Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 6:38

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: 26 maja 2010, 6:56 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Natrafiłem (dzięki Piotrowi L), na coś takiego. Jest to fragment książki:

Cytuj:
Jesteśmy Hathorami. Przychodzimy w miłości, w dźwiękach nowej wyśnionej dla waszej Ziemi rzeczywistości. Jeśli jesteście gotowi zbudować nowy świat, zapraszamy was, byście towarzyszyli nam w podroży umysłu oraz serca. Jesteśmy waszymi starszymi braćmi i siostrami. Towarzyszymy wam w długim procesie waszej ewolucji na tej planecie. Jesteśmy z wami od eonów - byliśmy tu nawet w zapomnianym okresie, zanim w waszych pismach pojawiły się pierwsze wzmianki o naszej obecności.

Naszą naturą jest energia i wielowymiarowość. Przybyliśmy tu z innego wszechświata poprzez Syriusza, który stanowi bramę do waszego Wszechświata. Z Syriusza przedostaliśmy się do waszego układu słonecznego oraz eterycznego wymiaru Wenus.

W przeszłości działaliśmy za pośrednictwem Hator, staroegipskiej bogini płodności.

Wywarliśmy wpływ na kilka wczesnych cywilizacji ziemskich, jesteśmy jednak cywilizacją międzygalaktyczną, która przekracza daleko granice znanego wam Wszechświata.

Można powiedzieć, że jesteśmy cywilizacją wniebowstąpioną - grupą istot funkcjonujących w specyficznym polu wibracji. Także i wy posiadacie własną sygnaturę energetyczną. My jednak wibrujemy w szybszym tempie. Niezależnie od tego wszyscy jesteśmy częścią tajemnicy, częścią miłości, która spaja wszystkie wszechświaty.

Rozwijaliśmy się podobnie jak wy, aż osiągnęliśmy poziom Jedynego Źródła wszystkich istniejących rzeczy. Dorastaliśmy w radości i w smutku, tak jak wy. W perspektywie nieograniczonej przestrzeni znajdujemy się nieco wyżej w spirali świadomości i przytomności. Dlatego możemy wam zaoferować to, czego się nauczyliśmy, jako przyjaciele, mentorzy i współwędrujący na ścieżce, która prowadzi wstecz do pamięci o Wszystkim Co Istnieje.

Przeżywamy obecnie wielki czas uzdrowienia na wszystkich poziomach tego lokalnego układu słonecznego oraz we wszystkich królestwach - nie tylko ludzkich. A jednak to wy, ludzie, dzierżycie klucz do ewolucji i wniebowstąpienia waszej planety, Ziemi. Ten klucz wymaga od was wyboru wolnej woli. To, co wybierzecie lub czego nie wybierzecie, będzie miało wpływ na wiele królestw tego świata. Nastał niezwykle ważny moment w historii świadomości na tej planecie. Dzieje się coś, co nie zdarzyło się nigdy dotąd. Przyjmujemy z radością i zachwytem fakt, że znów możemy wam towarzyszyć i wkroczyć do waszej świadomości.

Fragment książki

Wprowadzenie Toma
"Umysły są jak spadochrony, działają tylko wtedy, gdy są otwarte"
Materiał, który przeczytacie pochodzi z najbardziej niezwykłego źródła - grupy międzywymiarowych istot znanych pod nazwą Hathorowie. Istoty te twierdzą, że przebywają w czwartym wymiarze naszego Wszechświata. Są naszymi starszymi braćmi i siostrami, jeżeli chodzi o świadomość i byli zaangażowani w pracę z ludzkością od tysiącleci. W starożytnym Egipcie działali poprzez kult płodności bogini nieba Ha-tor. Są mistrzami dźwięku i energii.
Ponad trzy lata temu w trakcie medytacji nieoczekiwanie skontaktowała się ze mną jedna z owych istot. Została mi wtedy przekazana szczegółowa instrukcja dotycząca systemu świętej geometrii zaprojektowana, aby otwierać wyższe centra mózgu zwana ICT (Interdimensional Consciousness Training, czyli Międzywymiarowy Trening Świadomości). Według Ha-thorów posiadamy w mózgu 3200 chakr, z których ajna, czyli trzecie oko oraz czakra korony to jedynie dwie z nich.
Książka ta powstała ponieważ poprosili o to Hathorowie. Z całą pewnością nie miałem pragnienia napisania takiej książki sam z siebie. Byłem bardzo zajęty moją praktyką psychoterapeutyczną, oraz związanymi z nią badaniami i nauczaniem. Przez około dwa wcześniejsze lata nauczałem ICT w Stanach Zjednoczonych ze wspaniałymi rezultatami. Było dla mnie całkiem jasne, że ta „wewnętrzna technologia" zmieniała ludzkie życie na lepsze.
Działałem również z Hathorami nad wielce intrygującą sprawą, a mianowicie pracą z dźwiękiem, gdyż dużo w przeszłości zajmowałem się psychoakustyką (nauką zajmującą się tym, w jaki sposób dźwięk, język i muzyka wpływają na świadomość). Największa część mojej pracy z „grupą Hathorów" dokonuje się poprzez dźwięk, a w szczególności współgranie, podczas którego zestrajam się z moimi mentorami i pozwalam im wykonywać dźwięki poprzez własny głos. Praca ta jest dla mnie fascynująca, a jednocześnie często silnie oddziałuje na tych, którzy jej doświadczają. Zintegrowałem tę część ich pracy i byłem z niej niemal zadowolony, gdy moja „grupa Ha-thorów" poprosiła, abym dokonał „channelingu" książki dla tych, którzy nie byli w stanie osobiście usłyszeć ich głosów. Wzdrygałem się przed takim pomysłem. Nie widziałem siebie jak „kanału" (pomimo, że w pewnym sensie uważam, iż wszyscy jesteśmy kanałami) i nie chciałem zaangażować się w takie przedsięwzięcie. Jednakże po sporej porcji namawiania z ich strony ustąpiłem i zgodziłem się napisać książkę.
Uświadomiłem sobie, że nie jestem w stanie przekazywać ich myśli do formy pisanej przy komputerze ponieważ włączał się mój wewnętrzny „korektor", który chciał zmieniać interpunkcję i gramatykę w trakcie pisania, co wyrzucało mnie z transu. Ponieważ nie dysponowałem wystarczającą ilością czasu, aby nagrać przekaz na taśmę i go wtedy przepisać powiedziałem Hathorom, aby poszukali kogoś innego. Z całą pewnością nie udawałem kogoś, kto byłby jedyny, aby dokonać „channelingu" tego materiału. A zatem zapomniałem o tym i wydawało mi się, że i Hathorowie o tym zapomnieli.
Około czterech miesięcy później Hathorowie mnie zszokowali i przyciągnęli moją całkowitą uwagę, gdy znalazłem się w okolicy Zatoki San Francisco. Dawałem tam wprowadzający wykład przed weekendowymi warsztatami zajmującymi się Hathorami, gdy w kolejce do mnie ustawiła się kobieta, która zaczęła mi zadawać pytania. Przedstawiła się jako Wirginia Essene. Znane było mi to nazwisko, gdyż czytałem niektóre z jej książek, lecz nigdy wcześniej jej nie spotkałem.
Musicie mieć świadomość, że jedyną osobą, która wiedziała o udaremnionej przeze mnie próbie napisania książki była moja żona Pani. A zatem przychodzi do mnie całkowicie obca osoba i mówi: „Cześć... nazywam się Wirginia Essene i trochę dziwnie się czuję, gdyż mam dla ciebie wiadomość, pomimo że wcześniej się jeszcze nie spotkaliśmy".
Pamiętam, że powiedziałem, aby kontynuowała.
Powiedziała mi wtedy, że jej przewodnicy i Hathorowie poprosili ją, aby pomogła mi zrozumieć wagę tej książki. Siedziałem tam oniemiały. Przez chwilę zaniemówiłem, po czym się roześmiałem. Co za sytuacja!
Powiedziałem Wirginii o tym, że byłem zbyt zajęty, aby przepisać zebrany materiał. Wirginia natychmiast zaproponowała pomoc swojej grupy wydawniczej przy tym projekcie. W taki sposób Hathorowie znaleźli chętnego współpracownika w jej osobie oraz w Fundacji SHARE. Bez nich książka ta nie zostałaby napisana, dlatego też pragnę podziękować Wirginii za jej otwartość i wizję. Pragnę podziękować jej i jej zespołowi za pomoc przy niezliczonej ilości szczegółów związanych z takim projektem. Pragnę również podziękować wszystkim tym, którzy przepisywali materiał nagrany na taśmę do formatu przeznaczonego dla dalszej obróbki Wirginii.
Hathorowie wielokrotnie powtarzali, że nasze ludzkie uczucia są ważnym aspektem świadomej ewolucji. Proszę zatem, abyście poczuli własne reakcje uczuciowe na ich słowa i idee. Nie przyjmujcie ich wyłącznie jako koncepcje intelektualne, a bardziej odczuwajcie jak rozbrzmiewają one w waszym własnym sercu i umyśle. Hathorowie naprawdę są jednymi z najbardziej kochających i mistrzowskich istot, jakie kiedykolwiek spotkałem i jest to dla mnie zaszczyt, aby być w stanie przedstawić wam tych wielce pradawnych mędrców. Ufam w to, że zostaniecie przez nich tak samo głęboko poruszeni, jak ja.
Otwórzcie spadochrony!
Stan Waszyngton
12.01.1996
(dzisiejszego dnia Uran wkracza w Wodnika)

