i "czwarta małpka" to nie koniec drogi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2014, 19:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
xpio pisze:
A z kont mamy wiedzieć kiedy zamknąć oczy, uszy, usta czy "umysł" - przed czym mamy je zamknąć.
No jak by na to nie patrzeć w pierwszej kolejności musimy zaakceptować fakt że jest ono (zło) częścią świata czyli nas samych, wymaga takiej a nie innej reakcji czy obchodzenia się z nim.
Dopiero gdy przestaniemy przed nim uciekać (reagować strachem) i je przetransformujemu i zreintegrujemy do sedna naszego jestestwa przestanie być problemem, bo właśnie rozszczepienie naszej jaźni - wykluczenie pewnych jej aspektów powoduje to z czym tak ciągle walczymy (bezskutecznie).
Ale IMHO to będzie chyba jedna z trudniejszych lekcji a i "czwarta małpka" to nie koniec drogi.



to bardzo dobre pytanie i bardzo trudne kiedy zamknąć oczy, uszy, usta czy "umysł" - i przed czym mamy je zamknąć.
w związku z tym odpowiedz będzie dość skomplikowana .


Najprościej było by skorzystać z podpowiedzi czwartej małpki czyli zignorować zło .
Ale zło zawsze szuka punktu zaczepienia w tym tkwi problem .
Spróbuje to wyjaśnić na najprostszych przykładach

Najpierw wyjaśnię czym jest zło ,innymi słowy przedstawię prawdziwy opis tak zwanego przez katolików Piekła .
Jest to Autentyczny i prawdziwy opis otchłani piekielnej.
Ale odmienny od tych kościelnych.i konkretniejszy .


-ZŁ :twisted: inaczej mówiąc to Ciemność ta Energia ciemna i przerażająca jest bardzo potężna , jej potęga jest nie do opisania .
-nie jest to jakaś osoba czy człowiek tylko czarna jak smoła straszna i pożerająca energia .

-nie są to moje jakieś wymysły które wymyślam na poczekaniu , osobiście widziałem tą złą energię na własne oczy.
umownie nazwijmy ją [ ciemność ] więc szybciutko wyjaśnię co to jest , i jak to wygląda.


-W pierwszym kontakcie wzrokowym widziałem jakby strasznie czarną plamę wielkości telewizora która zaczęła się powiększać i [Rozszerzać] :shock:
nie była to zwykła czarna plama, było to coś w rodzaju Energi niezwykle czarnej i niewiarygodnie potężnej ciężko to opisać słowami .
czułem się jak malutki króliczek w klatce z Głodnymi Lwami .

- dochodziły do tego emocje w rodzaju empatii,
- czyli odczuwałem to co ona, ta energia łączyła się z moim mózgiem i razem stawaliśmy się jednością .
Tak mniej więcej :shock: .

- Coś niezwykłego i cholernie przerażającego miałem wrażenie nicości .
[Tak na marginesie dodam że nigdy nie miałem odczucia nicości więc nie miał bym jak porównać tego uczucia ,
ale pomimo tego czułem to i wiedziałem że to nicość ,to by było tyle bo próbuje opisać coś czego się nie da :cooo?: ]

-czułem jak by ta energia przejęła mój rozum na własność ,czułem jakbym leciał w duł ,Tak jak NP: skacząc z samolotu ze spadochronem .
-lub jak bym zaczął lecieć w duł i czułem jak by nie było na to ratunku, niesamowite uczucie ta całkowita bezradność.

-kolejna ważna sprawa to patrzyłem przed siebie ,więc widziałem tą energie przed sobą ,w związku z tym odczucie spadanie w duł przeczyło ludzkiej logice.
Bo czułem że lecę w duł patrząc przed siebie totalny bezsens no ale tak ONA działa :twisted: .

-inna ważna rzecz to czas się zatrzymał ,co jest niezwykle dziwnym uczuciem co też i nawiązuje do wieczności o której tak trąbią zwolennicy piekła i męczarni piekielnych reasumując piekło jest wieczne ale nikt nie wyjaśnił dlaczego ,odpowiedz jest bezsensu czas tam staje i tyle. :mrgreen:

-do tego wszystkiego dochodziły potężne odczucia smutku ,płaczu ale co ciekawe nie czułem strachu ,tak moi drodzy nie bałem się ,co jest niezwykle dziwne.
ta ciemność pożerała jakby [pochłaniała] mój umysł ale się jej nie bałem .[sam się nad tym zastanawiam .[Dlaczego]
odczucia jakby coś na podobieństwo zjednoczenia.
-dodam że w ułamku sekundy przejmowała nam moim rozumem bez żadnych problemów kontrolę . też bardzo dziwne uczucie .

Jestem pewien że mistyczne Demoniczne bóstwa e czy zniewolone złe duchy pałętające się po ziemi zostały tak samo wchłonięte przez tą energię .
Po prostu zjednoczyła się z nimi .

Jeżeli mamy do-czynienia ze złymi duchami bądź demonami to są to osoby lub jakieś istoty które kiedyś były żywe i zostały ofiarami tej Energi
ta energia przejęła nad nimi kontrolę są nią przepełnione i zostali niewolnikami tej złej Energi .
w związku z czym działają negatywnie na człowieka ,bo się nią karmią.

