Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 7:34

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 09 sty 2010, 13:15 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Miesięcznik „Świat Konsumenta” zlecił niezależnemu laboratorium w Niemczech zbadanie ośmiu marek kawy rozpuszczalnej z polskiego rynku....
W kawie Astra Classic wykryto 21,8 mg/kg ochratoksyny A, czyli ponad dwa razy więcej niż zezwalają normy. Kawa z taką zawartością trucizny powinna być wycofana z rynku. Druga kawa o podwyższonej zawartości ochratoksyny to Woseba Domowa (8 mg/kg). W kawie rozpuszczalnej przepisy dopuszczają w Polsce maksymalną zawartość ochratoksyny na poziomie 10 mg/kg. Ale na przykład w Niemczech nie może jej być więcej niż 6 mg/kg.

Ochratoksyna A – trucizna produkowana przez pleśń – jest szczególnie toksyczna i niebezpieczna dla zdrowia. Działa rakotwórczo, uszkadza czynności nerek, powoduje wady rozwoju płodu i zaburzenia układu odpornościowego oraz uszkodzenia układu nerwowego. Raz spożyta z żywnością (np. z kawą), pozostaje w naszym organizmie przez długi czas wyrządzając szkody.

„Świat Konsumenta” zlecił niezależnemu laboratorium w Niemczech zbadanie ośmiu marek kaw rozpuszczalnych z polskiego rynku. Zbadano w nich między innymi zawartość ochratoksyny A. Oto wyniki:

* Nescafe Classic: 0,63 mg/kg

* Cafe Prima Finezja: 0,64 mg/kg

* Maxwell House: 0,69 mg/kg

* Elite Pedros: 1,40 mg/kg

* Posti Club Café: 1,53 mg/kg

* Tchibo Family: 1,56 mg/kg

* Woseba Domowa (1. próba): 4,90 mg/kg

* Astra Classic (1. próba): 4,90 mg/kg

* Astra Classic (2. próba): 5,00 mg/kg

* Woseba Domowa (2. próba): 8,00 mg/kg – – nr partii: DEC/2004 LOT. 352A/3

* Astra Classic (3. próba): 21,80 mg/kg – nr partii: 08-2006 / P257-218
Kawa Astra Classic została w teście zdyskwalifikowana.

Kolejną zagrażającą zdrowiu substancją, którą „Świat Konsumenta” zlecił do zbadania w ramach testu, był akryloamid.

Pełne wyniki testu w „Świecie Konsumenta” nr 3/2006.

Wyniki testu dotyczą badanych partii kaw.

Badania na zlecenie miesięcznika „Świat Konsumenta” wykonało akredytowane laboratorium w Niemczech.

Źródło: http://news.webwweb.pl/2,3798,0,Trucizn ... alnej.html
oryginalny artykuł za strony: http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1779



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 09 sty 2010, 13:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2013, 6:53 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
KAWA ROZPUSZCZALNA CZY MIELONA?

Kawa to bez wątpliwości jeden z najpopularniejszych napojów i jednocześnie jedna z
najpowszechniejszych używek na świecie, główne źródło pobudzającej kofeiny.

Większość z nas nie wyobraża sobie poranka bez filiżanki czy kubka kawy i sięga po nią zaraz po
przebudzeniu. Pijemy ją, gdy chcemy być bardziej pobudzeni, rześcy, gdy mamy przed sobą ciężki
dzień lub dużo pracy czy nauki. Delektujemy się kawą podaczs odwiedzin u znajomych, rodziny,
idealnie komponuje się do ciasteczek czy innych słodkości. Wiele z nas nawet nie zdaje sobie
sprawy, że picie kawy to juz nieodłączny rytułał każdego dnia. Kawa to napój spożądzony z
palonych, a następnie zmielonych lub poddawanych instantyzacji ziaren kakaowca. Istnieją dwa
gatunki kawy spożywczej : robusta i arabica. Uprawiana jest głównie w strefie tropikalnej. Na
rynku jest mnóstwo firm importujących kawę. Możemy wybrać mieloną, tradycyjnie zaparzaną,
mieloną i zaparzaną ciśnieniowo w ekspresie,lub rozpuszczalną.