Tutaj jest strona tego pana: http://tomkenyon.com/

A tutaj ciekawe przekazy, ktorych doświadczył: http://tomkenyon.com/holon-wznoszenia
Cytuj:
Holon Wznoszenia
Planetarne Przesłanie Hathorów przez Toma Kenyon’a, 28.01.2009
Wkraczacie w wysoce niezrównoważony okres, pełen nadzwyczajnego potencjału, jednakże najeżony niebezpieczeństwami.
W marcu zeszłego roku wskazaliśmy na no, że wasze magnetyczne pole ziemi doświadcza zakłóceń oraz przejścia z jednego stanu w drugi, czy zmianę swojej konfiguracji. Wasza nauka odkryła obecnie, że jest to faktycznie rzeczywistością.
Ujmując to w prosty sposób, w magnetosferze otaczającej ziemię, chroniącej od wiatrów słonecznych, istnieje wyłom. Wyłom taki występuje w naturalny sposób cyklicznie, jednakże rozległość i waga tego otworu jest dość duża. Pozwala on i będzie pozwalał na wkraczanie dużej ilości plazmy pochodzącej ze słońca. Wzmoże to burze magnetyczne, zakłócenia w telekomunikacji, zaburzenia obwodów bio-elektrycznych (takich jak ludzki system nerwowy) i zmiany klimatyczne. Rezultaty tego wyłomu i wzrastające naładowanie magnetosfery narastało będzie na przestrzeni następnych kilku lat.
Skupiamy się w tym przekazie nie na negatywnym wpływie tego wyłomu, lecz na pozytywnych efektach, jakie otwiera on dla tych, którzy są gotowi.
Wasze ciało energii subtelnej, nazywanej w starożytnym Egipcie KA, czy nazywane przez Joginów ciałem eterycznym jest bardzo wrażliwe na plazmę pochodzącą ze słońca, która na nie intensywnie wpływa. Przyrost w przepływie i jakości prądów słonecznych podnosi tempo wibracyjne ciała KA. To bardzo korzystna i obiecująca możliwość dla tych, którzy świadomie uczestniczą w procesie własnego wznoszenia. Chcemy być precyzyjni odnośnie tego, co oznacza wyrażenie wznoszenie (w tłumaczeniach na język polski słowo ascension częściej przyjmuje określenie wniebowstąpienie, przyp. tłum.), ponieważ posiada ono wiele różnych znaczeń i sposobów postrzegania.
Mówiąc wznoszenie po prostu mamy na myśli ruch wznoszący w świadomości. Nigdzie przy tym nie „idziecie”. Nigdzie nie „wyruszacie”. Jednakże wasza perspektywa, percepcja radykalnie się zmienia. Zaczynacie widzieć poprzez maję, czy iluzję tego świata, która wytwarzana zostaje poprzez taniec subatomowych cząsteczek i wchodzi w konfigurację tego, co nazywacie materią. W trakcie procesu wznoszenia uświadamiacie sobie, że jesteście twórcą swojego doświadczania tego, co nazywacie „światem”. Nie oznacza to, że opuszczacie ten świat, oznacza jedynie że wykroczyliście poza niego – cały czas będąc jego częścią – albowiem przez soczewkę percepcji widzicie, że życie jest filmem, który projektujecie.
Można by powiedzieć, że jesteście na rozdrożu. W trakcie, gdy prądy słoneczne wkraczają do waszej magnetosfery ciała KA wszystkich ludzi będą podnosiły poziom wibracji. Lecz dla niektórych będzie to prowadziło do zaburzeń i rozpadu, podczas gdy u innych będzie to prowadziło do wznoszenia – ruchu wzwyż świadomości.
Przekaz ten jest w szczególności dla tych jednostek, które wybrały spiralę wzwyż. Waszym wyzwaniem jest w tym okresie pozwolenie na aktywację waszego ciała KA, aby wzniosło was wzwyż, nawet gdy wielu z was wydaje się podążać spiralą w dół. Zasadniczo jest to kwestia wibracji połączona z oczekiwaniem i przekonaniem. Połączenie tych trzech rodzi kreatywny impuls dla nowego przeznaczenia.
Co mamy przez to na myśli?
Aby wykroczyć poza, lub przemienić negatywne uwarunkowania, czy ograniczenia, które zostały na jednostkę nałożone, wymaga potężnej ilości energii. Zostaliście kolektywnie zahipnotyzowani na ogląd rzeczywistości sztywnej, ograniczonej i ograniczającej, będącej niczym innym jak więzieniem. Gdy jednostka spogląda poprzez kłamstwa i manipulacje stary świat nie wygląda tak samo, a jednak zauważenie kłamstw nie uwalnia jej od nich. Mają one własne życie i tendencję do dalszego trwania. Potrzeba nowej energii – zwiększonego tempa wibracji – aby przekroczyć letarg i inercję, które są nieodłącznym elementem waszych kulturowych ograniczeń. Oto prezent prądów słonecznych – słoneczna plazma, która płynie i będzie napływała we większych ilościach do waszej magnetosfery – albowiem będzie ona podnosiła tempo wibracyjne waszego ciała KA.
I tutaj znajduje się „celownik” w, powiedzmy, „zasięgu wzroku” waszego przeznaczenia. Dla tych, którzy akceptują, lub co najmniej zaczynają spoglądać poza kłamstwa ograniczeń, które zostały na was nałożone i którzy wybrali ruch w górę w procesie wznoszenia owa aktywacja ciała KA jest pięknym, wspaniałym cudem, na który spoglądają, albowiem wasze życie zostanie zaszczycone mocą do wykraczania poza własne ograniczenia w sposób, który nie był dla was dotychczas dostępny. Będzie to tak, jak gdyby sam kosmos połączył się z wami w tańcu po waszą wolność.
Lecz dla tych, którzy nie wybiorą życia wiodącego wzwyż świadomości, którzy wybierają wiezienie ograniczeń, pragną obwiniać innych za swoje nieszczęścia, którzy wolą szukać kozła ofiarnego odpowiedzialnego za własny brak szczęścia, którzy upierają się przy życiu w dawnym świecie konfliktu ten wzrost wibracji ciała KA nie będzie błogosławieństwem, będzie doświadczany jako przekleństwo. Ponieważ będą musieli bardzo ciężko pracować, aby utrzymać rzeczy takimi, jakimi są.
Tkanina waszej starej rzeczywistości jest rozplątywana, a w tym samym czasie plecione są nowe rzeczywistości. W rzeczy samej jest to osobliwy stan. Chcemy powiedzieć wam całkiem jasno, że macie wrodzoną moc i umiejętność, aby samemu pleść dla siebie nowe rzeczywistości, nową wolność dla umysłu i ducha, bez znaczenia, co dzieje się wokół was.
Z naszej perspektywy widzimy, że sytuacja ta będzie eskalowała przez najbliższe kilka lat i scharakteryzowalibyśmy ją jako podwójny stan, w którym wielu z was będzie wstępowało, czyli poruszało się w górę, podczas gdy inni będą poruszali się w kierunku rozpuszczenia, rozpadu. Jest to generalnie kwestią osobistego wyboru.
Jest to dla nas bardzo ważny punkt i pragniemy go przekazać z taką jasnością, jak to tylko możliwe. Każdy z nas jest odpowiedzialny za wybory myśli i kreacji, jakich pragnie. Niektórzy z was wybiorą wolność, ponieważ nie możecie już wytrzymać bycia zamkniętymi – utrzymywanie kłamstw jest po prostu zbyt wielkim obciążeniem. Inni wybiorą uwięzienie, albowiem lęk przed wolnością i odpowiedzialnością za osobiste wybory będzie zbyt wielkim obciążeniem.
Oto rozłam na drodze ewolucji.
W czasie, gdy wasze rzeczywistości jednocześnie się rozpuszczają i tworzą na nowo, odnosimy się tutaj do wyzwań ekonomicznych, ekologicznych i socjalnych przed jakimi stajecie, niektórzy z was będą być może doświadczali bardzo trudnych czasów. Nigdy jednak nie traćcie z oczu faktu, że jesteście twórcami własnego życia i możecie je stworzyć w każdej chwili na nowo, bez znaczenia jakie są okoliczności. Ci, którzy wami manipulują czynią to przez lęk i utrzymywanie kulturowych ograniczeń – przekonanie, że życie wasze zależy od pewnych zewnętrznych czynników.
W procesie wznoszenia odkryjecie, że owe czynniki zewnętrzne są tak naprawdę projekcjami pochodzącymi z waszej własnej najgłębszej świadomości. Są migocącymi obrazami na ekranie filmowym i możecie je zmieniać z odurzającą umysł prędkością, gdy zmieniacie je z poziomu źródła, a nie efektu, a źródłem jest właśnie wasz własny umysł. Tajemnica tego, jak do tego dochodzi ujawni się wam w procesie wznoszenia tak naturalnie, jak orchidea otwiera swój kwiat. Jest ona osadzona w samej naturze, a wiedza ta jest samo-ujawniająca się, gdy wkroczycie na ścieżkę prowadzącą w górę. We wcześniejszych przekazach powiedzieliśmy, że jednym z kluczy jest to, co nazywacie uznaniem, czy wdzięcznością. Owe stany emocjonalne są sygnaturą i wyrazem mocy twórczych, jakie posiadacie. Co mamy przez to na myśli stanie się dla was jasne, gdy będziecie postępowali w kierunku procesu wznoszenia.
W przyszłych przekazach mamy zamiar dyskutować o różnej międzywymiarowej fizyce wdzięczności i jak wpływa ona na waszą zewnętrzną rzeczywistość. Jednakże w tym przekazie pragniemy dać wam narzędzie i czujemy, że będzie ono wam pomocne w okresie następnych kilku lat, gdy prądy solarne wkroczą do magnetosfery i zaczną stymulować wasze ciała KA.
Istnieje kilka podstawowych punktów, które pragniemy przekazać, zanim zapoznamy was z tą techniką.
Pierwsza podstawowa rzecz polega na tym, że musicie dokonać wyboru, że chcecie postępować wzwyż świadomości, aby ta technika zadziałała. Intencja, przy pomocy której utrzymujecie wasze KA determinuje wynik.
Drugim punktem jest fakt, że musicie znajdować się w emocjonalnym stanie wdzięczności gdy stosujecie tę metodę , ponieważ wdzięczność jest sygnaturą dla tego typu kreacji.
Trzeci punkt mówi, że podstawą tego jest połączenie pomiędzy KA – waszym ciałem eterycznym – a wyższym aspektem was samych, mówiąc wymiarowo, który nazywany był przez starożytnych Egipcjan BA. BA przebywa w miejscu świadomości znajdującym się poza czasem i przestrzenią, w sposób w jaki je konstruujecie (postrzegacie, przyp. tłum.).
Jego punktem wejścia jest miejsce znajdujące się ponad głową, w którym spotkałyby się wasze dłonie, gdybyście wznieśli jednocześnie obydwie ręce i połączyli je ponad głową. Ów międzywymiarowy aspekt waszego ja, BA, jest w wysokim stopniu otwarte na wdzięczność. A to właśnie z BA otrzymacie energetykę, która wzmocni KA i przygotuje je na napływ prądów słonecznych.
Nazywamy tę metodę Holonem Wznoszenia. Tak jak dwa poprzednie Holony, jakie wam przekazaliśmy – Holon Równowagi i Holon Uleczania bazują one na specyficznych formach geometrycznych. Geometria pobudza energię, a specyficzne formy geometryczne pobudzają energię, aby płynęła w specyficzny sposób.
Ten konkretny Holon bazuje na formie dysku. W dużej mierze przypomina bączek, o ile bawiliście się takimi zabawkami w dzieciństwie. Umieszczacie siebie samych wewnątrz dysku. Góra dysku odpowiada lokalizacji BA, tam gdzie dwie ręce stykałyby się, gdybyście wyciągnęli je ponad waszą głowę. Dolna część dysku znajduje się u podstawy waszego kręgosłupa, jeżeli będziecie siedzieli ze skrzyżowanymi nogami. Jeżeli wykonujecie to na stojąco, lub siedząc na krześle, to wtedy wasze stopy będą znajdowały się u podstawy dysku. Linia centralna przechodząca od góry głowy, przez ciało i przez krocze jest osią centralną dysku.
W wyobraźni kręcicie dyskiem wokół osi centralnej. Dla większości ludzi naturalnym kierunkiem będzie kręcenie go w prawo, lecz może być to w lewo – cokolwiek będziecie czuli jako słuszne jest odpowiednim kierunkiem. Rozmiar, czy średnica dysku jest nieistotna. Możecie go uczynić małym lub dużym, jak wolicie. Kolor dysku również nie odgrywa roli, jeżeli jednak jesteś osobą wizualną, to sugerujemy, abyś eksperymentował, czyniąc dysk białym. Ruch dysku w świecie wyobraźni… świecie waszej wyobraźni… wytwarza wir.
Gdy już zaczniecie obracać dyskiem wasza uwaga zwraca się do BA ponad waszą głową, po czym wysyłacie wdzięczność do BA – uczucie wdzięczności. BA, wasza niebiańska dusza zareaguje w jakiś sposób.
Wtedy przeniesiecie świadomość do podstawy kręgosłupa, do czakry podstawy, gdyż jest to podstawa, która wciąga niebiańską energię do ciała KA. Wtedy przez następne pięć do dziesięciu minut po prostu przebywacie wewnątrz dysku pozwalając na to, aby kręcił się z uwagą skupioną na swoim BA i podstawie kręgosłupa. Dojdzie do przepływu energii od BA do fizycznego ciała oraz w dół do podstawy kręgosłupa. Czasami będzie to bardzo delikatne doznanie. Przy innej okazji będzie to jak światło lasera, lub kolumna ognia, czy prąd.
A gdy energia ta schodzi od BA do podstawy kręgosłupa promieniuje ona do ciała KA energetyzując je. Możecie to wykonywać tyle razy, ile chcecie. Sugerujemy co najmniej raz dziennie. Ostrzeżenie: Jeżeli praktykujecie zbyt często lub przez zbyt długi czas możecie doznawać reakcji leczniczych. Wywołane jest to niebiańskimi energiami płynącymi od KA do fizycznych organów ciała powodując, że uwalniają one negatywność, toksyny i inne negatywne materiały, które ograniczają ich życiową siłę. Gdy ciało KA stanie się bardziej naenergetyzowane przez pewien okres czasu będzie ono w stanie przyjmować nasłonecznione cząsteczki pochodzące od prądu słonecznego, a to we wielki sposób przyspieszy wasze wznoszenie.
Oto podstawowa metoda. I tak jak sugerowaliśmy raz dziennie, pięć do dziesięciu minut to wszystko, co jest potrzebne, o ile waszą intencją jest zdecydowany ruch wzwyż w świadomości.
Pragniemy teraz zwrócić naszą uwagę na służbę planetarną i energetyczne uwalnianie (od wypuszczania, przyp. tłum.), które nazywamy Wielką Triadą.
W pierwszy weekend kwietnia (03. – 05. kwietnia 2009) zwołujemy zebranie w Seattle w stanie Waszyngton, na którym będziemy wykorzystywali Holon, jaki właśnie omówiliśmy w połączeniu z trzema świątyniami dźwięku, jakie ustanowiliśmy fizycznie w Nowym Meksyku, na Kostaryce i w Nepalu. Unia tych trzech będzie służyła celowi wzmagania światła oświecenia.
Przed tym wydarzeniem, w połowie marca przekażemy następną wiadomość, następny Planetarny Przekaz zawierający instrukcje dla tych, którzy nie będą w stanie dołączyć do nas fizycznie w Seattle. Instrukcje te umożliwią tym osobom, które nie będą mogły dotrzeć do nas fizycznie przyłączyć się energetycznie i wziąć udział w tej planetarnej służbie.
Z punktu widzenia Egipskiej mitologii i wiedzy inicjacyjnej cywilizacja wasza znajduje się w trakcie Inicjacji Anmit, co generalnie jest przejściem od pogoni za mocą do miłości oraz wyższych realizacji pochodzących z wyższych czakr. Jest to walka pomiędzy tymi, którzy pragną utrzymać świat konfliktu jako stadium, w którym mogą osiągnąć i utrzymywać władzę, a tymi którzy pragną żyć życiem we współdziałaniu – rozumiejącymi, że wszelkie życie jest ze sobą połączone.
Spotkanie to ma dwa cele: przekazanie wielkiego mistrzostwa Holonu, o którym dyskutowaliśmy oraz wykorzystywanie prądów słonecznych dla osobistego wstępowania; drugi to wpuszczenie do emocjonalnej atmosfery ziemi duchowego oświecenia, które będzie korzyścią dla całego życia oraz będzie zasileniem jednej z szal wagi prowadzącym do współpracy ponad konfliktem.
Hathorowie