Jeśli chcecie zobaczyć to co ja , ale nie radzę :!: proponuję Lekturę jakąś okultystyczną , tam są przepisy :stop:

Tak właśnie wygląda ta energia i jest niewyobrażalnie potężna ,
człowiek nie ma z tą materią nawet najmniejszych nawet znikomych szans ,powiem więcej
5 sekund kontaktu wzrokowego i po tobie .
A jeśli wyjdziesz z tego z życiem to będziesz warzywem przez resztę życia albo świrem ,ja sam ledwie się pozbierałem .

Jeszcze jedno, nie da się z tą energią walczyć czy ją zabić .
-i nie sądzę że my ludzie ją zniszczymy czy przetransformujemy i zdezintegrujemy
- wiem tyle że można się jej pozbyć uziemiając Ją o czym zaraz napiszę .


Opisałem czym jest ta energia czyli samo zło , więc wiecie z czym mamy do czynienia .
jeśli macie pytania ,piszcie . :cooo?:

Podam na koniec króciutki opis działalności ,wygląda to tak.
Przenoszenie czy rozprzestrzenianie tej energii zła można przyrównać do gry w PIN- BALA .


Agresor czyli człowiek będący pod wpływem tej Energi lub naładowany nią musi się jej pozbyć czuje to wewnętrznie nadmiar zgromadzonej złej Energi wymusza na Agresorze agresję Agresor musi się jej pozbyć więc atakuje ofiarę ,jedni zabijają aby wyładować tą energię inni nie mają tyle odwagi pękają psychicznie i skaczą z dachu lub się wieszają kolejni idą do klubu box ować a jeszcze inni jeżdżą na ustawki Kibicowskie by wyładować tą nagromadzoną Złą energię .
Każdy na swój sposób szuka jakiejś drogi by ją wyładować , jedno jest pewne nikomu się ona nie podoba i każdy chce się jej pozbyć .
Ja jako przykład wezmę normalną przeciętną rodzinę kowalskich .

A więc przemieszczanie tej Energi podobne jest do gry pin bala powiedzmy naładowany nią w pracy Agresor Tata kowalski wraca do domu i krzyczy na żonę jest naładowany tą energią i wyładowuje ją krzycząc na żonę wygląda to tak jakby strzelał do niej pistoletem z czarną farbą tyle że ta energia nie zostaje na ubraniu ale wchłaniana jest przez jego żonę i w ten sposób tatko kowalski pozbywa się tej Energi co go uspokaja chwilkę później robi się spokojny pozbył się tej Energi ,
ale ta energia została przeniesiona na jego żonę ona musi się też jej pozbyć najprawdopodobniej nakrzyczy na dzieci i przeniesie ją na swoje własne dzieciaki .

Tak to wygląda mniej więcej ta energia wędruje robi koło nie jest uziemiana tylko przenoszona .
Dlatego też zbiera żniwo ponieważ przy każdym przenoszeniu zwiększa się i rośnie w siłę jeśli człowiek jej nie uziemi ,
A przykładowy kowalski będzie się jej pozbywał krzycząc na rodzinę to złe duchy jako nosiciele tej Energi i i karmiące się nią, będą wciąż gnębiły kowalskiego .
A powód jest prosty one karmią się nią i jeśli kowalski jej nie uziemi i będzie wyładowywał ją na kimś innym to złe duchy nigdy nie dadzą mu spokoju bo będą miały darmowego MacDonalda.
Dlatego też czwarta małpka obojętność i ignorowanie zła jest najlepszym wyjściem .
Ci nosiciele czyli złe duchy szukają punktu zaczepienia wrzucają w kogoś trochę tej Energi i czekają na papu , powiedzmy poleci obelga i czekają aż atakowany odpowie obelgą, jeśli ktoś na nią odpowie to to dojdzie do kutni i się najedzą ta złą Energią ,
podczas tych awantur ta zła energia rośnie ,jak dojdzie do awantury i bijatyki no to wtedy ucztują to jak sznycel wiedeński dla złego ducha.
Po prostu karmią się wyzwiskami ,bólem ,płaczem strachem i to jest ich punkt zaczepienia [odpowiedz na agresje agresora].[w innym przypadku to plotka za plotkę ] itd;
a narastająca zła energia podczas podobnych do tego wydarzeń jest ich żarciem
jednym słowem ignorowanie ich punktu zaczepnego jest najlepszym wyjściem dla człowieka .

innymi słowy jeśli znajdą punk zaczepienia czyli twoją słabość to się przyczepiają próbując wycisnąć jak najwięcej powiedzmy lubisz plotkować duch który się tym żywi będzie próbował wymusić na tobie jak najwięcej plotek .
jeśli lubisz alkohol duch od alkoholizmu zaraz się tobą zainteresuje znajdzie ci doborowe towarzystwo by czerpać z tego korzyści i tym podobne .
to jak ze świadkami jehowy jak raz z nimi zagadasz to będą cie nachodzić w nieskończoność a jeśli ich spławicie [ zignorujecie ] nie przyjdą więcej .


ale jak to wygląda w realu na prostym przykładzie
idziesz do pracy jeśli nie jesteś właścicielem firmy to dla złego jesteś idealnym celem ,więc będzie cię atakować w pracy powiedzmy tą złą energie wrzuca w wyższych rangą poto byś nie odpyskował .
takie poczynanie ma na celu upchnięcie w tobie sporej ilości tej złej Energi generalnie chodzi o to byś nie odreagował i skumulował ją w sobie
może to być poganianie dogryzanie lub podobne ,byle by wywołać u ciebie złość która w efekcie namnoży tą złą energie byś ty ją wyładował na kimś innym zatem wracasz z pracy do domu jesteś zły musisz ja wyładować krzyczysz na dzieciaki-no pod warunkiem że masz dzieci.
Dzieci wychodzą na plac zabaw pobawić się z innymi wyładowują ją na innych dzieciach i tak w kółko tak w uproszczeniu wędruje ta energia jeśli jej nie uziemisz .