Obrazek

I tu powstaje pytanie, którą wybrać?

Czy ma to jakieś znaczenie dla zdrowia? Istnieje przekonanie, że bardziej niezdrowa jest kawa
rozpuszczalna. Jednak nic bardziej mylnego. Najbardziej niezdrowa jest kawa naturalna.

Zaparzana tradycyjnie po turecku, lub po polsku - w dużej szklance wypełnionej w 1/4 fusami. W
ten sposób powstaje zawiesina a nie napój, co zdecydowanie bardziej podrażnia ściany żołądka.

Po za tym tak zaparzana kawa zawiera dużąilość tłuszczów podrażniających wątrobę i
podwyższających poziom choresterolu. Istotny jest także paradoksalny fakt, iż im dłużej
zmielone ziarna mają kontakt z wodą, tym poziom kofeiny maleje nawet o połowę. Kawa
rozpuszczalna zawiera również mniej tanin niż kawa mielona. Dużym udogodnieniem jest także
łatwy i szybki sposób przygotowania kawy rozpuszczalnej. Trzeba jednak pamiętać, że każdy
rodzaj kawy spożywany w dużych ilościach wpływa negatywnie na nasze zdrowie. Spora dawka
kofeiny może wywoływać uczucie nerwowości, niepokoju i rozdrażnienia.

Duża ilość kawy w codziennej diecie może również zwiększać prawdopodobieństwo niektórych chorób serca. Wypłukuje także wapń i magnez z organizmu.

Zalecane spożycie kawy w ciągu dnia to cztery filiżanki czyli ok. 500 mg kofeiny. Wówczas
działa pozytywnie na organizm człowieka. Przyśpiesza metabolizm, ułatwia koncentracje, poprawia
pamięć krótkotrwałą. Kofeina staje się trująca powyżej 1000 mg. Nie każda kawa ma jednak tą
samą ilość kofeiny. Badania dowiodły, że kawa rozpuszczalna zawiera więcej kofeiny niż mielona.
Zatem, najbardziej pobudzająca i tym samym najzdrowsza okazuje się kawa zaparzana poprzez
ekspres ciśnieniowy lub rozpuszczalna.

Agata Magnuszewska
http://dieta.pl/nowosci/zdrowie/kawa_ro ... a-939.html

-=-

W niektórych kawach rozpuszczalnych przeważają sztuczne barwniki, emulgatory, stabilizatory,
zagęszczacze, a nawet utwardzone oleje roślinne. Najgorsze jest jednak to, że zdarzają się
także substancje bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia.
Najbardziej niebezpieczna jest ochratoksyna, trucizna produkowana przez pleśń.
- tłumaczy Marta Szczepańska (27 l.), baristka z Białegostoku.
Jak tłumaczy ta znawczyni kawy, ochratoksyna działa rakotwórczo, zakłóca czynności nerek,
powoduje wady rozwoju płodu, a nawet uszkodzenia układu nerwowego. Na dodatek w Polsce przepisy dopuszczają maksymalną zawartość tej substancji na poziomie 10 miligramów na kilogram kawy, podczas gdy w Niemczech nie może jej być więcej niż 6 miligramów

http://wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title ... 417,wiadom
osc.html?ticaid=1108df

-=-

Jak produkuje się kawę rozpuszczalną?

Kawa Instant, czyli rozpuszczalna, pojawiła się na rynku w latach pięćdziesiątych XX wieku.
Można ją przygotować bardzo szybko i bardzo łatwo bez parzenia, ponieważ ten etap zrealizowano
jeszcze na etapie produkcji. Znane są 2 sposoby produkcji kawy rozpuszczalnej: suszenie przez
wymrażanie oraz suszenie rozpryskowe.