Dzwięki do pobrania: http://tomkenyon.com/sound-gifts

oraz na YT coś dodatkowo - trza by to przetłumaczyć, może :

phpBB [video]

http://www.youtube.com/watch?v=INZLEF_jfZg

Nagle okazuje się, że się wszystko ze sobą scala i pasuje z tym co mówią Majowie i inni specjaliści od duchowej przemiany :spoko:

Co myślicie?

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 maja 2010, 6:56 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 maja 2010, 8:56 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
przypomina opis Merkaby Melchizedeka;

słusznie piszesz, że scala sie z wieloma informacjami, głownie chanelingowymi
nie przekonanych nie przekona - znowu to Słońce i lucyferianizm
przekonani robia swoje

mnie ciekawi data tego przekazu ze stycznia 2009r.w kontekście opisu wyłomu w ziemskiej magnetosferze, ja ten fakt zarejestrowałem późną jesienią 2009r., być może to moja ignorancja, ale chyba w styczniu 2009r. nie było o tym mowy?

apropos wyrzutów plazmy polecam dzisiejszy posta adriana8888
http://davidicke.pl/forum/post31708.html#p31708



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 cze 2010, 8:21 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
Bardzo lubię Hatorów Toma Kenyona, mają dużo ciekawych medytacji, również mówią o tubie pranicznej itd.
Ja osobiście polecam z jego strony ściągnięcie półgodzinnej medytacji pt. Sounds of Raphael, Tom ma niesamowitą skalę głosu, którym przekazuje niesamowite wibracje.
Do ściągnięcia stąd:
http://tomkenyon.com/sound-gifts

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lip 2010, 6:22 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Moja ulubiona kompozycja do medytacji, która to trwa 30 minut, używajcie - zresztą jest na stronie Toma do pobrania również, a na przeklej (w linku pod spodem) do posłuchania jak najbardziej też.

http://www.przeklej.pl/plik/3-planetary-meditation-mp3-001b4i0u9b3m2j6

[pomimo odpłatności przekleja chyba da rade pobrać bez limitów, plik ma 53Mb]

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2011, 20:01 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Połącz się z wiatrem słonecznym