Ja to tak rozumiem ale być może zle to wyjaśniłem więc proponuje obejrzeć Teledysk Morandi - Angels
jest w nim ładnie pokazane jak ta energia wędruje i wyjaśnia że jeden zły uczynek powoduje wiele innych złych wydarzeń , a jeden dobry wiele dobrych .
Morandi - Angels [Official Video]
phpBB [video]


Podsumowując
ta energia wędruje pomiędzy ludźmi i nie-tylko , możemy natknąć się na przypadki opętania zwierząt czy przedmiotów .
W konsekwencji tego egzorcyzmuje ,lub konsekruje się mieszkania przedmioty czy ludzi krótko mówiąc w każdym przypadku należy dbać o czystość energetyczną -nie wolno brać od kogoś obcych przedmiotów ponieważ mogą być naładowane tą energią ,jeśli posiadacie takie przedmioty należy je konsekrować .
na przykładzie jeśli kupiliście na aukcji Jakiś stary stół a właściciel stołu np;zamordował rodzinę lub dochodziło w tym domu do awantur to ten przedmiot
naładowany jest tą złą energią i jeśli po śmierci właściciela tego przedmiotu ciemność się z nim zjednoczy to ten typ wróci i może was nachodzić lub dręczyć .

Innym dobrym przykładem będzie historia domu w Amityville oparta jest na faktach.
Podobno Doszło w tym domu do tragedii i w skutek tego w tym domu zamieszkała ta zła energia być może zniewoliła tych mieszkańców i zło rości sobie prawo do tego domu.Nowi lokatorzy w 112 Ocean Avenue którzy wprowadzili się po tragedii Wytrzymali w Amityville tylko 28 dni.
A ksiądz który konsekrował dom nawiał stamtąd i potwierdził że dom jest nawiedzony.
Nie wiem ile jest w tym prawdy ,a osobiście nie mam zamiaru tam jechać i tego sprawdzać żeby osobiście się przekonać czy to prawda ale myślę że ta historia to dobry przykład .
link http://catinthewell.pl/1486/czy-w-amity ... e-straszy/

jako kolejny i bardzo ważny przykład i troszkę inne spojrzenie na tą energię ;dla przykładu podam parę cytatów i regułek .
podaje rysunek aby zobrazować jak specjaliści w tej dziedzinie czyli Masoni współpracują i ostrożnie obchodzą się z tą energią .
pod spodem widzimy schemacik ochronny krąg lewiatana który chroni przed kontaktem z tą energią krąg oczywiście musi być konsekrowany .

Obrazek

Ale konsekracja jego nie jest taka prosta i oczyszczenie go nie jest tak banalnie proste jak to możemy zaobserwować w realu.
Mam na myśli np; księdza który wchodzi do domu machnie kropidłem i myśli że jest po sprawie.

Jak już się domyślacie gdyby to było takie proste to przed rytuałem zaprosili by księdza by oczyścił im przedmioty i pomieszczenie .
W związku z tym samo narysowanie kręgu ochronnego i oczyszczenie go jest piekielnie trudne.
Oczywiście sadzę że ksiądz potrafi takie życzy. Ale to musi być ksiądz z prawdziwego zdarzenia czyli z powołania .
No bo jeśli ksiądz idzie święcić mieszkania z zamiarem zbierania pieniędzy ,to jego machanie kropidłem jest tyle warte co wycieranie ku?asa o firanki sąsiada.


składniki , narzędzia ,przedmioty wszystkie i każde z osobna musi być zrobione ręcznie po czym konsekrowane i oczyszczone ze złej Energi zioła, kadzidła, świece, l olejki służą do oczyszczenia pomieszczenia z tej złej Energi również muszą być konsekrowane .

Akcesoria takie Jak różdżka, sztylet do rysowania czy pentakl również muszą być egzorcyzmowane .
Potrzebne również bywają naczynia, pojemniki, wstążki, papier czy pióra i atrament które również muszą być konsekrowane i czyste energetycznie przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności .
niektóre z nich wymagają wyboru odpowiedniego dnia tygodnia i planetarnej godziny,

metoda przygotowania
Jak przygotować

Najpierw należy przygotować odpowiednie składniki:
sól kamienną
kadzidło
białą świecę
naczynie z wodą
pentakl (jest to rodzaj tacki czy patery z symbolem pentagramu
wpisanego w okrąg)
Świecę i kadzidło zapalamy, sól i wodę ustawiamy w niewielkich
naczyniach.
Zapalamy dodatkowe kadzidło w ofierze bogom, przedmiot zaś
umieszczamy na pentaklu leżącym na ołtarzu.
Posypujemy rekwizyt odrobiną soli, mówiąc:
Dedykuję cię mocą Ziemi.
Przesuwamy przedmiot przez dym kadzidła, mówiąc:
Dedykuję cię mocą Powietrza.
Przesuwamy go nad płomieniem świecy, mówiąc:
Dedykuję cię mocą Ognia.
Skrapiamy akcesorium odrobiną wody, mówiąc:
dedykuję cię mocą Wody.
Zamiast dedykuje możemy powiedzieć oczyszczam .
Bierzemy go w obie ręce i wyciągamy przed sobą, mówiąc :Teraz jesteś oczyszczony, czysty , pełen mocy dedykuje cię Bogu lub poświęcam cię Bogu
;To co wymawiamy i komu poświęcamy zależy od nas oczyszczających

Tworzenie magicznej różdżki,Przygotowanie magicznego pióra , sztyletu do rysowania kręgu ,ubrania ochronnego i innych przedmiotów wygląda podobnie.