Do produkcji naszej kawy Instant używamy najlepszej jakości ziarna, które prażymy i mielimy a
następnie zaparzamy, otrzymując gigantyczny zbiornik świeżego naparu palonej i zmielonej kawy.
Następnie drobiny kawy ekstrahujemy a pozostałą ciecz odparowujemy metodą liofilizacji czyli
suszenia przez wymrażanie, otrzymując kawę o lepszej jakości i łagodniejszym smaku.

W procesie liofilizacji napar kawowy zamrażany jest do -40oC. W tak niskiej temperaturze
cząsteczki zawartej w stężonym naparze wody tworzą kryształki lodu. Następnie lód jest usuwany
z zamrożonych granulek metodą sublimacji w specjalnej komorze, gdzie następuje osuszanie
cząstek w warunkach bardzo niskiego ciśnienia, w wyniku czego uzyskuje się produkt w postaci
rozpuszczalnej kawy.

Druga metoda umożliwia otrzymywanie kawy rozpuszczalnej przez osuszanie rozpryskowe. W procesie tym koncentrat kawowy wraz z gorącym powietrzem jest rozpryskiwany w wysokiej kolumnie. Pod wpływem wysokiej temperatury cząsteczki wody spadając odparowują, pozostaje tylko sucha
sproszkowana kawa. Ta metoda jest prostsza, jednak niezbędna w procesie wysoka temperatura
powoduje, że kawa bezpowrotnie traci wiele ze swych naturalnych własności.

http://instrukcja.pl/i/jak_produkuje_si ... puszczalna


-=-

zawiera CYKLODEKSTRYNY:

W przemyśle kosmetycznym i artykułów higienicznych cyklodekstryny stosowane są do pochłaniania
czy stopniowego uwalniania zapachów (odświeżacze powietrza, perfumy, zapachowy papier
toaletowy). w przemyśle spożywczym są wykorzystywane do pochłaniania nieprzyjemnych zapachów i
smaków, a także do utrwalania pożądanej barwy, smaku i zapachu (np. w kawie rozpuszczalnej)

za:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyklodekstryny

-=-

na temat wymienionej : Ochratoksyna A

:

Ochratoksyna A – jest mykotoksyną, produkowaną w warunkach naturalnych przez grzyby.

Najważniejszym producentem Ochratoksyny A jest Aspergillus ochraceus, toksyna ta jest poza tym
produkowana przez grzyby z gatunku Peniccilium verrucosum.

Występuje pod postacią białego, krystalicznego proszku. Wykazuje niestabilność w stosunku do
światła dziennego oraz powietrza. Nawet krótkotrwała ekspozycja na światło dzienne, powoduje
jej rozpad i degradacje, zwłaszcza w warunkach wysokiej wilgotności. Odporna na działanie
wysokich temperatur (do 35% Ochratoksyny A z płatków zbożowych wytrzymuje 3 godzinne
autoklawowanie).

Nie ma zastosowania w przemyśle, wykorzystywana jest natomiast do badań nad jej rakotwórczością
i teratogennością.

Jest najczęściej występująca mykotoksyną w pokarmach na świecie. Człowiek najczęściej naraża
się na kontakt z tą toksyną zjadając pokarm, wyprodukowany z niewłaściwie magazynowanych
produktów, takich jak: zboża, wieprzowina, kawa i winogrona. Toksyczność Ochratoksyny A zależy
od gatunku i płci zainfekowanych ofiar.

Ochratoksyna A jest potencjalnie kancerogenna dla ludzi. Prawdopodobnie ma słabe działanie
mutagenne, spowodowane przez wywoływanie uszkodzeń oksydatywnych w strukturze DNA. W przypadku zwierząt, badania laboratoryjne potwierdziły kancerogenności Ochratoksyny A wobec myszy i szczurów. Podawanie doustne roztworu toksyny, powodowało wzrost zachorowań na nowotwory wątroby u myszy obu płci, a także na produkcje nerkowych komórek gruczolakowych i rakowych u samców myszy i szczurów obydwu płci.