Planetarny Przekaz Hathorów za pośrednictwem Toma Kenyona
Notka:
Niniejszy przekaz dotyczy ciała KA (określenie pochodzące ze starożytnej egipskiej alchemii). Omawia sposoby wykorzystania tego niezwykłego ciała energetycznego, aby przyciągnąć do siebie pewne wznoszące energie, mające źródło w podwyższonej aktywności słonecznej. Wyjaśnienie dla tych, którzy nie wiedzą czym jest KA: twoje ciało KA jest „niewidzialnym”, drugim ciałem, które ma identyczny kształt i wielkość co twoje ciało fizyczne. To energetyczne ciało zarówno otacza jak i przenika ciało fizyczne. Czasami bywa nazywane jego eterycznym sobowtórem lub duchowym bliźniakiem. KA wykazuje pewne podobieństwa do energii chi/qi w niektórych tradycjach (Tao), oraz energii prany lub ciała eterycznego w pewnych praktykach joginistycznych. Ze względu na swoją naturę, KA potrafi absorbować, a następnie przekazywać do ciała fizycznego, wysoce dobroczynne energie, które przyspieszają rozwój duchowy człowieka.
Przekaz
Wkraczacie obecnie w bardziej niestabilny okres, jeśli chodzi o planetarne zmiany.
Wasze Słońce zwiększa swój energetyczny potencjał, wchodząc w fazę charakteryzującą się zwiększoną niestabilnością, większą ilością rozbłysków słonecznych, oraz burz magnetycznych. Mimo że ta słoneczna aktywność spowoduje problemy w dziedzinie waszej telekomunikacji oraz wzorcach pogodowych, niesie także ze sobą olbrzymi potencjał ewolucyjny, który chcielibyśmy tutaj omówić.
Podobnie jak ty, Słońce posiada ciało eteryczne, swoje słoneczne KA. Eteryczne ciało Słońca rozciąga się na miliony kilometrów poza jego własne granice. Wasza Ziemia znajduje się głęboko w polu aurycznym tego eterycznego słońca. A zatem, gdy słoneczne rozbłyski i wiatry, niosące naładowane cząsteczki przez pobliskie wam rejony oddziałują na was fizycznie, wpływają również na wasze ciała eteryczne. Co więcej, owe naładowane cząstki, będące wyzwaniem dla fizycznego wymiaru waszego istnienia, są pewnego rodzaju pożywieniem dla waszego KA, waszego ciała eterycznego.
Wasze nastawienie myślowe oraz stan emocjonalno-wibracyjny zadecyduje o tym, czy te słoneczne cząsteczki będą dla was źródłem pożywienia i ewolucji, czy raczej spowodują rozdrażnienie i de-ewolucję.
W niniejszym przekazie nie zamierzamy omawiać licznych fizycznych wyzwań, z jakimi przyjdzie wam się zmierzyć w okresie zwiększonej słonecznej aktywności. Skupimy się raczej na rzeczach, które pomogą wam odnieść jak największą ewolucyjną korzyść z tego, co obecnie dzieje się z waszym Słońcem.
Analogicznie do obecnych wybuchów ognia i energii fotonicznej na Słońcu, mają miejsce wybuchy duchowego lub międzywymiarowego światła dobywające się z waszego ciała KA. W istocie, z pewnej perspektywy, wzmożona słoneczna aktywność równa się podwyższonej aktywności waszego KA.
W celu najlepszego wykorzystania tego ewolucyjnego katalizatora (katalizator: czynnik przyspieszający zmiany – przyp. tłum.), możemy zasugerować kilka rzeczy. Katalizator o którym mowa, będzie istniał jeszcze długo po roku 2012 i ma on związek z ruchem czegoś co nazywamy wiatrami słonecznymi. Składają się na nie różne strumienie fotonicznej i magnetycznej energii, które przenikają i obiegają waszą planetę. Otwierając się na te różne formy energii, oraz wchłaniając je do swojego KA, wzmacniacie swoje ciało eteryczne i znacznie przyspieszacie swój proces wznoszenia (z ang. ascension; na polski czasami tłumaczone jako ‘wniebowstąpienie’ – przyp. tłum.).
Wraz z intensyfikacją tych solarnych energii, wzrośnie niestabilność i niepewność waszego fizycznego świata, podobnie będzie ze światem waszych emocji oraz myśli. Zaobserwować będzie można nasilenie irracjonalnych oraz impulsywnych zachowań. Podczas wzmożonych cyklów solarnej aktywności mogą pojawić się również problemy z funkcjonowaniem kognitywnym oraz pamięcią.
Pierwszym krokiem, aby wykorzystać te słoneczne energie w procesie wznoszenia swojej świadomości jest zrozumienie ich natury, oraz nie opieranie się ich działaniu.
Ważne, aby zrozumieć, że czynnikiem sprawczym obecnej, podwyższonej aktywności słonecznej nie jest samo Słońce. Jego przyczyn należy się dopatrywać raczej w Centralnym Słońcu waszej galaktyki. Ten napływ wysoce katalitycznych energii z Centralnego Słońca do waszego Słońca jest główną przyczyną zaistnienia ewolucyjnych potencjałów w obecnym cyklu słonecznej aktywności. To z kolei ma wpływ na Ziemię, zwłaszcza poprzez jej KA – czyli jej ciało eteryczne.
A zatem, pierwszą rzeczą jaką należy zrozumieć jest to, że nie ma ucieczki przed tym ewolucyjnym katalizatorem. Musicie to przetrwać, czy wam się to podoba, czy też nie. Tak więc, pierwszym krokiem jest nie opierać się temu, co nieuniknione.
Drugim krokiem jest przyjąć ów katalizator, umiejętnie wykorzystując te energie – czyli dosiąść ogona smoka, że tak to ujmiemy. Mówiąc o smoku, mamy na myśli Słońce, natomiast jego ogon to wiatry słoneczne. W obecnym okresie możesz wznieść się naprawdę wysoko, jeśli tylko znajdziesz [w sobie] odwagę oraz właściwą metodę.
Trzecim krokiem, jeśli chodzi o wykorzystanie tych słonecznych wiatrów, jest pozwolić im oddziaływać bezpośrednio na twoje KA. Możesz je zaprosić, a uczynisz to poprzez swoje serce. Dokładniej, postanawiasz, za pośrednictwem aktu osobistej woli, wejść w wibracyjny ton harmoniczny wdzięczności.
Ważne, aby zrozumieć, dlaczego sugerujemy coś takiego. Nie chodzi o wyrażanie wdzięczności pod adresem wszechświata za te wiatry słoneczne, per se.
Decydujesz się na wejście w jeden z tych wzniosłych stanów emocjonalnych, ponieważ dzięki niemu możesz stworzyć Atraktor Energii. Innymi słowy, wejście w stan wdzięczności jest podyktowane powodami natury pragmatycznej.
Owe stany emocjonalne zwiększają receptywną harmonikę twojego KA, która je (KA) transformuje w receptywny wir, przyciągając do siebie fotoniczne i magnetyczne energie Słońca. Przyspiesza to gwałtownie prędkość wibracji w obrębie twojego eterycznego KA.
To właśnie poprzez swoje KA wkraczasz w proces wznoszenia. Rzecz jasna, istnieje wiele dróg i sposobów na to, aby wejść na drabinę która prowadzi do góry, w wyższe stany świadomości, jednak bez względu na to, jak się tego dokona, lub za pomocą której duchowej ścieżki to osiągniesz, to właśnie KA, twoje Ka, stanowi podstawę.
Stwórz Atraktor Energii
Stosując tę prostą lecz wysoce skuteczną metodę, umieszczasz swoją uwagę (świadomość) w swoim drugim ciele, swoim KA. Ciało to jest tego samego kształtu i rozmiaru co twoje fizyczne ciało, jednak z natury jest raczej energetyczne, a nie z ciała i krwi. Przenika każdą przestrzeń twojego ciała, stąd też każda komórka twojego ciała znajduje się wewnątrz KA. Twoje KA jest także bardzo receptywne (czyli potrafi odbierać, dostrajać się, być podatnym na – przyp. tłum.), jeśli chodzi o pewne subtelne energie, zwłaszcza wszelkie formy światła, a także naładowane fotony i energie magnetyczne, które wchodzą w skład wiatrów słonecznych.
Gdy przeniesiesz swoją uwagę (świadomość) do swojego KA, w świadomy i celowy sposób, przy użyciu swojej woli, wywołaj w sobie uczucie-stan wdzięczności. Przemieści to harmonikę twojego KA w wyższe spektrum wibracji, co jest dla niego konieczne, aby mogło stać się Atraktorem Energii.
Pozostając nadal w tym emocjonalnym tonie harmonicznym wdzięczności, uświadom sobie, że przenikają cię fotoniczne oraz inne subtelne energie wiatru słonecznego. Dosłownie kąpiesz się w tych energiach, bez względu na to czy jesteś ich świadomy czy nie. Gdy utrzymujesz tę świadomość, wraz z emocjonalnym stanem wdzięczności, twoje KA automatycznie wchłonie w siebie energie wiatrów słonecznych, które wspomagają proces wznoszenia.
W tym stanie wysokiej receptywności możesz spędzać tyle czasu ile tylko zechcesz, łącząc się z wiatrem słonecznym, oraz pozwalając swojemu KA odbierać te silnie oddziałujące, transformujące i krzepiące energie. Największą korzyść z łączenia się z wiatrami słonecznymi odniesiesz, gdy będziesz stosować tę prostą metodę często i regularnie.
Medytacja Wewnętrznego Kryształowego Pałacu
Sugerujemy również, abyś co jakiś czas, w miarę możliwości regularnie poeksperymentował z medytacją dźwiękową, którą wcześniej ofiarowaliśmy, zatytułowaną Wewnętrzny Kryształowy Pałac. (Link do instrukcji do tej medytacji, która zawiera ścieżkę audio, został zamieszczony pod przekazem.)
Podsumowanie
Patrząc na waszą obecną, prawdopodobną przyszłość, możemy powiedzieć, że wszystkich was czeka wielka burza. Sztorm ten zrodził się w samym sercu kosmosu, i jest niczym innym, jak tylko zwiastunem ogromnej zmiany. Nie obawiajcie się jego intensywności. Uchwyćcie się go i wznieście się aż na same wyżyny swojej świadomości. Czyniąc to, staniecie się światłem dla siebie i dla innych.