Tak więc gdy mamy już przygotowane wszystkie przedmioty i oczyszczone możemy zabierać się do rysowania kręgu .

Magiczny krąg to w tradycji magicznej konsekrowany obszar, w
którym dokonuje się magicznych rytuałów. W obrębie magicznego
kręgu przekraczamy granice fizycznego świata, który styka się w
nim ze światem duchowym, astralnym i osiągamy wyższe i głębsze
stany świadomości. Krąg działa jako bariera zabezpieczająca przed
złem i niedopuszczająca niepożądanych istot, by wkroczyły do naszego
świata lub mieszały się do rytuałów.
Z wnętrza kręgu mag może bezpiecznie wzywać różne duchowe
istoty, służące jego sprawie. Wzywane istoty pojawiają się na zewnątrz
kręgu, w Trójkącie Salomona (Trójkąt Sztuki), dodatkowo
zabezpieczonym magicznie.
Mag, ewentualnie razem z osobami towarzyszącymi, stoi wewnątrz
kręgu, który musi zawsze być oczyszczony i magicznie przygotowany,
by stanowić odpowiednią barierę.

Cele i zadania magicznego kręgu
Magiczny krąg ma kilka ważnych zastosowań, z których najistotniejszym
jest określenie obszaru, w którym odprawia się rytuał. Krąg
to miejsce, w którym panują zasady i warunki odmienne niż w codziennym
życiu. Krąg nie jest barierą lecz drzwiami do innego świata,
świata duchowego. Zamyka w sobie magiczną energię, którą
wzbudza się podczas rytuału i zapobiega jej rozproszeniu aż do czasu,
póki jest potrzebna. Krąg nie musi mieć reprezentacji fizycznej,
nie trzeba koniecznie go rysować czy oznaczać za pomocą jakichś
przedmiotów, wystarczy porządnie go wizualizować, jako że należy
on do świata duchowego.

Otwarcie kręgu - metoda wicca
Krąg kreśli się (otwiera, rzuca) we wszystkich niemal odmianach
sztuki magicznej. Jego rozmiar może być bardzo różny i zależy od
tego, co pragniemy w nim zamknąć.
Aby rzucić krąg, trzeba przeprowadzić pewne działania i wypowiedzieć
odpowiednie słowa czystym, donośnym głosem. Magiczny
ołtarz powinien mieścić się w kręgu, na jego północy, pośrodku lub
na wschodzie.
1. Najpierw należy dokonać oczyszczenia siebie i wybranego obszaru.
Można w tym celu wziąć kąpiel, a obszar dokładnie posprzą

Na ołtarzu ustawia się pentakl, dwie czarne albo białe świece,
athame lub miecz, niewielki dzwonek, naczynie z solą kamienną,
naczynie z wodą, kielich i spodek.
2. Zapalamy świece na ołtarzu i, trzymając w dłoni ostrze, obcho
dzimy pomieszczenie wokoło (w prawo), wytyczając w ten sposób
granice kręgu i mówiąc:
Magiczne ostrze kreśli w powietrzu,
Kreśli granice dla mego kręgu,
W którym mnie magia czeka uśpiona,
W którym moc wzrasta i jest chroniona.
Poza przestrzenią i poza czasem,
Otwieram bramę Innego Świata.
Wszystko, co dobre, spotka się teraz,
Niech przed złem strzeże magiczna sfera.
Otwieram wrota Sztuki prastarej,
Niech me zaklęcie żyje i działa!

3. Stajemy przed ołtarzem, podnosimy dzwonek i mówimy:
wymieniamy imię Boga
Niechaj w tym kręgu staną na straży!
Dzwonimy dzwonkiem.
4. Stajemy twarzą w kierunku północnym i unosimy ostrze przed
sobą, wołając:
Bądź świadkiem, Duchu Północy, strażniku wicca!
To samo powtarzamy dla pozostałych kierunków świata (w kolejności:
wschód, południe, zachód).
5. Wracamy do ołtarza, ustawiamy naczynie z solą na pentaklu i
nachylamy nad nim ostrze, mówiąc:
Oczyszczam cię, byś mogła dobrze mi służyć.

6. Misę z wodą stawiamy na pentaklu, bierzemy szczyptę soli i
wrzucamy do wody. Zanurzamy ostrze w wodzie i mówimy:
Oczyszczam cię i dedykuję, Wodo Życia. Wzmocnij swą siłą ten
krąg. W imię Boga, niech się tak stanie!
Wodę przelewamy do kielicha.

7. Bierzemy wodę z ołtarza i znowu powoli obchodzimy krąg
(znowu w prawo), spryskując lekko podłogę i mówiąc:
Wzmacniam magiczny krąg mocą Ziemi, Powietrza, Ognia i Wody.
Niech Bogini ześle tu swą miłość, Rogaty Bóg zaś - swój honor.
8. Odrobinę słonej wody wlewamy na spodek, dla bogów, sami
zaś pijemy maleńki łyk, a potem odstawiamy kielich z powrotem na
pentakl.
Krąg magiczny został rzucony (czy też otwarty). Można w nim teraz
odprawiać rytuały i zaklęcia, nie wolno jednak opuszczać jego granic, dopóki
nie skończymy pracy i nie zamkniemy kręgu we właściwy sposób.
Zamykanie kręgu
Stajemy w kierunku północnym, podnosimy ostrze i mówimy:
Strażnicy północnego wiatru, rytuał ukończony. Dziękuję wam i
żegnam was!
Powtarzamy dla pozostałych stron świata, tym razem w odwrotnym
kierunku (zachód, południe, wschód).
Gasimy świece na ołtarzu i kłaniamy się, mówiąc:
Uznaję magiczny krąg za zamknięty. Niech się tak stanie.
Dzwonimy dzwonkiem na zakończenie.