Toksyna ta jest tez odpowiedzialna za zakłócenie czynności odpornościowych w organizmach
zwierzęcych. Właściwości hamujące działanie układu immunologicznego powodują zaprzestanie
odpowiedzi przeciwciał, zmniejszenie rozmiarów organów okładu immunologicznego (tj. grasicy,
śledziony i węzłów chłonnych), zmiany w ilości i funkcji komórek immunologicznych, oraz zmianę
w produkcji cytokiny. Właściwości immunotoksyczne przejawiają się śmiercią komórek, a następnie
apoptezja i nekrozą (martwica), w połączeniu z wolną wymianą zainfekowanych komórek,
spowodowaną zahamowaniem syntezy protein.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ochratoksyna_A

-=-

co zamiast kawy ?
:
cos-na-pobudzenie-zamiast-kawy-t6615.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 maja 2013, 7:41 
Co do kawy zaparzanej "po turecku"... wcale a wcale nie musi pozostawac zawiesina fusow.
Sa specjalne czajniczki z wbudowanym sitkiem w pokrywce i po zalaniu kawy woda, chwile sie odczekuje i przykrywa pokrywka a nastepnie sitko dociska do dolu. Wszystkie fusy ida na dol pod sitko a do picia pozostaje czysty napoj.
Mam taki czajnik z sitkiem i czasem uzywam, jak nie chce mi sie parzyc kawy w ekspresie. Kawa... :spoko:

Ogolnie pije kawe z ekspresu cisnieniowego, czyli no... espresso. :) I naprawde duzo. Ok. 3-6 kaw dziennie, przy czym gorna granica... raczej blizsza niz dolna... temu opisowi.

Rozpuszczalna mam w domu... stoi... Czasem jak zabraknie kawy to na chwile siegne. Ale rzadko.

Kawa moze i nie zdrowa, ale zdrowe herbaty mi nie sluza. O ile przykladowo kawe moge pic litrami, po herbacie laduje z glowa w klozecie i palpitacjami serca. Po zielonej i mate tez... :) Po prostu moj organizm nie toleruje herbat. I tyle. Kawe toleruje, jak najbardziej i sluzy mu. Wiec co tu mowic. Co dla jednego zdrowe i sluzy nie musi byc zdrowe i sluzyc innemu.

Tak tylko po sobie patrzac pisze.




Zreszta... tak na marginesie... jestem taka fanka kawy, ze wyprobowalam i mam wszystko, co sluzy do jej zaparzania: czajniczek do gotowania espresso, do gotowania mokki, ekspres cisnieniowy, to cudo na kapsle... :shock: i pare innych...
Jak to sie mowi... kazdy jakie... *khem khem*... hobby ma. :lol:



Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2013, 8:09 
Rytuał kawy zagadza sie :tak: coś w tym jest tak normalnie modlitwa poranna :lol:. do tego wciąga i jest koszmarna strata czasu. W sumie to niewiem czy szybciej nie idzie wycisnąc sok z pomarańczy :cooo?: niewiem nie próbowałam. Jesli chodzi omnie to ten rytułał mnie uzalkerznił no smk ale tez po części chodzi o ta magie.
Rozpuszczalna jest umnie w szawce i stoi ale urzywam jej do postarzeania zdjeć :D Fajny efekt daje takiego strego przyżółkinietego zdjęcia. Co do jej picia to jednak odmawiam bardzo źle sie czuje jak wypije rozpuszczalną zełądek odrazu daje mi znać ze coś jest nie tak, ale nie tylko bo pojawiają sie umnie nerwy stres adrenalina i cała sie czese więc jej unikam. Czasem dekoruje tez kawa rozpuszczalna desery czy cuś ale bardzo żadko bo żadko robie derery.
Generalnie to preferuje kawe ziarnistą gdzie sama ja w domu zmiele i pużniej parze w ekspresie i taka w filiżance popijam maksymalnie 4 dzienne.
Kiedyś dzieś tez czytałm ze zirna kawy są specjlanie tłuszczem polewane aby sie byszczały, ma być to gwatrancja ze była ona wpalana, no ale gdzie i z czym teraz sie nie kąbinuje aby jak najwięcej zarobić?



Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2013, 10:44 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2011, 16:47
Posty: 503
Lokalizacja: Gdansk
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: gdansk
Najlepsza jest kawa ziarnista,swieżo zmielona z rana,daje niezłego kopa :D ,nigdy nie piłem kawy rozpuszczalnej bo to nie ma smaku!

_________________
Wiedza bywa grozna,niewiedza bywa grozniejsza!!!!!

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 maja 2013, 12:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 3:22
Posty: 52
SacralNirvana pisze:
Co do kawy zaparzanej "po turecku"... wcale a wcale nie musi pozostawac zawiesina fusow.
Sa specjalne czajniczki z wbudowanym sitkiem w pokrywce i po zalaniu kawy woda, chwile sie odczekuje i przykrywa pokrywka a nastepnie sitko dociska do dolu. Wszystkie fusy ida na dol pod sitko a do picia pozostaje czysty napoj.
Mam taki czajnik z sitkiem i czasem uzywam, jak nie chce mi sie parzyc kawy w ekspresie. Kawa... :spoko:

Ogolnie pije kawe z ekspresu cisnieniowego, czyli no... espresso. :) I naprawde duzo. Ok. 3-6 kaw dziennie, przy czym gorna granica... raczej blizsza niz dolna... temu opisowi.

Rozpuszczalna mam w domu... stoi... Czasem jak zabraknie kawy to na chwile siegne. Ale rzadko.

Kawa moze i nie zdrowa, ale zdrowe herbaty mi nie sluza. O ile przykladowo kawe moge pic litrami, po herbacie laduje z glowa w klozecie i palpitacjami serca. Po zielonej i mate tez... :) Po prostu moj organizm nie toleruje herbat. I tyle. Kawe toleruje, jak najbardziej i sluzy mu. Wiec co tu mowic. Co dla jednego zdrowe i sluzy nie musi byc zdrowe i sluzyc innemu.

Tak tylko po sobie patrzac pisze.




Zreszta... tak na marginesie... jestem taka fanka kawy, ze wyprobowalam i mam wszystko, co sluzy do jej zaparzania: czajniczek do gotowania espresso, do gotowania mokki, ekspres cisnieniowy, to cudo na kapsle... :shock: i pare innych...
Jak to sie mowi... kazdy jakie... *khem khem*... hobby ma. :lol:


Widze, bratnia dusze kawowa, a z herbata mam zupelnie tak samo.
Moje marzenie ostatnie to najnowszy model Jura Capresso, za bagatelka $4500, ale marzenia sie spelniaja, prawda?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2013, 22:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 88
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Najwspanialsza kawa to ta mielona, parzona tradycyjnie, przykryta spodeczkiem coby wszystkie fusy opadły :) I do tego cukier i mleczko... Codzienny rytuał. Rano i po południu ;) Ta popołudniowa to moja ulubiona, bo piję ją na spokojnie, bez pośpiechu. A w pracy trzecia kawa - i tym razem rozpuszczalna. Jednak jak tak spoglądam na tę listę u góry, to widzę że "mojej" rozpuszczalki tam nie ma, więc mogę pić spokojnie :)

_________________
V
I
T
R
I
O
L



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2013, 22:41 
Raz na jakiś czas lubię.

2 czubate łyżeczki kawy i 5 łyżeczek cukru, do tego mleko, ale chyba czas na śmietankę do kawy.

Oczywiście nierozpuszczalną.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group