Cytuj:
Obserwacje i przemyślenia Toma
Sednem powyższego przekazu jest metoda Hathorów pozwalająca na Stworzenie Atraktora Energii. Wykorzystując ją wiele razy w różnorodnych sytuacjach, mogę szczerze stwierdzić, że faktycznie działa. Może także zainteresować osoby, które pragną eksperymentować z energiami wznoszenia, zwłaszcza w takich dogodnych czasach jak obecne, jeśli chodzi o przyspieszoną ewolucję (z pomocą słonecznych wiatrów).
Jedną z cudownych rzeczy tej prostej, acz eleganckiej metody, jest to, że dosyć szybko wzmacnia ona [ciało] KA, przy czym nie wymaga ona stosowania żadnych magicznych sztuczek, co znaczy, że praktycznie od razu możesz do niej przystąpić, bez większych przygotowań. Jednak w metodzie tej występuje kilka ważnych faz, i być może pomocnym będzie ich szersze objaśnienie.
Wskazana jest odrobina ostrożności.
Zanim pójdziemy dalej, czuję, że dobrze byłoby tu na coś zwrócić uwagę. Nie jest to metoda dla tych, którzy tylko chcą zaspokoić zwykłą ciekawość. Ładowanie ciała KA dodatkową energią jest przedsięwzięciem głębokim i o wielkiej mocy, którego nie powinno się traktować (moim zdaniem) zbyt lekko. Jednym z tego powodów jest to, że gdy twoje KA zostanie doenergetyzowane, znacznie wzrośnie prawdopodobieństwo, że zaczniesz doświadczać fizycznego świata jako iluzji.
Dla przykładu, po szczególnie intensywnych sesjach z Metodą (tzn. Tworzeniem Atraktora Energii) często (choć nie zawsze) doświadczam swojego KA tak realnie, jak swojego ciała fizycznego. W takich chwilach, jestem świadomy fizycznego otoczenia jak zazwyczaj (poprzez swoich pięć zmysłów), jednak ma ono w sobie coś surrealistycznego, czasami mam też nieodparte wrażenie, że znajduję się w dwóch ciałach jednocześnie – fizycznym i KA.
Jest to jedna z głównych zmian w postrzeganiu, jaka może mieć miejsce podczas pracy z KA, tak więc sądzę, że dobrze być świadomym takiej możliwości. Jeśli się to zdarzy, wówczas nie będziesz myśleć, że tracisz kontakt z rzeczywistością – dlatego właśnie roztrząsam tę kwestię.
Uważam, że prawdą jest stwierdzenie, iż praktykując tę Metodę, w końcu zaczniesz odczuwać fizyczną rzeczywistość w nowy sposób – szczególnie, gdy twoje KA osiągnie masę krytyczną. Mówiąc masę krytyczną, mam na myśli te momenty, gdy twoje KA zostanie zasilone do tego stopnia, że zmieni twoją percepcję rzeczywistości.
W takich chwilach, najprawdopodobniej nadal będziesz doświadczać tego świata za pośrednictwem swoich pięciu zmysłów, ale może się zdarzyć, że przenikniesz przez zasłonę gry zwanej Maya (iluzja zmysłów i świata postrzeganego za ich pośrednictwem). Może się to okazać zabawne, emocjonujące i rozkoszne, lub też wprawić w dezorientację, szczerze mówiąc.
W rzeczywistości, energetyzowanie Ka może spowodować, jak już wspomniałem, dziwaczną percepcję posiadania dwóch ciał jednocześnie – fizycznego i drugiego, energetycznego. Mimo że tak naprawdę jest to oznaka postępu w sensie rozwoju KA, może być to wyzwaniem dla umysłu, jeśli nie jesteś na to przygotowany.
Umysłowa dezorientacja na skutek postrzegania świata jako iluzji jest czymś, czego nie należy lekceważyć, zwłaszcza gdy nie jesteś przygotowany na taką percepcję od strony intelektualnej i filozoficznej.
Oczywiście, prowadzi nas to do pewnej filozoficznej zagadki – czy świat jest czymś prawdziwym, czy tylko iluzją powstałą w wyniku tańca subatomowych cząsteczek napędzanych przez kwarki i inne dziwne rzeczy kwantowej sfery? Dla mnie, świat jest zarówno rzeczywisty jak i nierzeczywisty. Natomiast to, co decyduje o naszym postrzeganiu, zależy od tego co dzieje się w naszych mózgach, a w przypadku KA, także w naszym eterycznym bliźniaku.
Niyama etycznego ograniczenia
Osobiście uważam, że każdy kto chce doładować swoje KA wznoszącymi energiami powinien posiadać pewną filozoficzną podstawę odnośnie własnej etyki – czyli tego, na co możemy sobie pozwolić i na co nie możemy.
Powodem ku temu jest to, że gdy twoje KA zostanie naenergetyzowane, w sposób naturalny pojawią się pewne rodzaje umysłowych i duchowych mocy. Ważne też aby zrozumieć (moim zdaniem), że na powierzchnię mogą również wypłynąć pewne negatywne aspekty twojej świadomości. Owa naturalnie niewygodna sytuacja (tj. uświadomienie sobie, że jest w tobie coś negatywnego) jest w istocie okazją do większego wglądu w siebie (jeśli wybierzesz samoświadomość zamiast nieświadomości).
Ujmując to w sposób bardzo prosty, Niyama Ograniczenia pomoże ci w ustanowieniu granicy dla zachowania, czy to tego jawnego (w zewnętrznym świecie) czy też subtelnego (przejawianego w wewnętrznych światach).
“Postaram się nie krzywdzić siebie oraz innych.”
Starając się nie czynić krzywdy sobie lub innym, tworzysz w swoim umyśle sojusznika, który będzie służyć tobie i innym, gdy będziesz wspinać się po Drabinie swojej własnej świadomości ku wyższym stanom istnienia.
Ale… jeśli nie masz ochoty lub nie jesteś w stanie wprowadzić tego prostego ograniczenia w swoim zachowaniu, lub też innego, które sam stworzysz, wówczas stanowczo sugeruję, abyś odstąpił od tej metody wzmacniania swojego KA.
Sugestie praktyczne
Zdaniem Hathorów, wiatry słoneczne wpłyną na każdego żyjącego człowieka, bez względu na to, czy ktoś zaprosi te energie do siebie, czy też nie. Niektórych z nas mogą doprowadzać do szaleństwa, sprawiając, że trudno nam to będzie wytrzymać. Inni z nas wykorzystają te same energie, aby poszybować w górne rejestry swojej wznoszącej się świadomości.
Istnieje wiele stopni w tym procesie wznoszenia, I jeśli wcześniej nie czytaliście przekazu Hathorów pt. Sztuka Przeskakiwania Linii Czasu, to namawiam, abyście to zrobili. Wyjaśnia podstawowe koncepcje wznoszenia i tego, w jaki sposób uczestniczyć w tym procesie. Znajdziecie go w Archiwum Hathorów na naszej stronie internetowej.
Jeśli jesteście gotowi na szybkie poszerzenie świadomości i aktywację swojego KA, jaką niesie ze sobą ta metoda, mam kilka praktycznych sugestii.
Po pierwsze, odnajdźcie swój punkt równowagi. W czasie pracy z Metodą, sam stwierdzisz, jaką ilość podwyższonej energii w swoim KA jesteś w stanie tolerować. Kontynuując pracę z tą Metodą, będziesz w stanie tolerować coraz to większe dawki energii. Jednak nie przyspieszaj biegu rzeki, że tak się wyrażę. Bądź dla siebie delikatny i zachowaj umiarkowanie.
Nie sugeruję również, abyście to robili przed pójściem spać, ponieważ może się okazać, że nie zaśniecie wcale! Oczywiście, każdy z nas jest inny, i być może dla niektórych z was będzie to doskonały środek uspokajający. W moim przypadku tak nie jest.
Przejściowe Fazy podczas stosowania Metody
W technice tej można wyróżnić trzy podstawowe fazy.
Faza Pierwsza
Umieść swoją świadomość w swoim ciele KA, twoim duchowym bliźniaku lub eterycznym sobowtórze, jak czasami jest ono nazywane. Ponieważ energetyczne KA jest tego samego rozmiaru i kształtu co fizyczne ciało, przenika ono całą fizyczną przestrzeń twojego ciała.
Faza Druga
Skupiając swoją uwagę na całym ciele KA (od głowy aż po stopy) wejdź w emocjonalny stan wdzięczności. Po prostu przypomnij sobie uczucie wdzięczności. Stworzy to harmonikę niezbędną do powstania Atraktora Energii. Ów emocjonalny sygnał jest absolutnie konieczny, aby stworzyć Atraktor Energii, jak to opisali Hathorowie w swoim przekazie
Faza Trzecia
Utrzymując skupienie swojej umysłowej świadomości w swoim KA, i jednocześnie utrzymując harmoniczny ton wdzięczności, uświadom sobie, że znajdujesz się w oceanie fotonicznych i magnetycznych energii. Jesteś zanurzony w słonecznym wietrze i nie musisz niczego więcej robić. Gdy tylko sobie to uświadomisz, utrzymując uwagę w swoim KA oraz harmoniczny sygnał wdzięczności, twoje KA zacznie automatycznie pobierać energie słonecznych wiatrów, pomocne w procesie wznoszenia.
To może być trudna faza dla początkujących, ponieważ fotonicznych i magnetycznych energii słonecznych wiatrów nie można doświadczyć za pośrednictwem swoich pięciu zmysłów. Te energie są zbyt subtelne, aby wykryły je nasze zmysły. Aczkolwiek, ciało KA potrafi się do nich dostroić i zacząć je pobierać podobnie (używając biologicznej metafory) jak roślina wyczuwa obecność wody i gdy tego potrzebuje, może ją pobrać.
Oczywiście, każda osoba w sposób typowy dla siebie postrzega świat fizyczny czy subtelne światy świadomości. Częścią procesu odkrywania, związaną z tworzeniem Atraktora Energii, jest odkrycie w jakiej formie będziesz postrzegać te subtelne magnetyczne i fotoniczne energie. Po pewnym czasie, pracując z tą Metodą, będziesz w stanie powiedzieć coś więcej na temat osobistego sposobu doświadczania tych unikalnych subtelnych energii.
Eksperyment Świadomości i Uzdrawiania
Jedną z fascynujących rzeczy jaką niesie ze sobą ta metoda pobierania energii do swojego KA, jest to, że można ją wykorzystać do przesyłania uzdrawiającej i transformującej energii także do fizycznego ciała.
Ponieważ KA przenika każdą cząstkę fizycznego ciała, nie ma takiej tkanki, organu czy układu, który istniałby poza KA. Z tego właśnie powodu, możliwe jest pobieranie energii wznoszących (tj. przez słoneczne wiatry) nie tylko do KA, ale i do fizycznego ciała. Jest to oczywiście stwierdzenie teoretyczne, które wymaga potwierdzenia poprzez bezpośrednie doświadczenie – twoje doświadczenie.
Nazywam to zastosowanie Metody (czyli Tworzenia Atraktora Energii) Eksperymentem Świadomości i Uzdrawiania, ponieważ każdy z osobna odkryje swój własny sposób pracy z jej potencjałem uzdrawiania, sposób typowy dla siebie.
Być może kilka rzeczy, które sam zauważyłem, okażą się pomocne także innym.
Z mojego własnego doświadczenia wynika, że gdy wchłonę już energię słonecznych wiatrów do swojego KA, pozwalając aby moje ciało KA przez chwilę wzmacniało swoje struktury, przenoszę swoją uwagę na wybrany obszar swojego ciała potrzebujący „uzdrowienia”, a ponieważ energia podąża za świadomością, owe subtelne energie przemieszczają się z mojego KA do miejsca na którym się skupię.
Nie jest to jednak koncentracja. Powtarzam, nie wymaga to koncentracji. To jest tak łatwe jak oddychanie lub podniesienie piórka. Subtelne energie w twoim KA przemieszczą się swobodnie do każdego miejsca w twoim fizycznym ciele na które skierujesz swoja uwagę – jeśli tylko pozwolisz na ten ruch.
Gdy subtelna energia przepływa z mojego KA do części ciała potrzebującej “pomocy” lub “uzdrowienia”, czuję jak tkanka w tym rejonie jest energetyzowana podobnie jak w przypadku gdy KA czerpało energię ze słonecznych wiatrów (tj. przez Atraktor Energii), aczkolwiek jest to mniej intensywne odczucie. W moim przypadku to energetyzowanie moich komórek objawia się jako fizyczne odczucie poprawy nastroju oraz/lub doenergetyzowania tej okolicy ciała, na której byłem skupiony. Czasami przybiera to też różne formy międzywymiarowej percepcji, takich jak światło a czasami nawet wewnętrzny (odbierany pozazmysłowo) dźwięk.
Jeżeli zdecydujesz się zbadać tę sferę możliwości samemu, z pewnością lepiej zrozumiesz, jaki jest twój sposób doświadczania tych subtelnych, uzdrawiających energii, gdy przenikają one do twojego ciała fizycznego z twojego KA.
Jedną z rzeczy, jakie należy wziąć pod uwagę jest to, że te uzdrawiające i transformujące energie płynące z KA charakteryzują się szybszym tempem wibracji (w porównaniu z ciałem fizycznym). Z tego powodu, może się zdarzyć, że doświadczysz pewnego rodzaju odtruwania psychiczno-duchowego, jeśli w danym organie lub części ciała na której się skupiasz istnieją duże zastoje energetyczne.
Z pewnością, możliwe jest przesyłanie uzdrawiającej i transformującej energii z KA do jakiegokolwiek obszaru twojego fizycznego ciała, nie doświadczając przy tym jakichkolwiek uciążliwych reakcji. Jednakże, jeśli zdarzy ci się odczuwać dyskomfort, zwłaszcza o charakterze umysłowym czy emocjonalnym, być może pomocnym okaże się dla ciebie artykuł jaki napisałem jakiś czas temu, zatytułowany HYPERLINK “http://tomkenyon.com/psycho-spiritual-detoxification” Psycho-spiritual Detoxification: Thoughts and Observations, który możesz znaleźć w sekcji HYPERLINK “http://tomkenyon.com/article-archives” Artykuły na naszej stronie internetowej.
W przypadku doświadczenia szczególnie intensywnej reakcji ze strony fizycznego ciała na skutek Eksperymentu (Świadomości i Uzdrawiania) moją kolejną sugestią jest wypicie pewnej ilości wody.
Podsumowanie
Sugeruję, aby eksperymentować z opisaną Metodą (czyli tworzenie samego Atraktora Energii, tak jak to przedstawili Hathorowie) zaczynając od krótkich sesji. Wybierz czas i miejsce, gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzać. Na początek pięć do dziesięciu minut wystarczy aż nadto. Po zasileniu KA, spędź kilka minut na odczuwaniu swojego KA, swojego ciała fizycznego, oraz swojego bezpośredniego otoczenia, tak jak postrzegasz je za pomocą swoich pięciu zmysłów. To odczuwanie swojego KA, ciała fizycznego, oraz otoczenia pomoże ci zintegrować te podwyższone energie w bardziej efektywny sposób. Pamiętaj, że rzeczywistość twojego KA nie jest czymś odrębnym od fizycznego świata czy twojego fizycznego świata. Jest rozszerzeniem fizyczności; w rzeczywistości jest kolejnym poziomem świadomości.
Decyzja odnośnie tego, jak długo czy jak często będziesz pracować z Metodą jest czymś zupełnie indywidualnym. Poza tym, że do takiej pracy stymuluje nas ciekawość, sądzę, że jedną z najważniejszych rzeczy jest czerpać radość z tworzenia Atraktora Energii. Bo czy będąc stwórcą, nie chciałbyś aby radość była częścią twojego stworzenia?
tłumaczenie: HYPERLINK “http://przenikanie.wordpress.com