Trójkąt Salomona
Poza magicznym kręgiem pojawia się Trójkąt Salomona, zwany też Trójkątem
Sztuki, to druga figura niezwykle istotna w pracach magii wysokiej,
zwłaszcza przyzywaniu duchowych istot. Oba te rekwizyty
stosuje się razem, przy czym mag stoi w kręgu, a istota, z którą się
komunikuje, manifestuje się w Trójkącie.
Trójkąta używa się przede wszystkim przy kontaktowaniu się z
duchowymi istotami, które w jego obszarze są dla maga bezpieczne i
mu posłuszne.
Gotowy
trójkąt układa się na ziemi podczas odprawiania rytuałów.
Trójkąt powinien być na tyle duży, by zmieściła się na nim kula lub
zwierciadło, czyli mieć bok minimum piętnaście centymetrów.
Duchowe istoty można też wzywać bezpośrednio do Trójkąta, bez
użycia szklanej kuli czy lustra, jednak jest to bardzo niebezpieczna
metoda i żaden niedoświadczony adept nie waży się na wzywanie
potężnych duchowych istot do naszej sfery .



Jak sami widzicie Masoni obchodzą się z tą energią bardzo ostrożnie .ponieważ kontakt z nią jest bardzo niebezpieczny oni o tym wiedzą .
Trochę się rozpisałem ale chciałem wyjaśnić jak należy postępować aby chronić się przed tą energią i złymi duchami które próbują was zniewolić i uzależnić o tej Energi sami widzicie że zabezpieczanie się przed nią jest cholernie trudne .
Tak samo usuwanie skutków działania tej Energi z przedmiotów jest niesamowicie pracochłonne .
U ludzi wygląda to troszkę inaczej co wyjaśniłem powyżej .



Po dość skomplikowanym wstępie czas na odpowiedz kiedy zamknąć oczy, uszy, usta czy "umysł" - i przed czym mamy je zamknąć.

Kiedy oglądamy wiadomości, oglądamy filmy ,słuchamy radia , widzimy i słyszymy cały czas wydźwięk zła .
Jesteśmy bombardowani przez nie.
Identycznie jest w pracy ,szkole , nawet jadąc samochodem jesteśmy bombardowani tą energią od rana do wieczora a ta energia narasta i nie jest uziemiona.
A jakby tego było mało wymyślają takie cacka jak HARP żeby dolać nam oliwy do ognia.

Na początek jak uziemić tą energie jeśli mamy z nią kontakt poprzez telewizję czy na realu w pracy lub szkole.
generalnie chodzi o uziemienie jej czyli sprowadzenie jej tam gdzie nikomu nic nie zrobi do ziemi .
nie ma innego sposobu na walkę z tą energią no ewentualnie jak żona krzyknie na ciebie zignoruj atak żeby jej nie potęgować i spróbuj ją uziemić .


pod spodem na filmiku Najgroźniejszy wynalazek świata! i prosty sposób na uziemienie tej Energi
można ją uziemiać w domu spiąć czy siedząc na kanapie przed telewizorem bardzo prosty sposób na pozbycie się tej Energi
po obejrzeniu powinniście też zrozumieć dlaczego Jezus chodził na Boso.
Jeśli byliście nad morzem na plaży opalać się i pamiętacie wasz stan psychiczny i fizyczny po powrocie to po obejrzeniu filmiku pewnie skorzystacie z tego rozwiązania.
A na-pewno każdy z was ma w domu uziemienie obejrzycie filmik zróbcie sobie taki sam materac do spania podłączcie go do uziemienia w kontakcie i po sprawie.macie piorunochron na demony .

Najgroźniejszy wynalazek świata!
phpBB [video]



A przed czym mamy zamknąć oczy umysł uszy po prostu przed kłamstwem i złem .
Powiem inaczej “Wszyscy jesteśmy więźniami naszych własnych myśli”



Jak zamknąć oczy, uszy, usta czy "umysł" Najlepiej jak wyłączysz telewizor nie oglądaj telewizji i nie powtarzaj tych bzdur .
telewizja kłamie 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu .
Ja osobiście nie oglądam telewizji no chyba że chcę się pośmiać .
A Jeżeli włączę telewizor i oglądam jakieś wiadomości czy inne bzdury traktuję to jak wycieczkę do ZOO
z mojego punktu widzenia niczym to się nie rożni od oglądania zwierząt w ZOO te same zachowania identyczna inteligencja a jak coś starają się mówić nie wiem o co im chodzi .
Cała ta kłamliwa inteligencja i poziom serwowanej rozrywki jest dla mnie i mojego mózgu i wiedzy żałosna .
Tak żałosna że zwijam się ze śmiechu jak oglądam te kity które ludziom wstawiają.
Wiecie to tak jakbym stał w ZOO przed klatką z małpami a one próbowały by mi zaimponować lub coś powiedzieć więc próba znalezienia z nimi wspólnego języka ma prawo nie wypalić.


