Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 sie 2019, 6:23

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 27 wrz 2010, 17:55 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Rozmowa ze Sławomirem Szmalem

Twój syn rozmawia po niemiecku. Ma problem z językiem polskim?
- W domu mówimy po polsku, tylko czasem staramy się z Filipem mówić po niemiecku, żeby nie wyszedł z wprawy. W przedszkolu rozmawia po niemiecku.

Gdzie wybieracie się na wakacje?
- Jutro jedziemy do Łodzi, gdzie mamy zaprzyjaźnionego kapelana polskiej reprezentacji olimpijskiej. Potem na 3-4 dni – nad morze. Planujemy jeszcze wrócić do Staniszcz i Zawadzkiego. Nie jestem człowiekiem, który potrafi wylegiwać się na plaży czy w hamaku.

Co lubisz robić w wolnych chwilach?
- Czytam – zwłaszcza kryminały. Ostatnio czytałem świetną książkę „Sekret” Rhondy Byrne, która zmieniła moje spojrzenia na życie.

Jakie jest Twoje największe życiowe marzenie?
- Po przeczytaniu tej książki wiem, że marzenia się spełniają. Kiedy byłem dzieckiem, chciałem zagrać w reprezentacji Polski. I zagrałem. Potem zagrałem w Bundeslidze. Teraz moim największym marzeniem jest medal olimpijski na olimpiadzie, która odbędzie się za 2 lata.

Kiedy planujesz skończyć karierę sportową?
- Kariera sportowca kończy się prędzej czy później. Jak pokazuje przykład Karola Bieleckiego (w ostatnim meczu Polska-Chorwacja doznał poważnego urazu oka), kariera sportowca jest dość krótka i pełna niebezpieczeństw. Z reguły bramkarze w piłce ręcznej grają dłużej od reszty zawodników – do 40 roku życia. Jednak przy mojej intensywności treningów, karierę zakończę pewnie w wieku 36-37 lat.

Co potem?
- Od pewnego czasu prowadzę zajęcia z dzieciakami i temu chciałbym się poświęcić. Chcę pójść na studia, które przygotują mnie do trenowania młodych ludzi. To wielka frajda.

Prowadziłeś treningi z młodymi sportowcami w Zawadzkiem i Kolonowskiem. Jak oceniasz ich przygotowanie do uprawiania sportu?
- To nie były treningi w pełnym tego słowa znaczeniu. Głównie była to zabawa. Zdziwiła mnie popularność mojej osoby i piłki ręcznej wśród młodych ludzi.

Czy jesteś przesądny?
- To zależy od passy. Czasem sprawdzam, jaką nogą wstaję albo czy golę się w dniu meczu czy dnia poprzedniego. Prawda jest jednak taka, że kiedy wszystko idzie dobrze, zapomina się o przesądach. Po prostu się gra.

Czytasz Strzelca Opolskiego?
- Bardzo często, kiedy tylko mogę. Rodzice przesyłają mi gazetę, kiedy nie ma mnie w kraju.


Na nsport był niedawno wywiad z Karolem Bieleckim który wrócił do gry po kontuzji oka, mówił tam że jedną z rzeczy która go podniosła na duchu, zmotywowała do nieprzerywania kariery była książka ,,Sekret'' Rhondy Byrne.

Wygląda na to że cała reprezentacja zna ta książkę i ją czytała, teraz nie musimy się martwić o zdobycie przez nich MŚ, ME czy złotego medalu igrzysk :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 wrz 2010, 17:55 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2010, 22:32 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lut 2010, 22:44
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
a co sądzicie o tym?
http://www.abraham-bank.org/
to prawo przyciągania w praktyce w formie zabawy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2013, 16:38 
Z zyczeniem sobie czegokolwiek, oprocz tego calego pozytywnego nastawienia, wizualizacii itd. (co zazwyczaj jest podkopywane negatywna gierka umyslu typu "na glowe upadles? gdzie tam? tobie to sie ma udac? no cos ty! itd)... wazne jest, zeby zyczac sobie cokolwiek... od razu tez miejsce sobie przygotowac na to... no przestrzen po prostu. Swiadomie. Zadac sobie pytanie od razu... co ja z tym zrobie, jak to bede mial/a?
Wazne...
Bo przyciagnac do siebie cos/kogos nie jest az tak trudno. Gorzej, jezeli mysl cialem sie stanie... a tu garazu w zyciu brak... i o taki "drobiazg" moze sie wszystko rozbic.
Jak zyczyc sobie to z glowa. :mrgreen:



Na górę
   
 
 
Post: 17 sie 2013, 17:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
jak swego czasu był buum na film i książkę,to mnóstwo osób zaczęło jak małpki naśladować "tworzenie" swojej rzeczywistości ,po czym z reguły kończyło się to po krótkim czasie stwierdzeniem "oo,,to nie działa"..."ileż można zakuwać w tą wyobraźnę w kółko,jak i tak jest co
jest".Czyli pojawiały się w umyśle poprzeczki i góry nie do przejścia ale na siłę próbowano zmienić świat swój wokół,albo swoje przede wszystkim dobra doczesne naprawić.Ci,którzy stosowali czy nadal stosują wg dokładnej techniki tworzenia - mają poniekąd do zbioru swoje plony i sprawdza się to,o ile oczywiście współgra z własnym,możliwym, celem do osiągnięcia i nie zakłóca/nie narusza tego typu działaniem przestrzeni i celu/sensu istnienia innych-o ile ich to też dotyczy.

Ma to swoje plusy,ale ma i minusy -może się okazać,że lampa zadziała i "alladyn" sprawi i urzeczywistni skutek owych działań ,ale może się również okazać : "ok..masz to,ale wiesz-coś za coś.Nie tak miała być ta energia dla ciebie spożytkowana -zamieniłeś biegunowość i musi się to odwrócić na ustalone tory"-i w większości działań mających podłoże materialne tak się to kończy.Mało kto próbuje w tego typu sposób zdziałać "COŚ" by naprawić siebie lub uzyskać rozszerzoną percepcję i wgląd w rzeczy w sobie ukryte.A ta metoda w pierwszej kolejności ma w tym swoją moc i powinna być na te tory skierowana.
Cała reszta to wtedy uzupełnienie.
Mruga

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2013, 17:17 
Wiesz co... ja mam tak, ze po prostu wspieram naturalnie te rzeczy, na ktorych mi zyciowo zalezy. I tam, gdzie naprawde mi na czyms zalezy, to jest tak, jak jest.

Z mojego doswiadczenia wynika, ze jezeli masz cos (jakis cel), na czym Ci bardzo zalezy, masz tez konkretne podstawy, konkretne uzasadnienie dla tego i masz te przestrzen, zeby upchnac to konkretnie w swoim zyciu... to to idzie w sposob naturalny... i nie widze tu zadnej magii, zadnego trudzenia sie wielkiego... nic.

Trudzenie sie i pchanie, jest tylko tam, gdy cos jest przeciwne naszej naturze i jezeli na cos nie jestesmy calkowicie gotowi a tylko wydaje nam sie, ze jestesmy na to gotowi.

I... dodam, ze Sekretu nie czytalam i nie ogladalam... to sa tylko moje osobiste wnioski...
z zycia wziete.

Dlatego tez, osobiscie, nie staram sie pchac nic, na czym mi bardzo nie zalezy. Albo angazuje sie w cos cala soba... albo odpuszczam sobie.

Mysl naprawde kreuje rzeczywistosc... staje sie po prostu konkretnym celem... Tyle.