Cytuj:
http://tomkenyon.com/wewnetrzny-krysztalowy-palac-i-otwarcie-korytarzy-amenti
Wewnętrzny kryształowy pałac i Otwarcie korytarzy Amenti
Przekaz Planetarny Hathorów za pośrednictwem Toma Kenyona
Uwaga: Ten przekaz Hathorów zawiera instrukcje do potężnej medytacji zwanej W Kryształowym Pałacu i Otwarcie Korytarzy Amenti (The Crystal Palace Within and Opening the Halls of Amenti). Możecie wykorzystywać tę medytację z ogromną korzyścią dla siebie w każdym momencie, gdy tego pragniecie. Jednakże instrukcje do tego energetycznego procesu są ujawniane teraz dla tych, którzy decydują się uczestniczyć w Medytacji Hathorów służącej Aktywacji Świata, która odbędzie się 31 października 2010 r. Wówczas zbierze się grupa Seattle, Waszyngtonie, by uczestniczyć w medytacji. Informacja ta jest dla tych, którzy nie będą mogli uczestniczyć w całym warsztacie, ale chcieliby uczestniczyć w tej medyacji wraz z innymi uczestnikami na całym świecie.
Poprzez medytację będziemy mogli przekazać, to że masz dostęp do wyższych poziomów kreatywności, która jest cechą wrodzoną, i będziosz miał dostęp do tego, co nazywamy twoim Wyższym Umysłem – który jest po prostu aspektem twojej świadomości zbiorowej, która rozszerza się poza ograniczenia twojej świadomości indywidualnej, która jest aktualnie doświadczana w ramach ograniczeń czasu i przestrzeni. Ten Wyższy Umysł – ten międzywymiarowy aspekt twojej świadomości zbiorowej – jest potencjalnym źródłem ogromnej inspiracji, mądrości, wglądu i kreatywności.
Wewnętrzny kryształowy pałac odnosi się do szyszynki, ponieważ część jej struktury ma naturę krystaliczną. Te niewieklkie kryształy kalcytowe mają cechy piezoelektryków, które mogą reagować na wyższe sfery/królestwa światła. Aktywując te krystaliczne potencjały/siły w twojej szyszynce otwierasz portal/przejście do twojego wysższego umysłu, co może przynieść tobie i ludzkości napływ kreatywności, wglądu i rozwiązań problemów osobistych i zbiorowych.
Medytacja przebiega w 3 etapach
Etap 1
Pierwszy etap wiąże się z aktywacją czakry serca i wejściem w rezonans z Ziemią odczuwany w sercu. To połączenie poprzez serce łączy cię z mądrością Ziemi i procesem wstępowania, przez który przechodzi twoja planeta. Odbywa się to za pośrednictwem twojej czująłącej natury, szczególnie poprzez wysyłanie uczucia uznania i wdzięczności do samej Ziemi.
Jest to bardzo ważny aspekt tej konkretnej medytacji, ponieważ energia Ziemi jest obszerniejsza niż twoja. Może ci pomóc ustabilizować się w czasie tego procesu, i łączy cię z postępującym wstępowaniem, przez które przechodzi twoja planeta.
Na tym etapie medytacji koncentrujesz swoją uwagę na czakrze serca usytuowanej w środku klatki piersiowej i odczuwasz uznanie i wdzięczność dla Ziemi, jako takiej. W zależności od poziomu rozwoju, niektórzy z was bądą po prostu przebywali w uczuciu uznania i wdzięczności dla Ziemi.
Pozostali za was będą rzeczywiście odczuwali energie płynące od was do Ziemi.
Jeszcze inne osoby, o rozwiniętych zdolnościach międzywymiarowych, mogą płynąć w przestrzeni, wysyłając swoje uznanie lub wdzięczność dla Ziemi z miejsca, w którym się znajdą lub/i z bardzo rozszerzonego stanu istnienia. Istnieje więc wiele sposobów doświadaczania tego.
Faza ta jest również transformacją energetyczną zbiorowego myślokształtu utrzymywanego przez ludzkość. Tym myślokształtem jest przekonanie, że Ziemię można wykorzystywać, a nawet nadużywać jedynie dla celów gatunku ludzkiego nie zważając na to, jakie skutki wywiera to działanie na innych formach życia. Ten myślokształt musi zostać usunięty i przetransformowany, jeżeli ludzkość ma przetrwać tę fazę przejściową, w której się aktualnie znajdujecie. A więc dokonując tego prostego aktu wysłania uczucia uznania i wdzięczności do Ziemi, jednocześnie podłączacie się do procesu wstępowania Ziemi i przyczyniacie się do transformacji tego bardzo destrukcyjnego myślokształtu: że Ziemia stanowi wasze dominium i macie nad nią władzę.
Na Nowej Ziemi, zarządzenie (ang. stewardship) będzie stanowiło myśl przewodnią, wraz ze zrozumieniem wzajemnego połączenia wszelkich przejawów życia i oddawaniem czci samej Ziemi.
Etap 2
Po przebywaniu przez co najmniej pięć minut w polu wibracji uznania lub wdzięczności dla Ziemi, przenosisz swoją uwagę z czakry serca do szyszynki w samym środku głowy, słuchając jednocześnie „Dostrojenia do szyszynki” (Pineal gland attunement).
Ta szczególna medytacja dźwiękowa trwa nieco ponad 5 minut, i została stworzona konkretnie z myślą, by pomóc tobie aktywować niewykorzystane potencjały w krystalicznej strukturze twojej szyszynki.
Dźwięki, które usłyszysz, są analogiczne do to zmian cząstotliwości wahań w sferze światła. One dostrajają wrażliwość i subtelne zdolności percepcyjne tego gruczołu. Przypomina to bardzo włączenie anteny, a następnie dostrojenie jej do wyższych sfer światła i do czegoś, co wcześniej nazwaliśmy Wyższym Umysłem.
Przez cały okres trwania dźwiękowej medytacji, tego dostrojenia, twoja świadomość jest po prostu w centrum twojej głowy, w obszarze szyszynki. Nie pozostaje nic więcej do zrobienia, jak utrzymywać swoją uwagą w tym obszarze. Gdy twój umysł zaczyna „wędrować”, sprowadzasz go po prostu z powrotem do szyszynki.
Pozwól dźwiękom rozbrzmiewać i aktywować ten obszar twojego mózgu. Znowu, w zależności od poziomu świadomości, niektórzy z was mogą doświadczać subtelnych, nieokreślonych zmian w tym obszarze. Inni mogą doświadczać złożonych geometrii światła. Jeszcze inni mogą doświadczyć siebie poza sobą obserwując faktyczne zmiany energii w szyszynce. Istnieje jescze wiele innych możliwości percepcji.
Ważną rzeczą tutaj jest, by „nie próbować” sprawić, by coś się wydarzyło. Tylko pozwól, by to rozkwitło. Po zakończeniu tej fazy medytacji, przechodzisz do następnego etapu, który nazywamy „Otwarciem korytarzy Amenti” (Opening of Halls of Amenti).
Etap 3
Stosujemy termin „Korytarze Amenti” w dwojaki sposób. Pierwszy odnosi się do eterycznego magazynu informacji, który leży pod Sfinksem w Kairze, w Egipcie. Drugie użycie terminu oznacza wejście w wyższy stan wibracji umysłu, w którym możesz kontakować się ze swoim Wyższym umysłem. O tym drugim znaczeniu należy pamiętać wchodząc w tę konkretną medytację.
Ten etap medytacji daje ci bezpośredni dostęp do twojego Wyższego umysłu i jego szerokich możliwości. W odróżnieniu od pozostałych dwóch etapów medytacji, w tej fazie twoja świadomość znajduje się jednocześnie w wielu miejscach.
Przedstawimi je po kolei. Niektóre osoby będą potrafiły utrzymać uwagę jedynie w jednym punkcie. Inni będą mogli kontorlować więcej niże jeden punkt świadomości jednocześnie. Po prostu utrzymuj uwagę w jak największej liczbie punktów, jak potrafisz. Jeśli będziesz nadal wykorzystywał tę metodę, ostatecznie rozwiniesz zdolność jednoczesnego kontrolowania wielu punktów świadomości, a ta zdolność (utrzymywania wielu punktów widzenia w tym samym czasie) jest potężną metodą treningu w celu rozwinięcia świadomości międzywymiarowej.
Pierwszy i podstawowy punkt koncentracji mieści się w obszarze, który nazywamy „punktem BA”. Nie jest to miejsce, w którym, się mieści Niebiańska dusza czy Wyższe Ja, jest to po prostu energetyczny punkt wejściowy (wlot). BA odnosi się do twojej Niebiańskiej duszy, lub patrząc na to z pewnego punktu widzeniam, do twojego Wyższego Ja. Gdybyś fizycznie unisół ręce nad głowę, w punkcie, gdzie spotykają się palce mieści się punkt BA. (Zauważ, że w tej medytacji w rzeczywistości jednak nie podnosisz rąk nad głowę. Jest to jedynie punkt odniesienia).