Wyjaśnię jeszcze inaczej “Wszyscy jesteśmy więźniami naszych własnych myśli” to oznacza że musisz myśleć pozytywnie zamiast być smutasem śmiej się
[ Love is the answer... ] jeśli nie zamkniesz umysłu na te negatywne energie będą w tobie narastać aż cie zdominują.
na koniec film sekret wyjaśnia po części co mam na myśli
phpBB [video]


Ostatnio zmieniony 07 sie 2016, 20:08 przez X-MEN, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2014, 0:58 
Dziękuję za ten temat. Jestem pod wrażeniem.

Cytuj:

Zło które jest wzmacniane, potęgowane przez te siły, nam nie przychylne, jest o wiele bardziej szkodliwe niż możemy sobie to wyobrazić. Wpływ siły zła ma o wiele więcej negatywnych skutków niż nam się wydaje. To stwarzanie raka w naszym ciele. W naszych umysłach. Jesteśmy ciągle narażeni na potężne oddziaływanie zła, i dlatego, że nie mamy pojęcia o wypaczeniach, które nas przenikają, nie uświadomieni o tym fakcie nie możemy go usunąć. Co gorsza, nasza wola chętnie uczestniczy w kształtowaniu zła, nie z wyboru, ale dlatego, że wierzymy, że to normalne, gdyż, urodziliśmy i wychowaliśmy się w społeczeństwie, w takim systemie. Nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko zostało celowo zaprojektowane aby nastąpiła destabilizacja psychiczna, zachowując Elity u władzy, które kontrolują i utrzymują masy w stanie chorobowym, stłumionym, przestraszonym i służalczym .

Walka z siłami, które nie powinny mieć miejsca

Co możemy zrobić, aby walczyć przeciwko temu?

Wyłącz telewizor!
Przestań wspierać Hollywood!
Przestań kupować bilety do kina!
Nie kupuj czasopism. gazet.
Powstrzymuj się od oglądania wiadomości.
Rozpowszechniaj informacje - szczególnie ostrzegaj młodzież - że ​​system jest zafałszowany, gra jest ustawiona.



Myślę, że te metody walki są niewystarczające i same nic nie pomogą.
Tutaj w grę wchodzi walka duchowa a nie kopanie się z telewizorem...

Walka jest wyjątkowo nierówna jeśli my ludzie mamy ją toczyć we własnym zakresie
(bez duchowych sprzymierzeńców)...ponieważ w każdej sekundzie naszego "jestestwa"
jesteśmy kuszeni do złego albo inaczej wpływowi na tę złą energię ... jest to moim zdaniem
tak ogromne zjawisko, że nie da się pojąć rozumem.

Tak jak trudno jest pojąć rozumem to jak mamy wiedzieć kiedy mamy zamykać usta i zakrywać uszy
a kiedy do jasnej anielki nie!?

I jeszcze jeden dylemat. Kiedy szukasz prawdziwych informacji prędzej
czy później trafisz na grunt wiedzy dotykający zła. Tego co większość z nas nie chciała by
widzieć, słyszeć ani o tym mówić. To jak wtedy? Nie widzieć? Nie słyszeć? Nie mówić?
Tylko czy wtedy w swoich poszukiwaniach posuniesz się o krok do przodu?

Innymi słowy jeśli nie weźmiesz zła "na klatę" w tym (świecie) gabinecie luster (tak jak DI)
to nie dojdziesz do prawdy...

Jeszcze raz wielkie dzięki za ten temat.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 08 lis 2014, 10:24 
Zamieszam trochę w iluzji :)

Cytuj:
="X-MEN"]Ta wielka Tajemnica to recepta na wspaniałe życie ,życie beż grzechu poznając i rozumiejąc ten sekret dostajesz paszport do nieba.
został on ukryty w symbolu 3 małp a właściwie 4 bo jedna zniknęła .

Ale nie chodzi tu o małpy tylko o gesty .
najważniejszy gest ukryty jest w ostatniej małpie dlatego zniknęła ,ma rozłożone ręce oznacz intuicję i obojętność .
Zatem Gdyby ewa była obojętna na podszepty węża i go zignorowała ,odszedł by i nie poznała by zła .[Shizaru ]


Moim zdaniem symbole małp odnoszą się do odbioru oraz kształtowania rzeczywistości, gdzie to drugie jest dopełnieniem w trzeciej oraz szczególnie czwartej figurce, a więc w przetwarzaniu spostrzeżeń poprzez słowa oraz czyny. Jeśli Nie Widzę jak jest naprawdę i Nie Słyszę tego co jest prawda to nie mam prawa mówić tego co myślę na podstawie zebranych informacji poprzez zmysły, ani robić tak jak obrazy oraz dźwięki "podpowiadają". Wtedy "nie wiem" jak jest a więc staję się bezsilny jeżeli przestraszę się 'niewiedzy' lub obojętny jeżeli postaram się ją rozpoznać, lub inaczej przyznać się do tego, że nic nie wiem co wymaga odwagi. Tu zaczyna się akceptacja oraz zanik "ego" czyli próby zachowania siebie. Być może ten symbol jest drogowskazem do ustania gonitwy za przyjemnością oraz ucieczki przed bólem, bo skoro nie wiem czy to czego doświadczam jest tym na prawdę nie mam prawa odpowiadać (kształtować) bo wtedy powielam iluzję. Pojawia się "bycie" oraz "jest" a nie "bycie szczęśliwym czy smutnym" lub " jest cierpieniem/przyjemnością"