Edit: literowka


Ostatnio zmieniony 18 sie 2013, 20:15 przez SacralNirvana, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 17 sie 2013, 21:46 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
Rzekome prawo przyciągania danych skutków samym myśleniem pozytywnym - życzeniowym o ziszczeniu ich- jest fikcją. Nie oznacza to jednak, że myślenie pozytywne, nie przynosi pozytywnych skutków -owszem przynosi, gdyż odblokowuje nas mentalnie.Możemy osiągąć tylko to co jest w naszym zasięgu, a każdy z nas energetycznie w danym wcieleniu, ma w zasięgu tylko dany rozmiar możliwości. Jest on ograniczony głównie zadaniem karmicznym (lekcją do przerobienia), którą sami sobie wybraliśmy z poziomu Wyższego Ja. Oczywiście są inne determinanty, społeczne, kulturowe, prawne, ekonomiczne, rodzinne, historyczne, narodowościowe, itd. Fikcją np. jest założenie,że jak myślisz nieustannie o wygraniu w toto - lotka, to wygrasz. Wygrać można tylko wtedy, kiedy poza myśleniem - " tak - wygram w lotto" , musi być jeszcze czyn - wielokrotne (raczej) wypełnianie kuponów. W świecie fizycznym, w przeciwieństwie do astralnego, myśli nie tworzą od razu skutku. Zamierzony skutek następuje najczęściej w efekcie ciężkiej pracy,wysiłku, potu, upokorzeń, wzlotów i upadków, porażek i zwycięstw, wielkich wyrzeczeń. To jest najczęściej nasza droga, gdyż cieszy nas, daje siłę, poczucie wartości, to co zdobywamy w trudzie, a nie bez wysiłku - ot łatwo przyszło. Wmawianie ludziom, że jak będą o czymś usilnie myśleć i prosić o to, to ziści się to - jest prawdziwe tylko wobec skupienia energii na skutku, uprzednio zasilonym energią intelektu lub fizyczną. Np. jeśli chcemy pomóc komuś w zdaniu egzaminu, to nie wystarczy nasza myśl. Jednak ziszczenie skutku jest tym bardziej realne ile pracy w to włożył egzaminowany i jak wielu ludzi myśli o tym aby wesprzeć go w ziszczeniu skutku. Jeśli ktoś chce pomalować mieszkanie, to od samego myślenia skutek śię nie ziści -potrzebna jest energia fizyczna - zasilenie nią skutku. Potencjał myśli/słów jest energetycznie ogromny, stąd jest m.in. pojęcie rzucania klątwy. Faktem jest, że jednym w życiu jest łatwiej, a innym ciężej, ale to...w tym życiu, poprzednio mogło byc inaczej. Wszyscy przychodzimy tu uczyć się, doświadczać, wzrastać. Niektórzy z nas mają drogę zdeterminowaną np. z Palcem Bożym (np. z numerologiczną drogą życia 8 = 26). Niewątpliwie nasze myśli mają znaczenie. Trzeba uważać na to co się myśli, a jeszcze bardziej na słowa....stąd utarło się, że..."milczenie jest złotem". Co do myślenia życzeniowego, no cóż Pan Bóg - Energia Absolutu, nasze Wyższe Ja pomaga tym, którzy...pomagają sobie sami, choć bywa i zupełnie na odwrót. Tak naprawde jedno i drugie jest w...planie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2013, 23:12 
Szaweł pisze:
Zamierzony skutek następuje najczęściej w efekcie ciężkiej pracy,wysiłku, potu, upokorzeń, wzlotów i upadków, porażek i zwycięstw, wielkich wyrzeczeń


Można to wszystko zamknąć w słowie "wysiłek", a wtedy nie ma żadnego PP, tylko praca z uwzględnieniem celu.

Nic z nieba nie spada, w sumie spada deszcz i inne rzeczy ale też są wynikiem działania siły...
Jeśli dostajemy coś za friko, prędzej czy później w obliczu prostej sytuacji nie poradzimy sobie z nią.



Na górę
   
 
 
Post: 04 gru 2016, 15:48 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
F*ck The Law of Attraction - Teal Swan -
phpBB [video]

/napisy na życzenie/
,
hoop po niepotrzebny napoik
Obrazek

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group