W tej ostatniej fazie medytacji, twoja uwaga jest skupiona w punkcie BA i wysyłasz uznanie lub wdzięczność tego aspektu ciebie, który jest poza czasem i przestrzenią. Dokładniej wysyłasz uznanie lub wdzięczność za napływ mądrości, wglądu, kreatywności i inspiracji, jak również przypływ możliwych rozwiązań problemów, z którymy aktualnie się mierzysz.
Jest to bardzo ważna część tego etapu. Harmoniczna (składowa) – wibracyjny podpis – uznania lub wdzięczności uaktywnia BA, twoją Niebiańską duszę lub Wyższe Ja. Tym działaniem otwierasz portal do twojego Wyższego umysłu, a jednocześnie kończysz z ograniczającym negatywnym myślokształtem, który nękał ludzkość od eonów lat.
Ten myślokształt to ni mniej ni więcej przekonanie, że jesteś oddzielony od twojej boskości – że w jakimś sensie jesteś czymś gorszym lub nie zasługujesz na otrzymywanie darów twojej własnej boskości.
Ten myślokształt został wprowadzony, by cię kontrolować przez religie. Jest to bardzo ograniczający i niszczący myślokształt, ponieważ kwestionuje twój dostęp do twojej wyższej mądrości, twojej duchowej wizji, twojej zdolności do rozróżniania prawdy od fałszu i twojej zdolności do zmieniania rzeczywistości zgodnie z twoim życzeniem.
Trudno jest wystarczająco mocno podkreślić, jak bardzo podstępny jest ten ograniczający myślokształt, podobnie jak trundo wystarczająco mocno wyrazić, jak ważnym z waszej strony działaniem jest utrzymywanie tego nowego myślokształtu (że nie ma roddzielenia pomiędzy tobą a twoją własną Niebiańską duszą, twoim Wyższym Ja lub Boskością), gdy wysyłasz swoje uznanie lub wdzięczność do twojego BA.
Nie prosisz, nie błagasz, nie żebrzesz u lub modlisz się do twojej Niebiańskiej Duszy, twojego Wyższego Ja lub boga. Po prostu otwierasz kanał do innej części twojej istoty. Gdy pozostaniesz w tej fazie, poczujesz odpowiedź twojej Niebiańskiej duszy – ruch z punktu BA w dół do szyszynki.
Jest to zejście energii od twojego Wyższego umysłu wraz ze zrozumieniem/wglądem i prawami do tego aspektu ciebie, które znasz jako ciało i umysł. Te prawa są w formie duchowych wzorców światła, których możesz być świadomy lub nie.
Jeśli pozwolisz na zejście enegii dalej w dół z punktu BA, drugim punktem skupienia jest szyszynka. pozwolisz tym samym na ruch energii w dół, od Niebiańskiej duszy do krystalicznej struktury samej szyszynki.
Jeśli potrafisz jednocześnie świadomie sprowadzić świadomość do trzeciego punktu, twojej czakry serca w centrum klatki piersiowej, wówczas przepływ nastąpuje od Niebiańskiej Duszy do szyszynki i dalej do centrum serca. W tym momencie prześlij swoje uznanie lub wdzięczność do twojej Niebiańskiej duszy, do twojego BA, za objawienie twojego własnego Wyższego umysłu.
Na koniec dla tych z was, którzy są bardziej zaawansowani, umieście swoją świadomość w czwartym punkcie, który mieści się w samym centrum Ziemi, w ten sposób strumień energii twojego Wyższego umysłu płynie od Niebiańskiej Duszy do twojej szyszynki, twojej czakry serca i dalej w dół do centrum Ziemi.
Nie przejmuj się liczbą punktów odniesienia, które potrafisz utrzymać, utrzymanie uwagi w pierwszym punkcie, którym jest punk BA, już wystarczy na początek.
Jak powiedzieliśmy, jeśli będziesz kontynuował medytację, ostatecznie będziesz w stanie utrzymać uwagę większej liczbie punktów świadomości jednocześnie. Celem medytacji jest uaktywnienie niewykorzystanych potencjałów i możliwości w twojej międzywymiarowej naturze, i danie ci dostępu do twojego własnego Wyższego umysłu, którego możesz następnie użyć, by tchnąć w twoje życie nowe wglądy, nowe zrozumienie, nowe formy inspiracji i nowe kreatywne rozwiązania problemów, z którymi masz do czynienia (indywidualnie bądź jako zbiorowość).
Jako że jesteście połączeni z wszelkimi przejawami życia, kiedy otwierasz się na możliwości twojego własnego Wyższego umysłu, pomagasz innym wpółtowarzyszom gatunku ludzkiego, by osiągneli również to samo.
Przedstawiwamy tę medytację teraz tym z was, którzy pragną przyłączyć się do nas, gdy będziemy przeprowadzali uaktywnienie planety w niedzielę, 31 października tego roku (2010).
Prosimy, byście przeszli przez ten proces wielokrotnie przed faktyczną datą, tak abyście zaznajomili się nieco z tym procesem i wyćwiczyli go w pewnym zakresie.
31 października 2010 r. o godzinie 3 po południu wg strefy czasowej Zachodniego Wybrzeża USA [tzn. + 8 godzin w Polsce (23:00 31. października)] ci z nas, którzy zbiorą się w Seattle wejdą w tę medytację. Zapraszamy do przyłączenia się do nas, gdziekolwiek na świecie jesteście. Przez wspólny poziom wibracji (uznanie lub wdzięczność) razem przekroczymy czas i przestrzeń. Ożywimy Wewnętrzny Kryształowy Pałac i Otworzymy korytarze Amenti z korzyścią dla was samych i dla całej ludzkości.
Podsumowanie
Podsumowując, ta medytacja, którą nazywamy Wewnętrznym Kryształowym Pałacem i Otwarciem Korytarzy Amanti trwa ok. 15 minut. Pierwsze pięć minut jest poświęconych wysyłaniu uznania lub wdzięczności do Ziemi, rozumiejąc przy tym, że tworzymy także myślokształt i dodajemy go siatki planetarnej. Stanowi on przeciwwagę dla destrukcyjnego myślokształtu, że Ziemia to dominium ludzkości, która ma nad nią władzę. Zastępujecie ten podstępny myślokształt nowym, że ludzie są współtwórcami i wraz z Ziemią i zarządzają życiem.
Po spędzeniu co najmniej pięciu minut w tym polu wibracji uznania lub wdzięczności dla Ziemi, przechodzicie do drugiej fazy, która zajmuje nieco ponad 5 minut. Wymaga ona słuchania Pineal Gland Attunement (Dostrojenie szyszynki). Pozwalając, by dźwięk wykonał tę pracę za was, utrzymujecie po prostu świadomość w środku waszej głowy.
W trzeciej fazie, która będzie trwała 5 minut, wasza świadomość przenosi się do punktu BA, powyżej waszej głowy. W czasie trwania tego etapu wysyłacie uznanie lub wdzięczność do waszej Niebiańskiej Duszy, waszego Wyższego Ja, otwieracie kanał do waszego własnego Wyższego umysłu, rozumiejąc przy tym, że poprzez to działanie nie tylko otwieracie połączenie z wyższym aspektem was samych, ale jednocześnie transformujecie myślokształt utrzymywany przez ludzkość.
Tym myślokształtem jest to, że jesteście czymś gorszym niż wasza własna boskość, że nie zasługujecie na bezpośredni dostęp, ale potrzebujecie pośrednika. Patrząc z naszej perspektywy nie potrzebujecie nikogo, żadnej istoty ani organizacji, która byłaby pośrednikiem pomiędzy tobą a twoim Wyższym Ja, twoim własnym Bóstwem, twoją własną Boskością.
W tej fazie pozwalasz na przepływ energii w dół: od twojego Wyższego umysłu, do którego masz dostęp poprzez Niebiańską Duszę, twojego Wyższego Ja, do szyszynki. Jeśli potrafisz utrzymać uwagę w większej liczbie punktów, pozwalasz na dalszy przepływ energii do twojej czakry serca w centrum klatki piersiowej, na koniec do środka Ziemi.
Czas tej medytacji jest zarówno sprzyjający, jak brzemienny w skutki. Przebywacie w krytycznym momencie wznoszenia się Ziemi. Nie jesteście jednak bezsilni w chaosie, który jest wokół was, zupełnie nie. Macie moc i zdolności w sobie, które czekają na rozkaz.