Cytuj:
W tym momencie pojawia się Buddyzm, który tak naprawdę sprowadza się do wyłączania umysłu (mówię tu o tym tzw. „małym umyśle”, mózgu, jest jeszcze pojęcie „wielkiego umysłu”, „wyższego ja” , naszej prawdziwej natury, ale o tym później). Umysł myślący to umysł tworzący projekcje : ocenia, osądza, wie. Umysł który nie myśli, tzw umysł „nie wiem” widzi świat takim jakim faktycznie jest.


http://nowaatlantyda.com/2010/08/06/umysl-nie-wiem/

X-MEN pisze:
Zatem Gdyby ewa była obojętna na podszepty węża i go zignorowała ,odszedł by i nie poznała by zła .[Shizaru ]


Fruczak pisze:
"To co nazywamy demonem,to co wydaje się być demonem,to co rozpoznajemy jako demona
żyje w nas dopóki żyjemy my i znika razem z nami"- Milarepa

Warto o tym pamiętać że "Demony" które spotkał Siakjamuni to były symbole ego
Jednym z tych symboli jest biblijny Szatan.


http://davidicke.pl/forum/demony-ktore-niosa-przebudzenie-t7030.html

Nie wiem czy to były symbole czy po prostu gra zmysłów- źródła przyjemności i bólu, a więc emocji.
Symbol jabłka jest powiązany z seksualnością którą można przekonwertować na "przyjemność".


Nie bez powodu wkleiłem post z innego tematu. Warto popatrzeć na pewne sprawy pod innym kątem.

Jakiś czas temu pisałem o próbie zrozumienia mitologi poprzez obraz rozpadu psyche w oczach ludzkiego dziecka jakim jesteśmy w większości. A więc przedstawienia niezrozumianych treści w opowieściach, obrazach, rytuałach etc...
Nie wiem czy to jest odpowiedni odbiór.Jednak gdyby dać dziecku pobawić się modelami cząsteczek chemicznych zapewne namieszałoby solidnie . Natomiast gdy przyprowadziłoby się drugie i powiedziało aby poskładać tak by wszystkie otwory w kulkach (atomach) byłyby zapełnione rurkami (połączeniami między atomami) to wydaje mi się, że poprawność struktur zostałaby odtworzona właściwie, w pewnym stopniu, w którym dla zwykłego człowieka ponowne wykonanie poprawnej cząsteczki byłoby ciężkie ale dla chemika już mniej. Wystarczyłaby znajomość chemii na podstawie liceum o poziomie rozszerzonym. Mam intuicję, że w przypadku mitologii, religii, filozofii jest podobnie dlatego są tak ciężkostrawne.



Na górę
   
 
 
Post: 09 lis 2014, 21:46 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
X-MEN pisze:
Najprościej było by skorzystać z podpowiedzi czwartej małpki czyli zignorować zło .
Ale zło zawsze szuka punktu zaczepienia w tym tkwi problem .
Spróbuje to wyjaśnić na najprostszych przykładach

Najpierw wyjaśnię czym jest zło ,zło to Energia zła przerażająca bardzo potężna energia ,działająca negatywnie


Jeśli zło jest negatywem to czym jest negatyw … zapewne można tak dalej krążyć w zaklętym kole definicji, określania i nazywania.
Jednak twoje próby rozwikłania tej zagadki poprzez zwrócenie uwagi na procesy energetyczne związane z istnieniem zła jest jak najbardziej zgodne z moimi spostrzeżeniami.
Ale zanim to rozwinę, podam inną definicję .
Zło jako antagonista życia, wydaje się to być prawdziwe, ale w tym naszym świecie „myślowym” jest pełno manipulacji.
Bo czymże jest życie, jak nie ciągiem - cyklem nieustannych przemian.
Jeśli np. za umowny początek owego cyklu uznamy „rozkwitanie” , które można rozumieć jako wchodzenie energii w konkretne formy.
To drugim biegunem będzie oczywiście „śmierć”, czyli proces w którym energia opuszcza daną formę.
Ten cykl jest właśnie życiem, a nie samo rozkwitnięcie, bo życie pozostające w stagnacji nie jest życiem - to chyba oczywiste.
Coś musi umrzeć żeby mogło narodzić coś innego, energia zostaje ta sama przywdziewając różne formy.
Czyli mamy dwie potężne siły stanowiące razem proces życia - i tutaj zaczyna się manipulacja „złych” .
IMHO bezczelnie podszywają się pod jedną z nich (wiadomo którą ), udając że jej potęga jest ich siłą.
A ci źli to nic innego jak formy które nie chcą puścić swojej energii, a robią to na różne sposoby.
Pierwszym z nich to zmuszanie (poprzez manipulację) energii do identyfikowania się z formą, tym jest właśnie te złe EGO, bo ego boi się śmierci.
Poprzez strach proces śmierci jest stygmatyzowany, umożliwiając pasożytowanie - inny ze sposobów.

Śmierć piękna, przepełniona radością i miłością, to dla większości ludzi (ego-ludzi bezwzględnie utożsamiających się z własną formą) zestawienie przyprawiające o mdłości - EGO nie potrafi tego znieść.
Ale czy rzeczywiście śmierć jest złem, oczywiście wymuszone wyrwanie energii z określonej formy gdy proces „rozkwitania” jeszcze trwa rodzi strach ból i cierpienie, a energia ku uciesze pasożytów ulatuje na boki.
Niestety w naszym świecie wypaczenie to stało się regułą, tylko czy tak musi być.
A może kiedyś było inaczej, może są „ludzie” (kultury) którzy potrafią inaczej …

Na zakończenie jeśli miałbym się pokusić o jakieś New Age - owskie :) podsumowanie.
Walka ze złem to walka z własnym strachem, szczególnie tym pierwotnym – przed śmiercią.
Jaka jest odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy formą tworzoną przez energię czy nią samą, kim i czym jesteśmy ?
Chyba zbyt często rozważania filozoficzne zatrzymują się właśnie na tym punkcie, czy to tylko banalne natręctwo kaznodziejów New Age, a może jakiś klucz.

Jeśli mam rację to czwarta małpka (a może i wszystkie) nie symbolizuje specyficznej formy ignorancji, ale na jej twarzy rysuje się znużenie wynikające ze zrozumienia (pojęcia) procesów które tu opisuje, jak i opartych na nich manipulacji.
Czuje/wie że ten pistolet przyłożony do jej skroni jest na wodę i w żaden sposób jej nie zagraża.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2014, 17:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
xpio pisze:
X-MEN pisze:
Najprościej było by skorzystać z podpowiedzi czwartej małpki czyli zignorować zło .
Ale zło zawsze szuka punktu zaczepienia w tym tkwi problem .
Spróbuje to wyjaśnić na najprostszych przykładach

Najpierw wyjaśnię czym jest zło ,zło to Energia zła przerażająca bardzo potężna energia ,działająca negatywnie


Jeśli zło jest negatywem to czym jest negatyw … zapewne można tak dalej krążyć w zaklętym kole definicji, określania i nazywania.
Jednak twoje próby rozwikłania tej zagadki poprzez zwrócenie uwagi na procesy energetyczne związane z istnieniem zła jest jak najbardziej zgodne z moimi spostrzeżeniami.
Ale zanim to rozwinę, podam inną definicję .
Zło jako antagonista życia, wydaje się to być prawdziwe, ale w tym naszym świecie „myślowym” jest pełno manipulacji.
Bo czymże jest życie, jak nie ciągiem - cyklem nieustannych przemian.
Jeśli np. za umowny początek owego cyklu uznamy „rozkwitanie” , które można rozumieć jako wchodzenie energii w konkretne formy.
To drugim biegunem będzie oczywiście „śmierć”, czyli proces w którym energia opuszcza daną formę.
Ten cykl jest właśnie życiem, a nie samo rozkwitnięcie, bo życie pozostające w stagnacji nie jest życiem - to chyba oczywiste.
Coś musi umrzeć żeby mogło narodzić coś innego, energia zostaje ta sama przywdziewając różne formy.
Czyli mamy dwie potężne siły stanowiące razem proces życia - i tutaj zaczyna się manipulacja „złych” .
IMHO bezczelnie podszywają się pod jedną z nich (wiadomo którą ), udając że jej potęga jest ich siłą.
A ci źli to nic innego jak formy które nie chcą puścić swojej energii, a robią to na różne sposoby.
Pierwszym z nich to zmuszanie (poprzez manipulację) energii do identyfikowania się z formą, tym jest właśnie te złe EGO, bo ego boi się śmierci.
Poprzez strach proces śmierci jest stygmatyzowany, umożliwiając pasożytowanie - inny ze sposobów.

Śmierć piękna, przepełniona radością i miłością, to dla większości ludzi (ego-ludzi bezwzględnie utożsamiających się z własną formą) zestawienie przyprawiające o mdłości - EGO nie potrafi tego znieść.
Ale czy rzeczywiście śmierć jest złem, oczywiście wymuszone wyrwanie energii z określonej formy gdy proces „rozkwitania” jeszcze trwa rodzi strach ból i cierpienie, a energia ku uciesze pasożytów ulatuje na boki.
Niestety w naszym świecie wypaczenie to stało się regułą, tylko czy tak musi być.
A może kiedyś było inaczej, może są „ludzie” (kultury) którzy potrafią inaczej …

Na zakończenie jeśli miałbym się pokusić o jakieś New Age - owskie :) podsumowanie.
Walka ze złem to walka z własnym strachem, szczególnie tym pierwotnym – przed śmiercią.
Jaka jest odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy formą tworzoną przez energię czy nią samą, kim i czym jesteśmy ?
Chyba zbyt często rozważania filozoficzne zatrzymują się właśnie na tym punkcie, czy to tylko banalne natręctwo kaznodziejów New Age, a może jakiś klucz.

Jeśli mam rację to czwarta małpka (a może i wszystkie) nie symbolizuje specyficznej formy ignorancji, ale na jej twarzy rysuje się znużenie wynikające ze zrozumienia (pojęcia) procesów które tu opisuje, jak i opartych na nich manipulacji.
Czuje/wie że ten pistolet przyłożony do jej skroni jest na wodę i w żaden sposób jej nie zagraża.



Przeczytałem wasze wypowiedzi i sądzę że myślimy tak samo tylko używamy innych słów generalnie chodzi o kontrole i pracę z energią tylko operujemy różnymi definicjami.
ostatnio natknąłem się na kolejną ciekawostkę
podejrzewam że gesty 4 Map małp odnoszą się do grzechu pierworodnego przez chwilę możecie nie-dowierzać a nawet śmiać się
ale zapoznajcie się z moją koncepcją na grzech pierworodny i sami zadecydujcie być może w tych gestach ukryta jest tajemnica grzechu pierworodnego .
Poza-tym x pio zgadzam się z tobą w 100% Pistolet jest na wodę nie ma się czego bać .
post189620.html#p189620



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group