Hathorzy Baja, Meksyk
29 sierpień, 2010

Przemyślenia i uwagi Toma
Pierwsza rzecz, która mnie uderza w tym ostatnim przekazie Hathorów to nazwanie dwóch bardzo szkodliwych myślokształtów, które wpływają na kulturę światową.
Ich zdaniem, te dwa myślokształty są pewnego rodzaju trucizną mentalną/emocjonalną i duchową, która ma wpływ na nas samych i świat, w którym żyjemy.
Pierwszy myślokształt utrwala przekonanie, że mamy władzę nad Ziemią i że możemy ją wykorzystywać, a nawet nadużywać do woli. Jest to po części powodem naszego aktualnego kryzysu ekologicznego na świecie. Zostało to zwięźlej przedstawione w księdze Genezis. Czytałem ostatnio kilka prac badaczy sugerujących, że tłumaczenie Biblii Króla Jakuba (z 1611 r) było w rzeczywistości błędnym tłumaczeniem konkretnego ustępu biblii, o którym mowa (Genesis 1:26-28). Ale źle przetłumaczony, czyż nie podsyca ludzkiej arogancji, która jest podstawą naszej filozofii oraz naszej kultury, postaw naukowych i technicznych. Szkoda wynikająca z tego myślokształtu dotyka naszego ekosystemu, prawdziwej fabryki samego życia.
Drugi szkodliwy myślokształt, o którym mówią Hathorzy, ma również swoje korzenie w religii. Jest to przekonanie, że jesteśmy w jakiś sposób oddzieleni od naszego Wyższego Ja, naszej Boskości, Bóstwa lub jakkolwiek to nazwiecie. Końcowym skutkiem takiego myślokształtu jest to, że jesteśmy wypędzeni z królestwa światła i ducha przez nasze własne potępienie. Hathorzy bardzo jasno przedstawiają swoją postawę wobec tego myślokształtu. Ich zdaniem nie ma oddzielenia pomiędzy nami a naszymi Niebiańskimi duszami, naszymi Wyższymi Ja, lub naszą Boskością (znowu, jakąkolwiek nazwę temu nadacie). Nie potrzebujemy pośredników pomiędzy nami a naszą boską naturą. A utrzymywanie/utrwalanie tego przekonania o naszej bezwartościowości, niegodności, by otrzymać dary królestwa światła, w rzeczywistości powstrzymuje nas od otrzymywania łaski i uzdrowienia, które są naszym prawem przysługującym od urodzenia. Ten rodzaj łaski uzdrowienia z królestwa światła płynie do nas z innego aspektu nas samych, a nie od siły poza nami.
Medytacja: Wewnętrzny kryształowy pałac i Otwarcie korytarzy Amenti
Etap 1
W pierwszej fazie medytacji, kiedy wysyłacie uznanie lub wdzięczność dla Ziemi z waszej czakry serca (w centrum klatki piersiowej), robicie to ze zrozumieniem, że Ziemia jest czymś niezwykle cennym, co należy pielęgnować i chronić, a nie czymś, co należy sobie podporządkować i obrabować.
Hathorzy postrzegają słowa „uznanie” i „wdzięczność„, jako różne formy. Uznanie to po prostu uznanie dla czegoś lub za coś. W tym przypadku to uznanie dla Ziemi za samo życie. Wdzięczność jednak jest czymś znacznie głębszym i mocniejszym uczuciem, niż zwykłe uznanie. Z wielu powodów niektóre osoby nie są w stanie odczuwać wdzięczności. Ale większość może przynajmniej odczuwać uznanie, dlatego Hathorzy dali te dwie możliwości. Jeśli odczuwasz wdzięczność dla Ziemi i tajemnicy życia, to wspaniale, bądź z tym uczuciem. Jeśli możesz jedynie odczuwać uznanie, to też nie problem. Niech tak będzie, a w końcu może się ono zamienić we wdzięczność. Ten pierwszy etap medytacji trwa 5 minut. W ten sposób możesz wejść w wibrację uznania lub wdzięczności i połączyć się energetycznie z mądrością i obecnością Gai
Można to zrobić w ciszy lub z towarzyszeniem muzyki. Jeśli wybrałeś, że na te pierwsze pięć minut puścisz Worlds Ascending (Wznoszące się światy) z mojej ostatniej płyty CD, Ascension Codes (Kody wstępowania), ponieważ – moim zdaniem – wywołuje ona uczucie radości i połączenia. Na koniec tego przekazu znajdziesz link do tego pliku audio i możesz ją wykorzystać na własny użytek w czasie tej medytacji (Proszę uszanuj moją prośbę na stronie Sound Gifts (Prezenty dźwiękowe) na mojej stronie internetowej i nie wykorzystuj jej do żadnych innych celów.)
Etap 2
W drugiej fazie medytacji przenosisz swoją uwagę z czakry serca do szysznki usytuowanej w samym środku twojej głowy. Hathorzy nazywają tę fazę medytacji Wewnętrznym kryształowym pałacem. Wykorzystuje się w niej medytację dźwiękową Pineal Gland Attunement (Dostrojenie szyszynki), która trwa 5:47 minut. Wszystko co macie zrobić w tej fazie medytacji, to utrzymywać skupioną uwagę w centralnym obszarze głowy, gdzie mieści się szyszynka. Więcej informacji na temat tej wyjątkowej medytacji dźwięku znajdziesz w części poświęconej Hathorom na mojej stronie internetowej; przewiń listę Hathor Planetary Messages (Przekazy planetarne Hathorów) do Chaotic Nodes (Chaotyczne węzły) i Dimensional Attunements (Dostrojenie wymiarów), zamieszczone 8 października 2009.
Etap 3
W trzeciej i ostatniej fazie trzeciej tej medytacji otwierasz swoje własne Korytarze Amenti, używając terminologii Hathorów. Tutaj otwierasz wewnętrzny portal do własnego Wyższego umysłu, źródła mądrości, zrozumienia/wglądu, kreatywności i inspiracji z wyższego królestwa twojej istoty. Ważne by zdać sobie sprawę, że jest to dostęp do międzywymiarowego aspektu ciebie samego. Nie jest to coś poza tobą, mimo iż w normalnym stanie naszej świadomości może się to większości z nas takim wydawać.
Hathorzy podali kilka punktów skupienia, z którymi masz eksperymentować. Większość początkujących będzie musiała skupić się na jednym punkcie, ale Hathorzy wskazują, że jeśli przez pewien czas medytujesz w ten sposób, w końcu będziesz mógł utrzymać uwagę w kilku punktach jednocześnie. Ich wskazówki, jak pracować z tymi punktami koncentracji są dość jasne, więc nie będę ich dalej omawiał.
Ta ostatnia faza medytacji trwa 5 minut i podobnie jak pierwsza może przebiegać w ciszy. Tym z was, którzy wspierają się wykorzystaniem katalizującego dźwięku (jak robię to ja), proponuję słuchanie tych samych 5 minut pliku dźwiękowego z Worlds Ascending (Wstępujących światów), które wybrałem dla pierwszego etapu medytacji.

Proponuję, byście po zakończeniu tej ostatniej fazy medytacji odpoczęli przez chwilę i byście po prostu pobyli ze sobą, by poodczuwać i poczuć subtelne energie, które rozwiną się po zakończeniu medytacji.
Hathorzy przedstawiają tą medytację ze znacznym wyprzedzeniem, kiedy będzie miała miejsce Aktywacja Świata przez Hathorów, 31 października 2010 r. Powodem jest chęć dania wam możliwości, by popracować z tą medytacją tak wiele razy, jak to jest możliwe zanim nadejdzie ta właściwa chwila. Im bardziej obeznani będziecie z energiami i przebiegiem tej konkretnej medytacji, tym bardziej wprawieni będziecie, gdy nadejdzie czas przyłączenia się do innych w społecznościach na całym świecie.
Medytacja jest bardzo skutecznym narzędziem dostępu do wyższych poziomów waszej świadomości, i jako taką można ją prowadzić regularnie z korzyścią dla siebie. Ponieważ jest to potężny proces energetyczny, uważajcie by nie pobudzić się zanadto. Jeśli poczujecie zbyt dużo energii, alb gdy skutki zmieniające świadomość pojawiają się w normalnym życiu, w stopniu przeszkadzającym, na chwilę zaprzestańcie prowadzenia medytacji, a następnie zróbcie większe przerwy pomiędzy sesjami medytacji.
Plik audio z medytacją ->http://tomkenyon.com/sound-gifts

Stworzyłem sekwencję muzyczną do tej medytacji, którą możecie wykorzystać bezpłatnie do odsłuchu indywidualnego. Składa się ona z 3 oddzielnych ścieżek dźwiękowych (3), które czasowo odpowiadają wskazówkom Hathorów. Pierwsza i trzecia ścieżka są identyczne, każda z nich trwa pięć minut, i stanowią pierwszą część Worlds Ascending, z mojej płyty CD zatytułowanej Ascension Codes.
Środkowa ścieżka trwa 5:47 minut i stanowi Pineal Gland Dimensional Attunement.
Gdy będziecie ściągać ten plik audio, zobaczycie, że każdą z tych 3 ścieżek oddziela 5-sekundowa cisza. Gdy jedna ścieżka się kończy, a druga zaczyna, jest to sygnałem do przejścia do nowej fazy medytacji, jak to opisują Hathorzy w powyższym przekazie.

Prośba praktyczna
Jeśli zdecydowałeś się na ściągnięcie pliku, który przygotowałem do wykorzystania w czasie medytacji, proszę nie czekaj do ostatniej chwili i nie wykorzystuj naszego serwera jako odtwarzacza. Innymi słowy proszę zgrać pliki audio na swój własny komputer i odgrywać je z tego komputera. Coraz więcej osób przyłącza się do tej pracy na całym świecie, i pomimo iż nasz serwer ma dużą pojemność, jest ona jednak ograniczona. Jeżeli zbyt wiele osób korzystałoby z naszego serwera jako odtwarzacza, lub ściągało pliki jednocześnie, zablokowałyby serwer i nikt nie będzie mógł uzyskać dostępu do plików audio.
Ściąganie Pliku medytacji audio
Kiedy klikniesz na link poniżej do pliku audio przeznaczonego do medytacji, poprowadzony zostaniesz do zakładki Listener’s Agreement (Umowa z Słuchającymi) w sekcji Sound Gifts (Podarunki dźwiękowe) na mojej stronie internetowej. Umowa ta stwierdza, że możesz bezpłatnie wykorzystywać pliki audio do indywidualnego słuchania. Jest tam również uwaga, że muzyka nie stanowi domeny publicznej, co oznacza, że nie może być wykorzystana zgodnie z prawem dla żadnych innych celów. (Zawarowana jest prawami autorskimi i chroniona międzynarodowym prawem autorskim). Klikając na linię “I agree to the terms and conditions” (Zgadzam się na warunki umowy) możesz ściągnąć bezpłatne pliki audio. W tym celu po prostu przewiń w dół, by znaleźć tytuł, który Cię interesuje.
By ściągnąć sugerowaną sekwencję muzyczną Crystal Palace Within Meditation kliknij tutaj ->http://tomkenyon.com/sound-gifts .
Uwaga końcowa
Mocno polecam przeczytanie poprzedniego Przekazu Hathorów: Sztuka przeskakiwania linii czasu (The Art of Jumping Timelines) ->http://tomkenyon.com/sztuka-przeskakiwania-linii-czasu, przesłanego 3 sierpnia 2010 r., jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.



Źródło:
http://tomkenyon.com/polacz-sie-z-wiatrem-slonecznym

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2012, 12:33 
Ktoś zmajstrował taki filmik - pierwszy przejrzałem , wydaje się być sensowne . Aż mam chęć wczytania tego na swój kanał .

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group